forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Aktualności » Rocznica Zbrodni Lubińskiej Poprzedni temat :: Następny temat
Rocznica Zbrodni Lubińskiej
Autor Wiadomość
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8649
Skąd: Lubin
Wysłany: Sob Sie 25, 2012 11:19

Zbrodnia w biały dzień

W sumie około 150 osób weźmie udział w rekonstrukcji Zbrodni Lubińskiej, która ma upamiętnić tragiczne wydarzenia sprzed trzech dekad. Do udziału w przedsięwzięciu zaproszono specjalną grupę warszawsko-gdańsko-wrocławską, która od wielu lat angażuje się w podobne przedstawienia. Pozostała setka uczestników, to wolontariusze.

Więcej:
http://www.lubin.pl/aktua...ialy_dzien.html

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8649
Skąd: Lubin
Wysłany: Wto Sie 28, 2012 23:05

Za i przeciw rekonstrukcjom historycznym

Czasami na różnych forach można natknąć się na dyskusje o rekonstrukcjach historycznych w ogóle.

1.Przytaczane główne argumenty zwolenników rekonstrukcji:

-Kto nie zna historii, nie zrozumie teraźniejszości. Rekonstrukcja jest po to żeby uczyć i przypominać o ludziach którzy kiedyś walczyli o wolność, demokrację, sprawiedliwość itd.
-Lepiej zmagać się na wirtualnych polach bitew, niż tych prawdziwych – lepiej strzelać na niby niż naprawdę.
-Lepiej mieć pasję i odtwarzać historię niż np. pić alkohol po parkach.
-To zabawa i świetne przeżycie dla rekonstruktorów.
-To okazja do pożytecznego spędzenia czasu wolnego (zabawy, odpoczynku, picia piwa, rozmów o historii itp.).
-Nie ma przymusu uczestnictwa ani dla rekonstruktorów, ani dla widowni.

2. Główne argumenty przeciwników:

-"Rekonstrukcja historyczna" (cudzysłów niezbędny) to przedstawienie typu: plenerowy amatorski teatrzyk, "szopka", zabawa dużych chłopców w krótkich majtkach, stworzone na zamówienie polityczne, powierzchowne i tendencyjne, czyli - propaganda.
-„Rekonstrukcje” (termin metodologicznie żałosny) historyczne, to brak obiektywizmu, który prowadzi do robienia wody z mózgu – przekazywania, szczególnie młodym, fałszywej historii. To zagranie jedynie jakiegoś epizodu, ale na pewno nie całego zdarzenia. Dopisywana "wzniosła ideologia" o historii, patriotyzmie itp., to wyłącznie jeden wielki pic mający usprawiedliwić tę żenującą dziecinadę.
-"Rekonstrukcje historyczne" - to ukierunkowane na tych, co nie potrafią (dzieci) lub na tych co nie chcą czytać - wizualizacje starego przesłania: "Historia to propaganda zwycięzców".
-Rekonstrukcja historyczna to przede wszystkim drobiazgowe odtwarzanie historii okresu, którym dana grupa się zajmuje - ze szczególnym uwzględnieniem codzienności danej epoki, jej kultury materialnej - łącznie z uwzględnieniem sposobów produkcji. Z histerią historyczną czy "wyjadaniem prochów" nie ma to wiele wspólnego. To jest opisanie procedury naukowej, działanie historyka rzetelnego, naukowca.

*Można pokusić się o poszerzenie katalogu argumentów, ale wydaje się, że generalnie i tak zdania zawsze będą podzielone...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8649
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Sie 29, 2012 09:31

Na marginesie wydarzeń lubińskich – mój epizod

Pamiętnego sierpnia w 1982 r. byłem bezpośrednim świadkiem tych wydarzeń w Lubinie (pracowałem w DKZM-ie, a mieszkałem w Rynku i trochę przypadkowo wtedy znalazłem się w tłumie rozpędzanym przez ówczesne siły "porządkowe") i pamiętam, że momentami wiało grozą...

