forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Co się w tym kraju dzieje ? ! Poprzedni temat :: Następny temat
Co się w tym kraju dzieje ? !
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14226
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Kwi 12, 2018 16:50

Komentarze:

Bronuś trzydniowy mgr historii

Oddaj belwederskie łupy bo poślemy cię do ciupy

-----------------------------------

Ticino

Panie Komorowski jest pan cieciem, post PZPRowskiego spędu.

---------------------------

zyga

Ten zdrajca objął stanowisko p.o. Prezydenta RP bezprawnie bez stwierdzenia śmierci Prezydenta L.Kaczyńskiego i bez Zgromadzenia Narodowego, które przekazuje władzę marszałkowi Sejmu!!!


============================

Komorowski po przesłuchaniu: "PiS chce odwrócić uwagę opinii publicznej od blamażu jeśli chodzi o nierozliczenie się z kłamstwa smoleńskiego"




Kolejny fan teorii spiskowych! Bronisław Komorowski po przesłuchaniu w Prokuraturze Krajowej powtarza śpiewkę, że wezwanie go przed oblicze prokuratora jest tylko podtrzymywaniem „kłamstwa smoleńskiego”. Z kolei Prokuratura Krajowa informuje jak ważne jest śledztwo, w którym były prezydent występuje jako świadek - chodzi o niedopełnienie obowiązków przez urzędników państwowych po katastrofie smoleńskiej.

Osobiście nie sadzę, żeby przesłuchanie mnie cokolwiek nowego wniosło do śledztwa. Podtrzymuję moją opinię, że pewnie tu nie chodzi o jakąś szczególną wiedzę, której nie posiadam tylko chodziło o coś zupełnie innego, podejrzewam, że PiS chce po prostu odwrócić uwagę opinii publicznej od kompletnego blamażu PiS jeśli chodzi o nierozliczenie się z kłamstwa smoleńskiego uprawianego przez to środowisko od ośmiu lat.

– stwierdził Komorowski po kilkugodzinnym przesłuchaniu, ale przyznał, że w trakcie spotkania z prokuratorem padło sporo szczegółowych pytań.

Inaczej na tę sprawę patrzą śledczy. Prokuratura Krajowa opublikowała komunikat po przesłuchaniu Komorowskiego. Tłumaczy w nim jak istotne jest śledztwo, w którym występuje były prezydent.

Postępowanie, w ramach którego zeznania złożył Bronisław Komorowski, dotyczy niedopełnienia w kwietniu 2010 roku obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, w tym ówczesnych prokuratorów Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Ma ono polegać na tym, że nie uczestniczyli na terenie Federacji Rosyjskiej w sekcjach 95 ofiar katastrofy smoleńskiej ani nie wnioskowali o ich dopuszczenie do tych sekcji. Nie nakazali również przeprowadzenia sekcji bezpośrednio po przewiezieniu ciał ofiar do Polski.

– czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej.

CZYTAJ TAKŻE:Komorowski stawił się w prokuraturze. Zostanie przesłuchany ws. 10/04. „PiS chce odwrócić uwagę od swojej kompromitacji”

Prokuratorzy przekonują też, że zaniechanie sekcji ofiar katastrofy smoleńskie bezpośrednio po przewiezieniu ich ciał do Polski, wbrew obowiązującym w Polsce przepisom kodeksu postępowania karnego (art. 209 kpk), uniemożliwiło wykrycie szeregu błędów związanych z identyfikacją ofiar.

Do kwietnia 2018 roku Zespół Śledczy nr I przeprowadził 77 ekshumacji. W przypadku dwóch osób stwierdzono zamiany ciał. Zamianę 6 ciał wykazały ponadto ekshumacje przeprowadzone jeszcze na zlecenie Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie. W toku sekcji znaleziono 69 szczątków ludzkich pochodzących od 26 ofiar, w trumnach innych ofiar katastrofy. W wielu sekcjonowanych zwłokach stwierdzono obecność ciał obcych: rękawiczki sekcyjne, sznurki, worki, butelki, fiolki z substancjami odkażającymi. W wielu dotychczas przedłożonych opiniach biegli stwierdzili, że w toku rosyjskich sekcji opisano obrażenia ofiar, które faktycznie nie zostały ujawnione lub też nie opisano obrażeń, które ujawniono podczas sekcji w Polsce.

– przypomina prokuratura w komunikacie.

W związku z tym postępowaniem konieczne jest więc przesłuchanie szeregu świadków mających wiedzę na ten temat, w tym Bronisława Komorowskiego. Obowiązkiem prokuratury jest bowiem wszechstronne wyjaśnienie okoliczności związanych z nieprzeprowadzeniem sekcji 95 ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym dokładne ustalenie przebiegu procesu podejmowania decyzji w tym zakresie. Dlatego dotychczas w toku tego śledztwa w charakterze świadków przesłuchano między innymi ministrów ówczesnego rządu, w tym jego premiera, pracowników Kancelarii śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, urzędników Ambasady Polski w Moskwie, prokuratorów z ówczesnej Prokuratury Generalnej, Naczelnej Prokuratury Wojskowej i Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, a także członków rodzin ofiar, którzy byli obecni w Moskwie w celu identyfikacji ciał.

– czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej.

Prokuratura odniosła się także do informacji, jakoby przesłuchanie Komorowskiego dzisiaj miało jakiś ukrtyty cel polityczny.

Wszystkie przesłuchania są prowadzone zgodnie z przyjętym przez Zespół Śledczy nr I planem śledztwa. Wezwanie na przesłuchanie wystosowano do Bronisława Komorowskiego już 18 grudniu 2017 roku, a jego odbiór został pokwitowany 21 grudnia 2017 roku. Przesłuchanie odbyło się w siedzibie prokuratury, co jest regułą postępowań. Ta zasada jest praktykowana bez względu na to, jaką świadek pełnił bądź pełni publiczną funkcję. Wynika m.in. z konieczności bezpośredniego okazywania świadkom pozyskanych w toku śledztwa dokumentów. Również byłemu Prezydentowi Rzeczpospolitej Polskiej Bronisławowi Komorowskiemu prokuratorzy okazywali dziś dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, do których świadek odnosił się składając zeznania.

– informuje Prokuratura Krajowa.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/389954-komorowski-po-przesluchaniu-pis-chce-odwrocic-uwage-opinii-publicznej-od-blamazu-jesli-chodzi-o-nierozliczenie-sie-z-klamstwa-smolenskiego

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14226
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Kwi 12, 2018 22:50

Komentarze:

Leon Z

Za 10 lat będą miały siłę nabywczą jak obecne 200-250zł (i to jak dobrze pójdzie). Papierowe śmieci i nic więcej. Państwo grabi ludzi inflacją aż miło.

-------------------------------

Balladyna

Na 200 zł orła pochowali w ciasnej trumnie na 500 zł
ma więcej miejsca , Rothschild pozwolił


=====================

Miałeś już w portfelu nową "pięćsetkę"? Jeśli nie, to nic dziwnego




Choć majestatyczny profil zwycięzcy spod Wiednia zdobi nowe polskie banknoty od ponad roku, to nieczęsto mamy okazję cieszyć się "pięćsetką" w portfelu. Nie dość, że te banknoty stanowią promil wszystkich, to jeszcze w większości zalegają w bankowych skarbcach.


