forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Polityka miasta » Kultura w Lubinie - 1 Poprzedni temat :: Następny temat
Kultura w Lubinie - 1
Autor Wiadomość
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8860
Skąd: Lubin
Wysłany: Wto Cze 22, 2010 18:40

Kultura w Lubinie (1)

Nie tak dawno w swojej skrzynce na listy znalazłem lokalne wydawnictwa: „Przegląd Lubiński” - biuletyn Stowarzyszenia Teraz Lubin oraz magazyn Stowarzyszenia na Rzecz Integracji i Rozwoju Regionu - „Nasz Region”.

Ogólnie rzecz biorąc uważam, że informacji nigdy za dużo i chociażby z tego względu odbieram ten fakt pozytywnie. Obydwa wydawnictwa przeczytałem dosyć dokładnie i trochę się dowiedziałem...Ze względu jednak na swoją pasję i profesję najbardziej zainteresowały mnie sformułowania dotyczące sfery kultury.

W biuletynie Stowarzyszenia Teraz Lubin doczytałem się przede wszystkim takich oto sformułowań:
(...)„Kultura i rozrywka – reaktywować misyjną działalność CK Muza, poprzez wprowadzenie do harmonogramu imprez ogólnopolskich takich imprez, które będą dumą dla naszych mieszkańców. Tworzenie przyjaznych warunków i dobrego klimatu dla animatorów kultury, rozrywki. Bezpłatne imprezy plenerowe.”(…)

*Misyjność ośrodka kultury widziana przez pryzmat wprowadzenia do harmonogramu imprez ogólnopolskich to, w moim odczucie, niewiele. Jako animator ciekaw jestem, na czym ma polegać tworzenie przyjaznego klimatu dla animatorów kultury. Bo dla mnie - przez lata zajmującego się m.in. animacją kultury w Lubinie - ten przyjazny klimat to wciąż czysta abstrakcja...Bezpłatne imprezy plenerowe o charakterze ludycznym – jako istotny czynnik integrujący - też muszą mieć swoją misję i powinny być dobrze skoordynowane/skorelowane z pozostałymi działaniami w sferze kultury, realizowanymi chociażby w niewielkich niszach (co może w dłuższym czasie podnosić ogólny poziom całości).

Natomiast w statucie Stowarzyszenia Nasz Region wyczytałem, że jednym z jego celów jest (...)"ochrona dóbr kultury i tradycji, a sposoby działalności Stowarzyszenia to m.in. organizowanie warsztatów twórczych, plenerowych dla dzieci i młodzieży oraz organizowanie imprez kulturalnych."(...)

*Sformułowania bardzo standardowe i ogólnikowe. Poza tym jest ich i tak, jak na lekarstwo (zarówno w magazynie, jak i na stronie internetowej Stowarzyszenia - są to głównie bieżące informacje bądź opisy imprez czy wydarzeń związanych z kulturą i rekreacją).

Zastanawiam się więc, na ile (czy i w jakim stopniu) tak bardzo standardowe i ogólnikowe sformułowania mogą świadczyć o zakresie zainteresowań obydwu Stowarzyszeń problematyką kultury, edukacji i animacji kulturalnej. Jako mieszkaniec Lubina i potencjalny wyborca nie wiem, jak dokładniej rozumieć sformułowania dotyczące kultury. Stopień ich ogólności nie przekonuje mnie i powoduje, że stawiam sobie pytanie. Jak mogę popierać ten program skoro właściwie każdy podmiot aspirujący do objęcia władzy samorządowej bez zbędnego wysiłku może takie tezy sformułować.

Zastanawiając się nad poparciem działalności Stowarzyszeń nie mogę zapytać o sprawę dla mnie zasadniczą: czy działania Stowarzyszeń w sferze kultury to tylko zbiór różnych, bieżących, okolicznościowych, okazjonalnych, interwencyjnych itp. imprez, czy też może Stowarzyszenia te mają wizję konkretnej i kompleksowej polityki kulturalnej oraz przemyślane, przygotowane, opracowane sposoby i narzędzia do jej realizacji ?

Tym bardziej, że w rozmowie internetowej dowiedziałem się iż z jednym z w/w stowarzyszeń współpracuje fachowiec w tej dziedzinie - osoba znacząca dla lubińskiej kultury, i że w tym stowarzyszeniu trwają prace nad planami i pomysłami „na różnorodne formy wzbogacania życia kulturalnego”.

Niezmiennie popieram współpracę programową podmiotów aspirujących do sprawowania władzy samorządowej ze specjalistami w danej dziedzinie działalności - myślę, że obu stronom to dobrze rokuje na przyszłość...Tym bardziej jestem ciekaw rozszerzenia i szczegółów koncepcji programowej tego stowarzyszenia w sferze kultury.

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez NEVIL Pią Mar 21, 2014 23:06, w całości zmieniany 3 razy
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8860
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Cze 24, 2010 13:08

Kultura w Lubinie (2) - ujęcie systemowe

Światli i dynamiczni przywódcy nowoczesnych społeczności lokalnych mają świadomość, że kultura jest jednym z najważniejszych czynników rozwoju we wszystkich dziedzinach (włącznie z rozwojem gospodarczym). Wyróżniają się więc aktywnością w działaniu na rzecz poprawy statusu kultury i edukacji kulturalnej - znają potrzeby i oczekiwania społeczności lokalnej, projektują działania praktyczne w tym względzie, podejmują śmiałe decyzje o podziale środków na cele kultury. Ich podejście do spraw kultury znajduje również odbicie w usytuowaniu jej w strukturze organizacyjnej urzędu miasta, powiatu czy gminy.

Aktualny poziom kultury i edukacji kulturalnej a także poziom tego, co się tworzy, jest na miarę kondycji społeczności lokalnej, jest również wynikiem kondycji twórczej środowiska artystycznego. Jako społeczność lokalna powinniśmy mocno wspierać te procesy – edukacyjne i twórcze. Warunkiem istotnym tego wsparcia jest efektywna realizacja zadań samorządu w sferze szeroko rozumianej kultury.

***

Efektywna realizacja zadań samorządu w sferze kultury – 3 filary

I. Polityka kulturalna

Stosowanie procedury budowania długofalowej spójnej polityki kulturalnej samorządu, która spowoduje m.in.:

-określenie kulturalnych celów społeczności lokalnej, poprzez skuteczną komunikację ze społecznością lokalną - stałe definiowanie oczekiwań różnych środowisk społecznych związanych z kulturą szeroko rozumianą (sztuką, rozrywką, rekreacją a także ochroną dziedzictwa kulturowego, w tym odbudową i restauracją zabytków);

-zachowanie ciągłości działań przy zmianie kadencji (dzięki strategii i programom rozwoju kultury zakładającym stabilną działalność kulturalną w dłuższym czasie, bez gwałtownych zwrotów przy zmianie kadencji).

II. Fundusze dla kultury

Wielkość funduszy pozyskiwanych na inicjatywy kulturalne zależy przede wszystkim od sposobu pojmowania kultury. Kultura w szerokim rozumieniu dotyka wielu obszarów życia, a współpraca z innymi partnerami na tym polu stwarza największe szanse na przyciągnięcie pieniędzy i realizowanie projektów.

III. Budowanie partnerstwa

Jedną z form współpracy są partnerstwa lokalne, w których władza samorządowa oraz ośrodki i placówki kultury nie tylko uczestniczą, ale też stają się ich inicjatorami. Istotne jest skoordynowanie działań lokalnych placówek kultury z organizacjami pozarządowymi, grupami nieformalnymi, liderami opinii publicznej, przedsiębiorcami i innymi podmiotami otoczenia celowego sfery kultury w działaniach na rzecz:

a) rozwoju gospodarczego – budowanie wizji produktu kulturalnego wokół np. lokalnej atrakcji architektonicznej, ciekawostki przyrodniczej, oryginalnego pomysłu edukacyjnego, zabytku etc. – będą tu wpisywały się działania, które były już podejmowane przez różne podmioty działające lokalnie. Każdy coś robił, ale to za mało. Potrzebna jest synergia. Potrzebne są więc starania na rzecz skoordynowania działań;

b) edukacji kulturalnej i promocji regionu - w ramach trzech podsystemów: alfabetyzacji kulturalnej, szkolnej edukacji kulturalnej, pozaszkolnej edukacji kulturalnej.

***

Przykłady proponowanych działań

1.Organizowanie stałej miejskiej giełdy inicjatyw, projektów i programów kulturalnych, które mogą uzyskać dotacje od lokalnych przedsiębiorców i ludzi bogatych oraz z fundacji, programów krajowych i zagranicznych a także z innych źródeł pozabudżetowych.
2.Opracowanie i stosowanie taktyki skutecznego pozyskiwania środków na udział własny w realizacji najciekawszych inicjatyw edukacyjnych, projektów i przedsięwzięć artystycznych, rozrywkowych i rekreacyjnych (wyłonionych m.in. w ramach powyższej giełdy).
3.Wzmocnienie wyposażenia instytucji i placówek kultury w odpowiednie zasoby ludzkie, finansowe, rzeczowe/fizyczne i informacyjne umożliwiające inspirowanie i inicjowanie programów rozwoju kultury i projektów operacyjnych, aby m.in. uzyskiwać środki finansowe ze źródeł krajowych oraz z UE na działania w ramach kultury lokalnej.
4.Utworzenie lokalnej rady kultury - organu opiniotwórczego i doradczego władz samorządowych.
5.Powołanie pełnomocnika ds. kultury – wspierającego życie kulturalne w mieście/ reprezentującego interesy kultury lubińskiej na arenie międzygminnej, międzypowiatowej, międzywojewódzkiej, ogólnopolskiej.
6.Zbudowanie trwałego lokalnego systemu prezentacji i promocji najzdolniejszych mieszkańców miasta, gminy i powiatu (forma samorządowego mecenatu artystycznego).
7.Wykreowanie nowych, autorskich przedsięwzięć kulturalnych (artystycznych, rozrywkowych, rekreacyjnych) o zasięgu ogólnopolskim.
8.Uruchomienie dorocznej edycji wyróżnień: „Lokalny Mecenas Kultury”, „Lokalny Animator Kultury”, „Lokalny Ambasador Kultury” itp.
9.Promocja idei wolontariatu w środowisku młodzieżowym oraz indywidualnego patronatu kulturalno-edukacyjnego w środowisku lokalnego biznesu.

cdn.

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8860
Skąd: Lubin
Wysłany: Sob Cze 26, 2010 16:46

Kultura w Lubinie (3)

Polityka kulturalna samorządu terytorialnego

Osobiste doświadczenia związane z wieloletnią działalnością w lokalnej kulturze i oświacie wciąż na nowo utwierdzają mnie w przekonaniu o permanentnej doraźności w jej funkcjonowaniu. Przyczyna tego stanu niezmiennie od lat leży w politycznych przetargach na szczytach władzy samorządowej, przedmiotowym/instrumentalnym traktowaniu kultury zarówno przez samą społeczność lokalną jak i wybranych w powszechnych wyborach – radnych poszczególnych szczebli władzy samorządowej oraz w braku silnego lokalnego lobby kulturalnego (przy istnieniu zwykle mocno spolaryzowanego i rachitycznego lokalnego środowiska kultury).