Około 16.00 musiałem wracać z pracy do domu. Od razu nie doszedłem...W Rynku, blisko domu natknąłem się na spychany przez ZOMO tłum. Musiałem uciekać wraz z nim w kierunku ul. Odrodzenia. Po drodze słyszałem świst kul i ich rykoszety o ściany bloków mieszkalnych. Na ul. Kolejowej przez moment myślałem, że już po mnie, gdy nagle z tyłu nadjechała "suka"...Przejechali...Myślę, że uratował mnie wtedy zachowany spokój...Potem jeszcze tylko szybki marsz ulicą 1 Maja...i szczęśliwie znowu dotarłem do DKZM-u. Stamtąd już (czując się w miarę bezpiecznie) obserwowałem "zwycięski", butny przemarsz owych sił "porządkowych", strzelających jeszcze dla postrachu w szybę DKZM-u i po balkonach wieżowca po przeciwnej stronie ulicy...Wreszcie po czterech godzinach dotarłem do domu, wylegitymowany/przepuszczony wcześniej koło "rzeźby z metalu", chyba przez dowódcę oddziału...

*Ot, taka moja mała "rekonstrukcja historyczna"...

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8649
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Sie 31, 2012 10:28

Orłowski apeluje o udział w uroczystościach

31 sierpnia, to data szczególna dla ludzi, którzy w swych sercach pielęgnują wartości patriotyczne i wolnościowe, jak również kultywują ideały „Solidarności".

W tym dniu, pamiętamy i obchodzimy 32. rocznicę powstania NSZZ „Solidarność oraz 30. rocznicę zbrodni lubińskiej - kiedy z rąk komunistycznych oprawców zginęło trzech robotników uczestniczących w pokojowej manifestacji na ulicach Lubina.

Te pamiętne dla mieszkańców Zagłębia Miedziowego, i to radosne jak i to tragiczne, wydarzenia uczcijmy poprzez uczestnictwo we Mszy Świętej o godzinie 1800 w Kościele pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Lubinie, po Mszy Św. w sposób uroczysty przejdziemy pod Pomnik Pamięci Ofiar Lubina `82 gdzie złożymy wieńce i kwiaty.

W imieniu „Solidarności" Zagłębia Miedziowego, zapraszam wszystkich mieszkańców do wzięcia udziału w uroczystościach rocznicowych

Bogdan Orłowski

przewodniczący Zarządu Regionu

Zagłębie Miedziowe NSZZ „Solidarność"

Więcej:
http://elubin.pl/wiadomosci,8598.html

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8649
Skąd: Lubin
Wysłany: Pią Sie 31, 2012 10:32

Ta zbrodnia zjednoczyła Lubin

Było już po godzinie 16, kiedy funkcjonariusze ZOMO oddali strzały. Zdaniem dyżurnego milicji, tylko w górę, w rzeczywistości – wprost do ludzi. Zginęło trzech lubinian: Andrzej Trajkowski, Mieczysław Poźniak i Michał Adamowicz. Dziś przypada 30. rocznica Zbrodni Lubińskiej. – Zbrodni, która zjednoczyła mieszkańców Lubina – mówi prezydent Robert Raczyński.
(...)
Prezydent nie jest też pewien czy dobrym pomysłem jest zaplanowana na jutro rekonstrukcja tejże zbrodni. – Mam mieszane uczucia, jeśli chodzi o tę retrospekcję. Po pierwsze trudno ją będzie zorganizować, bo wielu mieszkańców jest jeszcze na wakacjach. I drugi ważniejszy aspekt, tak naprawdę to jest rekonstrukcja śmierci. To była porażka, po prostu ból i cierpienie – mówi wprost.

Więcej:
http://www.lubin.pl/aktua...zyla_lubin.html

Podpis użytkownika:
   
andros
Przyjaciel Forum


Dołączył: 14 Gru 2004
Posty: 8649
Skąd: Lubin
Wysłany: Sob Wrz 01, 2012 19:02

Strzały na Wzgórzu...

Mamo, czy babcia żyje? – zapytał przestraszony chłopiec, w obawie o krewną, która poszła robić zdjęcia. Mała dziewczynka zaczęła płakać. W oczach wielu osób pojawiły się łzy. Silne emocje wywołało, to co zobaczyli dziś po południu przy Wzgórzu Zamkowym, choć było to jedynie odtworzenie wydarzeń sprzed trzydziestu lat.

