forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
 Ogłoszenie 
Szanowni Forumowicze!
Tak to już jest na tym świecie, że coś się kończy a coś innego zaczyna. W związku ze stale spadającą popularnością forum z dniem 09 czerwca 2018 r. forum zakończy swoją działaność.

Spędziłem z Wami mnóstwo wspaniałych chwil, prowadziłem setki ciekawych dyskusji za co chcę Wam serdecznie podziękować.

W przypadku zainteresowania któregoś z Was kontynuowaniem tego dzieła, zapraszam do kontaktu celem omówienia możliwości odsprzedaży forum.

Dziękuję jeszcze raz i do zobaczenia!
elektryk


P.s: Szczególne podziękowania dla NEVIL'a za to że zawsze był, jest i czuwa! Twój wkład w forum jest ponadprzeciętny. Szacun!
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Co się w tym kraju dzieje ? ! Poprzedni temat :: Następny temat
Co się w tym kraju dzieje ? !
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14316
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Mar 13, 2018 20:27

Komentarze:

Kostek@kostekspeedway1

Niedawno, po 17 latach!!!! zapadł kolejny skandaliczny wyrok i kuriozalne oświadczenie sędziny. Bomba zostawiona na dachu bloku zabiła montera anten TV, który z ciekawości otworzył zawiniotką, a oświadczenie brzmi tak: "Sąd nie przychylił się do argumentacji oskarżycieli, jakoby pozostawienie ładunku wybuchowego na dachu bloku było stworzeniem zagrożenia dla zdrowia lub życia wielu osób. - To Zbigniew N. aktywował bombę. Gdyby nie to, to z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że przedmiot pozostawałby tam do dziś - usłyszeliśmy od sędzi Edyty Gajgał" Ja chciałem tylko dodać, że jako dziecko bawiliśmy się z kumplami na tym dachu. Zona zmarłego złoży wniosek o kasację do sądu najwyższego. Można o tym przeczytać na stronach Radio Wr. Apeluję o kasację do sądu najwyższego, właśnie za to kuriozalne oświadczenie, dyskwalifikujące sędziego za brak horyzontów.

-----------------------------

defa

Postawa tej kodziary dowodzi, że rację ma Cejrowski z Arizony - "wszyscy won !!!!!!!!!!!!!!"

===========================

Ziobro pisze do Gersdorf: "Zwracam się o niezwłoczne zwołanie pierwszego posiedzenia Krajowej Rady Sądownictwa"




Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wystosował do I Prezes Sądu Najwyższego pismo, w którym prosi o niezwłoczne wyznaczenie pierwszego posiedzenia Krajowej Rady Sądownictwa. Portal wPolityce.pl dotarł do jego treści. O inicjatywie ministra sprawiedliwości wczesniej informowały „Wiadomości TVP.

Szanowna Pani Prezes,

dobro wymiaru sprawiedliwości i konieczność dochowania standardów wymaga, aby Krajowa Rada Sądownictwa – zgodnie ze swymi kompetencjami – dokonała w ustawowym terminie oceny kwalifikacji 86 asesorów, co do których 25 stycznia 2018 roku wniosłem o powierzenie im pełnienia obowiązków sędziowskich.

Dlatego – w związku z art. 20 ust. 3 Ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa z 12 maja 2011 roku – zwracam się o niezwłoczne zwołanie przez Panią pierwszego posiedzenia Krajowej Rady Sądownictwa z udziałem sędziów wybranych na członków Rady uchwałą Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z 6 marca 2018 roku.

Dwumiesięczny termin na dokonanie przez KRS oceny kwalifikacji nowo powołanych asesorów – w myśl art. 106i par. 8 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych z 27 lipca 2001 roku – mija 25 marca 2018 roku. Niewyrażenie w terminie takiej oceny byłoby w praktyce nieuzasadnionym ograniczeniem kompetencji Rady w sprawie, która jest istotna dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/385775-tylko-u-nas-ziobro-pisze-do-gersdorf-zwracam-sie-o-niezwloczne-zwolanie-pierwszego-posiedzenia-krajowej-rady-sadownictwa

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14316
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Mar 13, 2018 21:56

Komentarz:

komunistyczne wałkonie z totalnej opozycji

Hipokryzja i idiotyzm tej sędziny z Irlandii oraz urzędników z Brukseli.
Gdyż, kiedy w mafijnym państwie Tuska za rządów PO-PSL panowało bezprawie i jak totalnie dewastowano i rozkradano Polskę oraz jak mnożyły się afery za aferą a również jak sędziowie byli na telefon i kto da więcej do łapy - to wszystko było dobrze. I tej sędzinie i Brukseli to nie przeszkadzało.

Ale jak PiS przywraca normalność w kraju oraz jak naprawia państwo i prawo i jak dyscyplinuje sędziów - to jest źle. I Brukseli i tej sędzinie z Irlandii to się nie podoba.
To czysty obłęd i debilizm urzędników z Brukseli i tej sędziny z Irlandii.

To również konsekwencje i wina naszej pokomunistycznej, zdradzieckiej totalnej opozycji (PO, Nowoczesnej, PSL i lewactwa), którzy bronią komunistycznego ładu i porządku (którym to towarzyszom z "partii", za rządów PZPR, żyło się dobrze) i którzy w obronie tego ładu i komunistycznych przywilejów donoszą do Brukseli i szkalują ojczyznę.

I smutne i niesmaczne jest to, że w ten bolszewicki i komunistyczny ład totalnej opozycji wpisuje się Bruksela i jej różne popaprane urzędnicze przygłupy, jak ta sędzina z Irlandii.

=========================

Irlandia wstrzymuje ekstradycję Polaka. Zaskakujący argument




Sędzia Wysokiego Trybunału Aileen Donnely zdecydowała, że sprawę ekstradycji Polaka Artura C. przekaże Trybunałowi Sprawiedliwości UE. Powód? Naruszenie zasad demokracji i praworządności w Polsce. O sprawie pisze "The Irish Times".

Artur C., za którym wydano Europejski Nakaz Aresztowania, został zatrzymany w maju ubiegłego roku w Irlandii. Mężczyzna jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i handel narkotykami.

Sprawę jego ekstradycji rozpatrywała irlandzka sędzia Wysokiego Trybunału w Dublinie Aileen Donnely, która przychyliła się do wniosku obrońców Artura C., aby nie odsyłać go do Polski z uwagi na "ostatnie zmiany legislacyjne dotyczące sądownictwa".