Ustawa o samorządzie przypisując najniższym szczeblom zarządzania lokalnego obowiązek prowadzenia działalności kulturalnej, daje potencjalne możliwości dla administracji samorządowej do uprawiania lokalnej polityki kulturalnej.

Brak rzeczywistej merytorycznej i społecznej weryfikacji tejże działalności - chociaż zapewnia szeroką, zawsze z nadzieją oczekiwaną wolność w obszarze działań w kulturze - powoduje pełne jej upolitycznienie, podleganie określonej grupie aktualnie sprawującej władzę. Zjawisko pogłębia się wobec niekompetencji pracowników administracji samorządowej, jak i życzeniowej wręcz postawy, tym bardziej niekompetentnych radnych. W tej sytuacji następuje zupełnie przypadkowe kreowanie kultury według subiektywnych wyobrażeń radnych czy innych często chorobliwie ambitnych wizjonerów.

Pewne, ograniczone nadzieje budzi ostatnia nowelizacja ustawy z 25 października 1991 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej, przyjęta przez rząd RP, która wprowadza nowe regulacje takie, jak: możliwość łączenia różnych instytucji kultury, powoływanie dyrektorów instytucji kultury na czas określony czy powierzanie zarządzania instytucją kultury osobie prawnej (np. fundacji, stowarzyszeniu, organizacji pozarządowej, itp.) lub fizycznej w trybie konkursu, zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych. Nowym istotnym rozwiązaniem zawartym w nowelizacji jest też wprowadzenie zasady, iż umowie z dyrektorem ma towarzyszyć porozumienie ("kontrakt") z organizatorem instytucji kultury (resortem kultury lub samorządem terytorialnym), w którym będą szczegółowo wskazane zobowiązania obydwu stron. Mogą one dotyczyć m.in. programu działania (np. naprawczego, liczby wystaw i premier) i szczegółowych oczekiwań ze strony organizatora i dyrektora, dotyczących funkcjonowania instytucji kultury (np. realizacji programów wieloletnich, inwestycji).
http://samorzad.pap.com.p...kSum=1702226271

Inne nadzieje budzić może prowadzenie usystematyzowanej i przyjaznej polityki lokalowej miasta sprzyjającej przekazywaniu lokali po preferencyjnych cenach na działalność kulturalną dla organizacji pozarządowych.
http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/567841.html

Czy w ogóle dzisiaj bardziej w sferze science fiction niż w realu należy sytuować postulat zbudowania procedury spójnej polityki kulturalnej samorządu terytorialnego ?

Czy po kolejnych wygranych wyborach, z jednej strony, polityczni dysponenci środków na każdym szczeblu zarządzania znowu nie zawłaszczą sobie patentu na kierowanie kulturą, a z drugiej strony, czy cały obszar aktywności w kulturze nie przestanie być traktowany przede wszystkim jako pokazowa kultura uroczystości, jubileuszy i promocji poszczególnych wręcz osobistości prowincjonalnego życia samorządowego?

***

Czy możliwe jest u nas nowe otwarcie w kulturze:

-odejście od doraźnych działań (często uwarunkowanych zmianami politycznymi) w kulturze lokalnej na rzecz systemowych i długofalowych rozwiązań;
-odejście od tradycyjnego pojmowania kultury jako obszaru niedochodowego, absorbującego środki budżetu samorządu i rozważania celowości tej sfery wyłącznie w kategoriach artystycznych i społecznych;
-nowe rozumienie kultury jako długoterminowa inwestycja ekonomiczna, przynosząca dochody i miejsca pracy ?

Czy możliwe są u nas działania według ogólnej formuły przyświecającej polityce kulturalnej samorządu - „3 x P” (Pomysł-Program-Projekt):

-pomysł na podejście do kultury lubińskiej – ujęcie systemowe, a nie „branżowe”;
-program strategiczny rozwoju kultury - nowy sposób podejścia do spraw kultury w sferze działań administracji publicznej;
-projekty operacyjne – kreowanie kulturalnych inicjatyw lokalnych ?

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8860
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Cze 30, 2010 21:58

Kultura w Lubinie (4)

Procedura budowania polityki kulturalnej

W ostatnich 20 latach władze lokalne poszukują miejsca dla instytucji i placówek kulturalnych w reformie samorządowej. Daje się zauważyć wykorzystywanie tych placówek jako narzędzia marketingu politycznego, nie jest jasna ocena efektywności ich działania, dyskutowana jest forma ich dotowania - dotacje są w zasadzie kwestią subiektywnej oceny i sporów politycznych, zaś w praktyce ich wielkość nie daje się w sposób racjonalny obliczyć.

Wyobraźmy sobie miasto starające się zainteresować nas, mieszkańców, powstającymi planami, programami i projektami kulturalnymi. Miasto, w którym lokalne społeczności aktywnie uczestniczą w procesie decyzyjnym dotyczącym kultury i urzeczywistniają swoje pomysły w tym zakresie.

Wydaje się, że zbieżność celów samorządu, organizacji pozarządowych, środowisk twórców i animatorów kultury powinna zachęcać do koordynacji działań i współpracy – nie naruszającej w niczym samodzielności żadnego podmiotu.

Czy wobec tego prezydent miasta (burmistrz, wójt), radni, środowisko kultury i mieszkańcy nie powinni razem kreować kierunków samorządowej polityki kulturalnej ?

Można tego dokonać - to oczywiste, dla nowoczesnych, światłych społeczności i ich liderów – poprzez m.in. zastosowanie procedury budowania spójnej polityki kulturalnej samorządu terytorialnego, która wyróżnia kilka faz:
-diagnozę stanu bieżącego w kulturze – zasobów lokalnej kultury i roli regulatorów kultury;
-formułowanie kluczowych wyzwań i celów działania – np. nawiązujących do „Lokalnych Wyzwań Kulturalnych” zapisanych w strategii „Lubin 2020”;
-budowanie planów działania (programów i projektów) i określanie celów operacyjnych,
-dostosowywanie planów do zmieniających się warunków.

Najistotniejsza wydaje się tu właściwa diagnoza stanu wyjściowego w kulturze - odpowiedź na pytania dotyczące:

1.Zasobów lokalnej kultury - rzeczywistość pokazuje, że na kształt polityki i strategii władzy samorządowej w sferze kultury i edukacji kulturalnej istotny wpływ mają obiektywne uwarunkowania takie, jak aktualna liczba, rodzaj instytucji i placówek kultury oraz stan lokalnej infrastruktury oświatowej i kulturalnej (w tym przede wszystkim potencjał własny instytucji i placówek kultury oraz zasoby profesjonalnej kadry zajmującej się kulturą i edukacją).

2.Roli regulatorów kultury - praktyka pokazuje również jak istotny na kształt tej polityki jest wpływ jednostek, które mogą kontrolować, regulować lub w inny sposób oddziaływać na politykę i praktyki lokalnej kultury (organ założycielski, komisje kultury rady miasta, powiatu, gminy).

Po pierwsze.
Decydujący jest tu sposób sprawowania władzy i rodzaj lokalnego przywództwa, który ma wpływ na dynamikę społeczności lokalnej (przywództwo lokalne o charakterze: zachowawczym, koncyliacyjnym czy managerskim raczej petryfikują istniejące układy, dopuszczając do zmian i innowacji w ograniczonym zakresie, rozłożonym w czasie, natomiast przywództwo o cechach wizjonerskich - katalizuje szybkie i radykalne przemiany i ułatwia odważne otwarcie na wpływy zewnętrzne).

Po drugie.
Wiele zależy od subiektywnych postaw radnych i urzędników samorządowych wobec kultury, od posiadanej przez nich świadomości znaczenia kultury w życiu jednostkowym i społecznym, a także od rozumienia pojęcia kultury i edukacji kulturalnej nie tylko doraźnie, nie tylko przez dofinansowywani dużych imprez i prestiżowych instytucji kulturalnych.

Po trzecie.
Istotny jest rzeczywisty wpływ grup interesu, tj. jednostek, grup i organizacji utworzonych w celu zabiegania o wpływ na działalność w sferze kultury (twórców, animatorów kultury, grup nieformalnych, stowarzyszeń kultury itp.). Wydawać by się mogło, że tam, gdzie działa silne lobby kulturalne, z reguły istnieją oddzielne komisje do spraw kultury oraz wydziały kultury, które realizują samorządową politykę kulturalną.

*Kluczową rolę w tym procesie przypisuję animatorom kultury - postrzeganym nie jako osoby chcące po prostu nauczyć kogoś umiejętności artystycznych czy wiedzy o kulturze, albo zorganizować imprezy kulturalne - którzy wsłuchując się w głosy innych ludzi, zauważają problemy społeczne i zachęcają, by za pomocą podejmowanej kolektywnie działalności kulturalnej zmienić rzeczywistość. Ta zmiana nie musi mieć charakteru materialnego, może polegać na zmianie aksjologii, rozszerzeniu horyzontów, podbudowaniu samooceny itp.
Po czwarte.

Niezbędna jest wiedza na temat oczekiwań oraz deklarowanych i odczuwanych potrzeb kulturalnych społeczności lokalnej – pozyskiwana poprzez sms-owe, internetowe, ankietowe i inne badania socjologiczne oraz w trakcie prowadzonych dyskusji środowiskowych.

Zadaniem w/w badań i dyskusji jest włączenie jak najszerszej grupy klientów systemu kultury w proces wypracowania jego celów. Działanie takie jest w pełni uzasadnione, bowiem jeśli zarządzanie kulturą jest realizowane przez samorządy terytorialne jako zadanie własne, to sposób realizacji tego zadania powinien być brany pod uwagę przy ocenie sprawowania władzy - w szczególności zaś przy podejmowaniu decyzji w trakcie wyborów samorządowych. Jeśli taka ocena ma być formułowana w sposób odpowiedzialny - powinny zostać określone kulturalne cele społeczności lokalnej. Ocenie podlegać będzie sposób realizacji zdefiniowanych celów.

Osobnym problemem związanym z realizacją planów jest ich wykonalność. W praktyce problem ten staje się dominujący, szczególnie jeśli chodzi o plany o znacznym zasięgu - a takimi są wieloletnie plany działania w zakresie kultury. Zasadnicze znaczenie ma poczucie współautorstwa. Jeśli w trakcie tworzenia planów aktywnie brała udział znaczna grupa osób - ich rezultat będą oni uważali za swój produkt. Przekonanie animatorów/twórców o jakości programu - uwzględniającego lokalną specyfikę potrzeb - gwarantuje konsekwentną realizację zaplanowanych działań. Spotkania środowiskowe aktywnie i w satysfakcjonujący sposób mogą włączać w proces tworzenia planu dużą liczbę osób zainteresowanych dobrym funkcjonowaniem kultury. Wszystkie te osoby będą raczej sojusznikami w trakcie jego realizacji.

***

(...)”Jest też bardziej hedonistyczny, partykularny, ale również bardzo ludzki motyw finansowania kultury. Drobni sponsorzy, ludzie, którzy są skłonni przeznaczyć kilkanaście, czy kilkadziesiąt złotych nie tylko wspierają kulturę ale doświadczają [i]pełniejszego uczestnictwa w inicjatywie, którą wspierają. Uczestnictwo to pozwala poczuć im się lepszymi, ważniejszymi, znaczącymi, nawet jeśli ich doświadczenia dnia codziennego są bardzo odległe od tych uczuć.”(...) [/i]
http://kulturasieliczy.pl/

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8860
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Lip 04, 2010 22:29

Kultura w Lubinie (5)

Fundusze dla kultury

Mimo, że od 20 lat w RP nie były prowadzone badania na temat stanu kultury i roli tego sektora w gospodarce, szacuje się, że kultura generuje ok. 4-5 procent PKB, a każda złotówka zainwestowana w kulturę zwraca się dwukrotnie, przyczyniając się do modernizacji i podniesienia jakości życia obywateli. Sektor kultury, z którym bezpośrednio związanych jest pół miliona osób, tworzy nowe miejsca pracy, podnosi kapitał intelektualny i generuje potencjał kreatywny społeczeństwa. Znawcy problematyki sugerują, że to gospodarka dla swego rozwoju potrzebuje kapitału społecznego, a kultura stanowi jeden z ważnych elementów tego spoiwa.

***
Efekt Bilbao
„Niewątpliwie najbardziej spopularyzowanym przypadkiem pozytywnego wpływu inwestycji w kulturę na rozwój regionu jest historia Muzeum Guggenheima w hiszpańskim Bilbao. W wyniku kompleksowego projektu rewitalizacji tego miasta powstał szereg obiektów, w tym muzeum o niebanalnej aranżacji architektonicznej. Rozwój regionu, który dokonał się dzięki tej inwestycji, został okrzyknięty w literaturze przedmiotu jako efekt Bilbao. Otwarte w 1997 roku Muzeum Guggenheima spowodowało, że prowincjonalne, baskijskie miasteczko zamieniło się w znaną w świecie metropolię kulturalną.
Kluczowymi ekonomiczno-społecznymi wymiarami „Efektu Bilbao” były przede wszystkim:
-dynamiczny wzrost liczby turystów (...),
-wysoka stopa zwrotu inwestycji (…),
-dywersyfikacja źródeł przychodów muzeum (…),
-stworzenie i utrzymanie miejsc pracy (…),
-odegranie roli ośrodka stymulującego rozwój przemysłów kultury.
Obserwacja tego typu efektu i zdiagnozowanie określonych wymiernych rezultatów przyczyniła się znacznie do poprawy wizerunku instytucji kultury, można też powiedzieć, że przełamało stereotypowe postrzeganie tego typu działalności, jako sfery nieproduktywnej, niezwiększającej bogactwa narodowego.”
http://kulturasieliczy.pl...ycje-w-kulture/

***
Jest oczywiste, że nie do końca można traktować kultury (w sposób czysto rynkowy) jako bezpośredniego narzędzia do osiągania lepszych efektów gospodarczych. Szkoda, że w publicznych dyskusjach nad kulturą dominują argumenty związane z zyskiem i niezbędnym do jego zwiększenia przyciąganiem masowej publiczności.

Przedstawiciele polskiego biznesu jakoś wolno dojrzewają do tego, by część swoich dochodów lokować w sensowne przedsięwzięcia kulturalne, dzięki którym zapiszą się do grona światłych mecenasów. Z tego powodu kultura czy edukacja w dalszym ciągu są pozostawione samym sobie i zależne wyłącznie od skromnych środków budżetowych i samorządowych. Okazjonalne wspomaganie kultury pieniędzmi z innych źródeł - jak np. sponsorzy czy reklamodawcy - to za mało. Dlatego należy się cieszyć, gdy takie działania są podejmowane. A skoro tak, to powstaje pytanie, kto ma się tymi sprawami zajmować. Trudno bowiem tolerować sytuację, w której twórcy/artyści sami aranżują zbiórkę funduszy. Tym powinni zajmować się fachowcy.

Kongres Kultury zwołany do Krakowa we wrześniu 2009 roku miał przynieść zmiany w myśleniu o kulturze, podnieść jej prestiż, uczynić ją jednym z ważniejszych elementów polityki nowoczesnego państwa. Tymczasem, jak piszą autorzy listu do Premiera Donalda Tuska, który wyszedł od Obywateli Kultury, tj. przedstawicieli stowarzyszeń, które powstały samorzutnie po Kongresie Kultury - nakłady na kulturę na rok 2010 zostały zmniejszone.
http://obywatelekultury.pl/
http://kulturasieliczy.pl/

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8860
Skąd: Lubin
Wysłany: Sob Lip 10, 2010 10:04

Kultura w Lubinie (6)

Finansowanie kultury lokalnej

Podstawą finansowania kultury lokalnej jest zapewnienie odpowiedniej puli środków w budżecie samorządu na dany rok, przeznaczonych na realizację zadań własnych w sferze kultury - z zastosowaniem zasad budżetu zadaniowego pozwalającego na zaplanowanie i realizację budżetu na podstawie zadań obejmujących zarówno składniki działalności bieżącej jak i działania inwestycyjne.

W nowoczesnych (zintegrowanych i dynamicznych) środowiskach w coraz szerszym zakresie pojawiają się przykłady budowania partnerstw lokalnych na rzecz kultury, mnożą się akcje kierowane do przedsiębiorców, którzy chcą wspierać lokalną kulturę/lokalnych twórców; zawiązują się inicjatywy/grupy nieformalne (na wzór Obywateli Kultury) upominające się na szczeblu lokalnym o demokratyczny, społecznie użyteczny i społecznie kontrolowany system podziału środków budżetowych zapobiegający ich marnotrawieniu na biurokrację i doraźne cele.
http://lubin.miasta.pl/content/view/8639/325/
http://obywatelekultury.pl/

Dobre praktyki

Organizowanie stałej miejskiej i powiatowej giełdy inicjatyw, projektów i programów kulturalnych:
-na prowadzenie cyklicznych, obliczonych na dłuższy okres czasu (przynajmniej na kilka lat) autorskich projektów edukacji estetycznej skierowanych do szkół - popularyzujących wiedzę z zakresu teatru, plastyki, muzyki, tańca i literatury;
-indywidualnych i zespołowych zamierzeń twórczych w dziedzinie muzyki, sztuk wizualnych i edukacji teatralnej;
-konkursów na scenariusze imprez okazjonalnych i cyklicznych – imprezy promujące „młode talenty” i dorobek amatorskich zespołów artystycznych; imprezy pobudzające do działań na rzecz własnego środowiska w dziedzinie kultury i ekologii; imprezy dla niepełnosprawnych; pomysły integrujące różne środowiska lokalne działające na rzecz kultury; pomysły promujące miasto i jego okolice, wykorzystujące turystyczne atrakcje, regionalne zwyczaje i obrzędy miejsc, z których pochodzą mieszkańcy miasta i powiatu;
-konkursów na wytwory artystyczne z zakresu sztuki ludowej i nieprofesjonalnej – prace malarskie, rzeźbiarskie, graficzne, wyroby z wikliny, tkaniny, wyroby z drewna, metalu, szkła i ceramiki, zabawki edukacyjne i inne;
-propozycji działań edukacyjnych - podejmowanych we współdziałaniu ze szkołami - służących zainteresowaniu młodego pokolenia dziedzictwem kulturowym, kształtowaniu społecznego przekonania o konieczności wzmocnienia ochrony dziedzictwa kulturowego regionu oraz poszerzających wiedzę o kulturze regionu (konferencje, imprezy z pogranicza różnych dziedzin kultury oraz w ramach ponadlokalnych programów, przedsięwzięć i akcji.

Wybranie najlepszych pomysłów/projektów i realizowanie ich np. w na bazie lokalnych partnerskich porozumień wykonawczych, wspartych patronatem władz samorządowych, lokalnych mediów itp. W pierwszej kolejności powinny one uzyskiwać dotacje ze źródeł lokalnych budżetowych i pozabudżetowych (od lokalnych przedsiębiorców i ludzi bogatych a także we współpracy z samorządem lokalnym, innymi placówkami kultury i zainteresowanymi przedstawicielstwami środowiska lokalnego). Następnym krokiem powinno być ubieganie się o dodatkowe środki z fundacji, programów krajowych i zagranicznych a także innych źródeł pozabudżetowych.
http://www.edukultura.pl/...organizacje.htm
http://www.euronakulture.eu/srodki.php
Akademia Orange. Fundacja Orange ogłosiła start nowego programu grantowego – Akademia Orange. Jego celem jest promocja nowoczesnej edukacji dzieci I młodzieży poprzez wspieranie nowatorskich działań organizacji pozarządowych, placówek oświatowych I instytucji kultury.
Tematem przewodnim pierwszej edycji Akademii Orange jest nowoczesna edukacja kulturalna. Do 27 listopada można zgłaszać ciekawe, kreatywne, innowacyjne projekty edukacyjne. Organizacje, których propozycje działań zostaną najwyżej ocenione, otrzymają na ich realizację granty do 50 tysięcy złotych. Łączna pula grantów to 1,5 mln złotych.
Zapraszamy również do odwiedzania strony programu: www.fundacja.orange.pl/akademia
http://www.edukultura.pl/...emia_Orange.htm

Wypracowanie metod skutecznego pozyskiwania środków pozabudżetowych w środowisku lokalnym i ze źródeł zewnętrznych poprzez:
1) przygotowanie projektów przedsięwzięć kulturalnych na dany rok, dla których należy zabiegać o środki finansowe ze źródeł pozabudżetowych - w konsultacji z przedstawicielami lokalnych stowarzyszeń, twórcami i animatorami kultury oraz z kadrą kierowniczą instytucji i placówek kultury.
http://www.edukultura.pl/...dusze_cz__1.htm
2) wypracowanie skutecznej taktyki postępowania w stosunku do poszczególnych donatorów, która obejmuje trzy zagadnienia: a/przygotowanie odpowiednich projektów i przedsięwzięć,
b/pozyskiwanie środków na udział własny w ich realizacji,
c/przygotowanie całej niezbędnej do tego dokumentacji.
http://www.edukultura.pl/...dusze_cz__2.htm
3) wykreowanie systemu zachęt pozaekonomicznych dla instytucji państwowych, ludzi bogatych, właścicieli firm i przedsiębiorców lokalnych, skłaniającego ich do sponsorowania działań kulturalnych o wysokich walorach artystycznych i społeczno-moralnych.

