forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Polityka miasta » Kultura w Lubinie - 1 Poprzedni temat :: Następny temat
Kultura w Lubinie - 1
Autor Wiadomość
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9160
Skąd: Lubin
Wysłany: Wto Sie 31, 2010 21:39

tomi, zastanawiasz się, co się stało z ludźmi z pasją i...sam sobie poniekąd odpowiadasz – zostali „zamazani” i wyparci...
Domyślam się nawet z kim rozmawiałeś...
Myślę jednak, że takich ("zamazanych" i wypartych) ludzi jest tylko pewna, nie największa grupa...

Tak się u nas zazwyczaj dzieje w momencie zmiany władzy po wyborach samorządowych. Nie ma bowiem mechanizmów determinujących zachowanie ciągłości działań przy zmianie kadencji. Taki mechanizm (zakładający stabilną działalność kulturalną w dłuższym czasie, bez gwałtownych zwrotów przy zmianie kadencji) można stworzyć przy okazji konstruowania strategii i programów rozwoju kultury, lecz nie widać w naszej społeczności takiej woli.

Ludzi z pasją można jednak u nas spotkać. Wystarczy przyjrzeć się np. działalności MDK-u, w którym jest wielu takich ludzi - Lidzia Głodowska, Ela Kochan, Beata Zioło, Ania Wiśniewska, Gosia Tylicka-Półtorak czy Oleg Bugajenko. Do Nowej Gazety Lubińskiej regularnie pisuje Pan Ludwik Gadzicki – przeogromny pasjonat teatru, poezji i literatury. Swoje Maddogowo z wielką pasją prowadzi Przemek Saracen...i tak można mnożyć. W każdej niemal dziedzinie – można rzec - pasjonatów ci u nas dostatek. Często wykonują oni pracę u podstaw, a czasami organizują ważne wydarzenia kulturalne/sportowe, którymi Lubin może się pochwalić.

Moim zdaniem, brakuje im jedynie wspólnotowej idei i skutecznych narzędzi do jej realizacji...

Podpis użytkownika:
   
tomi
Przyjaciel Forum


Wiek: 42
Dołączył: 11 Maj 2005
Posty: 2078
Skąd: Lubin
Osiedle: Staszica/Zalesie
Wysłany: Wto Sie 31, 2010 22:22

Cytat:
brakuje im jedynie wspólnotowej idei i skutecznych narzędzi do jej realizacji...


no i właśnie o to mi chodzi, ideami powinni się zajmować pasjonaci, kształtowaniem idei, narzędziami powinni się zająć fachowcy od "narzędzi"
rozumiem, że po zmianie władzy następuje zmiana "naczelników" ale struktury dobrze funkcjonujące i sprawdzone kierunki rozwoju powinny pozostawać nienaruszone ... - ideał? może...

Podpis użytkownika:
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9160
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 10:32

Sęk w tym, Tomku, że u nas nie ma/nie dostrzegam żadnej struktury tak rozumianej, a kierunki są ciągle zmieniane...Kultura to przede wszystkim ciągłość działań - to wie każdy profesjonalnie podchodzący do sprawy. To - jak słusznie moim zdaniem zauważasz - nienaruszane przy zmianie ekipy rządzącej „struktury dobrze funkcjonujące i sprawdzone kierunki rozwoju”.

A co mamy w Lubinie ? Ciągle, od lat ten sam „festiwal”:
-nasza społeczność lokalna w swej masie jest całkowicie bierna, nastawiona na konsumpcję;
-nasi pasjonaci wszelkiego autoramentu zazwyczaj zajmują się „ideami na krótką metę” - żyją dniem dzisiejszym: dla chleba, dla swoich 5 minut popularności/sławy;
-nasi nowi naczelnicy zaś zwykle sami, bez dyskusji wprowadzają swoje „małe rewolucje” - zazwyczaj odcinają się od tego, co było, czasem burzą, żeby postawić sobie nowy pomniczek i... tak tkwimy w czasie kolejnych kadencji i kultywujemy „amatorkę jazz band”...

