forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Aktualności » KNAJPY-GDZIE PÓJŚC-PIWO NIEDOBRE,LEPSZE I DOBRE Poprzedni temat :: Następny temat
KNAJPY-GDZIE PÓJŚC-PIWO NIEDOBRE,LEPSZE I DOBRE
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14207
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Mar 14, 2014 20:58

Gracjan, jak Ty możesz się wypowiadać na temat piwa, skoro nie potrafisz 2 zdań bez błędu ortograficznego napisać. Kup sobie ze 2 browary i słownik ortograficzny do przestudiowania. Jak wychylisz ze trzy pokale, to może Ci się rozjaśni w głowie, a i pisownia w języku ojczystym stanie Ci się bliższa... :-)

Podpis użytkownika:
   
debnik
Nowy(a) na forum


Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 31
Skąd: Lubin
Wysłany: Sob Mar 15, 2014 07:27

http://biznes.newsweek.pl...a,280925,1.html

oto powyżej jest odpowiedz :) nie ma żadnego większego znanego browaru

Podpis użytkownika:
   
debnik
Nowy(a) na forum


Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 31
Skąd: Lubin
Wysłany: Sob Mar 15, 2014 07:42

Cytat z promocyjnej informacji o kursie piwowarskim :

- Kurs podstawowy “Co Ty wiesz o piwie?” – “dzisiejsze piwo, to sama chemia, produkowana z jakiegoś słodu, zamiast z chmielu, w dodatku z dolewanym spirytusem i sproszkowaną bydlęcą żółcią z Chin. Wszyscy oszukują, od pubów, które chrzczą piwo wodą, przez sklepy, które na promocji sprzedają piwo ze zwrotów, a wiedzą o tym jedynie Ci, którzy potrafią odcyfrować kropki na spodzie puszki.” – Jeśli dotarły do Ciebie te opinie i czujesz się zaniepokojony, bo nie wiesz czy przypadkiem się nie trujesz. A może jesteś wkurzony, że ktoś Cię oszukuje. Może wreszcie czujesz, że coś w tym musi być, bo przecież to, co kupujesz w sklepie lub pubie jest kompletnie pozbawione smaku i przecież musi być tego jakiś powód – ten kurs jest dla Ciebie. Dowiesz się z niego co jest prawdą, a co kłamstwem. Dowiesz się dlaczego większość piw smakuje, a może raczej nie smakuje, tak samo. Wreszcie zrobisz pierwszy krok , żeby zostać piwnym ekspertem. Spróbujesz piw w 6 różnych stylach. Spróbujesz piw pachnących bananami, cytrusami, owocami tropikalnymi, a także czekoladą czy kawą. Poznasz podstawowe techniki degustacyjne.
Kurs prowadzi Tomasz Kopyra – piwny ekspert, piwowar domowy współpracujący z Browarem Widawa w Chrząstawie Małej, sędzia piwny certyfikowany przez Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych i amerykański Beer Judge Certification Program, bloger (http://blog.kopyra.com) i publicysta (Piwowar, natemat.pl).

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14207
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Kwi 25, 2014 13:17

Lubińska Giełda Birofiliów


Lubińska Giełda Birofiliów - 3 maja 2014r. Zachęcamy do odwiedzenia terenów zielonych nie tylko wielbicieli piwa, ale również kolekcjonerów przedmiotów z piwem nierozerwalnie związanych.



Kolekcjonerów i miłośników birofiliów, czyli wszystkich rzeczy, od kapsli począwszy, związanych z piwowarstwem i z piwem, z pasją piwną zapraszamy na branżową giełdę, która odbędzie się podczas II edycji Lubińskiego Festiwalu Piwa.

Do udziału zapraszamy wszystkich hobbystów piwnych „skarbów”: zarówno kolekcjonerów (butelek, szklanek, kufli, etykiet, kapsli, otwieraczy itp.) jak i osoby zainteresowane ich podziwianiem. Giełda Birofiliów będzie unikatową tego typu imprezą w Lubinie, więc wszyscy zbieracze browarniczych gadżetów będą mieli niepowtarzalną okazję do publicznego zaprezentowania swoich kolekcji.


