NEVIL Przyjaciel Forum

Dołączył: 07 Kwi 2005 Posty: 2119 Skąd: LUBIN Osiedle: Przylesie
|
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 10:59
|

|
|
W ciągu ostatniego roku udziały Skarbu Państwa w KGHM spadły z 42 do 32 proc. Jeśli informacje, jakie otrzymała Solidarność, są prawdziwe, rząd po cichu planuje kolejny krok - sprzedaż pakietu akcji prywatnemu inwestorowi branżowemu. Związkowcy zgadują, że chodzi o inwestora zagranicznego, bo krajowych graczy z branży raczej nie byłoby stać na kupno lubińskiego koncernu.
- Ja do siebie tej myśli nie dopuszczam - mówi Józef Czyczerski, przewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa Rud Miedzi NSZZ "Solidarność". - Nie wyobrażam sobie polskiego rządu, który dla doraźnych celów politycznych w rodzaju
dziury budżetowej jest gotów zniszczyć tak efektywny przemysł i narazić cały region na katastrofalne skutki przejęcia spółki przez wrogi podmiot.
Po co obcemu kapitałowi kontrola nad Polską Miedzią? Po to, by przejąć europejskie rynki zbytu KGHM. Reszta - kopalnie, huty, zakłady wzbogacania rudy itd. - są mu absolutnie niepotrzebne, bo produkcja miedzi w Polsce, gdzie trzeba wchodzić po rudę 1-1,2 tys. metrów pod ziemię, zawsze będzie dla niego zbyt droga. Przy minimalnych nakładach obcy kapitał będzie kontynuował produkcję 5, może 6 lat, bo na tyle wystarczą już przygotowane do eksploatacji rejony. A potem KGHM zacznie się zwijać. Tak według związkowców może wyglądać scenariusz na najbliższe lata.
Dlatego nie ufają rządowi. Żądają gwarancji. Chcą, aby obiecano 18 tysiącom pracowników KGHM, że przez 10 lat będą mieli pracę w spółce. To główny postulat w sporach zbiorowych, które od sierpnia ubiegłego roku toczą z zarządem i dyrekcjami oddziałów dwie największe centrale związkowe w firmie: Solidarność oraz Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego.
Władze KGHM odpowiadają, że nie są władne podejmować takich zobowiązań, więc sytuacja przypomina klasyczny pat. Wybuch protestów, ze strajkiem generalnym włącznie, to tylko kwestia czasu. Zdaniem posła Norberta Wojnarowskiego z PO, rozpuszczane przez związkowców pogłoski o planach prywatyzacyjnych rządu mają jeszcze bardziej podgrzać atmosferę przed wyborami.
W zagłębiu miedziowym Platforma Obywatelska traci poparcie. Podczas wyborów prezydenckich w Lubinie i Polkowicach wygrał Jarosław Kaczyński. To skutek polityki PO wobec KGHM, ale też dowód na potężne wpływy związkowców w regionie. Trzy lata temu, gdy poseł Adam Szejnfeld przed wyborami parlamentarnymi zapowiedział prywatyzację KGHM, Donald Tusk - jeszcze jako szef partii, a nie premier - przyjechał uspokoić lubinian. - Jesteśmy tu po to, żeby zagwarantować, że Polska Miedź pozostanie w tej strukturze własności, w jakiej jest dzisiaj. Obecność i kontrola państwa nad Polską Miedzią ma służyć nie temu, żeby wyprowadzać z waszego regionu miliardy złotych do centrali - obiecał Tusk. Słowa nie dotrzymał.
To dlatego dziś tak trudno Platformie przebić się do mieszkańców z komunikatem, że nie chce zrobić krzywdy KGHM. Po regionie krążą karykatury Tuska z nosem jak u Pinokia.
źródło : http://wroclaw.naszemiast...=645#drukuj_dol
Czytaj też : http://lubin24.org/news.php?id=6060 |
AVE ATQUE VALE, Gość ! Ostatnio zmieniony przez NEVIL Sro Lip 28, 2010 13:53, w całości zmieniany 1 raz |
|
tomi Przyjaciel Forum

Wiek: 34 Dołączył: 11 Maj 2005 Posty: 1965 Skąd: Lubin Osiedle: Zwycięstwa/Zalesie
|
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 19:39
|

|
|
a wcześniej zaczęły się zwolnienia w grupie KGHM:
| Cytat: | | Już w lutym bieżącego roku zapowiadali zwolnienia, teraz ten scenariusz zostanie wprowadzony w życie (...)Na początku bieżącego roku przedstawiciele spółki zapowiedzieli, że zwolnionych może zostać nawet koło 100 osób |
http://www.lubin24.org/news.php?id=49016 |
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Cóż z tego że Prezydent Robert R. to "fajny chłop" On sobie na prawdę nie radzi .... |
|