***
„Biznes pod rękę z kulturą”
http://www.nowosci.com.pl...rArticle=171186
„Pieniądze na kulturę”
http://tvk.torun.pl/porta...e=&archive=true
„Chcą swatać firmy z kulturą”
http://torun.gazeta.pl/to..._z_kultura.html
„Mariaż biznesu z kulturą”
http://orbitorun.pl/maria...ura,141,l1.html

Henryka Bochniarz o finansowaniu kultury lokalnej
(...)„Mam też za sobą doświadczenia amerykańskie, gdzie projekty kulturalne budują społeczności lokalne. Utrzymywaliśmy się ze stypendium, ale mimo to trudno było sobie wyobrazić, byśmy nie wsparli nawet kilku- czy kilkunastodolarowymi datkami miejscowej biblioteki albo muzeum czy sali koncertowej. Taki był obyczaj, moim zdaniem dobry, który sprawiał, że każdy czuł się, choćby drobnym, ale sponsorem kultury. Jak ktoś dał więcej, mógł to ogłosić (bądź nie), wykupując fotel w teatrze, cegiełkę w murze, opatrując dar dla muzeum stosowną informacją – ten sposób wykorzystała także w swoim teatrze Polonia Krystyna Janda i do dziś twierdzi, że najlojalniejszymi sponsorami są właśnie widzowie.” (…)
http://www.zwierciadlo.pl/index/felieton.html

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
   
Saracen
Stały bywalec


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 328
Skąd: Lubin/Trondheim
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 16:05

Błąd.

Wg mnie, zamiast pokazywać ogólnodostępne info, lepiej odnosić je do naszych realiów.

Nie mówię, że nie masz racji, natomiast trzeba pokazywać konkretnie, punktowo.

Poza tym umówmy się- nasze ugrupowania polityczne pier***ą kulturę.

Podpis użytkownika:
   
tuptek
Nowy(a) na forum


Dołączyła: 23 Wrz 2008
Posty: 1
Skąd: lubin
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 20:57

Dokładnie Saracen. Wszystko piękne, to o czym pisze Andros. W Lubinie ciężko o bogatą sferę kultury z prawdziwego zdarzenia. I jeszcze długo nic w tym temacie się nie zmieni na lepsze.

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8860
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 23:33

Wielbłąd.

Wg mnie pokazuję ogólnodostępne info, ale tylko branżowe i w związku z tym cieszące się w Lubinie - tak myślę - zainteresowaniem co najwyżej wąskiej grupy osób.

Zaglądasz tam Ty, ja i może jeszcze kilka innych osób z tego miasta. Pokazując to info stwarzam dodatkową okazję i zachętę, aby każdy mniej zainteresowany - jeśli ma na to ochotę - mógł tam wejść, poczytać i ewentualnie odnieść się samemu do naszych realiów.

Na podstawie 30 lat uczestnictwa i obserwacji kultury w Lubinie, mam wiedzę i przekonanie, że nie tylko nasze ugrupowania polityczne, całe nasze środowisko lokalne - w tym i nasze słabe lokalne środowisko kultury - traktują kulturę egoistycznie/wybiórczo/wyborczo...

Na tym forum i jemu podobnych – jak widzisz – ani na portalu Nasz Lubin nie ma w zasadzie żadnej merytorycznej dyskusji na te tematy. Znamienne wymiany zdań pojawiają się dopiero przy okazji jakiejś bieżącej imprezy albo charakterystycznych wystąpień osób znaczących w tej sferze, np.:
http://www.lubin.pl/aktua...dni_lubina.html
http://www.lubin.pl/aktua...ek_wakacji.html
http://www.lubin.pl/aktua...eto_miasta.html
http://www.lubin.pl/aktua...iach_foto_.html
http://www.lubin.pl/aktua...la_zdjecia.html
http://www.lubin.pl/aktua...lumy_foto_.html
http://www.lubin.pl/aktua...rna_idolka.html

http://www.lubin.pl/aktua...w_lubinie_.html
http://www.lubin.pl/aktua...ic_lubinem.html
http://www.lubin24.org/ne...fdffece59b3a016
http://www.lubin.pl/aktua...ramatyczne.html
http://www.lubin24.org/ne...e373a4e939a6e2a
http://www.lubin.pl/aktua..._na_waciki.html

Chociaż moim głównym celem w całym tym wątku nie jest lubińska bieżączka kulturalna i punktowe jej pokazywanie, to sporo przykładów/odniesień do naszych realiów – przy uważniejszej lekturze – można też znaleźć.

1.Przypominam kluczowe pytanie postawione na wstępie: Czy w nadchodzących wyborach warto domagać się od kandydatów na prezydentów, wójtów, burmistrzów i radnych przedstawienia programu działań w sferze kultury w ogóle a edukacji kulturalnej w szczególności, w naszym środowisku lokalnym ? To każdy średnio zainteresowany i aktywny mieszkaniec Lubina przed wyborami samorządowymi może zrobić.
2.Jedno lokalnych stowarzyszeń aspirujących do sprawowania władzy postuluje w sferze kultury reaktywowanie misyjnej działalności CK Muza. W dalszych częściach pytam więc trochę punktowo i ciekaw jestem odpowiedzi, czy lokalne stowarzyszenia aspirujące do sprawowania władzy mają wizję konkretnej i kompleksowej polityki kulturalnej oraz przemyślane, przygotowane, opracowane sposoby i narzędzia do jej realizacji ? Odpowiedzi brak.
3.Stawiam tezę, że światli i dynamiczni przywódcy nowoczesnych społeczności lokalnych wyróżniają się aktywnością w działaniu na rzecz poprawy statusu kultury i edukacji kulturalnej - znają potrzeby i oczekiwania społeczności lokalnej, projektują działania praktyczne w tym względzie, podejmują śmiałe decyzje o podziale środków na cele kultury. Ich podejście do spraw kultury znajduje również odbicie w usytuowaniu jej w strukturze organizacyjnej urzędu miasta, powiatu czy gminy. Jak było/jest w Lubinie, odpowiedzieć sobie chyba może każdy zainteresowany.
4.Zwracam uwagę na znaczenie czynników wzmacniających efektywną realizację zadań samorządu w sferze kultury (3 filary - polityka kulturalna, fundusze dla kultury, budowanie partnerstwa), których w Lubinie od lat nie dostrzegam.
5.Dostrzegam natomiast permanentną doraźność w funkcjonowaniu kultury w Lubinie. Przyczynę tego stanu od 20 lat upatruję w politycznych przetargach na szczytach władzy samorządowej, przedmiotowym/instrumentalnym traktowaniu kultury zarówno przez samą społeczność lokalną jak i wybranych w powszechnych wyborach – radnych poszczególnych szczebli władzy samorządowej oraz w braku silnego lobby kulturalnego (przy istnieniu jedynie mocno spolaryzowanego i rachitycznego lokalnego środowiska kultury).
6.Podaję przykłady dobrych praktyk i proponowanych działań, które w Lubinie trudno zauważyć:
-Organizowanie stałej miejskiej giełdy inicjatyw, projektów i programów kulturalnych, które mogą uzyskać dotacje od lokalnych przedsiębiorców i ludzi bogatych oraz z fundacji, programów krajowych i zagranicznych a także z innych źródeł pozabudżetowych.
-Opracowanie i stosowanie taktyki skutecznego pozyskiwania środków na udział własny w realizacji najciekawszych inicjatyw edukacyjnych, projektów i przedsięwzięć artystycznych, rozrywkowych i rekreacyjnych (wyłonionych m.in. w ramach powyższej giełdy).
-Wzmocnienie wyposażenia instytucji i placówek kultury w odpowiednie zasoby ludzkie, finansowe, rzeczowe/fizyczne i informacyjne umożliwiające inspirowanie i inicjowanie programów rozwoju kultury i projektów operacyjnych, aby m.in. uzyskiwać środki finansowe ze źródeł krajowych oraz z UE na działania w ramach kultury lokalnej.
-Utworzenie lokalnej rady kultury - organu opiniotwórczego i doradczego władz samorządowych.
-Powołanie pełnomocnika ds. kultury – wspierającego życie kulturalne w mieście/ reprezentującego interesy kultury lubińskiej na arenie międzygminnej, międzypowiatowej, międzywojewódzkiej, ogólnopolskiej.
-Zbudowanie trwałego lokalnego systemu prezentacji i promocji najzdolniejszych mieszkańców miasta, gminy i powiatu (forma samorządowego mecenatu artystycznego).
-Wykreowanie nowych, autorskich przedsięwzięć kulturalnych (artystycznych, rozrywkowych, rekreacyjnych) o zasięgu ogólnopolskim.
-Uruchomienie dorocznej edycji wyróżnień: „Lokalny Mecenas Kultury”, „Lokalny Animator Kultury”, „Lokalny Ambasador Kultury” itp.
-Promocja idei wolontariatu w środowisku młodzieżowym oraz indywidualnego patronatu kulturalno-edukacyjnego w środowisku lokalnego biznesu.
-Przekazywanie lokali po preferencyjnych cenach na działalność kulturalną dla organizacji pozarządowych.
7.Pytam właściwie retorycznie, czy możliwe jest u nas nowe otwarcie w kulturze poprzez:
-odejście od doraźnych działań (często uwarunkowanych zmianami politycznymi) w kulturze lokalnej na rzecz systemowych i długofalowych rozwiązań;
-odejście od tradycyjnego pojmowania kultury jako obszaru niedochodowego, absorbującego środki budżetu samorządu i rozważania celowości tej sfery wyłącznie w kategoriach artystycznych i społecznych;
-nowe rozumienie kultury jako długoterminowa inwestycja ekonomiczna, przynosząca dochody i miejsca pracy ?
Czy możliwe są u nas działania według ogólnej formuły przyświecającej polityce kulturalnej samorządu - „3 x P” (Pomysł-Program-Projekt):
-pomysł na podejście do kultury lubińskiej – ujęcie systemowe, a nie „branżowe”;
-program strategiczny rozwoju kultury - nowy sposób podejścia do spraw kultury w sferze działań administracji publicznej;
-projekty operacyjne – kreowanie kulturalnych inicjatyw lokalnych ?

I na koniec - zdaję sobie sprawę, że moje pisanie nt. kultury w Lubinie to „głos wołającego na puszczy", ale...nie zniechęca mnie to...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8860
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Lip 14, 2010 12:44

Kultura w Lubinie (7)

Budowanie partnerstwa

Niektórzy zwolennicy demokracji przedstawicielskiej słusznie negują posiadanie odpowiednich kompetencji zwykłych obywateli i sceptycznie oceniają możliwość stałego ich zaangażowania w sprawy publiczne. Dla nich zapewne naturalnymi liderami środowiska lokalnego powinni być ich wybrani przedstawiciele we władzach samorządowych (radni, prezydenci, burmistrzowie, wójtowie). Czy nie po to ich wolny lud wybiera ? Czy i środowisko kultury nie powinno upatrywać swoich liderów właśnie tam. Jak dotychczas, można mieć poważne wątpliwości...