Lubińska Giełda Birofiliów
Degustacja Piwa krok po kroku


Przede wszystkim pamiętajmy, że piwo jest produktem biologicznie delikatnym, bardzo wrażliwym na temperaturę i światło. Przez złe warunki przechowywania i niewłaściwe serwowanie można pogorszyć lub całkowicie zagubić walory piwa. Przeznaczone do spożycia w lokalu lub w domu piwo, musi być przechowywane w chłodzie, chronione przed światłem i wysoką temperaturą; niewskazane jest również zbytnie oziębianie (piwo traci smak). Znawcy piwa wiedzą, że należy je pić schłodzone, powinno się pić piwo o temperaturze 8-12 st. C. Niezależnie od formy, naczynie z którego będziemy pić piwo wymaga właściwego przygotowania. Szklankę czy kufel trzeba całkowicie oczyścić z tłuszczu, gdyż nawet drobne jego ślady mogą spowodować zbyt szybkie opadanie piany.

Po umyciu szkła minimalną ilością detergentu musi być ono płukane w dużej ilości wody i suszone tak, aby nie pozostawić żadnego osadu na szkle, np. tkaniny ze ściereczki. Na chwilę przed nalaniem piwa do naczynia, zaleca się je zwilżyć, gdyż szkło zbyt suche przyspiesza wydzielanie rozpuszczonego w piwie dwutlenku węgla.

Lubińska Giełda Birofiliów

O prawdziwym znawcy świadczy to, w jaki sposób napełnia naczynie piwem. Robi to kierując się zasadami: szklanka powinna być nachylona pod kątem 45 stopni w odległości 2,5 cm od nalewaka. Nie może się opierać na kurku, z którego piwo winno się lać „pełną parą”. Gdy szklanka jest w połowie pełna, należy ją stopniowo ustawić w pionie. Reszta piwa leci prosto do szklanki, co zapewnia właściwe uwolnienie dwutlenku węgla tworząc 2,3 cm. pianę.

Dobre piwo jest idealnie przezroczyste o ładnym złocistym kolorze. Gęsta piana utrzymuje się co najmniej 3 minuty, a w napoju nie pojawia się ślad zmętnienia. Po wypiciu piwa na ściankach szklanki pozostają „pierścienie” utworzone przez pianę. Warstwa piany jest nie tylko estetyczna, ale także użyteczna. Dzięki pianie – piwo dłużej zachowuje własny aromat. Chroni ona piwo przed kontaktem z tlenem i zapobiega jego niszczycielskiemu oddziaływaniu na niektóre składniki. Dlatego do szklanki powinno się wlać całe piwo na raz, a piana powinna się wznosić do brzegu naczynia.

Niektóre piwa powinno się nalewać w specyficzny sposób. Np. Guinnessa nalewa się na dwie tury. Najpierw napełnia się 2/3 szklanki i odstawia na około 2 min. – piwo musi nabrać czarnobrunatnego koloru, wtedy piana pięknie się układa. Dopiero potem dolewa się do końca i odstawia, czekając, aż piana będzie gęsta i biała.

źródło: http://lubin.naszemiasto....952615fb,1,3,15

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14207
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Maj 02, 2014 23:16



Jeśli pijasz piwo, tak jak 72 proc. Polek i 91 proc. Polaków, ale mało o nim wiesz, pora to zmienić! Piwo może być zdrowe, jeśli nie pijesz go litrami i bezmyślnie. Oto garść ciekawych informacji, które każdy szanujący się piwosz powinien znać.

Jasne pełne na zdrowie!

Co znajduje się w piwie? Większość odpowie: chmiel, woda, drożdże. A witaminy, błonnik, antyoksydanty? O tak, to właśnie tym składnikom zawdzięczamy pozytywne działanie złocistego trunku.

Alkohol ‒ pod warunkiem że spożywany umiarkowanie ‒ zapobiega powstawaniu niebezpiecznych zakrzepów w naczyniach krwionośnych, dlatego przyczynia się do zmniejszenia ryzyka chorób układu krążenia. Piwo zawiera błonnik w postaci betaglukanu – zmniejsza poziom złego cholesterolu LDL. Więcej tego związku mają piwa ciemne. Badania z 2011 roku opublikowane w „ADA Times” dowiodły, że picie piwa zmniejsza prawdopodobieństwo powstania kamieni nerkowych. To dzięki temu, że zawiera dużo wody i ma działanie moczopędne.

