forum LUBIN pl
oficjalne forum miasta Lubin

Polityka miasta - Galeria Rynek

MKS ZAGŁĘBIE - Pią Gru 17, 2004 14:19
Temat postu: Galeria Rynek
Otóż wczoraj w wiadomościach w TVL był artykuł o modernizacji lubińskiego rynku. Stare baraki mają być zastąpione "Galerią Rynek", na kształt kamieniczek ze sklepami,restauracjami i parkingiem podziemnym na 120 miejsc. Inwestorem jest niemiecka firma, która buduje już w Poznaniu i Olsztynie. Całość ma kosztować 6 mln zł. Więcej szczegółów ma być w kwietniu.
Pozdrawiam

Junglos - Pią Gru 17, 2004 14:50

Zobaczymy ;-) jak narazie zapowiada sie obiecujaco. Ja rowniez pozdrawiam.
surgeon - Pią Gru 17, 2004 18:32

Tragedia... zamiast wyburzyć straszydło PeeReLowskie i zrobić wreszcie rynek z prawdziwego zdarzenia (troche przestrzeni) to znowu go zabudują takim samym badziewiem (pseudokamieniczki), które już stoją po drugiej stronie ratusza... :?
MooN - Nie Gru 19, 2004 15:57

No. Bedziemy miec kamieniczki. Suuuper. Tak jak ulice kolejowa bez kolei. Tez git! Po co remontowac skoro mozna zamknac. Gleria Rynek. Suuuper. I stadion tez nowy ma byc, i hala... Terefere.
andros - Nie Gru 19, 2004 17:35

Show musi trwać...
surgeon - Pon Gru 20, 2004 12:32

Jeśli chodzi o kolej to jest cały czas, i będzie tak długo jak kghm... tyle że towarowa :?
MKS ZAGŁĘBIE - Wto Gru 21, 2004 15:37

Ja osobiście wierzę w to, poniewiaż to wstyd mieć takie baraki w centrum. Prezydent napewno się wstydzi gdy kogoś zaprasza do Lubina i pokazuje mu taki rynek. Raczej będzie, pozdrawiam.
andros - Sro Gru 22, 2004 21:24

A czy ktoś widział może projekt "galerii" ?
MooN - Wto Gru 28, 2004 08:27

Powstanie pewnie 10 projektow, z ktorych kazdy bedzie kosztowal ogrom pieniedzy ktore rozejda sie po kieszeniach "zamawiajacego" i tego, ktory projekt bedzie przygotowywal. Sad but true.
andros - Sro Gru 29, 2004 12:19

Cóż, wydaje się że każda władza uważa, iż ma monopol na ważność, wielkość, mądrość itd.
Szkoda tylko, że te jej "przymioty" wychodzą później bokiem "elektoratowi"...

[ Dodano: Pon Mar 21, 2005 13:51 ]
Jestem ciekaw, czy na tym forum goszczą mieszkańcy Rynku... :?: i co oni ewentualnie sądzą o tym pomyśle budowy galerii... :|

Devik Crazystar - Sro Cze 01, 2005 06:30

...
andros - Czw Cze 02, 2005 09:09

Dobre pytania...Kilka można jeszcze dodać:
Kiedy rozbiórka blaszaka i jaką metodą (ze względu na rakotwórcze materiały użyte do jego budowy/eternit- żywotnie zainteresowani tym są okoliczni właściciele wózków dwu- i czterokołowych oraz zwykli mieszkańcy?
Co wiedzą na ten temat radni miejscy, czy rozmawiają z mieszkańcami Rynku, czy znają ich opinie?
Co z miejscowymi gangami kotów-dachowców i szczurów-kanałowców?

Marian - Czw Cze 02, 2005 16:37

a kogo to obchodzi w tym swiecie? tylko tych co stoja z boku i ogladaja ... bo ludzie, ktorzy pracuja przy rozbieraniu o tym nie mysla, bo zalezy im na pracy, ludzie, ktorzy sa inwestorami o tym nie widza, bo robia interes zycia ... a co z tymi , ktorzy przy tym ucierpia? nimi przejmujesz sie tylko Ty i Ci, ktorych ten interes nie dotyczy ... tyle .. c'est la vie
Janusz Głowacki - Czw Cze 02, 2005 21:55

andros napisał/a:
Dobre pytania...Kilka można jeszcze dodać:
Kiedy rozbiórka blaszaka i jaką metodą (ze względu na rakotwórcze materiały użyte do jego budowy/eternit- żywotnie zainteresowani tym są okoliczni właściciele wózków dwu- i czterokołowych oraz zwykli mieszkańcy?
Co wiedzą na ten temat radni miejscy, czy rozmawiają z mieszkańcami Rynku, czy znają ich opinie?
Co z miejscowymi gangami kotów-dachowców i szczurów-kanałowców?

A co radni mają do tego?
Przecież to sprawa nadzoru ochrony środowiska i władzy wykonawczej.
Co ma piernik do wiatraka.

tomi - Pią Cze 03, 2005 00:22

andros napisał/a:
Dobre pytania...Kilka można jeszcze dodać:
Kiedy rozbiórka blaszaka i jaką metodą (ze względu na rakotwórcze materiały użyte do jego budowy/eternit- żywotnie zainteresowani tym są okoliczni właściciele wózków dwu- i czterokołowych oraz zwykli mieszkańcy?
Co wiedzą na ten temat radni miejscy, czy rozmawiają z mieszkańcami Rynku, czy znają ich opinie?
Co z miejscowymi gangami kotów-dachowców i szczurów-kanałowców?


jeszcze pare dni temu nawet w firmie womak nie wiedzieli kto i jak ma prowadić rozbiórkę, która ma się odbyć w czerwcu (według planów). Wogóle firma womak zrobiła dobry interes zyskała tereny warte kupe szmalu i całkowitą władze w spółce womak beta, mimo że włożyli dużo mniej środków niż wartość guntów, a skoro "Inwestycja będzie finansowana z kapitału spółki oraz obcego, czyli z banków polskich" cytat z - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska- to po jakiego grzyba nam obcy inwestor?

andros - Pią Cze 03, 2005 09:24

Na tym etapie zaawansowania przedsięwzięcia - w szczególe można się zgodzić , ("...co ma piernik do wiatraka"). W ogóle nasuwa się jednak kolejne pytanie.
Czy we wcześniejszych etapach nic do powiedzenia w tej sprawie nie miały Komisje Rady Miejskiej:
- Pomocy Społecznej, Zdrowia i Ekologii,
- Rozwoju Miasta,
- Gospodarki Komunalnej?

Janusz Głowacki - Pią Cze 03, 2005 22:55

Komisja Komunalna wydała negatywną opinię na przekazanie LSI terenu w Rynku. Prezydent to zlekceważył i tak właściwie za darmo oddał teren w obce ręce. A przecież można było sprzedać i potem tylko kontrolować pod kątem ochrony środowiska, prawa budowlanego, zabudowy architektonicznej, ochrony zabytków itd.
andros - Sob Cze 04, 2005 10:44

Nie pierwszy to przypadek, który potwierdza brak dobrej współpracy pomiędzy organami naszej władzy samorządowej...Może to skłoni zwykłych ludzi do samodzielnego myślenia i nauczy ich dokonywania lepszych wyborów...

[ Dodano: Sob Cze 04, 2005 11:24 ]
"Masz Głos - Masz Wybór. Samorząd jest Twój!
program Fundacji im. Stefana Batorego realizowany przez
Fundację Rozwoju Demokracji Lokalnej
oraz
Sieć Wspierania Organizacji Pozarządowych SPLOT
lata: 2002 - 2006

Celem programu jest propagowanie aktywności obywatelskiej oraz wzmocnienie u wyborców i wybieranych poczucia współodpowiedzialności za podejmowane decyzje poprzez weryfikację obietnic wyborczych składanych przez kandydatów na wójtów, burmistrzów i prezydentów w bezpośrednich wyborach z października 2002r.

Działania:

2002 r.

Przeprowadzono kampanię informacyjną zachęcającą do udziału w bezpośrednich wyborach samorządowych jesienią 2002r.; (Fundacja Batorego, FRDL, SPLOT, MFEE i Gazeta Wyborcza).
Zbadano obietnice wyborcze składane przez kandydatów na wójtów, burmistrzów i prezydentów (FRDL, SPLOT, MFEE). Przeprowadzono badania ankietowe z 257 kandydatami. Wybory wygrało 116.
Fundacja Batorego sporządziła raport wstępny.

2003 r.

Pierwsza weryfikacja obietnic wyborczych (FRDL - 44 gminy: woj. kujawsko-pomorskie, małopolskie, opolskie, podlaskie, świętokrzyskie, wielkopolskie i zachodniopomorskie; SPLOT - pozostałe województwa - 72 gminy).
W dwóch gminach nie uzyskano informacji niezbędnych do wypełnienia ankiety, w jednej z gmin kandydat mimo wygranych wyborów zrezygnował z objęcia stanowiska.

2004 r.

Wrzesień-październik - druga weryfikacja obietnic wyborczych (FRDL - 41 gmin). W dwóch gminach nie uzyskano informacji niezbędnych do wypełnienia ankiety, w jednej z gmin kandydat zrezygnował ze stanowiska.
Po badaniach Fundacja Batorego przygotowała raport oceniający stopień realizacji obietnic wyborczych w połowie kadencji.

Za program w FRDL odpowiedzialna jest Małgorzata Makowska"

http://www.frdl.org.pl/spolecze/maszglos.htm

tomi - Sob Cze 04, 2005 11:34

Cytat:
Może to skłoni zwykłych ludzi do samodzielnego myślenia i nauczy ich dokonywania lepszych wyborów
chyba żartujesz zobacz dlaczego chcieli głosować na raczyńskiego bo sie ładnie prezentuje, zagłosuję na niego, bo gdy był Prezydentem Zagłębie zdobyło Mistrza Polski!", "bo jest młody i przystojny" no z kim tu wybierać :szok:
vendro - Sob Cze 04, 2005 12:47

to jest wlasnie efekt tego, ze niektorzy (a moze ich wiekszosc) z wyborcow maja male pojecie, kogo tak naprawde wybieraja, a pozniej wszyscy klna, ze jest zle.
tomi - Sob Cze 04, 2005 13:07

Cytat:
kogo tak naprawde wybieraja
i po co. galerii większość radnych mówi nie a szczególnie w takiej formie, bez wizji, bez kontroli, bez sensu. I co prezyden ma to wszystko gdzieś, bo wie że rada nic nie może (wada w ustawie) bo to poroniony pomysł żeby organ nadrzędny niemiał wpływu na organ wykonawczy.
Kłoda MTB - Sob Cze 04, 2005 18:19

Według mnie to już trzeba robić pamiątkowe zdjecia. Wszystkie sklepy wyniosły się, cały budek stoi pusty. Myślę, że w najbliższym czasie zacznie się rozbiórka. Dla zainteresowanych zdobyłem małą pamiątkową tabliczkę "pl. wolności 24" hehe...
vendro - Sob Cze 04, 2005 21:08

ja sie chyba jutro wybiore zeby fotki na pamiatke porobic :D
Piotruś - Sro Cze 08, 2005 19:17

Dzisiaj w TVL mówili o tej galerii.

2 poziomy i parking podziemny na 100 samochoodów.

Kryzbi - Sro Cze 08, 2005 19:53

No widać już jak działają. Puste sklepy, i rozwalone ściany z niektórych stron. Ciekawie się zapowiada. :)

Wie ktoś gdzie został przeniesiony Big Star ? [;

atn - Czw Cze 09, 2005 23:15

Jest napisane na szybie gdzie jest przeniesiony.
tomi - Pią Cze 10, 2005 13:29

Czy ktoś widział jak ma wyglądać powstający obiekt, i gdzie ewentualnie można go obejżeć :?:
Piotruś - Pią Cze 10, 2005 14:41

Kiedyś coś pokazywali na TVL - dość dawno temu chyba że teraz nie dawno. Zadko[ort!] oglądam naszą telewizje.
pikus111 - Pon Cze 13, 2005 11:01

Moim zdaniem jeszcze nie ma projektu tej Galerii. Napewno jest tylko szkic:)
Jak taki projekt by istniał to nasz pan R. już dawno by się pochwalił, a jak sami wiecie jeszcze tego nie zrobił.

tomi - Pon Cze 13, 2005 15:34

pikus111 napisał/a:
Moim zdaniem jeszcze nie ma projektu tej Galerii. Napewno jest tylko szkic:)
Jak taki projekt by istniał to nasz pan R. już dawno by się pochwalił, a jak sami wiecie jeszcze tego nie zrobił.



pan R. - tylko nie nasz!!! :D :D :D cały czas się chwalą galerią ale projektu nie ma gotowego i to jest pewne, obciach jak nic. może by zaapelować do architektów żeby nie uwzględniali chociaż tego chorego parkingu, :)

DeeS - Pon Cze 13, 2005 16:11

pikus111 napisał/a:
Moim zdaniem jeszcze nie ma projektu tej Galerii. Napewno jest tylko szkic:)
Jak taki projekt by istniał to nasz pan R. już dawno by się pochwalił, a jak sami wiecie jeszcze tego nie zrobił.


Projekt jakoby istnieje, tylko jest... tajny :) :) :)

Podobno 20 czerwca ma zostac zatwierdzony. Obiecuje, że natychmiast dam znac na Forum jak się czegokolwiek dowiem.

Parking jest chory, mowilem to od poczatku i powtorze tutaj: jesli ma powstac podziemny garaż to wjazd do niego powinien znajdować sie od strony Dominet Banku. Tam NIE MIESZKAJA ludzie. Projekt istniejący zaklada wjazd od strony Ratusza jedną jezdnią i wyjazd drugą.Tak jak teraz poruszają się samochody w Rynku - wyjazd od strony postoju taksi, wjazd po przeciwnej. Ma pozostać kostka. Jak myślicie ILE samochodów tam się przewinie w ciągu godziny? Ja uważam, że jeśli Galeria ma funkcjonować to kilkaset: 200, 300, moze więcej. W rezultacie bedzie halas, spaliny, drgania podłoza.
Na calym swiecie istnieje tendencja WYPROWADZANIA ruchu samochodowego z centralnych punktow miast. U nas ten ruch będzie się zwiększać. Na całym świecie Centralne punkty miast to DEPTAKI, u nas samochody będą zjeżdżać do garażu.

U nas Prezydent zamarzył sobie, że będzie BUDZIŁ Rynek. Zapytałem go na konferencji prasowej dlaczego koniecznie chce robić to hałasem i spalinami. Odparł mi, że hałas jest wszędzie gdzie są ludzie a jak się komuś to nie podoba to może się wyprowadzić. Jednym słowem: dostałem kopa. Zeby było jasne: MIESZKAM w Rynku i nie zamierzam sie wyprowadzać.


P.S. Według ostatnich zapowiedzi JUTRO o 8.00ma ruszyć rozbiórka.

Piotruś - Pon Cze 13, 2005 20:59

Nie ma projektu - hmm w takim razie dlaczego wygonili biednych sklepikarzy z tego ... czegoś :?
vendro - Pon Cze 13, 2005 21:24

zapewne po to, zeby wyburzyc ten 'obiekt' :)
Kryzbi - Pon Cze 13, 2005 21:52

Hehehehehehe biednych sklepikarzy!!! teraz to dopowiedział :D

Jubiler, Big Star i reszta, no nie wiem czy oni aż tacy biedni byli. :P

Piotruś - Pon Cze 13, 2005 23:06

Zburzyć obiekt. Ale po co skoro mówicie, ze nie ma gotowego planu zagospodarowania tego terenu?
andros - Wto Cze 14, 2005 09:23

"...To ma być cos niepowtarzalnego, coś z czym miasto już zawsze będzie się kojarzyło – powiedziała Violetta Wojanowski, przedstawicielka niemieckiego partnera." :mrugniecie: :mrugniecie: :mrugniecie:
Kryzbi - Wto Cze 14, 2005 10:51

Może ten obiekt przyciągnie turystów. :D

Lubin teraz będzie wielki! :lol: :D

Piotruś - Wto Cze 14, 2005 12:56

Fajnie by było - coś w rodzaju galerii dominikańskeij we Wrocławiu hehe ;]

Można by tam siedzieć całymi dniami.

andros - Wto Cze 14, 2005 13:19

Można powiedzieć, że rozbiórka obiektu zwanego czasem "blaszakiem" właśnie dziś została rozpoczęta...
Na ile powstanie w tym miejscu galeria dominikańska a la W-w, przekonamy się pewnie, mniej-więcej, za rok...

DeeS - Wto Cze 14, 2005 13:44

Tak. Rozbiórka została rozpoczęta. O nowych szczegółach przedsięwzięcia napiszę jutro. Wiele ich nie ma :)
Junglos - Wto Cze 14, 2005 14:50

Ja przedc hwila przechodzilem obok to widzialem jak dopiero siatki stawiali :)
czarny - Wto Cze 14, 2005 15:26

na tym miejscu powinni postawic AGENCJE TOW. - hihihhhihi:):):):)
Kłoda MTB - Wto Cze 14, 2005 21:56

DeeS, ma absolutną rację. Hałas będzie największym problemem. Również mieszkam w rynku i będzi emnie do starsznie denerwować. Już nie będzie miłej spokojnej wędrówki do "Nocnego" po mleko. Parking niech sobie zbudują tam gdzie jest naprwadę potrzebny.
DeeS - Sro Cze 15, 2005 07:59

Projektu nie ma gdyż poprzedni nie uzyskał akceptacji. Obecnie rozpisany jest konkurs na projekt. Bierze w nim udział sześć renomowanych pracowni architektonicznych. Pierwsze projekty maja byc 20 czerwca a zamkniecie przyjmowania ofert 30 czerwca. Potem wybór.
Ogólne założenia projektu:
Powierzchnia: 12.000m kwadratowych, z tego 7000 metrow to powierzchnia handlowa. Ma łączyć architekturę starą z nowoczesną. Projekt ma byc konsultowany z mieszkańcami i władzami. Ogólny koszt realizacji około 10 milionów Euro. Jeśli nie będzie opóźnien budowa potrwa około 8 miesięcy.
Powyższe informacje pochodza od Pani Violetty Wojnowski - Przewodniczącej Rady Nadzorczej "Galeria Rynek Sp. z o.o."

Poza tym: rozbiórka ma potrwac okolo 1,5 miesiaca. Potem na plac maja wejsc archeolodzy. Nie wiadomo jeszcze kto - nie dokonano wyboru. Po archeologach dopiero zostanie zaakceptowany ostateczny projekt. I według Wiceprezesa zarządu Galerii - Artura Dubinskiego - dopiero wtedy zobaczymy wizualizacje projektu.

Jeszcze jedna informacja: ceny wynajmu powierzchni handlowej NIE BEDA NISKIE. Jakie konkretnie beda nie wiadomo. Ma decydowac rynek.

tomi - Sro Cze 15, 2005 16:21

czyli wszystko się zgadza projektu niema jest tylko pomysł. I co najważniejsze niema w 'ogólnych założeniach projektu' ani słowa o garażu!!! więc można coś zarobić żeby nie było hałasu. 'Projekt ma byc konsultowany z mieszkańcami i władzami' czy ktoś wie jak to będzie wyglądało i jak wpłynąć na decyzje??
DeeS - Sro Cze 15, 2005 16:26

Przepraszam. Garaz jest!! Nie napisalem o nim!!! Na 100 samochodow.

[ Dodano: Sro Cze 15, 2005 16:28 ]
Co do konsultacji nie wiadomo jak maja wygladac. Pani Wojnowski wydawała się szczera kiedy mowila, że zalezy jej na akceptacji mieszkancow. Zobaczymy. Ja bede te sprawe na pewno sledził. I informaował naturalnie :)

Piotruś - Sro Cze 15, 2005 21:46

To jeste brak profesjonalizmu.

Burzą obiekt nie mając planu zagospodarowania odzyskanej przestrzeni - oni mają tylko wyobrażenie.

Gdybym był prezydentem Lubina ktoś by szukal nowej pracy.

Veldrin - Sro Cze 15, 2005 22:02

Zwolnilbys sam siebie ??

:kosa:

tomi - Sro Cze 15, 2005 22:04

Piotruś napisał/a:
To jeste brak profesjonalizmu.

Burzą obiekt nie mając planu zagospodarowania odzyskanej przestrzeni - oni mają tylko wyobrażenie.

Gdybym był prezydentem Lubina ktoś by szukal nowej pracy.


jak byś był prezydentem to podejżewam że plan byłby gotów, a posade to chyba wiadoma kto powinien stracić, brak kompetencji do zarządzania miastem to najdelikatniejsze stwierdzenie z możliwych. ale ma to jeden plus, można jeszcze coś zmienić :pomysl: :)

andros - Czw Cze 16, 2005 19:13

Mieszkam w Rynku i dziś w drzwiach znalazłem tej treści list od Prezydenta:

"Prezydent Miasta Lubina

Szanowni Państwo,

Pragnę poinformować, iż rozpoczeły się już prace, związane z budową Galerii "RYNEK".

Centrum Miasta zamieni się w plac budowy. W tym czasie mogą Państwo odczuć pewne utrudnienia i niedogodności związane z tą inwestycją, za które z góry przepraszam i proszę o wyrozumiałość.

Nasze miasto straciło większość swej dawnej zabudowy, szczególnie w obrębie Starego Miasta, przez co Rynek utracił swoją rolę i wyjątkowy charakter.

Dzięki powstaniu Galerii, Centrum Lubina ma szansę na powrót do swej świetności i aby stać się wizytówką miasta, dając powód do dumy jego mieszkańcom.

Prezydent Miasta
mgr Robert Raczyński"

Prawda, że ładnie... :mrugniecie:
Wydaje mi się , że jest to dzieło Pana Rzecznika, i że otrzymali je wszyscy mieszkańcy Rynku.Szkoda tylko, że z podobnym pismem nie wystąpiono do mieszkańców miasta przed podjęciem decyzji o budowie Galerii... :?

ghoost - Czw Cze 16, 2005 19:27

No to faktycznie bardzo mila wiadomosc...
Mnie sie tam osobiscie podoba rynek... Choc zamiast galerii mozna by zrobic wiecej parków i posadzic wiecej drzew w miescie...

Z tego co wiem to wzgorze zamkowe mialo byc takim centrum kultury i sztuki, ale nic nie wyszlo...
Ale czy budowa Galerii jest odpowiednia inwestycja na ozywienie miasta?

Szczerze mowiac jestem ciekaw co z tego wyjdzie...

Piotruś - Czw Cze 16, 2005 19:36

Myślę że tak. Powstaną nowe miejsca pracy (zwłaszcza że nie likwidowano działalności z tego pawilonu) a i mieszkańcy nie będą musieli na zakupy jeździć do wrocławia natomiast zastanawiem isę czy rynek to dobre miejsce na galerię ?!
andros - Pią Cze 17, 2005 09:35

ghoost napisał/a:
Z tego co wiem to wzgorze zamkowe mialo byc takim centrum kultury i sztuki, ale nic nie wyszlo...


Wystarczy przejść się obok wieczorkiem albo późną nocą i posłuchać dialogów "popiwkowych" typu: "...świat, świat..." albo przyśpiewek "...deszcze niespokojne...", czy "...windą do nieba..." :)

flisak - Pią Cze 17, 2005 10:59

Nie. Za muzykę na Wzgórzu powinni tak jak w Muzie płacić podatnicy.
Widzę Androsie, że jesteś jak najbradziej na ekonomii socjalizmu wychowany
i temu hołdujesz. Mnie ciekawi kiedy ktoś się weźmie za Muzę (restauracja)
z oskarżeniem o nieuczciwą konkurencję.

Poziomo muzyki jest = poziomowi odbiorców
Dziwią mnie te żale u ludzi którzy kreowali kulturę i doprowadzili do tagiego a nie innego poziomu.

NEVIL - Pią Cze 17, 2005 14:33
Temat postu: Galeria
Piotruś , a za jakimi zakupami trzeba jeździć aż do Wrocławia ? Powiedz mi , czego w Lubinie nie możesz kupić , że skazany jesteś na wycieczki do stolicy naszego województwa ? A co do budowanej galerii , to nie mam nic przeciwko temu , że będzie się mieściła obok Ratusza. Nie podoba mi się tylko ten pomysł z garażami w podziemiach.
Jeżeli ,,niuch" mnie nie myli , to Piotruś ma więcej lat niż podaje i jest niewiastą... :-) )

Piotruś - Pią Cze 17, 2005 22:22

Nie chodzi mi o mnie, nevil dokładnie tak jak napisałeś chodziło mi po to że w galeri będą markowe sklepy których obecnie tutaj nie ma
andros - Sob Cze 18, 2005 11:09

flisak napisał/a:
Nie. Za muzykę na Wzgórzu powinni tak jak w Muzie płacić podatnicy.
Widzę Androsie, że jesteś jak najbradziej na ekonomii socjalizmu wychowany
i temu hołdujesz. Mnie ciekawi kiedy ktoś się weźmie za Muzę (restauracja)
z oskarżeniem o nieuczciwą konkurencję.

Poziomo muzyki jest = poziomowi odbiorców
Dziwią mnie te żale u ludzi którzy kreowali kulturę i doprowadzili do tagiego a nie innego poziomu.

Twoja traperska wytrwałość i pionierska czujność zasługują na wyróżnienie...

Prezydent zatrudnia ludzi, którzy, jak trzeba, to piszą programy, projekty, powołuje też rady takie, czy inne...Tu nie chodzi o wizje (każdy je czasem ma) lecz o sposób sprawowania władzy, w której indywidualizm kojarzy mi się – najogólniej mówiąc - nie z autokracją lecz z demokracją...

Jeśli masz na myśli MIK, to działa on od 1995 roku. Instytucję tę prowadziłem dopiero w latach 1999-2002, przejmując ją z określonym bagażem (m.in. dotychczasowa specjalizacja programowa, balast zadłużenia, obniżona o ok. 30 % dotacja w porównaniu do poprzedniego roku, sprzeczne oczekiwania układu koalicyjnego w zarządzie miasta).

Raczej żałuję, że nie udało mi się diametralnie zmienić zastanych trendów i nie zdążyłem rozwinąć rozpoczętych projektów:
- Wieczorów Autorskich Lubińskiego Środowiska Artystycznego (na miarę potrzeb środowiska lokalnego);
- Lubińskich Prezentacji Muzycznych (w imprezę ogólnopolską);
- Warsztatów Muzycznych (na skalę międzynarodową);
- Młodzieżowego Impresariatu Artystycznego (w stałą samorządową formułę wspierania najzdolniejszych młodych ludzi z Lubina i okolic).

Część tych działań szerzej przedstawiałem na forum GLC...Przy rozumnej kontynuacji, dzisiaj te idee mogłyby funkcjonować w postaci projektów firmowanych przez samorząd, wiodące lokalne instytucje kultury i organizacje pozarządowe. Dawałoby to realne szanse na zdobywanie znaczących środków finansowych na ich realizację nie tylko ze źródeł lokalnych ale i z ogólnopolskich i unijnych.

A propos, zapytałeś może już dyrekcje naszych placówek kultury: ile złożyli wniosków i gdzie, w jakich programach grantowych biorą udział i pozostałe sprawy, o które mnie pytałeś...
Swoją troskę o poziom kultury kieruj również pod inny adres - raczej do polityków, liderów kulturalnych, zasłużonych działaczy kultury i tych wszystkich, którzy mają realny wpływ na te sprawy, bo nie zauważyłem, żeby ten poziom, nad którym ubolewasz rósł, a kiepskie trendy z przeszłości zostały porzucone...

Jednym praca u podstaw, praca organiczna kojarzy się socjalistycznie – mnie raczej pozytywistycznie i oświeceniowo i nie zamierzam udowadniać Ci, że nie jestem wielbłądem...

Czy nie uważasz, w końcu, że warto powalczyć o środki finansowe i wyjść w działaniach kulturalnych poza krąg lokalnych sponsorów typu: MPWiK, MPO, TERMAL ,MUNDO., KGHM Metale itp.?

Jeżeli jest chociaż jedna osoba, która czyta ze zrozumieniem nie łatwe teksty, to czasem warto nawet być pisarzem...wkrótce znowu coś napiszę...

tomi - Nie Cze 19, 2005 13:22

andros, flisak, chyba zeszliście z tematu :mrugniecie:
andros - Pią Lip 08, 2005 11:04

Wracam do tematu.
Na innych forach pojawił się adres jednej z wrocławskich pracowni, która opracowała konkursowy projekt Galerii - jak Wam się podoba...?

http://www.archipelag.pl/...0300&ArtID=1418

surgeon - Pią Lip 08, 2005 11:34

andros napisał/a:
konkursowy projekt Galerii - jak Wam się podoba...?

Nawet podobne do tego co właśnie burzą, tylko trochę wyższe. Okropność.

Alien - Pią Lip 08, 2005 11:46

Szczerze mówiąc to myślałem że będzie jakaś troszeczkę ładniejsza :diabel: tak zwanie bardziej dziwna :obled: ale zobaczymy jak to będzie wyglądało na żywo... :) mam nadzieję że będzie dobrze się prezentować... :D
vendro - Pią Lip 08, 2005 11:47

Szczerze? nie przypadła mi do gustu : Zwykły prostokąt... no z kilkoma piętrami, czy tam z jednym... a przecież liczymy na cos co stanie się m.in. centrum - ozdobą miasta, więc nikt nie chce czegoś w stylu starego, burzonego aktualnie "bazyla"... moj glos ZDECYDOWANIE NIE! ;)

[ Dodano: Pią Lip 08, 2005 11:48 ]
Alien, to jest jeden z kandydatow konkursu o ile dobrze wyczytałem.

tomi - Pią Lip 08, 2005 19:09

Cytat:
jak Wam się podoba...?


to się nie może podobać !!!! jeżeli tak to ma wyglądać to niech lepiej zostawią to jak jest. tragedia - zero smaku - szkoda pisać :oops:

ZuluGula. - Sob Lip 09, 2005 11:12

Wieża AIFELA też sie na początku nie podobała a pózniej miliony turystów ja szturmowało i szturmuje do dzisiaj !!
Alien - Sob Lip 09, 2005 11:51

Mam nadzieję że i tak będzie u nas... ;) Może nie będzie tak źle... na żywo będzie inaczej wyglądać... no przecież chyba by szajstwa nie postawili... :)

mam nadzieję :diabel:

andros - Sob Lip 09, 2005 11:53

"...To ma być coś niepowtarzalnego, coś z czym miasto już zawsze będzie się kojarzyło – powiedziała Violetta Wojanowski, przedstawicielka niemieckiego partnera."

Zaproponowany w projekcie obiekt nie wydaje mi się czymś niepowtarzalnym...
Ale gdyby go zrealizować, to faktycznie Lubin może być ewenementem w skali międzynarodowej...Centra handlowe zazwyczaj buduje się na peryferiach miast a gdy już bywają wyjątki od tej zasady to nawet Galeria Dominikańska - zbudowana w centrum Wrocławia - nie stoi w samym rynku.
Mam nadzieję, że są też inne projekty...
Poza tym ciekawią mnie też dwie sprawy: skład komisji konkursowej oraz forma zapowiadanych konsultacji społecznych...
Może ktoś, coś więcej wie na te tematy?

[ Dodano: Sob Lip 09, 2005 12:01 ]
"Widzialem Projekt lubińskiego Archiprojektu i to chyba ta wersja będzie
realizowana. Niestety nie mają swojej strony więc żeby zobaczyć projekt
trzeba się udać do hotelu Baron na 4 piętro.

