forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Co się w tym kraju dzieje ? ! Poprzedni temat :: Następny temat
Co się w tym kraju dzieje ? !
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14209
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Gru 30, 2017 23:47

Komentarz:

George

I pomyśleć , że takie debile , którzy tworzą to badziewie przez ostatnie osiem lat rządziły i rozkradały ten nasz piękny Kraj. Ta długa ławka "fachowców" od wszystkiego , czyli od złodziejstwa , kłamstwa , oszustwa , nepotyzmu i dziesiątek innych złych przywar opowiadała nam Polakom , jacy to oni mądrzy , wykształceni , nastawieni patriotycznie. Po zmianie rządów wychodzi ten ich postkomunizm , to przywiązanie do korzystania z koryta , to wszechobecne kłamstwo i zdrada ideałów narodowych. Wstrętne parszywe zakłamane typy , to jak słusznie zauważył Szanowny Pan Prezes Kaczyński to są ludzie najgorszego autoramentu.

============================

Nic głupszego nie zobaczycie .Po tym spocie Platformy Twitter ryknął śmiechem





W czasie świąt Bożego Narodzenia na oficjalnym kanale Platformy Obywatelskiej na YouTube pojawił się film „Przedświąteczna rozmowa”. Zapewne – tak przynajmniej mogła sądzić totalna opozycja – spot miał punktować działania Prawa i Sprawiedliwości. Oczywiście wyszło jak zwykle, a internauci nie pozostawili na PO i nagraniu suchej nitki. Wyłapali też pewien ciekawy szczegół...

Spot miał chyba w prześmiewczy sposób odnosić się do działań partii rządzącej. Zamiast śmiesznie, wyszło żenująco, bo „dowcipy” były wyjątkowo ciężkostrawne.

Internauci zwrócili uwagę również na ciekawy szczegół – drogi smartfon w dłoniach „biednej” bohaterki filmu.

No i posypały się komentarze.

Więcej + video: http://niezalezna.pl/2128...ryknal-smiechem

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14209
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Gru 31, 2017 11:58

Komentarze:

Adam

Targowica to targowica kropka. W czasie okupacji była by już łysa
---------------------------

fenino

Ja tylko przestrzegam nie wpadajmy w samozachwyt po ostatnich sondażach. Super, że PiS tak dobrze rządzi i że nawet lemingi to dostrzegają i chcą zagłosować na PiS. jednak nam nic bardziej nie trzeba jak pokornej pracy nad pozostałymi lemingami i dużo wytrwałości. Trzeba nam nieco wyrozumiałości gdy rząd zrobi jakiś chwiejny niepewny krok do przodu a niektórzy z nas od razu wpadają w wielką panikę. Musimy ufać w to co robi dobra zmiana. Ja ciągle uważam, że PiS ma doświadczenia z lat 2005-2007 i nie popełni już tych samych błędów. Dobrze wiedzą, że w ten sposób mogą odejść na zawsze w niebyt. Tak więc więcej zaufania. A takimi anonimami, którzy wylewają tu swoje zgorzknienie plując na dobrą zmianę nie warto się przejmować. oni są w mniejszości i z czasem będą musieli przyznać nam rację. Ja często piszę cZerwonemu anonimowi, że was już nie ma. Bo czy są? To są niedobitki po III RP. Oby za rok PiS miał 60 procent poparcia. Czego całemu PiS owi z serca życzę.

-----------------------------------------

vwłodek

Ta targowicka specjalistka od krycia korupcji w Polsce wsławiła sie jak wiemy wykryciem olbrzymiej afery kierowcy z PiS-u,który zdefraudował 8 zł 40 gr. płacąc kartą partyjną w barze rybnym...Już sam nie wiem czy Pitera to funkcja czy nazwiska...w każdym razie kojarzy się jedynie z blamażem i kompromitacją...i takie to to PO-dobno reprezentuje nasz kraj w kołchozie UE.

=================================

Jak oni pięknie się kompromitują. Pitera na wizji pogrążyła sztandarowy pomysł Schetyny – WIDEO




– Uważam, że program gospodarczy na dwa lata przed wyborami – prawdę powiedziawszy – nie jest pomysłem trafionym – oświadczyła europoseł Platformy Obywatelskiej Julia Pitera. Co tak surowo skrytykowała? Jakiś pomysł Prawa i Sprawiedliwości? Ale ż skąd, ona mówiła tak o sztandarowych propozycjach gospodarczych, które szumnie zapowiadał… Grzegorz Schetyna.

Mniej więcej miesiąc temu szef totalnej opozycji Grzegorz Schetyna, główny ekonomista PO prof. Andrzej Rzońca oraz posłowie: Maria Małgorzata Janyska, Izabela Leszczyna, Michał Szczerba i Arkadiusz Marchewka przedstawili propozycje gospodarcze partii – tzw. sześciopak.

Schetyna powiedział wtedy, że „sześciopak” gospodarczy, to realizacja jego zapowiedzi z październikowej konwencji w Łodzi. Mówił wówczas o „totalnej propozycji”, która ma sprawić, że Platforma odsunie za dwa lata PiS od władzy.

Dzisiaj rozpoczynamy pakietem sześciu (projektów) ustaw, nazywamy go roboczo sześciopakiem
– zapowiadał szumnie lider PO.

Co zostało z tych szumnych deklaracji? No i tu ciekawostka – skrytykowała je nawet europoseł Platformy Obywatelskiej Julia Pitera.

Ja dlatego mówię, że wykazywanie ścisłego programu jest trochę bez sensu, bo realia gospodarcze są nie do przewidzenia
– rozpoczęła Pitera, zapytana przez dziennikarza o to, czy pamięta, jakie propozycje zawierał „sześciopak” gospodarczy.

Czyli pani minister nie pamięta już, jaka jest ta propozycja?
– zapytał ją prowadzący.

Ja w ogóle uważam, że program gospodarczy na dwa lata przed wyborami – prawdę powiedziawszy – nie jest pomysłem trafionym

– odpowiedziała na to europoseł PO.

Jak widać, totalna opozycja nie potrzebuje żadnych politycznych przeciwników. Pogrążą się sami.

Więcej + video: http://niezalezna.pl/2128...-schetyny-wideo

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14209
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Gru 31, 2017 16:28

Komentarze:

Old Boy

Fornala chociażby wypudrowanego poznasz po uniżoności wobec poleceń zarządcy w imieniu pana ,który w pamiątkach rodzinnych pieczołowicie przechowuje legitymację PZPR. Ten tu fornal nazywa się Grabiec.

---------------------------

skorpion1940


Zachowania Grabca wskazują na to że jest u jakiegos sponsora na tzw.PO-stronku- albo mają na niego poważne HAKI i teraz musi się wywiązać.


--------------------------

wiedzmin10

Grabiec i tobie podobni - dla takich jak wy , nie ma miejsca w polskim rządzie.Wasze miejsce jest w Moskwie i Berlinie jako piesków tamtejszych mocodawców.

