forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Polityka miasta » Straż Miejska Poprzedni temat :: Następny temat
Straż Miejska
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14072
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sie 29, 2011 14:12

Dzisiaj podobno jest obchodzony Dzień Strażnika Miejskiego. Donosi o tym portal elka.pl. Nasz lubin.pl jakoś tego nie odnotował. Bo jakimi osiągnięciami ta nasza straż może się pochwalić ? Utrzymywamie straży miejskiej w naszym mieście, to pieniądze stracone bezpowrotnie. Jestem za tym aby ją zlikwidować, co uczyniło już kilka miast w Polsce.

===========================================================

Skromne święto strażników


29.08.2011. Radio Elka

Dziś przypada Dzień Strażnika Miejskiego. Święto obchodzone jest w całej Polsce – tam, gdzie straże istnieją. W Lesznie także, choć komendant Mirosław Frątczak przyznaje, że świętowanie jest bardzo skromne.

Strażnicy miejscy to jedna z wizytówek samorządu Leszna – panowie w granatowych mundurach i czapkach z szachownicą na otoku patrolują ulice pilnując porządku i strzegąc bezpieczeństwa mieszkańców. Najczęściej kojarzą się ze ściganiem kierowców, którzy nieprawidłowo zaparkowali samochody, choć zakres ich obowiązków jest o wiele szerszy – od towarzyszenia funkcjonariuszom prewencji w ich patrolach po wykrywanie nielegalnych wysypisk śmieci.
W Lesznie służbę pełni 17 strażników. Po raz pierwszy na ulice wyszli 20 lat temu – 1 września 1991 roku. Oczywiście, że wiemy o święcie – powiedział Radiu Elka komendant Mirosław Frątczak – obchodzą je wszystkie straże w Polsce. W Lesznie świętowanie będzie jednak bardzo skromne. Spotkamy się po pracy na kawie – mówi komendant – kilka osób odbierze awanse na wyższe stopnie służbowe, choć nie będzie się to wiązać z żadnymi specjalnymi gratyfikacjami.
Komendant zapewnił jednak, że z okazji święta winni drobniejszych przewinień mogą liczyć na łagodniejsze traktowanie – oczywiście o ile złożą strażnikowi życzenia z okazji jego święta. (jad)

źródło : http://elka.pl/content/view/51428/80/

Podpis użytkownika:
   
MarDro
Stały bywalec


Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 304
Skąd: Lubin
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sie 30, 2011 11:36

A swoją drogą...

Ciekawe dlaczego jak Straż Miejska - to "strażnik", a jak Straż Pożarna - to "strażak"?

:)

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14072
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sie 30, 2011 13:56

MarDro, tutaj znajdziesz odpowiedź na swoje wątpliwości - http://www.google.pl/#hl=...iw=1110&bih=517

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14072
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Gru 04, 2012 20:38

Pierwszy krok, został już poczyniony. Teraz pora na Lubin ! Darmozjadom mówimy won od gara ! :-)
=======================

Świeradów-Zdrój: Burmistrz zlikwidował straż miejską





80 tys. zł rocznie ma oszczędzić Świeradów-Zdrój na likwidacji straży miejskiej. Pomysł burmistrza poparli radni. Ich uchwała wejdzie w życie za kilkanaście dni.


Świeradowska straż miejska liczyła do tej pory dwóch funkcjonariuszy. - Uznałem, że jest nam niepotrzebna - twierdzi Roland Marciniak, burmistrz kurortu. - Do utrzymania porządku w naszej miejscowości w zupełności wystarczy policja.

Marciniak przyznał również, że część kompetencji straży przejmą urzędnicy. A samochód straży będzie teraz służbowym samochodem w jednym z referatów, dzięki czemu urzędnicy nie będą musieli jeździć swoimi prywatnymi autami.