Pozdrawiam,

WPi"

Przed chwilą znalazłem ten post na stronie:

http://usenet.gazeta.pl/u...2&pid=&strona=0

vendro - Sob Lip 09, 2005 13:04

andros, hotel baron 4 pietro... hmm... jesli mozna tam wejsc bez problemow to aj sie udam tam z aparatem :)
Urtanator - Sob Lip 09, 2005 13:25
Temat postu: co to ma być?
W czym to ma być podobne to starej zabudowy? Starej znaczy tej po II wojnie czy tej po I wojnie? Faktycznie projekt bardzo podobny do szkaradnych bloków na około. Jedna lodówka już stoi koło prokuratury i architekta nieźle musieli posmarować, żeby zgodził się na coś takiego. Jak to wygląda?
Kolejna maszkara stanie w rynku. Ale nie ma co się podniecać. Jak to wyburzą, plac będzie stał pusty parę miesięcy, potem parę lewych przetargów odkrytych przez lokalnych dociekliwych i unieważnionych przez wyroki sądu, na jesień przyszłego roku może już będzie stał jakiś namiot z bazarowymi stolikami w środku, watą cukrową i kapciami. Mało wiary w rajców naszego miasta mam.

Kryzbi - Sob Lip 09, 2005 14:03

Hahahahaha! Słyszałem że mają małe problemy z rozbiurką tego starego budynku hahahaha! Ściany są tak mocno wykonane jak w bunkrze! :D A widzieliście ten napis białą farbą ? hahahaha! ubaff niesamowity! :D pozdrawiam! :)
NEVIL - Sob Lip 09, 2005 16:41
Temat postu: GALERIA
Niewątpliwie to co zaczęli rozbierać , należy rozebrać do końca. Pytanie , co dalej ? Bo ta buda , którą przedstawia projekt, nie powinna tam stanąć . To się nadaje na sklep spożywczy w Krzeczynie , połączony z remizą strażacką i barem piwnym. Ktoś tutaj poruszył temat konsultacji społecznych , które ponoć miały się odbyć , ale nikt o nich nie słyszał. Lepiej poczekać jeszcze z 3 lata , a niech powstanie coś na miarę naszych oczekiwań, a nie kolejny koszmarek , który będzie nam się śnił po nocach , przez następne 30 lat.

[ Dodano: Sob Lip 09, 2005 17:20 ]
Natomiast humorystycznie podchodząc do tematu , to po wyburzeniu tego co zaczęli, nie stawiałbym tam niczego. Tam trzeba nawieżć humusu i posiać trawę. Teren ogrodzić wysokim płotem , a do środka wpuścić gęsi ( dla gęsi , jakieś małe oczko wodne) oraz kozy . Byłby to swoisty skansen Lubina z lat 50-tych ubiegłego wieku , przed odkryciem miedzi. Piszę tak , ponieważ pionierzy na tym terenie po odkryciu miedzi, mówili, że po Rynku spacerowały kozy i gęsi. Chcącym ten żywy inwentarz obejrzeć , wręczałbym bilety za 2 zł. Gdyby komuś zachciało się mleka od kozy .... to owszem, sam sobie wydoisz i płacisz 10 zł. Byłaby to dla niektórych z dużych miast , swego rodzaju atrakcja turystyczna. Ale teraz trochę poważniej. Przede wszystkim bazar ,z obecnego miejsca które zajmuje, powinien zniknąć. Ja wiem, że on jest w prawie równej odległości dla tych z Ustronia i dla tych z Przylesia i to miejsce idealnie pasuje tam też idealnie handlującym. Ale prawda jest taka , że takiego zbiorowiska szop i bud w centrum miasta być nie powinno. I właśnie na terenach po bazarze widzę obiekt przypominajacy Galerię Dominikańską we Wrocławiu , ale o wiele większą od tej , której projekt dla naszego lubinskiego Rynku przedstawiono i nie o tak koszmarnej bryle i elewacji. To tyle. Proszę o dalsze wypowiedzi na temat zabudowy NASZEGO Rynku wg. obecnej koncepcji...

vendro - Sob Lip 09, 2005 18:03

Kryzbi...


surgeon - Sob Lip 09, 2005 20:54
Temat postu: Re: GALERIA
NEVIL napisał/a:
Ale prawda jest taka , że takiego zbiorowiska szop i bud w centrum miasta być nie powinno. I właśnie na terenach po bazarze widzę obiekt przypominajacy Galerię Dominikańską we Wrocławiu , ale o wiele większą od tej , której projekt dla naszego lubinskiego Rynku przedstawiono i nie o tak koszmarnej bryle i elewacji. To tyle. Proszę o dalsze wypowiedzi na temat zabudowy NASZEGO Rynku wg. obecnej koncepcji...

Ermmm... ja coś takiego pisałem już dawno temu. Ale oczywiście nikt nie zwrócił uwagi :) .

andros - Nie Lip 10, 2005 10:19
Temat postu: Re: GALERIA
surgeon napisał/a:
NEVIL napisał/a:
Ale prawda jest taka , że takiego zbiorowiska szop i bud w centrum miasta być nie powinno. I właśnie na terenach po bazarze widzę obiekt przypominajacy Galerię Dominikańską we Wrocławiu , ale o wiele większą od tej , której projekt dla naszego lubinskiego Rynku przedstawiono i nie o tak koszmarnej bryle i elewacji. To tyle. Proszę o dalsze wypowiedzi na temat zabudowy NASZEGO Rynku wg. obecnej koncepcji...


Ermmm... ja coś takiego pisałem już dawno temu. Ale oczywiście nikt nie zwrócił uwagi :) .


Jak widać, ludzie dochodzą do tych samych wniosków - choć w różnych odstępach czasowych...
W tym przypadku sam jestem ciekaw, czy ktoś "na górze" zwróci na to uwagę...

Janusz Głowacki - Nie Lip 10, 2005 19:51

Rynek nie nadaje się do zabudowy zbyt uciążliwej. Nie ma możliwości jego dobrego skomunikowania. W miejscu obecnego blaszaka może powstać coś podobnego do tego co jest przy ul. Piastowskiej. Natomaist spora galeria mogła by powstać tam gdzie jest bazar. Można tam zresztą zlokalizować wiele innych ciekawych rzeczy. Centrum rozrywki, hotel, sklepy, hala sportowa ...
hugo - Nie Lip 10, 2005 23:03

Dokladnie. Tereny bazaru powinny byc zagospodarowane inaczej, fakt ze jest to bardzo atrakcyjny teren prawie w srodku miasta. Ale trzeba by bylo przeniesc ten bazar gdzie indziej i tu zaczynal by sie problem.
andros - Pon Lip 11, 2005 09:52

...a na terenie budowy/rozbiórki stoicki spokój...
Piotruś - Pon Lip 11, 2005 13:01

Niedługo w rynku powstanie Nowoczesta Galeria Handlowa, padł pomysł przedłużenia rynku (kamieniczki) na tereny błoni a ja mam taki pomysł. A mianowicie aby odrestaurować ratusz i bloki otaczające rynek.
Janusz Głowacki - Pon Lip 11, 2005 17:29

Zdecydowanie proponuję dać spokój Rynkowi. Wybudować tam kamieniczki takie jak przy Piastowskiej. I tak ścisk samochodowy na Rynku jest przeogromny. Centrum handlowo-usługowe przenieść nieopodal, czyli jak ktoś zauważył, a ja potwierdziłem na błonia. Bedzie to w jednym ciągu.
andros - Wto Lip 12, 2005 09:14

Na innych forach lubińskich temat Galerii też jest poruszany, m.in. na Lubin On-Line ostatnio można przeczytać o firmie, która nam to zbuduje...

"Na waszym czacie ciekawostka o firmie WOMAK to nie blef. Jestem żywym przykładem oszustwa jakiego dopuścili się włodarze WOMAK Sp. z o.o.. Uczestniczyłem jako podwykonawca przy budowie pawilonów w Poznaniu i Wrocławiu, o ile pierwsza inwestycja była źle przygotowana od strony dokumentacji technicznej i tu należy szukać przyczyny niedoszacowania obiektu o tyle we Wrocławiu to był zwykły przekręt. Mam 7 nakazów zapłaty na ta firmę, proces w sądzie, a na dodatek złożywłem wniosek o jej upadłość, obecnie sąd wprowadził nadzorce do tej spólki. Mam nadzieję że odzyskam swoje 200 tys. na drodze sadowej, wraz z wszelkimi odsetkami i kosztami.
Przestrzegam wszystkich przed współpracą z ludźmi reprezentującymi WOMAK i każdy inny podmiot gospodarczy z ich udziałem. Dane do wgląduw w KRS, ale nie wiem czy ALFA BETA i pewnie kolejne które mają w zanadżu nie są na podstawionych osobach."

// offtopic:
// I to jest właśnie syndrom rozmowus forumus klonus :\ W lubinie się o tym rozmawia, ale na kilku-kilkunastu forach zamist skupić się na jednym :\ :x :? :!: zaczyna mnie to denerwować :\ - vendro.

if_ona - Wto Lip 12, 2005 10:51
Temat postu: offtopic
Cytat:


// offtopic:
// I to jest właśnie syndrom rozmowus forumus klonus :\ W lubinie się o tym rozmawia, ale na kilku-kilkunastu forach zamist skupić się na jednym :\ :x :? :!: zaczyna mnie to denerwować :\ - vendro.


To daj im klapsa i każ pisać tylko tutaj LOL

sorry, nie mogłam sie powstrzymać ;)

vendro - Wto Lip 12, 2005 13:58

if_ona, nie taki moj cel, nie taki moj zamiar.
andros - Wto Lip 12, 2005 14:50

Vendro, przyznam, że lekko zdziwiła mnie Twoja reakcja i... mocno zastanawiam się, jaki jest Twój cel, i jaki jest Twój zamiar...
vendro - Wto Lip 12, 2005 15:28

andros, jesli chcesz mozemy porozmawiac o tym na gg lub w nowym temacie. tn zostawmyw spokoju :) Niech sie toczy rozmowa nt. Galerii Rynek.

// elektryk: mnie tez vendro dziwi twoja reakcja ... a za to bardzo podoba mi sie przytaczanie wypowiedzi z innych for ... czy to oby nie zalazek migracji postow z fora do fora ... chyba chodzi glownie o to by ze soba rozmawiac i wymieniac sie informacjami. Kto mowi o monopolu na fora w lubinie ... bez roznorodnosci bylo by nudno :) a wspolpraca i wymiana informacji jest bardzo wskazana :D

tomi - Wto Lip 12, 2005 16:31

andros napisał/a:
Na innych forach lubińskich temat Galerii też jest poruszany, m.in. na Lubin On-Line ostatnio można przeczytać o firmie, która nam to zbuduje...

"Na waszym czacie ciekawostka o firmie WOMAK to nie blef. Jestem żywym przykładem oszustwa jakiego dopuścili się włodarze WOMAK Sp. z o.o.. Uczestniczyłem jako podwykonawca przy budowie pawilonów w Poznaniu i Wrocławiu, o ile pierwsza inwestycja była źle przygotowana od strony dokumentacji technicznej i tu należy szukać przyczyny niedoszacowania obiektu o tyle we Wrocławiu to był zwykły przekręt. Mam 7 nakazów zapłaty na ta firmę, proces w sądzie, a na dodatek złożywłem wniosek o jej upadłość, obecnie sąd wprowadził nadzorce do tej spólki. Mam nadzieję że odzyskam swoje 200 tys. na drodze sadowej, wraz z wszelkimi odsetkami i kosztami.
Przestrzegam wszystkich przed współpracą z ludźmi reprezentującymi WOMAK i każdy inny podmiot gospodarczy z ich udziałem. Dane do wgląduw w KRS, ale nie wiem czy ALFA BETA i pewnie kolejne które mają w zanadżu nie są na podstawionych osobach."


no dobra firma jest kiepska ale co z tego? umowy podpisane, teren rynku dostała za obietnice budowy czegoś co nie jest nawet wizją (raczej zjawą :D ) no i co !!!
no i nic, chyba, nie można zrobić. jedynie patrzeć na ręce prezydentowi i prezesowi

ZuluGula. - Sro Lip 13, 2005 12:47

Z obserwacji prac w rynku mam wrażenia że teraz sie bedzie czekalo aż sie samo zawali albo zawali sie komu na glowe chodzi mi o dzieciaki ktore predzej czy póżniej zaczną sie tam bawic !!!
tomi - Sro Lip 13, 2005 16:18

a przepraszam, kiedy miała być ukończona ta cała galeria?
surgeon - Sro Lip 13, 2005 17:37

Nie miała, a ma być. Bodaże, na Wielkanoc?
Piotruś - Sro Lip 13, 2005 19:50

Cytat:
Nie miała, a ma być. Bodaże, na Wielkanoc?


Ale chyba nie przyszłą Wielkanoc??

surgeon - Sro Lip 13, 2005 20:02

Piotruś napisał/a:
Cytat:
Nie miała, a ma być. Bodaże, na Wielkanoc?


Ale chyba nie przyszłą Wielkanoc??

A masz jeszcze jakąś po drodze? :o

Piotruś - Sro Lip 13, 2005 20:58

Dość optymistycznie to wszystko wygląda, myślałęm, że to zajmie dłużej...
Zapa - Pią Lip 15, 2005 23:03



Rozbiurka trwa :)

vendro - Sob Lip 16, 2005 12:13

można też obserwować tutaj http://www.lubin.pl/?n=129&full=1
elektryk - Pon Lip 18, 2005 18:48

Niom z ta kamerka to calkiem ciekawy pomysl ;) Oby wiecej takich kamerek :) Kiedys pamietam byla kamerka kolo nowych kamieniczek na rynku ...
Coz ... bedzie mozna patrzec i na bierzaco komentowac i dopingowac budowniczych.

tomi - Wto Lip 19, 2005 11:33

elektryk,

Cytat:
dopingowac budowniczych.


jakich budowniczych? przecież tam sie nic nie dzieje :(

a komentarz mam jeden - do du...y z takim tempem

davinka - Wto Lip 19, 2005 13:38

Żeby wam tylko ruina nie została :-)
Rozebrać to i postawic .. wlasnie... ??
Co bedzie na miejscu tego budyunku?

Zapa - Wto Lip 19, 2005 14:26

Obóz koncentracyjny
davinka - Wto Lip 19, 2005 14:50

Zapa, bardzo inteligentna wypowiedz. a tak szczerze nawet nie ma z czego tu sie smiac..
vendro - Wto Lip 19, 2005 14:56

davinka, jesli przeczyatsz wczesniejsze psoty, napewno dowiesz sie co tam budja.
davinka - Wto Lip 19, 2005 15:06

7 stron do przeanalizowania, a ja jestem na biezaco narazie :)
no ale zaraz lukne, :D


Mod Info:
[
latwiej by bylo napisac :P ]

Tymoteusz Myrda - Wto Lip 19, 2005 15:07

pozwolę sobie odpowiedzieć na czym polega problem z dalszą rozbiórką budynku znajdującego się na Rynku.
Na terenie objętego rozbiórką obiektu znajduje się stacja trasformatorowa zasilająca ponad połowę Rynku w energię elektryczną. Podczas tego przestoju finalizowano z Zakładem Energetycznym zmianę warunków przyłączy. Obecnie została wydana decyzja przez ZE określająca zmianę warunków przyłączenia. Jak tylko zostana zakończone prace zabezpieczające bezpieczeństwo energetyczne mieszkańców Rynku, zostaną wznowione prace rozbiórkowe. :)

vendro - Wto Lip 19, 2005 15:49

Aaa to dlatego to wszystko stoi w miejscu :) Heh nawet nie widzialem, ze tam jest stacja transformatorowa.
hemik - Wto Lip 19, 2005 18:35

Mowili w TKL wczoraj o tym (;
JasioJasio - Wto Lip 19, 2005 19:05

O, Pan Rzecznik śledzi forum!? Fiu, fiu!

Nie żebym marudny był ale w jaki sposób planowano rozbiórkę bez kompletu dokumentacji(najwyraźniej tej od Energetyki nie było)?
Czy przed rozpoczęciem rozbiórko nie było wiadomo skąd jest zqsilana "połowa rynku"?
Wszystko stawiamy na głowie, ech ...

mis21 - Wto Lip 19, 2005 19:45

Tak sobie mysle o teorii żeby zamiast galerii były kamieniczki. I tak mi wychodzi ze to populistyczny bełkocik sfrustrowanych ludzi którym nie w smak że cos sie dzieje w Lubinie.

Bo tak by bylo tych kamieniczek wiecej niz jest teraz z dwa razy,a w kazdej kamieniczce sa po 1 dwa sklepiki wiec byloby tych punktow handlowych z 60

I co by to zmienilo?
Nie trzeba by bylo do kamieniczek drog dojazdowych?
Nie byloby ruchu samochodowego?


A pomysl kamieniczek na Bloniach jest genialny
Bowiem przy takiej ruchliwej drodze budowac kamieniczki....

Moze jednak zacznie sie budowa Galerii II a nie kamieniczek

Moze zamiast budowy kamieniczek na Rynku rzucilby ktos haslo zmiany fasady tych gomulkowskich blokow w Rynku tak zeby upodobnic je choc troche do kamieniczek i ratusza

Mi poki co pasuje empik - widac juz po nim ze rynek ozyl, a ludzi jest wiecej niz w poprzednim, a i sam empiczek jest lepiej wyposazony

Zapraszam frustratow do dyskusji

Jan B. - Wto Lip 19, 2005 22:47

Misiu - jesteś geniuszem, marnujesz się tutaj. Miasta całego świata czekają - tam na rynkach i przy ulicach wszędzie jakieś kamienice - zabieraj się do pracy, jeszcze tyle do zrobienia. Już to widzisz? Wszędzie galerie, pasaże i markety! Jesteś boski. I chyba na imię Ci... ROBERT!
mis21 - Wto Lip 19, 2005 22:59

Mow do mnie miś. Tak normalenie. Mozesz zapożyczyc od twojej partnerki, albo tak jak w misiu.
To raz
Dwa. Dużo merytoryczności, poza obowiązkowym jadem było w Twojej wypowiedzi.
To jak w Rynku co chcesz mieć? Kamieniczki? Galerię? czy pomnik PRL w postaci bunkra handlowego?
Bo o tym tu dyskusja.
A niech zgadnę? Musiało tak Cie wkurzyć to co napisałem, ze założyłeś nowego nicka? czy też jesteś radnym:)?

ZuluGula - Sro Lip 20, 2005 20:47

wlasnie wdziałem dzisiaj rozwalone ogrodzenie ( przewrocone na całej długości )okalajace teren rozbiórki i gdybym nie przeczytal postów wyzej to bym sądzil ze wzieto sie solidnie do roboty :)
tomi - Sro Lip 20, 2005 21:59

Tymoteusz Myrda napisał/a:
pozwolę sobie odpowiedzieć na czym polega problem z dalszą rozbiórką budynku znajdującego się na Rynku.
Na terenie objętego rozbiórką obiektu znajduje się stacja trasformatorowa zasilająca ponad połowę Rynku w energię elektryczną. Podczas tego przestoju finalizowano z Zakładem Energetycznym zmianę warunków przyłączy. Obecnie została wydana decyzja przez ZE określająca zmianę warunków przyłączenia. Jak tylko zostana zakończone prace zabezpieczające bezpieczeństwo energetyczne mieszkańców Rynku, zostaną wznowione prace rozbiórkowe. :)


hmmm ja niechciałbym tak do końca polemizować bo nie widziałem schematów instalacji, ale podstawową zasadą przy projekowaniu i użytkowaniu instalacji elektrycznych jest stosowanie awaryjnych źródeł zasilania (wyłączenie jednego transformatora nie powoduje przerw w dostawie energii el.), więc to tłumaczenie jest cokolwiek pokrętne!!! , choć rynek może być wyjątkiem :x

no i druga sprawa: kto jest odpowiedzialny za przystąpienie do rozbiórki bez skompletowania niezbędnej dokumentacji????

inna rzecz to fakt że dobra ekipa poradzi sobie z takim problemem w kilkanaście godzin a tu postój trwa "troszkę" dłużej

a co będzie jak trafi się węzęł wodny, gazowy czy jakieś inne cudo??? znowu będziemy czekać? może lepiej podać prawdziwe powody, albo przyznać się do braku pojęcia o pewnych spawach :bezglowy:

DeeS - Czw Lip 21, 2005 17:36

Na razie nie mozna poznac wizualizacji galerii. Obiecywano mi juz kilkakrotnie i nic. Sciemniaja tłumacząc się jakimisbrakami szczegółów technicznych w projektach". Jakby szczegóły techniczne miały wplyw na obraz budynku.
projekty podobno istnieja. Tylko ze to nic nowego. Caly czas sie mowi, ze jakis projekt jest i... nic z tego nie wynika. Oprocz "potworka" opublikowanego na stronie www.archipelag.pl/grupa-s...0300&ArtID=1418
nic nie wiadomo. Prezesi albo mnie unikaja, albo udaja, że to MOJA wina gdyz "wymagam od nich terminow".
Ręce juz mi opadają. Jak znam zycie to z zapowiadanej "konsultacji spolecznej projektow" nic nie wyjdzie. Cos zostanie wybrane i przestawione. Swoja droga ciekawe - konkurs zostal zamkniety 30 czerwvca a NADAL brak szczegółow technicznych? Nie wydaje wam sie, że jestesmy w jakiejs "Nibylandii"? Ze to wszystko zwiazane z ta Galeria to jakis sen? :) :) :)

tomi - Czw Lip 21, 2005 18:54

Cytat:
Ze to wszystko zwiazane z ta Galeria to jakis sen?


he he he i to koszmar

flisak - Sob Lip 23, 2005 08:46

Galeria? To popis działalności współpracowników Prezydenta.
Bo w końcu stoi za tym zasłużona LSI, która poza sukcesem, iż zapełniła wszystkie kamieniczki (bo likwidowano Rynek;) nie ma nic na koncie.

Prezes LSI jest jednym z szefów Galerii Rynek - ot taki skok do przodu.
I nie martwcie się. Cokolwiek się stanie będzie stałą tam Galeria.
Stał pomnik PRL-u - blaszak. Będzie stał pomnik III Rzeczpospolitej.

Jawność działania ponad wszystko;)

Jaś b. sie już nie odezwie?

andros - Sob Lip 23, 2005 10:39

Ankieta zamieszczona na stronie:
http://www.terazlubin.pl/poll.php


W celu wybudowania Galerii Rynek Lubińska Spółka Inwestycyjna przekazała 31 arów ziemi spółce, w której pakiet kontrolny posiada niemiecki inwestor. Co o tym sądzisz?

- To świetne posunięcie 4% (2)
- Niezły pomysł 2% (1)
- Wybrano mniejsze zło (lepsze to niż nic) 2% (1)
- Lepiej było sprzedać 17% (8)
- To niekorzystne dla miasta 30% (14)
- Sprawa nadaje się dla prokuratora 43% (20)
- Nie mam zdania 0% (0)

łącznie 46 głosów

flisak - Sob Lip 23, 2005 13:52

Tak:) Ankieta na Teraz Lubin należy do najbardziej obiektywnych
Przy założeniu obiektywności w ogóle ankiet internetowych.

Samo Teraz Lubin, splamione współpracą z SLD w Radzie
już od dwóch kadencji nie ma pomysłu na miasto.
To Jan Mowiński stwierdził, że rura nie jest polityczna

Ta osobliwa prostytucja polityczna trwa, oczywiście pod hasłem
grubej kreski i zapomnienia przewin wszystkich
czyli My do was strzelalismy, ale teraz jesteśmy kwita
i nawet z wami pojdziemy kwiaty na grob tych co zastrzeliliśmy

Krytyka wszelakich działań w mieście przez Teraz Lubin i jego sojusznika
SLD jest zrozumiała

A ankiety tego rodzaju są tylko jedną z form walki medialno - psychologicznej.

To, że są problemy z Galerią to raz. To że nie jest to najlepiej ze strony PR zrobiona inwestycja to dwa. Ale na litość Boską, od kiedy to potrzebna jest aklamacja?

Była potrzebna przy budowie tego blaszaka koło sądu?
Była potzrebna przy lokalizacji hipermarketów?

Ja rozumiem Androsie, że Ty uwielbiasz wszelkie konsultacje , rady programowe
i wszelkie działania papierowo - biciopianowe, ale uwierz to taki urzędniczo - brukselski wymysł bądź wymysł działaczy kultury i urzędników - dupochrony

to tyle teraz, pora obiadu

tomi - Sob Lip 23, 2005 18:05

flisak,

Cytat:
Samo Teraz Lubin, splamione współpracą z SLD w Radzie
już od dwóch kadencji nie ma pomysłu na miasto.
To Jan Mowiński stwierdził, że rura nie jest polityczna


i miał racje - kożystają wszyscy mieszkańcy przecież. ja tam SLD nie lubie ale jak trzeba załatwić jakąś inwestycje służącą mieszkańcom Lubina to co ma do tego kto za tym stoi, jakieś bzdury opowiadasz - typowe polskie piekiełko?

Cytat:
czyli My do was strzelalismy, ale teraz jesteśmy kwita
i nawet z wami pojdziemy kwiaty na grob tych co zastrzeliliśmy


no to powtórzę, co innego zrobić chodnik czy jakąś rurę a co innego darować winę, każda wina musi być ukarana, i wytłumacz dlaczego mają na tym cierpieć zwykli mieszkańcy. wolisz układ w którym jedni mówią nie poprzemy remomtu drogi bo jesteście z SLD -no nierozumiem twego toku myślenia.

Cytat:
A ankiety tego rodzaju są tylko jedną z form walki medialno - psychologicznej.


no tu się zgadzamy, chć zdanie mam podobne jak te 40%

Cytat:
To, że są problemy z Galerią to raz. To że nie jest to najlepiej ze strony PR zrobiona inwestycja to dwa. Ale na litość Boską, od kiedy to potrzebna jest aklamacja?


no tu to przegiołeś. nie najlepiej tzn. że coś wyszło nie tak - a jemu nic nie wyszło kompletne zero. aklamacja może nie, ale chociaż chwila zastanowienia to by się przydała, nie słyszałem żeby w jakiejś innej sprawie tak wiele osób czegoś nie chciało (tu mowa o drugiej galeri dominikańskiej z parkingiem )

Jan B. - Sob Lip 23, 2005 21:48

Ponieważ zostałem wywołany wyjaśniam (teraz będzie poważnie):
-po pierwsze: zawsze uważałem, iż nadrzędnym celem polityki miasta w obrębie centrum winna być jego rewitalizacja, m.in. poprzez odtworzenie układu urbanistycznego istniejacego przed wojną (a częściowo do lat 60-tych), nawet jeśli miałyby to być budynki jedynie nawiązujące architektonicznie do dawnych (stylizowane),
-po drugie: jestem przeciwny wszelkim galeriom, marketom w centrum miasta, zwłaszcza przy zachowaniu reszty dotychczasowej, gomułkowskiej zabudowy Rynku - i, co najważniejsze, nie wierzę, że "Galeria Rynek" będzie rozwiązaniem problemu degradacji centrum,
-po trzecie: rzadko wypowiadam się w tego typu miejscach, znając praktykę naszych decydentów wiem, że głosy takie nie robią na nich żadnego wrażenia, wiem także, że słowa i deklaracje niewiele znaczą - ale wizje niektórych uczestnikow debaty, którzy w budowie małego centrum handlowego (albo dwóch) widzą szansę na cywilizacyjny skok Lubina w XXI wiek powodują u mnie wybuchy niepohamowanego śmiechu.
Panie mis czy miś, czy jak tam Pan sie nazwał - ja wiele widziałem, czasem też tu i ówdzie bywałem, ale od takich bredni jak Pan i Panu podobni opowiadacie, robią mi się zajady (to, przepraszam, z filmu). Daj Pan więc spokój albo wyjedź Pan gdzieś za granicę i jak znajdzie Pan 60-tys. miasto z galerią handlową zajmujacą pół rynku, daj Pan znać.

mis21 - Nie Lip 24, 2005 14:24

Bo to Panie Janie B. zle Pan jezdził
Bo Sukiennice to galeria;) z załozenia;)
W Rynku wrocławskim stoi ratusz a sukiennice sa częścią handlową
Myśle, że nie ma Pan pomysłu a krytykuje z założenia
Lubin nie ma 60 tys a 73. I czy jeżeli nie ma czegoś nigdzie to tu ma nie być?
A co ma być?
Rewitalizacja rynku a'la Głogów i Kołobrzeg to też masa sklepów.

tomi - Nie Lip 24, 2005 17:22

Cytat:
Rewitalizacja rynku a'la Głogów i Kołobrzeg to też masa sklepów.


ważny jest efekt końcowy, tam udany a u nas z założenia ma być ochydkiem i gdzie wprowadza się ruch aut do rynku (główny zarzut) :(

polar21 - Nie Lip 24, 2005 20:05

Jan B. napisał/a:
zawsze uważałem, iż nadrzędnym celem polityki miasta w obrębie centrum winna być jego rewitalizacja, m.in. poprzez odtworzenie układu urbanistycznego istniejacego przed wojną (a częściowo do lat 60-tych), nawet jeśli miałyby to być budynki jedynie nawiązujące architektonicznie do dawnych (stylizowane)


dokladnie. nie wiem dlaczego Glogow odbudowal starowke, w Polkowicach potrafiono wyburzyc bloki i rowniez postawic nowa "stara" zabudowę, tylko w Lubinie jest z tym wielki problem. Teraz chyba jest na to najelpszy czas, póki wplywa ogromna kasa z podatkow KGHM.

Cytat:
jestem przeciwny wszelkim galeriom, marketom w centrum miasta, zwłaszcza przy zachowaniu reszty dotychczasowej, gomułkowskiej zabudowy Rynku - i, co najważniejsze, nie wierzę, że "Galeria Rynek" będzie rozwiązaniem problemu degradacji centrum,


no to bedzie dalsza degradacja centrum, tylko ze w ladniejszym opakowaniu (moze). W kazdym badz razie zamiast rozszerzac strefę pieszą w centrumn miasta jescze sie zwiekszy ruch samochodowy.


Cytat:
znając praktykę naszych decydentów wiem, że głosy takie nie robią na nich żadnego wrażenia, wiem także, że słowa i deklaracje niewiele znaczą


i to wlasnie staram sie tlumaczyc ludziom w watku "LISTY WYBORCZE"
link do watku "Listy wyborcze" ,
no ale niektorzy jeszcze wierza w szczerosc politykow.

Motała - Nie Lip 24, 2005 20:11

mis21 napisał/a:
Bo to Panie Janie B. zle Pan jezdził
Bo Sukiennice to galeria;) z załozenia;)
W Rynku wrocławskim stoi ratusz a sukiennice sa częścią handlową.


Poczucia humoru trudno mis21 odmówić: krakowskie sukiennice, wrocławski rynek... Ciekawe porównania. Wysoko mierzy mis21:)
Myślę, że Janowi B. nie chodziło o takie budowle, a o to, co nasz prezydent chce postawić w Lubinie. Wystarczy spojrzeć na ten koszmarek z Archipelagu (projekt).
A że w kamienicach też są sklepy - zgoda, ale nie tylko sklepy. Stare miasta żyją, bo mieszkają tam też ludzie (w kamienicach właśnie), a jak mieszkają to i zwykle (podkreślam - zwykle) dbają. A tu będzie obiekt handlowy, czynny (przykładowo) w pn-sb od 10-20 a w niedzielę do 14...

polar21 - Nie Lip 24, 2005 20:12

mis21 napisał/a:
Bo to Panie Janie B. zle Pan jezdził
Bo Sukiennice to galeria;) z załozenia;)
W Rynku wrocławskim stoi ratusz a sukiennice sa częścią handlową


noz coz..jak nie widzisz niz bezsensownwego w swojej wypowiedzi to masz powazny problem. nie wiem jak mozesz porownywac sukiennice krakowskie tworzace zwartą architektonicznie i historycznie calosc z reszta zabudowy z tym architektonicznym potworem ktory ma stanac na rynku w Lubinie (choc moze bedzie sie idealnie wpasowywal w gomułkowskie bloki).