W czwartek Narodowy Bank Polski pokazał statystykę dotyczącą struktury obiegu polskiego pieniądza. Widać w niej wyraźnie, że 500-złotowe banknoty to w normalnym życiu ogromna rzadkość.

Ich historia jest jednak długa. Pomysł na ich drukowanie pojawił się jeszcze w trakcie prac nad denominacją. Pierwszy projekt pojawił się już w 1994 r., ale musiało minąć jeszcze niemal ćwierć wieku nim 500 zł faktycznie zostało wprowadzone do obiegu.

Jako pierwszy nominał zdobiony wizerunkiem Jana III Sobieskiego prezentował ówczesny prezes NBP Marek Belka. Ostatecznie wprowadzenie nowego banknotu przypadło jego następcy, prof. Adamowi Glapińskiemu.

Nie obyło się bez problemów. Pomysł nie przypadł bowiem do gustu przedstawicielom resortu rozwoju, którym kierował wówczas Mateusz Morawiecki. Protesty na nic się zdały i od lutego 2017 r. Polacy teoretycznie mogą wypłacić świadczenie 500+ w jednym banknocie.

Okazji do oglądania Sobieskiego nie ma wielu


W pierwszych miesiącach po wydrukowaniu nowe banknoty stały się przedmiotem zainteresowania nie tylko mediów, ale i kolekcjonerów. Doszło do absurdalnej sytuacji, w której na Allegro oferowano sprzedaż 500 złotych w jednym banknocie za kwotę przekraczającą 700 zł. Najdroższe były te z pierwszych drukowanych serii.

Ponad rok od wprowadzenia "pięćsetek" do obiegu, sytuacja się uspokoiła, ale i tak większość Polaków nie miała szans nawet zobaczyć na żywo największego dostępnego nominału. Powód jest prozaiczny. Choć banknotów w obiegu jest 8,6 miliona, to liczba ta stanowi niewiele ponad 4 promile wszystkich papierowych środków płatniczych. Tym samym w każdym tysiącu polskich banknotów tych o nominale 500 zł są tylko cztery sztuki.

To 141 razy mniej niż najpopularniejszych stuzłotówek, które stanowią przeszło 61 proc. wszystkich pieniędzy zapełniających nasze portfele. To o tyle ciekawe, że w sklepach najchętniej przyjmowane są niższe nominały. Z tego względu są też one najczęściej wymieniane. Dwudziestozłotówek jest 10-krotnie mniej od setek, a dziesięciozłotówek siedmiokrotnie mniej. Niezależnie od nominału, banknot po wydrukowaniu powraca do NBP średnio po 385 dniach, czyli ponad roku. W przypadku monet jest to ponad 11 tys. dni, czyli 30 lat. Tak przynajmniej wynika ze statystyk NBP.

Coraz więcej pieniędzy


Sytuacja pięćsetek wygląda nieco lepiej, gdy spojrzymy na nominalną wartość wyemitowanych banknotów. Wszystkich - od 10 do 500 zł - w obiegu jest niemal 2 mld i są warte ponad 194 mld zł.

Pięćsetki odpowiadają za około 2 proc. tej kwoty. To główny powód, dla którego rzadko je widujemy. Wyższe nominały tradycyjnie służyły i służą do przechowywania rezerw oraz oszczędności w skarbcach banków.

Właśnie rosnący obieg banknotów 200-złotowych, w swoim zamyśle zaprojektowanych jako środek dla "rezerw", zwrócił uwagę na konieczność emisji wyższego nominału. Z drugiej strony wartość wszystkich wydrukowanych "papierowych" pieniędzy w ciągu ostatnich 4 lat wzrosła o ponad 55 mld zł, czyli niemal o 40 proc.

źródło: https://www.money.pl/gosp...,0,2403137.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14226
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Kwi 13, 2018 11:07

Komentarze:

Polak

Brawo Panie ministrze brac sie za nich a wiezniow do roboty niech wiezienie bedzie kara nie luksusem!!!!!!

------------------------------
Hyniek

dożywocie to se można... dlaczego kilkadziesiąt lat mam się dokładać do nygusa żeby se leżał w wyrze i tv oglądał? tylko kara śmierci i zobaczymy tych bohaterów

===========================

"Będzie rewolucja". Ziobro szykuje zaostrzenie kar





Lada dzień minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ma przedstawić zmiany w kodeksie karnym – informuje "Fakt". Chodzi o wprowadzenie nowych kar i zaostrzenie dotychczasowych.


Gazeta pisze, że obecnie sprawcy pobić czy drobnych kradzieży najczęściej dostają wyroki w zawieszeniu. Ministerstwo Sprawiedliwości chce to zmienić, wprowadzając 15 dni więzienia za niektóre z tych przestępstw – czytamy w dzienniku.

– Będzie rewolucja. Drastycznie wzrosną też kary za najcięższe przestępstwa, jak rozboje, gwałty i zabójstwa – powiedziała "Faktowi" osoba, która bierze udział w pracach nad nowym kodeksem karnym.

Najwięksi przestępcy mają być karani bezwzględnym dożywociem, bez możliwości ubiegania się o wcześniejsze zwolnienie z więzienia. Zmiany mają umożliwić także skuteczniejszą walkę ze złodziejami i oszustami, również internetowymi, oraz lichwiarzami.

źródło: https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/61527/Bedzie-rewolucja-Ziobro-szykuje-zaostrzenie-kar.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14226
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Kwi 13, 2018 18:16

13 mln zł oszczędności na parlamentarzystach




PiS złożył w Sejmie projekt ustawy ws. obniżenia wynagrodzeń parlamentarzystów o 20 proc. Sejm ma się nim zająć na kolejnym posiedzeniu - poinformował szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Zgodnie z projektem, wpływy budżetu państwa zwiększą się w skali roku o ok. 13 mln złotych

Terlecki poinformował, że w piątek PiS złożył w Sejmie projekt nowelizacji ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora. To jest projekt, który obniży wynagrodzenia posłom i senatorom tej kadencji - powiedział. Składamy ten wniosek, on będzie procedowany na najbliższym posiedzeniu Sejmu i w krótkim czasie wejdzie w życie - dodał.

Dopytywany, czy będzie potrzebne do tego zwołanie dodatkowego posiedzenia Sejmu, odpowiedział, że nie ma potrzeby zwoływania dodatkowego posiedzenia. Najbliższe posiedzenie Sejmu planowane jest w dniach 8-11 maja.

Na najbliższym posiedzeniu (Sejmu) uchwalimy ten projekt i on wejdzie w życie - podkreślił Terlecki. Pytany o szczegóły projektu, szef klubu PiS odpowiedział, że obniża wynagrodzenie o 20 proc.

Terlecki był także pytany o zapowiadany projekt dot. zmniejszenia limitów dla samorządowców. Szef klubu PiS poinformował, że projekt jest w przygotowaniu. Być może będzie gotowy na najbliższe posiedzenie, w tej chwili trwają nad nim prace - zaznaczył.

Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, wpływy budżetu państwa z tytułu zmniejszenia poselskich i senatorskich wynagrodzeń zwiększą się w skali roku o ok. 13 mln złotych. Projekt ustawy jest związany ze społecznymi oczekiwaniami dotyczącymi wynagrodzeń posłów i senatorów - podkreślono w uzasadnieniu.