===========================

Grabiec nagle stracił słuch. Wystarczyło, że Michał Rachoń coś mu przypomniał




Rzecznik prasowy totalnej opozycji gościł dziś w TVP Info. Kiedy rozmowa zeszła na temat tzw. ustawy dezubekizacyjnej, Jan Grabiec przeszedł do ataku i zaczął ją krytykować. Jednak wystarczyło pewne przypomnienie Michała Rachonia, żeby poseł Platformy Obywatelskiej niespodziewanie ogłuchł.

Dziś w „Woronicza 17” Michał Rachoń i jego goście podsumowywali kończący się rok. Jednym z tematów, o którym rozmawiano, była ustawa dezubekizacyjna. Na jej podstawie prawie 39 tys. byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL ma obniżone emerytury i renty. Nie mogą być one wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS.

Ustawę zaatakował – a jakże! – goszczący w studiu poseł Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec.

Ten plan polityczny PiS-u pokazują trochę, w jak absurdalnej rzeczywistości funkcjonujemy od dwóch lat. PiS obniżył emerytury w Polsce. Ci, którzy przechodzą na emeryturę teraz, na podstawie tych przepisów o obniżeniu wieku emerytalnego, przechodzą nie tylko wcześniej na emerytury, ale na emerytury o wiele niższe – w przypadku kobiet nawet o 30-40 procent emerytury są niższe
– zaczął.

Trochę na osłodę (…) pokazujecie, że innym zabieracie jeszcze więcej. Do tego wora tak zwanych esbeków, jak mówicie, wrzuciliście ludzi, którzy przez całe życie pracowali dla wolnej Polski, policjantów, którzy poświęcali swoje życie dla bezpieczeństwa Polaków, a byli na przykład na kursie przed 89 rokiem, kursie, nie wiem, techniki jazdy drogowej szkole w Legionowie
– kontynuował.

W tym momencie wszedł Grabcowi w słowo prowadzący program Michał Rachoń.

Za każdym razem, jak pan będzie powtarzał ten argument, to ja poproszę, żeby pan powiedział, jak się nazywała ta szkoła, czyjego imienia ona była
– stwierdził.

Niestety, Grabiec najwyraźniej stracił na chwilę słuch, bo reakcji nie było żadnej.

To ja powiem – Feliksa Dzierżyńskiego

– postanowił wyręczyć posła totalnej opozycji Rachoń.

Grabiec, rzecz jasna, pozostał niewzruszony, i kontynuował swój wywód.

Dobrą odtrutką na słowa Grabca jest wcześniejsza wypowiedź posła Prawa i Sprawiedliwości Marcina Horały.

Więcej+ video: http://niezalezna.pl/2128...-mu-przypomnial

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14209
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Gru 31, 2017 19:11

Komentarze:

NIKT

WYBORCY PO zobaczcie po której stronie stoicie, po stronie bitych czy bijących, po stronie malwersantów, czy tych którzy ich ścigają, wybieracie POkrętnych łgarzy i obrońców PRLu, czy dbających o was.

------------------------------

acan

POwoli sieroty PO komunie odchodzą w niebyt... TARGOWICA IM NIE WYSZŁA, sprzedali wszystko co się dało, NA KOŃCU CHCIELI SPRZEDAĆ NASZ KRAJ... POLSKO, SZCZĘŚLIWEGO, SPOKOJNEGO NOWEGO ROKU!

-------------------------------------

12

2000 to poziom głodowy? Trochę się wkurzyłem POwskie odpady, ja zarabiam mniej, a emerytury nie będę miał żadnej albo rzeczywiście głodową na poziomie 500 - 800 złotych. Niech was szlag.

==============================

Spór o dezubekizację! „Dlaczego sprzątaczka z MSW ma mieć trzy razy wyższą emeryturę, niż sprzątaczka ze szkoły?”




W programie „Woronicza 17” (TVP Info) doszło do ostrego sporu! Wywołała go kwestia ustawy dezubekizacyjnej. Widzowie byliśmy świadkami słownego starcia przedstawiciela obozu Zjednoczonej Prawicy i polityka opozycji.

Dlaczego sprzątaczka z MSW ma mieć trzy razy wyższą emeryturę, niż sprzątaczka ze szkoły, czy urzędu?

— pytał Marcin Horała z PiS.

W obronie esbeckich emerytur stanął jednak Jan Grabiec z PO.

Ten plan polityczny PiS-u pokazuje, jak w absurdalnej rzeczywistości żyjemy od dwóch lat. PiS obniżył emerytury w Polsce

— oskarżył.

Na osłodę pokazujecie, że innym zabieracie więcej. Do tego wora „esbeków” wrzuciliście ludzi, którzy całe życie pracowali dla wolnej Polski

— stwierdził, dodając jednocześnie, że obniżono je do głodowego poziomu.

2 tys. to poziom głodowy? A za waszych rządów jaka była średnia emerytura?


— ripostował poseł Horała.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/374281-spor-o-dezubekizacje-dlaczego-sprzataczka-z-msw-ma-miec-trzy-razy-wyzsza-emeryture-niz-sprzataczka-ze-szkoly

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14209
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Gru 31, 2017 21:25

Kementarze:

Gussie

Trzeba przyznac za Pan Kikuz co do jednego ma 100% racji chodzi o Jednomandatowe Okregi Wyborcze .... naprawde nie ma innej metody ROZLICZANIA POLITYKOW i WYELIMINOWANIA SMIECI ZE SEJMU. Jesli chodzi o spojrzenie na roznice pogladow w rodzinie Morawieckich ..... to, jest to interesujace, zapobiegliwe i polityczne podejscie do wypowiedzi Kornela. Partia Kikuza jest bardzo potrzebna Polsce jest to jedyna POLSKA OPOZYCJA ktora "cos przynosi do POLSKIEGO STOLU" . W Nowym Roku zycze panu Kikuzowi WIECEJ STABILNOCI i ROZTROPNOSCI !!!!
A tak na luzie to: " jak na szarpi-druta" to calkiem niezle i nawet patriotycznie tak trzymac


----------------------------

koncerz

Kukiz ma niestety rację. Jeśli zaczniemy przyznawać obywatelstwo ukraińcom ściągniemy na Polskę kolejną tragedię porównywalną do Wołynia, Humania, chmienicczyzny i wszelkich innych sytuacji w których ukraińcy dawali upust swojej dzikości i nienawiści do Polaków. A najbardziej haniebne w tej całej aferze, jest to, że zamiast ściągać ze wschodu Polaków, wpuszczamy do Polski czarnopodniebiennych azjatów oddającym hołdy najbardziej krwawym i sadystycznym ludobójcom w dziejach!

================================
Kukiz uderza w Morawieckich. "Jeśli Młodemu Morawieckiemu braknie Ukraińców to Stary sprowadzi Arabów"




„Po co obniżać podatki i skazywać partyjnych towarzyszy z rodzinami na obniżenie poziomu życia? Wystarczy sprowadzać tanią siłę roboczą. A jeśli Młodemu Morawieckiemu braknie Ukraińców to Stary sprowadzi Arabów” – napisał Paweł Kukiz na Facebooku.

