forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » praca w KGHM jak się tam dostać??? Poprzedni temat :: Następny temat
praca w KGHM jak się tam dostać???
Autor Wiadomość
gombey
Bywalec


Wiek: 32
Dołączył: 25 Wrz 2004
Posty: 156
Skąd: Lubin
Osiedle: Ustronie 4
Wysłany: Wto Cze 24, 2008 12:39

Hehe... www.kghm.pl - tam sa adresy ;-) Tak wogole to od kiedy to pchasz sie pod ziemie? Zle Ci we Wrocku? :P

Podpis użytkownika:
   
elektryk
Administrator



Wiek: 32
Dołączył: 07 Cze 2004
Posty: 909
Skąd: Lubin/Legnica
Wysłany: Sro Lip 02, 2008 23:43

Ano źle ... kurde tęsknię za moim miasteczkiem ... a tu tak ciasno, tak głośno, tak szybko, tak obco fuj :P pod ziemię to mnie się nie spieszy ale kto wie, kto wie ...
Widzisz jeszcze trochę muszę tu odsiedzieć ... głupio by w CV wyglądało ... ale kiedyś, może ... jakby ceny mieszkań nie były tak kosmiczne ... może ktoś coś zaproponuje ?

SPECJALISTA OD WSZYSTKIEGO

Rzeczy niemożliwe robię od ręki
Cuda zajmują mi więcej czasu...

Prześlij do mnie swój pomysł a ja przedstawię ci sposób jego realizacji - anuż ktoś się skusi :D

Podpis użytkownika:
Wyświetl mój profil Wyświetl profil użytkownika Jacek Wieczorek
   
gombey
Bywalec


Wiek: 32
Dołączył: 25 Wrz 2004
Posty: 156
Skąd: Lubin
Osiedle: Ustronie 4
Wysłany: Czw Lip 03, 2008 09:08

Szczerze mowiac to nie wiem czy jest sens tutaj wracac bo tu poza kopalnia nie ma zadnej przyszlosci. Owszem sa jakies inne firmy ale wiekszosc placi grosze. Az strach pomyslec co bedzie jak miedzi zabraknie a nasi "madrzy" politycy ktorych wybieramy nic alternatywnego nie wymysla. Pewnie drugi Walbrzych - syf, brud i ubostwo. Co do podania to rob jak chcesz. Ja na Twoim miejscu bym sie tu nie pchal. No chyba ze nie chce Ci sie pracowac do 65 roku zycia:) Jesli chodzi o mnie to nie widze poki co innej przyszlosci jak pracowac w kopalni. Robota co prawda niezbyt bezpieczna, czysta czy przyjemna ale kasa przyzwoita, pare wyplat dodatkowo w roku no i... po 25 latach pracy juz emerytura:) Jak nie wyjdzie to sam pewnie stad wyjade jak skoncze studia. Moze do Wrocka a moze dalej jak bedzie trzeba.
Co do mojego podania to dzwonili z tydzien temu i pytali ile sie u mnie wypowiada umowe itp no i jeszcze dzien przed telefonem wyslali jakas karteczke ze pomyslnie przeszedelm rozmowe i wpisuja do bazy rezerw. Co bedzie dalej czas pokaze:)

Podpis użytkownika:
   
kolemi
Nowy(a) na forum


Dołączył: 21 Lip 2008
Posty: 6
Skąd: Lubin
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Lip 21, 2008 12:58

no i co dalej masz już robotę?? pytam bo jestem w podobnej sytuacji tj. po rozmowie kwalifikacyjnej na rudnej.

Podpis użytkownika:
   
gombey
Bywalec


Wiek: 32
Dołączył: 25 Wrz 2004
Posty: 156
Skąd: Lubin
Osiedle: Ustronie 4
Wysłany: Pon Lip 21, 2008 15:17

Dalej cierpliwie czekam :) Tak jak juz chyba gdzies wyzej pisalem mam mieszane uczucia. Czas pokaze:) Pozdrawiam

Podpis użytkownika:
   
JasioJasio
Weteran



Dołączył: 24 Gru 2004
Posty: 765
Skąd: Lubin, oczywiście
Wysłany: Wto Lip 22, 2008 22:33

Nie zniechęcam ale... moja żana ósmy rok już czeka :)

Podpis użytkownika:
   
kolemi
Nowy(a) na forum


Dołączył: 21 Lip 2008
Posty: 6
Skąd: Lubin
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Lip 23, 2008 08:46

..jak Cię wezmą to koniecznie daj znać - podobno po rozmowie jak jest wszystko OK to około 2-3 m-cy się czeka