Nie mamy wspólnie obranej drogi a/i..."każdy sobie rzepkę skrobie".

Podpis użytkownika:
   
Saracen
Stały bywalec


Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 328
Skąd: Lubin/Trondheim
Wysłany: Czw Wrz 02, 2010 13:05

Tomi, podpowiem ci, od czego zacząć.

Zauważ, że w Lubinie WSZYSTKO sprowadza się do rzeźni politycznej. Każdy patrzy na każdego, kto jest "podpięty" pod kogo. Nic innego się nie liczy. Tym bardziej nie możesz działać "poza", bo jesteś niesterowalny, czyli jeszcze gorszy.

A wystarczy dogadać się, że są dwie, trzy, no dobra, przegiąłem- jedna dziedzina, która jest poza rzeźnią.

Dziedzina, którą należy wesprzeć. Kasą, narzędziami, promocją.

Tu leży klucz.

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9160
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Wrz 03, 2010 09:10

Kultura w Lubinie (29)
Wyczytane w mediach - zmiany, zmiany, zmiany...

1.Dawne kino "Polonia" - kultowe miejsce ?

„Dawne kino Polonia wciąż ma służyć mieszkańcom. Nowy właściciel obiektu nie ukrywa, że to bardzo klimatyczne miejsce i chce, by mogło cieszyć lubinian, jak za dawnych lat.

- Mam świadomość, że to niemal kultowy punkt na mapie miasta i pragnę, by znów ożył – przyznaje Jacek Bodyk, który pół roku temu kupił od Odry-Film zniszczony budynek. – Właśnie trwa remont dachu i jak wszystko dobrze pójdzie, na początku przyszłego roku powinniśmy otworzyć podwoje – zapewnia.
Gospodarz malowniczego obiektu chce mu przywrócić dawny blask. – Jeszcze dokładnie nie mam sprecyzowanych planów, ale moim marzeniem jest wydobyć dawną magię tego miejsca – nie ukrywa Jacek Bodyk. (...)
http://www.lubin.pl/aktua...we_miejsce.html
http://www.lubin.pl/aktua...gospodarza.html

2.Sprzedaż „Lutni”

„Restauracja „Lutnia” idzie pod młotek. Właściciel nie znalazł dla niej odpowiedniego najemcy, dlatego postanowił ją sprzedać. Przetarg powinien zostać rozstrzygnięty jeszcze we wrześniu.

Od pewnego czasu „Lutnia” nie miała szczęścia. Co rusz zmieniał się najemca. Nikomu nie wychodziło prowadzenie tego, kiedyś tętniącego życiem, lokalu. A swojego czasu „Lutnia” była przecież głównym, a potem jedynym miejscem spotkań dojrzalszej części mieszkańców Lubina i okolic.
Ostatnio budynek stał pusty, a jego właściciel, lubińskie PSS Społem, szukał odpowiedniego najemcy, który poprowadziłby tam restaurację. Nie udało się nikogo takiego znaleźć.
– Oferty były, ale żadna nas nie usatysfakcjonowała – wyjaśnia Józef Wołoszczak, kierownik działu administracji technicznej sieci Społem.
Zgłaszali się ludzie bez doświadczenia. A Społem chciało kogoś rzetelnego, znającego się na prowadzeniu lokalu, aby uniknąć kolejnej klapy. Jeśli zdarzały się już sensowniejsze oferty, to cena była nie taka, jakby chciał tego właściciel „Lutni”. Dlatego lubińska firma zdecydowała się sprzedać restaurację.”(...)
http://www.lubin.pl/aktua...pod_mlotek.html

3.”Rura” pękła w Lubinie...

„Słynny klub opuszcza „Muzę”. Pustki w Rurze. Klub Jazzowy Rura nie jest już gospodarzem kawiarni CK Muza.