Paweł Kukiz w ostrych słowach odniósł się do premiera Mateusza Morawieckiego oraz jego ojca – Kornela. Lider ugrupowania Kukiz’15 skrytykował politykę migracyjną polskich władz oraz wskazał, że rząd zamiast starać się skłonić polską emigrację do powrotu do kraju, to sprowadza do Polski Ukraińców.

„Dwa miliony Polaków zostało wypędzonych z Ojczyzny bandyckimi podatkami pobieranymi na utrzymanie establishmentu (bo przecież nie na opiekę zdrowotną dla Obywateli)...
Ale nie martwmy się! Wszystko można uzupełnić. Wystarczy posłuchać Pana Premiera Morawieckiego i sprowadzać do Polski Ukraińców. Jeden milion już jest a drugi wkrótce nadjedzie i to jako... Polacy! Bo nie ma obecnie żadnego problemu, by Kartę Polaka dostał na Ukrainie każdy. Nawet rodowity Rosjanin. Wystarczy parę hrywien” – napisał na Facebooku.

Kukiz wskazał, że Kartę Polaka można obecnie dostać bez żadnego problemu.
„Oto treść jednego z dziesiątek ukraińskich ogłoszeń: «Карта Поляка, без корней, без собеседования» - w tłumaczeniu: «Karta Polaka, bez korzeni, bez wywiadu»”

Kukiz nawiązał również do głośnych słów Kornela Morawieckiego dotyczących sprowadzenia 7 tys. imigrantów z Bliskiego Wschodu. Kukiz stwierdził, że jeżeli premierowi Morawieckiemu „zabraknie” Ukraińców, to jego ojciec sprowadzi Arabów.

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/51707/Kukiz-uderza-w-Morawieckich-Jesli-Mlodemu-Morawieckiemu-braknie-Ukraincow-to-Stary-sprowadzi-Arabow.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14209
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sty 01, 2018 18:40

Komentarze:

Daniel

Tak ? Prosze bardzo : Były burmistrz Pyrzyc Marek O., któremu prokuratura zarzuca korumpowanie wyborców bimbrem, w sobotę został odznaczony srebrną odznaką Gryfa Pomorskiego. Uchwałę w tej sprawie podjął zarząd województwa za zasługi w działalności sportowej. To wlasnie ten o ktorym piszecie na poczatku . Doprawdy zostal ukarany.

-----------------------------

Anonim

To jest dosłownie kropla w morzu potrzeb. Jest to gigantyczna praca dla całych organów ścigania . Takim przykładem jest komisja min. Jaki.

========================

Najgłośniejsze śledztwa i procesy z ubiegłego roku




Nie ma zbrodni doskonałej – dowodzi Archiwum X, które wysłało za kratki sprawców zabójstw nawet sprzed 20 lat. Agenci CBŚP i ABW rozbijali groźne gangi, a prokuratorzy stawiali im zarzuty. Sporo w mijającym roku działo się również w sądach, choć niektóre wyroki musiały zaskakiwać.

Przez ostatnie 12 miesięcy policjanci i funkcjonariusze służb specjalnych znowu mieli pełne ręce roboty. Przekręty reprywatyzacyjne (nie tylko w Warszawie), gigantyczne wyłudzenia w SKOK-u Wołomin i afera podkarpacka. Do tego hochsztaplerzy wyłudzający miliardy, przemytnicy ludzi i handlarze narkotyków, seria skandali korupcyjnych...

W bardzo subiektywnym przeglądzie kryminalnym przypomnimy niektóre spośród najgłośniejszych spraw w 2017 r.

Mordercy za kratkami

Początek roku to przełom w śledztwie dotyczącym zbrodni, której ofiarą padła 17-letnia Iwona Cygan. Dziewczynę zamordowano w 1998 r., a morderca tak długo pozostawał bezkarny, bo w tuszowaniu zabójstwa pomagali mu m.in. lokalni policjanci.

Z kolei w woj. zachodniopomorskim zakończono sprawę przekrętów przy urnie – według prokuratury burmistrz jednego z miasteczek zachęcał do oddawania na niego głosu za pomocą… butelki wódki.

Sąd we Wrocławiu zmienił bulwersujące orzeczenie, które Artura W., mordercę 15-letniej Wiktorii z Krapkowic, wprawdzie uznało za winnego, ale wyrok brzmiał: 14 lat pozbawienia wolności. Po apelacji prokuratora karę zmieniono na ćwierć wieku więzienia.

Pod koniec stycznia spec-wydział Prokuratury Krajowej w Warszawie zakończył śledztwo przeciwko Rafałowi B. „Bukaciakowi”. Gangster został oskarżony m.in. o dwa zabójstwa.

Sąd w Warszawie podjął skandaliczną decyzję – po wpłaceniu kaucji na wolność wyszedł Arkadiusz Ł., pomysłodawca oszustwa metodą na wnuczka. Łowcy głów ponownie schwytali „Hossa” po kilku tygodniach.

Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko studentowi Pawłowi R., który w autobusie we Wrocławiu podłożył bombę własnej konstrukcji. Za odstąpienie od zamachu zażądał 120 kg złota. Pod koniec roku skazano go na 20 lat więzienia.

Szpiedzy, mordercy, skorumpowana prokurator

Sąd w Szczecinie zgodził się na warunkowe przedterminowe zwolnienie Ryszarda D., który odbywał karę za ciężkie pobicie dziewczynki. Kilka tygodni po wyjściu na wolność bandyta zaatakował inne dziecko.

Stanisława Sz. skazano na cztery lata więzienia za szpiegostwo i współpracę z rosyjskim wywiadem GRU.

A na początku kwietnia sporządzono akt oskarżenia przeciwko Annie H., byłej prokurator apelacyjnej w Rzeszowie. Kobieta jest uwikłana w aferę podkarpacką, zarzuty dotyczyły korupcji. Proces ruszył kilka miesięcy później.

Zakończyło się również śledztwo przeciwko Piotrowi C., który usłyszał zarzuty szpiegostwa na rzecz Rosji.

Angelika J. zaginęła w 1998 r. Przez niemal 20 lat jej los pozostawał nieznany, mąż twierdził, że porzuciła rodzinę. Dopiero w kwietniu znaleziono zwłoki kobiety – zamurowane pod posadzką ich dawnego domu.

Prokuratura wszczęła śledztwo po śmierci Magdaleny Żuk, która zmarła w tajemniczych okolicznościach podczas wycieczki do Egiptu. Do dziś nie rozwiano wszystkich wątpliwości.

Adwokatka z Wrocławia próbowała przekupić gigantyczną łapówką asystentkę prokuratora. Chciała zdobyć informację o śledztwie, które prowadzone było w wydziale do walki… z korupcją!

Zakończyło się śledztwo przeciwko sędziemu w stanie spoczynku, który przez lata znęcał się nad żoną. Podczas jednej z awantur uderzył kobietę wazonem i złamał jej nos.