W obecnym stanie prawnym uposażenie posła i senatora odpowiada wysokości wynagrodzenia podsekretarza stanu, ustalonego na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat. Projekt ustawy zakłada obniżenie uposażenia posła i senatora o 20 proc., zakładając, że wynagrodzenie będzie wynosiło 80 proc. wysokości wynagrodzenia podsekretarza stanu, ustalonego na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Jednocześnie projekt zakłada, że na niezmienionym poziomie pozostaną środki finansowe na pokrycie kosztów związanych z wydatkami poniesionymi w związku z wykonywaniem mandatu na terenie kraju i będą one wynosić 25 procent wynagrodzenia podsekretarza stanu, ustalonego na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat (dieta parlamentarna).

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował na początku kwietnia, że Komitet Polityczny PiS na jego wniosek ustalił, że w Sejmie zostanie złożony projekt przewidujący obniżenie o 20 proc. pensji poselskich i senatorskich. Mają też zostać wprowadzone nowe limity obniżające wynagrodzenia dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów, a także dla ich zastępców. Kaczyński zapowiedział również, że ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu, którzy są politykami, zdecydowali się na przekazanie swoich nagród na cele społeczne do Caritasu.

W grudniu ub.r. w odpowiedzi na interpelację PO ws. nagród przyznanych członkom Rady Ministrów wiceszef kancelarii premiera Paweł Szrot przedstawił tabelę z łącznymi kwotami nagród brutto dla poszczególnych ministrów w 2017 r. Według tabeli, nagrody otrzymało 21 konstytucyjnych ministrów - od 65 tys. zł do ponad 80 tys. zł rocznie; 12 ministrów w KPRM od blisko 37 tys. do prawie 60 tys. zł rocznie oraz ówczesna premier Beata Szydło (65 100 zł). Informacja o przyznanych nagrodach wywołała oburzenie opozycji, która wielokrotnie apelowała do rządzących o ich zwrot.

źródło: http://wgospodarce.pl/inf...lamentarzystach

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14226
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Kwi 13, 2018 20:21

by kradło się lepiej

Gaweł zadowolony, ale mina mecenasa nietęga. Czyżby PO postawiło na złego konia?

------------------------------

Leo

Wygląda na to że mecenas Giertych będzie w końcu miał pełne ręce roboty, wszak czekających na kajdanki członków PO jest jeszcze wielu. Obawiam się czy mecenas się nie pochoruje z przemęczenia.

----------------------------------------

Przerażony

A jeszcze wczoraj mówił pan POseł, że pójdzie do sądu i "rozgniecie prokuraturę" czy cóś podobnego. Choć panu posłowi humor dopisuje, ale mecenas Giertych na zdjęciu wygląda na zmartwionego.

===========================

Kolejne osoby związane z Gawłowskim usłyszały zarzuty! Na liście teściowie pasierba posła PO i biznesmen Bogdan K.




Piotrowi i Halinie K. - teściom pasierba posła Stanisława Gawłowskiego - prokuratura postawiła zarzuty związane z domem w Chorwacji, którego są właścicielami - dowiedziała się w piątek PAP. Zarzuty postawiono też Bogdanowi K. podejrzanemu o wręczenie łapówki Gawłowskiemu.

Według informacji PAP ze źródeł zbliżonych do śledztwa w domu Gawłowskiego podczas przeszukań CBA w grudniu ubr. znaleziono akt notarialny nieruchomości w Chorwacji.

Teraz ABW przeszukała mieszkania małżeństwa K., kilkanaście miejsc i nieruchomości, w tym osób spokrewnionych z Gawłowskim. W wyniku działań Agencji teściowie pasierba Gawłowskiego usłyszeli zarzut prania pieniędzy - 403 tys. zł.

Z dokumentów dot. nieruchomości znalezionych w mieszkaniu Gawłowskiego wynikało, że to teściowie pasierba są jego właścicielami.

Z ustaleń śledztwa wynika, że Piotr K. w chwili zakupu mieszkania był bezrobotnym, zaś Halina K. pracowała jako pielęgniarka, a zgodnie z aktem notarialnym są oni właścicielami nieruchomości zakupionej w Chorwacji za ok. 50 tys. euro - wynika z informacji PAP.

Prokuratorzy podejrzewają, że rzeczywistym właścicielem nieruchomości był Stanisław G., a zakup nieruchomości może być formą korzyści majątkowej, udzielonej posłowi. Prokuratura nie wyklucza skierowania do Sejmu nowego wniosku o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności posła również w tych sprawach.

W piątek ABW zatrzymała Bogdana K., który usłyszał kolejne zarzuty w śledztwie dotyczącym „afery melioracyjnej” w Szczecinie. Prokuratura zarzuciła mu m.in. przekazanie 100 tys. zł korzyści majątkowej posłowi Gawłowskiemu.

Śledczy ustalili, że Bogdan K. chciał przy pomocy łapówki zapewnić sobie przychylność posła dla swojej firmy przy realizacji inwestycji na rzecz Zachodniopomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie.

Jako pierwsza informacje o zarzutach dla K. podało RMF FM. Według stacji, z materiałów śledztwa wynika, że Bogdan K. chciał „zapewnić sobie przychylność polityka PO przy realizacji przez jego firmę inwestycji w województwie zachodniopomorskim”.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/390135-kolejne-osoby-zwiazane-z-gawlowskim-uslyszaly-zarzuty-na-liscie-tesciowie-pasierba-posla-po-i-biznesmen-bogdan-k

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14226
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Kwi 13, 2018 22:37

Komentarze:

niecierpliwy

Wreszcie poslowie zajma sie prawdziwymi problemami czyli mechaniznami wyplywu milardow zl. z budzetu.Czekam z niecierpliwoscia na obrady tej komisji.

---------------------------------

StAAbrA


OCDU (ojciec chrzestny dorabiających urzędników) , wyliczył że od 2008 roku , samego VAT-u zajumano 500 mld PLN. Zatem od POczątku , a zwłaszcza licząc koszt jego wprowadzenia , to spoko można przyjąć 1 bilion - jak w pysk ... A jeśli jeszcze uwzględnimy wszystkie koszty obsługi tego cyrku , straty wynikłe z eksterminacji polskich firm zlikwidowanych na te vatoskie numery właśnie , to i drugi bilionik nam się objawia w całej okazałości ... Aha , o tym , że Polaków w Polsce byłoby aktualnie o 10 mln więcej - gdyby nie ten "VAT" - nie wspomnę

======================

Podwójne śledztwo w sprawie VAT: Prokuratura i komisja zajmą się wpływami z podatku w czasach PO-PSL




Badanie wpływów z podatku w czasach PO-PSL przyspiesza na różnych frontach. Sprawą zajmie się nie tylko prokuratura, ale zapewne od maja również komisja śledcza.


