forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Polityka miasta » Galeria Rynek Poprzedni temat :: Następny temat
Galeria Rynek
Autor Wiadomość
elektryk
Administrator



Wiek: 32
Dołączył: 07 Cze 2004
Posty: 909
Skąd: Lubin/Legnica
Wysłany: Wto Wrz 29, 2015 23:13

Dokładnie mam takie samo spostrzeżenie. Jako pewien hmmm "znawca" tej branży mogę powiedzieć jedno - to nie zarobi... kolejny lekki "blaszak" pokroju biedronki.

Podpis użytkownika:
Wyświetl mój profil Wyświetl profil użytkownika Jacek Wieczorek
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Lut 01, 2016 22:19

Komentarze:
- polonus

jakie wkomponowanie?

Wkomponować obiekt w historyczne otoczenie? Przecież ten Rynek to jedna wielka kakofonia budowlana. Na środku historyczny ratusz, a dookoła domy z betonu w formie klocków. Jedno z drugim nie pasuje. Jak to konserwator zabytków pogodzi? czy to sie wogóle da pogodzić?to bedzie pomieszanie z poplątaniem. No i totalna ciasnota, zero przestrzeni. A gdzie miejsce do wspólnego spedzania np. Nowego Roku na powietrzu, czy Barbórka? Pan Raczyński bawi sie Lubinem jak klockami Lego. Jakby Lubin był jego własnością. Tak się lekceważy Naród. Niech tę galerie postawi pod swoim domem, jak tak bardzo chce. Nieładnie Panie Raczyński. A może zrobimy referendum? Tego nie zlekceważy, bo wola narodu jest najważniejsza.

=============================
- SEY

Do polonusa

Zgadzam się z polonusem z 16:57. W tym Rynku co by się nie postawiło, to nie będzie współgrało z ratuszem i Basztą Głogowską. Ale coś tam w tej ,,dziurze" powinno powstać. Na pewno nie galeria, bo o rzut beretem mamy Cuprum Arenę i to wystarczy. Nie ma też sensu burzenie kilku bloków, aby odsłonić elewację sąsiadującego z rynkiem kościoła, a wiem, że był kiedyś taki pomysł. Tam powinien powstać niski obiekt zharmonizowany z basztą i ratuszem. Widzę tam restaurację, kafejki i może kwiaciarnię.

==============================
Budowa galerii znów przesunięta




Wszystko wskazuje na to, że lubiński rynek jeszcze w tym roku zacznie się zmieniać. Nie nastąpi to jednak – wbrew wcześniejszym deklaracjom – wiosną. Inwestor potwierdza gotowość do budowy galerii, ale zapowiada, że ciężki sprzęt na placu pojawi się w ostatnich miesiącach 2016 r.

We wrześniu ubiegłego roku przedstawialiśmy wizualizację projektu, z której wynikało, że nowy obiekt stylistycznie bardziej niż do galerii Cuprum Arena będzie nawiązywać do Srebrnej Promenady czy domu handlowego. Galeria, w której docelowo pozostanie 22 najemców, zmieni jednak swoje oblicze. Inwestor przygotowuje projekt zamienny, który na dniach zostanie sfinalizowany.

– Wizualizacje są jeszcze surowe i mają na celu pokazanie samej bryły budynku. Jeśli chodzi o wykończenie, które nadaje charakteru budynkom, będzie ono dokładnie definiowane wspólnie z konserwatorem zabytków – wyjaśnia Marzena Kalembkiewicz, project manager z firmy Womak.

W ustaleniu projektowym uzgodnione zostaną materiały wykończenia, w taki sposób, aby wkomponować obiekt w historyczne otoczenie. W związku z tym termin rozpoczęcia budowy, planowany początkowo na pierwszy kwartał tego roku, na pewno będzie przesunięty.

– Budowa rozpocznie się niezwłocznie po zakończeniu przetargu na wyłonienie generalnego wykonawcy i podpisaniu umowy z wybraną firmą budowlaną. Zakończenie przetargu planowane jest na czwarty kwartał 2016 – informuje Marzena Kalembkiewicz.

