forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Dobra zmiana Poprzedni temat :: Następny temat
Dobra zmiana
Autor Wiadomość
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9166
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Gru 06, 2017 12:06

CBA zatrzymało naukowców Wojskowej Akademii Technicznej

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało siedmiu pracowników naukowych Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Do zatrzymań doszło w prowadzonym śledztwie dotyczącym wyłudzenia pieniędzy i poświadczenia nieprawdy, i fałszowania umów na szkodę WAT.

Informację o zatrzymaniu tych osób przez funkcjonariuszy białostockiej delegatury CBA potwierdził Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura.

"W tym śledztwie wcześniej zatrzymaliśmy 16 osób" - przypomniał.

Obecnie zatrzymani to profesorowie, doktorzy i pracownicy naukowi wojskowej uczelni. Do zatrzymań doszło w ich mieszkaniach, a jedna osoba została zatrzymana w swoim biurze na kampusie.

"Czynności z zatrzymanymi trwają. Przeszukujemy też mieszkania i ich biura na WAT" - podał.

Śledztwo nadzorowane jest przez podlaski oddział zamiejscowy Prokuratury Krajowej, ale zatrzymani nie będą przewożeni do Białegostoku, zarzuty zostaną im postawione w Warszawie – dowiedziała się PAP. Do przestępstw miało dochodzić w latach 2014-15

Komentarz internauty:

Anonim
Rząd PIS musi wprowadzić ustawą , ze wszelkie kradzieże , łapówki , malwersacje i układy nie powinny sie przedawniać , sadzić nawet do 30 lat wstecz

Źródło:
http://niezalezna.pl/2106...mii-technicznej

*Z działalności służb: tym razem padło na naukowców-oszustów...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9166
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Gru 06, 2017 12:11

Rząd przełomu

Rząd Beaty Szydło sprawił, że niemożliwe stało się możliwe i stać nas na odwrócenie dotychczasowych wektorów oraz rozpoczęcie wielkiego procesu naprawy Rzeczypospolitej. Wielka determinacja pozwoliła na przełamanie obowiązującego dotąd imposybilizmu i wprowadzenie najbardziej elementarnych zasad funkcjonowania społeczeństwa i państwa.

Premier Szydło i jej ministrowie „dali radę”: zastopować proces systemowego rozkradania publicznego majątku, przeznaczając odzyskane środki na ochronę najsłabszych i inwestycje w przyszłość oraz stworzyć realne podwaliny naszej suwerenności, odbudowując zdolności obronne państwa i tworząc gospodarcze podstawy naszego bezpieczeństwa. Wizja i odwaga myślenia pozwoliły na rozpoczęcie tworzenia nowego aliansu państw Trójmorza i ścisłej współpracy z USA oraz zasadnicze zaznaczenie naszej podmiotowości na arenie międzynarodowej. Romantyczne „chcieć to móc” wykonano z pozytywistycznym realizmem. Osobisty wkład pani premier jest nie do przecenienia. Jeśli nowe wyzwania stojące przed Polską będą wymagały przegrupowania drużyny i zmiany ustawienia poszczególnych zawodników, to na zawsze pozostanie pamięć o wielkim przełomie rządu Beaty Szydło.

Autor: Adrian Stankowski

Źródło:
http://niezalezna.pl/210648-rzad-przelomu

*Kwintesencja dobrej zmiany...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9166
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Gru 06, 2017 20:45

KAS walczy z szarą strefą w Wólce Kosowskiej. Zabezpieczono towary za ponad 60 mln zł

Dzięki działaniom Krajowej Administracji Skarbowej w ostatni weekend w Wólce Kosowskiej zabezpieczono różnego rodzaju odzież, obuwie, galanterię i kosmetyki o szacunkowej wartości ponad 60 mln zł

— poinformował dziennikarzy wiceminister finansów, szef KAS Marian Banaś.
Wiceminister zapowiedział też, że KAS wprowadzi stałe kontrolne w Wólce Kosowskiej.

W akcji wzięło udział prawie 200 pracowników i funkcjonariuszy (w ostatni weekend w Wólce Kosowskiej - PAP) zatrzymano z tego tytułu prawie 200 samochodów dostawczych, gdzie wartość odzieży i galanterii przekroczyła 60 mln zł

— powiedział Banaś.

Wiceminister dodał, że od marca 2017 r. KAS podjęła prawie 65 tys. działań i postępowań przygotowawczych. Prawie 33 tys. osób postawiono zarzuty, a w przypadku 16 tys. już zapadły wyroki.

To świadczy o naszej wielkiej skuteczności w zwalczaniu szarej strefy, która zagraża interesowi państwa w sferze fiskalnej

—powiedział Banaś.

Wiceminister poinformował, że podrabiane towary, które zabezpieczono w Wólce Kosowskiej zagrażają nie tylko interesowi fiskalnemu państwa, ale zdrowiu i życiu obywateli, gdyż podrabiane towary zawierają szkodliwe substancje, takie jak związki ołowiu.

Według KAS weekendowe działania były kolejną akcją skierowaną przeciw wprowadzaniu do obrotu towarów z podrobionymi znakami handlowymi znanych marek odzieżowych, galanteryjnych oraz kosmetycznych. Jednak nigdy wcześniej działania KAS na terenie Wólki Kosowskiej nie były prowadzone na taką skalę.

Handel nielegalnym towarem odbywał się tam w nocy na prowizorycznym targowisku zlokalizowanym na parkingu.

Banaś poinformował, że reforma administracji skarbowej, służby celnej i kontroli skarbowej przyniosła efekty i dała większe możliwości walki z szarą strefą.

Chcę tylko przypomnieć, że dzięki tej reformie podjęliśmy bardzo skuteczną walkę w obszarze paliw. Przed reformą przyjeżdżało do Polski 750 cystern paliwowych. Po naszej stałej kontroli, którą podjęliśmy (…) przyjeżdża tylko 150. Z tego tytułu wzrosły obroty PKN Orlen i Grupy Lotos. Zwiększyły się również z tego tytułu kwoty VAT-u o prawie 2,5 mld zł w pierwszym półroczu

— powiedział Banaś.

Jak podano, maksymalna kara za narażenie na uszczuplenie należności podatkowych to grzywna w wysokości 19 mln 200 tys. zł lub kara pozbawienia wolności do lat 5.

Źródło:
https://wpolityce.pl/kryminal/370485-kas-walczy-z-szara-strefa-w-wolce-kosowskiej-zabezpieczono-towary-za-ponad-60-mln-zl

Urzędy marszałkowskie skontrolowane przez CBA. Zakwestionowano unijne dotacje na nie mniej niż 18 mln zł

Centralne Biuro Antykorupcyjne zakończyło kontrolę urzędów marszałkowskich, dotyczącą projektów samorządów wojewódzkich prowadzonych z funduszy unijnych - dowiedziała się w środę PAP. Skontrolowano 98 projektów wartych ponad 4,3 mld zł.

W wyniku kontroli zakwestionowano dotacje na nie mniej niż 18 mln zł i udaremniono próby uzyskania kolejnych na przynajmniej 26 mln zł - wynika z informacji uzyskanych przez PAP.

Jeszcze w trakcie kontroli do prokuratury trafiło osiem zawiadomień o popełnieniu przestępstwa, wynikających z jej ustaleń dotyczących urzędów marszałkowskich woj. lubelskiego (cztery), wielkopolskiego (dwa), małopolskiego i świętokrzyskiego.

Po zakończeniu działań kontrolnych skierowano do prokuratury kolejnych osiem zawiadomień dotyczących urzędów woj. podlaskiego (dwa), świętokrzyskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, śląskiego, łódzkiego i warmińsko-mazurskiego. W jednym przypadku po zapoznaniu się z wynikami kontroli zawiadomienie do prokuratury skierował małopolski urząd marszałkowski.

Zmieniono i uszczelniono też zasady udzielania dotacji. W kilku przypadkach CBA wykazała, że udzielane dotacje niemal w całości stanowiły wyłudzenie. Biuro ustaliło np., że faktycznie żaden z kilkudziesięciu przedsiębiorców dzierżawiących powierzchnie biurowe na preferencyjnych warunkach w inkubatorach przedsiębiorczości nie prowadził działalności innowacyjnej, co było warunkiem uzyskania dotacji unijnej.

Biuro analizowało m.in. projekty z regionalnych programów operacyjnych na lata 2007-13 i te przedsięwzięcia, w których zarówno udzielającym wsparcia finansowego z funduszy unijnych, jak i jego odbiorcą był urząd marszałkowski - województwo.