Cytat:
Lubin nie ma 60 tys a 73. Rewitalizacja rynku a'la Głogów i Kołobrzeg to też masa sklepów.


no coz..ja slyszalem ze 78-79 tys, ale widocznie tgop zalezy z jakiego źródła się korzysta. Zgodze się że rewitalizacja rynku w Lubinie to sklepy i kawiarnie - ale powinno by tak jak przedwojną. Sklepy (i kawiarnie) na parterze odbudowanych kamieniczek.

NEVIL - Nie Lip 24, 2005 22:45
Temat postu: PROJEKT
Motała, nie przypominaj mi więcej tego projektu zabudowy Rynku, bo jaka napisałem wcześniej na tym forum , to się nadaje na remizę strażacką w Krzeczynie , połączoną ze sklepem spożywczym i pijalnią piwa.

[ Dodano: Nie Lip 24, 2005 22:50 ]
..jak , a nie ,,jaka" - oczywiście :-)

Tymoteusz Myrda - Pon Lip 25, 2005 10:37

1. liczba mieszkańców w miesiącu czerwcu 2005 r. wynosiła 79 801 mieszkańców (dane ze strony www.um.lubin.pl Informacje podstawowe/Dane statystyczne)
2. projekt zaprezentowany przez firmę Archipelag jest projektem konkursowym; w konkursie uczestniczy jeszcze 6 innych firm architektonicznych, natomiast postępowanie konkursowe nie zostało jeszcze zakończone. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami zwycięski projekt zostanie zaprezentowany na konferencji prasowej.

DeeS - Pon Lip 25, 2005 11:04

Tymoteusz Myrda napisał/a:
2. projekt zaprezentowany przez firmę Archipelag jest projektem konkursowym; w konkursie uczestniczy jeszcze 6 innych firm architektonicznych, natomiast postępowanie konkursowe nie zostało jeszcze zakończone. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami zwycięski projekt zostanie zaprezentowany na konferencji prasowej.


Panie Tymoteuszu. konkurs zakonczyl sie 30 czerwca. tak przynajmniej twierdzila pani Wojnowski - szefowa Rady nadzorczej Spółki galeria Rynek ( i de facto szefowa firmy). Takze ona mowila o NIEZWLOCZNYM zaprezentowaniu tych projektow. NIE BYLO MOWY O ZADNEJ konferencji prasowej - to juz Pana wymysl :) :) :)

Jesli ma Pan watpliwosci służe tasma z odpowiednim nagraniem :) :) :) Odsyłam takze do Gazety Wroclawskiej - Slowo Polskie z mniej wiecej polowy czerwca.

Mimo tych obietnic projekty NADAL sa trzymane w tajemnicy. A wiemy, ze juz sa. Prezes Dubinski przyznaje, ze je widzial, a fakt nieudostepnienia tlumaczy... brakiem szczegolow technicznych :) :) Oczywiscie to sciema - i w dodatku bardzo prymitywna - czy szczegóły techniczne maja wplyw na WYGLAD budynku?
Prezes Dubinski WIDZIAL projekty bez (mitycznych) szczegolów i mu to nie przeszkadzalo. Dlaczego wiec lubinianie nie moga ich zobaczyc? Tak jak Prezes - bez szczegolow? Wedlug prezesa Dubinskiego projekt Archipelagu jest najgorszy. Pozostale sa o niebo lepsze a dwa wrecz rewelacyjne. DLACZEGO lubinianie sami nie moga tego ocenic?

I prosze bez bajek w stylu prezesa Dubinskiego. Bede wdzieczny za POWAZNE potraktowanie powyzszych pytan. Mysle ze forumowicze takze.

Tymoteusz Myrda - Pon Lip 25, 2005 11:34

Panie Dariuszu,
moja praca nie polega na ocenianiu tylko przedstawianiu stanu faktycznego. Przedstawione informacje uzyskałem z firmy Womak i je przekazałem. Natomiast o rozstrzygnięciu przetargu nie zostałem jeszcze poinformowany.

DeeS - Pon Lip 25, 2005 11:45

Dziekuje za informacje. Niemniej Pan NIE ODPOWIEDZIAL na moje pytania.

My NIE OCZEKUJEMY na rozstrzygniecie przetargu. Oczekujemy na PRZEDSTAWIENIE , zgodnie z obietnica, PROJEKTOW, ktore wplyna na przetarg. Chcemy dokonac KONSULTACJI zgodnie z tym co mowila pani Wojnowski, zeby, tu cytat:" lubinianie wybrali to co im sie najbardziej podoba".
I znowu w razie watpliwosci sluze tasma z nagraniem :)
Projekty takie istnmieja i WPLYNELY do firmy Womak. Jeszcze raz powtorze: widzial je prezes Dubinski, potwierdzil ich istnienie inzynier z Womaku - Danek Bździuch (to nie zart - on faktycznie tak sie nazywa).
Prosze wiec nie mieszac tych dwoch rzeczy.

Ja oczywiscie zadzwonie do firmy Womak (a swoja droga - DLACZEGO sprawa budowy galerii zajmuje sie firma Womak a nie... Galeria Rynek Sp. z o.o.? :) ) i poprosze o wyjasnienie SPRZECZNYCH informacji jakich nam udzielaja :) :) :)

Motała - Pon Lip 25, 2005 11:56

DeeS napisał/a:
Wedlug prezesa Dubinskiego projekt Archipelagu jest najgorszy. Pozostale sa o niebo lepsze a dwa wrecz rewelacyjne.


Przepraszam urażonych, że wspomniałem o nieszczęsnym projekcie Archipelagu, ale jest to jedyny powszechnie dostepny projekt... Niestety. Daj Boże, żeby reszta nawiązywała do dawnej zabudowy i "kamieniczek Maćkały". Wciąż nie mogę zrozumieć dlaczego to, co udało się i opłacało w Głogowie i Polkowicach (a i, jak czytałem, w innych miastach np. w Lubaniu, Elblągu, Kołobrzegu), czyli budowa kamieniczek mieszkalnych z funkcjonalnym, handlowo-usługowym parterem nie może udać się w Lubinie. I ten parking na 100 samochodów (a może więcej?)... Patrząc na tempo prac, między bajki należy włozyć początkowe zapowiedzi, że obiekt będzie oddany na początku przyszłego roku (tak czytałem w "Słowie", w marcu - artykuł).

Po tej inwestycji pojawić się powinno kolejne pytanie: co z blokami. Nikt nie marzy o odtworzeniu całości przedwojennej zabudowy starego miasta, bo jest to niemożliwe, ale z tymi blokami coś trzeba będzie zrobić. Nie sądzę, żeby wystarczyły gipsowe upiększenia i spadziste pseudodachy. Nasze bloki wyglądają jak z dużego PGR-u... I - dla miłośników tej architektury - proszę nie używać argumentu o biednych emerytach, których rzekomo chciałbym wysiedlić do baraków. Tam są też mieszkania komunalne, a mieszkania komunalne można zmienić na inne komunalne o podobnym standardzie. Może inne należy wykupić. To nie jest tylko inwestycja mająca przynieść doraźny zysk miastu, to inwestycja o charakterze przyszłościowym, mająca uatrakcyjnić miasto pod względem estetycznym.
Kiedy ździerano asfalt z Rynku, żeby odkryć kostkę, też mówiono, że to się nie opłaca. Ale nie o to chodziło.

NEVIL - Pon Lip 25, 2005 13:13

. Chcemy dokonac KONSULTACJI zgodnie z tym co mowila pani Wojnowski,

DeeS - gdzie posiadłeś tę manierę nie odmieniania nazwisk ? Powinieneś napisać - ,, zgodnie z tym , co mówiła pani Wojnowska".

DeeS - Pon Lip 25, 2005 13:16

Nie mam takiej maniery. Wprost przeciwnie.
Jednakze ta pani nie nazywa sie Wojnowska tylko wlasnie Wojnowski. Z niemiecka.

NEVIL - Pon Lip 25, 2005 13:29

DeeS , A to zwracam honor. Moja kuzynka mieszkająca w Niemczech też się nazywa Jasiński , a nie Jasińska. :-)

[ Dodano: Pon Lip 25, 2005 13:36 ]
Żeby jeszcze dodać smaczku tej odmianie nazwisk , to wspomnę , że pracowałem kiedyś z niewiastą , która nazywała się Janoska. Co ciekawe, jej mąż również nazywał się Janoska.... :-)

tomi - Pon Lip 25, 2005 21:02

Tymoteusz Myrda

,
Cytat:
Natomiast o rozstrzygnięciu przetargu nie zostałem jeszcze poinformowany.


Panie Tymoteuszu czyżby ktoś olewał władzę w lubinie?

Devik Crazystar - Wto Lip 26, 2005 22:04

...
Urtanator - Sro Lip 27, 2005 08:41

Powoli temat budowy Galerii Rynek zaczyna przypomniać temat budowy stadionu. Wydaje się, że jest wiele niewiadomych w temacie budowy w rynku. Skoro nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o $ (???)

To jest nasze miasto a nie prezydenta Raczyńskiego ani firmy Womak i to po części z naszych podatków miasto żyje. Brak spójnych decyzji w najdrobniejszych szczegółach. Wszystko wygląda jak gdyby kręciło się tylko aby się kręcić a nie żeby tworzyć coś mądrego i pożytecznego dla ludzi.

Przewijam kolejne strony tego tematu, czytam kolejne wypowiedzi i ogólnie nędza. Mniej gadania, więcej konkretnych i jasnych wypowiedzi decydentów popartych działaniami a nie pustymi deklaracjami.

andros - Sro Lip 27, 2005 09:46

Urtanator napisał/a:
...

To jest nasze miasto a nie prezydenta Raczyńskiego ani firmy Womak i to po części z naszych podatków miasto żyje. Brak spójnych decyzji w najdrobniejszych szczegółach. Wszystko wygląda jak gdyby kręciło się tylko aby się kręcić a nie żeby tworzyć coś mądrego i pożytecznego dla ludzi.

Przewijam kolejne strony tego tematu, czytam kolejne wypowiedzi i ogólnie nędza. Mniej gadania, więcej konkretnych i jasnych wypowiedzi decydentów popartych działaniami a nie pustymi deklaracjami.


Nic dodać, nic ująć..., na terenie rozbiórki/budowy nadal cisza i spokój..., a tak w ogóle decydenci faktycznie jakoś nie garną się do wypowiedzi na forach - chyba nie lubią gry przy otwartej kurtynie...

Motała - Sro Lip 27, 2005 10:08

andros napisał/a:

Nic dodać, nic ująć..., na terenie rozbiórki/budowy nadal cisza i spokój..., a tak w ogóle decydenci faktycznie jakoś nie garną się do wypowiedzi na forach - chyba nie lubią gry przy otwartej kurtynie...


Niestety. To co dzieje sie wokół Galerii Rynek to granda. Gdyby tak traktował mieszkańców Warszawy, Wrocławia, Poznania czy Gdańska tamtejszy prezydent (w odniesieniu do tak centralnie umiejscowionej inwestycji), szum w prasie i mediach byłby ogromny... A tak - Lubin to peryferie, nikogo z regionalnych redakcji to nie obchodzi. Szkoda, że żaden znany redaktor czy dziennikarz nie mieszka w naszym mieście.
A co na to posłowie? Mamy przecież posłów z różnych partii w naszym okręgu. Z faktem, że Panowie Maćkała i Zbrzyzny nie interesują się losem rynku swojego miasta już się pogodziliśmy. A inni?

ireneusz - Sro Lip 27, 2005 10:50

Propunuję Rynek przenieść do miasta gdzie jeżdżą tramwaje...
Motała - Sro Lip 27, 2005 12:03

ireneusz napisał/a:
Propunuję Rynek przenieść do miasta gdzie jeżdżą tramwaje...


Użyłem stwierdzenia "peryferie" w kontekście sposobu w jaki nas traktują, a nie jako moje określenie dla naszego miasta. Nie uważam Lubina za peryferie! Pozdrawiam. :)

Urtanator - Pią Lip 29, 2005 05:51

Prowincją byliśmy, jesteśmy i będziemy dopóki będą nami rządzić amatorzy stołków i nie będą za to rozliczani przed opinią publiczną.

W poważnych miastach nie ma miejsca na takie sytuacje, gdzie w RYNKU od miesiąca stoi zrujnowany barak i nikt nie wie co się będzie z nim działo dalej a rzekome centrum handlowe mające stanąć na jego miejscu lewituje w sferze domysłów i plotek na forum dyskusyjnym zaniepokojonych internautów w naszym mieście.

Mam tyle szacunku dla władz naszego miasta ile one mają szacunku dla jego mieszkańców.

Motała - Pią Lip 29, 2005 08:44

Witam. Może nie wypada cytować na tym forum wypowiedzi przeczytanych na innym forum (o Lubinie), ale w dyskusji w "innym miejscu" jeden z jej uczestników napisał wczoraj o Galerii Rynek:

Witam
Projekt, do którego jeden z forumowiczów podał linka nie będzie realizowany. Wkrótce zostanie oficjalnie zaprezentowany mieszkańcom Lubina zwycięski projekt Galerii Rynek i - mam nadzieję - poddany publicznej dyskusji.
I nie będzie on "stylizowany na niemieckie kamieniczki" bo nie tak projektuje się w XXI w.
Pozdrawiam serdecznie


I co Państwo na to? Prezydent, ustami swych przedstawicieli (szefa LSI) i partnerów (WOMAK) wyraźnie podkreślał, że projekt będzie nawiązywał do dawnej zabudowy...

A swoją drogą sposób w jaki wyłania się zwycięski projekt, aura tajemnicy - jak w PRL-u.

DeeS - Pią Lip 29, 2005 08:54

Dzisiaj do Lubina przyjezdza Zarzad Galerii ( to znaczy : ma przyjechac - zastrzegam, gdyz z doswiadczenia wiem, ze zadne ich obietnice nie sa pewne). Ma byc Pani Violetta Wojnowski. Prawdopodobnie ma przedstawic projekt. Jak bede mial jakies informacje oczywiscie przekaze wam :)
tomi - Pią Lip 29, 2005 11:56

Motała,

Cytat:
Może nie wypada cytować na tym forum wypowiedzi przeczytanych na innym forum (o Lubinie), ale w dyskusji w "innym miejscu" jeden z jej uczestników napisał wczoraj o Galerii Rynek


zawsze wypada, jeśli wnoszą coś nowego :)

Cytat:
bo nie tak projektuje się w XXI w.


a cóż to za guru projektantów się tak wypowiada?

Cytat:
Prezydent, ustami swych przedstawicieli (szefa LSI) i partnerów (WOMAK) wyraźnie podkreślał, że projekt będzie nawiązywał do dawnej zabudowy


tak tak tak- prezydent zmiennym jest :D

NEVIL - Pią Lip 29, 2005 12:09

Co spojrzę na obraz z kamery , pokazującej rozbierany obiekt w Rynku, to dostaję czkawki. Szkoda , że Raczyński jej nie ma... :-)
DeeS - Pią Lip 29, 2005 16:01

No coz...
Mimo moich wielokrotnych telefonow nie udało mi sie spotkac z nikim z Zarzadu galerii. Byli bardzo zajeci. Do tego stopnia, ze nie udało mi sie z nikim z nich nawet porozmawiac przez telefon.
Niemniej mam kilka informacji z dobrze pionformowanego źródła.

Otóz w drugim bodajze tygodniu sierpnia zostanie zademonstrowana makieta wybranego projektu. Dziennikarze otrzymaja także inne projekty i beda je mogli przedstawic mieszkancom miasta. Firma bedzie oczekiwac na sygnaly. Jesli mieszkancy wybiora inny niz Firma projekt niewykluczone jest, ze wola mieszkancow zostanie uszanowana.

Ingformacje zawdzieczam koledze dziennikarzowi z Gazety Wrocławskiej - Słowao Polskie (nazwiska nie podaje - nie wiem czy sobie tego zyczy - jesli tak to wstawie). Wielkie dzieki za info

ireneusz - Pią Lip 29, 2005 21:49

no tak .......a wszystko przez te nawozy....a teraz jeszcze ten nadupał....nawet nformacje nie mogą się przedostać na forummmmm.....ale już za trzy miesiące zima...no więc aby do wiosny......czas leci jak budzik z 10 piętra ., a może okaże się że pod rynkiem jest zabytkowa rura wodociągowa...albo piwnica.średniowieczna ....Panowie Archeolodzy bądżcie czujni...czas przygotować się do rozpoczęcia wykopalisk Ja już staram si przypomnieć gdzie leży moja łopatka i pędzelek mam praktykę w kopaniu dołków.i chętnie dla reraksu bym pokopał jako wolontariusz. Mogę się pochwalić wykopaniem dwóch pozłacanych banałów z czasów nieprzemijajcej epoki....
Motała - Pią Lip 29, 2005 21:57

DeeS napisał/a:
Otóz w drugim bodajze tygodniu sierpnia zostanie zademonstrowana makieta wybranego projektu. Dziennikarze otrzymaja także inne projekty i beda je mogli przedstawic mieszkancom miasta. Firma bedzie oczekiwac na sygnaly. Jesli mieszkancy wybiora inny niz Firma projekt niewykluczone jest, ze wola mieszkancow zostanie uszanowana.


Niewykluczone, że wola mieszkańców zostanie uszanowana...
Oczywiście broń Panie Boże nie mam żadnych pretensji do Dees i jego znajomego dziennikarza za takie stwierdzenie - wręcz przeciwnie, dziekuję za "news"-a. To jest właśnie styl miłościwie nam panującego... Sam zdecyduje, ale może weźmie pod uwagę głos ludu. Łukaszenka czy jak?!

tomi - Sob Lip 30, 2005 18:39

Cytat:
Otóz w drugim bodajze tygodniu sierpnia zostanie zademonstrowana makieta wybranego projektu. Dziennikarze otrzymaja także inne projekty i beda je mogli przedstawic mieszkancom miasta.


pożyjemy zobaczymy, narazie z obietnic to im wychodzi składanie z dotrzymywaniem już gorzej :(

Motała - Nie Lip 31, 2005 22:01
Temat postu: Jak należy budować na Rynku!
Ponizej link do strony o wiele od Lubina biedniejszego Lubania - na stronie opis krok po kroku, jak po zniszczeniach wojennych odbudowano w latach 90-tych tzw. TRET czyli zespół zabudowy śródrynkowej! POLECAM - niesamowite. Czemu u nas nie można tego zrobić??? Nie potrzebowali nawet obcego inwestora...
link - Lubań, odbudowa rynku

tomi - Nie Lip 31, 2005 23:24

przykład godny naśldowania, ręce same biją brawo. jest wizja, potem projekt a na końcu prace budowlane a u nas odwrotnie ech :( RACZYŃSKI na korepetycje do Lubania (może tam zostanie :) )
ireneusz - Pon Sie 01, 2005 17:15

dobra mamy już jasność w kwestii prezydenta......ale mamy jeszcze Radę Miejską.........tam są dobiero ananasy z nabożnymi minami.......
tomi - Pon Sie 01, 2005 23:01

ireneusz,

Cytat:
dobra mamy już jasność w kwestii prezydenta......ale mamy jeszcze Radę Miejską.........tam są dobiero ananasy z nabożnymi minami.......


nie słyszałem żeby któryś z rady popierał budowę galerii, oprócz oczywiście kilku pochlebców prezia. z tego co słyszałem to zarówno teraz lubin jak i SLD są przeciw. ja tu ich nie bronie ale oddajmy sprawiedliwość i pamiętajmy o faktach. galeria od początku do końca jest dzieckiem Raczyńskiego i on odpowiada za cały tan bajzel i tyle.

GregPepe - Wto Sie 02, 2005 09:36

tomi napisał/a:
ireneusz,

...nie słyszałem żeby któryś z rady popierał budowę galerii, oprócz oczywiście kilku pochlebców prezia. z tego co słyszałem to zarówno teraz lubin jak i SLD są przeciw. ...


Jedyny powód dla ktorego oni są przeciw to to że prezydent jest za. Z większością spraw w naszym mieście tak jest. On za ono przeciw, oni za on przeciw. Bezpośrednie wybory to nie był dobry pomysł. Bo może się zdarzyć to co u nas prezydent i rada chcą sobie pokazać kto jest lepszy, a miasto na tym traci.

ireneusz - Wto Sie 02, 2005 13:56

dziękuję.....nie mam więcej pytań...........już ten temat Rynku przyprawia mnie o zmulenie.....zresztą od czasu kidy patrzyłem jak burzyli stare kamieniczki w latach 50 tych....ale wtedy byłem małym chłopakiem i njchętniej bywałem w parku pod murami do którego wchodziło się przez piękną kutą bramę z żeliwnymi elementami ozdbnymi ,ta brama była od strony ul.Ścinawskiej..a w parku był staw z czerwonymi karpiami......
polar21 - Wto Sie 02, 2005 14:07

ireneusz napisał/a:
zresztą od czasu kidy patrzyłem jak burzyli stare kamieniczki w latach 50 tych....ale wtedy byłem małym chłopakiem i njchętniej bywałem w parku pod murami do którego wchodziło się przez piękną kutą bramę z żeliwnymi elementami ozdbnymi ,ta brama była od strony ul.Ścinawskiej..a w parku był staw z czerwonymi karpiami......


offtopic: pod tym wzgledem Ci zazdroszcze. Widziales jeszcze stary rynek no i budowe Zaglebia Miedziowego a wraz z nim rozbudowe Lubina :)
ja jedynie pamietam ze kiedys autobusy ktore maja swoja petle na ustroniu zajezdzaly na petle na polnym (ktora miescila sie na placu targowym obok biedronki). No i oczywiscie przeblyski z budujacego sie Ustronia IV :) (a do dlatego ze mieszkam w Lubinie na tym osiedlu dopiero od 89 r.). Sorki za offtopic ale na nostalgie mnie wzięło

Seba - Wto Sie 02, 2005 19:54

Niby to budują, ale to stoi w miejscu nic sie nie dzieje tylko jest ogrodzone, rozebrany dach, poza tym to wszystko.
Piotruś - Wto Sie 02, 2005 21:08

A co mają budować jak jeszcze nie wybrali projektu :obled: :?
tomi - Wto Sie 02, 2005 23:07

GregPepe,
Cytat:
Bezpośrednie wybory to nie był dobry pomysł. Bo może się zdarzyć to co u nas prezydent i rada chcą sobie pokazać kto jest lepszy, a miasto na tym traci.


tu się chyba każdy z toba zgodzi a galeria jest tylko jednym z wielu przykładów. powinni albo dać większe uprawnienia radzie albo prezydentowi bo narazie jedyny dobry układ to taki gdzie prezydent ma większość w radzie.

Devik Crazystar - Sro Sie 03, 2005 02:09

...
polar21 - Sro Sie 03, 2005 08:12

Devik Crazystar napisał/a:
O żadnych kablach energetycznych nic nie było, ale podobna rozbiórka się przeciąga, bo były tam jakieś światłowody z banku.


hahahahahahha. Seryjne, tak mowili? Oni z ludzi debili robią czy co?
Jak budowano ten budynek nikt nie wiedział jeszcze co to są światłowody (no bo podajrzewam że rzekomo gdzies tam pod budynkiem idą i wtedy mogli je niby zamontowac :lol: ).

ireneusz - Sro Sie 03, 2005 10:22

jak pracowałem w pewnej firmie( era wczesnego Gierka) która układała kable i przyszła pora na jakiś wypoczynek to zakopywało się ze dwa pociski możdzieżowe wydobyte wcześniej ze starej studni zbombardowanej cegielni Lubenstadt (to jest między lLubinem a Rynarcicami) i robiło się tzw "odkrycie niewypałów na trasie" ) .....Dla zainteresowanych podaję że owa studnia zawiera jeszcze to i owo które własnoręcznie tam się wrzucało ale już dawno została zasypana i nie wiem czy nawet teraz mógłbym wskazać miejsce...... w każdym razie niewypał to był bardzo dobry powód......jednakże odradzam wszelkie naśladownictwo....natomiast polecam zakopanie starej skorupy i odkrycie "niezwykle rzadko spotykanej ceramiki z okresu średniowiecza które to znalezisko rzuci nowe światło na nie oświetlone strony historii zbója Lubina...który tu właśnie w tym miejscu zkopał był swoje łupy zanim go złupił pewien książę głogowski przy wsparciu księcia brzeskiego.....oooooo!!!!!!!
Devik Crazystar - Sro Sie 03, 2005 12:13

...
ZuluGula - Sro Sie 03, 2005 20:48

mozna by jeszcze zakopac pokruszony dzbanek z Tajwanu tak aby ,, wan '' było oddzielnie ! niech sie archeolodzy glowia skąd w lubinie zabytki z epoki Wan ! :D
tomi - Sro Sie 03, 2005 22:56

polar21,
Cytat:
Oni z ludzi debili robią czy co?
Jak budowano ten budynek nikt nie wiedział jeszcze co to są światłowody (no bo podajrzewam że rzekomo gdzies tam pod budynkiem idą i wtedy mogli je niby zamontowac ).


ludzie wszystko kupią jak jest odpowiednio podane :(

Devik Crazystar,
Cytat:
Nie powiedział, który bank


możliwy jest tylko dominet który zajmował ratusz i zajmuje budynek obok baszty problem jednak w tym że w rynku jeszcze w niedziele nie było żadnego wykopu, więc chyba znów fantazjują, a jak dobrze pamiętam to linie teletefoniczne idą pod chodnikami i nie pamiętam żadnych wykopów od 10 lat a wtedy też nie chodziło o światłowody tylko o jakieś rurki :)

ZuluGula,
Cytat:
sie archeolodzy glowia skąd w lubinie zabytki z epoki Wan !


i tak do października, może następny prezio będzie jakiś mądrzejszy :) :D :)

ŚW - Sro Sie 03, 2005 23:11

Myślą że jesteśmy idiotami i tak robią. Myślą że kupimy wszystko co nam sprzedadzą.

Pan rzecznik prasowy PM wciska tylko nam kit, a potem jak widzicie milczy i nigdy nie ma nic do powiedzenia (może go nie ma). Jak tak to przepraszam, ale kity wciskasz.

Piotruś - Sro Sie 03, 2005 23:25

Postaram się rzecznika usprawiedliwić jednym faktem:

Może i wciska kity ale nie w swoim imienieniu, po prostu jak szary człowiek wykonuje polecenia "z góry"

tomi - Sro Sie 03, 2005 23:33

Piotruś napisał/a:


Może i wciska kity ale nie w swoim imienieniu, po prostu jak szary człowiek wykonuje polecenia "z góry"


jednym słowem TAKA PRACA ale niech to robi z głową a nie :bezglowy:

ireneusz - Czw Sie 04, 2005 00:34

No i znowu porobiło się zabawnie....
Urtanator - Wto Sie 16, 2005 10:21

Wznowiono roboty przy rozbiórce?

Tak, postawiono kontener na deszczówkę i złomiarze zaczęli penetrować ruinę.
Udostępnić im ten obiekt a szybko i za darmo wykonają robotę!!

Szanowny Rzeczniku Prezydenta Miasta Lubina, co teraz krzyżuje plany budowy? Gniazdo rzadko spotykanego gatunku kretów latających w gnieździe zaplecionym z rurami gazowymi kablem światłowodowym położonym przez Deutsche Post w 1925 roku?

Gdzie jest projekt?

tomi - Wto Sie 16, 2005 14:35

Urtanator napisał,
Cytat:
Gdzie jest projekt?

na być w drugiej połowie, więc chyba jaszcze potrzymają nas w niepewności.

Cytat:
co teraz krzyżuje plany budowy? Gniazdo rzadko spotykanego gatunku kretów latających w gnieździe zaplecionym z rurami gazowymi kablem światłowodowym położonym przez Deutsche Post w 1925 roku?


ja bym postawił na wykopaliska :D albo przedłużające się konsultacje społeczne :D :D :D

elesde - Sro Sie 17, 2005 08:36

bedzie galeria hahaha tak samo jak nowy stadion :hihi: :hihi: :hihi: czyli jedna wielka sciema!!!
Devik Crazystar - Sro Sie 17, 2005 10:57

...
tomi - Sro Sie 17, 2005 12:06

tia do następnych wyborów może się wyrobią z tą rozbiórką :)
DeeS - Sro Sie 17, 2005 16:16

Projekt istnieje. Udało mi sie ustalic KTO go wykonał.
Otóz wygrała firma Ex Aequo z Łodzi. Pracuje ona w ramach firmy Olendarek& Olendarek Łodx ul.Gdańska 27. Rozmawiałem nawet telefonicznie z jednym z twórców. Powiedział, że chetnie mi przesle projekt,ale... pod warunkiem, że zgodę na to wyrazi Pani Wojnowski. Miał sie z nia porozumiec. To było wczoraj. Do dzisiaj nie otrzymałem zadnych wieści. Próbowałem po raz kolejny porozmawiac z pania Wojnowski ( NIGDY mi sie to nie udało - a dzwoniłem do niej kilkadziesiat razy). Oczywiscie była zajęta. Architekt, który to projektował (zreszta bardzo miły i uprzejmy) powiedział, ze chyba jeszcze w sierpniu ma byc zaprezentowana w Lubinie makieta. Ale dokładnego terminu nie znal.

Dlaczego ten projekt jest trzymany w tajemnicy?
Nie mam pojęcia.
Wiem jedno - szanowni decydenci zachowuja się jak dzieci w piaskownicy - "ja wiem ale nie poooowiem".


To tyle najnowszych wiesci.

Jan B. - Czw Sie 18, 2005 00:39

DeeS napisał/a:
Projekt istnieje. Udało mi sie ustalic KTO go wykonał.
Otóz wygrała firma Ex Aequo z Łodzi. Pracuje ona w ramach firmy Olendarek& Olendarek Łodx ul.Gdańska 27.


Witam Państwa, pozwalam sobie zabrać głos ponieważ znam kilka projektów tego biura. To naprawdę świetni architekci, nagradzani, choć to co widziałem, zaliczyłbym raczej do architektury tzw. nowoczesnej. Aby w niczym nie urazić Pani i Pana Olenderek, mam nadzieję, że to będzie jednak w "starym stylu"...

DeeS - Czw Sie 18, 2005 08:19

Jan B. napisał/a:
DeeS napisał/a:
Projekt istnieje. Udało mi sie ustalic KTO go wykonał.
Otóz wygrała firma Ex Aequo z Łodzi. Pracuje ona w ramach firmy Olendarek& Olendarek Łodx ul.Gdańska 27.


Witam Państwa, pozwalam sobie zabrać głos ponieważ znam kilka projektów tego biura. To naprawdę świetni architekci, nagradzani, choć to co widziałem, zaliczyłbym raczej do architektury tzw. nowoczesnej. Aby w niczym nie urazić Pani i Pana Olenderek, mam nadzieję, że to będzie jednak w "starym stylu"...



Nie kwestionuje ich fachowosci. Tez odniosłem wrazenie, ze sa kompetentni.
Co do "strego stylu". Zapytałem o to.
Otóz nie. Projekt nie nawiązuje do dawnych czasów. Nic wiecej nie wiem niestety.