Warszawski adwokat usłyszał zarzuty... handlu narkotykami.

Prezes sądu trafił do celi


Marcin K. brutalnie zamordował dwa małżeństwa starszych, schorowanych ludzi. Bez powodu. Na początku czerwca został skazany na dożywocie, wyrok utrzymano po apelacji.

Zarzuty usłyszał Krzysztof S., były prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Chodzi o wielowątkową aferę dotyczącą gigantycznych nadużyć. Mężczyzna trafił do aresztu, niedawno ruszył jego proces.

Skazany na 25 lat więzienia został Mariusz Sz., nazywany „polskim Fritzlem”. Przez wiele miesięcy więził w piwnicy żonę, znęcał się nad nią i ją gwałcił.

Zakończyło się śledztwo prokuratury w Warszawie przeciwko Cezaremu P., nazywanemu „dilerem celebrytów”. Sprzedawał kokainę znanym i bogatym. Proces trwa.

W mijającym roku miał miejsce też finał procesu Mariusza B., którego oskarżono o zabójstwo czterech osób. Ich ciał nigdy nie odnaleziono. Skazany usłyszał wyrok dożywocia.

Kajetan P. i Robert J.

Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko sprawcy makabrycznej zbrodni w Warszawie. Kajetan P. nie zasiadł jednak na ławie oskarżonych, bo sąd zwrócił akta prokuraturze.

Uchylono immunitet sędzi ze Szczecina, która w hipermarkecie przeklejała ceny na przewodnikach turystycznych, bo chciała zapłacić mniej!

Policjanci usłyszeli zarzuty znęcania się nad Igorem Stachowiakiem, który zmarł na terenie wrocławskiej komendy.

Szef szajki, która na wyłudzeniach VAT-u „zarobiła” dziesiątki milionów złotych, uciekł za granicę. Był ścigany po całym świecie, wpadł… na Filipinach.

Na początku października policjanci zatrzymali Roberta J., podejrzanego o szokującą zbrodnię sprzed 19 lat. Studentka religioznawstwa Katarzyna Z. zaginęła, a fragmenty jej ciała znaleziono po kilku tygodniach w Wiśle. Z powodu makabrycznych okoliczności śledztwu nadano kryptonim Skóra.

Bankomat dla klientów prostytutek


Zakończyło się śledztwo przeciwko Karolinie P., która ze wspólnikami prowadziła w Warszawie agencję towarzyską Rasputin. Prokurator wyliczył, że zarobiła nie mniej niż 4,5 mln zł.

Prokuratorzy z Krakowa zatrzymali grupę podejrzaną o zabójstwo sześciu osób. Do zbrodni miało dojść pod koniec ubiegłego wieku. Ofiary to biznesmeni ze Świętokrzyskiego.

Instytut Pamięci Narodowej ujawnił, że działacz opozycji antykomunistycznej Piotr Bartoszcze nie zginął w wypadku samochodowym (jak dotychczas sądzono), lecz został zamordowany.

Schwytano mężczyznę, który przez kilkanaście miesięcy okradał w Trójmieście groby i wyciągał ludzkie szczątki.

Seria porwań

W Bielsku-Białej uprowadzono żonę prezesa dużej spółki. Została uwolniona, gdy krewni zapłacili okup (nieoficjalnie około miliona euro).

Do aresztu trafił Zdzisław Ś., adwokat z Legnicy, który przywłaszczył pieniądze klientów z odszkodowań. Jego łupem miało paść ponad milion złotych.

W Krakowie uprowadzono i skatowano mężczyznę, a podczas akcji zatrzymania oprawców jeden z bandytów próbował wyrwać broń policjantowi. Gangster zginął na miejscu.

Również w Krakowie wpadł mężczyzna i jego przyjaciółka, którzy na początku tego roku uprowadzili 10-letniego chłopca. Uwolnili dziecko po otrzymaniu okupu. Pościg za nimi trwał długo. Podczas przesłuchania przyznali się do innego porwania sprzed trzech lat. Wskazali miejsce ukrycia zwłok porwanego wówczas biznesmena.

Więcej: http://niezalezna.pl/2129...-ubieglego-roku

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14209
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sty 02, 2018 09:40

Mało znany fakt: To rząd Marka Belki (2004 r.) formalnie potwierdził zrzeczenie się przez Polskę reparacji od Niemiec!




Zrzeczenia się reparacji przez rząd Bieruta, które miało miejsce w 1953 roku, nie chciał formalnie potwierdzić żaden późniejszy polski rząd - ani za czasów PRL, ani w III RP (mimo np. silnych nacisków ze strony RFN na Tadeusza Mazowieckiego). Zrobił to dopiero (i to bez żadnych nacisków!) rząd Marka Belki - w 2004 roku. Ministrem spraw zagranicznych był wówczas Włodzimierz Cimoszewicz. Powstaje pytanie - dlaczego?

Przypomnijmy - 23 stycznia 1953 r. marionetkowy rząd Bolesława Bieruta wydał formalne oświadczenie o zrzeczeniu się reparacji wojennych od Niemiec. Rząd RFN od samego początku zdawał sobie sprawę, że oświadczenie to - z uwagi na fakt, iż zostało wydane pod przymusem ZSRR - będzie mogło być podważone. Dyktat ZSRR naruszał bowiem suwerenność państwa polskiego oraz stawiał ówczesny rząd PRL w pozycji nierównoprawnego partnera stosunków międzynarodowych.

W kontekście powyższego prof. Stanisław Żerko, ekspert od spraw stosunków polsko-niemieckich, słusznie zauważa, że nasi zachodni sąsiedzi od Adenauera do Kohla "wychodzili ze skóry, by uzyskać potwierdzenie wyrzeczenia się przez rząd Bieruta reparacji". Kwestia w tym, że bierutowego zrzeczenia się reparacji formalnie nie chciał potwierdzić ani rząd Józefa Cyrankiewicza w 1970 roku, ani rząd Tadeusza Mazowieckiego w 1990 roku, mimo silnych nacisków RFN. Zła passa Niemców nie trwała jednak wiecznie. W końcu trafili na rząd Marka Belki, gdzie szefem MSZ był Włodzimierz Cimoszewicz. Ale po kolei...

Najpierw 10 września 2004 r. Sejm RP przyjął uchwałę w sprawie praw Polski do niemieckich reparacji wojennych oraz w sprawie bezprawnych roszczeń wobec Polski i obywateli polskich wysuwanych w Niemczech. Uchwała ta miała być odpowiedzią na żądania "niemieckich ziomków" z Prus Wschodnich, którzy pod przewodnictwem Eriki Steinbach badali grunt w kwestii ewentualnych odszkodowań za wysiedlenia po II wojnie światowej. W treści sejmowej uchwały stwierdzono jednoznacznie, iż "Polska nie otrzymała dotychczas stosownej kompensaty finansowej i reparacji wojennych za olbrzymie zniszczenia oraz straty materialne i niematerialne spowodowane przez niemiecką agresję, okupację, ludobójstwo i utratę niepodległości przez Polskę".