(…)

Więcej:
https://wpolityce.pl/polityka/370541-urzedy-marszalkowskie-skontrolowane-przez-cba-zakwestionowano-unijne-dotacje-na-nie-mniej-niz-18-mln-zl

Areszt dla trzech urzędników zamieszanych w warszawską reprywatyzację

Wrocławski sąd aresztował na okres 3 miesięcy trzech urzędników stołecznego ratusza podejrzanych o korupcję ws. warszawskich reprywatyzacji. Zostali oni zatrzymani przez Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Więcej:
http://telewizjarepublika...acje,57674.html

*Z działalności służb: kontrole, zatrzymania w szarej strefie, przekręty finansowe w urzędach marszałkowskich, areszt dla urzędników stołecznego ratusza…

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9166
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Gru 06, 2017 20:52

Zakazem handlu w niedzielę PiS repolonizuje gospodarkę. Obcy kapitał w opałach

Do kogo należy pierwsza piątka największych sieci handlowych w Polsce? Do Portugalczyków, Niemców i Brytyjczyków. To w nich najbardziej uderzy ograniczanie handlu w niedzielę. Nowa ustawa wygląda na kolejny etap repolonizacji gospodarki, bo ograniczeniem nie zostanie objęty ten rodzaj handlu, który jest w polskich rękach.

Zakaz handlu w niedzielę dotknie przede wszystkim wielkie sieci i centra handlowe. Oczywiście klienci znaczną część zakupów przerzucą na inne dni. Trzeba przygotować się na większy tłok w piątki i soboty. Ale nie da się ukryć, że część obrotów wielkim sieciom ucieknie.

Formalnie ustawa oczywiście jest po to, żeby Polacy mogli spędzać czas z rodziną w dzień święty. Usilnie przy jej zapisach pracował związek zawodowy „Solidarność”. Chciał uwolnić od przymusu niedzielnej pracy pracowników handlu. Z małymi jednak okazało się wyjątkami.

W przyjętym 24 listopada przez Sejm projekcie ustawy o zakazie handlu w niedzielę zapisano aż 30 wyłączeń. Związkowców nie interesowało życie rodzinne pracowników stacji paliw, aptek, kwiaciarni, sklepów z pamiątkami - te punkty mogą być otwarte bez przerwy.

Jeśli przyjrzeć się strukturze własnościowej, tj. komu się zakazuje, a kogo się zwalnia z zakazu, to od razu rzuca się w oczy, że zakaz nie będzie dotyczyć tych przedsiębiorstw, które są w rękach polskich. Państwowe PKN Orlen i Lotos dominują w liczbie stacji paliw w Polsce, dysponując łącznie ponad 2,2 tys. punktów. Do zagranicznych sieci należy 1,2 tys. stacji. 2,7 tys. stacji jest określane jako „niezależne”.

To tam trafi część przychodów klientów, którym skończyła się mąka, cukier, albo zabrakło alkoholu na urodzinach. Kto straci?

Dwie największe firmy, zajmujące się w Polsce sprzedażą detaliczną należą do Portugalczyków. Rodzina Soares dos Santos to większościowi akcjonariusze właściciela Biedronki - Jeronimo Martins. Głównym akcjonariuszem Eurocashu - czyli operatora sieci Delikatesy Centrum, Mila, hurtowego dostawcy towarów do łącznie 15,6 tys. sklepów (m.in. abc, Groszek) - jest natomiast Luis Amaral, zresztą były pracownik Jeronimo Martins.

W przychodach Biedronkę wyprzedza w kraju obecnie tylko PKN Orlen. Niewiele gorzej od Biedronki radzi sobie Eurocash, zajmujący według rankingu „Rzeczpospolitej” szóste miejsce pod względem przychodów w Polsce i rozbudowujący swoją własną sieć detaliczną - w tym roku kupił sieć Mila. Dwunaste miejsce ma niemiecki dyskont Lidl. W pierwszej dwudziestce są jeszcze brytyjskie Tesco oraz niemiecka Grupa Metro, czyli Media Markt, Saturn i markety Makro Cash & Carry.

Rykoszetem dostaną sieci z polskim kapitałem, czyli Piotr i Paweł i Dino, ale te stanowią mniejszość na rynku.

Pewnym pocieszeniem będzie fakt, że przy jednym dniu pracy w tygodniu mniej, mniejsza będzie też obsada pracowników, czyli część będzie można zwolnić, a już na pewno skończą się zgłaszane ostatnio problemy z zatrudnieniem, a więc i konieczność podwyższania pensji.

Handel jeszcze zapłaci podatki

Podatków dochodowych zagraniczne sieci handlowe w Polsce unikają jak mogą. Wiele z nich przez lata wykazywało straty, albo niewielkie tylko profity.

PiS w ubiegłym roku próbowało wprowadzić podatek obrotowy od dużych sieci handlowych. Chciał w ten sposób ściągnąć pieniądze od międzynarodowych organizacji, które cenami transferowymi regulują sobie, gdzie mają płacić państwowe daniny.

Bez powodzenia. Naruszało by to prawo unijne, bo podwójnie opodatkowane (razem z VAT) byłoby to samo - przychód. Komisja Europejska zarzucała faworyzowanie przez podatek jednych przedsiębiorstw kosztem drugich.

W październiku przegłosowano jednak podatek dochodowy od nieruchomości komercyjnych, nazwany „podatkiem od galerii handlowych”. Dotyczy właścicieli nieruchomości komercyjnych o wartości przekraczającej 10 mln zł. Chodzi m.in. o biura, centra handlowe i domy towarowe.

- Wreszcie kończy się czas, gdy wielkie galerie handlowe unikały płacenia podatków - komentował natomiast ten artykuł przed głosowaniem Artur Soboń z PiS.

Stawka podatku wyniesie miesięcznie 0,042 proc. (rocznie ok. 0,5 proc.) wartości danej nieruchomości (powyżej wspomnianego limitu 10 mln zł). Podatek będzie można odpisać od wysokości zapłaconego CIT.

Niedziela po niedzieli... by nie narazić się ludziom?

Teoretycznie zmiany mogą się odbić negatywnie na poparciu dla PiS. Nie tylko poparciu tych, którzy uwielbiają niedzielne wędrówki po galeriach handlowych, ale i pracowników sieci, gdyby doprowadziło to do masowych zwolnień. Przecież jeden dzień mniej w tygodniu oznacza mniejszą niezbędną obsadę zmian.

Gdyby pracę stracił choćby jeden na dziesięciu pracowników, na bruku mogłoby się znaleźć jednocześnie 170 tys. ludzi. Ani oni, ani ich rodziny nie były by z tego zadowolone, delikatnie mówiąc.

Stąd zapewne stopniowe dochodzenie do stanu docelowego. W przyszłym roku sklepy będą otwarte pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca, a w 2019 tylko w ostatnią niedzielę.

W ten sposób zamiast 170-tysięcznej armii na rynku pojawić się może w pierwszym roku obowiązywania przepisów około połowa tej liczby, która dość łatwo powinna być „wessana” przez rynek. A być może nawet nie będzie żadnych zwolnień? Przecież sieci sklepów zgłaszają poważne niedobory obsady placówek i by temu zaradzić podwyższają nawet ostatnio pensje.

Źródło:
https://www.money.pl/gosp...,0,2392767.html

*"(...) kończy się czas, gdy wielkie galerie handlowe unikały płacenia podatków"...?

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9166
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Gru 07, 2017 10:32

Prezydenckie projekty o KRS i SN gotowe do ostatecznych głosowań. W nocy komisja przyjęła 40 poprawek PiS i jedną PO. Na weto się nie zanosi

Prezydenckie projekty nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i ustawy o Sądzie Najwyższym są gotowe do ostatecznych głosowań w Sejmie. W nocy z środy na czwartek komisja poparła ponad 40 poprawek PiS i jedną PO do tych projektów.

Komisja sprawiedliwości i praw człowieka zakończyła swe posiedzenie w czwartek po godz. 1.30. Głosowania Sejmu nad wnioskami mniejszości i ponad 80 poprawkami oraz ostatecznie nad całością projektów zapewne odbędą się w piątek.

Prezydencki minister Paweł Mucha powiedział po zakończeniu posiedzenia, że można być zadowolonym z poprawek zgłoszonych podczas II czytania i zaakceptowanych przez komisję, gdyż „odwzorowują one pierwotne idee zawarte w prezydenckich projektach”.

„Myślę, że w piątek odbędą się głosowania” - powiedział PAP przewodniczący komisji Stanisław Piotrowicz (PiS). Wyraził nadzieję na sfinalizowanie w związku z tym obietnic wyborczych prezydenta i PiS.