- Pią Sie 19, 2005 23:06

W poniedziałek o godz. 12 będzie konferencja prasowa. W końcu pokażą projekt galerii.
ŚW - Pią Sie 19, 2005 23:49

aś napisał/a:
W poniedziałek o godz. 12 będzie konferencja prasowa. W końcu pokażą projekt galerii.


Ja stawiam na to że nie pokażą !!! Będzie to jedna wielka ściema :)

No ale może się myle :D

Piotruś - Pon Sie 22, 2005 10:54

elesde napisał/a:
bedzie galeria hahaha tak samo jak nowy stadion :hihi: :hihi: :hihi: czyli jedna wielka sciema!!!


Tylko że na galerie czyszczą teren a na GOSie nic nie robią :D

DeeS - Pon Sie 22, 2005 14:01

ŚW napisał/a:
aś napisał/a:
W poniedziałek o godz. 12 będzie konferencja prasowa. W końcu pokażą projekt galerii.


Ja stawiam na to że nie pokażą !!! Będzie to jedna wielka ściema :)

No ale może się myle :D



Prorok jaki czy co?

Miales racje. Nie pokazali.

Obiecali pokazac... 15 wrzesnia.

Najnowszy termin zakonczenia inwestycji Swięta Bozego Narodzenia - przyszłoroczne oczywiscie.

Wiecej napisze jutro

ŚW - Pon Sie 22, 2005 15:53

Cytat:
Tylko że na galerie czyszczą teren


Nic tam nie robią !!!!

[ Dodano: Pon Sie 22, 2005 15:55 ]
Cytat:
Prorok jaki czy co?


Nie trzeba być prorokiem aby to wiedzieć. Ciekawe co teraz do powiedzenia ma pan Tymoteusz ??

Piotruś - Pon Sie 22, 2005 18:10

ŚW napisał/a:
Cytat:
Tylko że na galerie czyszczą teren


Nic tam nie robią !!!!



Sam fakt rozpoczęcia rozbiórki jest krokiem do przodu - w przypadku GOS-u nie robi się nic

//powtarzasz sie... :? :kosa:

neuron - Wto Sie 23, 2005 11:49

Cytat:
Otóz wygrała firma Ex Aequo z Łodzi. Pracuje ona w ramach firmy Olendarek& Olendarek Łodx ul.Gdańska 27. Rozmawiałem nawet telefonicznie z jednym z twórców


Witam. Tak mnie to zaciekawiło, że aż się zarejestrowałem :)
Czy coś więcej wiadomo na temat tych architektów? Jakieś ich wcześniejsze osiągnięcia? Strona www?

Pozdrawiam

DeeS - Wto Sie 23, 2005 12:49

Obiecałem napisac cos wiecej o przebiegu konferencji.

Obecny na niej był pan Hermann Kummel - Prezes galeria Rynek Sp. z o.o., pani Wioletta Wojnowski - przewodnicząca Rady Nadzorczej tej spółki oraz pan Artur Dubinski -wiceprezes Galerii Rynek.

Kummel mowił po niemiecku, pani Wojnowski tłumavzyła. Właściwie nie wiadomo po co zwołano konferencję - nie przekazano żadnych nowych wiadomości oprócz tego, ze termin realizacji inwestycji okreslono na "przed Swietami Bożego narodzenia 2006 roku".

Zapytałem dlaczego nie przedstawia nam sie sześciu projektow "do konsultacji" - jak obiecywała w czerwcu pani Wojnowski. Usłyszałem, że... nigdy niczego takiego nie mowila. Czyli... ja kłamie. Powiedziano, że jest jeden wybrany projekt, ale... nie został uzgodniony z "Urzędami" wiec go nie przedstawiaja, bo jesli bed,a musiali go zmienoic to nie beda... wiarygodni!!! Kiedy poprosiłem, żeby sprecyzowano o jakie "Urzędy " chodzi usłyszałem, że własciwie to tylko o Słuzbe Ochrony Zabytków. (Zapamietajcie - o tym potem)
Opoźnienia w rozbiórce tłumaczono tym, ze NAGLE i NIESPODZIEWANIE okazało sie, ze w ziemi jest dużo róznego okablowania. Miedzy innymi ów sławetny swiatłowód. Na moje pytanie dlaczego sa zaskoczeni jesli juz 28 LUTEGO Energia Pro napisala do nich pismo okreslające jakie przewody sie tam znajduja i CO nalezy zrobic zeby je przelożyc, to pan Dubiński zarzucił mi kłamstwo. (To juz drugi raz podczas konferencji okazalo sie ze mowie nieprawde). Pochwalil energetykow za współprace. Oczywiscie slowem nie wyjasnil, DLACZEGO są zdziwieni iloscia przewodów. Mowil, że jest prowadzona intensywna korespondencja.
(A a propos swiatlowodu. To juz informacje nie z konferencji. Rzeczywiscie byl. Łaczyl Ratusz z Dominet bankiem przy Tysiaclecia. Znajduje się pod ulica wylożoną brukiem - od strony kościoła. Ale... od dawna jest nieuzytkowany i bankowi wisialo co sie z nim stanie. W piatek bank wyraził zgode na to zeby sobie z nim robili co chca).
Cały czas proszono nas o cierpliwość i wyrozumiałość. Obiecano że do 15 września przedstawi nam się dokladny terminarz prac i zobaczymy projekt. No chyba, ze... wyskoczy cos niespodziewanego.
Dzis ruszyłą rozbiorka - burzone są sciany. Miejmy nadzieję, ze nagle sie cos odmieni i... obietnice beda dotrzymywane.

ireneusz - Wto Sie 23, 2005 14:25

Nawet Olga Lipinska by tego nie wymyśliła.....coś mi się wydaje że to wszystko jest zerżnięte z tego kabareciku i wzorowane na działalności firmy KABA....
ŚW - Wto Sie 23, 2005 14:59

Cytat:
Obiecano że do 15 września przedstawi nam się dokladny terminarz prac i zobaczymy projekt. No chyba, ze... wyskoczy cos niespodziewanego.


A po 15 września powiedzą że kłamiesz:) bo nic takiego nie mówili. Zanim zaczynali ten projekt dużo w mieście mówiło się o jakiś pracach archeologicznych. Wiec mogą się nie wyrobić do końca 2006.

GregPepe - Sro Sie 24, 2005 02:38

Sposób prowadzenia tej inwestycji pozwala wysunąć 2 hipotezy:
1) Inwestycja jest prowadzona przez niekompetentne osoby
2) Jest to przekręt i ktoś wziął w łapę
Jedno nie wyklucza 2-giego

DeeS - następnym razem zadając pytanie trzeba mieć ze sobą taśme z nagraniem albo gazetę i zaprezentować na konferencji że to ta Pani kłamie :)

DeeS - Sro Sie 24, 2005 08:18

A tak z innej beczki, ale dotyczy to posrednio projektu.

Zauważyliście jak brzmi teraz podpis pod linkiem kamery pokazujacej rozbiorke pawilonu w Rynku? :) :)

Jescze kilka dni temu było tam zdanie, ze Galeria będzie "nawiązywać do historycznej zabudowy Rynku". Teraz po tym zdaniu nie ma sladu :) :) :)

I jak znam zycie zapewne niedlugo okaze sie, ze go nigdy tam nie bylo :)

hehehe - Orwell, czysty Orwell :) :) :)

demagog9 - Sro Sie 24, 2005 11:52

A mi się wydaje, że galeria będzie nawiązywała do zabudowy rynku, z tym, że obecnej:)
GregPepe - Sro Sie 24, 2005 12:07

Pewnie się dowiemi jak to bedzie wygladać dopiero jak położą elewacje i pomalują ten budynek
Łukasz - Sro Sie 24, 2005 12:28

Ten temat z galerią jest już nudny. Ile można czekać na przedstawienie projektu. Pewnie okaże się, że stanie tam piękna hala pokryta blachą, coś na wzór hali przy sądzie lubińskim. Po co wogóle było się brać za budowę Galerii Handlowej, skoro nie umie się poprowadzić tej sprawy.
Kryzbi - Sro Sie 24, 2005 12:38

Łukasz napisał/a:
Ten temat z galerią jest już nudny. Ile można czekać na przedstawienie projektu.


O ile dobrze pamiętam, to projekt tej galerii jest na forum .. tylko trzeba dobrze poszukać. : )

Łukasz - Sro Sie 24, 2005 15:21

To może poszukaj i przedstaw nam wszystkim
atn - Sro Sie 24, 2005 16:31

http://www.archipelag.pl/...0300&ArtID=1418 ...
Zapa - Sro Sie 24, 2005 16:53

Zapewne chodziło mu o projekt wspominany przez DeeS`a
atn - Sro Sie 24, 2005 22:34

Yyyy.. a do czego ja linka podałem ?
Zapa - Sro Sie 24, 2005 23:11

DeeS napisał/a:
Obiecałem napisac cos wiecej o przebiegu konferencji.

[ciach]

Cały czas proszono nas o cierpliwość i wyrozumiałość. Obiecano że do 15 września przedstawi nam się dokladny terminarz prac i zobaczymy projekt. No chyba, ze... wyskoczy cos niespodziewanego.

Piotruś - Czw Sie 25, 2005 00:21

Dzis przechodziłem obok przyszłej galerii i nie rozumiem dlaczego rozbiórka nie posuwa sie dalej - na co oni czekają, chyba na to, aż się ta ruina sama zburzy - usuńcię tą budę z rynku bo go szpeci!
atn - Czw Sie 25, 2005 00:46

Aha, sorki. ;]
Ten wcześniejszy link też podał DeeS. ;)

Łukasz - Czw Sie 25, 2005 12:29

http://www.archipelag.pl/...0300&ArtID=1418

Ten link prowadzi do pracy konkursowej, jednak nie jest pewne, że tak właśnie ma wyglądać Galeria. Pisząc o projekcie chodziło mi o pewny już projekt i ostateczny wygląd Galerii. Prjekt z tego linku został stworzony przez firmę z Wrocławia, konkurs zaś wygrała firma z Łodzi. Więc to nie ten praca!

Kryzbi - Czw Sie 25, 2005 13:28

No to jak narazie nie znajdziesz innego projektu .. :?

Już powoli zaczyna się rozbudowa od nowa! :D yeah!! nawet widać rezultaty!! :lol:

Motała - Czw Sie 25, 2005 18:45

DeeS napisał/a:
Powiedziano, że jest jeden wybrany projekt, ale... nie został uzgodniony z "Urzędami" wiec go nie przedstawiaja, bo jesli bed,a musiali go zmienoic to nie beda... wiarygodni!!! Kiedy poprosiłem, żeby sprecyzowano o jakie "Urzędy " chodzi usłyszałem, że własciwie to tylko o Słuzbe Ochrony Zabytków. (Zapamietajcie - o tym potem).


Witam - czekamy na dalszy ciąg! Zdaje się, że miało być jeszcze coś ("o tym potem"). Pozdrawiam wszystkich, także zmęczonych już widzów kiepskiego spektaklu za publiczne pieniądze pod jakże dumnym tytułem "GALERIA RYNEK"...

DeeS - Pią Wrz 09, 2005 07:41

Polecam dzisiejszy artykuł w Gazecie Wrocławskiej - Słowo Polskie.
Komentowac nawet mi sie nie chce - sami wyciągniecie wnioski.
P.s. Jesli artykul stanie sie dostępny w sieci - wkleje go tutaj.

tomi - Sob Wrz 10, 2005 12:57

dasz rade, wklej :)
surgeon - Sob Wrz 10, 2005 13:36

Wklejaj wklejaj. Lud czeka :mrugniecie:
ŚW - Sob Wrz 10, 2005 17:02

No dawaj:)
Piotruś - Sob Wrz 10, 2005 21:42

Dees - widze że artykuł nie stał się dostępny w sieci- jeśli możesz przynajmniej go streść, bo chyba niewielu się orientuje co jest grane.
NEVIL - Nie Wrz 11, 2005 22:53
Temat postu: Galeria Rynek
http://img307.imageshack....rialubin2ei.jpg Artykuł o Galerii Rynek
elektryk - Pon Wrz 12, 2005 00:03

No coz ... zobaczymy co z tego wyniknie choc martwi mnie ze wciaz nie ma jakiegos konkretnego podanego do publicznej wiadomosci wizerunku nowego obiektu ... jezeli w miejsce betonowej puszki postawi sie szklano-stalowa wieksza puche to jestem na nie ... wg. mnie rynek powinno odbudowywac sie wedlug przedwojennych wzorcow ... bo coz to za rynek nie odzwierciedlajacy historii miasta ... a historie mamy dluga i wbrew pozorom bogata ... za to podoba mi sie co zrobiono w ratuszu .. choc ciasnota straszliwa to jednak nasz ratusz powolutku staje sie jednym z ciekawszych centrow rozrywkowych miasta. Tylko elewacje zewnetrzna przydaloby sie ponaprawiac, dziury polatac ... a tak a propo to wie ktoc czemu caly nasz ratusz "podziurkowany" jest siakimis kwadracikami ze szkielkami? ... bo cholewka nic mi nie przychodzi do glowy ...
DeeS - Pon Wrz 12, 2005 00:15

No to artykul juz jest.


Elektryku - te szkielka to probki testowe. W ten sposób bada sie czy nie pekaja mury. Zauwazze sa one zamontowane na peknieciach. Zeby przekonac sie czy peka tylko tynl czy sciana wmontoeuje sie wlasnie szklane plytki - jesli obciazenia wystepuja w scianach to szklo peka.

NEVIL - Pon Wrz 12, 2005 07:59

DeeS - Elektrykowi nie chodzi o szkiełka, lecz o kwadratowe otwory widoczne na elewacji Ratusza. Wg. mnie jest to wentylacja podstropia.

[ Dodano: Pon Wrz 12, 2005 08:03 ]
DeeS - sorry , nie doczytałem Elektryka uważnie do końca. Z tymi szkiełkami, to faktycznie masz rację...

tomi - Pon Wrz 12, 2005 10:40

no po tej lekturze to tylko upewniłem się w przekonaniu że raczyński to gamoń a womak to krętacze, jak bym mógł to wycofał bym miasto z tej inwestycji poki czas, i ogłosił przetarg od nowa. lepiej poczekać chwile niż całą budowe męczyć się z krętaczami, i mieć potem jeszcze jakiegoś potworka w rynku. Żenada. A dziennikarzom na połowę września radziłbym przygotować zapisy z obiecankami prezes womaku żeby znów nie wyszli na kłamców.
sphere14 - Pon Wrz 12, 2005 13:46

czytajcie prosze dokladnie artykuly...jest tam napisane ze galerie byly wubudowane bez problemow i bardzo dobrze ale ze firma womak zalega z oplatami dla swoich wykonawcow co juz miasta sprawa nie jest...z tego co wiem projekt wybrano caly ze szkla cos jak we wrocku ale pewien nie jestem...
Piotruś - Pon Wrz 12, 2005 15:42

Skrajna nieodpowiedzialność - takiego sobie wybraliście prezydenta a mówiłem matce - Głouj na niewodniczańskeigo ;O
Mila - Pon Wrz 12, 2005 16:10

Już sobie wyobrażam ten szklany "ogromny' budynek, wśród tych obleśnych bloków i w towarzystwie kilku "ławkowych" żulików... Ehhhh... tępota!!
tomi - Pon Wrz 12, 2005 18:17

sphere14,

Cytat:
czytajcie prosze dokladnie artykuly...jest tam napisane ze galerie byly wubudowane bez problemow i bardzo dobrze

czytaj między wierszami, projekt wykonywała inna firma nie womak, jeżeli projekt był ok to firna womak to oszuści, jeżeli natomiast projekt nie był ok to upada twój drugi argument, że to nie sprawa miasta, po trzecie postępowanie firmy womak traktujące opinie publiczną jako zło konieczne mówi samo za siebie, i potwierdza złą opinię o firmie.

Cytat:
z tego co wiem projekt wybrano caly ze szkla cos jak we wrocku ale pewien nie jestem...

no i w tym jest problem nikt nie wie napewno. a rynek ma służyć wszystkim a nie tylko firmie womak.

[ciach... offtopic wymieciony przez :kosa: ]

[ Dodano: Pon Wrz 12, 2005 21:38 ]
a taka była fajna wymiana a ty ciach :kosa: ?? :)

Motała - Pią Wrz 16, 2005 08:58

DeeS napisał/a:
Cały czas proszono nas o cierpliwość i wyrozumiałość. Obiecano że do 15 września przedstawi nam się dokladny terminarz prac i zobaczymy projekt. No chyba, ze... wyskoczy cos niespodziewanego.


Dziś 16 września a projektu nikt nie widział - oprócz Pana Prezydenta rzecz jasna (a skoro on widział, to jakby widział każdy z nas przecież - nasze oczy w jedną jego parę oczu się zlewają a mózgi nasze liche w jeden mózg ogromny i genialny się łączą - to tak na marginesie). Rozumiem, że "wyskoczyło coś niespodziewanego"...

Piotruś - Pią Wrz 16, 2005 13:23

Coś niespodziewanego to są powidzie, huragany czy tornada a tymczasem chodzi o projekt czegoć na co zostało już prawie wyczyszczone miejsce. Może będzie tak że nie będzie ani baraku ani galerii.
ŚW - Pią Wrz 16, 2005 14:33

Cytat:
Może będzie tak że nie będzie ani baraku ani galerii.


Tylko co tam będzie ???

A to że nie pokazali to można było spodziewać się tego.

DeeS - Pią Wrz 16, 2005 15:31

Hmmm...
Ponizej skopiuje częśc korespondencji jaka prowadze z człowiekiem śledzącym podobną inwestycję firmy WOMAK w Rzeszowie. Poczytajcie sobie. Koncowke, dotyczacą innej sprawy oraz imie i nazwisko autora wyciąłem.
Najbardziej znamienne są dwa ostatnie zdania. Pozwoliłem sobie je wytluscic.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------

Witam serdecznie!

Dziekuje bardzo za odwiedzenie mojej strony i zainteresowanie.

Może przejdę do konkretów.

Firma Womak obiecywała rozpocząć inwestycję jeszcze we wrześniu 2004 roku. Jednak na przeszkodzie stanęły formalności prawne. Jako, że właścicielem tego terenu była wcześniej firma FRAC /Delikatesy Centrum, obecnie Delikatesy Frac/ miała realizować Centrum Handlowo - Rozrywkowe http://www.slavres.za.pl/multikin.htm . Uzyskała nawet wtedy stosowne pozwolenia na budowę sklepów wielkopowierzchniowych. Jednak podobno z uwagi na wybudowanie dużego centrum handlowego w Stalowej Woli firma ta zrezygnowała z budowy w Rzeszowie. Teren wraz z pozwoleniem na budowę sprzedano firmie Womak.

Firma obiecała wybudowanie nowego Centrum Handlowo - Rozrywkowego. Nawet przedstawiono w lokalnym dodatku Gazety Wyborczej trzy zewnętrzne projekty budynku, po to, aby mieszkańcy wybrali najlepszy. Również ogłoszono konkurs na nazwę. Wygrała nazwa "Galeria Nowy Świat".

W porozumieniu z miastem firma Womak obiecała wybudowanie tunelu pod ulicą Krakowską /krajową 4 (E40)/. Kolejna przeszkoda to budowa parkingu na obecnej pętli autobusowej. Rozpoczęły się protesty okolicznych mieszkańców, że będą mieć za blisko parking. Ale jakoś ta sprawa ucichła i nie wiem jak się zakończyło. W ubiegłym tygodniu jednak media informowały, że w najbliższych tygodniach, jeszcze we wrześniu rozpoczną się prace budowlane. Podobno już wszystkie formalności są załatwione. Róznież przedstawicielstwo firmy dzwoni już do potencjalnych najemców powierzchni handlowej, że budowa powoli rusza z miejsca.

Podobno Womak podpisał umowe z Marketem Alma na wynajem powierzchni. Również na powierzchni 6,5 tys m kw. ma powstać market budowlany. Chodzą po mieście plotki że ma to być Praktiker, jednak to tylko plotki.

Na miejscu budowy narazie nic się nie dzieje. Dwa lata temu wycięto krzaki.

(...)

Polecam się na przyszłośc i pozdrawiam

NN

Janusz Głowacki - Pią Wrz 16, 2005 15:55

A może w tym miejscu będzie po prostu fontanna???
tomi - Pią Wrz 16, 2005 16:07

no tak to by wiele tłumaczyło, teraz już wiemy jacy to specjaliści, no i potwierdzają się wcześniejsze zarzuty. sphere14, jak myślisz czy to też nie jest sprawa miasta, czy może liczysz, że w Lubinie będzie wyjątkowo?? jak dla mnie to sprawa coraz gorzej pachnie :(
andros - Sob Wrz 17, 2005 18:50

Czy aby na pewno firma Womak zbuduje w Lubinie jakąś "Galerię"...?
tomi - Nie Paź 02, 2005 21:45

czy podoba wam się nowy projekt galerii??

moim zdaniem to ładny projekt, ale absolutnie nie nadaje się do rynku.

Sakis - Nie Paź 02, 2005 22:10

: ) Kolo ratusza, empiku, oblesnych blokow i pseudo-kamieniczek moze wygladac conajmniej groteskowo...
ŚW - Pon Paź 03, 2005 07:02

Mi się podoba. Taka ładna ze szkła :)


Czepiacie się zabudowy naszego rynku, a nie myślicie że nasz ratusz wygląda w nim idiotycznie??:) Bloki, "Galeria" i w środku malutki ratusz (z wielką ilością reklam )

DeeS - Pon Paź 03, 2005 07:46

To moze wyburzmy Ratusz i postawmy na przykład 130 metrowa wieże? A wlaściwie to Baszta Głogowska tez nie pasuje do bloków - rozwalić ją!


Zastanów się SW nad priorytetami. Myślę ze historia ma jednak przewagę nad nowymi trendami.

P.S. W dzisiejszej "Gazecie Wrocławskiej" jest artykuł na temat Galerii.

tomi - Pon Paź 03, 2005 15:57

czytałem ten artykuł i cała nadzieja w konserwatorze zabytków moglibyśmy zasypać go mailami żeby czasem nie zmienił zdania, tylko kto zna adres??

ŚW,
Cytat:
Mi się podoba. Taka ładna ze szkła


jest ładna ale nie w rynku!!!! może być w miejscu lub obok bazaru lub gdzie indziej ale nie w rynku litości :placz: :placz: :placz:

Cytat:
Czepiacie się zabudowy naszego rynku, a nie myślicie że nasz ratusz wygląda w nim idiotycznie?? Bloki, "Galeria" i w środku malutki ratusz (z wielką ilością reklam )

nie sądzisz e lepiej powoli naprawiać niż dalej psuć?
jeszcze dwa zdjątka:


i gdzie z tym do rynku?????

August Oktawian - Pon Paź 03, 2005 16:47
Temat postu: Oooooooooooooo
Kolejny burzyciel Rynku. Autor pewnie bedzie mówił, że jest niezrozumiany. To nie pasuje. Będzie Rynek rozpychało.
Sakis - Pon Paź 03, 2005 17:17

a tak wogole to czemu to jesyt galeria "galeria", wiem ze jestesmy miasteczkiem prowincjonalnym ale dla zachowania pozoru ta galeria powinna miec jakas nazwe...

[ Dodano: Pon Paź 03, 2005 17:17 ]
i czy oby z tego nie wyniknie 2'gi dom towarowy...?

vendro - Pon Paź 03, 2005 18:09

Taka galeria dała by rade :) Pomijając już zabudowę rynku...
Zapa - Pon Paź 03, 2005 18:19

Wszystkie projekty są do niczego ;] może mój wam się spodoba jest prowincjonalny, nawiązuje do nie wiem czego i jest wykonany 100% paint ;-)

Czekam na waszą opinię

surgeon - Pon Paź 03, 2005 18:33

Zapa napisał/a:
Czekam na waszą opinię

Za mało toi-toiów ;-) . A w ogóle to słabo Ci wyszła "rozbiórka" starego obiektu ;P

Sakis - Pon Paź 03, 2005 18:44

Za to klimat bardzo nadmorski....jeszcze ten falochron kolo chodnika. Az bedzie milo siedziec w Baszcie wieczorami : P.
Kryzbi - Pon Paź 03, 2005 19:09

Mnie tam się jak najbardziej podoba nowy projekt galerii ;)

Ps. niech coś zrobią z tymi blokami wokół tej galerii...bo to nie smacznie wygląda :P

Sakis - Pon Paź 03, 2005 19:49

Zapewne przemaluja na jakis trendi kolor : P Miasto-groteska.
tomi - Pon Paź 03, 2005 20:56

Zapa, to jest godne naszego prezydenta :D wyślij mu ten projekt :D
August Oktawian - Pon Paź 03, 2005 22:19

Muszą być 3 "toitoie". Jeden dla mężczyzn, jeden dla kobiet i jeden dla prezydenta.
Devik Crazystar - Wto Paź 04, 2005 11:52

...
ŚW - Wto Paź 04, 2005 12:26

Devik Crazystar napisał/a:
Projekt miał nawiązywać do historycznej zabudowy.


I nawiązuje :) do historycznej zabudowy !!!! Zapomniałeś że tam są bloki.

Ja mam pytanie tłumaczono nam że projektu nie zobaczymy bo musi to zobaczyć "nie wiem jak się on nazywa, ale gość od zabytków miał ten projekt zatwierdzić" i zrobił to ????
Devik Crazystar ma racje !!

August Oktawian - Wto Paź 04, 2005 22:10

Ściągnięte z Lubin On-Line

"http://www.duw.pl/?document=272
Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków we Wrocławiu: Andrzej Kubik
Zastępca Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu: Ewa Kica
Wojewódzki Oddział Służby Ochrony Zabytków
ul. Bernardyńska 5, 50-156 Wrocław,
tel. 343-65-01, 344-38-92, 344-14-49,
fax 344-14-49
e- mail:
wosozwr@rubikon.pl
W skład Wojewódzkiego Oddziału Służby Ochrony Zabytków we Wrocławiu wchodzi:
Wojewódzki Oddział Służby Ochrony Zabytków we Wrocławiu - Delegatura w Legnicy; kierownik: Zdzisław Kurzeja,
ul. Zamkowa 2, 59-220 Legnica,
tel. 076/ 8621761"

tomi - Czw Paź 06, 2005 16:33

wosozwr@rubikon.pl - to co piszemy petycje prośbę itp, czy tylko mi nie podoba się ten projekt??
moja propozycja- ktoś ( najlepiej humanista :) ) pisze protest w sprawie projektu, a my wysyłamy go do konserwatora i znajomych (z info o akcji + zdjęcia i prośbą o przyłączenie się do niej)
zawsze to jakieś działanie a nie tylko narzekanie. może ktoś zacznie się liczyć z forumowiczami (bo nie zauważyłem tu zdecydowanych słów poparcia dla projektu).
CO WY NA TO?

August Oktawian - Czw Paź 06, 2005 17:31

Ja maila już wysłałem w tej sprawie. Pisałem aby konserwator pilował tego aby zabudowa w Rynku miała charakter zabudowy tradycyjnej - podobnej do tej jaka jest na Piastowskiej.
Piotruś - Czw Paź 06, 2005 21:17

Projekt jest ok - tylko co zrobić z blokami ratuszem itp. - proponuje odnowić, odrestaurować ze wskazaniem pod galerie.
August Oktawian - Sob Paź 08, 2005 00:59

Piotruś napisał/a:
Projekt jest ok - tylko co zrobić z blokami ratuszem itp. - proponuje odnowić, odrestaurować ze wskazaniem pod galerie.

Niezłe, ale czy wszyscy zrozumieją ironię?

Piotruś - Sob Paź 08, 2005 10:08

No właśnie - ktoś tu kłamie, miał być projekt ze wskazaniem pod "Historyczna zabudowę rynku" - a teraz co, może w ramach jednolitości w zapomnienie pójdzie Baszta i Rynek... Paranoja.

PS: Panie Tymoteuszu, prosimy o komentarz. :mrugniecie:

August Oktawian - Sob Paź 08, 2005 21:32

A może zburzyć RATUSZ?
Kryzbi - Sob Paź 08, 2005 21:39

Najlepszym rozwiązaniem było by... rozwalenie całego Lubina, i niech wszystko rusza od nowa ;F
Piotruś - Sob Paź 08, 2005 22:00

Taak - zbużmy[tak nie piszemy!i'm back :kosa: ] ratusz bo zasłąnia galerię.

Gitarowo. Bez komentarza.

Seba - Nie Paź 09, 2005 18:56

:D hehe. Nie nie burzcie niech zostanie wszystko tak jak jest. Galeria - zgadzam się na wybudowanie tego ale nie w tym miejscu! Mogliby wywalić ten głupi bazar i tam postawić galerię. Takie moje zdanie. A w ratuszu to powinni dać coś o historii Lubina, jakieś małe muzeum (stare zdjęcia, archiwalne biało-czarne filmy itp.) Pozdro
August Oktawian - Nie Paź 09, 2005 21:52

Chyba większość zgadza się, że Galeria w proponowanej postaci nie powinna się tam znaleźć lecz zostać postawiona na miejscu bazaru. W Rynku natomiast wznieść stylizowane kamieniczki.
tomi - Nie Paź 16, 2005 23:13

August Oktawian,
Cytat:
Ja maila już wysłałem w tej sprawie.
i tak trzymać, szkoda że poza pustym gadaniem tak mało osób jest gotowych do działania:(
Sakis - Nie Paź 16, 2005 23:35

Wszystkie problemy z architekturą mamy dlatego, że Polak, który pracował przy wieży Babel zrywał azbest z dachów i zabardzo sie nienapatrzył, jak się planuje wśród cywilizowanych...
DeeS - Sro Lis 02, 2005 08:34

Oto kolejna odsłona serialu sensacyjnego "Galeria Rynek w Lubinie". Teraz próba zamkniecia ust mediom. A w zasadzie mnie - to na mnie złozono doniesienie.

Artykuł z dzisiejszej "Gazety Wrocławskiej - Słowo Polskie".

Tajne przez poufne
Prokuratur bada, w jaki sposób projekt Galerii Rynek
przeciekł do mediów

Doniesienie złożył Stanisław Tokarczuk, lubiński historyk. Plansza z projektem Galerii Rynek, którą obok starego ratusza planują wybudować wspólnie niemiecki Womak i Lubińska Spółka Inwestycyjna, miała być umieszczona w przygotowanym przez niego albumie „Lubin Reaktywacja”. Wcześniej jednak
ukazała się w mediach. I to wbrew woli inwestorów, którzy strzegli projektu przed dziennikarzami jak największej tajemnicy. Od lipca obiecywano przedstawić go społeczeństwu do konsultacji, wciąż jednak odwlekano ten moment tłumacząc, że nie ma jeszcze zgody konserwatora zabytków. Stanisław Tokarczuk zareagował, gdy na początku października projekt Galerii Rynek pokazała najpierw Telewizja Kablowa Lubin a zaraz potem nasza gazeta. Historyk chce się dowiedzieć, skąd projekt przeciekł do mediów. (PEKA)



Żeby nie było wątpliwości wyjasniam, że Ustawa Prawo Prasowe NAKAZUJE dziennikarzowi chronić dane umożliwiające identyfikację źródła informacji.