Inwestor zapowiada, że otwarcie obiektu nastąpi pod koniec 2017 roku. Jednocześnie dementuje pogłoski dotyczące skorzystania z propozycji, która niedawno pojawiła się na profilu facebookowym biura AP Szczepaniak. Potwierdza to także samo biuro, tłumacząc, że w sieci zamieszcza po prostu większość swoich prac konkursowych. Ta związana z lubińskim rynkiem pochodzi z 2013 r. i nie została przyjęta przez inwestora.

źródło: http://www.lubin.pl/aktua...rzesunieta.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Cze 03, 2016 20:15

,,Galeria Rynek", to największa porażka prezydentury Roberta Raczyńskiego.

Podpis użytkownika:
   
sereno
Nowy(a) na forum


Dołączył: 16 Mar 2015
Posty: 19
Wysłany: Wto Wrz 27, 2016 12:22

czy ja wiem czy porażka. To się okaże jak w końcu stanie i jeśli ostatecznie stanie.
Aczkolwiek nie jestem przekonany

Podpis użytkownika:
   
czar82
Nowy(a) na forum


Wiek: 38
Dołączył: 19 Paź 2016
Posty: 3
Wysłany: Sro Paź 19, 2016 21:57

JEzu, czy te blaszaki w końcu przestaną rosnąć? Przecież nie ma na nie popytu. Halo!!! Radni, otwórzcie oczy.

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Lut 17, 2017 16:47

Goły plac odgrodzony płotem. Tak od lat wygląda rynek


Czy to się kiedyś zmieni?




Prezydent Lubina czeka na opracowanie koncepcji zagospodarowania rynku. W tej sprawie ogłoszono już przetarg. Robert Raczyński chce w sercu miasta odtworzyć staromiejski trakt kupiecki i odsłonić zabytkowy kościół Matki Boskiej Częstochowskiej. Czy w tym celu konieczne będzie wyburzenie kilku bloków, o czym prezydent już wielokrotnie mówił? Przekonamy się po obejrzeniu gotowej koncepcji.

Rewitalizacja lubińskiego rynku ma rozpocząć się jeszcze w tym roku. Przedsięwzięcie będzie niemałe i bardzo kosztowne, bo tylko w tegorocznym budżecie miasta przewidziano na ten cel ponad 14 mln zł. Głównym założeniem projektu
reklamama być przebudowa ciągu komunikacyjnego i odtworzenie staromiejskiego traktu kupieckiego. Prezydent ujawnił, że miasto już ogłosiło przetarg na opracowanie koncepcji zagospodarowania rynku.

- Rzeczywiście jest ogłoszony przetarg na opracowanie koncepcji tego terenu i sam jestem ciekawy, jak będzie przedstawiać się wizja zagospodarowania rynku. Jest to paląca inwestycja i gdy tylko będę znał szczegóły natychmiast zorganizujemy konferencję prasową. Tutaj nic nie ma do ukrycia, to żadna tajemnica, bo przecież nie mówimy o inwestycji zbrojeniowej czy elektrowni atomowej, tylko mówimy o rynku miejskim - mówi prezydent Lubina, Robert Raczyński.

Największym koszmarem tego miejsca jest słynna lubińska "dziura", ale ten teren od dawna nie należy już do miasta, choć i wobec tego gruntu prezydent Lubina ma plany wywłaszczeniowe na mocy specustawy.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/82527/78/

Podpis użytkownika:
   
DeeS
Bywalec


Dołączył: 08 Lis 2004
Posty: 196
Skąd: Lubin
Osiedle: Centrum
Wysłany: Czw Mar 30, 2017 13:41

Dawno nie pisałem wiec teraz chyba dobra wiadomość:

http://e-legnickie.pl/wia...-lubinski-rynek

Podpis użytkownika:
   
elektryk
Administrator



Wiek: 32
Dołączył: 07 Cze 2004
Posty: 909
Skąd: Lubin/Legnica
Wysłany: Nie Kwi 02, 2017 20:29

Bardzo dobra! Ile to już lat? Lepszy plac niż dziura ... tylko na czyim gruncie za nasze pieniądze wybrukują tą porażkę? Warto sprawdzić jak się mają prawa własności.

Podpis użytkownika:
Wyświetl mój profil Wyświetl profil użytkownika Jacek Wieczorek
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Kwi 05, 2017 13:40

Komentarze:

Polkowiczanin

Wreszcie hańba zostanie zmyta.