Zdaniem Donnely w ciągu ostatnich dwóch lat w Polsce tak drastycznie zmieniono prawo w zakresie sądownictwa, że Trybunał musi stwierdzić, czy rządy prawa w naszym kraju nie zostały "uszkodzone".

Irlandzka sędzia zwróciła m.in. uwagę na zmiany dotyczące wieku emerytalnego sędziów Sądu Najwyższego, a także reformę Krajowej Radę Sądownictwa, która – w jej opinii – "będzie w dużej mierze zdominowana przez polityczne wybory".

Adwokat Artura C. stwierdził, że decyzja sędzi z Irlandii jest bezprecedensowa w UE i wynika "z erozji rządów prawa w Polsce".

źródło: https://dorzeczy.pl/swiat/58686/Irlandia-wstrzymuje-ekstradycje-Polaka-Zaskakujacy-argument.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14316
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Mar 14, 2018 08:15

Za PO-PSL z Funduszu Rezerwy Demograficznej ciągle znikały pieniądze. Wystarczyło aby odeszli, a Fundusz zaczął przynosić zyski




Fundusz Rezerwy Demograficznej miał być podporą i gwarantem całego systemu emerytalnego w Polsce. Wszystko szło zgodnie z planem do czasu przejęcia władzy przez ekipę PO-PSL. Z uwagi na "trudną sytuację budżetową" rząd Tuska zaczął bowiem podbierać zgromadzone tam pieniądze. W latach 2010 - 2014 zasoby Funduszu skurczyły się o 16,9 mld zł! Wystarczyło jednak odsunięcie ludzi Tuska od władzy, a saldo Funduszu zaczęło się poprawiać. Nie dość, że w latach 2015-2017 nikt nie podbierał stamtąd kasy, to jeszcze w ubiegłym roku Fundusz zdołał nieźle zarobić.

Fundusz Rezerwy Demograficznej według pierwotnych założeń miał być swego rodzaju mechanizmem bezpieczeństwa dla całego systemu emerytalnego w Polsce. Nasze państwo miało na nim gromadzić środki na kompensację tzw. "powojennego wyżu demograficznego". Innymi słowy - pieniądze zgromadzone na tym Funduszu miały być wykorzystane dopiero wówczas, gdy liczba osób pobierających świadczenia emerytalne przekroczy liczbę osób czynnie pracujących.

Niestety, po dojściu do władzy ekipy PO-PSL założenia Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD) - który miał uchronić nasz kraj przed skutkami demograficzno-emerytalnych zmian w przyszłości - pozostały tylko założeniami. Rząd Donalda Tuska zaczął bowiem wykorzystywać pieniądze zgromadzone w Funduszu na bieżące potrzeby budżetowe. Po raz pierwszy miało to miejsce w 2010 roku, kiedy rząd zmniejszył zasoby Funduszu o kwotę 7,5 mld zł. W 2011 roku zrobił to samo - wówczas to uszczuplił Fundusz o 4 mld zł. W 2012 roku z Funduszu zniknęło blisko 2,9 mld zł, a w 2014 - 2,5 mld zł. Łącznie latach 2010 - 2014 zasoby Funduszu skurczyły się aż o 16,9 mld zł! Efekt był taki, że na koniec 2014 roku całkowite saldo FRD wynosiło 14,7 mld zł (zamiast co najmniej 31,6 mld zł).

Wystarczyło jednak przegonić ekipę PO-PSL od władzy, a saldo FRD nagle zaczęło rosnąć. Po pierwsze - począwszy od 2015 roku nikt nie podbierał stamtąd kasy na bieżące wydatki budżetowe. Po drugie - w ubiegłym roku Fundusz zdołał całkiem przyzwoicie zarobić. Z samej działalności inwestycyjnej FRD uzyskał ponad 1,3 mld zł - z czego blisko połowę zapewniły posiadane akcje spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.

To, że zmiany są "in plus", najlepiej można poznać patrząc na to, jak zmieniało się saldo FRD. Jeszcze na koniec 2016 roku wynosiło ono 18,5 mld zł. W ciągu kolejnego roku (2017) podskoczyło już do poziomu 24,6 mld zł. Prognoza na 2018 rok wskazuje, że w dniu 31 grudnia saldo FRD osiągnie poziom ok. 27,2 mld zł.

źródło: http://niewygodne.info.pl...iadze-z-FRD.htm

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14316
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Mar 14, 2018 08:50

Komentarz:

P


Tak wlasnie niszczy sie naród.Splaty przez cale zycie,zamiast zakladanie rodzin i posiadanie dzieci.Holokaust na narodzie Polskim.


======================

Zadłużony jak młody Polak




Polacy w wieku 18-25 lat mają 535 mln zł długu - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Na liście dłużników jest 152 tys. takich osób. Znaleźli się na niej, jak wskazano, za niespłacone pożyczki, nieuregulowane rachunki za telefon czy niezapłacone mandaty za jazdę na gapę.

Jak podał KRD, w ciągu ostatniego roku zadłużenie młodych rodaków wzrosło o 62 proc., a ”średnia zaległość młodej osoby przekracza 3,5 tys. złotych”.

Z danych Rejestru wynika ponadto, że zadłużenie młodych Polaków cały czas rośnie. Pod koniec 2016 roku kwota ich długu wynosiła 309 mln zł. „Ze spłatą zobowiązań nie radziło sobie wówczas 110 tys. osób w wieku 18-25 lat. Z kolei pod koniec 2017 roku liczba dłużników powiększyła się o jedną trzecią i przekraczała 146 tys.” - wskazano.

Na początku marca w bazie danych Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej było notowanych 152 tys. dłużników w wieku od 18 do 25 lat. Mają oni ponad 440 tys. niespłaconych w terminie zobowiązań, których łączna wartość przekracza 535 mln złotych.

„Długi młodych Polaków rosną razem z nimi. Zadłużenie 18-latków to tylko 1 mln zł, zadłużenie 22-latków to 65 mln zł, a zadłużenie 25-latków sięga ponad 167 mln zł. 55 proc. długu w tej kategorii przypada na osoby w wieku 24-25 lat” - wskazał cytowany w komunikacie prezes KRD Adam Łącki. Jak dodał, rekordzistką w niepłaceniu jest 24-latka z Wrocławia, która ma do oddania 625 tys. zł.