Do projektu nowelizacji o KRS złożono łącznie 23 poprawki, w tym 11 PiS. Komisja poparła 10 poprawek PiS. Najważniejsza pozytywnie zarekomendowana poprawka spośród nich przewiduje wykreślenie wcześniejszej poprawki tego klubu, że kandydatów do KRS mogłyby zgłaszać m.in. grupy 25 prokuratorów, adwokatów, radców prawnych i notariuszy. Komisja negatywnie zaopiniowała 10 poprawek złożonych do projektu o KRS przez kluby opozycyjne i jedną PiS. Dwie poprawki klubu Kukiz‘15 zostały wycofane przed głosowaniem.

Natomiast do projektu nowelizacji o SN złożono łącznie 62 poprawki. Spośród nich 36 było autorstwa PiS - uzyskały one pozytywną rekomendację komisji. Według jednej z poprawek PiS badając skargę nadzwyczajną, SN mógłby zaskarżone orzeczenie sądu uchylić nie tylko w całości - jak głosi projekt - ale również tylko w części. Inna poprawka PiS doprecyzowuje, że skargę taką można by składać od orzeczeń i sądów powszechnych, i wojskowych. Kolejna poprawka PiS głosi, że prezydent RP określi regulamin SN po zasięgnięciu opinii Kolegium SN, z zastrzeżeniem, że nie byłoby to konieczne przy wydawaniu pierwszego takiego regulaminu.

Poparcia nie uzyskało 25 poprawek do projektu o SN zgłoszonych przez kluby opozycyjne. Negatywnie oceniono m.in. poprawkę PO by także prezydent mógł wnosić skargi nadzwyczajne do SN. Uwzględniono natomiast jedną poprawkę opozycji - autorstwa PO - aby skreślić przepis przejściowy odnoszący się do kwestii dodatkowego zatrudnienia sędziów SN i sądów powszechnych.

Podczas burzliwego posiedzenia komisji PO wnosiła o przerwanie „tych gorszących obrad” i o zmianę przewodniczącego - co nie znalazło poparcia. Opozycja złożyła formalny wniosek o przerwę w posiedzeniu do czwartku. Jej posłowie wskazywali, że w II czytaniu kluby złożyły łącznie blisko 90 poprawek i posłowie nie zdążyli się z nimi zapoznać.

Tam nie ma nic nowego, żadnych nowych instytucji się nie wprowadza. Mamy tylko zaopiniować poprawki, a nie prowadzić debatę

— odpowiadał przewodniczący komisji Stanisław Piotrowicz (PiS). Komisja negatywnie zaopiniowała także zgłoszone przez opozycję wnioski o odrzucenie obu projektów.

Piotrowicz zdecydował o ograniczeniu do pięciu minut uzasadnień poszczególnych klubów do złożonych przez nie poprawek do projektu o KRS. „Czas start!” - powiedział udzielając głosu Kamili Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna).

Z kolei poprawki złożone do projektu o SN omawiane były oddzielnie - w przypadku każdej z nich posłowie mieli minutę na wypowiedź „za” i minutę na wypowiedź „przeciw”.

Prezydent złożył projekt o SN oraz projekt nowelizacji przepisów o KRS w końcu września br. W lipcu zawetował nową ustawę o SN i nowelę ustawy o KRS, wytykając im m.in. częściową niekonstytucyjność. Zapowiedział wtedy, że w dwa miesiące przedstawi własne projekty. Przez kilka tygodni ws. prezydenckich projektów o SN i KRS trwały rozmowy między przedstawicielami PiS i Andrzeja Dudy. Były też spotkania prezydenta i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Źródło:
https://wpolityce.pl/polityka/370603-prezydenckie-projekty-o-krs-i-sn-gotowe-do-ostatecznych-glosowan-w-nocy-komisja-przyjela-40-poprawek-pis-i-jedna-po-na-weto-sie-nie-zanosi

Opozycja przegrała bitwę sądową. Ale nie na sali sejmowej, lecz w głowach i sercach Polaków

Temat tego starcia wybrała większość parlamentarna, ale na wszystko inne opozycja mogła mieć duży wpływ. Wystarczyło, by najpierw pisowskie, a później prezydenckie projekty ustaw skontrowała własnymi. Wystarczyło, by nie broniła tezy nie do obrony, iż wszystko działa świetnie, ale zaproponowała wyeliminowanie patologii. Wystarczyło, by nie knuła z sędziami łamiącymi zasady niezależności, ale realnie tego rozdziału pilnowała. Wystarczyło, by zamiast histerycznego odwoływania się do ulicy i zagranicy, podjęła jakąkolwiek próbę zrozumienia skąd bierze się tak silne, głębokie i odporne na propagandę III RP poparcie dla tej reformy. By zobaczyła jakie morze nieszczęść dziś wylewa się z sądów.

A jednak - poseł Budka i posłanka Gasiuk-Pihowicz, przewodzeni chwilami przez poszła Szczerbę, poszli drogą najkrótszą z możliwych. Drogą lenistwa i agresji ulicznej. A wszyscy razem drogą tajnych spotkań z sędziami z KRS.

To dlatego Polacy po miesiącach nagonki na reformę sądową nadal tej reformy chcą. Opozycja to wie. Opozycja przegrała bitwę sądową. Ale nie na sali sejmowej, lecz w głowach i sercach Polaków.

autor: Michał Karnowski

Komentarze internautów:

Sema4@Sema4
Tak wygląda to DZIŚ Panie Karnowski. A JUTRO: Nocna zmiana ver. 2.1 i dymisja Premier Szydło. Dalej już z górki: Kolejna wolta Prezydenta i szok: brak powołania nowego rządu, kryzys gabinetowy i nowe wybory. Byle zdążyć przed reformą wymiaru niesprawiedliwości, byle przed zmianą kodeksu wyborczego i wglądem niezależnych obserwatorów, byle przed zakupem Patriotów... A wynik kolejnych wyborów obwieszczać będą Ci sędziowie którzy mieli odejść... BRAWO!!!!

Dymisja rządu Premier Szydło oznacza koniec dobrej zmiany. Dosyć marzeń, Polacy, dosyć marzeń.

JaśPytalski
Red Karnowski napisał jak zwykle bardzo celny artykuł.. niemniej mnie bardziej interesuje.. w jakim celu Budka włożył swój łeb do ula?

Źródło:
https://wpolityce.pl/polityka/370602-opozycja-przegrala-bitwe-sadowa-ale-nie-na-sali-sejmowej-lecz-w-glowach-i-sercach-polakow

*Koniec serialu sądowego - kolejna porażka totalniaków...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9166
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Gru 07, 2017 10:57

Mateusz Morawiecki – premier, który może naprawić stosunki PiS z Europą

Mateusz Morawiecki prawdopodobnie dziś zostanie namaszczony na nowego szefa rządu Mateusz Morawiecki to jedyny polityk z czołówki Prawa i Sprawiedliwości, który może ułożyć relacje rządu PiS z Unią Europejską. Morawiecki z racji wieloletniej kariery w bankowości sprawnie porusza się na międzynarodowych salonach, świetnie zna angielski, jest też jednym z nielicznych polityków PiS, który poradzi sobie przed kamerą CNN.

Mateusz Morawiecki prawdopodobnie dziś zostanie namaszczony na nowego szefa rządu. Krytycy wypominają mu zamożność i pracę w bankach z zagranicznym kapitałem. Zwolennicy podkreślają, jak dobrze Morawiecki przyjmowany jest za granicą. I rzeczywiście – niezależnie od sympatii czy antypatii politycznych – jest to kandydatura, która może poprawić napięte relacje Polski z Unią Europejską oraz oddalić coraz bardziej realną groźbę kar i wstrzymania przelewów z Brukseli.

Dialog zamiast konfliktu

Polska i Komisja Europejska prowadzą w tej chwili kilka sporów. Począwszy od dyrektywy o pracownikach delegowanych, przez ustawę o ustroju sądów powszechnych, po wycinkę w Puszczy Białowieskiej. Dyskusja w atmosferze konfliktu, a nie dialogu osłabia naszą pozycję w Unii.

Eksperci już dziś ostrzegają nie tylko przed sankcjami (KE chce kary za niewykonanie decyzji Trybunału Sprawiedliwości UE nakazującej zaprzestania wycinki Puszczy Białowieskiej), ale też przed ograniczeniem płynącego do kraju strumienia euro. Brexit wymusza na Unii zaciśnięcie pasa, a to oznacza cięcia w kolejnej perspektywie finansowej.

Od 2021 roku mniej pieniędzy będzie prawdopodobnie w polityce strukturalnej, której Polska była dotychczas największym beneficjentem. Jako "ulubieniec" Europy mogliśmy liczyć na miliony euro na autostrady, lotniska, połączenia kolejowe czy specjalne pożyczki dla małych i średnich przedsiębiorców. To się teraz może skończyć.