źródło: http://wiadomosci.gazeta....az_miejska.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14072
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Gru 14, 2012 20:46

Kolejny krok w dobrym kierunku...
=======================


Strzegom likwiduje straż miejską


Tylko do końca marca ma funkcjonować w Strzegomiu straż miejska. Decyzję w tej sprawie podjęli radni. Burmistrz nie kryje zadowolenia, bo sposób pracy funkcjonariuszy mu nie odpowiadał. Zapewnia jednak, że mieszkańcy będą bezpieczni, bo ma lepsze rozwiązania.


Strzegom to druga po Świeradowie-Zdroju miejscowość w regionie, która pozbywa się strażników. W pierwszym przypadku decyzja wymuszona została jednak względami ekonomicznymi, a tutaj jest inaczej.

- Likwidujemy straż miejską nie dlatego, aby oszczędzać na bezpieczeństwie. Po prostu formuła, w której obecnie funkcjonuje nie zdaje egzaminu, dlatego konieczne są zmiany - tłumaczy w rozmowie z Onetem Zbigniew Suchyta, burmistrz Strzegomia.


Jak zapewnia, jego decyzję popiera nie tylko większość radnych, ale także mieszkańcy miasta, którzy wielokrotnie narzekali na pracę strażników. Złożyli nawet wniosek o rozwiązanie tej służby, który poparło 400 osób. Niemal 300 podpisów spełniało wszystkie wymogi formalne.

- Spora absencja, nienależyte wywiązywanie się z obowiązków i wewnętrzne spory –wylicza grzechy funkcjonariuszy burmistrz. - W ciągu ostatnich dwóch lat wielokrotnie podejmowałem inicjatywy zmierzające do usprawnienia pracy tej jednostki, ale rozmowy z komendantem i jego podwładnymi nie przynosiły pożądanych efektów. Nie pomógł nawet zakup nowego samochodu oraz znaczna poprawa warunków lokalowych – tłumaczy Suchyta.

Głosowanie nad likwidacją straży miejskiej odbyło się 12 grudnia. Za rozwiązaniem jednostki opowiedziało się 10 radnych, 8 było przeciw, a 2 się wstrzymało. W głosowaniu nie brał udziału radny Ryszard Nabiałek, ponieważ na co dzień jest funkcjonariuszem straży.

Magistrat zapewnia, że od kwietnia należycie zadba o bezpieczeństwo mieszkańców Strzegomia. – Mam już rozwiązanie zastępcze. Obowiązki straży przejmie jednostka funkcjonująca w strukturze urzędu miejskiego. Dzięki temu nieco zaoszczędzimy na etatach administracyjnych. Cześć obecnych strażników na pewno znajdzie u nas pracę – zapewnia Zbigniew Suchyta.

W budżecie miasta na przyszły rok zaplanowano na ten cel ponad 770 tys. zł. Naczelnik nowego wydziału wyłoniony zostanie w drodze konkursu. Pożądana będzie osoba, która ukończyła studia prawnicze. Jak zaznacza burmistrz, nowi strażnicy mają służyć mieszkańcom, a nie politykować.

źródło: http://wiadomosci.onet.pl...-wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8839
Skąd: Lubin
Wysłany: Wto Gru 25, 2012 18:22

Zlikwidować straż miejską w Lublinie

Zbieranie podpisów mieszkańców Lublina w sprawie likwidacji Straży Miejskiej zapowiedział Ruch Palikota. Chce również dofinansowania przez kasę miasta zabiegów in vitro i debaty w sprawie wyglądu Centrum Spotkania Kultur.

Palikotowcy przygotują projekt obywatelskiej uchwały w sprawie Straży Miejskiej. Żeby trafił na obrady Rady Miasta musi się znaleźć pod nim tysiąc podpisów.

– Chcemy zebrać dużo więcej podpisów żeby prezydent Krzysztof Żuk (PO) przyjął projekt jako własny – powiedział dziennikarzom Kamil Zinczuk, pełnomocnik RP w lubelskim okręgu wyborczym.
Dlaczego Zinczuk jako doradca Żuka (ds. projektów europejskich) sam nie przedstawi takiego rozwiązania prezydentowi? – Chcemy żeby nowym standardem w mieście było oddanie mieszkańcom głosu w ważnych sprawach – stwierdził poseł Michał Kabaciński. Zapowiedział też współpracę z radnym Janem Gąbką (SLD), który kilka dni temu ogłosił pomysł likwidacji municypalnych.