Najpierw pojawiła się sprawa byłego wiceministra finansów i szefa Służby Celnej Jacka Kapicy, któremu Prokuratura Okręgowa w Białymstoku postawiła dwa zarzuty „niedopełnienia obowiązków służbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla innych osób, w łącznej kwocie ponad 21 mld zł”. Chodzi o aferę hazardową i – zdaniem śledczych – zaniedbania Ministerstwa Finansów oraz samego Kapicy, które doprowadziły do strat budżetu. Później posłowie partii rządzącej zapowiedzieli, że przyspieszają prace nad powołaniem komisji śledczej, która zajmie się z kolei „zaniedbaniami i zaniechaniami” nie tylko resortu finansów i skarbówki, ale także Najwyższej Izby Kontroli, ABW, CBA, policji czy prokuratury. Tym razem sejmowi śledczy przyjrzą się całym rządom poprzedniej koalicji PO-PSL. W ubiegłym tygodniu projekt uchwały w tej sprawie został złożony w Sejmie, a ze słów polityków partii rządzącej wynika, że zostanie przyjęty w połowie maja. To oznacza, że w drugiej połowie przyszłego miesiąca komisja będzie mogła już bez przeszkód zająć się tematem rosnącej skali wyłudzeń i oszustw w VAT i akcyzie.

Więcej: http://podatki.gazetapraw...two-ws-vat.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14226
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Kwi 14, 2018 12:36

Komentarze:

student_zebrak

No, nie wiem. Ile razy przyjade do Warszawy to dowiaduje sie o nowych sposobach wydymania Urzedu Skarbowego. Znajomi z ochota dziela sie doswiadczeniami.
Z ta wymiana informacji takze bywa roznie. My z zona mamy oddzielne konta, ale znamy loginy, doskonale znamy stan posiadania. Uklad taki, kto przezyje, bierze wszystko. Moja zona nie zna zarobkow naszych dzieci, ja znam. Po prostu mi sie pochwalily. Bardzo mnie ciesza dobre sytuacje finansowe rodziny i znajomych. Nie beda przychodzic po prosbie ;)


---------------------------------

blahblah69


Przecietny Polak sie cieszy, kiedy inny ma gorzej. Tym róznimy się od rozwinietych cywilizowanych społeczeńtw kultury zachodniej.

----------------------------

remo29


Jest tylko jeden powód, dla którego byłbym skłonny zapytać kogoś ile zarabia - gdybym chciał robić to co ten ktoś, wtedy chciałbym wiedzieć na jaki zarobek mogę liczyć. I tylko wtedy. Nie interesuje mnie ile zarabiają ludzie, którzy robią coś innego, nie wiem nawet do końca ile zarabia moja żona, syn, siostra, znajomi; nie jest mi ta wiedza do niczego potrzebna.

==============================

Ile zarabiamy? "Utajnienie wysokości wynagrodzeń nie prowadzi do niczego dobrego"




Tkwimy w klinczu: z jednej strony tęsknimy za zarobkami na zachodnim poziomie, a z drugiej żyjemy w kulturze, w której prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż bogaty wejdzie do królestwa niebieskiego - mówi psycholog Agata Gąsiorowska.

Pytał ktoś panią ostatnio, ile pani zarabia?


Nigdy w życiu. Ja też go raczej nie zadaję. Pieniądze to w Polsce tabu, więc nie tylko trudno nam odpowiadać na to pytanie, ale też nie przychodzi nam do głowy, żeby je zadać, nawet bliskim osobom. Jedna z moich przyjaciółek powiedziała mi ostatnio, że będąc ze swoim partnerem przez 10 lat, nigdy nie poruszyła tego tematu. Domyślała się tylko, ile on zarabia.

Dlaczego tak jest?


Polacy mają bardzo niski poziom zaufania społecznego. Ufamy jako tako swoim najbliższym, ale szerzej rozumianej grupie społecznej już nie. Nie wspominając o politykach, rządzie. A jeśli nie mamy zaufania, to natychmiast zaczynamy się zastanawiać, czy jeśli zdradzimy taką informację, to ona zostanie wykorzystana przeciwko nam. Może ktoś nas okradnie? Poza tym, czy tego chcemy, czy nie, duża część naszego społeczeństwa może nie pracuje na czarno, ale na szaro owszem i część pieniędzy dostaje pod stołem. Z szacunków prof. Friedricha Schneidera z Uniwersytetu Johannesa Keplera w Linzu cytowanych przez "Rzeczpospolitą", wartość działalności gospodarczej w szarej strefie w Polsce mogła sięgać w 2017 r. 22,2 proc. PKB, czyli ok. 430 mld zł. W takiej sytuacji mówienie o swoich dochodach uzyskanych nie do końca zgodnie z prawem faktycznie może być groźne. Inna sprawa, że nasza niechęć do mówienia o zarobkach tkwi w korzeniach katolickich. Przez wiele lat byliśmy uczeni, że ważniejsze od materialnych są wartości duchowe.

Ale przecież od lat zalewa nas konsumpcjonizm.


Dlatego tkwimy w klinczu: z jednej strony tęsknimy za zarobkami na zachodnim poziomie, a z drugiej żyjemy w kulturze, w której prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż bogaty wejdzie do królestwa niebieskiego.

Dodatkowo nie mamy żadnego punktu odniesienia: często nie wiemy, ile zarabiają osoby na tych samych stanowiskach, co my. Więc jeśli ktoś mnie zapyta i szczerze odpowiem, że zarabiam 5 tysięcy, to może wyjdzie, że za mało? A jak sobie dodam i powiem, że 7, to ktoś pomyśli, że jakaś burżujka jestem! To też niedobrze, więc ostatecznie lepiej nie mówić nic.

Więcej: http://weekend.gazeta.pl/...i.html#Z_TRwknd

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14226
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Kwi 14, 2018 14:48


Premier Morawiecki o planach rządu: "Chcemy, aby każde dziecko w wieku szkolnym otrzymywało 300 zł jako wyprawkę"




Premier Mateusz Morawiecki zadeklarował podczas konwencji PiS i Zjednoczonej Prawicy, że w 2019 r. ma być w budowie 100 tys. mieszkań z programu Mieszkanie Plus. Zapowiedział również program „wyprawka”, który przewiduje, że każde dziecko w wieku szkolnym będzie otrzymywało 300 zł jako wyprawka przed każdym rokiem szkolnym.

Dziś spotykamy się tutaj w Warszawie, ale za chwilę tak jak powiedział pan prezes ruszymy w Polskę po to, żeby słuchać ludzi, wiedzieć czego oczekują, jakie są nadzieje które w kolejnych latach powinniśmy spełniać. (…) Możemy to zrobić tylko pracując razem w ramach Zjednoczonej Prawicy. Za to chcę na samym początku podziękować i Jarkowi Gowinowi, i Zbyszkowi Ziobrze, że współpracujemy, bo tylko tak możemy zmieniać Polskę

—powiedział premier.

Premier Morawiecki zapowiedział pierwszą z gospodarczych propozycji PiS na najbliższy czas.

Pierwszym naszym projektem, propozycją, jest niższy ZUS, bardziej proporcjonalny przy niższych przychodach do wysokości 2,5 krotności wynagrodzenia minimalnego, czyli 5300 zł, co się będzie zmieniało oczywiście w kolejnych latach

—mówił.

Zaznaczył, że wcześniej „rządzili ci, którzy mieli kamień zamiast serca dla polskich przedsiębiorców”.

Oni mają tylko jeden program, ten program nazywa się anty-Pis. My też mamy jeden program – on nazywa się Polska. Dlatego ruszamy z naszymi wieloma projektami, kontynuujemy takie wielkie projekty, które też miały być niemożliwe, jak via Carpatia, Centralny Port Komunikacyjny, via Baltica, program „czyste powietrze”, program Mieszkanie+, gdzie w 2019 roku, to jest moje zobowiązanie, będzie w budowie 100 tys. mieszkań z tego programu

— zaznaczał premier.

