Witam! Jestem absolwentem Politechniki Wrocławskiej wydział W-6 górniczy, specjalność Eksploatacja Podziemna i Odkrywkowa Złóż. Mam pytanie bo byłem na rozmowie w ZG Lubin, w lipcu stanowisko pracownik transportowy, komisja trzy osobowa Pan z działu kadr powiedział mi ze mam 10 pkt w jego skali na 10 możliwych, 2 Pan też był zadowolony z tego co usłyszał z moich ust.Trzecią osobą była miła Pani która nie brała czynnego udziału w rozmowie tylko się przyglądała i przysłuchiwała. Padły też pytania o to czy mam kogoś z rodziny zatrudnionego w KGHM. Pan z działu kadr w trakcie rozmowy nakreślił wizję tego jakbym miał zostać przyjęty, co bym miał robić itp itd. Powiedziano mi że okres przyjęć jest od sierpnia do grudnia, i kazali cierpliwie czekać, jest już wrzesień i ani widu ani słychu... Nie wiem jak to interpretować. Po za tym nie udzielono mi żadnego nr telefonu aby móc się skontaktować i zapytać(mam zapisany nr. telefonu z którego ZG zapraszało mnie na rozmowę i mam zamiar zadzwonić w przyszłym tyg.). Drugie pytanie ma takie: mam wyższe wykształcenie i czytając to forum pojawiły się opinie że to wykształcenie nie zawsze dobrze służy stąd moje pytanie czy je aby nie ukrywać i pisać że jestem po szkole średniej?? Chciałbym bardzo pracować w ZG mógłbym zacząć od przysłowiowego szpadla ale byle by pracować. Chciałbym przejść szczeble awansu od samego dołu. Wiem że jest się ciężko dostać do ZG bez tzw. pleców. Ale jak oceniacie moje szanse na zatrudnienie?
Tak się zastanawiałem czy wysłałem na kwestionariuszu to iż mam wyższe... Ale tak czy siak na rozmowie dowiedzieli się że skończyłem PWR. Z tym ukrywaniem to też lipa bo to jedyny związek mojej osoby z górnictwem, tak zostanie mi LO, bo przez studia nie było jak zrobić uprawnień na jakąkolwiek maszynę itp. itd. Więc czekam....
Witam! Jestem absolwentem Politechniki Wrocławskiej wydział W-6 górniczy, specjalność Eksploatacja Podziemna i Odkrywkowa Złóż. Mam pytanie bo byłem na rozmowie w ZG Lubin, w lipcu stanowisko pracownik transportowy, komisja trzy osobowa Pan z działu kadr powiedział mi ze mam 10 pkt w jego skali na 10 możliwych, 2 Pan też był zadowolony z tego co usłyszał z moich ust.Trzecią osobą była miła Pani która nie brała czynnego udziału w rozmowie tylko się przyglądała i przysłuchiwała. Padły też pytania o to czy mam kogoś z rodziny zatrudnionego w KGHM. Pan z działu kadr w trakcie rozmowy nakreślił wizję tego jakbym miał zostać przyjęty, co bym miał robić itp itd. Powiedziano mi że okres przyjęć jest od sierpnia do grudnia, i kazali cierpliwie czekać, jest już wrzesień i ani widu ani słychu... Nie wiem jak to interpretować. Po za tym nie udzielono mi żadnego nr telefonu aby móc się skontaktować i zapytać(mam zapisany nr. telefonu z którego ZG zapraszało mnie na rozmowę i mam zamiar zadzwonić w przyszłym tyg.). Drugie pytanie ma takie: mam wyższe wykształcenie i czytając to forum pojawiły się opinie że to wykształcenie nie zawsze dobrze służy stąd moje pytanie czy je aby nie ukrywać i pisać że jestem po szkole średniej?? Chciałbym bardzo pracować w ZG mógłbym zacząć od przysłowiowego szpadla ale byle by pracować. Chciałbym przejść szczeble awansu od samego dołu. Wiem że jest się ciężko dostać do ZG bez tzw. pleców. Ale jak oceniacie moje szanse na zatrudnienie?
Też byłem dokładnie na tej samej rozmowie kwalifikacyjnej na ZG Lubin i rozmowa podobnie przebiegała jak w twoim przypadku. Ja aktualnie jestem na II roku studiów na PWR na wydziale górniczym. Trzeba najwyraźniej czekać aż do grudnia może jak się jakieś stanowiska zwolnią to wtedy obsadzą tych co byli na rozmowie. Jak będziesz dzwonił daj znać co ci powiedzieli
Potzrebny jest dozór górniczy w PUGiB-ie. Może kogoś interesuje
Heh... nie moja branża.
Ciekawi mnie natomiast jedna sprawa. Jak jest z przyjęciami do ZG, ZWRów, HM czy ZH ludzi, którzy obecnie pracują w firmach grupy kapitałowej KGHMu, ale tych co nie mają nic wspólnego z dołem (np. Energetyka). Czy nie ma obecnie jakiejś "cichej umowy" tak jak np. z Pebeka? Z tego co pamiętam to w 2008 roku ze wspomnianej przeze mnie firmy uciekło nieco pracowników. Głównie byli to elektrycy, automatycy itp. i nikt nie robił im problemów, ale jak jest dziś to nie wiem.
Potzrebny jest dozór górniczy w PUGiB-ie. Może kogoś interesuje
Ja szukam roboty, więc możesz szerzej napisać, co i jak. Czego firma oczekuje, i co daje w zamian. Jestem po PWR w specjalności Eksploatacja Podziemna i Odkrywkowa Złóż.
Też byłem dokładnie na tej samej rozmowie kwalifikacyjnej na ZG Lubin i rozmowa podobnie przebiegała jak w twoim przypadku. Ja aktualnie jestem na II roku studiów na PWR na wydziale górniczym. Trzeba najwyraźniej czekać aż do grudnia może jak się jakieś stanowiska zwolnią to wtedy obsadzą tych co byli na rozmowie. Jak będziesz dzwonił daj znać co ci powiedzieli
Co Ci powiedział ten Pan z działu kadr?? Studiujesz dziennie czy zaocznie? Z tego co sobie przypomniałem to nie wiem czy jest sens dzwonić, bo miła Pani która uczestniczyła w rozmowie powiedziała że trzeba czekać i nie ma sensu dzwonić lub coś w ten deseń, ale będę dzwonił tak czy siak. Oczywiście napiszę jakie info uzyskałem.
Co Ci powiedział ten Pan z działu kadr?? Studiujesz dziennie czy zaocznie? Z tego co sobie przypomniałem to nie wiem czy jest sens dzwonić, bo miła Pani która uczestniczyła w rozmowie powiedziała że trzeba czekać i nie ma sensu dzwonić lub coś w ten deseń, ale będę dzwonił tak czy siak. Oczywiście napiszę jakie info uzyskałem.
Studiuje zaocznie na PWR. Na mojej rozmowie był tylko Pan i Pani. Rozmowę przeprowadzałem tylko z Panem, który poinformował mnie tak samo jak Ciebie, że mogą się odezwać do grudnia nawet. Też miałem pytanie czy ktoś z mojej rodziny pracuje w kopalni. I tutaj o dziwo Pan z kadr znał mojego brata W sumie rozmowa przebiegła bardzo dobrze. Teraz tylko trzeba mieć nadzieje i czekać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach