Bywalec


Serwus Nevilu. Po pierwsze, to trzecie foto od końca, lot bocianka w powietrzu, to z której kamerki, co? jakaś mistyfikacja, chociaż lot piękny, swobodny i majestatyczny. Po drugie, to Ty nie noś się z rzuceniem palenia, tylko rzuć. Od razu w pi.... Jest tylko jedno ale. Tyle jest metod rzucania co palaczy, i właśnie musisz znaleźć ten jedyny, dla Ciebie dobry sposób, aby pozbyć się tego debilnego nałogu. Palenie dzisiaj już nie jest ani "cool" ani "trendy". Paliłem 45 lat i wierz mi, po znalezieniu mojej metody zrobić jest to b.łatwo, oczywiście przy wspomaganiu tabletkami niquitin. 15 kwietnia minie 5 miesięcy niepalenia, wcale mnie nie ciągnie, zaoszczędziłem 1000zł, żona powiedziała, że za te pieniądze mogę sobie kupić nowy monitorek, już LCD. I już nie pokasłuję wcale. Pozdrawiam Cię jako członek tej części społeczności mądrzejszej, bo niepalącej. Tak jest, wybacz, niestety,he,he,. Henryk.
ps: a w CK Muza dalej palą, wiocha a nie Centrum Kultury.
ps: a w CK Muza dalej palą, wiocha a nie Centrum Kultury.
Quo vadis Domine ? Czy byt określa świadomość a niebyt jest nicością ?
crazyhenry
, ta fotka z tym bocianem w locie nie jest z kamer w Bornheim. Umieściłem ją tutaj, bo jest związana z tematem i pokazuje piękno bociana w locie. Co do rzucenia palenia, to najważniejsze jest to, że myślę o tym. A myślenie ma kolosalną przyszłość, jak kiedyś powiedział taki jeden...
. Gniazdo oszronione, ale największy swój skarb ma bocianowa u swych ,,stóp"...




Dwa bociany na trzech nogach...





, ta fotka z tym bocianem w locie nie jest z kamer w Bornheim. Umieściłem ją tutaj, bo jest związana z tematem i pokazuje piękno bociana w locie. Co do rzucenia palenia, to najważniejsze jest to, że myślę o tym. A myślenie ma kolosalną przyszłość, jak kiedyś powiedział taki jeden...




Dwa bociany na trzech nogach...





Ostatnio zmieniony 13 mar 2007, 21:03 przez NEVIL, łącznie zmieniany 3 razy.

Maniak


Bywalec


Dobra.
To siadamy sobie w trójkę i czekamy na następne jajo
. tymczasem, otwierając pierwsze piwko muszę Ci Nevilu powiedzieć: "nie pieprz mi tu, że myślenie ma wielka przyszłość".
Nie w tym przypadku. Troszkę Cię poznałem buszując po różnych tematach na forach i powiem jedno. Stać Cię na rzucenie palenia już, tu i teraz. Jesteś czlowiekiem inteligentnym, a Takiemu to dużo nie trzeba opowiadać o zgubnym nałogu, o tym, że teraz to gnojki i dupki żołędne tylko palą, bo to już nie jest- powtarzam - cool i trendy. 15 kwietnia będzie 5 miesięcy jak nie palę. zaoszczędziłem 1000zł które są prawnym środkiem płatniczym w Polsce. Żona, moja żona, kazała mi sobie za te pieniądze kupić nowy monitorek LCD, bo ten kineskopowy CTX 17cali choć jest w stanie super, to zużywa 100Watt, promieniuje, zajmuje "kupę" miejsca i nie jest cool i trendy,he,he. Nevilu - rzuć w ----u te pi-----one pa---rosy
. Jesteś bardzo inteligentny i tą łamigłówkę bez trudu uzupełnisz. Mogę udzielić bezpłatnego instruktarz
u. [ort!]
Pozdrowionka. ps: jutro idę na videostroboskop krtani w MCZ-cie na otolaryngologii. Zobaczymy co to będzie, bo od dłuższego czasu boli mnie gardło. PAPIEROSKI K..WA, TAK, PAPIEROSKI.
i jak tu klekotać, kiedy chrypka i boleści, a bocian ma szyję długą, oj długą.
To siadamy sobie w trójkę i czekamy na następne jajo
. tymczasem, otwierając pierwsze piwko muszę Ci Nevilu powiedzieć: "nie pieprz mi tu, że myślenie ma wielka przyszłość".
Nie w tym przypadku. Troszkę Cię poznałem buszując po różnych tematach na forach i powiem jedno. Stać Cię na rzucenie palenia już, tu i teraz. Jesteś czlowiekiem inteligentnym, a Takiemu to dużo nie trzeba opowiadać o zgubnym nałogu, o tym, że teraz to gnojki i dupki żołędne tylko palą, bo to już nie jest- powtarzam - cool i trendy. 15 kwietnia będzie 5 miesięcy jak nie palę. zaoszczędziłem 1000zł które są prawnym środkiem płatniczym w Polsce. Żona, moja żona, kazała mi sobie za te pieniądze kupić nowy monitorek LCD, bo ten kineskopowy CTX 17cali choć jest w stanie super, to zużywa 100Watt, promieniuje, zajmuje "kupę" miejsca i nie jest cool i trendy,he,he. Nevilu - rzuć w ----u te pi-----one pa---rosy
. Jesteś bardzo inteligentny i tą łamigłówkę bez trudu uzupełnisz. Mogę udzielić bezpłatnego instruktarz
u. [ort!]
Pozdrowionka. ps: jutro idę na videostroboskop krtani w MCZ-cie na otolaryngologii. Zobaczymy co to będzie, bo od dłuższego czasu boli mnie gardło. PAPIEROSKI K..WA, TAK, PAPIEROSKI.
i jak tu klekotać, kiedy chrypka i boleści, a bocian ma szyję długą, oj długą.
Ostatnio zmieniony 13 mar 2007, 23:55 przez crazyhenry, łącznie zmieniany 1 raz.
Quo vadis Domine ? Czy byt określa świadomość a niebyt jest nicością ?
Maniak