Jak się dowiedzieliśmy, wrocławska firma oficjalnie zrezygnowała z dzierżawy pomieszczeń gastronomicznych.
-Nasza współpraca z Lubinem nie układała się doskonale. Nie jest to miejsce na to, co jest naszym głównym celem: jazz. I trzeba to zrozumieć. Uważam, że nikogo nie należy na siłę namawiać do dobrej, improwizowanej sztuki...
W ciągu trzech lat Rura była inicjatorem około stu imprez w Klubie pod Muzami, głównie koncertów muzycznych z udziałem czołowych muzyków jazzowych z kraju i zagranicy.”
Źródło: Kurier Powiatowy - nr 6 (35) wrzesień 2010 r.

4.Wyburzanie dworca PKP

„Miasto przejmie od PKP budynek dworca i teren przy peronie. Budynek zostanie wyburzony, ponieważ planowane jest poszerzenie ulicy Kolejowej, która po uruchomieniu obwodnicy odgrywać będzie dużą rolę.

Poszerzenie drogi związane jest nie tylko z obwodnicą, ale też planowaną halą sportową, która miałaby powstać na terenie OSIRu. Część gruntów zostanie przekazana miastu bezpłatnie, część w ramach porozumień - mówi Robert Raczyński, prezydent Lubina: - PKP jest zainteresowane znalezieniem inwestora po drugiej stronie przejazdu kolejowego, jest tam parę hektarów. Będziemy szukać inwestora, bo to jest dobry teren pod kątem nowych inwestycji. Tam jest dobry dojazd autobusowy, samochodowy, w związku z czym można znaleźć inwestora zainteresowanego uruchomieniem jakiegoś poważnego centrum dystrybucyjnego.

O pracach na razie jeszcze nie ma mowy, najpierw trzeba zrobić pomiary geodezyjne, ponieważ od wielu lat były to tereny tajne i trzeba dla nich dopiero opracować plan przestrzenny. (mon)"
http://miedziowe.pl//content/view/44170/78/

***

W 2008 r. Tadeusz Stojek miał plan i prawie gotowy projekt adaptacji lubińskiego dworca kolejowego dla potrzeb lokalnego środowiska twórców i organizatorów kultury, w tym siedziby sceny dramatycznej i lalkowej Teatru Świerszcz...

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9160
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Wrz 05, 2010 21:03

Kultura w Lubinie (30)
Ogólnopolski Dzień Bluesa w Lubinie

Pozytywnie należy ocenić fakt, że zapoczątkowana w Lubinie – w ramach LuPy (6) w dniu 16.09.2008 r. - nowa świecka tradycja obchodzenia Ogólnopolskiego Dnia Bluesa jest podtrzymywana. Wydaje się, że Lubin (obok Ścinawy) powoli staje się miastem w naszym regionie, w którym blues nie tylko bywa, ale zamieszkuje w nim i...chyba ma się coraz lepiej.

Aktualnie w naszym mieście funkcjonuje kilka grup bluesowych (The Mohers Band, Midnight Blues i in.), które regularnie nagrywają swoją muzykę i koncertują nie tylko na imprezach bluesowych („Blues nad Odrą” w Ścinawie, „Dni Złotoryi”, „Muzyka z Oblężonego Miasta”). Muzycy współpracują z CK Muza przy organizacji kolejnych edycji obchodów Dnia Bluesa w Lubinie m.in. zapraszając do naszego miasta zaprzyjaźnione grupy bluesowe z Polski.

Sprawą otwartą pozostaje pytanie, czy coroczne obchody święta muzyki bluesowej - tak, jak do tej pory - będą się zamykały w ramach tylko samych koncertów ? Czy też inicjatorzy/organizatorzy w kolejnych latach widzą możliwości kilkudniowych obchodów Dnia Bluesa, na które mogą się składać też i warsztaty bluesowe, wieczorne jam session, tematyczne wystawy foto, pokazy filmowe, spotkania klubowe itp.). Tym samym, czy widzą w Lubinie możliwości większego wsparcia organizacyjnego i zdobywania również na ten cel dodatkowych środków finansowych pozyskiwanych z różnych źródeł.