W piwie drzemią też witaminy B: niacyna, ryboflawina, kwas foliowy i pantotenowy, a także witaminy B6 i B12, które zmniejszają poziom homocysteiny, aminokwasu oskarżanego o uszkodzenia naczyń krwionośnych.

Tak jak częste picie piwa w nadmiarze przyczynia się do osłabienia kości, tak spożywanie go w umiarkowanych ilościach wzmacnia je. To zasługa zawartego w piwie krzemu. Złoty napój jest też świetnym źródłem żelaza (badania naukowców Uniwersytetu Valladolid), a po treningu nawadnia lepiej niż woda (badania specjalistów z uniwersytetu w Granadzie). Juan Antonio Corbalan, kardiolog m.in. Realu Madryt, zaleca picie piwa po każdym większym wysiłku fizycznym. Po wypiciu dwóch piw badani mężczyźni o 40 proc. lepiej radzili sobie z testami wymagającymi kreatywnego myślenia niż trzeźwi ochotnicy – wykazała prof. Jennifer Wiley z Uniwersytetu Illinois.

Dobroczynny wpływ piwa na nasze zdrowie jest potwierdzony naukowo, ale kończy się wraz z brakiem rozsądku w liczbie spożytych kufli. A więc, smacznego, byle nie za dużo.

Rodzaje piw

Charakter piwa określa rodzaj słodu, zawartość alkoholu, stężenie ekstraktu, czyli nieprzefermentowanych składników słodu, oraz goryczka chmielowa, zależna od ilości i rodzaju użytego chmielu. Piwa dzielą się na te górnej fermentacji (ale) i dolnej fermentacji (lager). W wypadku piw górnej fermentacji drożdże osadzają się na górze brzeczki, a fermentacja przebiega w temperaturze do 25 st. C. Wśród takich piw można wymienić piwa pszeniczne, Pale Ale, Porter czy piwa klasztorne. Podczas produkcji piw dolnej fermentacji drożdże osadzają się na dnie beczki, a kadzie przetrzymuje się w temperaturze 5 st. C. Piwa dolnej fermentacji to m.in. pilznery, ciemne lagery i koźlaki. Różne gatunki piwa wymagają różnych szklanek, temperatury podawania, a nawet różnego sposobu nalewania.

‒ Jedyną wspólną cechą wszystkich piw jest to, że cukry fermentowane na alkohol pochodzą ze zbóż. Dlatego w świecie piwa możemy cieszyć się różnorodnością większą niż w przypadku pozostałych alkoholi razem wziętych ‒ mówi Michał Saks, kiper i piwowar.

Aby w pełni docenić smak piwa, nie wolno go mrozić. Temperatura podawania zależy od gatunku piwa – im jest ono mocniejsze, tym mniej je schładzamy. Podobnie jest z doborem szklanek. Jeśli lubimy piwo z pianą (a takie najlepiej oddaje charakter napoju), lepiej unikać szklanek mocno rozszerzanych, w których pianka utrzymuje się krócej. Warto wiedzieć, że piana „na dwa palce” to wcale nie jest jedyny właściwy sposób podawania piwa. Czesi zamawiają też mliko, czyli kufel wypełniony samą pełną pianą, oraz snyt - szklanka wypełniona do 2/3 objętości piwem, a w 1/3 pianą.

Piwo dobieramy do pory dnia, posiłku, pory roku. Do grilla pasuje orzeźwiający lager, a zimowy wieczór przy kominku umili piwo trapistów.

Jak pić piwo z klasą? Zamiast wrzucać kilka puszek do koszyka i wlewać w siebie zawartość bez zastanowienia (i umiaru!), postaw na bardziej wyrafinowaną formę konsumpcji piwa i wybierz się z przyjaciółmi do prawdziwego browaru. Wybierz taki, w którym jest dużo klientów (dzięki temu piwo w beczce będzie świeższe, a im piwo świeższe, tym lepsze). Poproś barmana o informację na temat poszczególnych gatunków, a potem... zabierz się do degustacji!