Większość młodych dłużników, jak podał KRD, mieszka w mieście, „a przynajmniej podaje taki adres przy zaciąganiu zobowiązania”. Z kolei 17 proc. zadłużonych osób od 18 do 25 lat to mieszkańcy wsi. Najwięcej pochodzi z dużej aglomeracji i tam zaciągana jest największa liczba zobowiązań. Jak wskazano, wśród nich mogą być osoby, które opuściły rodzinną miejscowość i przeprowadziły się do dużego miasta, aby rozpocząć tam studia.

Z danych KRD wynika, że 63 proc. zadłużonych młodych Polaków to mężczyźni. Ich łączne zadłużenie wynosi blisko 339 mln zł. Najwięcej „niesolidnych młodych dłużników” mieszka na Górnym Śląsku, gdzie 21,3 tys. osób od 18. do 25. roku życia ma długi przekraczające 84 mln zł. Na drugim miejscu są młodzi z Wielkopolski, a ich zadłużenie wynosi 55 mln zł. Trzecią pozycję zajmują osoby z Mazowsza. W tym województwie mieszka 15,7 tys. dłużników w wieku 18-25 lat, których dług wynosi 56 mln zł.

Jak wyjaśnił KRD, na spłatę zobowiązań osób w wieku 18-25 lat czekają fundusze sekurytyzacyjne i firmy windykacyjne, które odkupiły długi od pierwotnych wierzycieli. Ci bowiem nie byli w stanie odzyskać pieniędzy samodzielnie. „Długi młodych wobec nich wynoszą razem ponad 201 mln złotych” - wskazano. Następne w kolejce są firmy pożyczkowe, wobec których łączne zadłużenie wynosi 100 mln złotych. Prawie 84 mln złotych to zaległe rachunki wobec operatorów komórkowych. Młodym Polakom zdarza się także jeździć komunikacją miejską bez biletu. Ich podróże na gapę wyceniono już w sumie na 47 mln złotych. Na liście dłużników znajdują się też nierzetelni rodzice, którzy uchylają się od łożenia na dzieci. Długi młodych z tytułu niepłacenia alimentów wynoszą 33 mln złotych.

„Świadomość młodych ludzi dotycząca zaciągania zobowiązań jest na tyle niska, że zdarzają się sytuacje, w których sami nie wiedzą, kto jest ich wierzycielem. Kiedy negocjatorzy dzwonią i informują ich, że mają dług w banku, oni twierdzą, że to niemożliwe, bo nigdy w nim nie byli. Gdy negocjator mówi, na jaki produkt została zaciągnięta pożyczka, wtedy twierdzą, że to pomyłka, bo telefon kupili na raty w sklepie elektronicznym, a nie w banku” - wskazał cytowany w komunikacie Jakub Kostecki, prezes Zarządu Kaczmarski Inkasso.

źródło: http://wgospodarce.pl/inf...jak-mlody-polak

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14316
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Mar 14, 2018 10:37


Wielka płyta do wyburzenia. W Polsce w starych blokach mieszka 12 mln ludzi


W Polsce w blisko 4 mln lokali w blokach z wielkiej płyty mieszka ok. 12 mln ludzi, jedna trzecia populacji kraju. Najstarsze budynki zbliżają się do sześćdziesiątki, choć ich żywotność planowano na 50, maksymalnie 70 lat. Jeśli wierzyć ekspertom, część budynków trzeba będzie wyburzyć. Albo gruntownie zmodernizować, co też będzie trudne i kosztowne.



W cztery miesiące, w szczerym polu

- Oblicza się, że kumulacja problemów nastąpi za ćwierć wieku. I tak jak w czasach gierkowskiej prosperity budowano ok. 200 tys. mieszkań rocznie, tak my będziemy musieli się tymi 200 tys. mieszkań w jednym roku poważnie zająć, a część zapewne wyburzyć - mówi Zbigniew Maćków, architekt z Wrocławia.

- Śmierć czeka wszystko, wielką płytę też. Tylko nie wiemy, kiedy to nastąpi. Jakość techniczna tego budownictwa jest dostateczna, konstrukcja sztywna, słabym ogniwem są połączenia ścian warstwowych zewnętrznych - odpowiada prof. Leonard Runkiewicz, pracownik Instytutu Techniki Budowlanej i Politechniki Warszawskiej.

- Policzyliśmy, że aby zastąpić wielką płytę, do 2100 r., czyli w ciągu najbliższych 80 lat, deweloperzy powinni budować 60 tys. mieszkań rocznie więcej ponad to, co budujemy teraz - mówi Konrad Płochocki, dyrektor generalny PZFD.

Bloki z wielkiej płyty budowano w Polsce od lat 50. XX w. aż do początku lat 90. Pięciokondygnacyjny budynek jednoklatkowy z czterema lokalami na piętrze powstawał w cztery miesiące, od robót ziemnych do etapu wprowadzenia się lokatorów. Na potrzeby budownictwa wielkopłytowego działało ok. 150 większych i mniejszych zakładów prefabrykatów. Dzięki tej technologii osiedla mogły powstawać na terenach niezurbanizowanych, często w szczerym polu. Jakość mieszkań - nawet jak na tamte czasy - była niska, ale ludzie chętnie się tam przenosili, bo mieli dostęp do bieżącej wody, kanalizacji i nie trzeba było palić w piecach węglowych, żeby mieć ciepło.

Czy tu można bezpiecznie mieszkać?

Więcej: http://biznes.interia.pl/...ch,2560083,4206

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14316
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Mar 14, 2018 16:45

Komentarze:

szechter

To śmierdzi na kilometr ubecką hucpą. Cudowne odnalezienie dowodów i równie cudowne przyznanie się do winy dwóch sprawców, którym grozi dożywocie. To historia dla naiwniaków :)


------------------------------------

WK

Jeżeli działali na zlecenie i zleceniodawcom zależało na tym, aby wszyscy zrozumieli, że to nie rabunek, to i nie rabowali. Proste. Pytanie, czy przeżyją w więzieniu.


------------------------------

BJ

A może dostali szmal i zamordowali dla pieniędzy,a zabronili im kradzieży.

=======================

Loranty o sprawcach zabójstwa Jaroszewiczów: Mam wątpliwości. Rzadko dwóch sprawców jednocześnie przyznaje się do winy




Gang zasłynął używaniem wiertarek do torturowania ludzi. Nie pracowałem przy żadnym dokonanym przez nich napadzie, ale zawsze zabierali wszystkie wartościowe rzeczy. „Karatecy” napadali na osoby, które miały skrytki z kosztownościami

— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl nadkom. Dariusz Loranty, były policjant kryminalny, ekspert ds. bezpieczeństwa.

wPolityce.pl: Czyżby policja i prokuratura była na tropie wyjaśnienia jednej z największych zagadek kryminalnych III RP? Minister Ziobro poinformował, że dwóch mężczyzn przyznało się do zabójstwa małżeństwa Jaroszewiczów.