Podpis użytkownika:
   
gombey
Bywalec


Wiek: 32
Dołączył: 25 Wrz 2004
Posty: 156
Skąd: Lubin
Osiedle: Ustronie 4
Wysłany: Sro Lip 23, 2008 19:30

kolemi: Ja tam wiele rzeczy slyszalem. To zalezy od kopalni. Na ZG Lubin (ponoc) jak juz jestes po rozmowie to szybko przyjmuja. Na Rudnej juz roznie. Znam ludzi ktorzy rok i dluzej czekali a znam i takich co poszli po kilku miechach lub szybciej. Wszystko zalezy od szczescia i (co tu ukrywac) od ukladow i znajomosci niestety. Zobaczymy co bedzie :)

Jasio: Zona mowisz... To pewnie raczej gdzies do biura niz pod ziemie :) Z tego co ja wiem (i Ty pewnie tez wiesz) by wcisnac kobiete do biur KGHM trzeba miec naprawde mocne znajomosci. Duzo latwiej wcisnac sie chlopu na dol niz kobiecie do biura.

Pozdrawiam

Podpis użytkownika:
   
kolemi
Nowy(a) na forum


Dołączył: 21 Lip 2008
Posty: 6
Skąd: Lubin
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lip 24, 2008 09:14

no właśnie problem polega na tym, że nie mam żednych ale to żadnych znajomości...ale cóż trzeba mieć nadzieję:)

Podpis użytkownika:
   
gombey
Bywalec


Wiek: 32
Dołączył: 25 Wrz 2004
Posty: 156
Skąd: Lubin
Osiedle: Ustronie 4
Wysłany: Czw Lip 24, 2008 09:44

Cuz... nadzieje trzeba miec ale ja juz mysle nad ewentualna alternatywa dla siebie jesliby nie wyszlo. Prawdopodobnie musialbym wtedy stad wyjechac bo w naszym regionie poza KGHM nie ma zadnego konkretnego pracodawcy :( Owszem... mozna tyrac za marne grosze w podkopalnianej spolce, mozna zajezdzac sie w hipermarkecie za jeszcze bardziej marne lub zasuwac u prywaciarza 20h na dobe, ale tak sie nie da godnie zyc. Dobra... ja tu sie rozpisuje a to raczej temat na inny watek :) Pozdrawiam

Podpis użytkownika:
   
kolemi
Nowy(a) na forum


Dołączył: 21 Lip 2008
Posty: 6
Skąd: Lubin
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lip 31, 2008 09:26

..a tak szczerze, próbowałeś coś załatwiać przez kogoś? Pytam bo tak naprawdę to nie wiem juz co o tym mysleć, ja miałem rozmowe dwa tygodnie temu i nic, ani listu ani telefonu... wprawdzie bez żadnego popracia nie powinienem się wiele spodziewać ale odpowiedzieć chociaż by mogli:) a ten inż. z którym rozmawiałem mówił, że niby kwalifikuję się...wkurza mnie ta sytuacja bo w obecnej robocie za długo zostać nie mogę bo mi juz psychika siada...a rodzinkę trza nakarmić.

Podpis użytkownika:
   
gombey
Bywalec


Wiek: 32
Dołączył: 25 Wrz 2004
Posty: 156
Skąd: Lubin
Osiedle: Ustronie 4
Wysłany: Czw Lip 31, 2008 15:05

Ja dostalem tylko na pismie odpowiedz ze przeszedlem pozytywnie rozmowe i wpisuja mnie do bazy danych no i dzwonili tak ok 25 czerwca by spytac jaki mam tryb rozwiazania umowy w obecnej firmie. Oczywiscie powiedzialem ze nie ma z tym problemu itp i kazali czekac dalej. Poki co cisza.
Jakbym mial kogos kto by mogl cos zalatwic to juz dawno bym to zalatwil :)

Podpis użytkownika:
   
gombey
Bywalec


Wiek: 32
Dołączył: 25 Wrz 2004
Posty: 156
Skąd: Lubin
Osiedle: Ustronie 4
Wysłany: Czw Sie 07, 2008 17:31

Ostatnio do mojej skrzynki trafil liscik z ZG Polkowice-Sieroszowice (tam tez skladalem podanie). Byla tam oferta policealnej szkoly gorniczej MCKK. Po przeczytaniu tego powiedzialem tylko 3 slowa: "Ich chyba poj*.*lo". Tak po krotce to... placi sie 250 zl/miesiac czy cos kolo tego, przez rok uczeszcza do tej ich szkoly z czego 2 lub 3 dni zajec teoretycznych i 2 dni praktyki na dole, nastepnie robi sie jakis kurs (ok 2000PLN) i ma sie gwarancje ze w ciagu 12 miesiecy od ukonczenia tego czegos jest sie przyjetym do pracy. Niby wszystko ladnie, pieknie, ale wypisze pare wg mnie debilizmow jakich sie w tej calej ofercie doszukalem:

- szkola jest policealna i platna, do tego dzienna. W moim podaniu bylo wyraznie zaznaczone ze pracuje w tygodniu i studiuje w weekend. Bylo widac ze jesli chcialbym skorzystac z tej "niepowtarzalnej" oferty musialbym rzucic prace i znalezc kogos kto mi to sfinansuje. Albo niedopatrzenie albo glupota, albo korespondencja seryjna:)
- po ukonczeniu szkoly nalezy zrobic jeszcze jakis kurs za ok 2000zl - tu juz pachnie wyciaganiem kasy od ludzi. A w ramach czesnego to nie laska?
- w przeciagu 12 miesiecy od ukonczenia gwarantowana praca. Hmm.. a jak miedz potanieje, w ZG zmniejszy sie zapotrzebowanie na ludzi itp i co wtedy? Wpisza do bazy danych i kaza kolejny rok czekac czy moze kase zwroca? Wkoncu miejsca musi starczyc przede wszystkim dla synkow, krewnych czy znajomych waznych osobistosci. Oni moga miec tylko podstawowke ale prace i tak dostana a Ty szary czlowieczku ucz sie, plac a na koncu placz. Tak poza tym... 10 miesiecy szkoly, ze 2 miesiace ten kurs a potem jeszcze do roku czekania... tj albo miesiac albo 12:) Za tyle czasu to juz dawno bede mial skonczone studia, a wtedy poradze sobie i bez ZG. Wkoncu nikt mi nie kaze tu siedziec,
- mam ukonczone Technikum Gornictwa Rud (elektronika-automatyka), jeszcze rok studiow na Polibudzie we Wrocku (elektrotechnika) a oni mi kaza przebranzowic sie na gornika i jeszcze za to slono placic? Dziekuje za laskawosc:) Nie po to sie tyle lat ucze czegos innego. Jak kopalnie nie potrzebuja takich to trudno. Elektryk to na tyle uniwersalny zawod ze mozna znalezc prace praktycznie wszedzie.
- ze niby rok w MCKK lepszy od 5 lat TGR? Co lepsze slyszalem ze takie oferty dostali rowniez ludzie z ukonczonymi studiami gorniczymi. Smiech na calego. Tzn. ze wg ZG lepszy jest roczek takiego ustrojstwa niz 5 lat niezlego (choc ostatnimi czasy schodzacego nieco na psy) Technikum Gornictwa Rud i 4 lub 5 lat renomowanej Politechniki Wroclawskiej?

Wedlug mnie to legalna lapowa co nic tak naprawde nie gwarantuje. Te ulotki powinni rozdawac w ogolniakach i posredniaku. A Wy jak myslicie? Pozdrawiam

Podpis użytkownika:
   
JasioJasio
Weteran



Dołączył: 24 Gru 2004
Posty: 765
Skąd: Lubin, oczywiście
Wysłany: Pią Sie 08, 2008 07:41

Wypij szklankę zimnej wody i nie dramatyzuj tak, zdrowszy będziesz :)