Więcej: http://zdrowie.wp.pl/zdro...sz-o-piwie.html

Podpis użytkownika:
   
art-markowski
Nowy(a) na forum


Dołączył: 07 Maj 2014
Posty: 1
Wysłany: Sro Maj 07, 2014 13:29

Warto skorzystać z zaproszenia i sprawdzić czy piwo dobre, czy nie - wszak wszystko okaże się w piątek ;)


Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14207
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Cze 23, 2014 10:27

Komentarz:
~wigor :

nie mam nic przeciwko temu.Córka dobrze znała swoją matkę i myslę,że dobrze wiedziała jak matka chciałaby zakonczyć swoje dni na ziemi.Ja nie chciałabym zeby na moim pogrzebie bliscy moi płakali,choć wiem ,ze nie jest to łatwe,bo łatwo jest tylko mówić,jestem wesołą osobą i chciałabym zeby taką mnie pamiętali.

==========================
USA: nietypowy pogrzeb w formie "imprezy" ze zmarłą


Za życia Miriam Burbank uwielbiała zimne piwo, a od czasu do czasu łyk szkockiej. Kochała drużynę New Orleans Saints, i jeśli nie siedziała na swoim tarasie, ta niezwykle towarzyska osoba, zwana pieszczotliwie Mae-Mae, często odwiedzała okoliczne bary. Po śmierci jej rodzina i przyjaciele przygotowali niezwykłą uroczystość pogrzebową. Zamiast smutku i łez na cmentarzu, zaproszeni gości wzięli udział w ostatniej zabawie ze zmarłą przebraną w barwy ulubionego klubu i z ulubionym piwem na stole.

źródło + video: http://wiadomosci.onet.pl...ze-zmarla/gfgmz

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14207
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Cze 23, 2014 20:50



W weekend w Żywcu, podczas kolejnej edycji festiwalu Birofilia, wybrano najlepsze piwo domowe w Polsce. Do tegorocznego konkursu zostało zgłoszonych ponad 750 piw, z których wybrano jedno najlepsze. Zwycięski trunek zostanie uwarzony w browarze Żywca i będzie dostępny od grudnia w sprzedaży.

Drugi raz z rzędu zwyciężył Czesław Dziełak. Piwowar w zeszłym roku wygrał piwem Imperial IPA, a w tym razem zaprezentował z sukcesem swoją własną wariację na temat stylu Dubbel. To pochodząca z Belgii odmiana, ale o umiarkowanie mocnym smaku i ciemno czerwonym kolorze.

To była 18-ta edycja Birofili, podczas których 6,5 tysiąca entuzjastów piwa miało okazję spróbować smaku ponad 620 piw z sześciu kontynentów. Jedną z atrakcji była licytacja jednego z najdroższych piw świata - Samuel Adams Utopias. Drugiego dnia festiwalu butelka wystawiona przez Grupę Żywiec osiągnęła cenę 1500 zł, ale to nie koniec bo licytacja została przeniesiona do internetu. Zysk ze sprzedaży będzie przekazany na cele społeczne.

Do tego w ramach festiwalu były wykłady poświęcone piwowarstwu, warsztaty kulinarne z łączenia piwa z jedzeniem czy giełda kolekcjonerów piwnych gadżetów.

- Festiwal Birofilia w Żywcu przyciąga ludzi, którym nie jest obojętne jakie piwo piją i stwarza wyjątkową okazję do połknięcia piwnego bakcyla. Goście testują piwa w sposób odpowiedzialny, poznają piwowarów, wymieniają się doświadczeniami i opiniami, zwiedzają muzeum i żywiecki browar. Tu nawet powietrze ma stale zapach brzeczki, z której warzy się piwo - mówi Sebastian Tołwiński, Rzecznik Prasowy Grupy Żywiec.

Zwycięskie piwo zostanie uwarzone w jednym z żywieckich browarów i trafi do sprzedaż 6-go grudnia jeszcze tego roku. Będzie dostępne w wybranych sklepach oraz w piwiarniach "Warki".