-------------------------

gość


Prezydent przyznaje się do błędu że zaufał inwestorowi.Szkoda
że takich ludzi przyznających się do błędów jest tak mało.


------------------------
obliczenia

4000 m2 to nie są 4 hektary, tylko 0,4 hektara

=========================

Cztery hektary najcenniejszego gruntu należą do miasta


Po świętach zasypują dziurę





Od kilku dni cztery hektary najcenniejszych gruntów w centrum Lubina należy już do miasta. Decyzja o wywłaszczeniu dotychczasowego właściciela - firmy Womak - stała się prawomocna i prezydent Robert Raczyński może przystąpić do zaplanowanej rewitalizacji słynnej lubińskiej dziury. Kosztów wywłaszczenia na razie nie podano, bo dopiero zostaną wycenione. Na nowym placu mają pojawić się ławki, fontanna i tereny zielone. Władze Lubina chcą, by nowy rynek powstał już na początku września tego roku.

W czerwcu minie 12 lat od wyburzenia słynnego socrealistycznego pawilonu handlowego. Od tamtego czasu w centralnym punkcie miasta nie działo się nic. Plac porastał trawą, stał się śmietnikiem, do którego wrzucano puszki po piwie, makulaturę, a nawet zużyty sprzęt AGD. Kilka lat temu cały teren ogrodzony blaszanym płotem, postawiono tablicę informacyjną o rozpoczęciu budowy mini galerii. Lubinianie liczyli więc, że w końcu serce miasta się zmieni. I znowu z planów wyszły nici, bo tablicę inwestora szybko zdjęto.

Władze miasta postanowiły w końcu coś zrobić ze słynną dziurą. Ogłoszono przetarg na rewitalizację tego miejsca polegającą na budowie drogi gminnej (czyt. traktu staromiejskiego-przyp.red), co - na mocy specustawy - dało możliwość wywłaszczenia dotychczasowego właściciela cennych gruntów. - Decyzja nie została zaskarżona, w związku z tym stała się prawomocna i grunt został wpisany do księgi wieczystej i stał się własnością gminy miejskiej Lubin - przyznał na dzisiejszej konferencji wicestarosta lubiński, Damian Stawikowski.

Chodzi o działkę o powierzchni około 40 tys. metrów kwadratowych. Po świętach miasto chce już przystąpić do zasypywania dziury, by już 1 września otworzyć nowy plac.

- Jest to oczywiście początek realizacji pewnej koncepcji związanej z rewitalizacją miasta i jego starej zabudowy bez tych różnych domeczków i czterech punktowców. Będziemy realizować tę koncepcję tak, by rynek pełnił rolę wielkomiejską. Szkoda tych dwunastu lat, oczekiwaliśmy, że prywatni inwestorzy podejmą swoją inicjatywę. Przyznaję się do tego, że gdzieś popełniłem błąd, bo zaufałem inwestorom - mówi prezydent Lubina, Robert Raczyński.

Pierwszy etap rewitalizacji lubińskiego rynku ma kosztować około 5 mln zł. Drugi etap to burzenie czterech bloków w sąsiedztwie kościoła Matki Boskiej Częstochowskiej. Wicestarosta Stawikowski zauważa, że od dziesięciu lat te punktowce przeznaczone są w miejscowym planie do wyburzenia.

- Tam są najczęściej małe mieszkania, łączna ich powierzchnia to 2,6 tys. metrów kwadratowych. Procedura będzie wyglądać następująco: będzie wycena rzeczoznawcy, a za dobrowolne i szybsze przekazanie mieszkań jest specjalna premia ustalona przez ustawę na poziomie 5-10 procent, które zapłaci miasto. Na pewno część osób, zwłaszcza starszych będzie chciało mieszkać w rejonie starego miasta, dlatego będziemy starać się szukać dla nich mieszkań zastępczych lub w centrum miasta będziemy budować nowe budynki - dodaje wicestarosta Stawikowski.

Przy rynku wokół ratusza, do którego przeprowadzi się prezydent i Urząd Stanu Cywilnego będzie obowiązywać całkowity zakaz parkowania. Mieszkańcy części rynku, którzy pod ratuszem do tej pory zostawiają swoje auta, będą musieli szukać nowych miejsc do parkowania.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/83099/78/

Czytaj też: http://www.lubin.pl/nowy-rynek-juz-po-wakacjach/

Podpis użytkownika:
   
daydream
Początkujący


Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 88
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Kwi 05, 2017 21:05

Miasto pierw oddało grunt w Rynku, a teraz go wywłaszczyło i jeszcze będzie musiało za to zapłacić.