Dodał, że dzisiaj Polska rozwija się dużo lepiej niż wszyscy wcześniej prognozowali.

Dzięki temu stać jest nas również na wiele programów społecznych, gospodarczych. Nie ma tych pierwszy, bez tych drugich. Wszystko razem będzie nas prowadziło do zwycięstwa

—dodał.

Premier zauważył, że program przeciwników politycznych PiS można nazwać umownie „Nic się nie da”.


No właśnie, 500+ niemożliwe, banki, instytucje finansowe na sprzedaż, stocznie do zamknięcia, cukrownie też na sprzedaż, LOT musi być oddane w obce ręce. Taka była filozofia wcześniej - „weź kredyt, zmień pracę”. My pokazaliśmy, że można mieć zupełnie inną ofertę dla społeczeństwa. My pokazaliśmy, że można zupełnie inaczej prowadzić politykę społeczną i gospodarczą

—mówił Mateusz Morawiecki.

Premier przedstawiał plany rządu na najbliższe miesiące. Zapowiedział m.in. pieniądze na wyprawkę szkolną dla dzieci, obniżkę podatku CIT dla małych i średnich przedsiębiorców. Mówił także o programie dostępność+ skierowanym do osób starszych.

Po pierwsze jest to projekt, który nazywamy „wyprawka”. Otóż chcemy, aby każde dziecko w wieku szkolnym otrzymywało 300 zł jako wyprawka przed każdym rokiem szkolnym. To będzie kolejny wielki, ważny element naszego programu społecznego. Nie będzie tam żadnych warunków – rodzice najlepiej wiedzą, na co wydać pieniądze dla swoich dzieci, bo my ufamy Polakom. To będzie ważny element, który już w najbliższych paru miesiącach zrealizujemy. Punkt drugi – my wszystkie te nasze społeczno-gospodarcze dział prowadzimy dzięki uszczelnieniu systemu podatkowego i wzrostowi gospodarczemu

—mówił.

Jak Państwo pamiętają, obniżyliśmy podatek CIT z 18 na 15 proc. (..) W roku 2017 podatek Cit wzrósł o 13 proc. A o ile wzrósł podatek CIT przez 8 lat naszych poprzedników? Zero, nic nie wzrósł. (…) Mogę powiedzieć, że dziękuję wszystkim uczciwym przedsiębiorcom, których jest większość. (…) Po raz drugi obniżymy im podatki. Dla wszystkich małych i średnich firm obniżymy podatek CIT z 15 proc. do 9 proc.

—dodał.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/390216-premier-morawiecki-o-planach-rzadu-chcemy-aby-kazde-dziecko-w-wieku-szkolnym-otrzymywalo-300-zl-jako-wyprawke-przemowienie

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14226
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Kwi 14, 2018 19:38

Komentarze:

Piast

Myślę, że Neumannowi też będzie z kratami do twarzy.

----------------------------

No nie

Koleś kolesia broni bo sam jest uwikłany

-----------------------------

alina


Jeśli takich głupich sposobów się imają, tzn. że boją się ze Gawłowski zacznie mówić. Panie Neuman,Pan to kompletnie honoru jest pozbawiony.Lata Pan po tv a przegranego zakładu Pan nie zrealizował.

==========================

Tonący brzytwy się chwyta? Neumann złożył zawiadomienie o nadużyciu uprawnień przez prokuratora ws. Gawłowskiego




Przewodniczący klubu PO Sławomir Neumann złożył w sobotę do Prokuratora Generalnego zawiadomienie o nadużyciu uprawnień funkcjonariusza publicznego przez prokuratora, który postawił zarzuty posłowi PO Stanisławowi Gawłowskiemu.

Według Platformy, prok. Witold Grdeń kontynuował swoje czynności i postawił zarzuty posłowi, pomimo złożonego w Sejmie wniosku o reasumpcję głosowania ws. uchylenia immunitetu Gawłowskiemu. Platforma wystąpiła z wnioskiem o wszczęcie postępowania przygotowawczego ws. prokuratora.

Neumann wskazał, że prokurator dopuścił się naruszenie praw posła do sprawiedliwego i wnikliwego rozpoznania sprawy.

Gawłowski - poseł i sekretarz generalny PO - został w piątek zatrzymany w Szczecinie przez CBA, następnie usłyszał pięć prokuratorskich zarzutów, w tym trzy o charakterze korupcyjnym. Dzień wcześniej zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie sekretarza generalnego Platformy, wyraził w głosowaniu Sejm.

We wniosku do Prokuratora Generalnego, Neumann zwrócił uwagę, że PO wnioskowała o reasumpcję głosowania ws. Gawłowskiego w piątek - jeszcze podczas trwania posiedzenia Sejmu. Jak dodał, posłowie Platformy wskazali wtedy, że wynik głosowania budzi ich wątpliwości.

W rozmowie z PAP rzecznik PO Jan Grabiec zaznaczył, że przed czwartkowym głosowaniem Gawłowski wystąpił do marszałka Kuchcińskiego „o to, żeby zgodnie z regulaminem móc zabrać głos i przedstawić posłom informację na temat tego wniosku”.

I tego zabrania głosu mu odmówiono, wpływając w ten sposób na wynik głosowania

— oświadczył.

Z kolei rzeczniczka PiS Beata Mazurek oceniła, że „wniosek ten był bezprzedmiotowy i PO doskonale o tym wiedziała”. Jak tłumaczyła, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, jak i osoba z Kancelarii Sejmu, wyjaśnili, iż zgodnie z regulaminem, Gawłowski zabrał głos w debacie, a przeniesione na kolejne posiedzenie Sejmu było tylko głosowanie.

To jest kolejna próba wywołania politycznego zamętu ze strony PO

— oceniła Mazurek.

Neumann we wniosku do prokuratora zaznaczył też, że podjęcie przez marszałka Sejmu decyzji o odmowie reasumpcji głosowania „było bezprzedmiotowe, ponieważ decyzję w tej kwestii mógł podjąć tylko i wyłącznie Sejm na posiedzeniu plenarnym”. Według przewodniczącego klubu PO „do czasu rozstrzygnięcia wniosku o reasumpcję głosowania, Gawłowskiemu przysługuje przywilej nietykalności; nie może on być aresztowany, ani zatrzymany”.

W sobotę Prokuratura Krajowa poinformowała, że „po zakończeniu czynności procesowych z podejrzanym posłem Stanisławem G., w sobotę zostanie skierowany do sądu wniosek o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania”.

Zarzuty postawione Gawłowskiemu dotyczą okresu, gdy pełnił on funkcję wiceministra ochrony środowiska w rządach PO-PSL. Wówczas miał przyjąć jako łapówkę co najmniej 175 tysięcy złotych w gotówce, a także dwa zegarki o wartości prawie 25 tysięcy złotych. Zarzuty, dotyczą też podżegania do wręczenia korzyści majątkowej w wysokości co najmniej 200 tysięcy złotych, a także ujawnienia informacji niejawnej oraz plagiatu pracy doktorskiej.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/390243-tonacy-brzytwy-sie-chwyta-neumann-zlozyl-zawiadomienie-o-naduzyciu-uprawnien-przez-prokuratora-ws-gawlowskiego

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14226
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Kwi 15, 2018 11:16


Pleść jak „Nowoczesna” w telewizji. Tym razem popis dała Joanna Scheuring-Wielgus




„Nowoczesna” formacja stworzona przez Ryszarda Petru jest niezastąpiona w tworzeniu nowych związków frazeologicznych. Tym razem błysnęła Joanna Scheuring-Wielgus, która zarzuciła Ryszardowi Czarneckiemu… "wciskanie jej do brzucha dziecka z kąpielą".