crazyhenry
, ma całkowitą racje co do fajek, popieram
NEVIL
dasz rade
NEVIL
, wiem, czytałem o ilosci tych jaj, ale nie wiedziałem że znoszą je 1 na 2 dni
\\Ejże, Panowie, leciutko z tematu zbaczacie
\\rybolek \\

, ma całkowitą racje co do fajek, popieram
dasz rade
, wiem, czytałem o ilosci tych jaj, ale nie wiedziałem że znoszą je 1 na 2 dni
Ostatnio zmieniony 13 mar 2007, 21:14 przez tomi, łącznie zmieniany 1 raz.
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Rybolek ma tutaj rację. To nie miejsce na poruszanie tematu zgubnego nałogu tytoniowego. Ja sobie jeszcze trochę popalę i rzucam palenie 1 kwietnia. A tutaj piszmy tylko bocianach i nie twórzmy off topicu.
Na dzisiaj spodziewane bylo drugie jajo, ale na fotce poniżej nie można stwierdzić czy jest jedno , czy dwa, bo nie widać żadnego. Bocian swoje skarby skutecznie zakrył siankiem.

Coś mi się wydaje, że tam jednak są 2 jaja ! Kolejnego możemy się spodziewać w piątek.






Jedyna okazja zobaczyć słońce w kolorze blue...







I mamy już trzecie jajo! Zobaczymy w niedzielę, czy będzie następne.


Kamera jest tutaj usytuowana nie najlepiej, bo nie widać zawartości gniazda.

A dziób gdzie ?










Jest czwarte jajo !
Czy będzie jeszcze piąte, przekonamy się we wtorek rano.


Jest pierwsze jajo w gnieździe Bornheim 1 !
We wtorek będzie następne.



Przemawia jej do rozumu, że jedno jajo, to jest stanowczo za mało...

Na dzisiaj spodziewane bylo drugie jajo, ale na fotce poniżej nie można stwierdzić czy jest jedno , czy dwa, bo nie widać żadnego. Bocian swoje skarby skutecznie zakrył siankiem.

Coś mi się wydaje, że tam jednak są 2 jaja ! Kolejnego możemy się spodziewać w piątek.






Jedyna okazja zobaczyć słońce w kolorze blue...







I mamy już trzecie jajo! Zobaczymy w niedzielę, czy będzie następne.


Kamera jest tutaj usytuowana nie najlepiej, bo nie widać zawartości gniazda.

A dziób gdzie ?










Jest czwarte jajo !


Jest pierwsze jajo w gnieździe Bornheim 1 !



Przemawia jej do rozumu, że jedno jajo, to jest stanowczo za mało...


Maniak


Tomi, pozostaje nam na młode poczekać około 5 tygodni od chwili zniesienia pierwszego jaja. A więc uzbrójmy się w cierpliwość...



Znowu leci ,,eskadra"...

Trochę mu dzisiaj gniazdo śnieg pobielił.




Dobranoc !

Jest drugie jajo !
Kolejne w czwartek.


Dumni rodzice z pięcioma (sic !) jajami. Czy będzie jeszcze jedno ? Przekonamy się w czwartek...

Któryś z bocianów przytargał folię do gniazda. Czyżby siedzącemu miała posłużyć jako peleryna podczas deszczu ?

Co było przyczyną, że w nocy bociany opuściły gniazdo ?





Tutaj mamy trzecie jajo. Zadowolony z siebie bocian, dumnie wznosi głowę do góry...
Na następne jajo poczekamy do soboty.









Tutaj ,,produkcja" jaj została zakończona. Jest 5 i więcej nie będzie.







Tutaj znowu bocian przytargał jakąś żółtą folię i pewnie będzie budował namiot...


Trudno powiedzieć ile tutaj jest tych jaj. Mnie się wydaje, że cztery.


[ Dodano: Wto Mar 27, 2007 07:37 ]
W brzasku dnia...


Tutaj widać wyraźnie, że są cztery jaja.

Jakby nie liczył, to wychodzi cztery...
Może coś jeszcze zniesie ?

Tutaj strażnika mamy na lampie.

To gniazdo jest bardzo głębokie i w dodatku ma nie najlepiej zamocowaną kamerę. Nie widać, czy są jaja i ile ich jest. Należy jednak wnioskować, że nie ma chyba jeszcze żadnego, bo często gniazdo jest puste bez żadnego bociana. Na fotce poniżej widać, że tylko głowa wystaje bocianowi z gniazda. O ilości potomstwa dowiemy się, gdy małe zaczną wystawiać łebki ponad koronę gniazda.
[ Dodano: Sro Mar 28, 2007 09:22 ]







Tutaj chyba jakiś nabiał mają, tylko my go nie możemy zobaczyć.
[ Dodano: Czw Mar 29, 2007 09:27 ]

Tutaj już też mamy 5 jaj, czyli tyle samo, ile w gnieździe przy boisku.




[ Dodano: Pią Mar 30, 2007 09:38 ]



[ Dodano: Sob Mar 31, 2007 13:37 ]





[ Dodano: Nie Kwi 01, 2007 08:23 ]



Bociany obracają jaja, żeby były równo ogrzane z wszystkich stron.


[ Dodano: Pon Kwi 02, 2007 09:02 ]
A to duch bociana...



Proszę zaglądających tutaj, o komentarze do tego co widzicie w gniazdach . Czyż temat nie jest interesujący ? Brak komentarzy zniechęca mnie do kontynuowania tego tematu... Chociaż po ilości wyświetleń widzę, że zagląda tutaj sporo osób



[ Dodano: Wto Kwi 03, 2007 23:33 ]


[ Dodano: Sro Kwi 04, 2007 09:52 ]





[ Dodano: Czw Kwi 05, 2007 09:49 ]






Czasami trzeba się po łepetynce podrapać, żeby wpadł do głowy pomysł na wyżywienie pięcioro przyszłych maluchów...




Znowu leci ,,eskadra"...

Trochę mu dzisiaj gniazdo śnieg pobielił.




Dobranoc !

Jest drugie jajo !


Dumni rodzice z pięcioma (sic !) jajami. Czy będzie jeszcze jedno ? Przekonamy się w czwartek...

Któryś z bocianów przytargał folię do gniazda. Czyżby siedzącemu miała posłużyć jako peleryna podczas deszczu ?

Co było przyczyną, że w nocy bociany opuściły gniazdo ?





Tutaj mamy trzecie jajo. Zadowolony z siebie bocian, dumnie wznosi głowę do góry...









Tutaj ,,produkcja" jaj została zakończona. Jest 5 i więcej nie będzie.







Tutaj znowu bocian przytargał jakąś żółtą folię i pewnie będzie budował namiot...


Trudno powiedzieć ile tutaj jest tych jaj. Mnie się wydaje, że cztery.


[ Dodano: Wto Mar 27, 2007 07:37 ]
W brzasku dnia...


Tutaj widać wyraźnie, że są cztery jaja.

Jakby nie liczył, to wychodzi cztery...

Tutaj strażnika mamy na lampie.

To gniazdo jest bardzo głębokie i w dodatku ma nie najlepiej zamocowaną kamerę. Nie widać, czy są jaja i ile ich jest. Należy jednak wnioskować, że nie ma chyba jeszcze żadnego, bo często gniazdo jest puste bez żadnego bociana. Na fotce poniżej widać, że tylko głowa wystaje bocianowi z gniazda. O ilości potomstwa dowiemy się, gdy małe zaczną wystawiać łebki ponad koronę gniazda.
[ Dodano: Sro Mar 28, 2007 09:22 ]







Tutaj chyba jakiś nabiał mają, tylko my go nie możemy zobaczyć.
[ Dodano: Czw Mar 29, 2007 09:27 ]

Tutaj już też mamy 5 jaj, czyli tyle samo, ile w gnieździe przy boisku.




[ Dodano: Pią Mar 30, 2007 09:38 ]



[ Dodano: Sob Mar 31, 2007 13:37 ]





[ Dodano: Nie Kwi 01, 2007 08:23 ]



Bociany obracają jaja, żeby były równo ogrzane z wszystkich stron.


[ Dodano: Pon Kwi 02, 2007 09:02 ]
A to duch bociana...



Proszę zaglądających tutaj, o komentarze do tego co widzicie w gniazdach . Czyż temat nie jest interesujący ? Brak komentarzy zniechęca mnie do kontynuowania tego tematu... Chociaż po ilości wyświetleń widzę, że zagląda tutaj sporo osób



[ Dodano: Wto Kwi 03, 2007 23:33 ]


[ Dodano: Sro Kwi 04, 2007 09:52 ]





[ Dodano: Czw Kwi 05, 2007 09:49 ]






Czasami trzeba się po łepetynce podrapać, żeby wpadł do głowy pomysł na wyżywienie pięcioro przyszłych maluchów...


Bywalec


nevilku - nie zniechęcaj się. To są górniki, łapy maja ciężkie do pisania. Wlizą, pokukają i spierniczają. Każdy lubi bociany. Tylko pisać o nich nie umieją, a to takie piękne ptaki. Ta strona na stoperze wczytywała się ok. 3 minut. dlatego coraz bardziej ludzi odpycha, i to jest powodem ,że nic nie piszą. nikt Nevilu nie będzie czekał 3 minut. Wchodzą, widzą ,czekają, a tu się wczytuje, wczytuje, wczytuje, wczytuje, wczytuje..........................wczytuje.................................wczytuje. a kur..... wychodzę. I tak to wygląda. z każdym dodatkowym zdjęciem będzie coraz gorzej. Jedyne, mówię Ci, jedyne wyjście to usunąć przynajmniej połowę fotografii. To jeast zasada webmasterska. Jeżeli stronka będzie się długo wczytywała to ludzie nie będą jej odwiedzać. AMEN. pozdrawiam Cię Henio.
Quo vadis Domine ? Czy byt określa świadomość a niebyt jest nicością ?
Maniak


Tomi, jak napisałem wcześniej, uzbrójmy się w cierpliwość. Jednak obserwując gniazdo po wykluciu się małych, możemy być również świadkami wydarzeą drastycznych, na co powinniśmy być przygotowani. Zdarza się, iż maluchy słabsze są zadziobywane i wyrzucane poza gniazdo. Takie są prawa natury i nie nam w nie ingerować...







[ Dodano
: Czw Kwi 12, 2007 07:47 ]















[ Dodano
: Czw Kwi 12, 2007 07:47 ]









Ostatnio zmieniony 12 kwie 2007, 19:32 przez NEVIL, łącznie zmieniany 1 raz.

Bywalec


To naprawdę Nevilu, proszę, wierz mi, spienia mnie na maxa. Wziąłem stoper i 2,32 min wczytywała się cała stronka, do ostatniego postu. Ja niestety, nie mam tyle flegmy w sobie, żeby ponad 2 minuty czekać na przeczytanie ostatniej wiadomości. I powtarzam Ci ostatni raz. Weź pierwszy lepszy artykuł o stronkach, webmasteringu, podstawą jest szybkie uruchamianie adresu stronki. A tu nikt nie będzie zaglądał na 100% poza nami trzema. I mnie już to za dużo "nerw" kosztuje. coś z tym trzeba zrobić, bo temat umrze przez brak łatwości wybierania. Pozdrawiam z wiosennym wykluwaniem bocianków i klakotem zatroskanym o "Bociany w Bornheim".
Quo vadis Domine ? Czy byt określa świadomość a niebyt jest nicością ?
Maniak


Informacje
Bing [Bot] » 1 gość