- Strażnicy mają w przyszłym roku kosztować 8 mln zł, a ponieważ nie działają prewencyjnie, nie mają wpływu na zwiększenie poczucia bezpieczeństwa to lepiej te pieniądze dać policji na dodatkowe patrole – mówił Kabaciński. Jego partia pracuje w Sejmie nad zmianą przepisów umożliwiających przekazywanie przez samorządy pieniędzy dla policji.

Ruch Palikota chce również zebrać podpisy mieszkańców Lublina pod projektem uchwały finansującej z kasy miasta zabieg in vitro dla 30 kobiet.

Palikotowcy zajmą się też budową Centrum Spotkania Kultur. Chcą żeby realizowany był pierwotny projekt przygotowany przez architektów (chodzi m. in. o wygląd placu przed CSK). Zorganizują debaty, witrynę internetową oraz przedstawią program jak zarobić na Centrum.

Źródło: http://www.dziennikwschod...UBLIN/121229919

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8839
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Gru 26, 2012 10:07

Uprawnienia straży miejskiej

Funkcjonariusze straży miejskiej od lat kojarzeni są z uciążliwymi dla kierowców blokadami zakładanymi na koła samochodów, mandatami za przekroczoną prędkość, czy doraźnymi - nie zawsze zasadnymi w odczuciu zatrzymywanych - kontrolami drogowymi. Zgodnie z regulacją ustawową instytucja ta powołana została do ochrony porządku publicznego na terenie gminy, stąd też wywodzi się jej nazwa: "straż gminna" bądź "straż miejska". Dla wielu pozostaje jednak ciągle niejasnym zakres uprawnień i kompetencji powierzonych strażnikom, a nakazujących obywatelom określone zachowanie w czasie kontroli.

Co komu wolno?

Zadania wykonywane przez strażników określa art. 11 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o strażach gminnych. Wśród powyższych znajdują się m. in. ochrona spokoju i porządku w miejscach publicznych oraz czuwanie nad porządkiem i kontrola ruchu drogowego, dokonywane w zakresie ustalonym przepisami o ruchu drogowym.

Dla realizacji wskazanych zadań strażnicy wyposażeni zostali również w odpowiednie ku temu kompetencje. Zgodnie z ustawą strażnik wykonując swoje zadania ma prawo do udzielania pouczeń, zwracania uwagi, ostrzegania lub stosowania innych środków oddziaływania wychowawczego, czy też legitymowania osób w uzasadnionych przypadkach w celu ustalenia ich tożsamości. Może też nakładać grzywny w postępowaniu mandatowym za wykroczenia określone w trybie przewidzianym przepisami oraz wykonywać czynności wyjaśniających, kierować wnioski o ukaranie do sądu, oskarżania przed sądem i wnosić środki odwoławcze - również w trybie i zakresie określonym w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia.

Z punktu widzenia kierujących pojazdami istotnym pozostaje uprawnienie strażników do usuwania pojazdów i ich unieruchamiania przez blokowanie kół w przypadkach, zakresie i trybie określonych w przepisach o ruchu drogowym, a także do ujęcia osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia, zdrowia lub mienia i niezwłocznego doprowadzenia do najbliższej jednostki policji oraz przeprowadzenia kontroli osobistej i przeglądania zawartości bagaży podręcznych takich osób.

Co istotne, straż gminna bądź miejska posiada uprawnienie do nakładania grzywien w postępowaniu mandatowym (w przypadku popełnienia wykroczeń wskazanych w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 listopada 2003 roku w sprawie wykroczeń, za które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego). Strażnicy mają możliwość usuwania pojazdów i ich unieruchamiania przez blokowanie kół, a także do dokonywania czynności wyjaśniających, kierowania wniosków o ukaranie do sądu, oskarżania przed sądem i wnoszenia środków odwoławczych w zakresie uregulowanym przepisami kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia.

Źródło:
http://moto.wp.pl/kat,106...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8839
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Sty 06, 2013 21:43

Ruch Palikota: pozbawić Straż Miejską możliwości karania za parkowanie

Odebranie Straży Miejskiej możliwości karania kierowców za nieprawidłowe parkowanie oraz przeprowadzania kontroli fotoradarowej - to główne założenia projektu nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym, który przygotowuje Ruch Palikota.

Projekt noweli ma zostać zaprezentowany w Sejmie jeszcze w tym tygodniu. - Chodzi o to, by Straż Miejska zaczęła robić to, do czego została powołana - czyli przywracaniem porządku, prewencją, a nie karaniem kierowców - powiedział poseł RP Maciej Banaszak.

Jednym z założeń do projektu jest odebranie Straży Miejskiej możliwości karania kierowców za nieprawidłowe parkowanie. Jego autorzy uzasadniają, że "obecnie nagminne i niezwykle popularne stało się wśród strażników miejskich uporczywe, wręcz na granicy nadużycia prawa wręczanie mandatów kierowcom pojazdów - najczęściej studentom lub rodzinom z dziećmi parkującym w okolicach Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie, Centrum Nauki Kopernik czy warszawskiego ZOO na Wybrzeżu Helskim".

Posłowie RP zwracają też uwagę, że dzieje się tak również bardzo często w formie najbardziej restrykcyjnej - czyli założenia blokady lub odholowania samochodu. Podkreślają ponadto, że równie popularne wśród strażników miejskich stało się karanie kierowców parkujących na drogach osiedlowych i w strefach zamieszkania, co rzadko zdarza się w sytuacjach uzasadnionych, a najczęściej dlatego, że "dla strażników miejskich wszystkie auta na drodze osiedlowej są źle zaparkowane i stanowią swoisty 'worek pieniędzy mandatowych'".

Jak tłumaczył poseł Banaszak, projekt zakłada odebranie Straży Miejskiej możliwości przeprowadzania fotoradarowej kontroli kierowców.

Według autorów projektu, obecnie Straż Miejska "zamiast podejmować działania mające na celu przede wszystkim utrzymywanie porządku na terenach gminy oraz pilnowanie bezpieczeństwa obywateli stała się 'maszynką do robienia pieniędzy' dla samorządów za pomocą stawianych co chwila fotoradarów". Banaszak podkreślił, że - jeśli projekt RP wejdzie w życie - to Straż Miejska nie będzie mogła rozstawiać fotoradarów i pobierać z tego tytułu opłat.

Poseł Ruchu poinformował też, że od początku tego roku RP rozpoczyna akcję zbierania podpisów o likwidację Straży Miejskiej w największych miastach Polski. Przypomniał, że już w ubiegłym roku Ruch włączył się w akcje zbierania podpisów w Łodzi i Bydgoszczy.

- Zbieramy podpisy we wszystkich miastach pod wnioskiem obywatelskim o likwidację Straży Miejskiej w największych miastach w Polsce. (...) Zrzucimy to na ręce włodarzy miast i gmin, by przedyskutowali na sesjach swych rad miasta, czy faktycznie jest potrzebna w danym mieście Straż Miejska - dodał.

Poseł Banaszak dodał, też że RP chce "zmusić" prezydentów miast i burmistrzów do rozpoczęcia debaty na temat sensu istnienia Straży w poszczególnych miastach. Zwrócił uwagę, że już teraz są w Polsce miejsca, gdzie Straż Miejską zlikwidowano i okazuje się, że nie była potrzebna.

Źródło: http://www.rp.pl/artykul/738667,966441.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14072
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sty 06, 2013 21:55

Generalnie jestem przeciwny istnieniu Straży Miejskiej. Ale jeżeli ma w mieście funkcjonować nadal, to jestem przeciwny temu, żeby pozbawiać ją możliwości karania źle parkujących kierowców. W naszym mieście mogą zarobić więcej na mandatach z tego powodu, jak na czajeniu się za radarem na drodze pozamiejskiej.

Podpis użytkownika:
   
if_ona
Stały bywalec


Dołączyła: 31 Paź 2004
Posty: 371
Skąd: Lubin
Wysłany: Pon Sty 07, 2013 19:13

NEVIL napisał/a:
Ale jeżeli ma w mieście funkcjonować nadal, to jestem przeciwny temu, żeby pozbawiać ją możliwości karania źle parkujących kierowców.


Straż Miejska nakłada blokady na podstawie tzw. widzimisię - czyli widzą kilka źle zaparkowanych aut, a reszty źle zaparkowanych nie widzą - tak jest często na Ustroniu w rejonie Asnyka, Kamiennej. Straży Miejskiej aka "Straży Widzimiesię" ja w Lubinie nie potrzebuję.

Straży relaksującej się przy rozstawionym radarze (latem grilla obok można odpalić) w okolicach SP14, Kaczyńskiego, etc też nie potrzebuję..

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14072
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sty 07, 2013 20:50

To tylko świadczy o tym, jakich tumanów w tej Straży Miejskiej zatrudniają.

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14072
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sty 11, 2013 13:57

A jak działa Straż Miejska w Opolu ? Proszę przeczytać i zobaczyć...
==========================================================

Strażnicy widzą kopanego chłopaka i... się odsuwają [WIDEO ŚWIADKA]


W internecie znaleźliśmy nagranie z sylwestrowej zabawy na opolskim rynku, na którym widać, jak funkcjonariusze straży miejskiej przyglądają się trwającej parę minut bójce. - Musieli zadbać o swoje bezpieczeństwo - tłumaczy ich przełożony

Dwóch nastolatków zostaje powalonych na ziemię, wokół nich ustawia się grupka młodych łysych mężczyzn, słychać odgłos tłuczonego szkła. Tak zaczyna się filmik z sylwestra na opolskim rynku, który w portalu YouTube zamieścił internauta o nicku Klejnot Nilu.

Do pobicia doszło na ul. Osmańczyka przed wejściem do pubu Warka. Jeden z pobitych z trudem wstaje, pomaga mu kolega. Widać wyraźnie, że nastolatek kuleje.


- Jeszcze? Kur...! Masz coś, ku...? - pada ze strony grupki łysych. Jeden z nich atakuje kolejnego chłopaka, w którego obronie staje kolega. Jeden z nastolatków upada, jest kopany po całym ciele.

Czemu strażnicy nie interweniują?

Temu wszystkiemu przygląda się dwójka funkcjonariuszy straży miejskiej. - Czemu nic nie robicie? - pyta osoba, która nagrywa zdarzenie. Pani strażnik mówi coś przez radio, a jej partner obserwuje bijących się. Ku zaskoczeniu świadków strażnicy nie dość, że nie interweniują, to jeszcze odsuwają się na bezpieczną odległość. Ostatecznie bójkę przerywają znajomi z obu stron.

Dlaczego nie zrobili tego strażnicy miejscy, których zadaniem jest ochrona porządku w miejscach publicznych i którzy powinni zająć się ujęciem osoby stwarzającej zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego?

Pomogli po bójce

Krzysztof Maślak, zastępca komendanta straży miejskiej: - Funkcjonariusz najpierw musi zapewnić bezpieczeństwo sobie, dopiero wtedy może działać. To nie jest tak, że ci strażnicy nic nie zrobili. Przez radio zostały wezwane posiłki, ten filmik kończy się przed ich przybyciem. Na nim tego nie widać, ale na obrazie z kamer miejskiego monitoringu widać wyraźnie, że na miejsce przyjeżdża jeszcze jeden patrol straży miejskiej i policja - tłumaczy.

Sławomir Kowalski, kierownik referatu Śródmieście straży miejskiej, uzupełnia: - Jeśli w bójce bierze udział grupa, to czekamy na wsparcie. Chciałbym zauważyć, że pani funkcjonariusz nie stała bezczynnie, a po bójce do czasu przyjazdu policji zajmowała się poszkodowanym, potem odwiozła go do domu - zaznacza.

źródło: http://wiadomosci.gazeta....e_odsuwaja.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14072
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Sty 12, 2013 11:56

Straż Miejska znowu pokazała do czego jest zdolna i co potrafi, poza ściąganiem mandatów z radarów i ściganiem babci handlującej pietruszką z działki... Nie w Lubinie, ale w całej Polsce jest podobnie. Zlikwidować ten twór zwany Strażą Miejską i dofinansować Policję, takie jest moje zdanie.
========================================================

Mieszkańcy bronią osiedlowego psa. "Nawet budę mu zabrali"




Straż miejska nakazała Kieleckiemu TBS-owi rozebrać budę, którą dla bezpańskiego psa zbudowali lokatorzy bloku nr 7. - Biega teraz zdezorientowany, bo w schronisku nie ma miejsc - alarmuje mieszkanka jednego z bloków.

Straż miejska nakazała Kieleckiemu TBS-owi rozebrać prowizoryczną budę, którą dla bezpańskiego psa zbudowali lokatorzy bloku nr 7. - Zwierzę, którym wszyscy się tu opiekują, biega teraz zdezorientowane, bo w schronisku nie ma miejsc - alarmuje mieszkanka jednego z bloków.


- Już czwartek na klatkach schodowych pojawiły się kartki, że buda jest do likwidacji, a wczoraj pracownicy administracji po prostu ją rozebrali - relacjonuje pani Monika, która w piątek zadzwoniła do redakcji.

Takie prowizoryczne schronienie pod jednym z balkonów bloku nr 7 zbudowali dla zwierzaka mieszkańcy. - Opiekujemy się nim już od dwóch lat. Ktoś przyniósł materac, ktoś inny uszczelnił budę, wszyscy go dokarmiali - opowiada mieszkanka os. Sieje.

Zapewnia, że zwierzę nie było agresywne. - Teraz wszyscy sąsiedzi są oburzeni - dodaje. Prezes Kieleckiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego tłumaczy, że nie miał innego wyjścia. - Straż miejska nakazała budę usunąć, dlatego nasi pracownicy ją rozebrali - mówi Krzysztof Obratański. Dodaje, że w innym wypadku zarządcę nieruchomości ukarano by mandatem. - Tylko w czwartek mieliśmy dwa zgłoszenia z osiedla Sieje z prośbą o interwencję w sprawie bezpańskich psów. Przekazaliśmy ją administracji i do schroniska - mówi z kolei Wojciech Bafia, zastępca komendanta straży miejskiej.

- Chyba nie o taki rezultat chodziło. Zwierzę, którym wszyscy się tu opiekują, biega teraz zdezorientowane, bo w schronisku nie ma miejsc. Można było przynajmniej poczekać, aż skończy się zima - komentuje pani Monika. Wojciech Bafia przyznaje, że sytuacja bezdomnych zwierząt w mieście jest patowa. - Mnie też ich szkoda, ale ważniejsi są ludzie. Taki sam problem mamy na osiedlu Sandomierskim, Wiosennej. Sami go nie rozwiążemy - dodaje.

źródło: http://wiadomosci.gazeta....?lokale=wroclaw

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14072
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sty 23, 2013 11:00

Zbierają podpisy ws. likwidacji Straży Miejskiej


W Płocku rozpoczęła się zbiórka podpisów poparcia dla referendum w sprawie rozwiązania Straży Miejskiej. Inicjatorzy akcji twierdzą m.in., że straż zbyt wiele kosztuje i nadużywa swych uprawnień.

Marek Tucholski, jeden z organizatorów akcji powiedział, że zbieranie podpisów poparcia, których do przeprowadzenia referendum w Płocku potrzeba ponad 10 tys., prowadzona będzie przez dwa miesiące.