Art. 15. 1. Autorowi materiału prasowego przysługuje prawo zachowania w tajemnicy swego nazwiska.
2. Dziennikarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy:
1) danych umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego, listu do redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również innych osób udzielających informacji opublikowanych albo przekazanych do opublikowania, jeżeli osoby te zastrzegły nieujawnianie powyższych danych,



Także Kodeks Postepowania Karnego chroni źródła informacji:

Art. 180
§ 1. Osoby obowiązane do zachowania tajemnicy służbowej lub tajemnicy związanej z wykonywaniem zawodu lub funkcji mogą odmówić zeznań co do okoliczności, na które rozciąga się ten obowiązek, chyba że sąd lub prokurator zwolni te osoby od obowiązku zachowania tajemnicy.
§ 2. Osoby obowiązane do zachowania tajemnicy notarialnej, adwokackiej, radcy prawnego, lekarskiej lub dziennikarskiej mogą być przesłuchiwane co do faktów objętych tą tajemnicą tylko wtedy, gdy jest to niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości, a okoliczność nie może być ustalona na podstawie innego dowodu. W postępowaniu przygotowawczym w przedmiocie przesłuchania lub zezwolenia na przesłuchanie decyduje sąd, na posiedzeniu bez udziału stron, w terminie nie dłuższym niż 7 dni od daty doręczenia wniosku prokuratora. Na postanowienie sądu przysługuje zażalenie.
§ 3. Zwolnienie dziennikarza od obowiązku zachowania tajemnicy nie może dotyczyć danych umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego, listu do redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również identyfikację osób udzielających informacji opublikowanych lub przekazanych do opublikowania, jeżeli osoby te zastrzegły nieujawnianie powyższych danych.

Veldrin - Sro Lis 02, 2005 13:17

to doniesienie to czysty absurd!

to byla ta wielokrotnie wspominana konsultacja z mieszkancami miasta przeciez, chyba sie nie myle, co?

:kosa:

tomi - Sro Lis 02, 2005 15:21

chyba się mylisz jak by chcieli to dać do konsultacji, to nikt nie donosiłby sam na siebie. co do absurdu to dodam że "Doniesienie złożył Stanisław Tokarczuk, lubiński historyk" jeżeli on broni stwierdzenia że galeria nawiązuje wyglądem do historycznej zabudowy, to dla mnie dyskwalifikuje go jako historyka. Po prostu chcieli nas postawić przed faktem dokonanym, nieładnie, dobrze że są te wolne (jeszcze :) ) media.
Veldrin - Sro Lis 02, 2005 17:19

Cytat:
to byla ta wielokrotnie wspominana konsultacja z mieszkancami miasta przeciez, chyba sie nie myle, co?

to byla ironia.



Gdyby nie DeeS zylibysmy w blogiej(?) nieswiadomosci ludzac sie, ze galeria bedzie pasowala do naszego rynku... Tego pewnie chcialyby wladze.

Dobrze, ze mamy czwarta wladze na strazy :)


pzdr.
:kosa:

tomi - Sro Lis 02, 2005 19:59

Cytat:
to byla ironia.
ta jasne :)

jest tylko pytanie, czy to cóś nam da, czy potrafimy to wykożystać, czy skończy się na narzekaniu...

gumbas - Sob Lis 05, 2005 22:11

Prezydencie R.gdzie jest ta społeczna konsultacja????????????
ŚW - Nie Lis 06, 2005 09:12

gumbas napisał/a:
Prezydencie R.gdzie jest ta społeczna konsultacja????????????


Nie ma sensu zadawanie tutaj pytań Prezydentowi naszego miasta i tak nie dostaniesz odpowiedzi. Jakiś czas temu jego rzecznik odpowiadał na łatwe pytania, ale jak dostał więcej pytań to zamilkł.

Alien - Nie Lis 06, 2005 13:48

Ja bym tam posadził pare drzewek wstawił pare ławeczek ... fontanne ;p może wkońcu nasz rynek nabrał by jakiegoś klimatu ... :D :)
Sakis - Nie Lis 06, 2005 16:33

Alien napisał/a:
Ja bym tam posadził pare drzewek wstawił pare ławeczek ... fontanne ;p może wkońcu nasz rynek nabrał by jakiegoś klimatu ... :D :)


+1. a ja bym dodał gdzieś miejsce, gdzie możnaby sobie było legalnie siąść na ławeczce i popijać piwkiem. Nie knajpa, a ławeczka.

[ Dodano: Nie Lis 06, 2005 16:34 ]
Gwoli większego klimatu...

[ Dodano: Nie Lis 06, 2005 16:35 ]
bo miasteczko za malo chillowe jest i .

tomi - Nie Lis 06, 2005 20:39

e tam, ławeczka, drzewka, w rynku??? no co wy??
gumbas - Pon Lis 07, 2005 21:32

pytanie do rzecznika:co jest grane?kiedy będzie oficjalny projekt?
tomi - Wto Lis 08, 2005 07:01

Pewnie jak go zatwierdzi konserwator, jakby co to i tak po ptakach
DeeS - Wto Lis 08, 2005 10:53

Na dzisiaj jest zwołana konferencja prasowa na temat budowy Galerii - zaprasza inwestor.
Oczywiscie o przebiegu poinformuje.

Natomiast jutro, ogodzinie 13.00 ma sie odbyc konferencja - debata na temat przyszłości lubinskiego Rynku. Zaproszenie sa wszyscy zainteresowani tematem mieszkancy Lubina. Mam nadzieje, ze forumowicze takze przyjda.

ŚW - Wto Lis 08, 2005 11:32

DeeS napisał/a:
Na dzisiaj jest zwołana konferencja prasowa na temat budowy Galerii - zaprasza inwestor.
Oczywiscie o przebiegu poinformuje.

Natomiast jutro, ogodzinie 13.00 ma sie odbyc konferencja - debata na temat przyszłości lubinskiego Rynku. Zaproszenie sa wszyscy zainteresowani tematem mieszkancy Lubina. Mam nadzieje, ze forumowicze takze przyjda.


macie kamerki więc proponuje to nagrać i w tv pościć, np. po wiadomościach. może mniej będą kłamać nas

GregPepe - Wto Lis 08, 2005 14:40

***DeeS - Pytanko mam
Ten projekt który został niby wykradzony to to co wkleił ***tomi ??

tomi - Wto Lis 08, 2005 15:04

DeeS,
Cytat:
Natomiast jutro, ogodzinie 13.00 ma sie odbyc konferencja - debata na temat przyszłości lubinskiego Rynku.
a jak byś mógł podać gdzie to łatwiej było by trafić :D
August Oktawian - Wto Lis 08, 2005 16:18

Konferencja ma się odbyć w Muzie. 13 godzina. 9.11.2005 r.
biskup - Wto Lis 08, 2005 17:04

Pokazywali dzisiaj na TVL projekt i ma być szklany z "chyba miedzią". Mówią, że będzie szklana, bo mamy XXI wiek i nie buduje się budynków z XV wieku. Napiszcie jutro krótką relacje z Muzy. Pozdro
Kryzbi - Wto Lis 08, 2005 17:36

Ano pokazywali projekt, ma byc nieco szklany :P i nieco zielony :) mnie sie bardzo podoba... ale jest jeden minusik... nie bedzie za malo miejsca na rynku ?
Motała - Wto Lis 08, 2005 19:16

Kryzbi napisał/a:
Ano pokazywali projekt, ma byc nieco szklany :P i nieco zielony :) mnie sie bardzo podoba... ale jest jeden minusik... nie bedzie za malo miejsca na rynku ?

Projekt jest ciekawy - ALE W MIEJSCE DZISIEJSZEGO BAZARU. Stawianie czegoś podobnego na Rynku i twierdzenie, że "dziś nie buduje się na wzór XV wieku" jest oznaką całkowitego braku podstawowej wiedzy z zakresu zagospodarowania przestrzennego i rewaloryzacji tzw. historycznego centrum miasta.
A w Legnicy oficjalnie przedstawiono projekt przebudowy i zagospodarowania dawnego MEGASAMU. ZOSTANIE OBUDOWANY KAMIENICAMI NA WZÓR DAWNEJ ZABUDOWY (w ten sposób, że nie będzie widoczny - stanie się wnętrzem GALERII, która z zewnatrz będzie wyglądała jak zwyczajne kamienice). Odtworzy się również przebieg zburzonej w latach 60-tych ulicy Szpitalnej...
A WIĘC MOŻNA - WYSTARCZY CHCIEĆ.

gumbas - Wto Lis 08, 2005 21:24

gdzie można zobaczyć to cudo?pokażcie mi miasto gdzie na środku Rynku stoi taki kloc handlowy ,dla niepoznaki zwany "galerią"?Prezydent trzyma swoją zygzakowatą linię-jedna dobra decyzja(bazar),jedna zła(galeria).
Motała - Wto Lis 08, 2005 21:33

gumbas napisał/a:
gdzie można zobaczyć to cudo?


Jesli ktoś chce zobaczyć LEGNICKI projekt GALERII, która powstanie z przebudowy MEGASAMU (wszyscy wiemy gdzie stoi - przed kościołem ewangelickim przy ul. Najświętszej Marii Panny - dawnej ul. Panieńskiej, potem Rosenbergów - a więc w samym centrum Starego Miasta), podaje link do opisu (na dole strony jest odsyłacz do wizualizacji projektu). POLECAM!

GALERIA LEGNICKA: dawny MEGASAM

August Oktawian - Wto Lis 08, 2005 21:41

http://www.lubin.pl/?exid=3013
Tu można zobaczyć projekt Galerii Rynek w Lubinie.
Proporcje są zdecydowanie zaburzone.
W tym miejscu nie da się wcisnąć czegoś bardziej okazałego.
Zobaczcie jak niewielkie są kamieniczki na Piastowskiej.
Taka galeria aż się prosi na miejscu bazaru obok sądu.

Sakis - Wto Lis 08, 2005 22:56

Raz, dwa, trzy, nowe miejsca pracy. Kolos troche groteskowy, ale o niebno lepszy od tej przerośniętej szklanej kui, która wylągałaby jak drugi bank PKO (kiepsko).
Kryzbi - Wto Lis 08, 2005 23:10

Ludzie! gdzie bedzie rynek po wybudowaniu galerii ? :x
DeeS - Sro Lis 09, 2005 00:40

GregPepe napisał/a:
***DeeS - Pytanko mam
Ten projekt który został niby wykradzony to to co wkleił ***tomi ??


Tak. To ten projekt.

Juz nieaktualny.

Alien - Sro Lis 09, 2005 09:18

Dach obiektu ma być otwarty. Dzięki temu w galerii będzie bardzo dużo naturalnego światła.

eee... jak dla mnie lipa... :/

realista - Sro Lis 09, 2005 10:55

typowy klimat naszego rynku:

w lecie przyjechali do mnie goście i chcieli zobaczyć lubin

w lecie koło południa, weekend idziemy sobie przez rynek od strony wschodniej, na balkonach zaraz przy chodniku wisi pranie, jakies majty, itp. 2-3 gości z gołymi klatami (młodzież) słucha na balkonie sobie słucha jakies techno i sączy browarka (luzik, nieprawdaż? ale raczej klimat osiedlowy)

blok naprzeciwko ratusza od strony wschodniej: gość wychyla się z okna w pożółkłej podkoszulce i rzuca k***ami, kłóci sie z innym goscie wyglądającym przez okno, jeszcze inny facet w piżamie wygląda i się gapi na przechodniów

koło dużego koscioła uliczka, koło parku - nieziemsko smierdzą jakieś śmieci, klimaty w parku naokoło są oczywiste (imprezowicze)

a od południa przejscie pod nowymi "kamieniczkami" jest brudne i smierdzi moczem

a ponoc na tym naszym osiedlu robotniczym, blokowisku o nazwie "rynek" chcą wybudowac galerię handlową i w dodatku przeszkloną, ludzie może u mnie na podwórku kolo smietnika wybudujecie galerię?

Niestety, z osiedla robotniczego nie zrobicie NIGDY prestiżowego centrum, po wyburzeniu tego baraku na rynku można by zrobić co najwyżej jakiś pełen zieleni skwer dla mieszkańców, i ewentualne miejsce na jakieś tam "dni teatru", elewacje bloków odremontować chociażby tak jak odremontowano blok urzędu skarbowego na kombinacie i tyle

ja myślę jedynym rozsądnym pomysłem jest budowa NOWEGO CENTRUM , deptaka, ryneczku, ładnych kamieniczek, lokali, biurowo handlowych na miejscu obecnego bazaru.....

Kryzbi - Sro Lis 09, 2005 11:13

Alien, otwarty caly czas ? a co z deszczem ? :P
Veldrin - Sro Lis 09, 2005 11:32

moze po prostu bedzie przeszklony? :o

:kosa:

Alien - Sro Lis 09, 2005 16:26

Przeczytajcie sobie sami ;p

http://www.lubin.pl/?exid=3013

realista - Sro Lis 09, 2005 17:05

tak będą przeszklone także ściany i będzie po prostu big-brother,

klienci w "galerii' będą się mogli gapić ludziom do okien i na balkony naprzeciwko i vice versa

przede szystkim trzeba przede wszytskim spytac ludzi mieszkających na rynku czy oni sobie czegos takiego życzą za oknem

tomi - Sro Lis 09, 2005 17:10

byłem na tej konferencji - niewiele poza tym że architekci krytykowali przebudowe rynku bez "szerszego spojrzenia" ludzie byli przeciw, nie było nikogo od prezydenta ani od firmy womak, no ale porozmawiałem sobie z paroma osobami widziałem projekt i powiem że wjazd do parkingu ma być od strony ratusza a wyjazd w kierunku dominetu, przy czym od strony kościoła ulica dojazdowa, a z drugiej ogródki piwne (chyba pod oknami bloków bo miejsce jest ograniczone)
realisto jak sobie wyobrażasz pytanie? ci co byli to zdecydowanie się sprzeciwiali.

[ Dodano: Sro Lis 09, 2005 17:37 ]
ten prześwit między galerią i blokami to miejsce na ulicę i chyba proporcje są niedokładne



w nocy



i w dzień



fajne ale na były bazar

gumbas - Sro Lis 09, 2005 18:00

pózny Adolf Hitler +socrealizm Józia Stalina=przyciężkawy styl niemiecki.w górę serca panowie.w razie III-ciej Światowej bunkier mamy gotowy
Kryzbi - Sro Lis 09, 2005 18:34

Fajnie gdyby bylo tak naprawde.... chodzi mi tu o miejsce na rynku, na zdjeciach tego miejsca jest zdecydowanie duzo :) a w rzeczywistosci..... po trawnikach bedziemy chodzic :diabel:
realista - Sro Lis 09, 2005 20:29

generalnie wszyscy z którymi rozmawiam in real są zgodni co do jednego,

na rynku jakieś kamieniczki i remont/lekka stylizacja fasad bloków

a podobny blaszany-szklany kolos co najwyżej koło sądu zamiast bazaru, taka z lekka ufologiczna budowla będzie pasować do cudacznego budynku sądu

Motała - Sro Lis 09, 2005 21:40

realista napisał/a:
generalnie wszyscy z którymi rozmawiam in real są zgodni co do jednego,

na rynku jakieś kamieniczki i remont/lekka stylizacja fasad bloków

a podobny blaszany-szklany kolos co najwyżej koło sądu zamiast bazaru, taka z lekka ufologiczna budowla będzie pasować do cudacznego budynku sądu


DLACZEGO władze innych miast (no nawet LEGNICY) rozumieją, że są pewne ZASADY w zakresie projektowania zabudowy ścisłego centrum, że są pewne wymogi i jest pewna odpowiedzialność za wygląd Starówki. A Pan Raczyński uważa, że skoro w latach 60-tych zburzono historyczna zabudowę Rynku, to on może ze spokojem kontynuować radosną twórczość w tym miejscu, nie liczyć się z historią i oczekiwaniami. CHCEMY ODTWORZENIA DAWNEJ ZABUDOWY - PRZYNAJMNIEJ W FORMIE TAKIEJ JAK KAMIENICE PRZY UL. PIASTOWSKIEJ.

realista - Czw Lis 10, 2005 18:30

Z drugiej strony jednak o jakiej historii mówimy??

Lubin jako miasto w obecnej formie powstał ze 30 lat temu. Co by nie mówić miasto za komuny się rozwijało. A teraz "walczymy", żeby się nie zewsić do reszty.

Wiecie co? Może nich już coś w ogóle budują - bo najgorszy scenariusz to będzie wtedy, kiedy nic nie wybudują tylko zostanie dziura w ziemii.

Wszystko w sumie trzeba robić, żeby przełamac stagnację i pchac ten wózek z koksem do przodu.

W Polkowicach w sumie odbudowany rynek jest piękny, kamieniczki itp. - ale i tak jest raczej senny i pusty. Może więc nie w pieknych kamieniczkach lezy problem a w czym innym?

Może własnie w chwili kiedy wszyscy budują kamieniczki w centrach warto zrobić skok w bok i zaekperymentować - zaryzykować. i tak nic się nie traci (gorzej nie będzie)

gumbas - Czw Lis 10, 2005 20:53

do realisty:Rynek to nie jest hipermarket do n-tej potęgi (jak zdaje się uważa p.Prezydent),to jest miejsce centralne MIASTA i nie pole dla pijanych fantazji architekta.To jest właśnie miejsce dla ładnych kamieniczek wokół i Ratusza.P.Prezydencie,proponuję:tego dziwoląga niech pan wybuduje na swoim prywatnym gruncie a nie gruncie WSZYSTKICH mieszkańców
tomi - Czw Lis 10, 2005 21:18

realista, ja bym jednak wolał żeby eksperymentowali na obrzeżach miasta, co do rynku to jest projekt przerobienia tego co mamy, stylizacja obecnych budynków i budowa kilku nowych i wygląda to naprawde dobrze, szkoda że nie chcą tego realizować

[ Dodano: Czw Lis 10, 2005 21:22 ]
gumbas, grunt jest już niemieckiej spółki tak samo jak Dieter Dreesen, niemiecki architekt , tak jak by u nas nie było fachowców

August Oktawian - Czw Lis 10, 2005 21:51

Aż nie chce mi się tego pisać, ale aż samo się narzuca: prezydent sprzedał Rynek Niemcom. Wiem, że przesadzam, ale......
realista - Pią Lis 11, 2005 00:15

taka się ponura myśl nasuwa:

Skoro my Polacy nie umiemy się na swoim rządzic to może jednak naprawdę potrzeba nam tego Niemca czy tam Żyda do rządzenia?


druga sprawa:

może ten architektoniczny śmietnik w centrum okaże się jednak czyms pozytywnym, jakimś bodźcem dla miasta, czymś co przyciągnie ludzi do martwego w sumie centrum

po co mamy kończyc z pieknym, ale pustawym w sumie rynkiem jak pobliskie Polkowice

Motała - Pią Lis 11, 2005 00:56

realista napisał/a:
może ten architektoniczny śmietnik w centrum okaże się jednak czyms pozytywnym, jakimś bodźcem dla miasta, czymś co przyciągnie ludzi do martwego w sumie centrum
po co mamy kończyc z pieknym, ale pustawym w sumie rynkiem jak pobliskie Polkowice


Ale jaki problem, by ten obiekt postawić w centrum - w miejscu BAZARU? Lepszy dojazd, więcej miejsca, nie szpeci, a wręcz upiększa. Idealne miejsce, a spełni wszystkie te zadania, o których mowa powyżej!
RYNEK to RYNEK.

Piotruś - Pią Lis 11, 2005 08:37

Popieram a w miejscu gruzowiska można postawić kamieniczki. Przydałoby się żeby ktoś odpowiedzialny stworzył petycje i zebrał podpisy mieszkańców rynku!
ann - Pią Lis 11, 2005 09:35

A ja uważam, że w sercu miasta powinno się znaleźć miejsce, które posłuzy mieszkańcom za azyl.
spokój i cisza - fontanna, ławeczki, zieleń, odnowione budynki (i nieoniecznie odbudowane kamienice, choć do tego właśnie wraca się w miastach ościennych).
Galeria to najgorszy pomysl, jaki mogl sie pojawić w tej sytuacji.

Piotruś - Pią Lis 11, 2005 11:09

No tak - tylko wytłumacz to Raczyńskiemu... :obled:
andros - Sob Lis 12, 2005 22:47

tomi, czy to Twoje wystąpienie mieliśmy okazję ogladać w TKL (w ramach relacji ze spotkania, które odbyło się w Muzie i dotyczyło Galerii...) ?
Veldrin - Nie Lis 13, 2005 12:47

Z tego co wiem, konserwator zabytkow nie zgodzil sie na Galerie na Rynku.
Ponoc byla o tym mowa na posiedzeniu radnych, jakos niedawno...

Ktos zna szczegoly tej sprawy?

:kosa:

tomi - Nie Lis 13, 2005 14:33

andros, niestety nie mam kablówki, ale siorka mi mówiła że byłem pokazany, a cio?:)
Veldrin, co do szczegółów (posiedzenie radnych) to nie wiem ale na tej konferencji dowiedziałem się że jest zdecydowanie przeciwny, z racji tego iż nie komponuje się do reszty, i raczej chodzi o kształt i wielkość choć elewacje też niezabardzo. jednym słowem cała nadzieja w nim, bo tylko on stoi na przeszkodzie.

andros - Nie Lis 13, 2005 14:42

Piotruś napisał/a:
Popieram a w miejscu gruzowiska można postawić kamieniczki. Przydałoby się żeby ktoś odpowiedzialny stworzył petycje i zebrał podpisy mieszkańców rynku!


Jestem gotowy taką petycję przygotować i prowadzić akcję zbierania podpisów mieszkańców Rynku...

Myślę również, że taka akcja powinna objąć całe miasto - myslę, że do tego przydatne są najświeższe informacje o podjętych dycyzjach oraz najbliższych zamiarach Prezydenta i konserwatora zabytków...(tu ukłon w stronę Deesa, naszych radnych, nawet rzecznika Prezydenta).


Gdy swego czasu burzono stylowe kamieniczki w naszym Rynku, tzw. szary człowiek nie miał nic do powiedzenia. Narobiono wiele nieodwracalnych szkód i trudno konkretnie wskazać kogoś odpowiedzialnego za ten stan rzeczy.

Dzisiaj możemy wpływać na decyzje władzy samorządowej, które wymagają i kompetencji i odpowiedzialności. Możemy uczyć się wspólnie działać uznając, że wygląd Rynku naszego miasta powinien być naszym wspólnym wyzwaniem – tak, jak uznając, że klatka schodowa jest wspólna, że do pobliskiej szkoły chodzą nasze dzieci i możemy dla tej szkoły razem wiele zrobić, że dziura w drodze dolega nam wszystkim.

W tym przypadku nie powinniśmy pytać nikogo czy on, czy jego rodzina mieszka w Rynku, tylko pytać, czy będąc mieszkańcem miasta chciałby wziąć udział np. w działaniach mających na celu ożywienie naszego Rynku.

Ważne przy tym jest abyśmy umieli zachęcać władzę samorządową do ciągłego komunikowania się z nami - ze społecznością lokalną. Tak, aby dla realizacji tego przedsięwzięcia pozyskała ona partnerów społecznych.

Współczesne normy postaw obywatelskich musimy tworzyć sami, nawet jeśli często mamy ponure wrażenie, że mieszkamy w jakimś domu wariatów...

Veldrin - Nie Lis 13, 2005 14:45

Andros na prezydenta !

Do roboty towarzyszu :)

:kosa:

andros - Nie Lis 13, 2005 15:00

Nie zamierzam ruszać na Prezydenta, :D ani nie namawiam do rewolucji :lol:
- zachęcam do obywatelskiego działania 8)

tomi - Nie Lis 13, 2005 16:07

jak będziesz miał wzór tej petycji to wrzuć na forum, po zapoznaniu być może łatwiej da się coś zorganizować.
realista - Nie Lis 13, 2005 17:14

Myślę, że przy okazji takiej ewentualnej akcji obywatelskiej o zagospodarowanie rynku powinna towarzyszyć też jakaś akcja w sprawie przyszłej formy zabudowy likwidowanego bazaru. To w sumie też centrum.

Sprawa przyszłej zabudowy rynku i całego obszaru centrum powinna być rozpatrywana razem.

Piotruś - Nie Lis 13, 2005 20:18

Swietnie, Andros - trzymam kciuki
andros - Pon Lis 14, 2005 18:34

tomi, wysłałem wiadomość do Ciebie w sprawie galerii, ale nie jestem pewien, czy mi się to dobrze udało...Daj znać proszę...
Seba - Pon Lis 14, 2005 20:17

Tak, precz z galerią w rynku :!: :obled: :? Galeria - TAK ale w miejscu bazaru, w rynku NIE! Podpisze tą petycję ;)
gumbas - Pon Lis 14, 2005 20:57

dobra Andros,gotuj petycję i na forum.Każdy chyba coś dorzuci.
tomi - Wto Lis 15, 2005 02:57

andros, doszło, odpowiedź napisałem :)

[ Dodano: Wto Lis 15, 2005 03:10 ]
w razie czego dodałem swój adres e-mailowy.

andros - Sro Lis 16, 2005 22:12

Dzisiaj wieczorem zawiązał się nieformalny społeczny komitet obywatelski, którego podstawowym zamierzeniem jest zainteresowanie mieszkańców Lubina sprawami "urządzania" naszego Rynku.

W imieniu Komitetu zachęcam mieszkańców centrum oraz innych dzielnic miasta, których żywo obchodzą plany i projekty zabudowy Rynku, do poparcia petycji wzywającej Prezydenta do dokonania zmiany aktualnie forsowanej koncepcji zagospodarowania tej części miasta.

Przewodni tekst petycji:

................................................................

P E T Y C J A

DO PREZYDENTA MIASTA LUBINA W SPRAWIE BUDOWY GALERII HANDLOWEJ W CENTRUM RYNKU


Szanowny Panie Prezydencie !

My, niżej podpisani mieszkańcy Lubina zwracamy się do Pana z apelem o zaniechanie realizacji koncepcji wybudowania „Galerii Handlowej” oraz podziemnych garaży w samym centrum Rynku naszego miasta.

Zgadzamy się z tym, że zabudowa Rynku powinna opierać się na działaniach, które mają nadać tej części miasta odpowiednią kompozycję i podnieść jej walory estetyczne – mają wzmóc jej historyczną i aktualną społeczną wymowę.

Jesteśmy przekonani, że działania te powinny doprowadzić do urbanistycznego scalenia rejonu Rynku oraz do zabezpieczenia potrzeb stałych mieszkańców, narażonych na niedostatek przestrzeni, powietrza, słońca, ciszy, zieleni.

Nie zgadzamy się z pomysłem wybudowania wielkomiejskiego centrum handlowego i sztucznego wpasowania go w otoczenie naszego Rynku – szpetnie wyglądających bloków mieszkalnych, istniejących stylowych kamieniczek i zaniedbanych elewacji Ratusza.

Zgadzamy się, że trzeba Rynek ożywić, że centrum miasta to nie tylko sklepy, ale także kawiarnie i pasaże, miejsca spotkań mieszkańców, że to powinno być coś niepowtarzalnego, coś z czym miasto już zawsze będzie nam się kojarzyło.

Uważamy, że w planach ożywiania lubińskiego Rynku dobrym kierunkiem jest przywracanie jego dawnej zabudowy stylowymi kamieniczkami oraz preferowanie w tym rejonie miasta handlu bardziej wyszukanymi towarami, oryginalnych usług gastronomicznych, kameralnych usług kulturalnych itp.

Zgadzamy się, że lepszym pomysłem jest wybudowanie takiej galerii handlowej na terenie pobliskiego bazaru, który akurat jest w fazie likwidacji.

Nie zgadzamy się, aby w sporze o kształt centrum miasta wygrywały dyrektywne poglądy wąskiej grupy ludzi, a urządzanie naszego Rynku i jego okolic decyzjami „odgórnymi” uważamy za szkodliwe dla Lubina i jego mieszkańców.

Jeden z ważnych elementów obywatelstwa lokalnego polega na ciągłym, skutecznym komunikowaniu się władzy z poszczególnymi zbiorowościami i budowaniu partnerstwa społecznego – oczekujemy tego typu działań od przedstawicieli władzy samorządowej w każdej istotnej sprawie dla naszego lokalnego środowiska.


SPOŁECZNY KOMITET OBYWATELSKI

Motała - Sro Lis 16, 2005 22:42

andros napisał/a:
Uważamy, że w planach ożywiania lubińskiego Rynku dobrym kierunkiem jest przywracanie jego dawnej zabudowy stylowymi kamieniczkami oraz preferowanie w tym rejonie miasta handlu bardziej wyszukanymi towarami, oryginalnych usług gastronomicznych, kameralnych usług kulturalnych itp.
Zgadzamy się, że lepszym pomysłem jest wybudowanie takiej galerii handlowej na terenie pobliskiego bazaru, który akurat jest w fazie likwidacji.


BRAWO - podpisuję się "obiema rękami" - proszę o informację gdzie można podpisać petycję.

Piotruś - Czw Lis 17, 2005 07:52

Podpisuje się pod tym.

Gratulacje.

Alien - Czw Lis 17, 2005 12:08

Pewnie musisz mieć skończone 18 lat :P
andros - Czw Lis 17, 2005 12:26

Osoby zdecydowane poprzeć petycję w sprawie kształtowania centrum naszego miasta (Rynku) oraz terenów przyległych, mogą składać swoje podpisy w sklepie muzycznym "PIANO-FORTE".

Do tego nie trzeba mieć skończonych 18 lat !

Alien - Czw Lis 17, 2005 12:30

No proszę... :)

Więc niema na co czekać tylko podpisywać :)

tomi - Czw Lis 17, 2005 15:12

nie musi mieć skończone 18 lat - bo czy to że np: za tydzień kończy te 18 czyni jego głos mniej ważnym. I to ma być wyraz odczucia mieszkańców tych młodzszych też, oczywiście bez przesady, do podstawówki nikt nie pójdzie. A jeśli będzie jakieś nowe miejsce to dowiecie się jako jedni z pierwszych.
surgeon - Czw Lis 17, 2005 15:56

Tak z ciekawości pytam:
Co chcecie tą petycją osiągnąć? Umowa została już dawno podpisana, a ziemia sprzedana. Myślicie, że niemiaszki oddadzą to co kupili z powodu jakiejś petycji? O naiwności... ;)

tomi - Czw Lis 17, 2005 16:09

przeczytaj petycję, nie chodzi o "oddanie ziemi" choć to było by kożystne, ale przede wszystkim liczenie się ze zdaniem mieszkańców rynku i nie tylko. brak zgody na galerię w tej postaci i przede wszystkim, nie - dla garaży i drogi dojazdowej w samym środku rynku.
Veldrin - Czw Lis 17, 2005 16:11

przydaloby sie sprawe naglosnic... Deeeeees ! :)
DeeS - Czw Lis 17, 2005 16:20

Spoko. Jutro. :)
realista - Czw Lis 17, 2005 18:34

hmm, akurat droga dojazdowa tylko z 1 strony i parking pod ziemią to bardzo dobry pomysł, 100 x lepszy niż to co teraz jest na rynku = czyli wielki parking na wolnym powietrzu = syf

niech samochody parkują pod ziemią, a na powierzchni rynek dla ludzi

Piotruś - Czw Lis 17, 2005 19:07

Faktycznie - ale przynajmniej poprę akcję.

Obawiam się jednak że jest już za póżno. Mimo wszystko andros - próbuj, a nóż Ci się uda. 3mam kciuki

Alien - Czw Lis 17, 2005 20:37

W Mdk-u też jest petycja :D :)
andros - Pią Lis 18, 2005 10:18

Tak gwoli ścisłości - to nie tylko andros, ale grupa ludzi...

To, co chcemy uzyskać zawarliśmy w samej petycji... Poza tym nie założyliśmy z góry, że nasze działanie skończy się na napisaniu petycji i zbieraniu podpisów...