– Abstrahując od istoty tych sporów i tego, kto ma rację, bezsprzecznym jest, że z Unią trzeba rozmawiać. Polsce brakuje dyplomatycznych i strategicznych umiejętności. Inne kraje także prowadzą spory z Komisją Europejską. Niewiele jednak o nich słyszymy, bo robią to w bardziej wyważony, a przez to skuteczny sposób – mówi jeden z bliskich współpracowników Morawieckiego.

Morawiecki sprawnie porusza się po europejskich salonach. To on doprowadził do wprowadzenia do oficjalnej agendy Ekofinu (zgromadzenia skupiającego ministrów finansów państw unijnych) kwestii związanych z walką z rajami podatkowymi i ograniczeniem luki VAT-owskiej. W niektórych krajach sięga ona nawet 30 proc.

Bardzo dobrze zna angielski, co nie jest oczywistością wśród polityków. Jako jeden z nielicznych przedstawicieli PiS jest w stanie z marszu udzielić wywiadu amerykańskiej telewizji CNN.

Z jego głosem zagranica się liczy. Jako pierwszy minister finansów z Polski został zaproszony do Niemiec na szczyt G20. Forum, które dyskutuje nad kluczowymi wyzwaniami gospodarczymi skupia 19 największych gospodarek świata i UE. Polska nie jest członkiem grupy, a zaproszenie przedstawiciela naszego kraju było precedensem.

Morawiecki gościł także podczas ostatniego Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, podczas którego nie tylko prowadził rozmowy z potencjalnymi inwestorami, ale pokazał, że stać go na zdrowy dystans do siebie – pozując do zdjęcia z Georg'em Clooney'em.

Dobrze się prezentuje i nie kojarzy z polską przaśnością. A dzięki zagranicznym kontaktom przyciągnął nad Wisłę ważne inwestycje. Swoją siedzibę otworzy w Polsce JP Morgan, jeden z największych banków na świecie i największy bank w USA. A drugą fabrykę – w Częstochowie – producent szkła Guardian Industries Co.

Efekt Morawieckiego? Wystarczy przytoczyć dwie liczby. Według danych Eurostatu od początku roku w Unii Europejskiej przybyło 354 tys. miejsc pracy w przemyśle. Aż 223 tys. to miejsca pracy w Polsce.

Więcej:
https://www.money.pl/gosp...,0,2392980.html

*Zmiana "twarzy" rządu z socjalnej na ekonomiczną...?

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9166
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Gru 07, 2017 20:50

PILNE! Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS! Mazurek: Na premiera desygnowano Mateusza Morawieckiego

Na stanowisko premiera Komitet Polityczny desygnował Mateusza Morawieckiego

— ogłosiła rzecznik PiS Beata Mazurek po posiedzeniu władz partii.

Beata Szydło złożyła rezygnację i ma pozostać w rządzie na „eksponowanym stanowisku”. Chodzi o stanowisko wicepremiera.

Pani premier na ręce komitetu złożyła rezygnację. Została ona przyjęta. Jednocześnie uważamy, że powinna pełnić ważną funkcję w polskim rządzie.

— dodała Mazurek.

Podczas dwóch lat rządów osiągnęliśmy wiele sukcesów. To przede wszystkim ogromny sukces premier Szydło. Przed nami kolejne wyzwania, więc wymaga to korekty nie tylko ministrów, ale także kierownictwa rządu

— tłumaczyła rzecznik PiS.

Jak podkreśliła, PiS „jesteśmy jedną drużyną i realizujemy program”.

Jak ustalił portal wPolityce.pl, we wtorek dojdzie do głosowania nad wotum zaufania dla nowego premiera. Dalsze zmiany w rządzie mają zostać przeprowadzone w styczniu przez Mateusza Morawieckiego.

Beata Szydło miałaby objąć stanowisko wicepremiera ds. społecznych. Choć wyraziła wstępną zgodę, to jednak scenariusz ten wymaga jeszcze dopracowania.

Więcej:
https://wpolityce.pl/polityka/370785-pilne-jest-decyzja-komitetu-politycznego-pis-mazurek-na-premiera-desygnowano-mateusza-morawieckiego

Propozycja prezydenta? Nieoficjalnie: Szydło na marszałka Sejmu

Prezydent Andrzej Duda miał zaproponować przeniesienie Beaty Szydło na stanowisko marszałka Sejmu – informuje RMF FM, powołując się na nieoficjalne źródła.

Przed południem w Pałacu Prezydenckim Andrzej Duda spotkał się z premier Beatą Szydło, prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim i marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim. Według nieoficjalnych doniesień to właśnie podczas tej rozmowy prezydent miał zasugerować, aby Szydło zastąpiła Kuchcińskiego.

Andrzej Duda miał argumentować m.in., że premier nie może z dnia na dzień trafić do ław sejmowych jako szeregowy poseł. Liczy też na to, że przeniesienie Beaty Szydło na stanowisko marszałka zagwarantuje lepszą współpracę na linii Sejm – Pałac Prezydencki.

RMF FM zwraca uwagę, że nowa posada oznaczałaby dla premier awans, bo marszałek Sejmu to formalnie druga po prezydencie osoba w państwie. Mimo wszystko wciąż nie jest pewne, czy Szydło rzeczywiście straci stanowisko premiera i kto ją zastąpi. Na medialnej giełdzie kandydatów jest dwóch: Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki. Ryszard Terlecki z PiS poinformował, że ostateczne decyzje dotyczące rekonstrukcji rządu poznamy ok. godz. 22:00.

Źródło:
https://dorzeczy.pl/49569/Propozycja-prezydenta-Nieoficjalnie-Szydlo-na-marszalka-Sejmu.html

Komentarz internauty

(...)

Wojna buldogów pod dywanem, wewnętrzna jatka w PiS, nie żaden genialny scenariusz Kaczyńskiego, to cała tajemnica. Podobne komunikaty mieliśmy ze strony, no nie oszukujmy się, najlepiej poinformowanego i stojącego blisko wierchuszki PiS, redaktora Sakiewicza, który w sierpniu nawoływał do kompromisu z Andrzejem Dudą, by w grudniu oświadczyć, że na wypadek dymisji Macierewicza nie zagłosuje na Andrzeja Dudę, nawet jeśli ten będzie walczył z Tuskiem. Dziś się dowiedziałem od redaktora Sakiewicza, że jeśli nie zaakceptuję zmian zaproponowanych przez Kaczyńskiego (w domyśle Morawiecki), to zakwestionuję Kaczyńskiego jako lidera PiS. Rozumiem, że redaktor Sakiewicz kwestionując dwa wybory Kaczyńskiego: nominację Dudy na drugą kadencję i zgodę na dymisję Macierewicza, pozycję lidera PiS umocnił.

Proszę Szanownych Rodaków, to jest tylko fragment większej całości i walki o wpływy, gdzie każdy ubija swoje interesy, które w sierpniu i w lipcu, a nawet rano i wieczorem wyglądają inaczej, bo się po prostu jeden buldog dobrał drugiemu do gardła. Ponieważ mnie natura wyposażyła w nadmiarze w pyskatość i pod dostatkiem w rozum, jednocześnie w ogóle nie mam daru do kłaniania się komukolwiek, za darmo i tym bardziej za pieniądze, to mam ten komfort, że mogę mówić jak jest. Wbrew własnemu interesowi, oświadczam wszem wobec, że:

1. Kaczyński nie prowadzi żadnego genialnego planu, ale usiłuje zapanować nad chaosem i popełnia fatalny błąd stawiając na Morawieckiego i mrzonki o budowaniu polityczno-gospodarczej potęgi Polski w oparciu o Trójmorze sponsorowane przez JP Morgan, USA, przychylność UE, tranzyt z Chin i co tam jeszcze Mateusz na slajdach pokazał. .

2. W PiS trwa wojna frakcji, na śmierć i życie i dlatego nikt tam nie dba o takie „pierdoły”, jak szacunek dla elektoratu i choćby próbę podjęcia rzeczowej rozmowy, wszystkim zamyka się gęby „geniuszem Kaczyńskiego” i „ruskim agentem”.

3. Media „niepokorne” i biznesy zbudowane wokół PiS zmieniały swoje stanowiska w zależności od tego na czyją szalę przechylało się zwycięstwo, redaktor naczelny Gazety Polskiej, w której piszę, ale pisać nie muszę, brał i bierze udział w tej grze.

4. W każdym zestawieniu musi się pojawić Polska, bo jakże to tak bez interesu narodowego? W moim też się pojawi. Cała Polska widziała, jak PiS ubija swoje prywatne interesy, a Kaczyński stawia nie na czarnego, ale na trojańskiego konia bankierów z JP Morgan na czele i tego się „nie odzobaczy”.