Trzeba też mieć nadzieję, że media chętnie przyklasną staraniom inicjatorów/organizatorów o włączenie stolicy polskiej miedzi do wielkiej bluesowej rodziny...

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9160
Skąd: Lubin
Wysłany: Wto Wrz 07, 2010 09:28

Kultura w Lubinie (31)
Radosna twórczość...?

Na stronie oficjalnego portalu miasta Lubina dnia 6 września 2010 r. został zamieszczony tekst/informacja („w bluesowych klimatach”) o koncercie z okazji Ogólnopolskiego Dnia Bluesa. Dzień później w komentarzach próbowałem kilka razy dodać poniższy komentarz:

„Pozytywnie należy ocenić fakt, że zapoczątkowana w Lubinie – w ramach LuPy (6) w dniu 16.09.2008 r. - nowa świecka tradycja obchodzenia Ogólnopolskiego Dnia Bluesa, jest podtrzymywana. Wydaje się, że Lubin (obok Ścinawy) powoli staje się miastem w naszym regionie, w którym blues nie tylko bywa, ale zamieszkuje w nim i...chyba ma się coraz lepiej.”

Niestety, za każdym razem ukazywał się komunikat, że „Komentarz nie został dodany ponieważ zawiera wulgaryzmy.”
http://www.lubin.pl/aktua..._wulgaryzm.html

Zwracam uwagę na ten fakt ponieważ nie jest to taki mój pierwszy przypadek. Poza tym czytając komentarze do innych artykułów na tym samym portalu, nie rzadko spotykam się z uwagami innych internautów, że ich komentarze również nie są dodawane z tego samego powodu...

Zastanawiam się również, według jakich kryteriów redakcja portalu dokonuje oceny komentarzy i klasyfikuje je do kategorii „wulgarny”, tj. grubiański, niewybredny, prostacki, ordynarny, trywialny (oczywisty, banalny) ?

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9160
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Wrz 08, 2010 08:25

Kultura w Lubinie (32)
Hejnał story...

W różnych mediach/internecie co jakiś czas ukazują się informacje na temat hejnału lubińskiego.
http://www.lubin.pl/aktua...ie_zatrabi.html
http://www.lubin.pl/aktua..._ma_hejnal.html
http://forum.lubin.pl/vie...108d1b7270afabb
http://lubin.miasta.pl/content/view/8337/501/

Czy przypadkiem sprawa – jak to często u nas bywa – nie została postawiona na głowie ?

Z dodawanych w internecie komentarzy można wywnioskować, że:

1. są jeszcze osoby (janjanek), które pamiętają i mają dowody (nuty, zaświadczenie TMZL), że w przeszłości hejnał Lubina był wykonywany codziennie w południe z wieży lubińskiego ratusza, a skomponował go w 1973 r. Pan Wacław Janiszewski;
2.internauci w większości nie odbierają tego faktu jako ważne wydarzenie kulturotwórcze/ miastotwórcze, ale raczej jak jakieś brewerie, wybryki, bzdury;
3.chociaż w Lubinie historyków wielu, brakuje wiedzy/chęci/ciągłości historycznej w działaniu władz samorządowych.

Jeśli jeszcze dodać do tego hymn Lubina skomponowany swego czasu przez Zdzisława Podhorodeckiego, to okazuje się, że mamy całkiem niestrawny pasztet, bałagan, jakąś karykaturalną sytuację w kwestii muzycznego wizerunku miasta, nad którą, moim zdaniem, nikt nie panuje...

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez andros Czw Wrz 09, 2010 09:40, w całości zmieniany 1 raz
   
tomi
Przyjaciel Forum


Wiek: 42
Dołączył: 11 Maj 2005
Posty: 2078
Skąd: Lubin
Osiedle: Staszica/Zalesie
Wysłany: Sro Wrz 08, 2010 14:43

co by nie mówić nowy hejnał mamy już zatwierdzony. http://forum.lubin.pl/vie...93bfa1363#38649
ciekawie jak brzmiały te o których piszesz.

Podpis użytkownika:
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9160
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Wrz 08, 2010 20:18

W sprawie hejnału Pana Janiszewskiego opieram się na informacjach zaczerpniętych z internetu. Z Lubinem jestem związany od 1980 r., ale dotąd nie miałem okazji zapoznać się z tym hejnałem...

Hymn Lubina, to chyba indywidualny pomysł lubińskiego barda - Pana Podhorodeckiego, z którym w latach 1999-2002 miałem przyjemność współpracować. W tamtym czasie słyszałem oryginalne autorskie nagranie tego hymnu i nawet zapisałem go w nutach. Wiem też, że jest to melodia z tekstem...

Myślę, że dobrym pomysłem może być zorganizowanie recitalu Pana Podhorodeckiego i...przy okazji zaprezentowanie mieszkańcom Lubina tych wszystkich hejnałowych/hymnowych kompozycji.

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9160
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Wrz 12, 2010 09:01

Kultura w Lubinie (33)
Hejnał story – cd.

Ustanowienie hejnału dla Lubina to już kolejna inicjatywa oddolna na rzecz miasta, z którą wyszli przedstawiciele lubińskiej kultury.

Moim zdaniem szkoda jednak, że w związku z planami ustanowienia hejnału miasta przede wszystkim:

-nie zorganizowano otwartego konkursu na jego kompozycję;
-nie przeprowadzono specjalnej medialnej akcji promującej miasto, które dba o tradycję, opiekuje się artystami itp.;
-nie przypomniano zarówno historii hejnału Lubina skomponowanego w 1973 r. przez Pana Wacława Janiszewskiego i w przeszłości wykonywanego codziennie w południe z wieży lubińskiego ratusza, jak i hymn Lubina skomponowany pod koniec lat 90-tych przez lubińskiego barda - Zdzisława Podhorodeckiego;
-nie zorganizowano też np. specjalnego koncertu/recitalu prezentującego twórczość wszystkich autorów hejnałów i hymnu Lubina;
-nie wykorzystano okazji do budowania w Lubinie więzi grupowych/sąsiedzkich silnie zabarwionych emocjonalnie i skutecznego kultywowania lokalności.

Tym bardziej dla mnie jest oczywiste, że w/w przeze mnie działania związane z tą inicjatywą świetnie mieszczą się w zakresie aktywności pełnomocnika ds. kultury – reprezentanta kultury lubińskiej.

To już kolejny przykład, że w takim mieście, jak Lubin potrzebny jest pełnomocnik ds. kultury (i np. promocji, mediów czy organizacji imprez), który szczególną uwagę skupia na wspieraniu życia kulturalnego w mieście - jest osobą pierwszego kontaktu i daje impulsy polityce kulturalnej miasta, występuje jako reprezentant interesów kultury lubińskiej na arenie międzygminnej, międzypowiatowej czy międzywojewódzkiej; utrzymuje ścisłe i bieżące relacje z liderami/przedstawicielami wszelkich istniejących mikrośrodowisk artystycznych miasta; organizacji pozarządowych, działających w sferze kultury; organizuje, koordynuje i wspiera działalność społecznej rady kultury.

Gdy impuls idzie z dołu, z sektora pozarządowego, od mieszkańców, przykład musi iść z góry - od przedsiębiorców i władz samorządowych. Dobrze koordynowane poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro jest niezbędnym warunkiem samorealizacji lokalnej społeczności oraz konkurencyjności miasta.

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9160
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Wrz 16, 2010 10:54

Kultura w Lubinie (34)
Darowizny dla kultury lubińskiej

***
„Głogów. Darowizna dla powiatu znowu poróżniła radnych. Tym razem poszło o teatr. Radni Platformy Obywatelskiej wnioskowali, by nie głosować podczas wtorkowej sesji uchwały, przekazującej ruinę powiatowi. Przeciwni byli także niektórzy radni rządzącej w mieście koalicji.