Ryszard Petru stał się legendą przekręcania różnego rodzaju przysłów. To on ostrzegał, że "głowa psuje się od góry", i że "nic nie daje kręcenie filiżanką w szklance bez cukru". To on domagał się "zabiegów ciąży", domagał się "15 proc. przerwy", oburzał się, że Bartłomiej Misiewicz "zasiadał w Grupie Zbrojnej", oburzał się wolnym "świętem Sześciu Króli" i łamaniem przez PiS "zapisów Konstytucji 3-go Maja". To założyciel Nowoczesnej mówił o "Sejmie Głuchym" i "zamachu majowym w 1935 r."

Po odejściu w cień Ryszarda Petru o jego miejsce mocno walczą pozostali członkowie N. Prym w przeróżnego rodzaju wpadkach i chybionych bon motach wiedzie Piotr Misiło, ale dziś w wyścigu po tytuł "złotoustych" Nowoczesnych doścignęła go Joanna Scheuring-Wielgus. W programie „Śniadanie w Polsat News” błysnęła takim oto powiedzonkiem:

Joanka w "Śniadanie w Polsat News" - "I proszę mi nie wciskać tutaj dziecka z kąpielą do brzucha". Ona jest niepowtarzalna ????

źródło + video: http://niezalezna.pl/2226...heuring-wielgus

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14226
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Kwi 15, 2018 15:37

Komentarze:

anty.ekolog

Zwyczajny pokaz prawniczej głupoty. Policja uwierzyła oszustce. Badania były do niczego a interpretacja wyników jeszcze gorsza. Kogo przesłuchać? Najlepiej pokrzywdzonego, bo jest pod ręką. Można go maglować godzinami, bo sędziego i prokuratora się nie da - mają immunitet.

-----------------------------

lina

Może można pokazać policjantom i prokuratorom, że nie są bezkarni? Szczególnie dziś policja czuje się wyjątkowo bezkarna, no ale skoro okazuje się, że I. Stachowiak zmarł tak sobie, bez udziału policjantów!!!

=========================

Tomasz Komenda przesłuchany przez prokuraturę. Jego mama: "Nie wierzę, że ktokolwiek za to odpowie"




Prokuratura Okręgowa w Łodzi przesłuchała w piątek Tomasza Komendę. - To było dla niego trudne, po przesłuchaniu był bardzo zmęczony, ale na szczęście mamy to już za sobą - mówi jego mama, Teresa Klemańska.

Prokuratura Okręgowa w Łodzi prowadzi śledztwo w sprawie przestępstwa polegającego na przekroczeniu uprawnień i niedopełnieniu obowiązków, tworzeniu fałszywych dowodów, zatajaniu dowodów niewinności, a w konsekwencji na bezprawnym pozbawieniu wolności Tomasza Komendy.

W tej sprawie zostali już przesłuchani najbliżsi Tomasza Komendy, a w piątek zeznania złożył on sam. W budynku prokuratury spędził kilka godzin, odpowiadając na pytania śledczych. - Ta sytuacja jest dla naszej rodziny bardzo stresująca. Tomek był zmęczony, ale cieszy się, że ma to już za sobą - mówi Teresa Klemańska, mama Tomasza Komendy.

Jak ustaliła "Wyborcza" błędów, które doprowadziły do skazania Tomasza Komendy, było kilka. Śledczy uwierzyli Dorocie P., która zeznała, że rozpoznaje Tomasza na portrecie pamięciowym. Zeznała również, że chłopak jeździł do Miłoszyc, gdzie doszło do zbrodni i powiązała go ze zgwałconą i zamordowaną 15-letnią Małgosią. Kobieta była jednak oszustką, czego policja wtedy nie sprawdziła. Czy za jej zeznaniami stał ktoś jeszcze, tego na razie nie wiadomo - śledczy szukają odpowiedzi na to pytanie.

Pomyłki dotyczą także badań biologicznych, które doprowadziły do uwięzienia Tomasza Komendy. Mimo że już wtedy zostały przeprowadzone badania DNA, które wykluczyły, że włosy znalezione na miejscu zbrodni należą do niego, to wyrok oparto jedynie na mniej wiarygodnych wynikach, które wiązały go z miejscem przestępstwa.

Błędne były także analizy śladów zapachowych i odcisku szczęki znalezionych na ciele ofiary. Ponowne badania wykazały, że z całą pewnością nie należały one do Tomasza Komendy.

Najważniejszym pytaniem, na które nie znamy na razie odpowiedzi, jest to, czy śledczy dopuścili się w tej sprawie do nadużyć. To właśnie na tym w dużej mierze skupiają się prowadzący sprawę prokuratorzy.

Teresa Klemańska: - Mamy nadzieję, że ta sprawa zostanie wyjaśniona. Nie wierzymy jednak, że ktokolwiek za nią odpowie. Nawet gdy prokuratura ustali, kto jest winny tego, że Tomek spędził w więzieniu 18 lat, to i tak okaże się pewnie, że sprawa jest przedawniona. Chociaż chciałabym, by tak nie było. I by winni odpowiedzieli za to, co zrobili. Szczególny żal mam do Doroty, są też policjanci, którzy według mnie też się przyczynili do jego skazania i ich nazwiska podałam śledczym.

źródło: http://wroclaw.wyborcza.p...ml#Z_Czolka3Img

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14226
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Kwi 15, 2018 20:20

Komentarze:

Mohair

A to nie są pieniądze z budżetu na "mosty humanitarne" organizowane przez Episkopat i Caritas? Taką sobie ustawkę cwaną wymyślili chłopcy?Mają nas za kompletnych durniów!


------------------------------

jolo

Kompletnie poroniony pomysł prezesa. I służalcza, bezrozumna reakcja "obwinionych". Zwrot do źródła, czyli budżetu. Natychmiast skorygować! SKANDAL finansowy i tyle.

--------------------------------

Kaczka


Pieniądze powinny zostać zwrócone do kasy budżetu, skąd zostały ukradzione społeczeństwu

========================

Na konto Caritas wpływają pierwsze darowizny od członków rządu. Zostaną przekazane na "Tornister..." i "Skrzydła"




Na konto Caritas Polska wpływają pierwsze darowizny od członków rządu Rzeczpospolitej Polskiej - poinformowano na Twitterze instytucji. Jak podano, wszystkie środki zostaną przekazane na programy „Tornister Pełen Uśmiechów” oraz „Skrzydła”.


W ubiegłym tygodniu prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że nagrody - które premier Beata Szydło przyznała ministrom konstytucyjnym oraz sekretarzom stanu, którzy są politykami - do połowy maja przekazane zostaną do Caritas na cele społeczne.

W sobotę zastępca dyrektora Caritas Polska ks. Marek Dec podkreślił, że przekazanie ministerialnych premii na rzecz instytucji nie było uzgadniane z Caritasem.