Wyjście z bajzlu i dla tak inflacyjnie przywoływanego „dobra Polski”, jest jedno. Albo się PiS z rozumem przeprosi i wróci do głosu ludu, zamiast padać na kolana przed lobby, albo się media i biznesy PiS zreflektują, ograniczą apetyty i ambicje, albo to KONIEC. Czego koniec? Wszystkiego. KONIEC wciskania kitu Polakom i KONIEC „dobrej zmiany”, według reguły dajcie prawicy rządzić i otwórzcie sobie browarka. To pisałem ja: nie potrafiący zadbać o swoje interesy Piotr Wielgucki (Matka Kurka), felietonista Gazety Polskiej i wyborca PiS, który coś tam dłubał przy kilku kampaniach.

PS Pozostawienie Beaty Szydło będzie początkiem powrotu do rozumu, wybór Morawieckiego początkiem końca, ale to tylko marginalna informacja, problemem jest szerszy i opisany powyżej.

Więcej:
http://kontrowersje.net/p...u_nie_odzobaczy

*Początek końca dobrej zmiany...?

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9166
Skąd: Lubin
Wysłany: Czw Gru 07, 2017 21:14

NSA oddalił skargi osób, których prezydent nie powołał na sędziów

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi czterech osób, którym prezydent Andrzej Duda odmówił powołania na sędziów. Wcześniej skargi te odrzucił Wojewódzki Sąd Administracyjny, zaś odwołanie od tej decyzji trafiło do NSA.

– Kompetencje głowy państwa nie są działalnością administracyjną – powiedział w uzasadnieniu postanowienia NSA sędzia Roman Ciąglewicz. Dodał, że rozpatrywana kwestia nie miała charakteru administracyjnego lecz ustrojowy, w którym uprawniony organ państwowy dokonuje obsady stanowisk innej władzy, w tym przypadku władzy sądowniczej. Postanowienie NSA jest prawomocne.

W czerwcu 2016 r. Krajowa Rada Sądownictwa otrzymała postanowienie prezydenta o odmowie powołania 10 kandydatów wskazanych przez Radę do pełnienia urzędu sędziego. Postanowienie nie zawierało uzasadnienia. Część niepowołanych złożyła skargi do WSA w Warszawie.

W grudniu 2016 r. WSA odrzucił obie skargi, nie przyjmując ich do rozpoznania. – Kompetencja prezydenta RP zarówno w zakresie powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego, jak i odmowy powołania, jest specjalną prerogatywą prezydenta RP jako głowy państwa. Jest to czynność niezawisła i dyskrecjonalna, która nie podlega kontroli sądu administracyjnego – uznał wtedy WSA.

Skargi skierowali także Rzecznik Praw Obywatelskich i Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Do sprawy przed NSA przystąpiło również Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”.

Źródło:
https://www.tvp.info/3512...olal-na-sedziow

*Klęska Chmaja i Bodnara - postanowienie NSA jest prawomocne...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9166
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Gru 08, 2017 12:39

Najważniejsze zmiany w gospodarce z 2 lat rządu Beaty Szydło

2 lata rządów PiS to kilka zaniechanych reform gospodarczych i jeszcze więcej mniejszych lub większych rewolucji, które wpłynęły na życie przedsiębiorców oraz zwykłych obywateli. Historia pomysłu podatku handlowego czy zakazu handlu w niedzielę to tylko wierzchołek góry lodowej. Oto najważniejsze, co działo się w gospodarce pod 2-letnimi rządami Beaty Szydło.

Jak przez ostatnie dwa lata radził sobie rząd PiS na polu gospodarki? Choć od początku premierem była Beata Szydło, to twarzą wielu zmian proponowanych przez obóz Zjednoczonej Prawicy jest Mateusz Morawiecki, były szef BZ WBK, człowiek wcześniej bezpośrednio z polityką niezwiązany (poza doradzaniem premierowi Tuskowi). To on według mediów miał być gwarantem rozsądnej polityki ekonomicznej PiS. To także on ma zastąpić Beatę Szydło na stanowisku premiera. Nie wszystkie największe sukcesy rządu są jednak tylko jego zasługą.

1. Program 500 plus

Największy program socjalny w historii Polski. Choć minister Elżbieta Rafalska zarzeka się, że pomysł 500 zł na dziecko to pomysł Jarosława Kaczyńskiego, tak naprawdę plan urodził się 6 lat temu w głowie jednego z czołowych autorytetów z dziedziny polityki społecznej - prof. Auleytnera.

Choć ekonomiści bali się, że Polski nie stać na tak duże wydatki związane z programem okazało się, że pieniądze są, a Polacy chętnie je wydatkują, co wspiera polską gospodarkę (poprzez konsumpcję prywatną). Na co poszłoy te pieniądze? Zakup sprzętu AGD, remonty mieszkań czy zakup samochodu - to wydatki gospodarstw domowych, które najbardziej wzrosły po tym, jak zaczęły płynąć do nich pieniądze z rządowego programu Rodzina 500 plus.

2. Jeden z najlepszych budżetów w historii

To kolejne osiągnięcie rządu Beaty Szydło i osobisty sukces Mateusza Morawieckiego. Jedni mówią, że budżet Polski, który po październiku tego roku wciąż ma nadwyżkę to zasługa świetnej koniunktury na świecie (co oczywiście jest prawdą), inni, że gdyby nie rozsądna polityka wydatkowa, deficyt byłby znacznie większy (co też jest prawdą).

Co mówią ostatnie dane? Z szacunków Ministerstwa Finansów wynika, że pod koniec października nadwyżka budżetu państwa wyniosła 2,67 miliarda złotych. Nadwyżka po wrześniu wynosiła 3,78 mld zł. Według harmonogramu z marca 2017 roku pod koniec października w budżecie odnotowany miał być deficyt w wysokości 39,56 mld zł.

3. Wzrost dochodów z podatków, w tym VAT

Ten punkt zasadniczo wynika z poprzedniego. Pakiet paliwowy, KAS-y, odwrócony VAT w budowlance, CPK, split payment, STIR to tylko kilka z rozwiązań, które już są albo zaraz będą wdrożone, aby wyssać z rynku, jak najwięcej należnej państwu daniny. Efekty widać jak na dłoni. Wzrost dochodów podatkowych utrzymuje się w dalszym ciągu na wysokim poziomie, tj. 14,6 proc. r/r – czytaliśmy w ostatnim komunikacie MF.

Wzrost dochodów w stosunku do okresu styczeń - październik 2016 r. odnotowano we wszystkich głównych podatkach:

•dochody z podatku VAT były wyższe o 21,7% r/r (tj. ok. 23,9 mld zł),
•dochody z podatku akcyzowego i podatku od gier były wyższe o 4,6% r/r (tj. ok. 2,5 mld zł),
•dochody z podatku PIT były wyższe o 8,5 proc. r/r (tj. ok. 3,3 mld zł),
•dochody z podatku CIT były wyższe o 12,4 proc. r/r (tj. ok. 2,7 mld zł),

4. Plan Morawieckiego

Strategia na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju - czyli najważniejszy plan drogowy rządu Beaty Szydło również należy zapisać na plus ekipy Zjednoczonej Prawicy. Jest to dokument, który dobrze definiuje bolączki polskiej gospodarki. Co do recept już tak szerokiego konsensusu nie ma, ale ogólna myśl podoba się wielu ekonomistom.

Plan Morawieckiego jest potrzebny, ale są zagrożenia dla jego realizacji - ocenił swojego czasu prof. Stanisław Mazur z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Jego zdaniem te zagrożenia to nastroje inwestorów, pokusa etatyzmu, niskie oszczędności krajowe, rosnący dług publiczny. Według ekonomisty silną stroną planu jest właściwe uchwycenie kluczowych dla polskiej gospodarki wyzwań. W ocenie prof. Mazura na finansowanie planu Morawieckiego może wpłynąć – jak powiedział – kwestia "dbania o przestrzeganie reguł prawa i porządku konstytucyjnego”:

„Wydaje się, że problemy, które w tej chwili mamy w naszym kraju, w istotny sposób wpływają już na nastroje inwestorów i mogą nieść za sobą zagrożenie dla tego planu – w sensie możliwości jego sfinansowania.”