Nie bez racji krytycy mechanizmów demokracji przedstawicielskiej podważają jej istotę, tj. reprezentatywność, która ich zdaniem, może być pozorna. Jeśli 40-50% obywateli w danym państwie/mieście bierze udział w wyborach i 51% z nich głosuje na jedną partię/ugrupowanie, wówczas partia/ugrupowanie to formuje zarząd i uchwala prawo miejscowe, reprezentując zaledwie ok. 20-25% społeczności miasta. Innym równie poważnym problemem jest kwestia rzeczywistego wpływu obywateli na decyzje władz. Niektórzy twierdzą, że społeczeństwo naprawdę sprawuje władzę jedynie raz na cztery lata, tzn. w momencie wyborów.

Kultura i sztuka są obszarami wrażliwymi. Wymagają one nie tylko finansowych środków, ale także wsparcia decydentów samorządu, atmosfery życzliwości oraz gotowości do zmiany myślenia. Jeżeli kultura ma stać się rdzeniem nowej strategii rozwoju miasta/regionu wymaga to na pierwszym miejscu poszanowania podmiotowości twórców, artystów i animatorów kultury.

Wyniki badań z ostatnich 10-15 lat wśród postulatów podnoszą m.in. podejmowanie działań zmierzających do powstawania lokalnych rad kultury, integrowanie inicjatyw różnych podmiotów, wspieranie lokalnych liderów edukacji kulturalnej. Wydaje się, że w 2010 roku postulaty te nic nie straciły na aktualności ponieważ nie we wszystkich środowiskach lokalnych w ostatnich latach udaje się chociażby wypracowanie konsensusu i uzgodnienie szczególnie ważnych kierunków promocji miasta/gminy/powiatu. Raczej nie sprzyja temu również fakt, że radach i komisjach kultury animatorów, twórców, artystów przeważnie reprezentują osoby spoza środowiska kultury.

1.Społeczna Rada Kultury – organ doradczy i opiniotwórczy

Jednym z podstawowych celów takiej rady powinno być wspieranie inicjatyw promujących i integrujących działalność kulturalną.

Na podstawie osobistych doświadczeń dochodzę do wniosku, że powołanie takiej rady musi wynikać z wcześniej określonych dla niej celów grupowych (którymi nie mogą być tylko i wyłącznie cele instrumentalne) oraz określenia charakteru takiej rady (w jakim stopniu/zakresie ma to być grupa funkcjonalna, zadaniowa a w jakim – grupa interesu). Jest to możliwe na etapie formalnego konstytuowania rady.

Kolejny etap to dobór członków grupy oraz dążenie do nadania jej kształtu grupy dojrzałej. To proces czasochłonny i wymagający ciągłości działań, które często mają charakter „pracy u podstaw”, a które mają znaczący wpływ na skuteczność w osiąganiu zamierzonych celów. Jest to obszar, który stanowi domenę działalności psychologów, socjologów, pedagogów itp. specjalistów.

Skład osobowy Społecznej Rady Kultury powoływany powinien być na cały okres kadencji samorządu !

Wspieranie liderów edukacji kulturalnej powinno opierać się na podobnych wyjściowych założeniach. Z zastrzeżeniem, że ich indywidualizm nie przybiera formy egoizmu, hedonizmu, obojętności, braku solidarności itp. cech, które utrudniają pracę na rzecz każdej grupy.

Aby skutecznie pozyskiwać pieniądze ze źródeł zewnętrznych dla lubińskiej kultury, na „poziomie roboty wykonawczej” oprócz koniecznej koordynacji międzyinstytucjonalnej i wprowadzenia stałych form niezbędnej konsultacji, fundamentalne wręcz znaczenie – moim zdaniem - ma stworzenie środowiskowego programu pozyskiwania środków pozabudżetowych i wypracowanie skutecznej taktyki postępowania w stosunku do poszczególnych donatorów.

2.Pełnomocnik ds. kultury – reprezentant kultury lubińskiej

Czy w takim mieście, jak Lubin środowisku kultury w ogóle potrzebny jest pełnomocnik ds. kultury (i np. promocji, mediów czy organizacji imprez), który szczególną uwagę skupia na wspieraniu życia kulturalnego w mieście - jest osobą pierwszego kontaktu i daje impulsy polityce kulturalnej miasta, występuje jako reprezentant interesów kultury lubińskiej na arenie międzygminnej, międzypowiatowej czy międzywojewódzkiej; utrzymuje ścisłe i bieżące relacje z liderami/przedstawicielami wszelkich istniejących mikrośrodowisk artystycznych miasta; organizacji pozarządowych, działających w sferze kultury; organizuje, koordynuje i wspiera działalność społecznej rady kultury ?

Czy statutowo lub z własnej inicjatywy takim pełnomocnikiem nie może/powinien być np. szef którejś z miejskich instytucji kultury ? Może to powinna być osoba zupełnie inaczej usytuowana w strukturze organizacyjnej władzy samorządowej ?

Obydwa w/w organy mogą skutecznie działać m.in. na rzecz powstawania lokalnych partnerstw w dziedzinie kultury i ich efektywnego funkcjonowania.

Rzecz w tym, by jak najwięcej osób chciało się poczuć w naszej małej ojczyźnie "u siebie" i nie poprzez bierną krytykę, lecz aktywne działanie. Gdy impuls idzie z dołu, z sektora pozarządowego, od mieszkańców, przykład musi iść z góry - od przedsiębiorców i władz samorządowych. Dobrze koordynowane poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro jest niezbędnym warunkiem samorealizacji lokalnej społeczności oraz konkurencyjności regionu z jego przedsiębiorcami.

***

Dobre praktyki

1.LuPA - przykład lokalnego partnerstwa wykonawczego w dziedzinie kultury

Inicjatorem partnerstwa ws. LuPy w 2008 r. była moja skromna osoba, jako pracownik (nauczyciel -instruktor) MDK. Na etapie tworzenia partnerstwa przeanalizowałem swój i placówki potencjał oraz możliwości i zakres oddziaływania na społeczność lokalną – uznałem, że potrzeby planowanego partnerstwa najlepiej uzupełniać mogą C.K. Muza i Jazz Klub Rura. Zidentyfikowałem również środowiska (osoby, instytucje i podmioty), na które może wpływać utworzone partnerstwo. Partnerstwo było/jest skierowane do lokalnych środowisk młodzieżowych/artystycznych, które miały na tym skorzystać.
http://forum.lubin.pl/vie...der=asc&start=0
http://lubin.miasta.pl/co...ategory/72/359/
http://lubin.miasta.pl/content/view/5777/325/
http://lubin.miasta.pl/content/view/6399/325/

2.Połączenie oświaty i kultury

Pełnomocnik Prezydenta Warszawy do spraw edukacji kulturalnej - o praktycznych aspektach Warszawskiego Programu Edukacji Kulturalnej i planach na przyszłość...
(...)
„Trzeba też podkreślić, że Warszawski Program Edukacji Kulturalnej to jeden z niewielu programów, który od razu zakłada system wdrożenia. Opiera się na działalności koordynatorów zarówno w dzielnicy, jak i w poszczególnych placówkach, systemie łączności między nimi i zintegrowanym systemie informacji na temat tego, co się w warszawskiej edukacji kulturalnej dzieje. W tej chwili jestem na etapie „kolędy” po wszystkich dzielnicach w sprawie powoływania koordynatorów, bo nie chciałam tego zostawić do załatwienia w trybie korespondencyjnym. Spotykam się z przedstawicielami zarządu dzielnicy, przedstawicielami wydziałów edukacji i kultury, z komisjami radnych i przekonuję, że osobą, którą wyznaczy burmistrz na dzielnicowego koordynatora powinien być ktoś, kto potrafi połączyć te dwa obszary – oświatę i kulturę, żeby to nie był dobór negatywny, tylko wyróżnienie namaszczone przez burmistrza.”
(...)
– Właśnie jesteśmy na etapie tworzenia Wirtualnego Domu Kultury, z siedzibą przy Warszawskim Centrum Edukacji Kulturalnej na Jezuickiej. Będzie on połączony ze stroną informująca o działaniach kulturalnych realizowanych w Warszawie nie tylko ze środków Miasta Stołecznego, chcemy współpracować z innymi szczeblami administracji, które prowadzą działalność z zakresu edukacji kulturalnej, czyli z Ministerstwem Kultury i wojewodą.
Przewidujemy także cały profil pod hasłem „ekspert radzi”, który np. podpowie nauczycielom, na jaką sztukę teatralną warto uczniów zaprowadzić.
Chcemy też prezentować najlepsze projekty w formie edukacyjnej – e-learning. Mamy wiele innych planów…, ale krótko odpowiadając na pani pytanie, gdyby w tej chwili taki projekt zgłosiła osoba fizyczna, której działalności nie znam, to najpierw zasięgnęłabym rady, co do wartości dydaktycznej programu. Jeśli ich opinie byłyby pozytywne, to można by ten projekt „zawiesić” w Wirtualnym Interdyscyplinarnym Domu Kultury „WIDoK” i myślę, że to byłaby najszybsza forma promocji i zachęty do realizowania takiego programu w placówkach oświatowych i instytucjach kultury.
Powiedzmy, że przygotowałam ten projekt z takim założeniem, że pilotażowo pojawi się on w kilku szkołach.
– Pani program, jak każdy inny przeznaczony dla szkół, musiałby najpierw otrzymać certyfikat Ministerstwa Edukacji. Potem można by się zastanowić, co z nim dalej robić.
Planujemy zorganizowanie Giełdy Projektów, bo coraz więcej ludzi zgłasza swoje autorskie, bardzo wartościowe pomysły, a szkoły mają obecnie w swojej podstawie dydaktycznej zwiększoną liczbę godzin na przedmioty artystyczne. Będzie więc podstawa do zakupienia przez szkoły takich programów na podobnej zasadzie jak obecnie wykupuje się programy profilaktyczne. Propozycje prezentowane na Giełdzie znajdą się we wspomnianym „WIDoK-u”, ale będziemy je propagować również na inne sposoby. Chcemy przygotować przegląd tych projektów, w jakiejś happeningowej formie – na przykład zorganizować Targi projektów.
Jest również parę innych koncepcji, które będziemy z koordynatorami dzielnicowymi w formie burzy mózgów ustalać. W tym roku skupiamy się na wprowadzaniu rozwiązań systemowych, więc dopiero na przyszły rok zaplanujemy bardziej spektakularne działania w tym zakresie.”(...)
http://www.scek.pl/publikacje/publikacja1.pdf
http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/516908.html

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8860
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Lip 16, 2010 08:39

Kultura w Lubinie (8)

Środowisku kultury oraz osobom aktywnym i zainteresowanym funkcjonowaniem tej sfery życia społecznego w mieście, gminie, powiecie – pod rozwagę

Za ok. 4 miesiące czekają nas kolejne wybory samorządowe (dziś sugeruje się datę tych wyborów na dzień 21 listopada 2010 r .). Doświadczenia nie tylko obecnej kadencji władzy samorządowej pozwalają wysnuwać wnioski, że przy równowadze sił chociażby tylko w radzie/organie stanowiącym i kontrolnym, mając nawet tylko jednego radnego można wiele osiągnąć - znacznie więcej niż dotychczas...