Podpis użytkownika:
daydream
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Kwi 12, 2017 12:18

Sześć firm zainteresowanych przebudową rynku


Czy rewitalizacja rynku się opóźni?


Sześć firm zainteresowanych jest wykonaniem rewitalizacji lubińskiego rynku. Dzisiaj w siedzibie magistratu nastąpiło otwarcie ofert dla tej inwestycji. Najniższa cena to blisko 7 mln zł, najwyższa opiewa na ponad 18,5 mln zł. Tymczasem miasto zaplanowało na te zadanie 5,8 mln zł. To może oznaczać unieważnienie procedury przetargowej. Chyba, że prezydent zwróci się do radnych o zwiększenie nakładów na inwestycję.

Do przetargu przystąpiło sześć firm z Warszawy, Starego Sącza, Wrocławia, Wilkowa, Katowic i Głogowa. Najniższą cenę za rewitalizację lubińskiego rynku zaproponowała firma z Katowic - 6,9 mln zł, która zadeklarowała się wywiązać ze wszystkich prac budowlanych do 10 lipca.

Najwyższą ofertę, bo 18,5 mln, przedłożyła firma z sąsiedniego Głogowa. Teraz komisja przetargowa musi ocenić wszystkie oferty pod względem formalnym i czy są zgodne z warunkami publicznego zamówienia.

Miasto może mieć jednak twardy orzech do zgryzienia. Na rewitalizację zaplanowano bowiem 5,8 mln zł. Do najniższej oferty brakuje ponad 1,1 miliona. Prezydent ma teraz dwie opcje. Zwróci się do radnych o zwiększenie puli środków na wykonanie tej inwestycji lub przetarg w całości zostanie unieważniony i na nowo będzie musiał być rozpisany.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/83183/78/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Maj 22, 2017 13:46

Zniknie słynna lubińska dziura


Rynek placem budowy, a wciąż tam spacerują mieszkańcy




Ten dzień przejdzie do historii Lubina. Po 13 latach słynna lubińska dziura w rynku zniknie. Dziś o poranku rynek zamienił się już w plac budowy, wjechał ciężki sprzęt i ruszyły pierwsze prace modernizacyjne. "Niemożliwe, naprawdę ta dziura zniknie? Lepiej późno, niż wcale!, mówi zagadnięty przez nas mieszkaniec miasta.


Wykonawca całej inwestycji - Grupa Budowlana Polskie Surowce Skalne z Katowic - przejął dzisiaj od miasta teren i rozpoczęły się już pierwsze prace budowlane. Na rynek wjechał ciężki sprzęt, robotnicy zdzierają kostkę brukową z chodników. Firma postawiła ogrodzenie, na rynek od strony pl. Tysiąclecia (od baszty i domu towarowego-przyp.red.) można wejść wąskim przejściem. Niestety pracownicy firmy nie zdążyli jeszcze postawić całego ogrodzenia i efekt jest taki, że w pobliżu robót budowlanych swobodnie mogą przechodzić mieszkańcy. Plac budowy nie jest w całości zabezpieczony! (pokazujemy to na naszych zdjęciach-przyp.red.).

Z jednej strony ludzie są zdezorientowani, z drugiej - totalnie zaskoczeni. - Mieszkam tu już tyle lat i już nie wierzyłem, że cokolwiek się zmieni w tym rynku. Sam mam tutaj mieszkanie. Z tym remontem, to lepiej późno, niż wcale. Czekaliśmy tyle lat, to poczekamy parę miesięcy - powiedział nam jeden z przechodniów.

Zgodnie z przetargiem rewitalizacja rynku będzie polegać na przebudowie ciągu komunikacyjnego, czyli budowie drogi gminnej. - Estetykę tego miejsca zrobi nam nawierzchnia z kamienia, odwzorowany będzie układ kamieniczek, które przed wojną tam istniały. Myślę, że będzie to ciekawostka, bo będzie nie tylko estetyczny plac z ławkami i fontanną, ale zachowany będzie też walor historyczny, który pokaże nam, jak przed laty wyglądała w tym miejscu zabudowa - przypomina Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina.

Przebudowa rynku będzie kosztować niecałe 7 mln zł. Inwestycja ma potrwać do 10 lipca tego roku.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/83644/78/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Cze 12, 2017 20:46

Komentarze:

Francik

Wszyscy wiedzą o piwnicach tylko nie „decydenci”. Wszystko było wiadome przy poprzednich wykopkach. Brawo!

-----------------------------
janekdonosi

Już kiedyś te dziwaki tam z pół roku grzebali grabkami, a później nawiedzona Ircia rozpętała zadymę i wszystko zasypali

======================

Stare piwnice wstrzymały prace w Rynku


Gotyckie piwnice odkryli pracownicy, którzy zajmują się przebudową lubińskiego Rynku. Oznacza to, że na tej części budowy prace na co najmniej kilka dni zostaną wstrzymane.



Znalezisko odkopano tuż obok Ratusza. Piwnice pochodzą ze średniowiecza i – jak opowiada archeolog Oktawian Wróblewski – widać, że były wielokrotnie przebudowywane. – To pozostałości starych kamienic, mają zniszczone sklepienia. Musimy teraz dokładnie zbadać ten teren, będziemy wchodzić głębiej, a dodatkowo sitować całą ziemię wokół, bo prawdopodobnie są tam spore ilości fragmentów średniowiecznej ceramiki – tłumaczy Oktawian Wróblewski z wrocławskiej firmy Relikt

Kiedy archeolodzy skończą sprawdzać piwnice i dokumentować to znalezisko, legnicki konserwator zabytków podejmie decyzję czy miejsce zostanie zasypane czy może trzeba będzie je rozebrać. – Czasem takie znaleziska są później wyeksponowane, ale tutaj zniszczenia są raczej zbyt duże – tłumaczy archeolog.

Archeolodzy cały czas czuwają nad pracami w Rynku. Znaleźli już sporo fragmentów średniowiecznej ceramiki, która najpierw jest katalogowana, a później trafia do Muzeum Miedzi w Legnicy.

– Ta część terenu od strony Ratusza kryje w sobie jeszcze wiele niespodzianek. Dalsza była już sprawdzona przez firmę Womak w 2006 roku, kiedy prowadzono tu prace – dodaje Oktawian Wróblewski.

W pozostałej części Rynku prace prowadzone są zgodnie z planem

źródło + foto: http://www.lubin.pl/stare...-prace-w-rynku/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14215
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Cze 14, 2017 14:49

Zabytkowe piwnice i zła partia kamienia opóźniły inwestycję


Rynek i ratusz do końca sierpnia




Powoli potwierdzają się nasze wcześniejsze przypuszczenia o wydłużeniu terminu zakończenia gruntownej rewitalizacji lubińskiego rynku. Wykonawca musiał na kilka dni wstrzymać prace budowlane z powodu "dokopania" się do starych, zabytkowych miejskich piwnic. Kolejną przyczyną zaniechania robót była nieodpowiednia partia kamienia, którą przywieziono z kamieniołomów. "Nie doszukujemy się tutaj czyjejś winy czy złej woli wykonawcy", uprzedza Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina.


Za chwilę minie miesiąc od rozpoczęcia generalnej modernizacji lubińskiego rynku. Trzeba przyznać, że wykonawca bardzo się stara, by zdążyć na czas ze wszystkimi zaplanowanymi pracami. Tymczasem już wiadomo, że termin zakończenia inwestycji, który wyznaczono
na 10 lipca, nie zostanie dochowany.

- Najpierw odkryto zabytkowe piwnice, nad którymi nadzór objął konserwator zabytków, co wstrzymało prowadzenie wszelkich prac budowlanych. Dodatkowo wykonawca miał kłopot z partią kamienia, którą zamówił. Okazało się bowiem, że towar nie spełniał odpowiednich parametrów i wymogów ujętych w specyfikacji zamówienia przetargowego i wykonawca musiał wycofać cały transport z kamieniołomów. To znów opóźniło postęp prac. Nie doszukujemy się tutaj czyjejś winy ani jakieś złej woli, po prostu wynikają rzeczy, na które wykonawca nie ma wpływu. To wszystko sprawa, że ten pierwotny termin 10 lipca nie zostanie zachowany - przyznaje Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina.