Dariusz Loranty:
Mam poważne wątpliwości. Rzadko dwóch sprawców jednocześnie przyznaje się do winy.

Taka sytuacja to rzadkość, ale czasem sprawcy przyznają się do winy.


Przestępcy przyznają się, kiedy widzą w tym swój interes, łagodniejszy wyrok lub warunkowe zwolnienie. Ewentualnie, kiedy chcą kogoś pogrążyć i uratować siebie. Przyczyną przyznania może być również śmiertelna choroba, np. rak.

Osoby, które przyznały się do zabójstwa Jaroszewiczów są związani z radomskim gangiem karateków. To bardzo brutalny gang


Gang zasłynął używaniem wiertarek do torturowania ludzi. Nie pracowałem przy żadnym dokonanym przez napadzie, ale zawsze „gang karateków” kradł wszystkie wartościowe rzeczy. Kosztowności Jaroszewiczów nie zostały skradzione. Gang bardzo okrutnie obchodził się z ofiarami, brutalnie torturowali, żeby dowiedzieć się gdzie jest skrytka czy sejf z pieniędzmi i kosztownościami. Podkreślam – nie pozostawiali wartościowych przedmiotów. W mieszkaniu Jaroszewiczów pozostało wiele cennych, srebrnych przedmiotów.

Napastnicy nie zabrali cennych numizmatów Piotra Jaroszewicza…

I łatwych w sprzedaży, bo to też jest ważny szczegół. Pojedyncze elementy zbioru można było łatwo sprzedać. Mogli zostawić te kosztowności, gdyby znaleźli w domu Jaroszewiczów dwie sztabki złota. Wtedy uwierzyłbym, że gangowi „karatekom” nie zależało na bezcennych numizmatach, które łatwo było sprzedać. To budzi moje duże wątpliwości.

Cały czas sprawie towarzyszyły wersje polityczne. Teraz jest mowa, że zbrodnia nie miała nic wspólnego z polityką.

Może być taka możliwość.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/385890-nasz-wywiad-loranty-o-sprawcach-zabojstwa-jaroszewiczow-mam-watpliwosci-rzadko-dwoch-sprawcow-jednoczesnie-przyznaje-sie-do-winy

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14316
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Mar 14, 2018 22:07

Pomieszanie z poplątaniem. I po co nam to było... ? :-)

================================

Komentarze:

asd

Niedługo będziemy chodzić do kibla o wyznaczonych porach i codziennie wysłuchiwać apel z głośników. Mentalność niewolnicza nie została wypleniona przez 25 lat i dalej sobie dajemy wciskać coraz więcej zakazów i nakazów.

------------------------------

Do d***y to wszystko

To ja


Albo wszyscy otwieraja, albo wszyscy zamykaja, przeciez wiadomo ze polak potrafi to i tak znajdzie jakies wyjscie zeby wyjsc na swoje. ale czy warto kombinowac ??

-------------------------------------

abrakadabra

Sprawdzą obrót właścicielom, wyjdzie na to, że papierosy stanowią 1% obrotu i sprawa się rypnie. Ciekawe, czy takie kombinacje warte są chociaż mandatów?


===========================

Synowa za ladą, sklep nazwany kioskiem. Wrocławskie sposoby na zakaz handlu




Wyjątkową pomysłowością wykazywali się właściciele sklepów, którzy - mimo zakazu handlu - otworzyli je w niedzielę. Jeden ze sklepów spożywczych nagle zmienił nazwę na kiosk z papierosami (a te w niedzielę mogą pracować), w innym sprzedawczynie przekonywały, że są synowymi właściciela. Teraz wrocławski inspektorat Państwowej Inspekcji Pracy sprawdza czy to prawda. I czy osoby, które otworzyły sklepy w niedzielę, miały do tego prawo. W sumie pod lupą znalazło się 191 sklepów z Dolnego Śląska.

W zdecydowanej większości przedsiębiorcy stanęli na wysokości zadania. Wśród otwartych sklepów były głównie placówki, gdzie za ladą sprzedawali sami właściciele lub ich najbliższa rodzina, jak żona czy dziecko. Prawo dopuszcza taką możliwość - mówi Arkadiusz Kłos, zastępca okręgowego inspektora pracy ds. nadzoru.

Były też jednak przypadki, gdzie kontrolerzy muszą dokładniej zbadać sprawę. Chodzi o sytuację, gdzie towar sprzedawali np. synowa lub zięć właściciela.

- Musimy sprawdzić, czy te osoby są faktycznie rodziną właściciela i czy jako dalsza rodzina również mogą w wolne niedziele sprzedawać w sklepie - dodaje Kłos.

Niektórzy przedsiębiorcy znaleźli furtkę w przepisach i postanowili ją wykorzystać. Zakaz handlu bowiem nie dotyczy wszystkich. Na przykład handel w placówkach, w których przeważająca działalność polega na handlu prasą, biletami komunikacji miejskiej i wyrobami tytoniowym, jest w niedzielę dozwolony.

Przed wejściem w życie ustawy o handlu przedsiębiorcy zmieniali w rejestrach profil działalności, właśnie po to, aby być wyłączonym spod zakazu handlu. I tak np. w ciągu kilku dni sklep spożywczy zamieniał się w kiosk. Teraz wrocławscy inspektorzy sprawdzą, czy otwarte placówki faktycznie mogły prowadzić działalność zgodnie z przepisami.

Przypomnijmy, że w najbliższą niedzielę, 18 marca, sklepy również będą zamknięte. W 2018 roku w każdym miesiącu sklepy będą czynne tylko przez dwie niedziele. W 2019 roku będzie to tylko jedna niedziela w miesiącu - ostatnia. Od 1 stycznia 2020 roku w Polsce będzie obowiązywał zakaz handlu we wszystkie niedziele z wyjątkiem siedmiu w roku - trzech przedświątecznych oraz w ostatnich niedziel przypadających w styczniu, kwietniu, czerwcu i sierpniu, czyli wtedy gdy sklepy organizują wyprzedaże.