I nagle do gry wkracza kierowana przez Marka Belkę Rada Ministrów, która 19 października 2004 r. wydaje następujące stanowisko: "Oświadczenie Rządu PRL z 23 sierpnia 1953 r. o zrzeczeniu się przez Polskę reparacji wojennych Rząd RP uznaje za obowiązujące (...) Oświadczenie z 23 sierpnia 1953 r. było podjęte zgodnie z ówczesnym porządkiem konstytucyjnym, a ewentualne naciski ze strony ZSRR nie mogą być uznane za groźbę użycia siły z pogwałceniem zasad prawa międzynarodowego, wyrażonych w Karcie Narodów Zjednoczonych".

Stanowisko to (wydane bez żadnych nacisków ze strony Niemiec!) ostatecznie potwierdziło, że strona polska zrzekła się roszczeń dotyczących reparacji wojennych od Niemiec. Usankcjonowało ono decyzję marionetkowego rządu Bolesława Bieruta z 1953 roku, który działał pod przymusem ZSRR, i którego decyzje mogły być przez to podważone. Niestety, ekipa Belki postanowiła inaczej, co ostatecznie zamyka nam dziś prawną drogę do uzyskania jakichkolwiek reparacji. Temat ten może być wykorzystywany tylko pod względem politycznym. Prawnie już nic nie uzyskamy.

źródło: http://niewygodne.info.pl...e-reparacji.htm

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14209
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sty 02, 2018 16:18

Komentarze:

Alejaja

czy w Polsce zaczyna działać podziemie terrorystyczne ? Coraz więcej przykładów świadczy, że tak. A władza przeprasza,że żyje. Nawołujących do agresji należy stawiać przed sąd.

---------------------------------

nurek

Poluzowanie śrub u kół samochodu może skończyć się śmiertelnym wypadkiem. Czyli należałoby podciągnąć to pod próbę zabójstwa. Złapać bandytę i przykładnie ukarać. Właśnie za próbę morderstwa.

-----------------------------------

POLAK_patriota


to metody ubeckich gnid dla których życie człowieka nic nie znaczy o czym przekonał się naród po śmierci Bł. ks. Jerzego Popiełuszki. UB-kie mendy szukają rewanżu za obniżkę emerytur ?


========================

Kolejny atak na parlamentarzystę z PiS!? Ktoś odkręcił śruby w kołach samochodu senatora Zbigniewa Cichonia




Z informacji, do których dotarł portal wPolityce.pl wynika, że 30 grudnia doszło do kolejnego ataku na parlamentarzystę Prawa i Sprawiedliwości. Senator Zbigniew Cichoń zgłosił na policję fakt odkręcenia śrub w kołach swojego samochodu.


Jak ustaliliśmy, od 30 grudnia, policja bada sprawę odkręcenia śrub w kołach samochodu Zbigniewa Cichonia. Z nieoficjalnych informacji wynika także, że poluzowano śruby nie tylko w samochodzie senatora, ale także w autach członków jego rodziny. Do groźnego zdarzenia miało dojść w Wieliczce pod Krakowem. Informację o zgłoszeniu przez senatora uszkodzenia samochodów potwierdziliśmy w Komendzie Głównej Policji.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/374524-nasz-news-kolejny-atak-na-parlamentarzyste-z-pis-ktos-odkrecil-sruby-w-kolach-samochodu-senatora-zbigniewa-cichonia

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14209
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sty 02, 2018 16:38

Komentarze:

Jaju

A myślałem , że masz trochę oleum w tym rozczochranym łbie ale się myliłem .


------------------------

realista


Zastanawiające, jak kuglarzom na starość odbija.

---------------------------

lipa


może to jakaś trawka a nie deja vu ?

=======================

Histeria Szczepkowskiej: "Przemawiałam przed SN i miałam deja vu. Przyrzekłam, że ogłoszę koniec władzy Kaczyńskiego"




Można głosić, ale komu? Tym, którzy to widzą, nie potrzeba ogłaszać. Ci, którzy wolą nie widzieć, nie wysłuchają. (…) Tymczasem nie ma już trójpodziału władzy, a jedna partia przejęła kontrolę nad sądami. Nie o taki ustrój walczyliśmy

— powiedziała w rozmowie z „Newsweekiem” aktorka Joanna Szczepkowska, odpowiadając na pytanie, czy ogłosi koniec demokracji.

Aktorka odniosła się do swoich bezczelnych słów pod adresem szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka.

Policyjny piesku. Jedyne co umiesz to łasić się i podawać łapę. Nie masz własnych myśli, nie masz własnego zdania, możesz tylko ściągać i powtarzać cudze słowa jako swoje. Jesteś idealnym typem komunistycznego aparatczyka

— napisała wówczas na swoim Facebooku. Okazuje się, że wciąż nie żałuje swojej wypowiedzi.

Umówmy się, że takie słowa są niczym w porównaniu ze słowami, jakimi nazywana jest opozycja

— zaznaczyła.

Według Szczepkowskiej, mamy obecnie w Polsce do czynienia z „nową formą komunizmu”.

Tworzenie ustaw nocami, bez konsultacji i naprędce, zamykanie ust opozycji, zawłaszczanie przez jedną partię wszystkich instytucji i niszczenie trójpodziału to jest nowa forma komunizmu

— stwierdziła.

Zdaniem aktorki polskie społeczeństwo nie podziela tych obaw, ponieważ otrzymuje „różne rekompensaty, jak 500+”.

Na razie społeczeństwo nie jest przejęte problemem demokracji, zwłaszcza jeśli dostaje rekompensaty, na przykład 500+

— mówiła.

Szczepkowska dokonała skandalicznego porównania obecnej sytuacji w Polsce z tym, co działo się w PRL.

Przemawiałam przed Sądem Najwyższym i miałam deja vu. W stanie wojennym mieszkałam na Długiej, widziałam tu różne marsze, oddziały ZOMO i walki. I nagle kilkadziesiąt lat później stoję w tym samym miejscu przed tłumem ludzi. Przyrzekłam, że ogłoszę koniec władzy Kaczyńskiego

— powiedziała.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/374540-histeria-szczepkowskiej-przemawialam-przed-sn-i-mialam-deja-vu-przyrzeklam-ze-oglosze-koniec-wladzy-kaczynskiego

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14209
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sty 02, 2018 18:44

Radziwiłł, jestem przekonany, że po 6 stycznia ktoś Ci kopnie w nogi tego stołka na którym siedzisz i wylądujesz na podłodze... :-)

==============================

Komentarze:

Cezek

Panie Radziwiłł popietam Pis ale czas zacząć traktować poważnie swój resort...mój szwagier jest na rezydenturze w jednym z warszawskich szpitali ma 2300 na łapę rozważa wyjazd Wwy bo żeby nie dziewczyna,nie utrzymałby sie,teściowie przez 6 lat studiów wywalili mase kasy i dalej mu pomagają,ja jako robol budowlany wyciągam 5 tkę bez żadnych problemów,nie zwalac winy na Arłukowiczów,tylko działać.