Mogę sobie wyobrazić coś, co w Lubinie dotąd nie miało miejsca, tj. konstruktywne rozmowy przedstawicieli środowiska z władzą samorządową i skuteczne wspólne działania w sferze polityki kulturalnej, funduszy dla kultury i budowania partnerstwa.

Zawsze mamy wybór. Albo nadal indywidualnie lub w małych grupach zamykamy się w swoim kokonie a decydowanie o istotnych dla nas sprawach pozostawiamy innym ludziom spoza środowiska - nierzadko niekompetentnym urzędnikom, przypadkowym radnym, samozwańczym lokalnym „wizjonerom”, fanatycznym aktywistom z partyjnego nadania lub zwykłym politykierom. Albo...bierzemy sprawy w swoje ręce... Być może w tym celu należałoby się jakoś specjalnie zorganizować/porozumieć...

Wydaje się, że zbieżność celów, lokalnych organizacji pozarządowych działających w sferze kultury, środowisk twórców i animatorów kultury powinna zachęcać nas do koordynacji działań i współpracy – nie naruszającej w niczym samodzielności żadnego podmiotu.

Warunkiem podstawowym jest to, że poszczególne jednostki (twórcy, menagerowie, animatorzy) otwierają się na swoje otoczenie, a grupy formalne i nieformalne działające na niwie kultury zrzucają swoją dotychczasową skorupę. Wtedy możliwy jest jakiś cudowny sposób, dzięki któremu środowisko kultury w Lubinie dochodzi do porozumienia w swoim gronie i organizuje się w celu wystawienia swoich wspólnych kandydatów na radnych do rady miasta, gminy wiejskiej i powiatu.

Środowisko wybiera swoich kandydatów, którzy nie zawiodą naszego zaufania, nie ulegną pokusie nadużywania stanowiska i będą skutecznie działali na korzyść mieszańców i środowiska kultury w szczególności.
http://www.maszglos.pl/dla_kandydata.php
http://www.maszglos.pl/zadania_uczestnikow.php

Grupa reprezentatywna działa i podpisuje w tym celu porozumienie, którego podstawę stanowią ustalenia, co w ramach najbliższej kadencji trzeba zrobić, aby upodmiotowić to środowisko.

Może warto zorganizować się wokół nawet tylko kilku wybranych spraw/pomysłów/rozwiązań zaprezentowanych przeze mnie w powyższych publikacjach dotyczących kultury w Lubinie?

Na przykład:

-Utworzenie lokalnej rady kultury - organu opiniotwórczego i doradczego władz samorządowych.
-Powołanie pełnomocnika ds. kultury – wspierającego życie kulturalne w mieście/ reprezentującego interesy kultury lubińskiej na arenie międzygminnej, międzypowiatowej, międzywojewódzkiej, ogólnopolskiej.
-Wprowadzenie systemu mikrograntów – na dofinansowanie małych, często pojawiających się spontanicznie projektów realizowanych przez artystów w wieku np. 16-25 lat. Idea miałaby polegać na tym, by sam wniosek jak i rozliczenie dotacji miałyby cechować minimalne wymagania formalne.
-Rozszerzenie składów komisji grantowych, w których dominują urzędnicy, o osoby powoływane na wniosek środowiska kultury (np. stowarzyszeń działających w sferze kultury, artystów i menadżerów kultury, animatorów, grupy nieformalne).

Na początku drogi do zbudowania porozumienia nasze środowisko kultury po raz pierwszy ma szansę – tak mnie się wydaje – uzyskać mocne wsparcie medialne ze strony Portalu Nasz Lubin...

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8860
Skąd: Lubin
Wysłany: Pon Lip 19, 2010 18:35

Kultura w Lubinie (9)

Gdyby pokusić się o próbę wdrożenia w Lubinie procedury budowania Spójnej Polityki Kulturalnej Samorządu Terytorialnego (SPKST), to w I fazie zakłada ona diagnozę stanu bieżącego w kulturze.

Podstawową cechą, a zarazem główną zaletą dobrej diagnozy jest jej rzetelność, a zatem powinna ona przedstawiać badaną rzeczywistość nie tylko z jednego punktu widzenia, nie ubarwia jej i nie stawia w negatywnym świetle.

Diagnoza taka wymaga uzyskania możliwie wyczerpującej odpowiedzi na pytanie o zasoby lokalnej kultury. Odpowiedź na to pytanie ułatwi - moim zdaniem - poznanie tzw. mapy kultury lokalnej.

Mapa Kultury Lokalnej

Pytanie: czy dla rozwoju lubińskiej kultury nie jest potrzebna Mapa Kultury Lokalnej – Informator, centralna (miejska/powiatowa) baza danych zawierająca zbiór aktualnych informacji dotyczących:

-lokalnych twórców i wykonawców indywidualnych, zespołów artystycznych, organizacji społecznych, stowarzyszeń, zrzeszeń, klubów, fundacji, grup nieformalnych itp.;
-baza adresowa antykwariatów, bibliotek, galerii, grafików, grafików komputerowych, kabaretów, klubów, kawiarni, lutników, malarzy, muzyków, plastyków, pubów, redakcji prasowych, rozgłośni radiowych, rzeźbiarzy, zespołów muzycznych etc.;
-imprez kulturalnych w mieście/powiecie, repertuarów kin;
-publikacji nt. kultury lokalnej;
-zidentyfikowanych inicjatyw społecznych i realnych projektów działań na rzecz własnego środowiska w sferze szeroko rozumianej kultury;
-krajowych instytucji kulturalnych, agencji koncertowo – impresaryjnych, firm usługowych specjalizujących się w dziedzinie zabezpieczania infrastruktury technicznej imprez plenerowych i in.;
-krajowych i zagranicznych fundacji, programów i organizacji wspierających finansowo przedsięwzięcia kulturalne.
Pewne cząstkowe i okazjonalne działania w tym kierunku podejmują m.in. różne lubińskie portale internetowe.

***
W poszukiwania odpowiedzi na pytanie o zasoby lubińskiej kultury/elementy mapy kultury lokalnej, wybrałem się na krótki rekonesans po ważniejszych lubińskich stronach internetowych

Dokonując tylko pobieżnego oglądu sytuacji można zauważyć, że w Lubinie mamy kilka instytucji i placówkę kultury, za pośrednictwem których bezpośrednio nasz samorząd terytorialny realizuje określone ustawowo zadania w dziedzinie kultury, tj. Centrum Kultury „Muza”, Ośrodek Kultury „Wzgórze Zamkowe”, Miejski Impresariat Kultury i Młodzieżowy Dom Kultury.

*W tym miejscu pomijam zagadnienia dotyczące po pierwsze - zakresu merytorycznej działalności w/w instytucji i placówki, po drugie - stanu lokalnej infrastruktury kulturalnej (w tym przede wszystkim potencjału własnego każdej z tych instytucji i placówki kultury oraz zasobów profesjonalnej kadry zajmującej się kulturą).

Na stronach internetowych w/w podmiotów działających w sferze kultury lokalnej uzyskujemy informacje na temat (w zasadzie) tylko części ich zasobów oraz części ich własnej działalności. Zapewne dysponują one też wewnętrzną bazą danych dotyczących zidentyfikowanego swojego otoczenia celowego (organizacji, grup i osób, które mogą wpływać na instytucje) - taką swoistą wiedzą tajemną zapewniającą pewną przewagę konkurencyjną oraz wspomagającą obserwację i analizę zachowań organizacji, grup i osób kontaktujących się, współpracujących lub konkurujących z nimi.

Aby więc uzyskać więcej informacji na temat zasobów lokalnej kultury trzeba odwiedzać wiele innych stron internetowych i samemu rozpoznawać, wyłuskiwać, dobierać, kolekcjonować i weryfikować kolejne fragmenty tych zasobów.

Przykładowo:

Odwiedzając ważniejsze lokalne strony internetowe uzyskujemy w zasadzie informacje dość ogóle, wybiórcze/cząstkowe i w części nieaktualne – musimy je konfrontować i weryfikować w/na innych źródłach/stronach...

*Oficjalny Portal Miasta Lubina
http://www.lubin.pl/
Uzyskujemy tu sporo informacji wprowadzających oraz adresy stron z informacjami szczegółowymi.
(...)
„Swoją działalność rozwijają kluby jazowe i młodzieżowe zespoły muzyczne grające muzykę rockową i współczesną-rozrywkową.”(...)
Są informacje o Muzeum Ziemi Lubińskiej i o tym, że (...)”To w CK Muza organizowane są imprezy o zasięgu ogólnopolskim i regionalnym (np. Ogólnopolski Festiwal Piosenki Francuskiej...). Dowiedzieć się też można o Ośrodku Kultury "Wzgórze Zamkowe", Młodzieżowym Domu Kultury w Lubinie, m.in., że (...)„Więcej informacji znajdą Państwo na stronie www.mdklubin.republika.pl” O tym, że „Zadaniem Miejskiego Impresariatu Kultury jest organizacja wszystkich impres cyklicznych jakie mają miejsce w Lubinie.”
Mamy info o Kinie Muza (brak wzmianki o kinie Helios), Galeriach: Zamkowej i Jadwiga. (...)”Oprócz działalności wystawienniczej, Ośrodek organizuje działania plenerowe, akcje plastyczne z cyklu "Świeżo Malowane", międzynarodową Lubińską Aukcję Dzieł Sztuki, letni Festiwal Teatrów Ulicznych "Sztuka na bruku", warsztaty edukacyjne, koncerty.”
Dowiadujemy się, że w Lubinie działa Górniczy chór męski przy Zakładach Górniczych "Lubin",
Chór Cantilena Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia, Chór Mieszany działający przy parafii św. Maksymiliana M. Kolbe w Lubinie. (Chyba przegapiłem informacje nt. Orkiestry Górniczej).
Są też wymienione Imprezy cykliczne (...)” Z myślą o takich właśnie chwilach miasto kultywuje dobrą tradycję cyklicznych imprez rekreacyjnych oraz familijnych na których można w sposób atrakcyjny spędzić czas w gronie najbliższych oraz przyjaciół. Dni Lubina, Grill Party, czy Niedziela w Parku to przykłady właśnie takich imprez. Na końcu jest info o Uniwersytecie Senioralnym.
http://www.lubin.pl/strona,35.html

*Oficjalny Portal Powiatu Lubinskiego
http://powiat-lubin.pl/
Tu znajdujemy info dotyczące jedynie bieżących imprez i innych wydarzeń z dziedziny kultury i rekreacji (w tym info o repertuarze kina Muza i Helios).

*Gmina Lubin.pl
http://gmina.lubin.pl/index.php
Info dot. działalności bieżącej GOK Księginice, GOK Raszówka i bibliotek z terenu gminy wiejskiej.

*Kulturalny portal miasta Lubina
http://www.pogodzinach.lubin.pl/
Sporo informacji, ale też wybiórczych, cząstkowych i nie do końca precyzyjnych (np. dot. sceny muzycznej – zespól Afekt nie istnieje już od dobrych paru lat).
Cenne są informacje o klubach, pubach, dyskotekach oraz o prywatnej galerii Impast i Medicus.
Dyskusyjne natomiast wydaje się zaliczenie MDK, CK Muza i obiektów sportowych do miejsc rozrywki oraz Muzeum Ziemi Lubińskiej do kat. zabytek. Nie ma też nic o kinie Helios i jego repertuarze.