Rynek na pewno będzie gotowy do końca sierpnia, do zaplanowanej wizyty prezydenta RP Andrzeja Dudy, który weźmie udział w uroczystościach 35. rocznicy Zbrodni Lubińskiej. Do tego czasu do wyremontowanego wnętrza ratusza ma wprowadzić się prezydent Robert Raczyński.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/83934/78/

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9171
Skąd: Lubin
Wysłany: Pon Lip 10, 2017 17:18

Rynek stanął. Na budowie hula wiatr - Wykonawca inwestycji wycofał się z umowy z winy miasta

Grupa Budowlana Polskie Surowce Skalne z Katowic wypowiedziała dzisiaj umowę na przebudowę lubińskiego rynku obarczając winą władze miasta. Przedstawiciel śląskiej spółki wymienia listę zarzutów pod adresem miejskich urzędników odpowiedzialnych za tę inwestycję. Grupa PSS będzie teraz domagać się swoich roszczeń przed sądem. W grę wchodzą spore pieniądze za poniesione już koszty od 1,8 do 2,4 mln zł. Co dalej z rewitalizacją rynku? Miasto musi ogłosić kolejny przetarg, co oznacza, że termin zakończenia wszystkich prac, jaki ustalono na koniec sierpnia, stanął dziś pod dużym znakiem zapytania.

22 maja Grupa Budowlana Polskie Surowce Skalne przejęła plac budowy pod przebudowę lubińskiego rynku. Na ten moment czekali chyba wszyscy mieszkańcy miasta, bo przez ostatnie 13 lat lubiński rynek był ogrodzony metalowym płotem, a w środku rosła bujna trawa. Szklane domy w wydaniu lubińskim powoli zaczęły się spełniać. Od momentu wkroczenia na rynek pracownicy katowickiego przedsiębiorstwa ostro zabrali się do pracy, dziennie przy wykopach pracowało blisko 30 osób.

Przez ponad miesiąc w centralnym miejscu Lubina sporo się zmieniło. Robotnicy zdążyli uporządkować cały teren, zdemontowano stare chodniki, sporo wysiłku i czasu kosztowało uporządkowanie głównego placu, który dzisiaj już jest niemal w całości przygotowany do podłączenia nowych instalacji podziemnych i naziemnych. Zgodnie z umową, dzisiaj, tj. 10 lipca, lubiński rynek miał być oddany do użytku. Po drodze jednak wyniknęły niespodziewane trudności m.in. z wykopaliskami archeologicznymi, okazało się też - jak tłumaczyło miasto - że firma dostarczyła nieodpowiedni kamień, który trzeba wymienić.

Dzisiaj, gdy rynek miał być oddany do użytku, nieoczekiwanie Polskie Surowce Skalne wypowiedziały umowę miastu na zrealizowanie tej inwestycji, i to z winy zamawiającego. Powodem jest niedotrzymanie przez miasto warunków podpisanego wcześniej kontraktu. Piotr Duda, pełnomocnik Grupy Budowlanej, zarzuca miejskim urzędnikom odpowiedzialnym za inwestycję niekompetencję, brak rzetelności i wiedzy, a ponadto arogancję i butę.

- Osoby, które nie są przygotowane do sprawowania i prowadzenia nadzoru nad tą inwestycją, czyli panowie Ryszard Dąbrowski i Zdzisław Przepiórski (odpowiednio naczelnik wydziału infrastruktury i kierownik referatu inżynierii ruchu-przyp.red.) doprowadzili do paraliżu na budowie nie respektując zapisów umowy w podstawowych aspektach, które wynikały po stronie Urzędu Miejskiego. Obaj urzędnicy doprowadzili do tego, że dzisiaj zarząd firmy podjął decyzję o odstąpieniu od umowy z winy zamawiającego - mówi nam Piotr Duda, pełnomocnik firmy PSS w Katowicach.

Chaos i paraliż zdaniem przedstawiciela śląskiego przedsiębiorstwa pojawił się już na pierwszym etapie prowadzonych robót. Pierwszy spór pojawił się przy wyborze materiału kamiennego. Według Grupy Budowlanej, miasto posiłkowało się wynikami badań próby surowca przeprowadzonymi przez nieakredytowane laboratoria, przez co stawały się one mało wiarygodne. To było podstawą do odrzucenia przez miasto partii sprowadzonego granitu i innych potrzebnych materiałów.