źródło: http://www.gazetawroclaws...andlu,13007148/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14316
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Mar 15, 2018 09:01

Dla przedsiębiorców kary do 84 mln zł. Dla urzędników zaledwie do 100 tys. zł! Rząd szykuje rażącą niesprawiedliwość w/s RODO



Komitet Stały Rady Ministrów postanowił zalegalizować rażącą niesprawiedliwość. W związku z koniecznością wdrożenia unijnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (w skrócie: RODO) rząd w pośpiechu pracuje nad nową wersją ustawy o ochronie danych. Pierwotnie kary za naruszenie tej ustawy miały być równe dla wszystkich. Urzędy, jak i przedsiębiorcy mogli być ukarani sankcjami finansowymi do 20 mln euro (ok. 84 mln zł). Teraz rząd postanowił zrobić wyłom i ograniczył odpowiedzialność organów administracji publicznej do kwoty... 100 tys. zł.


Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady dotyczące ochrony danych osobowych (RODO) zacznie obowiązywać już 25 maja. Mając na uwadze powyższe prace rządu nad nowelizacją ustawy o ochronie danych osobowych, która ma uwzględniać postanowienia RODO, wchodzą w końcową fazę. W ich efekcie Komitet Stały Rady Ministrów przyjął właśnie rekomendowaną przez Ministerstwo Cyfryzacji propozycję, aby maksymalną wysokość kar za naruszenie przepisów o RODO dla jednostek administracji publicznej obniżyć do 100 tys. zł.

Problem w tym, że dla całej reszty podmiotów zobligowanych do przestrzegania postanowień ustawy (w tym przede wszystkim przedsiębiorców) maksymalna wysokość kar za naruszenie przepisów o RODO nie została obniżona i nadal będzie wynosić 20 mln euro (czyli równowartość ok. 84 mln zł).

Jeśli ta rażąca niesprawiedliwość przejdzie dalej w procesie legislacyjnym, a finalnie zostanie zatwierdzona przez prezydenta, to będziemy mieli pewność, że Polska to nadal kraj "równych i równiejszych". Wszak zalegalizowana zostanie sytuacja, w której to samo przewinienie (wyciek danych osobowych) w przypadku np. urzędu wojewódzkiego czy starostwa powiatowego będzie mogło być przez organ nadzorczy ukarane zupełnie inną finansową sankcją, aniżeli w przypadku prywatnego przedsiębiorcy.

Pomijam tu zupełnie kwestię, o której wspomina PortalSamorzadowy.pl - wdrożenie zmian związanych z unijnym RODO będzie kosztowało nasz kraj grube miliardy złotych. Dodatkowo trzeba będzie utworzyć co najmniej kilka tysięcy nowych urzędniczych etatów. Pytaniem retorycznym jest to, kto za to wszystko zapłaci...

źródło: http://niewygodne.info.pl...ws-kar-RODO.htm

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14316
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Mar 15, 2018 12:10

Komentarze:

HGW

Mam nadzieję, że w przypadku fałszowania dowodów prokurator i milicjanci dostaną po 25 lat więzienia. Wszyscy w to zamieszani i o tym wiedzący.

-------------------------------

Przerażony

Czyli, znajdź mi człowieka a odpowiedni paragraf się znajdzie. Komuś bardzo zależało na wynikach niż ustaleniu prawdy. Zmarnowali chłopakowi życie i dostanie odszkodowania 100 lub 200 tys.

-------------------------------

gość

Na odszkodowanie powinni się złożyć: sędzia, prokurator i wszyscy zamieszani w tę sprawę a nie znów z budżetu!


============================

Ziobro: poleciłem wszcząć śledztwo ws. skazania Tomasza K. Czy doszło do fałszowania dowodów w tej sprawie?




Poleciłem wszcząć śledztwo w sprawie skazania Tomasza K., któremu w 2004 r. wymierzono prawomocny wyrok 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki

— poinformował PAP minister sprawiedliwości-prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Najpierw zginęła 15-letnia Małgosia. Później do więzienia trafił za to młody mężczyzna, stojący u progu dorosłego życia. Jeśli sąd potwierdzi, że niewinny człowiek spędził w murach więzienia 18 lat, to wobec tych, którzy dopuścili do tak fatalnej pomyłki, musi zostać wszczęte postępowanie. Celem będzie ustalenie, czy ponoszą odpowiedzialność za błąd i czy doszło do fałszowania dowodów. Dlatego poleciłem wszcząć śledztwo w tej sprawie

— powiedział PAP Ziobro.

Postępowanie - jak wynika z informacji PAP - ma dotyczyć podejrzenia przekroczenia uprawnień przez prowadzących tę sprawę śledczych i tworzenia fałszywych dowodów, które doprowadziły do skazania Tomasza K. na karę 25 lat więzienia.

To podwójna tragedia. Dla rodziny Małgosi i Tomasza K. Na mój wniosek prokuratura wystąpiła już do Sądu Najwyższego o wznowienie postępowania w sprawie mężczyzny. Ma doprowadzić do oczyszczenia go z zarzutów

— zaznaczył Ziobro.

W środę do Sądu Najwyższego wpłynął wniosek o wznowienie postępowania ws. Tomasza K. wystosowany przez dolnośląski zamiejscowy wydział Prokuratury Krajowej. „Dokument jest bardzo obszerny. Łącznie z wykazem załączników liczy 100 stron. Prokuratura wystąpiła w nim także o uchylenie wyroków obu instancji z 2003 r. i 2004 r. wobec Tomasza K. i jego uniewinnienie” - mówił PAP Krzysztof Michałowski z sekcji prasowej SN.

Natomiast w czwartek sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu ma rozpatrzyć inny wniosek Prokuratury Krajowej - o zawieszenie kary dla K. Jeżeli zostanie on pozytywnie rozpatrzony to skazany prawomocnie w 2004 r. mężczyzna będzie na wolności czekał na rozpatrzenie wniosku przez Sąd Najwyższy o wznowienie postępowanie w jego sprawie. „W oczekiwaniu na rozstrzygnięcie sądu, czy Tomasz K. rzeczywiście jest niewinny, prokuratorzy złożyli wniosek o zawieszenie wobec niego kary” - wskazał Ziobro.

„Najważniejsze jest, by ten mężczyzna jak najszybciej opuścił mury więzienia” - mówił we wtorek PAP Ziobro. „Następną kwestią będzie przywrócenie mu dobrego imienia, o czym też zdecyduje sąd” - dodawał.

15-letnia Małgorzata K. została brutalnie zgwałcona w noc sylwestrową na przełomie 1996/97 r. Dziewczyna bawiła się z koleżankami w dyskotece w Miłoszycach pod Wrocławiem. W trakcie zabawy wyszła przed budynek. Kilkanaście godzin później została znaleziona martwa na prywatnej posesji naprzeciwko dyskoteki. Zmarła wskutek wyziębienia organizmu i odniesionych ran.