źródło: http://finanse.wp.pl/kat,...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
debnik
Nowy(a) na forum


Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 31
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Lip 03, 2014 14:17

CK Muza -wielka porażka :( już niestety nie ma Lwówka lanego :( szkoda bo browarek był pyszny. nastepna porażka to leją Tyskie. o zgrozo. no i podrożało -6,5zł. nie chodzimy tam.

Podpis użytkownika:
   
debnik
Nowy(a) na forum


Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 31
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Lip 03, 2014 14:20

KNAJPA POD PAŁKAMI ( mała osiedlowa knajpka)- normalnie w głowie się nie mieści- leją Holbe ciemną i jakieś inne czeskie jasne po 4,5zł. rewelka. jest tez Tyskie i Lech jak ktoś woli, ale polecamy czeskiego bronka. czyżby to renesans knajpy.

Podpis użytkownika:
   
debnik
Nowy(a) na forum


Dołączył: 23 Maj 2011
Posty: 31
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Lip 03, 2014 14:22

Knajpa pod TRUPKIEM :) - jasna Holba i tanio.no ale klimat knajpy nie fajny.miejscowa żulerka

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14207
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lip 03, 2014 19:18

debnik, czy mógłbyś być bardziej rzeczowy ? ;-) Napisz dokładnie, gdzie znajduje się
knajpa ,,Pod Trupkiem" i ,,Pod Pałkami". Zachwalasz, ale nie wiadomo, jak tam dotrzeć.

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14207
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Lip 20, 2014 11:15

Groza. Piwo zdrożeje!




Nie ma innych problemów? Wiceministrer zdrowia chce nam zabrać tanie piwo! Podwładny Bartosza Arłukowicza (43 l.) chce wprowadzić minimalną cenę na ten napój. Gdyby to mu się udało, puszka najtańszego piwa mogłaby kosztować nawet 2 zł a nie 1,5 – jak dzisiaj. Igor Radziewicz-Winnicki (38 l.) przekonuje, że w ten sposób mógłby lepiej zapobiegać alkoholizmowi, zwłaszcza wśród młodzieży, która, jego zdaniem, sięga po najtańsze trunki... Tyle że na podwyżce zyska państwo. Czy o to właśnie naprawdę chodzi?

Igor Radziewicz-Winnicki (38 l.) zaniepokoił się cenami piw w dyskontach, gdzie przeciętny Polak robi największe zakupy. To tam jeździmy choćby wtedy, gdy chcemy zrobić grilla i planujemy gości w upalny dzień poczęstować piwem. Nie chcemy przepłacać – to chyba żaden grzech. Ale minister widzi to inaczej. Chce, żebyśmy płacili za takie zakupy więcej...

Jego zdaniem, piwo w dyskontach jest zbyt tanie i zbyt mocne! Minister zauważył, że na półkach są tam puszki z chmielowym napojem o dużej zawartości alkoholu w cenie 1,5–1,6 zł. Chciałby, żeby były droższe, co miałoby zniechęcić do kupowania nastolatków.
O przemyśleniach ministra napisała „Polityka”. Pomysł słusznie budzi emocje. Eksperci wskazują, że spożycie alkoholu wśród młodych wcale się nie zmniejszy, a podwyżka uderzy w każdego konsumenta. Zarobiłoby na tym państwo – bo przecież pieniądze z podniesienia akcyzy trafiłyby do budżetu. Może o to właśnie w całej tej sprawie chodzi, a nie o jakieś tam wychowanie w trzeźwości. To może być jak z radarami: urzędnicy przekonują nas oczywiście, że ich mnożenie poprawia bezpieczeństwo, a zacierają ręce, licząc pieniądze z mandatów...