- Bez żadnego tłumaczenia odrzucano nam wszystkie możliwe rzeczy, które zostały na etapie budowy złożone do akceptacji. Urząd Miejski nie odpowiedział nam na sześć pism wzywających do współdziałania i wyjaśnienia, po prostu traktował je milczeniem. Także prezydent Lubina nie znalazł czasu, by spotkać się z przedstawicielami naszej spółki. Jest szereg bardzo poważnych, proceduralnych błędów w przygotowaniu przez miasto tego projektu, które wykazaliśmy na etapie realizacji. Na przykład jeden z nich to chociażby wykop, który był szacowany w przetargu na około 1200 metrów sześciennych, docelowo dzisiaj ma 11,5 tys. metrów sześciennych - kontynuuje Duda.

Spółka zarzuca też miastu, że nie pozwolono jej korzystać z usług wynajętego przez ich samych archeologa, tylko narzucono im innego specjalistę. Urzędnicy rzekomo mieli ukryć przed firmą informacje na temat znalezisk archeologicznych, które na kilka dni zatrzymały budowę.

- Kolejna rzecz, to zmuszano nas do korzystania i zakupu materiałów budowlanych z protegowanych surowców i dostawców. Wręcz narzucano nam takie działanie. Dzisiaj nasza firma będzie domagać się odszkodowania od miasta i kary umownej, jaka jest z winy Urzędu Miejskiego. Sparaliżowanie tej budowy nastąpiło w sposób świadomy i celowy, obaj panowie wydają się być niewzruszeni, twierdzą, że to nie jest ich problem, a że dziura była tyle lat, to jeszcze te kilka miesięcy to i tak nikomu to nie przeszkadza. Jestem pełen podziwu dla arogancji i bucie, jaka towarzyszy temu urzędowi. To rzadko spotykane, by tak bogate miasto, tak marnotrawi publiczne pieniądze. Poza tym pierwszy raz spotkaliśmy się z tym, że przy tak dużej i kluczowej dla miasta inwestycji, nie mieliśmy możliwości spotkania się i porozmawiania o problemach albo pomocy ze strony prezydenta miasta. To jest dla nas bardzo duży szok - dodaje Piotr Duda.

Firma wyceniła swoją dotychczasową pracę na kwotę rzędu od 1,8 do 2,4 mln zł. Do tego trzeba jeszcze doliczyć zarezerwowany materiał kamienny wartości półtora miliona złotych. Obaj urzędnicy wobec których firma Polskie Surowce Skalne wytoczyła poważne zarzuty nie chcieli z nami rozmawiać i komentować całego zamieszania. Przedstawiciele magistratu mają całkiem inny punkt widzenia na cały spór. Uważają, że to miasto zerwało umowę z katowicką firmą.

- Nie zgadzamy sie z zarzutami pełnomocnika firmy Polskie Surowce Skalne. Firma ta nie wykonała zadań, które były określone w przetargu, nie wywiązała się z zapisów, które określała umowa. Wykonawca nie wykonał robót zgodnie z projektem budowlanym. Wykonawca interpretuje dokumentację tej inwestycji niezgodnie z jej zapisami, wysuwając coraz to nowe, nieuzasadnione roszczenia finansowe i terminowe, w związku z powyższym, odstąpienie od umowy stało się jedynym możliwym rozwiązaniem - mówi Joanna Kania z Urzędu Miejskiego w Lubinie.

Śląska firma pozbierała już z budowy swój sprzęt, nie ma także jej pracowników. Dzisiaj na budowie kręciły się tylko służby Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, które monitorowały sieć podziemną.

- Dziękuję za wyrozumiałość i życzliwość mieszkańców rynku, bo naprawdę czuliśmy od nich sympatię, to jest zjawisko, które bardzo mocno się docenia. Zarazem jesteśmy zdruzgotani i bardzo mocno zaniepokojeni tym, że nie mogliśmy dokończyć tej inwestycji - kończy pełnomocnik Grupy PSS z Katowic.

Więcej:
http://miedziowe.pl/content/view/84211/78/

*Dzisiaj rynek miał być oddany do użytku - jaka piękna katastrofa po lubińsku... nie pierwsza i prawdopodobnie nie ostatnia...

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 80 z 81  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.