Jeszcze w ubiegłym roku zarząd powiatu zwrócił się do władz miasta o nieodpłatne przekazanie powiatowi budynku teatru Andreasa Gryphiusa. Po wydzieleniu działki, na której znajduje się ruina, prezydent postanowił przychylić się do wniosku starosty. Radni Platformy, czyli ugrupowania sprawującego władzę w powiecie uznali jednak, że nie należy przyjmować uchwały o darowiźnie.(...)

Ostatecznie uchwałę dotyczącą przekazania powiatowi ruin teatru przegłosowano. Za jej przyjęciem głosowało 13 radnych, sześciu było przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu. (mai)”
http://miedziowe.pl//content/view/44370/189/
http://miedziowe.pl//content/view/44490/189/

***

Chyba jednak trochę szkoda, że podobnych darowizn nie doczekało się nasze lokalne środowisko kultury:

-w 1999 r., kiedy to zwróciło się do ówczesnych władz miasta o przekazanie opuszczonego budynku po „Konsumach” przy ul. Odrodzenia 34 (vis a vis starego budynku MDK) w celu rozszerzenia bazy lokalowej lubińskiej kultury. Zdaniem sygnatariuszy pisma/prośby budynek ten mógł stać się świetną bazą lokalową dla działalności lokalnych stowarzyszeń kulturalnych, stawiających na rozwój amatorskiego ruchu artystycznego w oparciu o pracę w kołach, sekcjach i zespołach zainteresowań, klubach pracy twórczej itp. Istniała tam wówczas możliwość powstania m.in. prawdziwego młodzieżowego klubu muzycznego realizującego wielorakie imprezy kameralne (w tym spotkania muzyczne na zasadach jam session). Budynek ten mógł stać się autentycznym centrum kulturalnym, którego gospodarzem byliby lokalni twórcy i organizatorzy kultury;

-w 2008 r., kiedy to Tadeusz Stojek miał plan i prawie gotowy projekt adaptacji lubińskiego dworca kolejowego dla potrzeb lokalnego środowiska twórców i organizatorów kultury, w tym siedziby sceny dramatycznej i lalkowej Teatru Świerszcz...

Te dwa powyższe przykłady świadczą, że ani w przeszłości, ani obecnie nie funkcjonuje u nas polityka kulturalna, która zakłada przekazywanie przez miasto lokali po preferencyjnych cenach na działalność kulturalną dla organizacji pozarządowych.
http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/574305.html

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez andros Wto Wrz 21, 2010 09:14, w całości zmieniany 1 raz
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9160
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Wrz 19, 2010 09:24

Kultura w Lubinie (35)
Polski Dzień Bluesa w Lubinie – krótka historia

I Polski Dzień Bluesa w Lubinie – całkiem dobry początek

W czerwcu 2008 r., podczas ostatniej LuPy przed wakacjami Mariusz Wilanowski i Artur Błaszkowski zaproponowali zorganizowanie lubińskich obchodów Ogólnopolskiego Dnia Bluesa (na inaugurację LuPy po wakacyjnej przerwie).

W tej sytuacji skontaktowałem się z pełnomocnikami Rury i Muzy w celu ustalenia podstawowych spraw organizacyjnych, które zostały szybko i pozytywnie załatwione. Były też i kontrowersje, które dotyczyły problemu pozyskania dodatkowych środków finansowych na pokrycie kosztów dojazdu zapraszanych dwóch zespołów zamiejscowych. Ostatecznie środki te wyasygnowała Muza i dzięki temu w Klubie „Pod Muzami” dnia 16 września 2008 r. lubinianie mogli po raz pierwszy świętować urodziny B.B. Kinga – króla bluesa. W koncercie wystąpiły 4 kapele (dwie z Lubina – Midnight Blues i The Moher`s Band oraz Gedia Blues Band – z Nowej Soli i Reed Vibration z Poznania - z rewelacyjnym harmonijkarzem i gitarzystą z Warszawy).