Z prośbą o ponowne zajęcie się sprawą do ministra Ziobry zwrócili się w zeszłym roku rodzice Małgorzaty K. „Poleciłem raz jeszcze zbadać okoliczności śmierci 15-letniej Małgosi. Zajęli się tym doświadczeni prokuratorzy i policjanci z Wrocławia. Dzięki ich pracy, mimo upływu lat, udało się zatrzymać mężczyznę, który - jak wszystko na to wskazuje - jest rzeczywistym sprawcą tej potwornej zbrodni” - wskazywał we wtorek Ziobro.

Śledztwo zostało wznowione w 2017 r. W czerwcu ubiegłego roku prokuratura poinformowała, że w sprawie zbrodni zatrzymano Ireneusza M. Prokurator przedstawił mu zarzut popełnienia przestępstwa zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem i zabójstwa piętnastoletniej Małgorzaty K. Od tego czas M. przebywa w areszcie.

źródło: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/386006-ziobro-polecilem-wszczac-sledztwo-ws-skazania-tomasza-k-czy-doszlo-do-falszowania-dowodow-w-tej-sprawie

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14316
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Mar 15, 2018 20:03

Komentarze:
stańczyk

To nie charyzma ,a buta i bezczelność ! Kogoś kto okradł Pałac Prezydencki i udaje głupka że nie wie o co chodzi ! Mam nadzieję że już wkrótce złodzieja posadzą !

------------------------------------------------

Esejendiej

Przyganiał kocioł garnkowi


----------------------------------------------

seneka_pl@seneka_pl

Niby racja ale czy Bronek ma charyzmę ? Niech się nie ośmiesza.Prawdopodobnie uważa że ma charyzmę ale szkoda (a może dobrze) że jego przyjaciele nie wyprowadzają go z błędu.Niedawno powiedział że chce być lokomotywą wyborczą Platformy Obywatelskiej

==============================

Tego nie da się ukryć.... Komorowski o Schetynie: Charyzmy nie kupi się w sklepie. WIDEO




Charyzmy nie kupi się w sklepie. Staram się sobie wyobrazić formułę lidera zbiorowego


—przyznał na antenie Radia ZET Bronisław Komorowski, pytany przez red. Konrada Piaseckiego, czy Grzegorz Schetyna może porwać Polaków do głosowania na zjednoczoną opozycję.

Trzeba przyznać, że były prezydent ma zdolność do mówienia mniej lub bardziej poważnych rzeczy, ale braku charyzmy u przewodniczącego Platformy Obywatelskiej nie potrafił ukryć.

Zanim ktokolwiek zacznie krytykować obecnych liderów opozycji, to powinien się zastanowić czy ma lepszą propozycję. (…) Jestem nastawiony na to, aby podkreślać zalety obu liderów. Grzegorz Schetyna jest niewątpliwie człowiekiem jednym z najbardziej doświadczonych w polityce. Niesłychanie sprawnym jeżeli chodzi o zdolność, kierowania pracą formacji politycznej

—próbował przekonywać Komorowskiego.

Tym razem musimy przyznać rację byłemu prezydentowi.

źródło + video: https://wpolityce.pl/polityka/386038-tego-nie-da-sie-ukryc-komorowski-o-schetynie-charyzmy-nie-kupi-sie-w-sklepie-wideo

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14316
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Mar 15, 2018 22:18

Komentarze:

vox

Niech cię chłopie Bóg ma w opiece. Zaś tych, którzy cię wrobili niech spotka ziemska, słuszna kara. Ta druga, przed Bogiem, będzie znacznie surowsza. Niech o tym pamiętają!!!

------------------------------------------

finka

Teraz wsadzić sędziego, prokuratora, policjantów i sąsiadkę, która fałszywie oskarżyła, ale było 12 świadków za chłopakiem, kara powinna być surowa.

-------------------------------------

KABAN

Jak na moje oko to gościu powinien dostać minimum 18 mln zł odszkodowania (po bańce za każdy rok). Natomiast te UB-eckie mendy pewnie dadzą mu 500 zł i do domu.

==============================

Tomasz Komenda po wyjściu z więzienia: "Nie dociera jeszcze do mnie, że jestem wolnym człowiekiem. To tak, jakbym się narodził po raz kolejny"




Nie dociera jeszcze do mnie, że jestem wolnym człowiekiem. To tak, jakbym się narodził po raz kolejny

— powiedział w rozmowie z reporterem „Uwagi” (TVN) niesłusznie skazany Tomasz Komenda, który w więzieniu spędził 18 lat. W 2004 r. prawomocnie został skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki.

Pan Tomasz mówił, jak ciężko miał w więzieniu.

Nie miałem tam życia, myślałem, że mnie zabiją w tym kryminale. Miałem próby samobójcze, doszło do tego, że już wisiałem, ale mnie odcięli

— mówił.

Na razie Tomasz Komenda nie wie, czym się zajmie po wyjściu z więzienia.

Żyję chwilą, chce teraz pobyć z rodziną

— podkreślił.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/386171-tomasz-komenda-po-wyjsciu-z-wiezienia-nie-dociera-jeszcze-do-mnie-ze-jestem-wolnym-czlowiekiem-to-tak-jakbym-sie-narodzil-po-raz-kolejny

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14316
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Mar 16, 2018 09:11

Ponad 100 tys. zł nagród, 96 tys. zł odprawy emerytalnej i 80 tys. zł ekwiwalentu dla Borusewicza. Można było? Jak widać, można!




Ostatnio głośno było o różnego rodzaju nagrodach i finansowych benefitach dla rządzących. Myślę, że w tym kontekście warto przypomnieć o sytuacji z końca 2015 roku. Wówczas to Bogdan Borusewicz, jako marszałek Senatu, wypłacił sobie odprawę emerytalną (96 tys. zł), a za niewykorzystany urlop wziął dodatkowe 80 tys. zł. Wcześniej lubił sobie również wypłacać spore nagrody (łącznie ponad 100 tys. zł). Aby była jasność - nie wzbudzało to większego zainteresowania w mediach, a już na pewno nikt za to nie "grillował" Borusewicza przez kilka dni z rzędu.