Jego zdaniem, by plan Morawieckiego mógł być zrealizowany, należałoby znaleźć "mądrą równowagę pomiędzy tym, co rynkowe i tym, co publiczne". Jak przypomniał prof. Mazur w rozmowie z PAP koszt planu Morawieckiego to ok. bilion zł:

„Warto pamiętać, że składniki tej kwoty są obarczone różnego rodzaju niepewnościami; pierwsza z nich dotyczy chociażby uruchomienia oszczędności przedsiębiorstw - to kwota ok. 240 mld zł, ale to od decyzji przedsiębiorstw zależy czy będą chciały ten plan.”

5. Repolonizacja banków, m.in. Pekao

Zmiana odczuwalna przez wielu klientów banków, ale szczególnie Aliora i Pekao. Ten drugi został przejęty przez PZU i Polski Fundusz Rozwoju, które objęły odpowiednio 20 proc. i 12,8 proc. akcji. Dzięki temu PZU stało się największą grupą finansową w Europie Środkowo-Wschodniej.

Wcześniej ubezpieczeniowy gigant przejął wspomnianego Aliora. Mateusz Morawiecki zaś, który ma zostać nowym premierem, nie wyklucza dalszego procesu repolonizacji banków.

6. Zakaz handlu w niedziele

Jedna z tych reform, które mają bezpośredni wpływ na życie Polaków. Sejm przegłosował ustawę, która w pierwszej fazie ogranicza, a od 2020 r. w praktyce zakazuje handlu w niedziele. W dodatku stało się to w Black Friday, który jest jednym z nowych symboli szaleństwa zakupowego. Jakie zmiany czekają teraz Polaków?

Za uchwaleniem ustawy głosowało 254 posłów. Przeciw było 156, a 23 wstrzymało się od głosu. Sprawą zajmie się teraz Senat. Od 1 marca 2018 r. sklepy będą działać w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca. Warto przypomnieć, że przepisy dotyczące zakazu handlu w 13 dni świątecznych nadal będą obowiązywać. W związku z tym faktem, będzie mogło dochodzić do "kumulacji" dni wolnych od handlu.

Będą jednak wyjątki od uchwalonych zasad. W dwie niedziele przed świętami Bożego Narodzenia i jedną niedzielę przed Wielkanocą handel będzie mógł się odbywać bez przeszkód. W ustawie istnieją jednak furtki, który mogą pozwolić sieciom handlowym na ominięcie zakazu handlu w niedzielę.

7. Podniesienie płacy minimalnej

Nie 2080 zł, a 2100 zł i nie 13,5 zł za godzinę, a 13,7 zł. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pokazało właśnie projekt nowego rozporządzenia o podniesieniu płacy minimalnej w 2018 r. Nowe stawki to jedno. Dużo ciekawszy jest wątek, w którym resort tłumaczy wpływ swojej decyzji na polski rynek pracy. W skrócie - nie ma pojęcia, co się stanie, ale powinno być dobrze.

Zacznijmy od samej płacy minimalnej. Wyszło na to, że minister Elżbieta Rafalska postawiła na swoim, gdyż to ona forsowała od początku podniesienie najniższego wynagrodzenia do 2100 zł i stawki godzinowej 13,7 zł. Wcześniejsze ustalenia mówiły o 2080 zł i 13,5 zł. Nowa propozycja rządu jest więc o 5 proc. wyższa niż płaca minimalna w tym roku.

Źródło:
https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/2-lata-rzadow-pis-premier-morawiecki-i-reformy-podsumowanie/594pth5

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9166
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Gru 08, 2017 12:53

Beata Szydło wysoko podniosła poprzeczkę, pokazując jak premier powinien służyć Polsce. Taka pokora i lojalność to cechy rzadkie u polityków

Polska nie miała dotąd premiera z tak oddanym elektoratem, z potężnym poparciem i zaufaniem wyborców. Zdobyła je ciężką pracą, oddaną służbą, lojalnością, konsekwencją, odwagą, bezkompromisowością, opanowaniem i klasą. Na kartach historii zostanie zapisana jako wierny mąż stanu. Postawa internautów dowodzi, że jest zjawiskiem wyjątkowym.

Bardzo dziękuję za wszystkie wyrazy wsparcia, podziękowania, za wszystkie tak dla mnie miłe Państwa wpisy. Te dwa lata były dla mnie niezwykłym czasem, a służba dla Polski i Polaków zaszczytem. Dziękuję

— napisała premier Szydło po wieczornej decyzji Komitetu Politycznego PiS, który przyjął jej dymisję, wskazując na jej następcę Mateusza Morawieckiego.

Nie takiej decyzji oczekiwali wyborcy Prawa i Sprawiedliwości. Nie takiego podziękowania życzyliby sobie w podziękowaniu za tę morderczą pracę. Dwie wygrane kampanie, dwa wyczerpujące lata rządów, ciągłe odpieranie dzikich ataków opozycji, reforma państwa, obrona Polski za granicą, walka o suwerenność, przywracanie narodowej godności, rozbudowane programy społeczne, polityka prorodzinna, likwidacja mafii vatowskich, spadek bezrobocia, naprawa budżetu, polityka migracyjna. Wszystkie te dokonania zapisane zostaną na kartach historii w rozdziale premier Szydło.

Beata Szydło zdobyła potężny mandat społeczny. Z ostatnich rankingów zaufania wynika, że zaufaniem obdarza ją aż 56 proc. badanych. Żaden z polityków PiS (prócz prezydenta Andrzeja Dudy) nie zdobywa regularnie tak wysokich notowań jak pani premier. Przekonała do siebie Polaków już w kampanii wyborczej. Głosując na PiS, głosowali jednocześnie na Beatę Szydło w roli premiera. Dwa lata rządów pokazały, że potrafiła doskonale odnaleźć się w nowej rzeczywistości polskiej i międzynarodowej. Autentyczna, pewna siebie, konsekwentna, a przy tym spokojna, rozważna i oddana. Forbes umiejscowił ją na 10. miejscu w rankingu najbardziej wpływowych kobiet świata w polityce. Zestawienie otwiera w nim wprawdzie Angela Merkel, ale premier Szydło jest tam jedyną Polką. Pokonała nawet tak popularne kobiety jak Hillary Clinton, która uplasowała się dopiero 65 miejscu.

Wystąpienia premier Szydło cytowane były na całym świecie: odważna mowa w obronie Polski przed Parlamentem Europejskim, sejmowe przemówienie na temat bezsilności Zachodniej Europy wobec terroryzmu, przeforsowanie polskich postulatów w Deklaracji Rzymskiej. Niezapomniane pozostanie też ostatnie sejmowe przemówienie pani premier.

Co takiego zatem się stało, że Komitet Polityczny PiS pozwolił pani premier odejść? Nowe wyzwania, nowy rozdział, druga połowa meczu, trudne zadania. Wszystko to brzmi mało przekonująco, zwłaszcza że jeszcze dziś rano broniono rządu Szydło przed wotum nieufności. Dlaczego nie przygotowano opinii publicznej na zmianę? Dlaczego nie wytłumaczono powodów? Dlaczego zakomunikowano tę dymisję w tak nieelegancki sposób? To poważny błąd. W efekcie elektorat PiS czuje się oszukany i rozczarowany. Stoi #MuremZaSzydło, nie chce słyszeć o odwołaniu premier, a szanowanego dotąd wicepremiera i ministra dwóch resortów Mateusza Morawieckiego zaczyna traktować jak wroga. Podzielono w ten sposób własny elektorat. Kontynuacja dobrej zmiany będzie więc mocno utrudniona. Trzeba będzie na powrót zdobywać utracone zaufanie i jeszcze cięższą pracą uzasadnić tę niezrozumiałą dla wyborców decyzję. To ważny moment i ogromna próba dla PiS. Opinia publiczna nie zna przecież szczegółowych uwarunkowań.

Premier Szydło ani na moment nie straciła klasy. Z rozbrajającą lojalnością mówi o biało-czerwonej drużynie, o służbie Polsce, o dostosowaniu osób do potrzeb. Wielu mogłoby się od niej uczyć. Podkreśla, że to Polska jest najważniejsza i zmiana ma pomóc w jej rozwoju. Oby. Idźmy więc dalej. Bez wątpienia wkraczamy w nowy rozdział. PiS zapewnia, że azymut nie ulega zmianie, a jedynie droga wymaga nowego wyposażenia. Zobaczymy, co pokażą kompasy. Będziemy sprawdzać. Od kolejnych premierów z pewnością wymagać będziemy jeszcze więcej. Bo zmiana ma być przecież na lepsze.

autor: Marzena Nykiel

Źródło:
https://wpolityce.pl/polityka/370816-beata-szydlo-wysoko-podniosla-poprzeczke-pokazujac-jak-premier-powinien-sluzyc-polsce-taka-pokora-i-lojalnosc-to-rzadkie-cechy-u-politykow

*Czego nijak nie da się powiedzieć chociażby o poprzednikach z PO-PSL...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9166
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Gru 08, 2017 13:00

Premier Morawiecki psuje szyki opozycji. Nie tak miało być...