Cel główny naszego działania to zmiana koncepcji zagospodarowania Rynku – przede wszystkim zmiana forsowanego planu zabudowy centrum Rynku wielkomiejską galerią handlową i garażami.

Wierzymy, że jest to realne, gdy:
- chociaż trochę ośmielimy mieszkańców Rynku i innych dzielnic do tego, żeby o ważnych dla siebie sprawach (bieżących i perspektywicznych) nie tylko bezradnie szeptali między sobą ale i w sposób widoczny artykułowali swoje zdanie na szerszym forum miasta;
- wesprzemy niektórych - zainteresowanych sprawą - radnych miasta i powiatu, konserwatora zabytków i innych osób, które myślą podobnie.

Mamy nadzieję, że motywacją do działania niektórych ludzi może być chęć aktywnego uczestnictwa w życiu publicznym miasta - danie świadectwa temu, że plany i projekty zabudowy Rynku żywo obchodzą niektórych mieszkańców miasta i są przedmiotem sporów – że lubińska społeczność nie mówi: nie wierzę w samorząd, nie wierzę w obywatelstwo lokalne, wodzu prowadź...

August Oktawian - Pią Lis 18, 2005 11:40

Trzeba walczyć. dać sygnał, że nie zgadzamy się na takie rozwiązania. Sprawa jest do wygrania, a kluczem jest konserwator zabytków. Musimy go w tej walce wesprzeć.
tomi - Pią Lis 18, 2005 13:53

powoli zaczynamy, może dzisiaj coś puszczą w tvl i tkl, SPOTKANIE OSÓB CHCĄCYCH WESPRZEĆ DZIAŁENIE "GRUPY OSÓB" :) we wtorek o 19.30 koło baszty (potem się przeniesiemy w cieplejsze miejsce)

[ Dodano: Pią Lis 18, 2005 14:03 ]
realisto, założenia są inne dojazd od strony kościoła i wyjazd od strony baszty = ciągły ruch aut = porażka. Niech samochody parkują poza rynkiem = spacerek dla każdego, i lepsze powietrze w rynku = brak wibracji (ratusz ledwo się trzyma nie wspomnę o blokach) jazda po bruku = więcej zdrowia dla wszystkich. :)

realista - Pią Lis 18, 2005 17:13

wiesz, poza rynkiem w okolicach i tak jest bardzo mało miejsc do parkowania,
więc oczyszczając rynek z samochodów zrobi się niedźwiedzią przysługę innym

poza tym musimy patrzeć też z perspektywy właścicieli biur i sklepów na rynku (to oni tworzą jakieś życie handlowe na rynku),
dojazd dla klientów jest bardzo ważny

spacerek (nawet dłuższy) jest przyjemny, ale tylko jak jest ładna pogoda

obecnie jest jeden wielki parking na rynku i nic tego nie zmieni
a wprowadzenie częsci ruchu pod ziemię oczyści trochę rynek (a na powierzchni niech będą ładne fasady i kamieniczki),
sprawę nadmiernego natężenia ruchu wystaczy załatwić wprowadzając opłaty za parkowanie (i oczywiście darmowe karnety dla okolicznych mieszkańców) niech wjeżdża tylko ten kto naprawdę potrzebuje - a nie robić tranzyt przez rynek

niestety teraz jest taka szkodliwa tendencja robienia z rynków kamieniczkowych skansenów, ograniczanie ruchu, handlu, i inne głupie utrudnienia, dla normalnego zycia i działalności - i przez to wiele tych "pięknych rynków" jest tak naprawdę martwych (i jak się zwiną ogródki piwne poza sezonem nic się nie dzieje)

jplj - Pią Lis 18, 2005 17:18

A co myślicie o wybrukowaniu całego rynku, jakieś ładnej fontannie i ławeczkach ? Po co nam jakaś galeria.
realista - Pią Lis 18, 2005 17:21

po to aby cos sie działo w naszym sennym i jak narazie mało ciekawym centrum
gumbas - Pią Lis 18, 2005 18:06

realista,jak ci jest sennie i mało ciekawie to się przeleć po "hiper-market city".Proponuję zacząć od Tesco a dalej Obi.Castorama,Kaufland,Mercus,Real,Lidl,parę Biedronek i ABC-ów(cóś zapomniałem?},codziennie rundka do cholery!Nie zapomnij.Po tak miłym spacerku przyjdż wreszcie do wytęsknionej Galerii Rynek i usiądż wśród zieleni w ciszy i spokoju.
realista - Pią Lis 18, 2005 18:33

chciałes być złosliwy, czy mi się tylko zdawało?

zamiast tu "cholerować" proszę o konkrety:

Porównywałeś centrum Lubina do innych miast? Jak sobie waćpanie wyobrażasz centrum miasta?
/ale nie centrum wiochy, ani sypialni-dzielnicy robotniczej tylko centrum miasta!/

Wg mnie od spokojnych spacerów w miastach są parki i planty. Od pięknych "chat" - skanseny. Centrum powinno byc żywe.

tomi - Pią Lis 18, 2005 19:55

realisto, co do miejsca do parkowania, to można zrobić dodatkowe parkingi poza rynkiem (np. podziemne), a wprowadzenie strefy to pomysł godny rozważenia. co do dojazdu, ja wolałbym całkowitego wyprowadzenia ruchu aut z rynku. Jeszcze raz powtórzę ostatnie oficjalne założenia są takie, że wjazd do parkingu od strony dużego kościoła, a tam trzeba dojechać i z stamtąd odjechać, kolejno od str. ratusza i w stronę baszty.
Cytat:
Wg mnie od spokojnych spacerów w miastach są parki i planty. Od pięknych "chat" - skanseny. Centrum powinno byc żywe.
no niby tak, ale forma proponowana jest nie do przyjęcia jak dla mnie.
jplj, wybrałbym coś pośredniego.

realista - Sob Lis 19, 2005 00:13

sukces tkwi w umiarkowaniu, tak aby każdy był w jaims stopniu zadowolony

1. najlepsze byłyby kamieniczki
ale jesli już galeria - to z fasadami/stylizacją typu "kamieniczki" (cos jak teraz w Legnicy robią)

2. jesli samochody wyprowadzić z centrum - to jednak parking gdzieś bardzo blisko - może pod ziemią (ale gdzie??? masz jakiś pomysł)

przypuszczam jednak, że to wszystko zależy to już wyłącznie od inwestora i władz miasta, raczej nie od naszych dyskusji

szczerze mówiąc uciesze się z każdej w miare sensownej inwestycji w centrum, byle było w miarę czysto i estetycznie,

a może u inwestora uda się wywalczyć jakies pieniądze na renowację okolicznych bloków (ladne otoczenie zwiększa wartosć inwestycji)???

August Oktawian - Sob Lis 19, 2005 14:25

"1. najlepsze byłyby kamieniczki
ale jesli już galeria - to z fasadami/stylizacją typu "kamieniczki" (cos jak teraz w Legnicy robią)"
To co jest w środku budynku nie ma znaczenia estetycznego. Może być galeria. To co jest na zewnątrz oczywiście tak. Architektura w stylu kamieniczek - tak. Pseudonowoczesne szkło - nie.
"2. jesli samochody wyprowadzić z centrum - to jednak parking gdzieś bardzo blisko - może pod ziemią (ale gdzie??? masz jakiś pomysł)"
Są w pobliżu Rynku duże tereny zielone, na których można zlokalizować parkingi i inne obiekty usługowo-handlowe i parki.
"przypuszczam jednak, że to wszystko zależy to już wyłącznie od inwestora i władz miasta, raczej nie od naszych dyskusji"
Nasza dyskusja i ewentualna akcja protestacyjna może mieć kapitalne znaczenie. W ten sposób możemy współtworzyć państwo obywatelskie.
"sukces tkwi w umiarkowaniu"
Umiarkowanie - tak, zgniły kompromis - nie.

jplj - Sob Lis 19, 2005 14:58

Tylko kogo będzie stać na te kamieniczki ? Urbaniaka i Zbrzyznego ? Ja jestem za otwartym terenem.
realista - Sob Lis 19, 2005 15:23

też jeszcze dosc niedawno byłem zwolennikiem "otwartego terenu",
jak na razie nasz rynek to w końcu prawie zwykłe blokowisko (z osiedlowymi klimatami)

tyle, że terenów zielonych i parków raczej nie brakuje w pobliżu, więc może jednak warto się postarać i cos zmienic

andros - Sob Lis 19, 2005 17:09

W Tygodniku Gminnym (listopad - nr 18/2005) ukazał się artykuł

„GALERIA NA PIASKU”, w którym autor pisze m.in.:

[...]

Jak pójdzie źle to lubinianie nie dość, że mogą nie zobaczyć Galerii to za kilka miesięcy mogą dowiedzieć się, że jedynym właścicielem spółki „Galeria Rynek” są... inwestorzy niemieccy.

Dlaczego ?

[...]

Udziałowcami tej firmy zostały Lubińska Spółka Inwestycyjna (jej właścicielem jest w 100% gmina miejska Lubin) i Womak Beta Sp. Z o.o. (właścicielami są obywatele Niemiec i szwajcarska firma).

[...]

Po prostu za sprawą tak skonstruowanej umowy spółki, która przewiduje, że do 31 stycznia 2006 roku wspólnicy podejmą uchwałę o podwyższeniu kapitału zakładowego spółki do kwoty trzydzieści pięć milionów złotych. Wspólnik, który nie obejmie udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym, zobowiązany będzie do zbycia już posiadanych udziałów na rzecz drugiego wspólnika.

LSI, aby objąć udziały w podwyższonym kapitale, będzie potrzebowało 14 milionów złotych.

Skąd je weźmie?

[...]

Szanse na to, żeby LSI zdobyło środki finansowe przekraczające trzyipółkrotnie jej kapitał zakładowy są minimalne. A brak pieniędzy nieuchronnie doprowadzi do utraty już posiadanych udziałów w przedsięwzięciu.

Kto zezwolił na zawarcie tak niekorzystnej dla LSI (a więc i jej właściciela – czyli miasta Lubin) umowy spółki ?

Zgodził się na to Zarząd LSI, jej Rada Nadzorcza oraz... wspólnicy czyli Gmina Miejska Lubin zarządzaną jednoosobowo przez Prezydenta Miasta.

Czy było to świadome działanie na szkodę spółki, czy tylko naiwna wiara w zapewnienia inwestorów niemieckich ?

Czy przeciąganie inwestycji ma doprowadzić właśnie do przejęcia ziemi w centrum miasta ?

[...]

Veldrin - Sob Lis 19, 2005 17:32

ja jeszcze w kwestii technicznej.

Do kiedy bedzie mozna podpisac petycje?
Niestety disiaj nie dalem rady, a jutro z rana wracam do Wroclawia...

Motała - Sob Lis 19, 2005 19:26

August Oktawian napisał/a:
1. najlepsze byłyby kamieniczki
ale jesli już galeria - to z fasadami/stylizacją typu "kamieniczki" (cos jak teraz w Legnicy robią)"
To co jest w środku budynku nie ma znaczenia estetycznego. Może być galeria. To co jest na zewnątrz oczywiście tak. Architektura w stylu kamieniczek - tak. Pseudonowoczesne szkło - nie.

Dokładnie tak - pisałem już o tym. Podaję raz jeszcze link do strony gdzie Pan Prezydent może sobie obejrzeć jak to się robi w normalnych miastach.
GALERIA MEGASAM W LEGNICY
U dołu tej strony jest link do projektów i wizualizacji.

andros - Sob Lis 19, 2005 23:17

Na chwilę obecną można podpisy składać w sklepie muzycznym „Piano-Forte” oraz w MDK (na portierni) i mam nadzieję, że w tych miejscach będzie to możliwe jeszcze przez jakiś czas...

A tak, w ogóle to nie planujemy szybkiego zakończenia zbierania podpisów pod petycją.

gumbas - Nie Lis 20, 2005 17:59

obejrzałem przed chwilą Galerię Legnicką.Ech,łza się w oku kręci.Czy te nasze patafiany z Ratusza to kompletne bezguścia?
Alien - Nie Lis 20, 2005 18:49

hmm... chyba jakoś kiepsko to idzie w mdk-u dopiero dwa podpisy były...sam się zdziwiłem... :obled:
realista - Nie Lis 20, 2005 20:22

ankiety? przypuszczam, że poza kilkunastoma osobami z tego forum i może kilkudziesięcioma jakoś związanymi z tematem większosc mieszkańców tak naprawdę ma totalną zlewkę na to co postawią w rynku
August Oktawian - Nie Lis 20, 2005 20:36

Myślę, że nie jaest aż tak źle. Większość ludzi, z którymi rozmawiałem, a którzy widzieli projekt w gazecie jest zdecydowanie przeciw. Niestety większość nie wie, że istnieje problem. Nie czyta Gazety Wrocławskiej lub nie zagląda na tę stronę.
Alien - Nie Lis 20, 2005 20:44

ale też prawie nikt z mieszkańców nie wie o takiej petycji... !!!
tomi - Nie Lis 20, 2005 22:22

realista,
Cytat:
ankiety? przypuszczam, że poza kilkunastoma osobami z tego forum i może kilkudziesięcioma jakoś związanymi z tematem większosc mieszkańców tak naprawdę ma totalną zlewkę na to co postawią w rynku

zdziwiłbyś się (mam nadzieję), napewno interesuję to mieszkańców rynku ale nie tylko ich
Alien,
Cytat:
ale też prawie nikt z mieszkańców nie wie o takiej petycji... !!!

spokojnie po to się spotkamy żeby dotrzeć z info do ludzi, to raz a dwa, petycja to nie wszystko, ale nie można planować innych działań jeśli się nie wie jak bardzo ludziom ta sprawa leży na sercu, narazie petycja i ankieta następnie ...... zobaczymy :) .
Jeśli to prawda co napisali W Tygodniku Gminnym (listopad - nr 18/2005) w artykule „GALERIA NA PIASKU”, o którym wspomniał andros, to trzeba było by unieważnić umowę bo to ewidentne działanie na szkodę miasta - moim zdaniem

SeeDes - Pon Lis 21, 2005 03:52

przypuszczam, że poza kilkunastoma osobami z tego forum i może kilkudziesięcioma jakoś związanymi z tematem większosc mieszkańców tak naprawdę ma totalną zlewkę na to co postawią w rynku - ŚWIĘTA PRAWDA I ja i reszta moich znajomych ma tooootalną zlewkę na to co będzię w rynku. Jeżeli jest się gówniarzem w wieku 13-25 lat to część swojego zycia spędzą się na piciu piwa w różnych miejscach, a jeszcze jak dopisze się do tego odpowienią ideologię jest wspaniale i życie nabiera sensu. Rynek nic tu nie zmieni. Jak chcecie się przekonać, ziewana wyprawa do Polkowic. Kamieniczki czy nawet całe stare miasto - będzie tak samo. Ta mieścina dawno padła, to jeden wielki hotel robotniczy i jedyne co na rynku może być potrzebne to szalety miejskie. ENTER
GregPepe - Pon Lis 21, 2005 11:04

W "Tygodniku Gminnym" jest fajny artykuł: "Galeria na piasku" autorstwa Pana Ksawerego Opatowieckiego.
Mówi o tym, że jest duże prawdopodobieństwo że gmina straci kontrole nad spółką "Galeria Rynek" i Womark Beta bedzie właścicielem terenu w rynku, żeby do tego nie doszło LSI musi do 31.01.2006, objąć udziały w spółce GR, za kwotę 14 mln. Kwota ta przekracza 3,5 raza kapitał zakładowy tej spółki. Brak pieniędzy doprowadzi do utraty już opisadanych udziałów.

Do tak niekorzystnej umowy doprowadzili:
- Zarząd LSI
- Rada nadzorcza LSI
- Prezydent Miasta

andros - Pon Lis 21, 2005 11:09

Alien, a masz ciekawe/realne pomysły, jak dotrzeć z petycją do większej liczby mieszkańców miasta oraz co zrobić, żeby tych podpisów pod nią było więcej...?

SeeDes, a nie uważasz, że w zależności od tego, co postawi się w rynku, można w sprawie picia piwa (i nie tylko piwa) w takim miejscu, wiele dobrego zrobić albo wiele popsuć...?

realista - Pon Lis 21, 2005 15:36

Lubin był hotelem robotniczym od początku "realnego" istnienia, czyli te 30 lat i akurat nie ma co na to psioczyć.

To niestety prawda, że niektórym słoma z butów wychodzi a jedyną ambicją wiekszości jest się nachlać, ale z drugiej strony dokładnie tak samo jest także w wielkich miastach, mozna powiedzieć - w całej Polsce

To prawda, że nie jesteśmy metropolią, ale niech się coś w ogóle dzieje.

Naprawdę najgorszy wariant dla rynku byłby, gdyby na skutek konfliktów różnorakich na lata pozostała tam dziura w ziemii. Gorsze to niż ewentualna oszklona galeria.

ZuluGula - Pon Lis 21, 2005 15:55

zasiać trawe !! to przynajmniej psy beda mialy gdzie srać !!
Alien - Pon Lis 21, 2005 18:51

Najlepiej to nagłośnić w TKL bądź TVL w gazecie Lubińskiej... może jakieś plakaty w miejscach gdzie przewija się dużo ludzi...
vendro - Wto Lis 22, 2005 17:46

raczej nikomu nie ebdzie sie chcialo specjalnie isc do mdku czy innego miejsca podpisac petycje, tak jak do lokali wyborczych. wg mnie bardziej sprawdziloby sie zbieranie podpisow na ulicy lub chodzenie od drzwi do drzwi
tomi - Wto Lis 22, 2005 21:58

było spotkanie i przyszło kilkanaście osób. w tym tygodniu rozwieszamy petycję - głownie w rynku - a następnie zaczynamy zbieranie podpisów na większą skalę.
August Oktawian - Wto Lis 22, 2005 22:32

To mi się podoba. Akcja społeczna. Może coś z tego wyjdzie.

[ Dodano: Wto Lis 22, 2005 22:34 ]
Opublikujcie treść petycji.

andros - Wto Lis 22, 2005 22:43

Treść petycji, którą masz na myśli, została opublikowana dn. 16 listopada br., na 21 stronie tego tematu/Galeria Rynek.

[ Dodano: Sro Lis 23, 2005 09:55 ]
Vendro, wyłożenie petycji w sklepie muzycznym i w domu kultury było z naszej strony działaniem na „życzenie” kilku osób spoza Rynku, które są zdecydowane petycję podpisać, a nie bardzo mają gdzie to zrobić.

A tak na marginesie naszła mnie refleksja ogólniejszej natury:
my, jako mieszkańcy Rynku jesteśmy dzisiaj w potrzebie ponieważ ktoś chce ewidentnie (przede wszystkim naszym kosztem) coś wybudować w tym miejscu, nie pytając nas o zdanie. A jeżeli nam się to nie podoba to proponuje nam wyprowadzenie się stąd...

Nie można jednak wykluczyć, że jutro na innym osiedlu, terenie użyteczności publicznej albo podwórku pojawi się ktoś kto zechce zburzyć albo zbudować coś, nie pytając okolicznych mieszkańców o zdanie, a nawet wbrew ich woli... Wtedy mieszkańcy tych osiedli będą szukać jakiegoś zrozumienia, wsparcia i pomocy np. u mieszkańców Rynku...

Warto chyba też o tym pomyśleć...

August Oktawian - Sro Lis 23, 2005 22:12

Gdy dzisiaj byłem w Rynku to stwierdziłem, że skrzyżowania ulic nie są w stanie przyjąć takiej ilości samochodów jakie przy otwartej w przyszłości galerii będą tam dojeżdżać. Usytuowanie galerii na terenie byłego bazaru lub w pobliżu tego miejsca jest najwłaściwsze także z komunikacyjnego punktu widzenia.
Podobo teren bazaru kupiła firma CCC.

ZuluGula - Sro Lis 23, 2005 22:14

andros napisał/a:
A tak na marginesie naszła mnie refleksja ogólniejszej natury:
my, jako mieszkańcy Rynku jesteśmy dzisiaj w potrzebie ponieważ ktoś chce ewidentnie (przede wszystkim naszym kosztem) coś wybudować w tym miejscu, nie pytając nas o zdanie. A jeżeli nam się to nie podoba to proponuje nam wyprowadzenie się stąd...

Nie można jednak wykluczyć, że jutro na innym osiedlu, terenie użyteczności publicznej albo podwórku pojawi się ktoś kto zechce zburzyć albo zbudować coś, nie pytając okolicznych mieszkańców o zdanie, a nawet wbrew ich woli... Wtedy mieszkańcy tych osiedli będą szukać jakiegoś zrozumienia, wsparcia i pomocy np. u mieszkańców Rynku...

Warto chyba też o tym pomyśleć...
wy mieszkancy rynku macie zle poukładane w glowach razem z tym zboczeńcem z nad PTTK !! tego wam tylko trzeba i buraków w brudnych podkoszulkach !!
realista - Czw Lis 24, 2005 16:37

rozstrzygnięta oferta co do dawnego bazaru na pewno wpłynie na zamiary firmy inwestującej w centrum

i teraz wszelkie postulaty i protesty mają własnie szansę na wzięcie pod uwagę, ale trzeba z tym też uderzyć bezpośrednio do tej firmy

2 wielkie galerie handlowe w centrum to za dużo, wygryzą się nawzajem, pozatym ta na miejscu bazaru ędzie zdecydowanie bardziej atrakcyjna i dla kierowców - i dla inwestorów (większe sklepy)

i teraz jest szansa na kamieniczki w rynku, renowację bloków, spokój i małe eleganckie sklepiki a nie hipermarketową zabudowę

Łukasz - Czw Lis 24, 2005 17:55

Czy nasze miasta już na zawsze pozostanie miastem seniorów? Cisza, cisza i cisza - aż do znudzenia. Czy kamieniczki, które nie przynoszą żadnego sensownego rozwiązania to dobry pomysł. Mam już te na przeciwko ratusza - jakie jest ich wykorzystanie? Kilka firm, które zgodziły się na wynajem pomieszczeń. Niczego więcej nam nie potrzeba tylko fontanny i ławeczek - to nudne.
Cytat:
spokój i małe eleganckie sklepiki a nie hipermarketową zabudowę

Czy tego spokoju nie ma w nadmiarze - myślę, że zamiarem osób dbających o przyszłość miasta było jego ożywienie.
Nie chce by kilka osób znudzonych życiem decydowało o losach 80 tys. ludzi mających przyjemność tu mieszkać. Te wasze starania o zastopowanie budowy galerii są przykre, dajcie możliwość rozwoju naszemu miastu. Ochłońcie wreszcie!

sphere14 - Czw Lis 24, 2005 18:54

popieram w milionie procentowq przedmowce nic dodac nic ujac...nie zaprzepascie szansy na rozwoj naszego miasta i na to zeby w koncu zaczelo tetnic zyciem...jakos ludzie mieszkajacy we wroclawskim rynku na szum nie narzekaja a na pewno maja tego szumu sto razy wiecej niz wy bedziecie miec...dajcie zyc mlodym ludziom tego miasta
tomi - Czw Lis 24, 2005 21:31

Łukasz,
Cytat:
Nie chce by kilka osób znudzonych życiem decydowało o losach 80 tys. ludzi mających przyjemność tu mieszkać.
Na razie to prezio chce uszczęśliwić na siłę mieszkańców rynku i okolic, którzy w większości nie życzą sobie tego klocka pod oknami (o innych "walorach" niż estetyczne wspominałem już wcześniej), jeżeli myślicie, że ktoś chce tego samego, co po drugiej stronie to trochę nie rozumiecie, o co chodzi. Protest jest przeciwko oszpeceniu rynku, wprowadzeniu ruchu aut do rynku i braku jakichkolwiek konsultacji społecznych (obiecywanych przecież osobiście przez prezia), nikt nie decyduje ostatecznie, co powinno tam powstać.

sphere14,
Cytat:
jakos ludzie mieszkajacy we wroclawskim rynku na szum nie narzekaja a na pewno maja tego szumu sto razy wiecej niz wy bedziecie miec

no i co ty wiesz o tym projekcie??? z tego, co piszesz wynika, że nic. gdzie w rynku we wrocku jest ruch aut?? galeria dominikańska jest poza rynkiem - jeśli ktoś twierdzi inaczej to albo nie był na miejscu albo celowo wprowadza w błąd.

Jeżeli chce się ożywić rynek to trzeba mieć całościową koncepcje a nie rzucić jakimś projektem i liczyć, że się uda. Jeżeli powstanie galeria w miejscu bazaru - a liczę na to, że tak - to galeria rynek będzie podwójną porażką - a ja nie chce żeby Lubin podwójnie tracił przez czyjś głupi upór.

Seba - Pią Lis 25, 2005 14:41

Oglądałem kilka dni temu TKL, i powiedzieli tam że Galerię budują na miejscu bazaru :!: :!: Posłuchali mnie (nas ;) ) Jeee, juppi! Rynek i Ratusz będzie tym co było dawniej! Bazar koło sądu zniknie i powstanie Galeria!!!!! I Agreed! Congratulations President! (Oby nie chwalić go za wcześnie) Pozdro!
Veldrin - Pią Lis 25, 2005 15:37

A powiedzieli, ze nie buduja jej w Rynku?
moze po prostu beda dwie, hmm?

realista - Pią Lis 25, 2005 17:00

będą dwie,
przynajmniej oficjalnie nic sie nie zmienia w sprawie rynku

DeeS - Pią Lis 25, 2005 19:25

Seba napisał/a:
Oglądałem kilka dni temu TKL, i powiedzieli tam że Galerię budują na miejscu bazaru :!: :!: Posłuchali mnie (nas ;) ) Jeee, juppi! Rynek i Ratusz będzie tym co było dawniej! Bazar koło sądu zniknie i powstanie Galeria!!!!! I Agreed! Congratulations President! (Oby nie chwalić go za wcześnie) Pozdro!



Oj Seba , Seba!
Cos słyszałeś i... nawet nie postarałes sie zrozumiec. A moze niezbyt jasno było to przkazana. No to zeby nie było wątpliwości:

Obcnie sa plany wybudowania DWOCH galerii handlowych w Lubinie.

Pierwsza to Galeria Rynek o powierzchni około 4500 metrów kwadratowych ma powstac w Rynku i wzbudza olbrzymie kontrowersje mieszkańców. Budować ma ja "Galeria Rynek" Sp. z o.o. ( 51% Womak Beta Sp. z o.o. 49% LSI Sp z o.o.).

Druga to Galeria Lubin - ma powstać na terenie obecnego bazaru. Bedzie znacznie większa - ma miec powierzchnię 27.000 m/kw + 5500 m/kw powierzchnia hotelu. Inwestorem jest CCC Faktory Sp. z o.o. z Polkowic.

Tak więc Twója radość jest...przedwczesna Sebo.

tomi - Pią Lis 25, 2005 20:13

W środę - 30 listopada 2005 r. - o godz. 17:00 - odbędzie się sesja Rady
Miejskiej w Lubinie poświęcona problemowi zabudowy Rynku w naszym mieście.
Sesja odbędzie się na wniosek obywatelski.

zapraszamy wszystkich zainteresowanych, im będzie nas więcej tym lepiej. :)

Alien - Pią Lis 25, 2005 20:38

Dwie galerie? :szok: :? Obłęd :obled:
gumbas - Pią Lis 25, 2005 21:36

oj,durne wy durne!Ta czym Lubin ma zasłynąć w Polsce?Taż ilością marketometrówkwadratowych na czachę Lubinianina.Tako rzecze Pan Prezydent (alibo cóś podobnie)w jakimsić wywiadzie.A tu mu jakieś buraki nieochrzczone takom myśl genijalną mącą.Tfu,na pochybel wam kmioty
Kryzbi - Pią Lis 25, 2005 22:29

Rynku lepiej niech nie ruszaja!!! niech posadza drzewka w to miejsce!!! a galeria w miejsce bazaru!!! osz.... :o :o :o
Alien - Sob Lis 26, 2005 15:27

gumbas... jak chcesz kogoś powyzywać to rób to gdzieś indziej... ;]
A co do galerii to "Galeria Lubin" bardzo fajny projekt... :) naprawde bardzo mi się podoba... :) i w odpowiednim miejscu... a co do "Galerii Rynek" to projekt ma być ten sam co prędzej? i czy to już na 100% ?

obcy5 - Sob Lis 26, 2005 15:41

Drzewka niechaj w lesie rosną, a hipermarketów na obrzeżach miasta niech sobie postawią 10, 20 albo nawet 6000 i pentagon w miejsce bazaru, ale Rynek niechaj Rynkiem będzie, dosyć już go zmasakrowali po wojnie. Lubin to stare dolnośląskie miasto i miastem był kiedy w miejscu Warszawy żubry szczały na trawkę. Dla niektórych Lubin to wiocha bo ma rynek a-la PGR a nie zmieni się to jak postawią na jego środku szklarnię.
realista - Sob Lis 26, 2005 18:44

ja bym nie był taki dumny :)
po wojnie to się ponoc u nas kury na rynku pasły i było kilka tys. mieszkańców
nie ma tu ciągłosci historycznej
lubin w obecnej formie to tylko coś koło 30 lat

a ostatni przedstawiony projekt galerii rynek w sumie nie był taki "szklarniowy" (jak poprzednie beznadziejne szklane klocki),
i ten projekt z zielonymi, miedzianymi kolumnami jakiś tam klimat ma (i mógłby stanąć gdzieś blisko reala, albo na przylesiu)

chyba dzięki protestom idzie to w dobrym kierunku, miejmy nadzieje zatem, że następny projekt na rynek bedzie jeszcze bardziej klimatyczny, czyli fasada kamieniczkowa

Motała - Sob Lis 26, 2005 21:20

realista napisał/a:
ja bym nie był taki dumny :)
po wojnie to się ponoc u nas kury na rynku pasły i było kilka tys. mieszkańców
nie ma tu ciągłosci historycznej
lubin w obecnej formie to tylko coś koło 30 lat


Bynajmniej nie zaprzeczając słowom kolegi z Forum, chcę jedynie dodać, że takie widoki mozna było w latach 50-tych zobaczyć na starówkach wielu innych miast Dolnego Śląska (a i Pomorza), w tym wiekszych od Lubina (nawet w Jeleniej Górze - a wiem to, bo moi krewni mieszkali w tym mieście w latach 1952-57 - mieszkańcy kamienic w centrum mieli kozy). Było to wynikiem zasiedlenia miast i miasteczek poniemieckich przez ludność z małopolskich wsi (głównie). Dziś, mimo tego, są to znów wspaniałe, normalne miasta i argument o przerwaniu ciągłości historycznej uważam za nietrafiony. W tym kontekście można powiedzieć, że tym większa odpowiedzialność spoczywa na nas.

gumbas - Sob Lis 26, 2005 21:28

alien,ty to sobie zaszczep trochę humoru bo nic a nic nie chwytasz.to miało być ironicznie,wyobraż sobie waćpan!ale serio:czy nie czujecie że polityka Prezydenta prowadzi do absurdu?On naprawdę stwierdził w jakimś wywiadzie"Lubin będzie centrum handlowym Zagłębia Miedziowego".Jak dąży do tego?Mnożąc liczbę marketów,supermarketów,hipermarketów,galerii itp.to chyba lekki obłęd!