-------------------------

Begbie

Tygodniowy czas pracy w Polsce wynosi 40 godzin. Chcecie żeby np operował was chirurg który ma za sobą 24 albo i 48 godzinny dyżur? Od dawna wiadomo że lekarzy mamy za mało. Pan Radziwiłł jest ministrem od dwóch lat. O ile w tym czasie wzrosła liczba studentów przyjmowanych na wydziały lekarskie? Czy Pan minister przez ostatnie dwa lata zrobił cokolwiek w tej sprawie czy tylko pierdział w stołek?


------------------------------

Mają furtkę

Lekarze mogą nie zrobić rachunku sumienia, powołując się na klauzulę sumienia. ;)

======================
Radziwiłł: Mam nadzieję, że lekarze zrobią rachunek sumienia i zakończą protest




Ci lekarze, którzy odmawiają pracy na dyżurach robią to z rozmysłem, żeby skomplikować pracę szpitali – tłumaczył minister zdrowia w rozmowie z dziennikarzem RMF FM.


Od początku stycznia w wielu szpitalach grafik lekarzy już jest wyjątkowo napięty z powodu protestu lekarzy rezydentów, a problemy kadrowe będą się tylko pogarszać. W całym kraju klauzulę opt-out wypowiedziało dotychczas kilka tysięcy lekarzy, co oznacza, że nie będą oni pracować dłużej niż 48 godzin tygodniowo tak jak dotychczas.

Minister uspokaja


– Co najwyżej tu i ówdzie została zaburzona organizacja, co jest wyzwaniem dla pracującego tam personelu – ocenia sytuację w szpitalach w całej Polsce minister zdrowia. Jak dodał Radziwiłł, "ci lekarze, którzy odmawiają pracy na dyżurach robią to z rozmysłem, żeby skomplikować pracę szpitali".

Jednocześnie polityk zapewnił, że jest wiele szpitali, gdzie protestu nie ma i pacjenci mogą się leczyć. – Mam nadzieję, że lekarze zrobią rachunek sumienia i zakończą protest zanim sytuacja będzie poważna – dodał Radziwiłł.

Już jutro, w odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie komisji zdrowia w sprawie sytuacji w szpitalach. Nie wiadomo czy minister będzie w niej uczestniczył, ale jak zadeklarował Radziwiłł pojawi się na niej ktoś z kierownictwa resortu.

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/51810/Radziwill-Mam-nadzieje-ze-lekarze-zrobia-rachunek-sumienia-i-zakoncza-protest.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14209
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sty 02, 2018 19:10

Komentarz:

John

Dziennik Gazeta Prawna schodzi do poziomu Wyborczej i Fakt-u. Te same KŁAMSTWA. I chyba ten sam zleceniodawca. Ciekawe ile płaci?

=========================

Kłamstwa na temat komisji weryfikacyjnej. Jest odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości




Nie jest prawdą, że Komisja dokonuje lub będzie dokonywać wywłaszczenia nieruchomości - informuje Ministerstwo Sprawiedliwości w oświadczeniu dotyczącym artykułu pt. ”Władza wywłaszczy tysiące rodzin?” oraz „Komisja Wywłaszczeniowa”, opublikowanym w Dzienniku Gazecie Prawnej.

Jak podaje MS kłamstwem jest zdanie: "Jeśli ktoś kupił mieszkanie w bloku stojącym na zreprywatyzowanym niezgodnie z prawem gruncie zostanie go pozbawiony. Nawet jeśli o tym nie wiedział, a lokal nabył np. od dewelopera”.

Nie toczą się żadne prace legislacyjne w tym przedmiocie, a w dotychczasowych działaniach Komisja chroniła nabywców lokali kupionych w dobrej wierze

- czytamy w oświadczeniu.

Nieprawdą jest też, że nabywca zostanie pozbawiony swojej nieruchomości, gdy decyzja reprywatyzacyjna wywołała nieodwracalne skutki prawne.

W takim przypadku Komisja może nałożyć obowiązek zwrotu równowartości nienależnego świadczenia na osobę, na rzecz której wydano decyzję reprywatyzacyjną. Ustawa chroni nabywców w dobrej wierze. Znajduje to odzwierciedlenie w dotychczasowych decyzjach Komisji

- informuje ministerstwo.

Jak podaje Ministerstwo Sprawiedliwości "nie jest prawdą, że wpis w księdze wieczystej po nowelizacji będzie dokonywany automatycznie".

Nieprawdziwe jest też stwierdzenie, że " nabywców nie będzie chroniła zasada rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych", gdyż "komisja w toku postępowania będzie badała dobrą i złą wiarę nabywców zreprywatyzowanych nieruchomości".

Nie jest też prawdą, "że działania reprywatyzacyjne mogą nie wyczerpywać znamion „celu publicznego”".

Działania reprywatyzacyjne oczywiście wyczerpują cel publiczny

- informuje ministerstwo w oświadczeniu.

źródło: http://niezalezna.pl/2130...sprawiedliwosci

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14209
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sty 02, 2018 22:42

Komentarze:

worksgood

A kto chce POwiesic sie za schetyne i te cala bande zlodziei i targowiczan..???? Kazdy madry i uczciwy odejdzie...!

----------------------------

Wnerwiony@Wnerwiony

Dobre!

Wielce cennym jest tu zdanie, iż działacze PO nie widzą żadnych szans swej działalności pracy przy dzisiejszych niskich sondażach platformy.

W pełni ich rozumiem.

Przychodzi pora, by dotychczasową (totalną) mizerię PO przekuć w oręż, który PO obezwładni i zmiecie ze sceny politycznej jako bezwartościowe badziewie.


-------------------------------

kazik

Z Terespola najlepiej widać i czuć czym jest Bolszewia. POpłuczyny Bolszewicko Lewackie budzą strach na wschodzie.

=========================

Sypie się Platforma w Terespolu. 12 samorządowców z burmistrzem na czele odchodzi z PO. "Zbyt wyraźny skręt w lewo"




Grzegorz Schetyna na rok przed wyborami samorządowymi, musi mieć twardy orzech do zgryzienia. Nie dość, że marzenia o szerokiej koalicji są mgliste, a salon III RP coraz częściej daje wyraz swojemu niezadowoleniu z Platformy Obywatelskiej, to niewesołe dla władz PO informacje płyną z Terespola. Otóż, 12 samorządowców - na czele z burmistrzem Jackiem Danielukiem - odeszło z Platformy Obywatelskiej. Powód? Burmistrz przekonuje, że to wynik braku zainteresowania potrzebami miasta.

W rozmowie z portalem wPolityce.pl Jacek Danieluk przyznaje, że z Platformą Obywatelską w obecnej kondycji, nie wróży Polsce żadnych zmian.