Wśród wielu wyborców PiS szok i zdziwienie jest tak duże, jak gdyby Grzegorz Schetyna wygrał dziś głosowanie nad konstruktywnym wotum nieufności.

Premier Beata Szydło kończy swoją misję. Dziś widać wyraźnie jedno: dokonała czegoś, czego nie zrobił żaden premier w historii. Odchodzi w blasku chwały, gorąco żegnana przez własny elektorat. Do tej pory premierzy odchodzili przeważnie pozostawiając za sobą woń wyczerpania, swąd afer i zniechęcenie elektoratu.

To świetna wiadomość nie tylko dla pani premier, to także dobra informacja dla PiS. Ponieważ wyborcy partii rządzącej czują mieszankę żalu, wdzięczności i współczucia dla ustępującej pani premier chętnie mogą ją poprzeć w kolejnym wyścigu. Czy to wystarczy, żeby zdobyć Warszawę? Niewykluczone.

Teraz PiS będzie się musiało skoncentrować na tym, żeby wyborcy dobrze zrozumieli tę ryzykowną polityczną decyzję. I żeby żal za premier Szydło nie zmienił się w niechęć do premiera Morawieckiego.

Po pierwszych reakcjach opozycji (cedzony przez zęby wypowiedzi o tym, że to kolejna pacynka w rękach prezesa Kaczyńskiego) widać wyraźnie, że Mateusz Morawiecki może opozycji popsuć szyki. Przecież spodziewali się Jarosława Kaczyńskiego. Chętnie wyśmiewanego przez opozycję i koalitów za brak konta, prawa jazdy, brak rodziny i nienadążanie za nowoczesnością. Tymczasem dostali premiera Morawieckiego, który ma czwórkę dzieci, jest uosobieniem nowoczesności, ogłady, dobrego zrozumienia europejskich salonów.

Wśród argumentów pojawiających się w obronie Beaty Szydło były takie, że kobietę trudniej opozycji atakować, że niesie ze sobą łagodność i kulturę, której nie będzie miał jej następca. Ale Mateusz Morawiecki nie będzie dla opozycji tak łatwym celem ataku, jak Jarosław Kaczyński, stąd słychać tak takie zgrzytanie zębów. Pytanie tylko czy nowy premier zyska tak duże zaufanie wyborców partii rządzącej. Bo przecież on raczej nie pachnie rosołem, bliżej mu do tych nieszczęsnych ośmiorniczek.

Jedno jest pewne - wielkie gratulacje należą się Pani Premier Beacie Szydło, która w trudnym, zdecydowanie męskim świecie polityki rozegrała mecz życia. Jestem przekonana, że nie ostatni. A na razie: proszę się porządnie wyspać. Wtedy wszystko zacznie lepiej wyglądać.

autor: Dorota Łosiewicz

Komentarz internautki:

taDorota@taDorota
Stało się!!! Nie ma co rozpaczać, trzeba mieć nadzieję, że nowy premier będzie dbał o interes Polski. Ma wzór do naśladowania. Pani Beata Szydło zmienia tylko fotel. Życzę IM powodzenia.

Źródło:
https://wpolityce.pl/polityka/370815-premier-morawiecki-psuje-szyki-opozycji-nie-tak-mialo-byc

*"(...) Mateusz Morawiecki nie będzie dla opozycji tak łatwym celem ataku, jak Jarosław Kaczyński, stąd słychać tak takie zgrzytanie zębów."

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9166
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Gru 08, 2017 13:07

Mateusz Morawiecki otrzymał list z gratulacjami – prosto z Komisji Europejskiej

W związku z decyzją o zmianie na stanowisku premiera polskiego rządu i wysunięciem kandydatury Mateusza Morawieckiego na nowego Prezesa Rady Ministrów, otrzymuje on już pierwsze wyrazy poparcia i gratulacje od polityków i głów państw. Szczególne gratulacje skierowała pod adresem Mateusza Morawieckiego również Komisja Europejska.

Komisja Europejska pogratulowała oficjalnie wicepremierowi, ministrowi rozwoju i finansów Mateuszowi Morawieckiemu nominacji na stanowisko premiera.

- Komisja Europejska gratuluje panu Morawieckiemu nominacji na stanowisko premiera Polski. Oczekujemy na współpracę z nim i jego rządem w przyszłości, gdy zakończy się już proces konstytucyjny - powiedział rzecznik KE Margaritis Schinas.

Premier Beata Szydło złożyła na ręce Komitetu Politycznego PiS rezygnację z pełnionej przez siebie funkcji, a Komitet wysunął jednocześnie na stanowisko nowego szefa rządu kandydaturę Mateusza Morawieckiego, dotychczasowego wicepremiera oraz ministra finansów i rozwoju.

Zgodnie z wcześniejszymi informacjami, desygnacja Morawieckiego na premiera może nastąpić jeszcze dziś. Na wtorek zaplanowano wotum zaufania dla jego rządu.

Źródło:
http://niezalezna.pl/2109...ji-europejskiej

*KE też na coś liczy...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9166
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Gru 08, 2017 13:17

Singapurski szlak przerwany. Przejęto prawie 6 mln nielegalnych papierosów

Policjanci z CBŚP i celnicy z KAS przejęli gigantyczną tytoniową kontrabandę. Przemytnicy próbowali wwieźć do Polski ponad 5,6 mln papierosów. Taka ilość lewego towaru to jeden z większych przemytów w ostatnim czasie – dowiedział się portal tvp.info. Przypłynęły z Singapuru.

Plan był prosty: przerzucić nielegalne papierosy z Singapuru na Mazowsze. Na drodze przemytników stanęli pomorscy funkcjonariusze KAS i CBŚP. Początkowo niezależnie od tej sprawy zainteresowali się kontenerem z Azji, w którym miały płynąć rolki z folią przemysłową.

Singapurska przesyłka na oku służb

– Na podstawie analizy ryzyka obserwowaliśmy kontener – wyjaśnia nam Karol Pepliński z Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku. Podejrzenia potwierdzili funkcjonariusze CBŚP, którzy także mieli informacje o dużym przemycie i obserwowali ten sam kontener. Wtedy zapadła decyzja o wspólnej akcji, przejęciu i skontrolowaniu obiektu.

Najpierw dwukrotnie zeskanowano przesyłkę. W końcu do akcji wkroczył celniczy pies Jogi, wyspecjalizowany w tropieniu tytoniu. – Po otwarciu kontenera okazało się, że z przodu leżą rolki z folią, ale nawet nie zasłaniały tego, co znajdowało się dalej – szarych kartonów – wyjaśnia Pepliński.

Jeden z największych przerzutów

W kartonach odkryto jeden z większych w ostatnim czasie przerzutów nielegalnych papierosów. Celnicy przyznają, że choć skala przemytu jest imponująca jednak kierunek już dobrze znany służbom.

W pudłach poustawianych do samego sufitu stalowego pojemnika wykryto aż 5 mln 630 tys. sztuk papierosów, o wartości rynkowej prawie 4 mln. zł. Gdyby nielegalny towar trafił na rynek, budżet państwa mógłby stracić nawet 6,5 mln zł.

Więcej:
https://www.tvp.info/3513...nych-papierosow

*Z działalności służb: "przejęty jeden z większych przemytów w ostatnim czasie - budżet państwa mógłby stracić nawet 6,5 mln zł."

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9166
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Gru 08, 2017 20:11

Ważny sukces rządu. Zmniejszyła się luka, która przez lata niszczyła polskie finanse

Szara strefa w Polsce spadła do 11 proc. PKB z 12,4 proc. w poprzednich latach - wynika z raportu przygotowanego przez resort finansów. - Spadła liczba kontroli, ale wzrosła ich skuteczność - mówił na konferencji wiceminister finansów Marian Banaś.

Banaś, który jest też szefem Krajowej Administracji Skarbowej, zwrócił uwagę na pozytywne aspekty dokonanej w marcu tego roku konsolidacji służb skarbowych i celnych w ramach KAS. Mówił o sukcesach nowych struktur w walce z przestępcami skarbowymi, co widać między innymi w wyższych wpływach z VAT.

- Na przestrzeni ostatnich miesięcy wszczęliśmy prawie 60 tys. postępowań przygotowawczych, z tego postawiliśmy zarzuty wobec 33 tys. osób. Wyroki zapadły w przypadku prawie 16 tys. osób - mówił wiceminister.