W grudniu ub.r. w odpowiedzi na interpelację PO ws. nagród przyznanych członkom Rady Ministrów wiceszef kancelarii premiera Paweł Szrot przedstawił tabelę z łącznymi kwotami nagród brutto dla poszczególnych ministrów w 2017 r. Według tabeli nagrody otrzymało 21 konstytucyjnych ministrów - od 65 tys. zł do ponad 80 tys. zł rocznie; 12 ministrów w KPRM od blisko 37 tys. do prawie 60 tys. zł rocznie oraz ówczesna premier Beata Szydło (65 100 zł).

Informacja o przyznanych nagrodach wywołała oburzenie opozycji, która wielokrotnie apelowała do rządzących o ich zwrot. Politycy PO w kilku miastach zorganizowali też „konwój wstydu” - kolumnę aut, które ciągnęły na przyczepach plakaty z wizerunkami polityków PiS i kwotami przyznanych im nagród.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/390271-na-konto-caritas-wplywaja-pierwsze-darowizny-od-czlonkow-rzadu-zostana-przekazane-na-tornister-i-skrzydla

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14226
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Kwi 16, 2018 15:44


W 2022 r. gaz z Rosji będzie niepotrzebny




Najpóźniej w 2022 r., wraz z uruchomieniem Baltic Pipe, Polska będzie mogła sprowadzić spoza Rosji 17 mld m sześc. gazu rocznie, czyli tyle ile zużywa obecnie - powiedział w poniedziałek pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski

Najpóźniej w 2022 r., wraz z uruchomieniem Baltic Pipe, Polska będzie mogła sprowadzić spoza Rosji 17 mld m sześc. gazu rocznie, czyli tyle ile zużywa dziś. Do tego dochodzi najtańsze źródło - produkcja krajowa, która będzie kontynuowana na poziomie 4-5 mld m sześc. rocznie - powiedział Naimski podczas konferencji naukowej „Bezpieczeństwo energetyczne - filary i perspektywa rozwoju” na Politechnice Rzeszowskiej.

Według niego, oznacza to, że Polska będzie miała nadmiar gazu ok. 5-6 mld m sześc. rocznie. W kontekście zużycia w całym regionie nie jest wielką ilością, ale skoro w ostatnim roku Ukraina kupiła 11 mld m sześc. gazu od zachodnich dostawców, to te 5-6 mld to połowa importu ukraińskiego - wskazał. Nasze inwestycje i nasza strategia może doprowadzić do zmian reguł gry w regionie - ocenił.

Wiceprezes ds. handlowych PGNiG Maciej Woźniak mówił z kolei, że gaz rosyjski będzie wypierany z polskiego rynku. Jak tłumaczył, sprowadzenie gazu z Morza Północnego i jako LNG służą temu, żeby gaz był sprzedawany po cenie rynkowej i to jest jedyny sposób, żeby wyprzeć gaz rosyjski. Warunki dostaw od dostawcy ze Wschodu nie odpowiadają warunkom rynkowym. Gaz rosyjski jest nierynkowy, jest sprzedawany nam za drogo. Dopóki nie będzie pełnej alternatywy, będzie taki - mówił Woźniak.

Prezes Gaz-Systemu - operatora przesyłowego gazu Tomasz Stępień zauważył z kolei, że Baltic Pipe, realizowany wraz z duńskim operatorem Energinet ma charakter maksymalistyczny. Przypominał, że koncepcja z 2006 r. zakładała zdolność importową rzędu 3 mld m sześc. rocznie. Bardzo szybko się przekonaliśmy, że przedsięwzięcie ma sens tylko wtedy, gdy jest znaczące, ze zdolnością przesyłu rzędu 10 mld m sześc. rocznie. Taką zdolność ma właśnie mieć Baltic Pipe w dzisiejszym kształcie. Stępień zauważył, że niewykluczone, iż w perspektywie 10-15 lat będziemy musieli szukać dalszych źródeł gazu, bo ostatnie miesiące pokazują rekordowe poziomy jego zużycia.

Piotr Naimski powiedział też, że realizujemy strategię zastąpienia gazu rosyjskiego gazem z innych źródeł; czasem różni to nas od innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej i Bałkanów.

Cały pomysł gazowej dywersyfikacji tras i źródeł dostaw gazu dla regionu zakłada, żeby w czysto praktycznym wymiarze funkcjonowała oś północ-południe, żeby dostawy mogły być przekierowywane - mówił Naimski.


Jak wyjaśniał, centrum takiego projektu byłyby Węgry, skąd surowiec można by przesyłać w dowolnym kierunku, w tym także na północ. Nasi koledzy w krajach środkowo-europejskich, bałkańskich opierają jednak swoje strategie na pomyśle, że tworząc alternatywny kierunek dostaw, będą mogli uzyskać lepszą cenę od dominującego dostawcy - podkreślił pełnomocnik, dodając, że takie podejście jest naturalne, bo zmusza monopolistycznego, dominującego dostawcę do dostosowania się do warunków.

Ta strategia jest zrozumiała, ale nie jest strategią polską. W Polsce realizujemy strategię zastąpienia gazu rosyjskiego i to nas czasem różni od innych krajów regionu - zaznaczył Naimski.

Jak mówił, dziś jesteśmy o krok od sukcesu, czyli pełnego uniezależnienia się Polski od dostaw ze Wschodu, dzięki działającemu już terminalowi LNG oraz projektowi Baltic Pipe.

Celem jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego fundamentalnego składnika bezpieczeństwa państwa jako takiego. Mamy plan, mamy strategię, możliwości działania, i możliwość osiągnięcia stanu pożądanego. Nie porzucimy tego - podkreślił.

Naimski przypomniał również, że terminal LNG powstawał nie bez kłopotów. Zdolność naszego państwa, żeby poprowadzić ważny strategicznie projekt przez kilka kolejnych kadencji politycznych to miara dojrzałości. Jeżeli - przy wszystkich zawirowaniach, sporach - taki projekt jak uniezależnienie od rosyjskiego gazu jest prowadzony to w pewnym zakresie zachowujemy się normalnie - ocenił.

źródło: http://wgospodarce.pl/inf...ie-niepotrzebny

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14226
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Kwi 16, 2018 17:36

Komentarze:

Ania

szok. no cóż pani 'prawniczka' podsumowała tym jednym zdaniem ile dla dla tego towarzystwa z ratusza znaczy człowiek .......porazające .nie wierze , ze mozna cos takiego powiedziec .......


----------------------------

Teresa

Duch święty Pana Jakiego wypełnił ponad miarę , cudownie słuchać i obserwować mądrość i inteligencje oraz błyskotliwość tego Pana .Obsada ratusza warszawskiego wygląda jak spęd żab w bagno "hgw ".

-------------------------

Dlaczego: jednego człowieka

- Jeden tylko w kamienicy został! Co z resztą lokatorów całej kamienicy wyrzuconych na bruk?! Nawet dla jednego należy! Ale tam mieszkało więcej ludzi! To sztuczki kauzyperdów!