Bogdan Borusewicz, który przez tabloidy zwany był również "panem samolocikiem" (od 2007 do 2013 roku latał samolotem na trasie dom-praca ponad 700 razy. Podatników kosztowało to łącznie 381 tys. zł), pod koniec 2015 roku zaliczył dość spory zastrzyk gotówki. Wówczas to zdecydował, że przejdzie na emeryturę. Termin ten mógł być wybrany nieprzypadkowo.

Otóż przechodząc na emeryturę przysługiwała mu odprawa emerytalna równa 6-krotności ostatniej pensji (zarabiał ok. 16 tys. zł). W jego wypadku dało to kwotę bliską 100 tys. zł. Gdyby jednak Borusewicz zdecydował się przejść na emeryturę o kilka miesięcy później, to odprawa emerytalna liczona od pensji wicemarszałka Senatu (którym został po wyborach z jesieni 2015 roku) byłaby już niższa.

Borusewicz lubił także wypłacać sobie nagrody. W 2010 r. otrzymał dwa tego typu finansowe benefity w wysokości 150 proc. miesięcznego wynagrodzenia oraz jedną w wysokości 100 proc. Razem dało to wówczas ok. 60 tys. zł. Z kolei w 2012 roku wypłacił sobie nagrodę w wysokości 350 proc. swojego miesięcznego wynagrodzenia, co miało się przełożyć na ponad 50 tys. zł.

Aby była jasność - wówczas nie wzbudzało to większego zainteresowania w mediach. Owszem - były wzmianki w tabloidach i prawicowej prasie. Ale, np. TVP czy TVN nie organizowały z tego powodu "grillowania" Borusewicza przez kilka dni z rzędu.

źródło: http://niewygodne.info.pl...Borusewicza.htm

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14316
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Mar 16, 2018 12:22

Komentarze:
Un

Zdradek podła postac

---------------------------

Warmiak

Szmaciarz, jak reszta PO. DLA KASY, WSZYSTKO..

==========================

Gdzie byłeś, ministrze Radku, gdy w Polsce trzeba było grzmieć o Rosji? UJAWNIAMY list Sikorskiego do Ławrowa. „Drogi Siergieju...”




Ależ wspaniałego mieliśmy ministra spraw zagranicznych. Takiego bezkompromisowego, uczciwego, odważnego. Stawia się wrogiemu mocarstwu, nie bacząc na jego mordercze zapędy.

Radosław Sikorski bez najmniejszego strachu opowiada w brytyjskiej telewizji, że w Rosji nie ma prawdziwych demokratycznych wyborów. Na Twitterze krzyczy, że nikt nie wierzy w zaprzeczenia płynące z Moskwy, iż ta nie ma nic wspólnego z próbą zabójstwa Siergieja Skripala. Domaga się ostrzejszych działań wobec Rosji – m.in. podpisując się pod opinią Garija Kasparowa, że wydalenie nie szpiegów i dyplomatów, a gangu oligarchów i ich rodzin może powstrzymać Putina.

Ech, przydałby się Polsce taki minister… w 2010 roku, gdy na rosyjskiej ziemi w niewyjaśnionych okolicznościach spadł samolot z polskim prezydentem i towarzyszącą mu elitarną delegacją, a Rosja od samego początku mataczyła w sprawie, ukrywała dowody i uniemożliwiała Polakom zbadanie tragedii.

Ale wtedy nie mieliśmy takiego ministra. Mieliśmy małego bubka, który wraz ze swoją kamarylą był gotów przehandlować wiele za zapisanie się w historii jako ten, który ucywilizował Rosję (kto jeszcze pamięta, że w lutym 2010 r. na łamach „Sueddeutsche Zeitung” chciał on rozmów o wstąpieniu Rosji do NATO?!). Dowiedliśmy tego z Marcinem Wikłą w artykule „Na smyczy Putina” w październiku 2016 r., w którym opisaliśmy wiele niejawnych dokumentów MSZ i KPRM, które o tej strategii mówiły wprost.

Niedawno wpadło nam w ręce jeszcze jedno pismo z tamtego czasu. To list, jaki 25 maja 2010 r. Sikorski wysłał do swojego rosyjskiego odpowiednika, Siergieja Ławrowa, z zaproszeniem jako gościa specjalnego na wrześniową naradę ambasadorów. Ten wielce niesmaczny dokument, pisany sześć tygodni po katastrofie smoleńskiej zaczyna się odręcznym dopiskiem Sikorskiego:

Wielce Szanowny Panie Ministrze, Drogi Siergieju!

I dalej:

Jak już wspomniałem w rozmowie telefonicznej, w dniach 30 sierpnia – 3 września 2010 roku odbędzie się w Warszawie doroczna narada ambasadorów Rzeczypospolitej Polskiej, podczas której omawiane będą kluczowe zagadnienia polityki międzynarodowej. W bieżącym roku planujemy omówić cele i zadania związane z koordynacją działań polskiej dyplomacji w perspektywie zbliżającej się prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej oraz przeprowadzić dyskusję na temat wyzwań stojących przed instytucjami europejskimi i euro-atlantyckimi. Uważam za zasadne, aby znaczące miejsce w programie narady zajęły rozważania nad stosunkami polsko - rosyjskimi w szerokim kontekście europejskim.

W związku z powyższym czułbym się niezwykle zaszczycony, gdyby Pan Minister zechciał przyjąć moje zaproszenie do wzięcia udziału w jednym z posiedzeń naszej narady w charakterze gościa specjalnego. Pana obecność na tym spotkaniu byłaby wydarzeniem znamiennym dla naszych relacji, wskazywałaby nie tylko na dynamiczny postęp w naszych wzajemnych stosunkach, ale także wywołałaby pozytywny oddźwięk w skali regionalnej i europejskiej. Ponadto, Pana przyjazd do Warszawy stanowiłby potwierdzenie woli obu naszych rządów do kontynuacji rozwoju stosunków polsko-rosyjskich w kierunku podniesienia ich na poziom godny dwóch wielkich europejskich narodów o słowiańskim rodowodzie. Wydatnie sprzyja temu atmosfera pomocy i empatii, okazanych Polsce i Polakom ze strony władz Federacji Rosyjskiej i Narodu Rosji w obliczu tragedii w Smoleńsku – za co raz jeszcze pragnę złożyć na Pana ręce wyrazy wdzięczności. Obserwujemy także postęp w rozwiązywaniu trudnych, a nierzadko bolesnych spraw, dotyczących naszej wspólnej przeszłości.