Więcej:
http://www.lubin.pl/aktua...na_wzgorzu.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 13950
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Kwi 05, 2017 23:49

Sąd podtrzymał wyrok. Jan M. spędzi 3,5 roku za kratkami


Były milicjant idzie do więzienia




Wrocławski Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy postanowienie sądu niższej instancji o nieuwzględnienie dalszego odroczenia kary Janowi M., skazanemu za kierowanie akcją ZOMO podczas Zbrodni Lubińskiej. To oznacza, że były milicjant musi stawić się w zakładzie karnym przy Kleczkowskiej. Sąd wyznaczył termin na 27 kwietnia.

10 marca Sąd Okręgowy we Wrocławiu odmówił skazanemu Janowi M. dalsze odroczenie kary ze względu na jego stan zdrowia. "W ocenie biegłych, aktualny stan zdrowia skazanego umożliwia mu odbywanie kary w warunkach izolacji pod warunkiem umieszczenia go w zakładzie karnym posiadającym oddział szpitalny oraz umożliwienia mu kontynuacji leczenia stwierdzonych u niego schorzeń, w tym rehabilitacji", brzmiało uzasadnienie wyroku.

Pełnomocnik Jana M. zaskarżył tę decyzję do Sądu Apelacyjnego, który jednak podtrzymał wyrok sądu niższej instancji. Wyrok jest prawomocny. - W konsekwencji przewodniczący wydziału przekazał dokumentację do zakładu karnego nr 1 przy ulicy Kleczkowskiej we Wrocławiu i jednocześnie wezwał skazanego do stawiennictwa w tymże zakładzie karnym na dzień 27 kwietnia - powiedział nam sędzia Marek Poteralski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego we Wrocławiu.

Zgodnie z wyrokiem Jan M. ma spędzić za kratkami 3,5 roku. Będzie tam przebywałem pod ścisłym nadzorem lekarzy.

Mieszkający dzisiaj w jednej z podlubińskich miejscowości Jan M., podczas pokojowej manifestacji z 31 sierpnia 1982r. dowodził oddziałami ZOMO. Od kul milicjantów zginęli wówczas: 28-letni Michał Adamowicz, dwa lata młodszy Mieczysław Poźniak i najstarszy z nich wszystkich, 32-letni Andrzej Trajkowski. W stan oskarżenia łącznie postawiono siedmiu wysokich rangą funkcjonariuszy MO. Czterech z nich objęła amnestia, ostatecznie przed sądem stanęło tylko trzech. Były zastępca komendanta wojewódzkiego MO w Legnicy, Bogdan G., usłyszał wyrok 15 miesięcy więzienia, dowódca plutonu ZOMO, Tadeusz J. dostał 2,5 roku pozbawienia wolności.

Najwyższy wymiar kary zasądzono natomiast Janowi M., który za kierowanie akcją ZOMO otrzymał 3,5 roku więzienia. Wyrok ten zapadł 17 lipca 2007r., ale do dziś były milicjant skutecznie unikał więziennej celi. Za każdym razem obrońcy skazanego milicjanta przedstawiali w sądzie dokumenty potwierdzające jego liczne schorzenia lub ciężką chorobę. Jan M. powoływał się m.in. na schorzenie kręgosłupa, zanik mięśni w lewej nodze, chorobę serca, wrzody.

W tym roku mija 35. rocznica Zbrodni Lubińskiej. Na sierpniowe obchody do Lubina przyjedzie prezydent RP Andrzej Duda. Z tej okazji zaplanowano też posiedzenie Komisji Krajowej Solidarności.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/83106/78/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 13950
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Maj 09, 2017 14:40

Nowy termin do odbycia 3,5 roku bezwzględnego więzienia


Jan M. odsiedzi wyrok w Łodzi




Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyznaczył Janowi M. nowy termin do odbycia kary bezwzględnego pozbawienia wolności. Były milicjant skazany prawomocnym wyrokiem w procesie Zbrodni Lubińskiej musi stawić się w Zakładzie Karnym nr 2 w Łodzi, w czwartek, 25 maja. Ze względu na swój stan zdrowia Jan M. będzie odbywał karę więzienia w szpitalnym oddziale, w który wyposażony jest łódzki zakład karny.


Skazany prawomocnym wyrokiem sądu na 3,5 roku bezwzględnego więzienia, Jan M. pierwotnie miał stawić się do odbycia kary w zakładzie karnym przy Kleczkowskiej we Wrocławiu. Sąd wyznaczył termin na 27 kwietnia.