=======================

Popis pogardy! Adwokat HGW narzeka, że komisja zajmuje się "jednym" lokatorem! Jaki: "Władza jest od tego, by pomagać ludziom"




Tak prawnicze elity traktują gehennę lokatorów! W trakcie dzisiejszego przesłuchania przed Komisją Weryfikacyjną doszło do niebywałego skandalu, gdy suto opłacana przez ratusz prawniczka podważyła sens przesłuchania jednego z lokatorów. Z jej wypowiedzi wynika, że dla jednego lokatora nie opłaca się organizować rozprawy. Szybko i celnie spuentował ją Patryk Jaki, który za swoją odpowiedź otrzymał brawa od publiczności.

Opłacania z kieszeni warszawiaków prawnicy Hanny Gronkiewicz-Waltz próbowali dziś podważyć szokujące zeznania Janusza Baranka z ‚kamienicy przy ul. przy Dahlberga 5. Świadek spokojnie odpowiadał na pytania, ale ostatni akt jego przesłuchania oburzył członków komisji i widzów. Pogarda i lekceważeniem dla lokatorów wykazała się mec. Zofia Gajewska z prestiżowej kancelarii „Pociej, Dubois, Kosińska-Kozak”.

Dzisiaj komisja zebrała się, obraduje, 9 członków, kilkadziesiąt osób obsługi, by zając się jednym lokatorem, tak?Jak podliczymy koszta, to może starczyłoby na mieszkanie. (…) My zajmujemy się lokatorami kompleksowo, a komisja jednym.

– stwierdziła prawniczka Hanny Gronkiewicz–Waltz.

Trzeba byłoby wyliczyć także koszta państwa obsługi.

– odpowiedział z przekąsem Patryk Jaki, nawiązując do gigantycznej gaży wypłacanej dwójce adwokatów reprezentujących prezydent Warszawy przed Komisja Weryfikacyjną.

Gajewska nie dawała jednak za wygraną i nadal chciała wykłócać się z przewodniczącym komisji. Tej jednak przerwał jej dywagacje.

Jako przewodniczący komisji będę zdeterminowany do tego, by pomagać ludziom, nawet jeśli chodzi o tak pogardliwie nazywanego przez was „jednego człowieka”. Władza publiczna jest od tego, by pomagać nawet jednemu człowiekowi!


– zakończył Patryk Jaki, który za swoją wypowiedź otrzymał gromkie brawa od zgromadzonej na sali publiczności.

To nie pierwszy popis pogardy prawników Hanny Gronkiewicz - Waltz wobec lokatorów. W ubiegłym roku, w trakcie jednej z rozpraw, Patryk Jaki usunął z sali adwokatów prezydent Warszawy, którzy gnębili jedną ze świadków.

Pojawiły się też podejrzenia, że ratusz przekazał adwokatom dane wrażliwe lokatorów,, które mogły być użyte przez mecenasów przeciwko zeznającym mieszkańcom zreprywatyzowanych kamienic.

źródło + video : https://wpolityce.pl/polityka/390453-popis-pogardy-adwokat-hgw-narzeka-ze-komisja-zajmuje-sie-jednym-lokatorem-jaki-wladza-jest-od-tego-by-pomagac-ludziom

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14226
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Kwi 16, 2018 19:12

Komentarze:

emigrant

ponoc calowalas KONCZYTE WURST no to masz hiv CIESZCZIE SIE ZBOCZENCE WAS TEZ TO CZEKA KONCZITA WURST ,4LATA Z HIVem obcaloywowana przez idoli gratuluje przybytku


--------------------------------

Stara Szkoła

ależ ona ma bajzel w tej swojej łepetynie :) )


-------------------------

Jacek

czym jest to cos, co takie glupstwa wygaduje? zama byla kiedys "zygota" best ust i oczu, a teraz jest nie wiem czym, ale bez rozumu.


---------------------------

dnuta

kobietko zamilcz!!!!!!!!!!!!!!!!!


===================================

Furia Gretkowskiej po ogłoszeniu programu Mama+: Powinien nazywać się "Bądź jak Szydło", a drugie dzieci powinny być księżmi




Pisowcy mają nowe hasło przedwyborcze: „Polska jest jedna”. Owszem, jedna dla nich do podziału. Zrobią wszystko, by nażreć się władzy. Ludziom pieniądze rozdadzą, oddadzą swoje nagrody, nawet krew Ojczyźnie by oddali udając honorowych krwiodawców. A tak naprawdę są pijawkami przyssanymi do narodu

— tak konwencję Prawa i Sprawiedliwości posumowała Manuela Gretkowska, rzekomo doceniana polska pisarka, feministka i twórczyni Partii Kobiet.

Wygląda na to, że przez propozycje rządu skierowane do kobiet wpadła w istną furię. Z pogardą stwierdziła, że program Mama+ powinien nazywać się „Bądź jak Szydło”, a jego założeniem powinno być jak najszybsze urodzenie drugiego dziecka - najlepiej księdza - kpiła feministka.

Widać, że nie zrozumiała również oferty pomocy dla ciężarnych studentek, bowiem dla niej oznacza to tylko zachętę do rodzenia dzieci na studiach, a „dziewczyny się uczą, żeby znaleźć męża i założyć rodzinę”.

Za drugie dziecko proponuję więc w tej dziedzinie doktorat, a po trzecim zanim zawalą studia - gwarantowana profesura


— kpiła Gretkowska.

Do istnego obłędu doprowadził ją też program szkolny „Ku dorosłości”. Co miała o nim do powiedzenia? Tylko tyle, że „zaleca on późną inicjację seksualną i wczesne macierzyństwo”. Potem jest już tylko gorzej:

Program „Ku dojrzałości” ( chyba zygoty) udowadnia, że antykoncepcja powoduje raka. Mając do wyboru śmierć i niechcianą ciążę idiotka ( tak traktuje się Polki) urodzi. A jeśli głupia pomyśli o aborcji, zapłodniona komórka jej podpowie : „Kochaj mnie, przygotuj mi kołderkę”. Serio, Ministerstwo Zdrowia, uważa, że zygota ma usta, rozum i mówi. Tego będą uczyć nasze dzieci. Żeby przestały odróżniać rozsądek od choroby psychicznej. My też, mamy wierzyć PiS-owi i jego halucynacjom. Komórki rozrodcze, z braku neuronów, podpowiadają im dla świętego spokoju: „Jesteście zbawcami narodu i dajcie na tacę”

— drwiła feministka.

Żeby było ciekawiej, stwierdziła, że „Kościół z PiS-em łączą wspólne interesy w polskim triumwiracie: obłudy, hucpy i głupoty”, a obie „organizacje” mają interes w ogłupianiu wyborców, czyli wiernych.

Co więcej, w jej ocenie Prawo i Sprawiedliwość spełnia trzy warunki zamordyzmu.

Uprościł myślenie, zarządza strachem, nie tylko przed emigrantami i ręka w rękę z Kościołem grzebie Polkom w macicach oraz sumieniach.
Kościół po upadku Polski jak mafijny alien znajdzie innych głupich do zasiedlenia. PiS też sądzi, że przetrwa słuchając Prezesa, bezdzietnego ojca narodu. I w tym kierunku idziemy - narodu bez dzieci

— grzmiała Manuela Gretkowska.

My stwierdzamy, że to fala czystej niechęci i pogardy i więcej tego feministycznego bełkotu nie da się znieść.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/390520-furia-gretkowskiej-po-ogloszeniu-programu-mama-powinien-nazywac-sie-badz-jak-szydlo-a-drugie-dzieci-powinny-byc-ksiezmi

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 333 z 335  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.