*Prywatny portal elubin.pl

Można tu samemu wpisywać aktualne wydarzenia kulturalne na zasadzie ogłoszenia.
http://elubin.pl/

***
W ramach tego pobieżnego rekonesansu nie dotarłem do informacji na temat lubińskich organizacji pozarządowych działających w sferze lubińskiej kultury (wykaz prowadzi powiat, ale strona BIP-u nie działa), lubińskich lutników (trzeba ich szukać na stronie Związku Polskich Artystów Lutników), bibliotek miejskich, nowych inicjatywach młodzieżowych dotyczących m.in. działań na niwie kultury (Stowarzyszenia Viribus Unitis, Lubińskiego Forum Młodzieży).

Wnioski:
1.Mimo poświęcenia przeze mnie sporej ilości czasu na rekonesans, mapa kultury lokalnej sporządzona dzięki uzyskanym informacjom okazuje się być fragmentaryczna i niekompletna – wymaga sporych uzupełnień. Taka sama może być - co najwyżej - na tej podstawie dokonana diagnoza stanu bieżącego w kulturze lubińskiej.
2.Uważam, że tego typu działania powinny być lepiej skoordynowane i stanowić stały element polityki/strategii kulturalnej samorządu.
3.Zastanawiam się, czy nie bardziej korzystny w Lubinie byłby pomysł stworzenia wspólnej platformy, na której każdy podmiot działający na niwie kultury umieszczałby informacje o organizowanych przez siebie imprezach, wydarzeniach, inicjatywach - pomysł strony internetowej, która byłaby swojego rodzaju skrótem informacyjnym.

Pomysł strony integrującej - w miarę szczegółowej, całościowej/nie wybiórczej i non stop aktualizowanej - pokazującej, co dzieje się u każdego z podmiotów, jednocześnie dającej samym mieszkańcom pełniejszy obraz tego, co każdego dnia dzieje się na polu kultury lokalnej.
Realizacja tego pomysłu, to dobre zadanie np. dla pełnomocnika prezydenta miasta ds. kultury.


Najbliżej realizacji tej idei wydaje się być, na tę chwilę, Portal Społecznościowy Nasz Lubin z rozbudowanym działem poświęconym kulturze.
http://lubin.miasta.pl/content/blogsection/20/419/

*Portal Nasz Lubin
http://lubin.miasta.pl/

„Portal Nasz Lubin jest portalem informacyjnym, poruszającym szeroką problematykę od społecznej po kulturalną. Poprzez działalność Portalu pragniemy wypromować Lubin poprzez lokalną kulturę. W tym celu nawiązaliśmy współpracę z lokalnym światkiem kulturalnym. Wspieramy młode uzdolnione osoby z naszego terenu, poprzez promowanie ich twórczości i umiejętności w Portalu. Reklamując się na Portalu Nasz Lubin, wspierasz nasze działania. Wprowadziliśmy także idee dziennikarstwa obywatelskiego, współpracujemy z przyszłymi dziennikarzami, którzy szlifują swoje umiejętności na łamach portalu, a także profesjonalnymi dziennikarzami.”(...)
http://lubin.miasta.pl/content/view/1248/237/

Andrzej Ossowski

ps.

Nie wiem na czy może polegać nieadekwatność niektórych imprez np. warsztatów gitarowych albo ustanawianie gitarowego rekordu Lubina, że stosowne zapowiedzi i ogłoszenia z nimi związane - przesyłane do redakcji - jakoś na niektórych stronach internetowych nie mogły ujrzeć światła dziennego...?

Podpis użytkownika:
   
Saracen
Stały bywalec


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 328
Skąd: Lubin/Trondheim
Wysłany: Wto Lip 20, 2010 18:26

Mnie ciekawi, jakie szanse w kampanii wyborczej widzą już funkcjonujące stowarzyszenia kulturalne, np. "Zejdź z ulicy" lub "RSTK" czy inne.

I czy w ogóle mają w planach realizację jakichś projektów kulturalnych.

W ogóle, czy funkcjonujące instytucje, i miejska i powiatowa mają w planach imprezę lub cykl imprez, które mają na celu nie tyle wypromowanie miasta, czy samych siebie, ile stworzenie więzi, takiej okazji, na którą warto czekać, gdzie warto być...

Nie ma, zgadza się.

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8860
Skąd: Lubin
Wysłany: Wto Lip 20, 2010 22:24

Generalnie szkoda, że w ogóle nie ma takiej platformy/forum (np. strony internetowej) – piszę o tym powyżej we wniosku nr 3 - gdzie można o tych sprawach dowiadywać się, rozmawiać w gronie osób zainteresowanych itd.

I mnie też ciekawią te sprawy, które poruszyłeś, ale mogę mówić jedynie z zastrzeżeniem, że „wydaje mnie się” bo nie mam pewnej wiedzy. I tak, wydaje mnie się, że:

1.Gdy zabrakło Tadzia Stojka (inicjatora i siły napędowej), to i stowarzyszenie „Zejdź ulicy” spasowało...
2.Stowarzyszenia kulturalne chyba od lat nie wierzą w swoje i całego środowiska kultury siły (bo i o tym miały okazje przekonywać się od nowa po każdych kolejnych wyborach) - zadowalają się więc tym, co jest...
3.Funkcjonujące instytucje w sferze kultury skoncentrowane są - tak sądzę - głównie na bieżącej działalności...

Dlatego nie ma, zgadza się...

ps.
Wysłałem właśnie do kilku redakcji ważniejszych lubińskich/regionalnych stron internetowych informacje o Warsztatach gitarowych, ktore odbędą się za tydzień w MDK - "Klasycznie i w klimacie".
Na razie ukazała się ta informacja tylko na stronie Stowarzyszenia Nasz Region (nie liczę tu stron, na ktorych te informacje mogę zamieszczać samodzielnie).
http://www.nasz-region.pl/art,1307,tytul,7.html
http://lubin.miasta.pl/content/view/8918/325/
http://forum.lubin.pl/vie...er=asc&start=75

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8860
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Lip 25, 2010 14:05

Kultura w Lubinie (10)

Gdyby tak podjąć próbę wdrożenia w Lubinie procedury budowania Spójnej Polityki Kulturalnej Samorządu Terytorialnego (SPKST), to w I fazie zakłada ona diagnozę stanu bieżącego w kulturze – odpowiedź na pytania dotyczące (oprócz zasobów kultury lokalnej) roli regulatorów kultury.

Rola regulatorów kultury

Praktyka pokazuje jak istotny na kształt tej polityki jest wpływ jednostek, które mogą kontrolować, regulować lub w inny sposób oddziaływać na politykę i praktyki lokalnej kultury (organ założycielski, komisje kultury rady miasta, powiatu, gminy).

W dzisiejszym stanie prawnym najistotniejszy wpływ na politykę kulturalną samorządu ma jednoosobowy organ wykonawczy (prezydent, burmistrz, wójt), który kreuje/wyznacza szefów samorządowych instytucji kulturalnych według własnych preferencji; wyróżnia się (bądź nie!) aktywnością w działaniu na rzecz poprawy statusu kultury i edukacji kulturalnej – zna, lepiej lub gorzej, potrzeby i oczekiwania społeczności lokalnej; podejmuje decyzje o podziale środków na cele kultury; decyduje o usytuowaniu kultury w strukturze organizacyjnej urzędu miasta, powiatu i gminy.

Szefowie kulturalnych instytucji samorządowych projektują i realizują, mniej lub bardziej udolnie, działania praktyczne według własnych wyobrażeń - właściwie bez możliwości (potrzeby?!) rzeczywistej merytorycznej i społecznej weryfikacji tejże działalności.

Kształt polityki i strategii władzy samorządowej w sferze kultury i edukacji kulturalnej w środowisku lokalnym w bardzo dużym stopniu zależy również od subiektywnych postaw radnych i urzędników samorządowych wobec kultury - od posiadanej przez nich świadomości, że:

-kultura jest dziedziną życia społecznego, w której szczególnie ważna jest ciągłość i konsekwencja - ważniejsza niż działalność doraźna i dofinansowywanie dużych imprez i prestiżowych instytucji kulturalnych;
-chociażby przygotowanie udanej i ważnej imprezy kulturalnej nie jest kwestią jednego telefonu czy jednego przetargu - to wypracowywane przez lata kontakty, opracowywana miesiącami koncepcja, trwające przez wiele tygodni negocjacje i starania organizacyjne. Wysiłek ten łatwo przekreślić pochopną administracyjną decyzją.

Wydawać by się mogło, że tam, gdzie działa silne lobby kulturalne, z reguły istnieją oddzielne aktywne komisje do spraw kultury oraz wydziały kultury...

Jak można się dowiedzieć na stronie Urzędu Miasta, (...) zgodnie z Ustawą o samorządzie gminnym z dnia 8 marca 1990r. (art. 15 i art. 16), organem stanowiącym i kontrolnym w gminie jest Rada Miejska, której kadencja trwa 4 lata.”(...)
http://www.bip.um-lubin.d...=245&idmp=5&r=o

Jak nasi radni korzystają z uprawnień ws. kultury ?

Teoretycznie radni mają prawo zgłaszać wnioski, interpelacje i zapytania do Prezydenta lub Przewodniczącego Rady na każdej sesji. (Statut Miasta, rozdz. II, par.19, pkt 1)
Inicjatywa uchwałodawcza przysługuje: Przewodniczącemu Rady, Prezydentowi, Komisjom Rady, radnym w liczbie co najmniej pięciu. (Statut Miasta, rozdz. II, §22, pkt 1).
Rada powołuje następujące komisje stałe:
Komisję Oświaty i Kultury (§31 Statutu, pkt.7).
Komisje analizują i opiniują sprawy właściwe im merytorycznie, w zakresie określonym przez Statut oraz plan pracy (§31 Statutu, pkt.11).
Wynikiem prac komisji są opinie, stanowiska, oceny, wnioski i projekty uchwał oraz rezolucji (§31 Statutu, pkt.12).

Na stronie naszej, miejskiej Komisji Kultury i Oświaty zamieszczony jest jedynie dokument z dnia 30.10.2008 r. o powołaniu składy Komisji, którego dokonano uchwałą RM II/10/2006 z dnia 5.06.2006 r.
http://www.bip.um-lubin.d...116&idmp=22&r=o

Na stronie Komisji nie można więc niczego dowiedzieć się ani o planie pracy Komisji, ani o jej posiedzeniach, ani o analizach i opiniach nt. spraw właściwych jej merytorycznie, w zakresie określonym przez Statut.

Nie mamy też podanych żadnych wyników dotychczasowej pracy Komisji (opinii, stanowisk, ocen, wniosków, projektów uchwał czy rezolucji).

Skoro nie ma powszechnego dostępu do tych informacji, to raczej nie ma możliwości rzeczywistej merytorycznej i społecznej weryfikacji tejże działalności. Nic też nie wiemy o kompetencjach radnych dotyczących spraw kultury.

Czy w tej sytuacji nie może następować zupełnie przypadkowe kreowanie kultury według subiektywnych wyobrażeń radnych czy innych znawców tematu albo ambitnych wizjonerów ?

Czy po wygranych wyborach, z jednej strony, polityczni dysponenci środków znowu nie zawłaszczą sobie patentu na kierowanie kulturą, a z drugiej strony, czy cały obszar aktywności w kulturze nie przestanie być traktowany przede wszystkim jako pokazowa kultura uroczystości, jubileuszy i promocji poszczególnych wręcz osobistości prowincjonalnego życia samorządowego ?

Nie ma u nas dyskusji środowiskowych, które mogą/powinni inicjować m.in. radni, włączając tym samym jak najszersze grupy klientów systemu kultury w proces wypracowania jego celów. Szkoda! Bo wyborcy wywodzący się ze środowiska kultury, z nim związani czy tylko sympatyzujący powinni brać pod uwagę przy ocenie sprawowania władzy - w szczególności zaś przy podejmowaniu decyzji w trakcie wyborów samorządowych – wymierny sposób realizacji zdefiniowanych kulturalnych celów społeczności lokalnej.

Grupy interesu

Na kształt polityki kulturalnej samorządu istotny jest również rzeczywisty wpływ grup interesu, tj. jednostek, grup i organizacji utworzonych w celu zabiegania o wpływ na działalność w sferze kultury (twórców, artystów, animatorów kultury, stowarzyszeń kultury, grup nieformalnych itp.).

Warto na długo zapamiętać przynajmniej dwóch wybitnych animatorów naszej kultury lokalnej:
1.Tadeusza Stojka - twórcę, artystę, dziennikarza, pedagoga – przyjaciela młodzieży. Inicjatora i twórcę Fabryki Kultury C`est la vie - motoru napędowego grupy zapaleńców, którzy zapragnęli robić teatr, rozrywkę, która zniknęła z Lubina wraz z zamknięciem Domu Kultury „Żuraw”. Zmarł w 2008 r. w wieku 52 lat;
2.Edwarda Rippela - pasjonata, całkowicie oddanego pracy społecznej. Współtwórcy Towarzystwa Miłośników Ziemi Lubińskiej, które uruchomiło Muzeum Ziemi Lubińskiej poświęcone historii Lubina i miedziowego przemysłu. Zmarł w 2010 r. w wieku 76 lat.

Chciałoby się zakrzyknąć: Następcy! Kontynuatorzy! Spadkobiercy! Naśladowcy! - pilnie poszukiwani !!!

Czy aktualnie w Lubinie istnieje zintegrowane środowisko kulturalne, silne lobby kulturalne, z którym władza powinna się liczyć ?

*Na stronie miasta znalazłem tylko dwie zarejestrowane organizacje pozarządowe funkcjonujące w sferze kultury:

1.Lubińskie Stowarzyszenie Twórców Kultury z siedzibą w MDK
2.Zespół Folklorystyczny "LUBIN" z siedzibą przy ul. Braci Gierymskich
http://www.bip.um-lubin.d...=90&idmp=32&r=r
*Starostwo prowadzi rejestr organizacji pozarządowych, ale na stronie BIP-u nie odnalazłem go.

Katalog głównych problemów zgłaszanych przez takie organizacje to m.in.:

-organizacje społeczno-kulturalne słabo znają swój sektor, mało o sobie wiedzą, mało współpracują, a co za tym idzie mają bardzo małą zdolność do reprezentowania swoich interesów na zewnątrz.
-uwikłanie w lokalne problemy, brak oddechu, spojrzenia z lotu ptaka, kontekstu europejskiego, przepływu wiedzy i czerpania z doświadczeń organizacji działających w innych krajach,
-bardzo mało czasu przeznaczają na samorozwój organizacji, na inwestycje w ludzi, pracowników, wolontariuszy,
-prowadzenie organizacji odbywa się często w ramach prywatnego czasu, na marginesie pracy zawodowej, społecznie,
-podejmowanie rozmaitych, ale niewystarczających prób poradzenia sobie z brakiem pieniędzy,
-istniejące nieprawidłowości dotyczących funkcjonowania komisji rozdzielających pieniądze,
-skomplikowane procedury, jakie wiążą się z aplikowaniem o środki grantodawców, zarówno samorządowych, fundacyjnych jak i unijnych,
-niejasny system przyznawania lokali,
-nie najlepsze zasady współpracy organizacji z administracją publiczną.
http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/574305.html

*W MDK np. działa kilkanaście młodzieżowych zespołów muzycznych i inne grupy artystyczne, ale ich członkowie/opiekunowie chyba nie czują potrzeby utworzenia aktywnej grupy przedstawicielskiej dobijającej się o realizację wspólnych celów tego środowiska, np. zorganizowanie łatwo dostępnego profesjonalnego studia nagrań dla wszystkich potrzebujących zespołów muzycznych, grup wokalnych, teatralnych, tanecznych, kabaretowych itp.

*Spolaryzowane środowisko muzyczne w zasadzie nie odczuwa potrzeby integracji np. na bazie klubowych spotkań muzycznych w stylu jam session.

*Otwarte pozostaje pytanie o wpływ na politykę kulturalną samorządu, działań na niwie kultury podejmowanych przez Stowarzyszenie Viribus Unitis oraz Lubińskie Forum Młodzieży...

*Sposób realizacji pomysłu na hejnał dla Lubina jest kolejnym dowodem na brak pewnych narzędzi/mechanizmów/procedur w funkcjonowaniu miasta. To nie radni – w zdecydowanej większości często bez niezbędnych kompetencji – powinni bezpośrednio decydować o wyborze tej czy innej propozycji hejnału...Propozycja, która mogła stać się ciekawym elementem promocji miasta - na dziś - jest przedmiotem politycznych rozgrywek i...niewybrednych komentarzy...
http://www.lubin.pl/aktua...ie_zatrabi.html
http://dolnyslask.naszemi...,fwid,fkid.html
http://forum.lubin.pl/vie...2a9070876a108f9
http://elubin.pl/wiadomosci,3231.html
*Przypominam sobie, że dość podobne przepychanki miały miejsce w latach 2001/2002, kiedy to Zdzisław Podhorodecki wystąpił z pomysłem ustanowienia hymnu Lubina - zaprezentował wtedy „Walca lubińskiego”.

*Otwarcie się Portalu Nasz Lubin na lokalne środowisko kultury - i silne wsparcie medialne, jakiego lokalnemu środowisku kultury od prawie dwóch lat Portal udziela - jest nie w pełni wykorzystywane. A indywidualne pomysły i osiągnięcia poszczególnych animatorów, twórców i artystów nie przyczyniają się zauważalnie i w wymierny sposób do promocji miasta.

Tak, jak w przeszłości, tak i teraz nie umiemy skutecznie wykorzystywać potencjalnie najlepszych kulturalnych ambasadorów naszego miasta.

Najbardziej ewidentne przykłady nie wykorzystanych możliwości:

-samodzielna kariera artystyczna Piotra Jasiurkowskiego - największego talentu muzycznego w historii Lubina;
-ponad 15-letnia działalność Orkiestry Rivendell – najwybitniejszej grupy muzycznej w historii miasta;
-autorski projekt Tadeusza Stojka pn. Fabryka Kultury C`est la vie – jedna z dwóch najważniejszych inicjatyw/wydarzeń dla realizacji idei edukacji kulturalnej dzieci, młodzieży i osób dorosłych, które pojawiły się w Lubinie ostatnich 20 latach;
-powstanie Grupy Ludzi Cienia i inne pomysły Przemka Saracena.

Ostatnich parę przykładów chociażby ze sfery kultury muzycznej naszego miasta wskazuje, że łatwiej jest projekty zapoczątkować niż je kontynuować i rozwijać... Przy sprzyjających okolicznościach można to jednak zrobić w dość łatwy i skuteczny sposób. Można chociażby adekwatnie wspierać oddolne inicjatywy poszczególnych mikrośrodowisk muzycznych i ich liderów wyłonionych na zasadach demokracji bezpośredniej, bądź w inny sposób. Skutecznie wtedy aktywizują oni poszczególne segmenty swojego środowiska młodzieżowego/muzycznego.

Przykłady:

1.Inicjatywa liderów mikrośrodowiska bluesowego, Artura Błaszkowskiego i Mariusza Wilanowskiego – lubińskie odchody Ogólnopolskiego Dnia Bluesa.
2.Inicjatywa Tomka Chuchli, lidera mikrośrodowiska muzyki alternatywnej – organizacja koncertów rockowych w ramach Lubińskich Prezentacji Artystycznych – LuPA.
3.Zaangażowanie się grupy młodych ludzi ze Stowarzyszenia Viribus Unitis w organizację koncertów tematycznych w ramach LuPy.
4.Zaangażowanie się kolejnej grupy młodych ludzi z Lubińskiego Forum Młodzieży w organizację imprezy pn. Gitarowy Rekord Lubina.

Nie będzie to się udawało dopóki w Lubinie funkcjonować będą jedynie, wciąż słabo udające się doraźne zabiegi wspomagania finansowego, organizacyjnego, marketingowego czy impresaryjnego pojawiających się pomysłów i zjawisk kulturotwórczych, wyróżniających się talentów artystycznych itp. Nie będzie się udawało, dopóki będzie brakować skutecznych sposobów/procedur/stałych mechanizmów niesienia adekwatnej pomocy aktywnym, twórczym, utalentowanym muzycznie/artystycznie młodym (i nie tylko!) mieszkańcom naszego miasta i okolic.

*Nic nie słyszałem, żeby nasze środowisko kultury podejmowało jakieś skoordynowane i skuteczne działania na rzecz zrozumienia przez wszystkich radnych i urzędników samorządowych znaczenia edukacji kulturalnej nie tylko doraźnie, nie tylko przez dofinansowanie dużych imprez i prestiżowych instytucji kulturalnych...

*Nie słyszałem również, czy te organizacje - jak pyta Przemek Saracen - (...)„w ogóle mają w planach realizację jakichś projektów kulturalnych czy też funkcjonujące instytucje, i miejska i powiatowa mają w planach imprezę lub cykl imprez, które mają na celu nie tyle wypromowanie miasta, czy samych siebie, ile stworzenie więzi, takiej okazji, na którą warto czekać, gdzie warto być...”

*Te i inne pytania/wątpliwości mogą świadczyć o niemocy naszego lokalnego środowiska kultury... Nie jest łatwo, bo jak dotąd nie udaje się skutecznie zintegrować środowiska w żaden rozsądny sposób...Może trzeba uderzyć punktowo (tak, jak to opisuje prof. Janusz Czaplicki w swoich rozważaniach nt. „Jak budować wspólnotę”). http://wiadomosci.ngo.pl/x/206653

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 1 z 39  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.