"Robimy to z kilku powodów. Po pierwsze nie uważamy, aby Straż Miejska wypełniała należycie powierzone jej obowiązki. Po drugie strażnicy nadużywają pewnych uprawnień i są czasami uciążliwi dla mieszkańców. Trzeci powód to koszty, które ponosimy, a są one dosyć wysokie" - oświadczył Tucholski. Wśród przykładów wymienił m.in. zgłoszenia, na które Straż Miejska nie reagowała i odsyłała do policji. "Było też tak, że za krytyczne opinie na temat działalności Straży Miejskiej, które pojawiały się na forach internetowych, kierowano sprawę do prokuratury" - dodał.

Tucholski zaznaczył, że zbiórka podpisów poparcia potrzebnych do przeprowadzenia referendum w sprawie likwidacji płockiej Straży Miejskiej to inicjatywa obywatelska. "Część z nas związana jest oczywiście z różnymi organizacjami, ale tu jesteśmy jako mieszkańcy miasta" - dodał Tucholski. W styczniu 2012 r. był on jednym z organizatorów płockiej akcji przeciwko ACTA, odbywającej się w ramach ogólnopolskiego protestu.

Zbiórka podpisów rozpoczęła się we wtorek po południu, w centrum Płocka, na placu przed tamtejszym Teatrem Dramatycznym. Podpisy zbierali młodzi ludzie. Przez megafon informowali o powodach swej akcji i zachęcali do udziału w niej.

Organizatorzy akcji rozdawali także przechodniom ulotki z hasłem: "Płock miastem wolnym od straży miejskiej". Autorzy ulotki proponują, by pieniądze zaoszczędzone z likwidacji Straży Miejskiej - w 2012 r. miasto na działalność strażników przeznaczyło ponad 4,4 mln zł - przekazać policji.

"To dopiero początek. Podpisy będziemy zbierali w różnych punktach miasta. Wywiesimy też plakaty. Do informowania o akcji wykorzystamy też internet. Wierzę, że uda nam się zebrać wymaganą liczbę podpisów. Myślę, że nie będzie z tym problemu" - powiedział Tucholski. Dodał, że niezależnie od zbiórki podpisów w sprawie referendum, inicjatorzy tej akcji zwrócą się do radnych Płocka o rozwiązanie Straży Miejskiej poprzez przyjęcie stosownej uchwały.

Więcej: http://moto.onet.pl/16749...kul.html?node=2

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8839
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Sty 31, 2013 17:26

Kolejna gmina chce likwidacji straży miejskiej

Kolejna gmina może zlikwidować straż miejską. Dziś radni Pionek w województwie mazowieckim będą głosować nad rozwiązaniem lokalnej formacji.

Miasto liczy, że dzięki temu zaoszczędzi 100 tysięcy złotych rocznie. Dziś straż miejska w Pionkach to pięciu funkcjonariuszy i dwie osoby obsługujące monitoring. Jeśli dojdzie do jej likwidacji, strażnicy będą pracować w nowym wydziale, którego zadaniem będzie monitoring i ochrona terenu byłych zakładów Pronit, do tej pory pilnowanych przez prywatną firmę ochroniarską.

Likwidację Straży Miejskiej rozważają też między innymi mieszkańcy Iławy i Płocka. W tym drugim mieście trwa już zbiórka podpisów poparcia dla referendum w tej sprawie. O zlikwidowanie swoich lokalnych formacji zabiegają też mieszkańcy kilku miast na Śląsku. Straż z końcem roku przestała funkcjonować w Świeradowie Zdroju.

Likwidację straży miejskiej rozważano również w Krakowie. Ostatecznie zarzuty wobec tej formacji spowodowały jedynie zmianę na stanowisku komendanta, jednak policja zapewniała, że poradziłaby sobie z zadaniami wykonywanymi obecnie przez strażników.

Straże miejskie nie cieszą się dobrą opinią. Mieszkańcy wskazują, że strażnicy zajmują się tym czym powinna policja drogowa - obsługą fotoradarów i karaniem źle parkujących kierowców.

Źródło: http://motoryzacja.interi...ejskiej,1888709

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 3  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.