// ja zapraszam do zaszczepiania sobie kultury. wypowiadasz sie w miejscu publicznym, wiec nie wypada kogos obrazac bo tak ktos mogl sie poczuc. dziekuje za uwage. vendro.

realista - Sob Lis 26, 2005 23:39

jakby nie patrzeć lubin już od wielu lat jest ważnym centrum handlowym zagłębia, a także ważnym na dolnym śląsku

pomijając kupę supermarketów od lat mamy przecież dośc znaną giełdę,

bazar w swoich czasach też był jednym z większych tego typu "placówek" w okolicy

galerie handlowe z mniejszymi sklepami to w obecnych czasach mus, tak jak w latach 90 bazary, i tego teraz w miescie brakuje


do Motały:

ciagłość historyczna to będzie wtedy gdy w centrum Lubina np. zrobimy mały pomnik przysłowiowej powojennej Kozy, najlepiej taki odlew z miedzi lub brązu
to tak, żeby pamietać o tych czasach :)

poza tym w lubinie na rynku nie ma żadnego pomnika odkąd zabrali "zakutego łba" do Szklarskiej, to wymaga obywatelskiej interwencji :)

(własnie od znajomych usłyszałem, że w Lubinie na rynku kozy tez się pasły po wojnie oprócz kurczaków)

mis21 - Nie Lis 27, 2005 16:52

To ciekawa teoria z tym zaludnianiem Dolnego Śląska przez mieszkańców małopolskich i związane z tym kozy;)
Literatura inaczej to postrzega. Ale do rzeczy;)
Koza to zwierzę związane z terenami Wielkopolski i Śląska - podobnie jak chów królików. Dlaczego? Z uwagi na specyficzne wymagania żywieniowe a także na rozsądne podejście do takżwanej bazy paszowej.
Tereny Dolnego Śląska były zasiedlane przede wszystkim przez:
a) ludność z ziem zajętych przez ZSRR
b) ludność z akcji Wisła
c) rodziny żołnierzy

Nigdzie, ale to nigdzie nie pisze o przewadze województwa małopolskiego.

Grupy Operacyjne były rekrutowane z terenów np. Kielecczyzny
A np. powiat głogowski był zasiedlany przez ludność Wielkopolski
a np. powiat milicki przez ludnośc powiatu krotoszyńskiego

były podpisane porozumienia między powiatami.

To 1 sprawa.

Druga. Wyglad obecny rynku to wypadkowa działn z lat 60 - 90

Czyli gomułkowskie wyburzenia
Czyli gomułkowskie bloki
Czyli transformacyjny szał odbudowy starówki (Głogów, Polkowice, Legnica)

Czy coś stanie na Rynku czy nie to sprawa drugorzędna. Najważniejsze , że nie ma już pięknego pawilonu.
Wszystkich krytykantów chciałem zapytać co by wstawili między basztą, gomułkowskimi blokami, gierkowskim pawilonikiem, eklektycznym ratuszem, ahistorycznymi kamieniczkami?
Do czego ma to się wogóle odnosić? Do jakiej budowli? Jaka budowla w Lubinie ma charakter lubiński?
Może będą to odwrotne kroki? Np. postawienie Galerii a potem rewitalizacja budynków gomułkowskich?
Tyle, że co tu począc z mieszkańcami którzy żywcem ze wsi przeniesli swoje doświadczenia i tak żyją w mieście (suszenie prania na balkonach itd)

Może sensowne byłoby utworzenie deptaka od Sądu poprzez tereny targowiska, Aż do domu towarowego ( że też nikomu taka bryła nie przeszkadza;P)

Przecież ten wątek jest nieskończenie długi i nieskończenie niewiele wnoszący.

DeeS - Nie Lis 27, 2005 20:29

Misiu.
Masz sporo racji.
Niemniej wez pod uwage, ze wtych budynkach czesto mieszka juz drugie, a nawet trzecie pokolenie osiedlenców. Z tymi zywcem przeniesionymi zwyczajami to spora przesada.
Co do wygladu Rynku to przemawia do mnie koncepcjastylizacji obecnych budynków na kamieniczki.

P.S. Zeby nie było watpliwości: JESTEM mieszkańcem Rynku od 39 lat. :)

obcy5 - Nie Lis 27, 2005 20:32

Czy coś stanie na Rynku czy nie to sprawa drugorzędna. Najważniejsze , że nie ma już pięknego pawilonu.
- To chyba jakiś smutny żart, albo ironia, której jako tępak nie rozumiem, chociaż każdy może subiektywnie odczuwać piekno i dajmy na to stylowe kaminice to dla niektórych ludzi kupa, a klocki z azbestu są piękne. No cóż, jak pisał Sapkowski - są mężczyźni którzy nad młode dziewczęta przedkładają owce. W tym wypadku należy współczuć i jednym i drugim.

To 1 sprawa.

Druga. To czy kiedyś na lubińskim rynku pasły się kozy, kury, krowy czy świnie jest sprawą drugorzędną. Był to etap w historii miasta i to nie tylko naszego, spotkałem się z mówieniem przez starszych ludzi na kozy - warszawianki, ciekawe dlaczego? Fakt, że w Lubinie krowy i konie w pobliżu centrum mozna było spotkać jeszcze w latach 80 (typowo wiejskie gospodarstwa były wtedy min. przy brukowanej drodze biegnącej obecnie przez bazar). Dziś się już nie pasą i jest ok.

Trzecia. Pomiędzy basztą, a eklektycznym ratuszem postawiłbym ahistoryczne komienice, albo coś co zewnętrznie by je przypominało, bo tego wg. mnie wymaga historyczna ciagłość 700 letniego miasta. Nasze pokolenie ma szansę naprawienia choć w części tego co poprzednie - może i w dobrej wierze - ale tragicznie skopało i prędzej się pogodzę z kapłeństwem kobiet niż z surrealistycznymi budowlami w Rynku.

tomi - Nie Lis 27, 2005 20:34

mis21,
Cytat:
Wszystkich krytykantów chciałem zapytać, co by wstawili między basztą, gomułkowskimi blokami, gierkowskim pawilonikiem, eklektycznym ratuszem, ahistorycznymi kamieniczkami?

To nie jest kwestia krytyki dla krytyki, tylko niezgoda na głupotę, co bym wstawił? hmm po pierwsze nie zacząłbym żadnej pracy bez koncepcji całościowej, której prezio niema. Jest koncepcja z roku około 1991r. architekta Mizielińskiego praca dyplomowa z wykorzystaniem obecnego stanu zabudowy (jak pomyliłem dane to sory), która jest jedyną, którą widziałem i jest do zaakceptowania (coś podobnego zaczęli już robić z drugiej strony ratusza), mimo to można by ogłosić konkurs otwarty na inne koncepcje, ale w takim stylu. moja wizja to połączenie kamieniczek paru drzewek może fontanna, ławeczek kilka, odnowa i zmiana elewacji istniejących bloków, zrobione ze sensem. nikt niema wyłączności na racje, ja też, ale jeżeli dyskutować to o sprawach możliwych i ładnych z uwzględnieniem całego inwentarza.
Cytat:
Przecież ten wątek jest nieskończenie długi i nieskończenie niewiele wnoszący.

błąd wnosi bardzo wiele, jechałem dziś busem i toczyła się rozmowa na ten temat, nawet nie wiesz ile jest nieścisłości, które trzeba prostować, ja (i wszyscy czytający)bardzo wiele nowych rzeczy dowiedziałem się z tego forum. Jeżeli chodzi o długość, to problem polega na braku rozwiązania, jak się pojawi, wątek umrze śmiercią naturalną.

Motała - Nie Lis 27, 2005 21:04

mis21 napisał/a:
To ciekawa teoria z tym zaludnianiem Dolnego Śląska przez mieszkańców małopolskich i związane z tym kozy;)
Literatura inaczej to postrzega. Ale do rzeczy;)
Koza to zwierzę związane z terenami Wielkopolski i Śląska - podobnie jak chów królików. Dlaczego? Z uwagi na specyficzne wymagania żywieniowe a także na rozsądne podejście do takżwanej bazy paszowej.
Tereny Dolnego Śląska były zasiedlane przede wszystkim przez:
a) ludność z ziem zajętych przez ZSRR
b) ludność z akcji Wisła
c) rodziny żołnierzy

Nigdzie, ale to nigdzie nie pisze o przewadze województwa małopolskiego.


Myli się szanowny kolega (choć nie przeczę, że użyłem pewnego uogólnienia). Otóż z tego co mi wiadomo, np. powiaty: złotoryjski, lubiński, jeleniogórski, średzki i lubański były zasiedlane m.in. z obszaru małopolski. Polecam lekturę m.in. opracowania "Ludzie na drogach. O przesiedleniach ludności w Polsce 1939-1948".
Pragnę również podkreslić, że celowo użyłem słowa "Małopolska" a nie "Krakowskie", bowiem tzw. Małopolska Wschodnia to własnie tereny obecnej Zachodniej Ukrainy, a więc ludność tamtejsza to repatrianci z ZSRR (jak ich wówczas okreslano).
Nie było do 1998 roku czegoś takiego, jak Województwo Małopolskie.

Również część mojej rodziny, zamieszkuje Złotoryję (od 1945 roku), Legnicę (od 1947 roku) oraz zamieszkiwała Jelenią Górę (w latach 50-tych) i wywodzi się z krakowskiego (a nawet samego Krakowa) i okolic Lwowa (i samego Lwowa). Pozdrawiam.

Veldrin - Nie Lis 27, 2005 21:32

Jezeli macie ochote rozstrzasac watek historyczny zapraszam do nowego tematu.
Motała - Nie Lis 27, 2005 22:51

Veldrin napisał/a:
Jezeli macie ochote rozstrzasac watek historyczny zapraszam do nowego tematu.


Broń Panie Boże - zostałem wywołany, więc wyjasniłem. Nie będę już do tego wracał.

Poniżej link do wywiadu z Burmistrzem Lubania dot. odbudowy lubańskiej starówki (zabudowy śródrynkowej). Polecam, także Panu Prezydentowi.
WYWIAD LUBAŃ

bob332 - Nie Lis 27, 2005 23:35

Obawiam się, że ten kto ma pieniądze i władzę zrobi z naszym rynkiem to co będzie chciał nie słuchając głosów mieszkańców. Gdyby mu zależało na Naszej opinii zorganizowałby w mieście referendum na temat tego co mogłoby powstać w rynku. Ale jak widzicie nie wpadł na to.także obawiam się, że sprawa jest już przesądzona. :( :(
August Oktawian - Nie Lis 27, 2005 23:41

Już wielokrotnie na tym forum pisano, że konserwator nie wyda zgody na taką zabudowę jaką zaproponował inwestor. 30 listopada odbędzie się w tej sprawie sesja rady miasta o g.17. Tam też warto być i zamanifestować swój pogląd.
GregPepe - Pon Lis 28, 2005 10:55

Dziwne ze wygrał projekt niemieckiego architekta, ciekawe czy to jakiś znajomy "naszych" niemeickich inwestorów i tak z ciekawości kto decydował o wyborze projektu?
Zarząd "Galerii rynek" ?

DeeS - Pon Lis 28, 2005 12:46

Gregu - albo nie czytasz uważnie tego co sie pisze, albo masz krotka pamieć. Wyjasnie po kolei.

Najpierw był projekt lubinskiego architekta W.Banasia. Nigdy go nie zaprezentowano - ponoc nie zgodzil sie na niego inwestor niemiecki.

Potem zorganizowano ponoć konkurs, w którym udzial bralo szesc pracowni architektonicznych. Wygrał projekt "Niebieski szklany dom". Kiedy upubliczniłem jego wizualizacje podniosl sie krzyk. Dziennikarze dzwonili do konserwatora zabytkow, ten kategorycznie odmowil zgody na wybudowanie takiego obiektu.

Nagle, zwolano konferencje prasowa i... pokazano trzeci projekt, architekta z Niemiec. Teraz mowi sie, ze jest to wynik "konsultacji społecznych". Nikt juz nic nie mowi o pierwszym, ani drugim projekcie, chociaz...

Prezes Dubinski trzyma pod biurkiem projekt W.Banasia mowiac, ze w ostatecznosci on bedzie realizowany. Zobaczymy co z tego wyniknie.

andros - Pon Lis 28, 2005 14:12

Społeczny Komitet Obywatelski otrzymał dzisiaj, tj. 28.11.05, od Przewodniczącego Rady Miejskiej pismo zapraszające na posiedzenie sesji, które odbędzie się w dniu 30.11.05 (środa) o godz. 17.00.

Ze swej strony zachęcamy wszystkich zainteresowanych do przybycia na tę sesję.

mis21 - Wto Lis 29, 2005 23:00

Parafrazując kanon
"Lista wstrzymała oddech w oczekiwaniu na Sesję"

August Oktawian - Wto Lis 29, 2005 23:06

Trochę cynicznego sarkazmu co ....
tomi - Sro Lis 30, 2005 21:47

odbyła się ta specjalna sesja, było ciekawie, przegłosowany został wniosek do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa wraz ze zobowiązaniem prokuratora do zablokowania zmian własnościowych w spółce galeria rynek, jak ochłone to może cuś jeszcze napiszę :)
czy poza czwórką osób z tego forum o których wiem, był ktoś jeszcze????

realista - Sro Lis 30, 2005 23:48

powiem tak, jeśli zacznie się sprawa o prawa majątkowe do tego terenu, cywilna/karna - to sprawa przeciągnie się byc może na długie lata, a nam na te długie lata pozostanie dziura w ziemii

ani kamieniczek, ani galerii

GregPepe - Czw Gru 01, 2005 09:47

***DeeS - dzieki za wyjasnienie, sprawa sie ciagnie nie sledziłem całości, ale skoro tak szybko wyciągnęli ten projekt to mozliwe ze ten projektant niemiecki był znajomym :)

***tomi - to może się uda wstrzymać to "wrogie przejęcie" rynku w Lubinie, fajnie by było gdyby prezio za to beknął, w końcu to on był współdecydującym przy podpisywaniu umowy spółki, ale pewnie się wywinie. Trochę miałem do niego żal że mi żłobek pod domem zamkneli, ale dzieci jednak ubywa, a przez to że jest mniej złobków i przedszkoli teraz mają więcej kaski i śliczne drewniane place zabaw wszędzie powstawiali.

***realista - jeżeli będzie sprawa to będziemy mieli śliczne ogrodzenie w Rynku przez pare lat, ale dzięki temu bedziemy mieli prawie jak we wrocku tylko zamiast Placu Solnego będzie ...
"PLAC PIASKOWY" :)

andros - Czw Gru 01, 2005 12:40

Kilka - na gorąco- osobistych uwag związanych z sesją.

Zbudowało mnie to, że na sesję przyszli przedstawiciele wszystkich pokoleń (największą grupę stanowili starsi, ale nie zabrakło też przedstawicieli średniego pokolenia oraz młodzieży).

Moją uwagę przyciągnęło:

-dojrzałe i inteligentne wystąpienie przedstawiciela młodego pokolenia...
-lekko kompromitujące wystąpienie radnego/nauczyciela, który podkreślał, że pracuje z młodzieżą – z zadziwiającą pewnością siebie mylił Tadeusza Kotarbińskiego z p. Karbińskim a spolegliwość kojarzył z zadymą, mąceniem (P. Wojtyczka)...
-odważne wystąpienie radnego w sprawie wniosku do prokuratury (J. Bober)...
-wzajemne wytykanie sobie przez Radnych różnych rzeczy i w końcu złożenie samokrytyki, że zaniedbali jednak sprawę LSI, która dziś pośrednio rozdaje karty w „temacie” galerii rynek...
-racjonalne i konsyliacyjne wystąpienia przedstawicieli samorządu i parlamentu (P. Borys, P. Cybulski)...

Ciekawy jestem, jak odebrali sesję inni obecni tam forumowicze ?

realista - Czw Gru 01, 2005 13:01

żeby już nie wypominać kto przed długie lata zaniedbywał temat rynku,

genaralnie teraz są 2 alternatywy:

1. jak kolega to nazwał ="Plac Piaskowy", czyli to co opisałem w poprzednim poscie: zrobi się z tego nieciekawa, smierdząca na długie lata sprawa, negatywnie odbije się to na wizerunku miasta


2. cała sprawa wreszcie da "kopa" władzom miasta i ktos porządnie zajmie się sprawą rynku, spory uda się szybko rozwiązać i za parę lat będziemy miec ładny rynek, którego nie będzie trzeba się wstydzić

tomi - Czw Gru 01, 2005 16:48

GregPepe,
Cytat:
to może się uda wstrzymać to "wrogie przejęcie" rynku w Lubinie, fajnie by było gdyby prezio za to beknął, w końcu to on był współdecydującym przy podpisywaniu umowy spółki,

po to było stwierdzenie we wniosku "zobowiązaniem prokuratora do zablokowania zmian własnościowych w spółce galeria rynek" czy się uda niewiadomo ale nie można tylko biadolić. a prezio nie tylko był współdecydującym ale tę umowę podpisał (jak sobie dobrze przypominam z sesji)
realista,
Cytat:
a nam na te długie lata pozostanie dziura w ziemi

zgoda, to nie było by miłe, ale lepiej mieć parę lat "plac piaskowy :mrugniecie: " niż przez następnych kilkadziesiąt, pluć sobie w brodę, że nic nie zrobiliśmy żeby to "byle co" powstało.
Cytat:
2 alternatywy

Liczymy na drugą opcje :) .
Cytat:
żeby już nie wypominać kto przed długie lata zaniedbywał temat rynku,

zeby oddać sprawiedliwość dodam że kamieniczki zostały zrobione po drugiej stronie więc ktoś kiedyś jakąś wizje miał, szkoda że od niej odstąpiono :(
andros,
generalnie podzielam twoje zdanie, ale chyba za bardzo się uniosłem w pewnej chwili :) ale cóż...
a ten wojtyczka to po prostu nie radny tylko .....(syn wiatru i kurzu) :D
grzesiakowa to wakacje musiała spędzać w afryce albo azji jeśli twierdziła że ruch samochodów w rynku to normalka - wstyd.
bubnowski i pankiewicz nieprzygotowani.
sobecki -architekt- miał nas chyba za idiotów tak kręcił że chyba sam nie wiedział co mówi, a może nie widział projektu, albo tematy mu się pomyliły?? no żenada.
a reszta w końcy nas poparła :) więc ich nie skrytykuję :mrugniecie:

tycz - Czw Gru 01, 2005 16:50

Czasami żałuję , że mam na nazwisko Wojtyczka. Na szczescie to nie z mojej rodziny ten "nauczyciel".
tomi - Czw Gru 01, 2005 16:55

hehehe nie ty jeden chyba znam jeszcze jednego, no chyba że to ty :mrugniecie:
tomi - Czw Gru 01, 2005 17:36

Auch, wniosek przegłosowany, pójdzie w poniedziałek do prokuratora , dokładnych danych niemam kto jak głosował , może w TKL pokażą jak nagrali :mrugniecie:
surgeon - Czw Gru 01, 2005 17:41

Generalnie to sprawa jest jak już pisałem kilka razy przerąbana. Grunt sprzedano na chybcika Niemcom, bez pytania mieszkańców chcą mieć galerię czy rynek. Takiego kąska nikt nie odda za friko ani nawet za aktualną wartość. Grubymi nićmi szyty interes, i z tego co Niewodniczański wygaduje w tv, to miasto nie dostanie za to ani grosza, a kto wie czy nie będzie musiało dopłacić.

Jeśli wybudują jakikolwiek budynek wypełniający rynek po brzegi to miejsce to już przestanie być rynkiem. Po zburzeniu bazyla okazało się, że lubiński plac rynkowy to całkiem okazała przestrzeń w sam raz nadająca się do tego by rynek znowu stał się rynkiem. Dom Towarowy (dawniej podobnie oszklony jak projekt galerii rynek) znajduje się obok i wystarczy.

Nie jestem specjalistą od rynków, ale może ktoś poda przykład znanego miasta, gdzie rynek to duży dom towarowy wciśnięty między bloki.

Łukasz - Czw Gru 01, 2005 19:09

Wypowiedź poprzednika jest przykładem bezsensownego zrozumienia sprawy i bezpodstawnego wychwalenia swoich racji, a raczej braku racji. I nie ma się co obrażać bo taka jest rzeczywistość.
Pisanie:
Cytat:
plac rynkowy to całkiem okazała przestrzeń w sam raz nadająca się do tego by rynek znowu stał się rynkiem

Nie wnosi żadnych konkretnych rozwiązań. Co znaczy: "by rynek stał się znowu rynkiem". Widoczne jest, że sam nie masz zielonego pojęcia co w tym miejscu może zaistnieć. Chyba nie fonntany i drzewka co według kilku rynkowych seniorów jest dobrym rozwiązaniem. Czy z centralnego placu nowego miasta można stworzyć wymarzony dla niektórych, jednak nierealny, XVII wieczny rynek - otóż nie! W naszym mieście niemożliwe jest ożywienie tego miejsca. Przypominam, że słowo "ożywienie" może mieć różne znaczenie. Dla jednych jest to sprowadzenie w to miejsce lokalnego społeczeństwa drogą handlu, zaś dladrugich... no właśnie oni sami tego nie wiedzą. Udają się na debate nie zapoznani do końca z tematem i udają najtęższe głowy miasta. Może trawka, a może fonntana... , a zresztą sama nie wiem. Materiał na dobry kawał, który niestety dotyczny ważnych dla nas wszystkich spraw.

gumbas - Czw Gru 01, 2005 20:11

Łukasz:popatrz na Legnicę,Lubań,Polkowice,czy tam mieszkają same oszołomy?Jak rewaloryzują swoje miasta?Czy stawiają na środku Rynku takie kloce do handlu i nazywają Galerią?Jeżeli wg. ciebie to ożywia Rynek to wolę cmentarz.
surgeon - Czw Gru 01, 2005 20:26

Łukasz napisał/a:
Wypowiedź poprzednika jest przykładem bezsensownego zrozumienia sprawy i bezpodstawnego wychwalenia swoich racji, a raczej braku racji. I nie ma się co obrażać bo taka jest rzeczywistość.

Nie dość, że nie podałeś ani jednego powodu dla którego moja wypowiedź była bezsensownym przykładem zrozumienia sprawy, to sam napisałeś stek bzdur.

Trawa w rynku... Nie ośmieszaj się tylko chociaż raz odwiedzisz rynek w miastach z prawdziwego zdarzenia, np. Kraków, Wrocław, Poznań itp.

Rynek nie potrzebuje żadnego ożywienia. Centralne miejsce w mieście samo się będzie ożywiało, pod warunkiem, że nie będzie zagracone przez idiotyczne budowle, których będziemy się wstydzić przed następnymi pokoleniami.

Ale skoro jesteś tak ciężko kapujący, to może te linki Ci pomogą. Zwróć uwagę na słowo plac zawarte w tej definicjach rynku:

http://pl.wikipedia.org/w...architektura%29

http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=55201

gumbas - Czw Gru 01, 2005 20:41

gdzie można zobaczyć bardziej dokładną relację ze środowej sesji Rady Miejskiej?(nie mogłem być)
August Oktawian - Czw Gru 01, 2005 22:18

Po obejrzeniu relacji z sesji (niestety nie całej) jestem przerażony. Te informacje, które zostały tam podane są niesamowite. Na początku jeden z radnych (chyba to był radny) podał informacje z aktu założycielskiego spółki Galeria Rynek. Wyglada na to, że mamy do czynienia z niesamowitym przekrętem. Lubin stracił kawał rynku za darmo. Teraz ma się zająć tym prokurator. Może to naiwne, ale może jednak nie jest tak jak tam podano. Ale czy musi to rozstrzygać prokurator. Po fakcie???
tycz - Czw Gru 01, 2005 22:32

Jako jeden z obecnych na tej sesji dużo się dowiedziałem. I zypełnie zgadzam sie z wypowiedzia tomiego: Ze Polak zawsze jest mądry po szkodzie. No przykre, ale chyba prawdziwe




by the way:
kiedy jest nastepna sesja samorządu w tej sprawie?

tomi - Czw Gru 01, 2005 23:49

Łukasz,
Cytat:
no właśnie oni sami tego nie wiedzą. Udają się na debate nie zapoznani do końca z tematem i udają najtęższe głowy miasta. Może trawka, a może fonntana... , a zresztą sama nie wiem. Materiał na dobry kawał, który niestety dotyczny ważnych dla nas wszystkich spraw.

otóż problem niezrozumienia polega na tym że nie przeczytałeś petycji dokładnie. My nie protestujemy dlatego że chcemy przeforsować swoje rozwiązanie, tylko z powodów wymienionych w petycji, główne zażuty to: brak całościowej wizji rynku, brak konsultacji społecznych, wprowadzenie ruchu samochodowego, sprawy własnościowe i podejżenie przekrętu wyszło przy dokładniejszym przyjrzeniu się umowie. kawał to napewno nie jest dla nas, ale najważniejsze jest to że ludzie wiele mogą jak są razem i nadzieja że nikt nie jest ponad prawem.

gumbas, będzie w sobotę całość na TKL-u ale nie wiem o której, pytaj DeeS-a i ostrzegam to około 4 godz. lekko byliśmy zmęczeni :)

August Oktawian, to był radny mowiński (jeśli dobrze cię zrozumiałem) to on przedstawiał stan faktyczny i mówił o umowach itp. na początku.
A prokurator najczęściej rostrzyga po fakcie :(

tycz, pytałem przewodniczącego rady, w tej sprawie może po nowym roku :|

ŚW - Pią Gru 02, 2005 09:14

Nie wiem co o tym myśleć mam. Jestem za galerią im więcej tym lepiej dla ludzi, ale nie w tym miejscu. To będzie wstyd lubina coś tak myśle. Obawiam się że postawią tam budynek podobny do tego obok parku wrocławskiego. Obym się mylił, ale wszystko idzie w tym kierunku. Wstawią kilka szybek i taka bedzie nasza galeria rynek. Popieram galerię na miejscu byłego bazaru , miejsce jest idealne. Jak widziałęm w tv Prezydent znowu olał ludzi. On tylko załatwia sprawy biznesowe i nic nie mamy z tego. Swoją "naszą " furą (D1 LUBIN)wozi się po niemcach i robi zakupy w supermarketach niemieckich (dawno to było ale pewne).
Po oglądnięciu programu obawiam się że już nie da się zmienic i postawią tam coś. A co to dopiero zobaczymy jak wybudują. Tylko żeby to nie był wstyd na całą polskę.

Ten "lubinianin" z DSI (vice prezes Galeri rynek) proponuje nam spotkania w galerii na ławce w zimie. Ale z nas łacha darł.

Tomi byłeś dobry:) ale z ręką w nocniku to napewno się obudzimy .

[ Dodano: Pią Gru 02, 2005 09:16 ]
A mam pytanie czy nie planujecie robić relacji z wszystkich posiedzeń naszej rady w waszej tv, tak jak było kiedyś ????

Łukasz - Pią Gru 02, 2005 14:33

Cytat:
Trawa w rynku... Nie ośmieszaj się tylko chociaż raz odwiedzisz rynek w miastach z prawdziwego zdarzenia, np. Kraków, Wrocław, Poznań itp.


Nie rozumiem tego zdania dlatego nie komentuję całości. Linki tłumaczące pojęcia są nieprzydatne. Trochę znam się na tym.

August Oktawian - Pią Gru 02, 2005 16:44

"""I czy wtedy jak było referendum o odwołanie Prezydenta Maćkały nie było one poprzedzone jakąś sesją zwołaną przez mieszkańców? """
W naszym mieście nie było referendum o odwołanie jakiegokolwiek prezydenta.

mis21 - Pon Gru 05, 2005 12:52

A Rady Miasta? Nie odwoływano? Bo rzeczywiście Prezydenta wybierano po raz pierwszy powszechnie.
August Oktawian - Pon Gru 05, 2005 15:23

Rady miasta też nie odwołano.

[ Dodano: Pon Gru 05, 2005 15:26 ]
Wyglada na to, że galerii w postaci, która była zaprezentowana przez tego architekta niemieckiego nie będzie bo projekt nie spełnia warunków zabudowy. Taki jest wniosek z transmisji obrad rady miasta.

tomi - Pon Gru 05, 2005 19:30

August Oktawian, oby oby, pozostają tylko problemy - terenu - zabudowy całości rynku - i tej nieszczęsnej drogi, bo o ile wizualizację elewacji można zmienić na kompie w parę godzin o tyle projekt to większy problem, a koncepcja? - mam nadzięję że coś poradzimy :)
ZuluGula - Sro Gru 07, 2005 22:51

Z mieszkańcami rynku a raczej z żeńską jej częścią ( widzialem w TVL ) jest tak jak z babka Pawlaka w filmie ,, Sami Swoi " cyt. spać to i jest gdzie ale żeby jeszcze tej ELEKTRYKI nie bylo ! zapytana jedna z mieszkanek a dlaczego nie chce GALERII odpowiedziala A BO NIE !! w rynku mieszkają same buraki i najwyzszy czas to zmienić !
August Oktawian - Sro Gru 07, 2005 22:54

Buraki, nieburaki ale tam mieszka chyba z 1000 osób. I co wyprowadzić ich. Jak? Dokąd? Za jakie pieniądze?
tomi - Czw Gru 08, 2005 10:25

ZuluGula, to że widziałeś jednego "buraka" nie uprawnia cię do twierdzenia o wszystkich, moim zdaniem każdy kto ma przydomek "ZuluGula" to (wklej co chcesz). no nie bądź śmieszny.
andros - Pią Gru 09, 2005 14:01

ZuluGula napisał/a:
Z mieszkańcami rynku a raczej z żeńską jej częścią ( widzialem w TVL ) jest tak jak z babka Pawlaka w filmie ,, Sami Swoi " cyt. spać to i jest gdzie ale żeby jeszcze tej ELEKTRYKI nie bylo ! zapytana jedna z mieszkanek a dlaczego nie chce GALERII odpowiedziala A BO NIE !! w rynku mieszkają same buraki i najwyzszy czas to zmienić !


Nie widziałem tej relacji w TVL. Jeżeli były w niej przytaczane tylko tego typu wypowiedzi to zachodzi pytanie o tzw. standardy rzetelności, obiektywizmu itp. zasady, którymi media ponoć się kierują...
Spotkałem natomiast mieszkańców samego centrum rynku, którzy mówili, że nie podpiszą petycji do Prezydenta BO NIE ! Inni, że nie podpiszą jej BO MAJĄ TO GDZIŚ, co zostanie zbudowane w rynku!
Czy to też są buraki ?

ZuluGula - Pią Gru 09, 2005 19:25

Sorry ! zaszla może pomyłka ! relacja o której mówiłem widziałem w TVL ale jako krótki fragment z posiedzenia rady miasta na ktorym mieszkańcy rynku wypowiadali sie na temat GALERI !
czarny - Nie Gru 11, 2005 09:52

ale tam było gorąco!!!
piotrek w. - Nie Gru 11, 2005 20:45

miasto dazy do tego aby sie rozwijac.dazy do tego aby w nie inwestowano i aby sie w nim cos dzialo. teraz gdy jest taka szansa dla lubina ludzie-w sumie to niewielka grupka ludzi egoistycznie nastawionych- probuje to zniszczyc. mieszkajac w rynku trzeba sie liczyc z halasem i tlumem- to jest normalne.centrum miasta powinno tetnic zyciem a nie jak teraz... a poza tym galeria to nowe miejsca pracy, to reklama lubina, to jakas atrakcja. poza tym napewno wiekszosc mieszkancow tego miasta chce by ja wybudowano. i nie przemawiaj do mnie argumenty starych babci z centrum ktore mowia ze nalezy postawic fontanne i kilka drzewek by miec rynek z "prawdziwego zdarzenia". prosze wyprowadzic sie na wies a nie robic z lubina wioski!
pozdrawiam

czarny - Nie Gru 11, 2005 21:03

Auch dobrze napisane!!!
andros - Nie Gru 11, 2005 21:37

Moim zdaniem dla znalezienia kompleksowych rozwiązań w zagospodarowaniu naszego Rynku jest potrzebne:

1.Przygotowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wynikającego z całościowej koncepcji rozwoju centrum miasta.