Mimo, że lokalne media nie włączyły się w znaczącym zakresie w promocję tej muzycznej inicjatywy i nie przyklasnęły zapowiedziom organizatorów o włączeniu stolicy polskiej miedzi do wielkiej bluesowej rodziny - wydarzenie to mogło mieć istotne znaczenie dla budowania i promowania lokalności lubińskiej kultury ponieważ:

-po raz pierwszy od niepamiętnych czasów mamy w Lubinie dwie nasze, własne, lubińskie grupy bluesowe, w których swoje pasje muzyczne realizują młodzi ludzie mieszkający i tworzący właśnie w Lubinie – Midnight Blues oraz The Mohers Band. Inicjatorzy specjalnego koncertu, Artur Błaszkowski i Mariusz Wilanowski, kochając bluesa – słuchając go i grając – potrafili zarazić nim swoich bliskich, znajomych i innych mieszkańców naszego miasta. Dnia 16 IX 2008 r. doprowadzili do spotkania około 300 mieszkańców miasta i okolic, aby po raz pierwszy w naszym mieście świętować ogólnopolskie obchody Dnia Bluesa. Tym sposobem Lubin po raz pierwszy dołączył do ekskluzywnego/doborowego grona miast polskich, w których tego dnia odbywają się różnorodne imprezy związane z muzyką bluesową, a Artur i Mariusz zainicjowali działania, które wciąż mają szanse stać się nową wartościową tradycją kulturotwórczą w Lubinie;

-zanim Artur i Mariusz wystąpili ze swoją inicjatywą, mało kto w Lubinie wiedział, że w ogóle istnieje coś takiego jak Ogólnopolski Dzień Bluesa, a dzięki ich inicjatywie w 2008 r. Lubin zyskał sporo punktów promocyjnych/kulturalnych;

-LuPA jako oddolna, lokalna inicjatywa w sferze kultury jest już trochę znana w innych miastach. Zorganizowanie Dnia Bluesa w ramach LuPy dodatkowo wpłynęło na budowanie jej wewnętrznej i zewnętrznej dobrej marki oraz pozytywnego wizerunku miasta - przychylnego takim inicjatywom. (Do tej pory chociażby Lubin figuruje wśród miast, w których w 2008 roku obchodzono Dzień Bluesa http://www.dzienbluesa.pl/.)

-w czasie koncertu przez wiele godzin sala była wypełniona po brzegi żywo reagującymi sympatykami/fanami bluesa z Lubina i okolicznych miejscowości;

-inicjatywa mikrośrodowiska muzycznego (bluesowego) zaświadczyła, że można edukować muzycznie, integrować środowisko Lubina/okolicznych miejscowości wokół takich działań i realizować przy stosunkowo małych kosztach – dzięki umiejętnemu wykorzystaniu wewnętrznych sił tkwiących w samym środowisku; dzięki kontaktom artystycznym inicjatorów, ich pasji i zaangażowaniu w aktywizacji lokalnego środowiska bluesowego itd.
http://forum.lubin.pl/vie...?t=4081&start=0

II Polski Dzień Bluesa w Lubinie – lokalność przywieziona z zewnątrz

Przy organizacji lubińskiego koncertu z okazji Polskiego Dnia Bluesa w 2009 r. chyba jednak nie doceniono osobistego wkładu pracy oraz społecznego zaangażowania lubińskich inicjatorów Dnia Bluesa i nie dano wiary ich możliwościom animacyjnym - z jakichś, do końca niezrozumiałych powodów, zorganizowanie lubińskich obchodów Polskiego Dnia Bluesa zaproponowano wówczas Sławkowi „Hetmanowi” Sobieckiemu z bolesławieckiej grupy Obstawa Prezydenta.
http://www.lubin.pl/aktua...iny_bluesa.html

III Polski Dzień Bluesa w Lubinie – koncertowa kontynuacja bez rozwoju

Tym razem w organizacji lubińskiego koncertu z okazji Polskiego Dnia Bluesa w 2010 r. ponownie uczestniczyli muzycy reprezentujący lubińskie grupy bluesowe.
http://www.lubin.pl/aktua..._klimatach.html

Kilka pytań retorycznych ?