Mniej kontroli, ale lepsze efekty

Wskazał jednocześnie na spadek liczby prowadzonych kontroli skarbowych. Z przedstawionych przez niego danych wynika, że w pierwszym półroczu 2015 r. przeprowadzono przeszło 30 tys. kontroli, a nieprawidłowości stwierdzono na około 400 mln zł.

- W tym półroczu 2017 r. kontroli przeprowadzono niecałe 14 tys., ale uchroniliśmy budżet państwa przed wyłudzeniem na kwotę prawie miliarda złotych. To dowodzi o skuteczności naszego działania i jakości tych kontroli. Czyli z jednej strony zmniejszamy liczbę kontroli, wychodząc naprzeciw uczciwym przedsiębiorcom (...), ale z drugiej strony, zwalczając szarą strefę, im sprzyjamy. O to głównie chodzi, aby na rynku panowały równe zasady - mówił wiceminister.

Pakiet paliwowy przynosi ważne zmiany

Wiceminister finansów Piotr Walczak podkreślił rolę zwalczania patologii w branży paliwowej. Poinformował, że branża ta jest jedną z bardziej strategicznych dziedzin życia gospodarczego.

- To nie tylko największy procent udziału w budżecie państwa, jeśli chodzi o pobór należności publicznoprawnych, podatku VAT, podatku akcyzowego, opłaty paliwowej. To również bezpieczeństwo energetyczne państwa i bardzo ważna gałąź gospodarki - mówił.

Zdaniem Walczaka, widoczny jest spadek szarej strefy w branży paliwowej. Wiceminister wskazał, że jeden z koncernów paliwowych oszacował jej wielkość na 3 proc.

„Ja nie byłbym aż takim optymistą, ale bez względu na wszystko widzimy ogromny spadek szarej strefy.”

Zaznaczył, że zagrożenie cały czas istnieje, bowiem zorganizowane grupy przestępcze ciągle szukają luk w systemie - zarówno prawnym, jak i kontroli.

- Walka z szarą strefą to walka ze zorganizowaną przestępczością - podkreślił Walczak. Wyjaśnił, że środowiska kryminalne, które kiedyś zajmowały się np. wymuszeniami, czy rozbojami, przeszły bowiem do zorganizowanej przestępczości ekonomicznej.

Nowe metody walki

O "cyfrowym podejściu do wykrywania nieprawidłowości" podatkowych mówił dyrektor departamentu kontroli i analiz ekonomicznych w MF Przemysław Krawczyk. Zwrócił uwagę, że osoby, które składają dane w formie elektronicznej, mają większą skłonność do zachowywania się zgodnie z prawem, niż w przypadku składania dokumentów papierowych.

„Przyszłe kontrole będą de facto prowadzone w formie elektronicznej, przetwarzanie danych będzie także w formie elektronicznej. To jest działanie, które z jednej strony pozwoli nam na przeprowadzenie analizy w 100 proc., a nie tylko na określonej próbie danych (...), ale też pozwoli na skrócenie czasu kontroli oraz jej kosztów po stronie administracji i przedsiębiorców.”

Jego zdaniem, wdrożenie nowych narzędzi elektronicznych pozwoli zidentyfikować nieprawidłowości związane z wystawianiem pustych faktur - poprzez automatyczne porównanie informacji firmy z ksiąg rachunkowych, wyciągów bankowych i innych dokumentów. - To skróci czas prowadzenie kontroli i zwiększy ich efektywność - powiedział.

Szara strefa w Polsce w dół

Obecny na konferencji dyrektor generalny UN Global Compact Network Poland Kamil Wyszkowski przedstawił raport "Przeciwdziałanie szarej strefie w Polsce".

- Dostępne informacje dotyczące roku 2017 pozwalają przypuszczać, iż w tym roku skala szarej strefy w Polsce ulegnie ograniczaniu. Przyjmując za punkt odniesienia szacunki z raportu UNGC z roku 2015, wedle których w roku 2014 udział szarej strefy w PKB wynosił 12,4 proc., można oceniać, iż w latach 2015-2016 utrzymywał się on na tym samym poziomie. W roku 2017 można oczekiwać spadku skali zjawiska nawet do około 11 proc. PKB - czytamy w raporcie.

W raporcie zawarto tzw. barometr rekomendacji, który - jak wyjaśnił Wyszkowski - pozwala oszacować, co udało się zrealizować, gdzie jesteśmy i ile jeszcze należy zrobić.

Wśród rekomendacji znalazło się m.in. sprawne wdrożenie JPK, budowa wspólnej bazy analitycznej dla wszystkich organów KAS, analiza prowadzonych śledztw, szkolenia dla prokuratorów oraz funkcjonariuszy innych służb, monitoring stosowania nowych przepisów.

- Wiadomo, że trzeba cały czas monitorować, czy system się nie rozszczelnia, czy druga strona nie wymyśliła obejścia regulacji, czy nie mamy do czynienia z aktem prawnym, bądź regulacją, która w naturalny sposób będzie wymagała kolejnych nowelizacji, kolejnych usprawnień i ulepszeń - zwrócił uwagę Wyszkowski.

Źródło:
https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/szara-strefa-w-polsce-spadla-do-11-proc-pkb/zswkdsk

*Szara strefa przędzie cieniej...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 9166
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Gru 08, 2017 20:22

Burzliwy dzień w Sejmie. Reforma sądownictwa przyjęta

Dwie najważniejsze ustawy regulujące wymiar sprawiedliwości przyjęte. Sejm przegłosował dziś ustawę o Sądzie Najwyższym autorstwa Andrzeja Dudy oraz ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa. Po zmianach SN będzie z udziałem ławników badał skargi nadzwyczajne na prawomocne wyroki sądów od 1997 r. Specjalnie do tego celu zostanie powołana autonomiczna Izba Dyscyplinarna.

Co się zmieni w SN?

Za przyjęciem ustawy głosowało 239 posłów, 171 było przeciw, a 24 wstrzymało się od głosu. Wniosek opozycji o odrzucenie projektu został odrzucony. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Zmiany wprowadzają możliwość składania skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki polskich sądów, w tym z ostatnich 20 lat. W strukturach sądu powstaną dwie nowe izby - Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Dyscyplinarna - z udziałem ławników wybieranych przez Senat. To właśnie Izba Dyscyplinarna będzie prowadziła postępowania wobec sędziów i prawników.

Przyjęte poprawki zakładają, że przy badaniu skargi nadzwyczajnej SN mógłby zaskarżone orzeczenie sądu uchylić nie tylko w całości, ale i w części. Nie będzie natomiast możliwości wnoszenia skarg na decyzje sądów administracyjnych. Regulamin Sądu Najwyższego będzie określany przez prezydenta. Ławnicy będą dostawać nieco ponad 200 zł za dzień pełnienia obowiązków.

Opozycja chciała inaczej

Wniosek opozycji by prezydent powoływał nowego I prezesa SN spośród dwóch kandydatów zgłoszonych przez Zgromadzenie Ogólne SN, a nie pięciu został odrzucony. Podobny los spotkał propozycję, by skreślić zapisy o Izbie Dyscyplinarnej oraz o ławnikach; by przywrócić wiek 70 lat na odchodzenie sędziów SN w stan spoczynku; by sędziowie ponosili odpowiedzialność materialną za wyrządzoną szkodę czy krzywdę oraz by ławnicy w SN mieli "co najmniej wykształcenie wyższe".

Burzliwe posiedzenie trwało trzy godziny. Opozycja zarzucała m.in. prezydentowi, że "oszukał Polaków ws. SN i KRS". Marszałek Sejmu Marek Kuchciński wiele razy upominał posłów opozycji, że zakłócają obrady i mówią nie na temat oraz obrażają.

Zmiany w KRS

Z uchwalonych przez Sejm przepisów wynika, że wybierał on będzie 15 członków Krajowej Rady Sądownictwa, spośród grona sędziów. Za całością ustawy, wraz z poprawkami, głosowało 237 posłów, przeciw było 166, a 22 wstrzymało się od głosu. Niemal wszystkie poprawki PiS zostały przyjęte przed ostatecznym głosowaniem. 15 członków KRS, będzie piastowało swój urząd przez cztery lata. Każdy klub poselski ma wskazywać nie więcej niż 9 możliwych kandydatów. Izba ma ich wybierać co do zasady większością 3/5 głosów.

Wykreślony został zapis mówiący, że kandydatów do KRS mogliby zgłaszać, zebrani w 25 osobowe grupy przedstawiciele prokuratorów, sędziów i adwokatów.

Źródło:
https://businessinsider.com.pl/polityka/sejm-przyjal-zmiany-w-sadzie-najnowszym/xgkbqrb

*"Dwie najważniejsze ustawy regulujące wymiar sprawiedliwości przyjęte."

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 267 z 269  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.