źródło: http://www.fakt.pl/wydarz...uly,475469.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14207
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sie 08, 2014 21:21

Polskie piwo podbija świat: "Niedawno byliśmy w Szanghaju i w Dubaju"




W ubiegłym roku, konsumpcja piwa w Polsce spadła – np. Kompania Piwowarska miała o 9 proc. mniejszą sprzedaż niż w 2012 r. Kondycja branży wciąż jest jednak nad Wisłą bardzo dobra. Polska jest przodującym rynkiem piwa w Europie, wielkość konsumpcji detalicznej jest wyższa niż w Wielkiej Brytanii i Francji. Branży pomogą piłkarskie mistrzostwa świata w Brazylii. Co z tego wynika? Statystycznie wiele, w praktyce... niewiele. W biznesie ważniejsze niż dane są bowiem procesy. Dużo ważniejsze jest więc, że w Polsce właśnie na browarniczym rynku dokonuje się przełom. Gdy tracą wielcy, zyskują maili. Polacy rozkochali się w regionalnych piwach. Mamy najwięcej warzelni od 20 lat, a ich liczba może się jeszcze podwoić. Ba, polskie piwo zdobywa świat.

Jednym z największych beneficjentów zmiany zwyczajów zakupowych Polaków i sytuacji na browarniczym rynku jest Andrzej Przybyło, właściciel rodzinnego Browaru Amber z Bielkówka pod Gdańskiem. Przybyło zaczynał warzyć regionalne piwo niemal dokładnie 20 lat temu, dziś posiada własną puszkownię oraz własne ujęcie wody ze studni głębinowej. Rocznie produkuje 250 tys. hl. piwa. W tym na eksport. Co - bodaj najstarszy polski browarnik - mówi o współczesnym rynku piwa? Na co liczy? Przeczytajcie nasz wywiad z biznesmenem, który spełnił swoje marzenia i którego – jak mówi – „dogonił trend”.

Więcej: http://www.biztok.pl/wywi...w-dubaju_a16777

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14207
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sie 15, 2014 15:17


Latem czas na piwo. Ale jakie wybrać, gdy na dworze upał?



Latem sięgają po nie nawet ci, którzy na co dzień go nie piją. Piwo jest doskonałym izotonikiem i, jeśli pite rozsądnie, świetnie uzupełni wodę w organizmie i przyniesie ulgę w upalną pogodę. - Wybierając piwo na lato przede wszystkim należy zwrócić uwagę na zawartość alkoholu - mówi Marek Puta, Piwoteka Narodowa. - Gdy jest gorąco, alkohol silniej działa i nawet po jednym piwie może nam się zakręcić w głowie. Alkohol jest też moczopędny, i zamiast napić się piwem, odwodnimy organizm. Piwa o niewielkiej zawartości alkoholu będą też na ogół lekkie w smaku, dlatego lepiej zaspokajają pragnienie.

Grodziskie




Grodziskie, którego dziś już właściwie nie ma, to piwo o bardzo ciekawej historii. Jest to jeden z niewielu typowo polskich stylów warzenia. Produkowano je od czasów średniowiecza, głównie w Grodzisku Wielkopolskim, od czego wzięło swoją nazwę.

Grodziskie produkowano do 1993 roku. Później browar w Grodzisku Wielkopolskim wykupił koncern Lech Browary Wielkopolski. Produkcję Grodzisza uznano za nieopłacalną.

- Jest to piwo cienkie i smakowite, głowy nie zawracające; doktorowie we wszystkich chorobach, w których zabraniają wszelkich trunków pacjentom, grodziskie piwo pić pozwalają, owszem w pewnych chorobach pić go każą - pisał o Grodziszu Jędrzej Kitowicz w dziele ''Opis obyczajów za panowania Augusta III''.

Do warzenia Grodziskiego używa się wędzonego słodu pszenicznego. Jest to piwo górnej fermentacji, bardzo mocno wysycone, lekkie w smaku i o niskiej zawartości alkoholu. - Grodzisz ma 7 proc. ekstraktu i od 2,5 do 4 proc. alkoholu - mówi Marek Puta. - To idealne piwo na lato, bardzo lekkie, aromatyczne, i smaczne. Pojawiają się w nim wyraźne aromaty wędzonki.

Niestety, Grodzisza trudno dostać w sklepie. Po tym, jak browar w Grodzisku zaprzestał produkcji, rozmaite browary rzemieślnicze i piwowarzy domowi próbują go odtworzyć. - Taką próbę podjął już kilka razy browar Pinta - mówi Marek Puta.



Więcej: http://lodz.gazeta.pl/lod..._na_dworze.html

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 4 z 8  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.