Udział Pana Ministra w naradzie polskich ambasadorów z całego świata stanowiłby doskonałą okazję do dyskusji nie tylko na temat obecnego stanu i przyszłości stosunków polsko – rosyjskich, ale także umożliwiłby Panu przedstawienie polskim dyplomatom, uczestniczącym w naradzie, kompetentnej informacji na temat priorytetów rosyjskiej polityki zagranicznej, w tym stosunków Rosji z Unią Europejską i NATO.

Byłbym niezmiernie wdzięczny za pozytywne ustosunkowanie się do mojej propozycji.

I ręczny podpis:

Łączę pozdrowienia

Radek

Ławrow we wrześniu przyjechał. Sikorski skakał z radości. W styczniu MAK opublikował raport. Wrak do dziś leży w Rosji.

Dzięki, Radek! Masz jaja!

Więcej: https://wpolityce.pl/polityka/386231-gdzie-byles-ministrze-radku-gdy-w-polsce-trzeba-bylo-grzmiec-o-rosji-ujawniamy-list-sikorskiego-do-lawrowa-drogi-siergieju

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14316
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Mar 16, 2018 13:44

Cytat: ,, rodzina udzieli Tomaszowi koniecznej pomocy. " . A Państwo co ? Przecież temu mężczyźnie należy się wielomilionowe odszkodowanie za 18 lat niesłusznej odsiadki.

==============================


Komentarze:

na wschodzie bez zmian
ixi


Mentalnosc ludzi z wymiaru sprawiedliwosci nadal bez zmian.
Sprawa E Tylman najlepszym przykladem .
Poszlaki powinny zniknac z slownika wymiaru sprawiedliwosci.
Tylko twarde dowody


------------------------------

Kto winny

Ala


Pomijając z czyjej kieszeni odszkodowanie dostanie i czy dostanie oraz co musiał przeżyć w więzieniu z takimi zarzutami, jest tu wiele osób które piszą że wszyscy wiedzą kto to zrobił, że jakaś rodzina m z jelcza.... wszyscy którzy mieli taką wiedzę przez te 18 lat powinni czuć się współwinni zmarnowania życia temu chłopakowi... A Wy dalej się boicie? Nikt z Was nie powie jasno kto... dlaczego? Po 18 latach i w obecnej sytuacji? Niech zaczną bać się winni !!! a nie wszyscy tych bandytów.....bo im już najlepsze znajomosci nie pomogą.... Ta sprawa jest przykładem tego, że niesprawiedliwość można było sobie kupić, tylko zastanawiam się jakim człowiekiem trzeba być żeby świadomie wsadzić na 25 lat niewinnego chłopaka do więzienia....;(

=========================

Zbrodnia miłoszycka: Jest decyzja! Tomasz Komenda po 18 latach spędzonych w więzieniu wyszedł na wolność [ZDJĘCIA]


Wrocławski Sąd Okręgowy zdecydował dziś o warunkowym wyjściu z więzienia Tomasza Komendy. Mężczyzna odsiadywał od 18 lat wyrok za morderstwo i brutalny gwałt na piętnastolatce. W 2004 roku został skazany na 25 lat więzienia. Dziś wiele wskazuje na to, że jest niewinny.




Sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu zdecydował w czwartek o warunkowym, przedterminowym zwolnieniu Tomasza Komendy. Mężczyzna odsiedział w więzieniu 18 lat za morderstwo i brutalny gwałt na piętnastolatce. Dziś wiele wskazuje na to, że jest niewinny.

Sędzia Jerzy Nowiński przewodniczący wydziału penitencjarnego Sądu Okręgowego we Wrocławiu nie zgodził się na wniosek prokuratury o przerwę w odbywaniu kary, tłumacząc że nie ma ku temu podstaw w kodeksie karnym. Zdecydował jednak, że Tomasz Komenda wyjdzie na wolność. Wobec Tomasza Komendy zastosowano instytucję warunkowego przedterminowego zwolnienia, na okres próby 10 lat.

Sąd stwierdził, że poprzednie wyroki to efekt „fali błędów i pomyłek”. - Sąd być może działał pod pewną presją - mówił sędzia. Dodał, że zachowanie Tomasza Komendy w więzieniu nie budziło zastrzeżeń. Sąd jest też pewny, że rodzina udzieli Tomaszowi koniecznej pomocy.

Więcej + foto i video : http://www.gazetawroclaws...jecia,13010240/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14316
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Mar 16, 2018 15:45

Autostrada Wielkopolska zwraca ponad miliard złotych Skarbowi Państwa. Żaryn: Wielkie firmy i wpływowi ludzie wykorzystywali publiczny majątek




Autostrada Wielkopolska, której współwłaścicielem jest Kulczyk Holding nie robi łaski. Zwrot 1,38 mld. złotych nakazał jej Komisja Europejska oraz polski sąd, które uznały, że rekompensaty wypłacane spółce przez polski skarb państwa stanowią nielegalną pomoc publiczną. Wcześniej, bo już w latach 2008 - 2009, sprawę badało Centralne Biuro Antykorupcyjne, kierowane wówczas przez Mariusza Kamińskiego. To determinacja CBA oraz miażdżące wyniki kontroli biura, spowodowały, że sprawa po latach zakończyła się dla skarbu państwa powodzeniem. Wyniki kontroli, jako pierwszy, ujawnił jesienią ub. roku portal wPolityce.pl. Teraz ten ważny dokument trafił na biurka prokuratorów, którzy prowadzą śledztwo w kontekście m.in. „Autostrady Wielkopolskiej”.

Portal wPolityce.pl dotarł do ustaleń, z których wynika, że spółka „Autostrada Wielkopolska S.A.” (AW S.A.), w której „Kulczyk Holding” posiadał udziały, była de facto dotowana z pieniędzy publicznych. Zapewnił jej to budzący wiele kontrowersji, specjalny aneks do umowy między Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad podpisany z AW S.A. To właśnie te zapisy zostały podważone przez Komisję Europejską. Sprawę rozwikłało Centralne Biuro Antykorupcyjne w 2008 i 2009 roku po kontroli, którą w GDDKiA nakazał zlecić ówczesny szef CBA Mariusz Kamiński. Miesiąc po kontroli, która wykazała szereg nieprawidłowości i stała się podstawa do walki o odzyskanie nadpłaconych rekompensat, ówczesny szef CBA został odwołany przez premiera Donalda Tuska.

Więcej: https://wpolityce.pl/polityka/386268-autostrada-wielkopolska-zwraca-ponad-miliard-zlotych-skarbowi-panstwa-zaryn-wielkie-firmy-i-wplywowi-ludzie-wykorzystywali-publiczny-majatek

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 324 z 340  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.