- Jednak 20 kwietnia sąd otrzymał informację od dyrektora zakładu karnego, że jednostka ta nie dysponuje takimi warunkami bytowymi, jakie są wymagane w stosunku do tego skazanego na podstawie opinii wydanej przez biegłego lekarza. W związku z tym kolejnego dnia, tj. 21 kwietnia sąd zwrócił się do dyrektora Centralnego Zarządu Służby Więziennej o wskazanie, który zakład w kraju dysponuje takimi odpowiednimi warunkami. Po uzyskaniu informacji od CZSW, że takim zakładem z oddziałem szpitalnym jest Zakład Karny nr w Łodzi, wezwał skazanego do odbycia kary w tymże zakładzie karnym na dzień 25 maja - mówi Radiu Elka sędzia Marek Poteralski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego we Wrocławiu.

Skazany Jan M. złożył w ostatnim czasie kolejny wniosek o odroczenie kary, jednak nie ma wpływu na wstrzymanie kary pozbawienia wolności.

Mieszkający dzisiaj w jednej z podlubińskich miejscowości Jan M., podczas pokojowej manifestacji z 31 sierpnia 1982r. dowodził oddziałami ZOMO. Od kul milicjantów zginęli wówczas: 28-letni Michał Adamowicz, dwa lata młodszy Mieczysław Poźniak i najstarszy z nich wszystkich, 32-letni Andrzej Trajkowski. W stan oskarżenia łącznie postawiono siedmiu wysokich rangą funkcjonariuszy MO. Czterech z nich objęła amnestia, ostatecznie przed sądem stanęło tylko trzech. Były zastępca komendanta wojewódzkiego MO w Legnicy, Bogdan G., usłyszał wyrok 15 miesięcy więzienia, dowódca plutonu ZOMO, Tadeusz J. dostał 2,5 roku pozbawienia wolności.

Najwyższy wymiar kary zasądzono natomiast Janowi M., który za kierowanie akcją ZOMO otrzymał 3,5 roku więzienia. Wyrok ten zapadł 17 lipca 2007r., ale do dziś były milicjant skutecznie unikał więziennej celi. Za każdym razem obrońcy skazanego milicjanta przedstawiali w sądzie dokumenty potwierdzające jego liczne schorzenia lub ciężką chorobę. Jan M. powoływał się m.in. na schorzenie kręgosłupa, zanik mięśni w lewej nodze, chorobę serca, wrzody.

W tym roku mija 35. rocznica Zbrodni Lubińskiej. Na sierpniowe obchody do Lubina przyjedzie prezydent RP Andrzej Duda. Z tej okazji zaplanowano też posiedzenie Komisji Krajowej Solidarności.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/83480/78/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 13950
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Maj 30, 2017 17:33

A potem powie, że ma grypę i nie może stawić się w więziennym szpitalu w Łodzi :-)
=====================

Komentarz:

Barszczyk

HAHAHAHA a nie mówiłem że go nie zamkną :) HAHAHA

==========================

Zabieg kardiochirurgiczny wstrzymał wykonanie kary


Były milicjant idzie do szpitala




Sprawa Jana M. skazanego prawomocnym wyrokiem do odbycia kary 3,5 roku pozbawienia wolności znów napisała nowy scenariusz. Wrocławski Sąd Okręgowy przychylił się do wniosku byłego milicjanta o wstrzymanie wykonania zasądzonej kary ze względu na konieczną i pilną - w ocenie pełnomocnika Jana M. - operację kardiochirurgiczną. Sąd zezwolił na odroczenie kary więzienia pod warunkiem dostarczenia przez skazanego dodatkowej opinii biegłych lekarzy sądowych.

Skazany prawomocnym wyrokiem za kierowanie akcją ZOMO podczas Zbrodni Lubińskiej w sierpniu 1982r., Jan M. miał stawić się 25 maja br. w zakładzie karnym w Łodzi wyposażonym w szpitalny oddział. Tam, były milicjant miał odbyć karę 3,5 roku bezwzględnego więzienia. W wyznaczonym dniu jednak się nie stawił, a później w sądzie jego pełnomocnik złożył wniosek o wstrzymanie wykonania tej kary. Na dzisiejszym posiedzeniu sąd przychylił się do tego wniosku.

- Po zapoznaniu się z dodatkową dokumentacją lekarską, sąd wstrzymał wykonanie kary pozbawienia wolności wobec skazanego do czasu sporządzenia uzupełniającej opinii przez biegłych lekarzy. Sąd dopuścił opinię biegłych lekarzy Zakładu Medycyny Sądowej, tych, ktorzy poprzednio sporządzali opinię, na okoliczność tego, że aktualnie skazany ma skierowanie do szpitala na przeprowadzenie zabiegu kardiochirurgicznego. I ta okoliczność spowodowała wstrzymanie wykonania kary. Po otrzymaniu tej uzupełniającej opinii sąd oczywiście podejmie dalsze czynności w tej sprawie - powiedział Radiu Elka sędzia Marek Poteralski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego we Wrocławiu.

Biegli lekarze mają teraz 30 dni na sporządzenie uzupełniającej opinii na temat stanu zdrowia skazanego Jana M.

- Można powiedzieć, że od dzisiaj przez najbliższy miesiąc w tej sprawie nie zapadnie żadna wiążąca decyzja, poza tym, że biegli otrzymają dodatkową dokumentację i będą musieli się wypowiedzieć na temat tego, czy w aktualnym stanie zdrowia skazany Jan M. może odbywać karę pozbawienia wolności - dodaje na koniec rzecznik wrocławskiego sądu.

W tym roku mija 35. rocznica Zbrodni Lubińskiej. Na sierpniowe obchody do Lubina przyjedzie prezydent RP Andrzej Duda. Z tej okazji zaplanowano też posiedzenie Komisji Krajowej Solidarności.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/83751/78/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 13950
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Lip 12, 2017 21:29

Po 10 latach od wyroku skazany za Zbrodnię trafił za kratki


Jan M. musi odsiedzieć 3,5 roku





Jan M., były funkcjonariusz Milicji Obywatelskiej, skazany w procesie Zbrodni Lubińskiej, został doprowadzony przez policję do Zakładu Karnego przy Kleczkowskiej we Wrocławiu. Stamtąd przetransportowano go do więzienia w Bytomiu wyposażonego w oddział szpitalny. Skazany prawomocnym wyrokiem sądu Jan M. ma przed sobą 3,5 roku odsiadki. W tym roku mija 35. rocznica tragicznych wydarzeń w Lubinie.

Śledząc losy skazanego milicjanta nie można oprzeć się wrażeniu, że sędziwy mężczyzna oskarżony o poważne przestępstwo, w wolnej Polsce zadrwił sobie z prawa. 17 lipca 2007r., Jan M. został skazany na karę 3,5 roku pozbawienia wolności za kierowanie oddziałami ZOMO, które brutalnie spacyfikowały pokojową manifestację z 31 sierpnia1982r. na ulicach Lubina. Od kul milicjantów zginęli: 28-letni Michał Adamowicz, dwa lata młodszy Mieczysław Poźniak i najstarszy z nich wszystkich, 32-letni Andrzej Trajkowski. I choć od tamtych tragicznych wydarzeń i prawomocnego wyroku minęło wiele lat, do dziś Jan M. skutecznie opierał się wymiarowi sprawiedliwości i służbie penitencjarnej.

Najpierw sąd skierował go do odbycia kary więzienia do wrocławskiego Zakładu Karnego przy Kleczkowskiej. Jan M. nie stawił się w wyznaczonym terminie. Później sąd wyznaczył mu inną placówkę penitencjarną, która wyposażona jest w oddział szpitalny. Ale i tam się nie stawił w ustalonym przez sąd terminie. W końcu skazany były milicjant został wczoraj doprowadzony w asyście policjantów do Zakładu Karnego we Wrocławiu.

- Potwierdzam tę informację o doprowadzeniu skazanego przez funkcjonariuszy policji. Mężczyzna został przetransportowany do zakładu karnego w Bytomiu, gdzie znajduje się oddział szpitalny - powiedział nam Tomasz Wołkowski, rzecznik Zakładu Karnego przy Kleczkowskiej we Wrocławiu.

Prawdopodobnie dzisiaj Jan M. przejdzie specjalistyczne badania diagnostyczne. Czy to ostatecznie kończy sprawę prawomocnie skazanego byłego milicjanta? Rodziny zamordowanych ofiar wierzą, że w końcu Jan M. odsiedzi swój wyrok.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/84234/78/

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  
Please enable / Proszę włączyć JavaScript!
Veuillez activer / Por favor activa el Javascript![ ? ]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.