Nie widzę żadnych szans na przeprowadzenie reform, czy jakichkolwiek zmian przy obecnych niskich sondażach Platformy Obywatelskiej. Widzimy ponadto zbyt mocne i wyraźne skręcenie w kierunku lewej strony, a dla mnie osoby, która ma prawicowe poglądy, jest to nie do pogodzenia. Przyznaję, że nie jest mi po drodze szeroka koalicja pomiędzy PO, a PSL, Nowoczesną i SLD

—podkreśla burmistrz Terespola, dodając jednak, że w każdej partii są ludzie, którzy rzeczywiście chcą pracować na rzecz samorządów.

W każdej partii są ludzie o zdrowym rozsądku. Nie mogę powiedzieć złego słowa o osobach, którzy byli w Terespolu i widzieli nasze problemy i potrzeby, i na nie zareagowały. Mówię tutaj chociażby o wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej, wicemarszałku Krzysztofie Grabczuku, czy pośle Stanisławie Żmijanie. Są to osoby, którym zależy na rozwoju lubelszczyzny

—mówi Danieluk.

Burmistrz Terespola krytycznie wypowiada się o Włodzimierzu Karpińskim z Platformy Obywatelskiej, który był do niedawna przewodniczącym wojewódzkich struktur PO.

Parę razy próbowałem zaprosić p. Karpińskiego do Terespola na rozmowę, aby powiedzieć mu o nasze potrzebach. Jesteśmy małym miasteczkiem, budżet nie jest za duży i nigdy nie udało mi się zainteresować go Terespolem

—podkreśla burmistrz.

To nie jest tak, że nikt nie widzi potrzeb samorządów, ale przez kilka ostatnich lat w kraju zrównoważony rozwój w kraju był fikcją. Niektóre samorządy mają to szczęście, że trafiają do nich podatki z samego faktu posiadania portu przeładunkowego, kurortu czy kopalni węgla kamiennego. Obecne władze już powoli zauważają ten problem

—stwierdza Danieluk.

Burmistrz Terespola w rozmowie z portalem wPolityce.pl zwraca uwagę, że osoby, które ciężko pracują w samorządach są niedostatecznie docenianie. Często zamiast nich, na listy w wyborach samorządowych trafiają osoby, które nie mogą pochwalić się żadnymi dokonaniami na rzecz małych ojczyzn, jakimi są samorządy.

Kiedy powstały powiaty, to była pierwsza kadencja, kiedy zostałem wybrany do rady powiatu. Próbowaliśmy zjednoczyć szeroko rozumianą prawicę i założyliśmy Porozumienie Samorządowe. Chciałem na początku zjednoczyć PO, PiS i LPR i na „dole” i się nam to udawało. Kiedy startowałem na burmistrza w roku 2006, to miałem poparcie zarówno posła z PO i PIS, a startowałem z list Porozumienia Samorządowego. Niestety, gdzieś to podupadło. Uważam, że odpowiada za to pewna grupa działaczy partyjnych, która związała się ze swoim stanowiskiem. Trzeba zobaczyć ludzi, którzy są na „dole”, którzy pracują i należy ich docenić. Sam przyznaję, że dobrze współpracuje mi się z politykami PiS, szczególnie z senatorem Grzegorzem Biereckim

—podkreśla.

Danieluk krytycznie odnosi się również do skrętu w lewo, jaki obserwujemy obecnie w wykonaniu Platformy Obywatelskiej.

Miałem okazje uczestniczyć w kilku spotkaniach z panem Schetyną i muszę powiedzieć, że nie pociągnie on Platformy. Wielu ludzi o poglądach prawicowych, to widzi i nie są z tego zadowoleni. Już kiedyś o głosy lewicowego elektoratu zabiegał Janusz Palikot i nagle zniknął ze sceny politycznej. Uważam, że elektorat to są ludzie i trzeba z nimi rozmawiać

—stwierdził Jacek Daniluk.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/374527-tylko-u-nas-sypie-sie-platforma-w-terespolu-12-samorzadowcow-z-burmistrzem-na-czele-odchodzi-z-po-zbyt-wyrazny-skret-w-lewo

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14209
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sty 03, 2018 09:29

Wczoraj minęła 7. rocznica wprowadzenia nowych stawek VAT, które miały obowiązywać tylko przez 3 lata...




Podatek VAT jest groźny jak tlenek węgla. W obu przypadkach nie czujemy bowiem ich bezpośredniego wpływu na nasze zdrowie (tlenek węgla) oraz grubość portfela (VAT). 1 stycznia 2011 roku ekipa Donalda Tuska złamała swoje własne przyrzeczenie wyborcze i podwyższyła stawki podatku VAT obowiązujące na terytorium Polski. Wyższe stawki miały obowiązywać tylko przez 3 lata. Tymczasem wczoraj minęła już 7. rocznica ich podwyższenia. Niestety, mimo zmiany ekipy rządowej, nikt już nawet nie mówi, czy i kiedy zostaną one przywrócone do poprzedniego poziomu.

Pod koniec 2010 roku platformiana ekipa zatwierdziła ustawę podnoszącą wysokość płaconego przez Polaków podatku VAT z poziomu 7 do 8 proc. oraz z 22 do 23 proc. Wyższe stawki tego podatku miały obowiązywać od początku 2011 do końca 2013 roku. Stało to w jawnej kontrze do słów Donalda Tuska, który w 2007 roku zachęcał do głosowania na Platformę Obywatelską poprzez publiczne przyrzeczenie, że każdy kto w jego rządzie zaproponuje podwyżkę podatków, będzie z tego rządu usunięty ("Przysięgam Polakom, że każdy, kto w moim rządzie zaproponuje podwyżkę podatków, zostanie osobiście przeze mnie wyrzucony"). W 2013 roku rząd Tuska zdecydował jednak o utrzymaniu wyższych stawek VAT na kolejne trzy lata (2014 - 2016).

Idąc do wyborów parlamentarnych w 2015 roku PiS obiecywał przywrócenie stawek podatku VAT do normalnego poziomu począwszy od 1 stycznia 2017 roku. I co? W listopadzie 2016 r. posłowie PiS przeforsowali przyjęcie rządowego projektu o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług, który utrzymuje podwyżkę podstawowych stawek podatku VAT z 7 na 8 proc. i z 22 na 23 proc. na kolejne 2 lata (do końca 2018 roku).

Efekt powyższego jest taki, że wczoraj obchodziliśmy 7. rocznice podwyższenia stawek VAT, które miały obowiązywać tylko przez 3 lata. W tym czasie, z tytułu wyższego VAT Polacy musieli zapłacić kilkadziesiąt miliardów złotych więcej podatków (szacuje się, że podwyższenie VAT o 1 proc. powoduje wzrost obciążeń podatkowych o 5 - 6 mld zł w ciągu roku).

Na marginesie powyższej sprawy powstaje pytanie - kiedy doczekamy się w Polsce gruntownej reformy systemu podatkowego? Podwyżki VAT? - OK, ale niech równolegle nastąpi likwidacja anachronicznego i niezwykle kosztownego (dla administracji państwowej) podatku dochodowego PIT. Po co utrzymywać dwa duże obciążenia podatkowe, skoro ich efekt (w postaci odpowiednio wysokich wpływów do budżetu) może być osiągnięty za pomocą tylko samego VAT-u? Czy ktoś się na to w końcu odważy?