1.Może ktoś potrafi odpowiedzieć, na ile aktualna formuła organizowania w Lubinie obchodów Polskiego Dnia Bluesa przyczynia się do pełnego wykorzystania sił wewnętrznych tkwiących w najbliższym środowisku do budowania w Lubinie więzi grupowych/sąsiedzkich silnie zabarwionych emocjonalnie i skutecznego kultywowania lokalności; kreowania kulturalnego/muzycznego wizerunku miasta przyjaznego artystom-animatorom i ich działaniom kulturotwórczym ?

2.Czy już dzisiaj lokalne media chętnie przyklaskują tej formule ?

Akurat na to pytanie odpowiedzi udzielił boogieman w swoim pokoncertowym komentarzu:
„Może frekwencja nie była aż taka jak w poprzednich edycjach ale dobrze, że coś takiego weszło już na stałe do kalendarza kulturalnego Lubina. Jedyna dziwna rzecz, którą dało się zauważyć (w stosunku do lat ubiegłych) to kompletny brak lokalnych mediów... szkoda bo byłoby co zreferować”
http://lubin.miasta.pl/co...#akocomment1390

3.Czy ta formuła sprawi, że nie będzie już pustek na innych spotkaniach z tym gatunkiem muzyki (np. tuzów bluesowego grania w Polsce, jakimi są artyści ze Śląskiej Grupy Bluesowej, których w przeszłości przychodziła do Klubu posłuchać garstka) ?

4.Czy ta formuła to skuteczna „bluesowa” praca u podstaw i edukacja, czy tylko ich zamiennik ?

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9160
Skąd: Lubin
Wysłany: Nie Wrz 19, 2010 21:48

Kultura w Lubinie (36)
„Zespołowy” rekord Lubina...

Młodzieżowy Dom Kultury oferuje lokalnym młodzieżowym zespołom muzycznym rekordową w Lubinie liczbę 7 pomieszczeń do prowadzenia prób. W szczytowym okresie z aktualnie najlepszych w mieście warunków do pracy twórczej i rozwoju korzystało 18 zespołów – obecnie tych zespołów jest 15.

Po latach przerwy do MDK w Lubinie wróciły młodzieżowe zespoły muzyczne kiedy to dnia 14 października 2005 r. uruchomiono (w ramach pracowni muzycznej) pierwszą salę prób dla amatorskich zespołów muzycznych. Obecnie Młodzieżowy Dom Kultury w Lubinie stał się ważnym miejscem dla lokalnych zespołów muzycznych - miejscem, w którym zgrupowanych była/jest ich rekordowa liczba.
http://forum.lubin.pl/viewtopic.php?t=2689

Andrzej Ossowski

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez andros Nie Wrz 19, 2010 21:56, w całości zmieniany 1 raz
   
lostpearl
Nowy(a) na forum


Dołączyła: 19 Wrz 2010
Posty: 2
Skąd: Ostrołęka
Wysłany: Nie Wrz 19, 2010 21:56

Przepraszam, że nie wchodzę w temat, ale mam pytanie i nadzieję, że tutaj znajdę odpowiedź.

Czy ktoś mógłby mi udzielić informacji czy w Lubinie była w tym roku powódź?
Chcę przez Internet kupić rower z Waszego miasta, a w moim ostrzegli mnie, że to tereny popowodziowe i na pewno rowery były zalane.

Z moich danych wynika, że nie, ale czy ktoś łaskaw byłby to potwierdzić:)?

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 3 z 39  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.