Po kolei:
- raczej korespondencja seryjna
- zakład pracy potrzebuje ludzi z konkretnymi uprawnieniam, widac nie potrzebuje absolwentów automatyki w TGR tylko absolwentów górnictwa (taki tytuł daje roczne studium.
- "po ukonczeniu szkoly nalezy zrobic jeszcze jakis kurs za ok 2000zl - tu juz pachnie wyciaganiem kasy od ludzi. A w ramach czesnego to nie laska?" ... a po ukończeniu kursu prawa jazdy npowinni też w cenie dawać auto :) Mylisz kolego gombey dwie sprawy, ukończenie szkoły i zdobycie uprawnień zawodowych. Mając ukończone studia górnicze aby dostać pracę w dozorze (a po to przeciez kończy się te studia) trzeba zdać egzamin w OUG, jedno to wykształcenie drugie to uprawnienie
- ... jak miedź potanieje, to i tak będa ludzie przyjmowani do pracy. Zwykła koleją rzeczy jest uzupełnianie stanu po osobach odchodzących na emeryturę czy rozwiązaujących umowę o pracę. Jeżeli ktoś pójdzie do wspomnianej przez Ciebie szkoły, to podpisuje z firmą kontrakt i w praktyce ma pracę zagwarantowaną.
- masz żal, że firma nie zatrudniła Cię na ten jeden rok do ukończenia studiów? Szczerze mówiąc, gdybym miał decydować o czyichś przyjęciach do pracy to odpadłbyś już w czasie wstępnej selekcji :)
- nie każą się przebranżowić tylko informują, że po ukończeniu takiej to a takiej szkoły i kursu dostaniesz pracę. Firma daje PROPOZYCJĘ, nie pasuje? To nie ...
- " i jeszcze za to słono płacić" nie wiem czy zwróciłeś uwagę ale generalnie wszelkie firmy chcą dostać pracownika "gotowego" do natychmiastowego podjęcia pracy. Wyobraź sobie, że prowadzisz własną firmę dajmy na to elektryczną. Przychodzi do Ciebie gość i mówi: Panie, chcę u Pana pracować ale jestem piekarzem z wykształcenia i nie mam uprawnień SEP". Co mu odpowiesz? Zapewne "Fajny z Ciebie gość, ale ja potrzebuję elektryka, masz tu adres szkoły, tam możesz uzupełnić wykształcenia, potem zdaj egzamin SEP i wtedy wróć a dostaniesz u mnie pracę". Ty (w tej historyjce szef firmy) uważa (i ja też), że dał potencjalnemu pracownikowi dobrą radę i zachował się jak najbardziej fair, piekarz (czyli Ty w realnym świecie) siada do komputera i pisze na forum, że miał propozycję pracy ale musi dać łapówkę. Moim zdaniem przesadzasz i to dość mocno.
- i na koniec. Przeczytaj jeszcze raz ulotkę którą otrzymałeś, ale tak od deski do deski i ze zrozumieniem. Szkoła, której ofertę dostałeś pozwala na UZUPEŁNIENIE wykształcenia i NIE ZASTĘPUJE 5 lat technikum. Ten kurs jest dla osób z wykształceniem technicznym ale np alektrycznym, mechanicznym itp i pozwala na uzuyskanie dyplomu technika górnika. Dlaczego? Ano dlatego, że aby byc operatorem maszyn przodkowych w kopalni wymagane jest (rozporzedzniem Ministra Gospodarki) posiadanie uprawnień górnika, a te można zrobić wyłącznie mając szkołę górniczą.

Podpis użytkownika:
   
gombey
Bywalec


Wiek: 32
Dołączył: 25 Wrz 2004
Posty: 156
Skąd: Lubin
Osiedle: Ustronie 4
Wysłany: Pią Sie 08, 2008 10:00

Szczerze mowiac to masz wiele racji i powinienem sie zgodzic z Toba w niektorych punktach, bo jak pisalem posta to bylem lekko wkur... (nie na tresc ulotki) i nie przeczytalem 2 razy tego co napisalem :) Jednak nie w kazdym :) Pisze wyraznie ze... szkola policealna tj. nie trzeba miec wyksztalcenia technicznego zeby ja sobie zrobic. Nie mam teraz tego swistka przy sobie zeby sie upewnic, ale policealna tzn ze mozna i po liceum. Nawet jesli trzeba miec wyksztalcenie techniczne to nie uwzglenili jednej bardzo waznej rzeczy. Szkola jest w trybie dziennym. Nie kazdy kto konczy technikum ma na tyle dobrze ze mu mamusia zasponsoruje kolejna szkolke. Wielu idzie do pracy bo musi jakos sobie radzic i nie ma po prostu jak pogodzic tego wszystkiego. Szkoda ze nie pomysleli by prowadzic zajecia rowniez w trybie wieczorowym:( Napewno znalazlo by sie wielu chetnych, ktorzy rano musza pracowac. Praktyki na dole.... to akurat super sprawa :) Masz racje ze piekarz nie moze zostac elektrykiem czy gornikiem. Co do tego ze bys odrzucil moje podanie to owszem... orlem nie jestem ale tez nie gosciem po podstawowce, ogolniaku czy wspomnianym wyzej piekarzem jakich wielu pojawia sie w ZG bo im tatus, wujek lub znajomy na stanowisku robote zalatwil :) Jakby takich ludzi nie przyjmowali tylu to podejrzewam ze wiekszosc absolwentow TGR dostala by bez problemu prace i nie musiala szukac znajomosci, tulac sie po spolkach za 1000zl brutto przez 2 latka itp. Masz racje ze trzeba miec uprawnienia itp. Co do tego kontraktu to dalej mam pewne watpliwosci, ale niech bedzie ze ma sie pierwszenstwo :) Pozdrawiam serdecznie.

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 2 z 52  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.