źródło: http://niewygodne.info.pl...T-na-3-lata.htm

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14209
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sty 03, 2018 09:41

Na wejściu Polski do strefy euro najbardziej zyskają Niemcy. To ich bilans handlowy (a nie Polski) istotnie się umocni




Znowu powraca temat wejścia Polski do strefy euro. Tym razem wywołała go grupa ekonomistów i nauczycieli akademickich wywodzących się w sporej części z PRL i PZPR, którzy dziś stosują specyficzny szantaż: "Nie wejdziemy do strefy euro, to nie zakotwiczymy się na stałe w Europie". W kontekście tego apelu warto wyraźnie przypomnieć - na wejściu Polski do strefy euro najmocniej zyskają... Niemcy! Nie bez powodu to ich politycy najwięcej mówią o konieczności poszerzenia eurolandu o kraje takie, jak nasz. To dla nich interes i trzeba o tym pamiętać.

Dziennik "Rzeczpospolita" opublikował wczoraj apel kilkunastu ekonomistów i wykładowców akademickich, którzy postulują do premiera Mateusza Morawieckiego o jak najszybsze wznowienie przygotowań do wejścia Polski do strefy euro. Ekonomiści ci (których spora część wywodzi się jeszcze z PRL / PZPR) stosują specyficzny szantaż. Twierdzą oni bowiem, że jeśli nie wejdziemy do strefy euro, to nie zakotwiczymy się na stałe w Europie.

W odpowiedzi na ten apel szef KPRM Michał Dworczyk stwierdził, że co prawda Polska wstępując do UE "zobowiązała się do przyjęcia euro w jakiejś perspektywie", natomiast kiedy to nastąpi, to jest "zupełnie oddzielny temat". Dodał przy tym, że "Trzeba znaleźć moment najlepszy, bo dla nas nadrzędną sprawą jest dobro Polaków, w związku z tym nie należy tego rozpatrywać od strony politycznej, a od strony ekonomicznej".

Pod tym względem nie sposób nie zgodzić się z Dworczykiem. Pisałem o tym niedawno, ale w kontekście powrotu tematu Polski w eurolandzie nie zaszkodzi powtórzyć: strefa euro została stworzona głównie po to, aby gospodarka naszego zachodniego sąsiada miała się doskonale. Warto wiedzieć, że gospodarka Niemiec opiera się przede wszystkim na eksporcie. Aby był on opłacalny waluta, za pomocą której dokonywane są transakcje, nie może być zbyt silna. Szczególnie względem walut obowiązujących u największych partnerów handlowych. Niemieccy stratedzy finansowi doskonale zdawali sobie z tego sprawę. Dlatego już od lat 90-tych robili dosłownie wszystko, aby na terenie EWG (a później UE) wprowadzić jednolitą walutę, która uratowałaby niemiecką gospodarkę przed utratą konkurencyjności. W ten sposób wymyślono euro - wspólną walutę wielu różnych gospodarek Unii Europejskiej.

Gdyby dzisiaj w Niemczech obowiązywała marka (DM), to nasz sąsiad podzieliłby los Szwajcarii, której gospodarka utraciła sporą część swojej konkurencyjności poprzez zbyt silną wartość franka szwajcarskiego. Im bowiem niemiecka gospodarka byłaby silniejszą, tym automatycznie silniejsza byłaby niemiecka marka. A taka konfiguracja jest najgorsza dla maksymalizacji zysków wynikających z eksportu. Dlatego potrzeba było "spłycenia" wartości wspólnej waluty transakcyjnej, tak aby eksport nadal się opłacał i generował rekordowe nadwyżki w handlu zagranicznym. Dzięki temu, że w strefie euro mamy takie gospodarki jak Grecja, Włochy czy Hiszpania dziś w kantorach za 1 euro płacimy ok. 4,20 zł, a nie 5,50 zł. A taka konfiguracja jest bardzo korzystna dla niemieckich eksporterów sprzedających towary w Polsce.

Niemieccy politycy bardzo chcieliby widzieć takie kraje jak Polska, Węgry, Rumunię czy Bułgarię we wspólnej strefie euro. I wcale nie chodzi tu o jakiś solidaryzm europejski. To raczej czysta kalkulacja. Im słabsza gospodarka wejdzie do eurolandu, tym kurs dolara, funta, rubla czy juana umocni się względem euro, a to oznacza większe zyski dla gospodarki Niemiec, która z eskportu żyje.

Osobiście uważam, że Polska powinna wejść do strefy euro, ale dopiero gdy kurs 1 PLN do 1 Euro osiągnie wartość nieprzekraczającą 3,00 PLN. Wówczas to wejście do eurolandu będzie dla nas autentycznie opłacalne. Dlatego poczekajmy jeszcze ze 2-3 lata. Nikt nas nie goni, a cierpliwością i spokojnymi ruchami w czasach prosperity możemy więcej ugrać dla siebie.

źródło: http://niewygodne.info.pl...kaja-Niemcy.htm

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14209
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sty 03, 2018 12:18


Najniższa emerytura w Polsce to 10 groszy. Najwyższa ponad 20 tys. zł




2,1 tys. zł brutto – tyle wynosi średnia emerytura w Polsce. W rzeczywistości różnice bywają skrajne. Rekordzista dostaje blisko 21 tys. zł emerytury. Po drugiej stronie jest rekordzistka, która otrzymuje najniższe świadczenie w wysokości 10 groszy – informuje w środę "Gazeta Wyborcza".

Najniższą emeryturę wypłaca oddział ZUS w Rybniku. Otrzymuje ją kobieta, która zapłaciła składki tylko za cztery dni. Jak pisze gazeta, dość często zdarzają się emerytury po 20-30 gr. I jak wylicza, emeryturę poniżej minimalnej (1 tys. zł brutto) pobiera już 260 tys. Polaków.

Emeryt rekordzista


Po drugiej stronie są najbogatsi Polacy, którzy miesięcznie otrzymują nawet kilkanaście tysięcy złotych. Najwyższe świadczenie dostaje – jak pisze "GW" – mieszkaniec Lublina. To 20 tys. 890 zł brutto. Pieniądze otrzymuje mężczyzna, który przepracował 60 lat, a o emeryturę wystąpił po osiemdziesiątce. Jego emerytura jest 20 razy większa od emerytury minimalnej.

1 października weszła w życie reforma emerytalna, zgodnie z którą kobiety ponownie uzyskały prawo do przejścia na emeryturę od 60. roku życia, a mężczyźni od 65. Jest to powrót do stanu sprzed uchwalonej w 2012 r. reformy, przewidującej stopniowe podnoszenie wieku emerytalnego do 67 lat bez względu na płeć.

źródło: https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/emerytury/ile-wynosi-najwyzsza-emerytura-w-polsce/9e7txn2

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 299 z 335  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.