2.Opracowanie ogólnej koncepcji zagospodarowania rynku, która uwzględniałaby również jego bliższe i dalsze otoczenie (bloki mieszkalne, trasy komunikacyjne, otoczenie usługowo-handlowe, trasy ruchu pieszego itp.) – forma otwartego konkursu – konsultacje społeczne.

3.Zgoda co do ukształtowania Rynku i jego okolic tak, aby podnieść do rangi estetycznej całe nagromadzenie różnych elementów odmiennych stylowo i aby połączyć je w jedną całość.

4.Założenie, że jeżeli zgadzamy się w takiej koncepcji na galerię handlową, to jej budowa wchodząc w centrum Rynku powinna nawiązywać do pozostałości zabudowy dawnej. Poza tym budowla taka powinna być odpowiednio związana z otaczającą ją dzielnicą mieszkaniową i z trasami ruchu pieszego.

5.Świadomość, że charakter atrakcyjnego centrum każdego miasta kształtuje się stopniowo i przez długie okresy; że potrzebna jest nam (jako społeczności miasta) racjonalna, perspektywiczna koncepcja rozwoju centrum miasta i konsekwentna jej realizacja przez kilka nawet kadencji.

tomi - Nie Gru 11, 2005 22:03

piotrek w.,oni się czepiają, powiedz że ktoś cię wprowadził w błąd....
Cytat:
Cytat:
teraz gdy jest taka szansa dla lubina ludzie

Szansa? Proszę Cię..

szansą może być ale "galeria lubin" na miejscu bazaru, też ktoś cię źle poinformował.
Cytat:
i nie przemawiaj do mnie argumenty starych babci z centrum

wow to ja też jestem taka babcia :) w takim razie ty zostajesz moim wnuczkiem :)
Cytat:
grupka ludzi egoistycznie nastawionych- probuje to zniszczyc

hmmm, ja to bym raczej powiedział ratować to co zostało by można było zrobić to po ludzku i dla ludzi, ale jak chcesz to możemy po polemizować.....

piotrek w. - Pon Gru 12, 2005 00:19

Cytat:
Cytat:
-w sumie to niewielka grupka ludzi -

Niewielka? Jest już kilkaset podpisów pod petycją.


tak.jednak wiekszosc chce by ja wybudowano.biorac pod uwage chociazby sama mlodziez ktora w wiekszosci chce budowy galerii. a mam rozeznanie bo sam jestem uczniem i znam zdanie moich rowiesnikow na ten temat.


Cytat:
Cytat:
probuje to zniszczyc.

Nic nie niszczyć, a tylko broni wyglądu swojego miasta.


yyy....wydaje mi sie ze galeria moze tylko poprawic wyglad naszego "cudownego" centrum.

Cytat:
Cytat:
mieszkajac w rynku trzeba sie liczyc z halasem i tlumem- to jest normalne.

Może i po części tak. Ale nie z ruchem samochodowym i spalinami.


jak to nie?centrum to chyba dzielnica miasta w ktorym panuje najwiekszy ruch a tym samem wydziela sie tam najwieksza ilosc spalin.phii

Cytat:
Cytat:
a poza tym galeria to nowe miejsca pracy,

Miejsca pracy można tworzyć też, stawiając tam coś innego niż galerię.


wiadomo ze mozna tworzyc w inny sposob,ale po co czekac skoro jest JUZ taka szansa?

Cytat:
Cytat:
poza tym napewno wiekszosc mieszkancow tego miasta chce by ja wybudowano.

Mylisz się.


w tej kwestii napewno sie nie myle.

Cytat:
Cytat:
ktore mowia ze nalezy postawic fontanne i kilka drzewek by miec rynek z "prawdziwego zdarzenia".

Kto Ci tak powiedział?


eh. nie bierz wszystkiego doslownie -to po pierwsze. a nawet jezeli chcesz brac wszystko doslownie bo tak wlasnie wypowiedziala sie jedna z mieszkanek naszego centrum na sesji radnych.

Cytat:
Cytat:
prosze wyprowadzic sie na wies a nie robic z lubina wioski!

To by raczej się tobie przydało, a galeria w rynku to dopiero byłaby wieś! :hihi:


najlepiej bedzie jak zostanie tak jak jest ;/

pozdrawiam ponownie

andros - Pon Gru 12, 2005 10:04

Jedno pytanie w związku z ostatnimi wypowiedziami, za czym jest większość mieszkańców a za czym mniejszość...

Dlaczego w sprawie galerii Prezydent nie korzysta z założeń strategii "Lubin 2020", którą sam firmuje?

Jeden tylko cytat:

"14. Stymulowanie wzrostu udziału obywateli w procesach decyzyjnych.

Widoczny wzrost zainteresowania obywateli sprawami ich bliższego i dalszego otoczenia jest tendencją trwałą i zasługującą na wzmacnianie dostępnymi środkami. Należy też widzieć, że istniejące rozwiązania techniczne umożliwiają szerokie zastosowanie demokracji bezpośredniej w odniesieniu do spraw dotyczących ogółu (sieć komputerowa jest naturalnym środowiskiem do zasięgania informacji, opinii, dyskusji nad problemami lokalnymi, a nawet do rozstrzygania ich poprzez referendum)... "

Wydaje mi się, że nie trudno byłoby na tej bazie zorganizować konsultacje społeczne w sprawie Rynku, galerii i ...dziś bylibyśmy w innym miejscu...

hugo - Pon Gru 12, 2005 11:51

andros napisał/a:
Dlaczego w sprawie galerii Prezydent nie korzysta z założeń strategii "Lubin 2020", którą sam firmuje?


Jak to ktos kiedys napisal, 2020 to 4 ekipy wladzy. Pisac to jedno a robic to drugie to fakt, ale patrzac realnie obecna jak i nastepna kadencja NAPEWNO nie porwie sie na modernizacje calego rynku. Jedynie o co mozna walczyc to wlasnie o zmiane wygladu galerii ktora moim osobistym zdaniem, znajac mozliwosci dzisiejszej architektury moze przypominac kamieniczki i byc jednoczesnie nowoczesna oraz wyprowadzic w jakims stopniu ruch samochodowy z rynku. Lecz druga strona medalu jest taka ze nasz rynek nawet z super galeria w stylu kamieniczek i tak nie bedzie wygladal ciekawie :|

realista - Pon Gru 12, 2005 13:53

cudów się nie mozna spodziewać, ale na pewno rynek o wiele bedzie ciekawszy z kamieniczkami

poza tym co juz wielokrotnie powtarzałem: wystarczy rewitalizacja bloków, remont i ciekawa stylizacja fasad (chociazby tak jak się teraz remontuje fasady bloków na przylesiu), zwiększenie standardów życia mieszkanców centrum

piotrek w. - Pon Gru 12, 2005 15:28

tak. zgadzam sie. o zmiane projektu galerii mozna powalczyc bo faktycznie pod tym wzgledem jest to dosc nie przemyslane i zatwierdzoen zupelnie bez gustu. ale galeria powinna jak najbardziej powstac.
tomi - Pon Gru 12, 2005 16:02

piotrek w.,
Cytat:
tak.jednak wiekszosc chce by ja wybudowano.biorac pod uwage chociazby sama mlodziez ktora w wiekszosci chce budowy galerii. a mam rozeznanie bo sam jestem uczniem i znam zdanie moich rowiesnikow na ten temat.

niedługo się okaże napewno dowiecie się jako jedni z pierwszych
Cytat:
yyy....wydaje mi sie ze galeria moze tylko poprawic wyglad naszego "cudownego" centrum.

to twoje zdanie, a widziałeś wizualizację galerii i ciągów komunikacyjnych???
Cytat:
jak to nie?centrum to chyba dzielnica miasta w ktorym panuje najwiekszy ruch a tym samem wydziela sie tam najwieksza ilosc spalin.phii

ale nie chodzi a centrum tylko o serce miasta tzn rynek. pojedź najpierw do wrocka do legnicy na zachód gdzieś a następnie zabieraj głos bo niemasz chyba skali porównawczej!!!
Cytat:
w tej kwestii napewno sie nie myle.

ci z którymi rozmawiałem są jednoznacznie przekonani na nie, jak wiedzą o czym mówią i nie jestem pewny co do większości skąd twoja pewność?? może badania robiłeś??
Cytat:
najlepiej bedzie jak zostanie tak jak jest ;/

a tego to nikt nie chce, po co ta ironia?

[ Dodano: Pon Gru 12, 2005 16:35 ]
Cytat:
tak. zgadzam sie. o zmiane projektu galerii mozna powalczyc bo faktycznie pod tym wzgledem jest to dosc nie przemyslane i zatwierdzoen zupelnie bez gustu. ale galeria powinna jak najbardziej powstac.

No to w dużej części się zgadzamy, ale czy w związku z galerią na terenie bazaru nie warto w rynku zrobić czegoś innego (ja już abstrahuje od opłacalności w takim mieście w takiej odległości) i przede wszystkim pomyśleć jak ma wyglądać cały rynek a nie tylko postawić klocek i potem się martwić, co dalej. Najpierw myślimy następnie działamy - tak powinno chyba być czyż nie??

iśka;) - Pon Gru 12, 2005 19:09

Moim zdaniem to kiepski pomysł, to znaczy może pomysł i dobry, ale mijesce takie sobie :/

[ Dodano: Pon Gru 12, 2005 19:10 ]
chodzi mi o rynek oczywiscie ;)

Łukasz - Pon Gru 12, 2005 19:39

Piotr W. - Zgadzam się z Tobą w pełni, napisane prosto i na temat. Zgodnie z prawdą i odczuciem większości. Podkreślam WIĘKSZOŚCI, chyba zależy nam na demokracji.
surgeon - Pon Gru 12, 2005 20:14

Jaka większość? Jaka demokracja? Coś się Wam pokićkało...
piotrek w. - Wto Gru 13, 2005 10:33

Cytat:
yyy....wydaje mi sie ze galeria moze tylko poprawic wyglad naszego "cudownego" centrum.

to twoje zdanie, a widziałeś wizualizację galerii i ciągów komunikacyjnych???

tak widzialem i faktycznie obecny projekt nie pasuje do stylu miasta. dlatego apeluje aby walczyc o zmiane projektu galerii ale nie o to by jej nie bylo!

Cytat:
jak to nie?centrum to chyba dzielnica miasta w ktorym panuje najwiekszy ruch a tym samem wydziela sie tam najwieksza ilosc spalin.phii

ale nie chodzi a centrum tylko o serce miasta tzn rynek. pojedź najpierw do wrocka do legnicy na zachód gdzieś a następnie zabieraj głos bo niemasz chyba skali porównawczej!!!


hmmm...w lubinie nigdy nie bedzie takiego rynku jak we wroclawiu czy legnicy bo nie ma tyle miejsca. i uwierz- wiem jak wygladaja rynki w innych miastach ale u nas w lubinie nie ma mozliwosci by stworzyc rynek na wzor innych miast.

Cytat:
w tej kwestii napewno sie nie myle.

ci z którymi rozmawiałem są jednoznacznie przekonani na nie, jak wiedzą o czym mówią i nie jestem pewny co do większości skąd twoja pewność?? może badania robiłeś??
Cytat:
najlepiej bedzie jak zostanie tak jak jest ;/

a tego to nikt nie chce, po co ta ironia?

tak. nie wiem czy to mozna nazwac badaniem ale zrobilem cos w stylu ankiety wsrod mlodziezy na temat tej wlasnie galerii.

[ Dodano: Wto Gru 13, 2005 10:36 ]
ja tym bardziej jestem za powstaniem tej galerii bo z tego co wiem inwestytor jest niemcem i to on daje wiekszosc pieniedzy na jej budowe. miasto (nie chce mowic ze nic) ale napewno niewiele straci na tej inwestycji jezeli chodzi o budzet.o ;] pozdrawiam

czarny - Wto Gru 13, 2005 11:53

a ja mam w dupie ta galerie :!: :!: :!: zbudujcie normalny rynek taki jaki jest we wszystkich maistach w Polsce :!: :!: :!: :diabel:
tomi - Wto Gru 13, 2005 12:12

piotrek w.,
Cytat:
tak widzialem i faktycznie obecny projekt nie pasuje do stylu miasta. dlatego apeluje aby walczyc o zmiane projektu galerii ale nie o to by jej nie bylo!

cieszę się że się rozumiemy :)
Cytat:
hmmm...w lubinie nigdy nie bedzie takiego rynku jak we wroclawiu czy legnicy bo nie ma tyle miejsca. i uwierz- wiem jak wygladaja rynki w innych miastach ale u nas w lubinie nie ma mozliwosci by stworzyc rynek na wzor innych miast.

nie twierdzę że ma być tak samo, tylko podobnie (chodzi o przyjazny klimat) a nie ruch samochodowy przez środek rynku, (paranoja)
Cytat:
tak. nie wiem czy to mozna nazwac badaniem ale zrobilem cos w stylu ankiety wsrod mlodziezy na temat tej wlasnie galerii.

no patrz a ja rozmawiałem z kilkoma młodymi osobami i były przeciw, więc zachodzi pytanie czy te osoby miały wyobrażenie o faktycznych planach czy też popierają sam pomysł?
Cytat:
ja tym bardziej jestem za powstaniem tej galerii bo z tego co wiem inwestytor jest niemcem i to on daje wiekszosc pieniedzy na jej budowe.

ale to niema znaczenia kto chce zarobić na nas rozwalając przy okazji rynek jestem przeciw rozwaleniu na kilkadziesiąt następnych lat rynku.
Cytat:
miasto (nie chce mowic ze nic) ale napewno niewiele straci na tej inwestycji jezeli chodzi o budzet.o ;] pozdrawiam

jeśli chodzi o budżet to niewiele - to fakt, ale traci teren a przedewszystkim traci wierunek jeśli można (bo już jest kiepski) go jeszcze stracić.
też pozdro :)

tycz - Sro Gru 14, 2005 14:22

mlodziez to przyszlosc wkoncu! I tak dziekujemy za przybycie wszystkich obecnych.
andros - Sro Gru 14, 2005 14:25

W imieniu Społecznego Komitetu Obywatelskiego i zainteresowanych mieszkańców Rynku, serdecznie dziekuję Dawidowi i Konradowi za zorganizowanie w/w spotkania lubińskich gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych.

Ogromnie cieszy nas to, że młodzi ludzie w sprawie zagospodarowania Rynku w Lubinie chcą znać szczegóły proponowanych projektów, chcą mówić własnym głosem i chcą skorzystać z szansy wykazania się swoją inicjatywą.

tomi - Sro Gru 14, 2005 14:44

no to ja dorzucam plan drogi przebiegającej przez rynek, to ten co był na tym spotkaniu, dodam że tam gdzie jest ten trójkącik ma być wjazd do garaży podziemnych i sami powiedzcie jak to będzie wyglądać.


Sakis - Sro Gru 14, 2005 15:16

świetnie. jak plan wygląda tak to ja jestem za.

[ Dodano: Sro Gru 14, 2005 15:16 ]
a dzieciom bede opowiadal, ze moje lo bylo w reprezentacyjnej dzielnicy miasta ; ]

czarny - Sro Gru 14, 2005 15:47

mnie sie nie podoba :!: :!: :diabel: :diabel: :diabel:
Łukasz - Sro Gru 14, 2005 16:20

Czy po obejrzeniu tego projektu można wygłosić jakąś opinię. Chyba nie - jeżli myśli się o tej sprawie obiektywnie. Większość z Was jest po prostu uprzedzona do tej inwestycji. Tylko dlaczego? Jeszcze nie usłyszałem żadnych konkretnych argumentów, które mogły by mnie przekonać. Nikomu nie udało się wyjaśnić sprzeciwu, wszyscy podają absurdalne i nijakie powody.

Czarny może wyjaśnisz CO CI SIĘ NIE PODOBA? Tylko konkretnie. Może niestarannie wykonany projekt?

Sakis Twoje LO tzn.?

Spotkanie przedstawicieli szkół to jakiś absurd i beznadziejny pomysł. Czy Ci wybrańcy mogą zabierać głos za wszystich uczniów. Zresztą do myślenia powinna dać frekwencja na tym spotkaniu.

Ci młodzi ludzie nie są zainteresowani projektami i tymi innymi bzdurami łącznie z kupcami, ponieważ w przyszłości opuszczą, mam nadzieję ,miasto w celu poszukiwania dobrej szkoły wyższej i pracy.

Franz - Sro Gru 14, 2005 16:29

Auch napisał/a:
W dniu dzisiejszym odbyło się spoktanie lubińskich gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych pod patronatem Przewodniczącego Rady Miasta Pana Pawła Niewodniczańskiego. Z zaproszonych 15 szkół zjawili się przedstawiciele tylko 6 a mianowicie:
-Gimnazjum nr 4
-Gimnazjum nr 5
-Gimnazjum Salezjańskiego
-Zespołu Szkół Integracyjnych
-Zespołu Szkół nr 1
-Zespołu Szkół nr 2
Zaproszeni byli również Pan Prezydent Miasta, który z niewyjaśnionych przeczyn nie przybył, radni Pani Barbara Baszczyk-Stelmach, Pan Jan Mowiński oraz Pan Paweł Niewodniczański, który nie mógł przybyć z przyczyn służbowych. Również Społeczny Komitet Obywatelski był na spotkaniu obecny.



Dla mnie beka na maxa. Pan Prezydent z niewyjaśnionych przyczyn nie przybył - czyli jest be. A pan Niewodniczański patronował spotkaniu, ale też go nie było - on jest cacy. Hehe. Widzę, że w biciu piany nie doszedłeś jeszcze do perfekcji, ale jesteś na dobrej drodze.
Mam nadzieję, że w przyszłych wyborach dostaną kopa wszyscy obecni pieniacze, zmieni się prezydent, i dojdą do władzy ludzie, którzy chcą coś zrobić dla miasta, a nie będą tylko krytykować działania oponentów

realista - Sro Gru 14, 2005 16:44

1. pierwsza sprawa jest taka, że galeria którą widac na planie jest po prostu za duża w stosunku do istniejącego miejsca,
jest większa niż istniejący wczesniej obiekt - w rynku nie powinno byc mniej przestrzeni niż wcześniej, zamiast przemysłowego kloca - miejska zabudowa

2. na moje oko widac, że galeria 'zabiera' cześć placu między starym obiektem a basztą głogowską, a ten dodatowy placyk własnie mógłby miec w przyszłosci jakis fajny 'miejski' klimat, ogródki, kawiarnia, odnowione fasady, wyburzenie tamtejszego pawilonu i zamiana go na jakąś ładną kamieniczkę - pomysł zmniejszenia go i puszczenia tam ruchu to jakieś wielkie nieporozumienie,

3. jak już ma być ruch samochodowy (a tego sie zupełnie uniknac nie da) to wjazd i wyjazd powinien od strony strony ratusza, naokoło, jednokierunkowo, wyznaczonym traktem z każdej ze stron, (szersze trakty piesze), i likwidacja istniejącego obecnie parkingu naokoło ratusza
(akurat parking podziemny pod galerią i wjazd dla dostawców pod ziemię to dobry pomysł)

a więc strefa uspokojonego ruchu + parking platny pod ziemią (za darmo tylko dla niepełnosprawnych i dostawców), aby wjeżdżał tylko ten kto naprawdę potrzebuje, a nie autostrada przez rynek

czarny - Sro Gru 14, 2005 16:55

Łukaszu: po pierwsze młodzi ludzie moze wyjada za praca ale to nie oznacza ze nikt w tym miescie nie zostanie( czesc mlodziezy napewno wroci ) !!! rynek nie jest tylko dla młodziezy!!! po drugie sam projekt galerii moze i jest starannie zrobiony ale to nie oznacza ze ta galeria ma stanac w samym rynku!!! sam pewnie bywasz w i nnych miastach i powiedz mi czy widziales jakies miasto w ktorym zamiast normalnego rynku czyt. jakiegos deptaku, kawiarenek; jest sklep - zwykly najzwyklejszy sklep tylko w lepszej obudowie???? !!! juz wystarczajaco dlugo w tym miejscu stal sklep zeby znowu budowac nowy!!! dla mnie nie powionna toczyc sie rozmowa na teat tego czy jest to ladny projekt czy nie tylko co ten projekt ma wspolnegio z rynkiem!!! nie przekonuja mnie twierdzenia ze wreszcie rynek ozyje - bez tego sklepu takze da sie ozywic rynek wystarczy sie przejechac do pobliskich Polkowic i zobaczyc jak moze wygladac ladny rynek!!!
tomi - Sro Gru 14, 2005 17:12

Łukasz,
Cytat:
Większość z Was jest po prostu uprzedzona do tej inwestycji. Tylko dlaczego? Jeszcze nie usłyszałem żadnych konkretnych argumentów, które mogły by mnie przekonać. Nikomu nie udało się wyjaśnić sprzeciwu, wszyscy podają absurdalne i nijakie powody.

może po prostu nie słuchasz uważnie, dziwie ci się że ruch samochodowy w rynku to dla ciebie norma, ten jeden pomysł dlamnie przekreśla tą inwestycję, i nie jestem uprzedzony to po prostu kiepski pomysł, pochwalam pomysł galerii na bazarze ale to tylko wzmacnia mój sprzeciw w sprawie rynku, czego ty nie rozumiesz???
Franz, czytaj ze zrozumieniem Auch, napisał że przewodniczący niemógł przybyć (ale nie powiedział że się wytłumaczył ze swojej nieobecności) natomiast prezydent po prostu nie dał znaku a lekceważenie jest chyba gorsze co??
a młodzi spotkali się dlatego że radni wspierający ten pomysł twierdzą że młodzi chcą tego w takim kształcie, co jak się okazało niejest prawdą, a jak dalej samorząd uczniowski będzie się organizować - zobaczymy. przynajmniej nikt nie będzie się pod nich podszywać.

Sakis - Sro Gru 14, 2005 17:25

Bardzo podoba mi sie rozwiaznie, gdyz ta czesc rynku, ktora zostanie przebudowana widze prawie codziennie. Chodze do 2 lo i ze wzgledow przebudowy rynku prawdopodobnie okolice Ptysia tez zostana odpicowane i moja szkola rzeczywiscie bedzie w ekskluzywanej czesci miasta. ; ]
Łukasz - Sro Gru 14, 2005 18:40

I. Rozumiem, jesteście przeciwnikami tego pomysłu i akceptuję to. Jednak nadal nie macie żadnego konkretnego pomysłu na to co powinno znalężć się w tym miejscu i zaspokoić potrzeby mieszkańców. Jeśli nie sklep, to co? Podajcie jaką propozycję. Chyba nie uważacie, że rynek w tej aktualnej postaci powinien przetrwać.

II. Członkowie samorządu SU nie zostali wybrani do tego by decydować o sprawach dotyczących rozwoju miasta, dalej: centrum miasta.

III. Miasto Lubin nie daje możliwości rozwoju młodym ludziom, nie pozwala wykształconym spełniać swoich marzeń.

IV. Sprawy związanej z ciągłym, lecz bezpodstawnym oskarżaniem Prezydenta (brak jakichkolwiek racjonalnych danych) nie komentuję. Czy nie mamy nic do zarzucenia przewodniczącemu rady miejskiej?

m3l - Sro Gru 14, 2005 18:47

Witam, chciałem powiedziec że mlodziez lubinska ktora rowniez reprezentuje jest całkowicie przeciwna budowie wspomnianej galerii rynek. Dzisiaj w Gimnazjum Slezjanskim odbylo sie z spotkanie na teamt "kontrowersyjnej zabudowy rynku" w którym wszyscy reprezentanci samorzadow szkolnych wypowiedzieli sie ze galeria owszem ale nie w rynku. Ta wypowiedzia chialem obalic slowa bodajze prezydenta miasta ze mlodzierz chce miec galerie w rynku!!!
______________________________________________________________________________
SORRY ZA ORTOGRAFY I TAKIE DLUGIE ZDANIA :)

Łukasz - Sro Gru 14, 2005 18:50

Młodzież lubińska to znaczy? Bo chyba nie mówisz o garstce osób, która zaszczyciła was swoją obecnością. Nie uogólniaj sprawy w ten sposób. A wiesz może co oni chcieliby w tym miejscu?
m3l - Sro Gru 14, 2005 18:56

Przede wszystkim z wiekszoscia osob ktore spotkalem, doszly do wniosku ze najlepszym widokiem w rynku nie bedzie galeria obok gotyckiego kosciola :/. Duzo osob proponowało kawiarenki, deptaki, fontany itp. Natomiast nie mowie tutaj za 20 czy 30 osob tylko za szkoly w ktorych uczniowie podpisywali petycje w zwiazku z zaistniala sprawa i gwarantuje ze nie byla to mala liczba osob.
Tyberiusz - Sro Gru 14, 2005 19:20

Młodzież!!! młodzieńcze z Gimnazjum salezjańskiego. Pisząc "młodzierz" ośmieszasz to o czym piszesz. Bo w końcu jak możesz wiedzieć o czym piszesz skoro nie umiesz napisać podstawowych wyrazów w języku polskim? Uważasz, że urbanistyka to jest nauka która olewa ortografię? Politologia i zagospodarowanie przestrzenne na pewno nie.

I żeby było na temat!
Ruch samochodowy w rynku jest bez sensu!!! Parkingów kilka można by było zrobić. Np. obok bazaru, czy też na wspomnianych wyżej błoniach. Lepiej błonia jak mają być już niezielone, to, żeby parking był a nie budy.

gumbas - Sro Gru 14, 2005 19:45

brawo Łukasz za pkt.II:czy chcesz ich od razu zastrzelić czy wystarczy najpierw zakleić za wypowiadanie niesłusznych bo niezgodnych z twoimi poglądów?tak jest,młodzież powinna się wypowiadać tylko w sprawie"rz"!
a w temacie:ruch samochodowy w Rynku-precz.

m3l - Sro Gru 14, 2005 19:57

Wybacz ale kazdy popełnia bledy i pomylki. Jedni popelniaja bledy ortograficzne, a inni nie potrafia z wielkim kapitalem estetycznie zagospodarowac rynku. Pozatym wiem o czym pisze bo moje zdania nie sa pozbawione wartosci merytorycznej.

Samorzady Uczniowskie nie sa od decydowania o przyszlosci miasta ale wspomniana mlodziez ktora reprezentuje SU rowniez jest mieszkancem tego ow miasta i ma prawo wypowiedziec swoje zdanie na ten temat !!!!

PS. Nie jestem z gimnazjum slaezjanskiego

gumbas - Sro Gru 14, 2005 20:01

Krótko i na temat:Rynek nie jest od Galerii,Galeriów,Galeryjek,Galeryjuniek i Galerciunieczek.Nie taka jego rola.Jak pług jest od orania tak rolą Rynku jest RYNKOWIENIE CAŁEMU MIASTU.Tak było,jest i będzie(mam nadzieję).Jak waść nie rozumiesz toś kiep.
m3l - Sro Gru 14, 2005 20:04

gumbas: tutaj sie z Toba zgadzam w 100%!!
surgeon - Sro Gru 14, 2005 20:58

Pisz za siebie Auch.
andros - Sro Gru 14, 2005 21:30

Wczytując się w Waszą dyskusję, chciałoby się rzec, że młodzi ludzie w porównaniu ze starszym pokoleniem są mądrzejsi, odważniejsi, ciekawi świata. Świat nie stawia już przed nimi barier. I - co najważniejsze, chce im się zmieniać swoje miasto. Oby tylko się nie zniechęcili i nie wyjechali z niego.
Czego Wam i sobie życzę na ten powoli zbliżający się 2006 rok.

ZuluGula - Czw Gru 15, 2005 15:38

Galeria ma byc w kształcie jak ja pokazano a komu sie nie podoba to niech sie wyprowadzi do Scinawy albo Chocianowa !
Łukasz - Czw Gru 15, 2005 16:20

Czy na tym forum zawsze musi ktoś walnąć takie zdanie, że mi ręce opadają? Chyba, że poprzednia wypowiedź jest ironiczna, wtedy zrozumiem.
JasioJasio - Czw Gru 15, 2005 16:24

Niestety, ZuluGula jest znany z "trafnych" wypowiedzi powodujące u większości czytelników reakcję zblizona do Twojej, Łukasz.
piotrek w. - Pią Gru 16, 2005 00:35

mam juz prawie 100 podpisow mlodziezy za tym by galerie wybudowano w rynku i bede mial wiecej. hmmm...ja nie mam szansy tego rozglosnic w mediach ale jezeli by ktos chcial to moge pokazac.
realista - Pią Gru 16, 2005 00:53

chyba tu wszyscy zaakceptują galerię - wiekszośc jej chce - tyle, że w formie nawiązującej do kamieniczek nie zaś do przemysłowego klocka- stylizowana fasada

w Legnicy mozna, dlaczego nie w Lubinie?

tomi - Pią Gru 16, 2005 10:48

piotrek w.,
Po spotkaniu z samorządami uczniowskimi mam wątpliwości, co do twej szczerości. Młodzież wypowiadała się w sposób dojrzalszy niż niejeden dorosły, więc zapytam:
Jakie zadajesz pytanie, i czy informujesz o wszystkich szczegółach??
Bo za rozwojem rynku to ja też się bym podpisał...

andros - Pią Gru 16, 2005 11:24

Czy ktoś z forumowiczów widział - ma dostęp do koncepcji zagospodarowania naszego Rynku, opracowanej przez p. Mizielińskiego na początku lat 9o-tych. ?

Może ktoś zna p. Mizielińskiego, ma z nim kontakt.

Chyba warto w końcu poznać więcej szczegółów tamtego projektu i porównać go z aktualnym projektem Galerii Rynek.

Łukasz - Pią Gru 16, 2005 12:09

Może DeeS sprawi, że usłyszym coś w jego telewizji o pozytywnych głosach dla GALERII RYNEK?
piotrek w. - Pią Gru 16, 2005 12:22

bylo napisane poprostu- jestem za wybudowaniem galerii lub jestem przeciw wybudowania galerii.tyle.chcialem ta ankiete zrobic bez zadnej ingerencji w poglady mlodych ludzi.poprostu. pewnie zarzucisz mi teraz ze wlasnie o to choci- ze bez zadnej ingerencji i oni nie zdaja sobie sprawy z tego co moze sie stac jak galeria zostanie wybudowana. ale tylko tak w miare obiektywnie mozna stwierdzic co mysla mlodzi ludzie. tyle.
pozdrawiam ;]

DeeS - Pią Gru 16, 2005 13:42

Łukasz napisał/a:
Może DeeS sprawi, że usłyszym coś w jego telewizji o pozytywnych głosach dla GALERII RYNEK?


Czemu nie, ale...
Problem polega na tym, ze nawet Społeczny Komitet Obywatelski jak i zdecydowana wiekszosc piszacych tutaj nie jest PRZECIW wybudowaniu w Rynku Galerii. Jest przeciw wybudowaniu TAKIEJ Galerii jak zaprezentowano. Jesli miałaby ona przyjąc forme dopasowana do miejsca to myśle ze nie znajdza sie przeciwnicy takiego rozwiązania. Robiłem ankiete w Rynku pokazujac ludziom projekt Galerii - z kilkudziesięciu osob tylko JEDNA była zdania że to dobry pomysł.

Proszę więc żebys sprecyzował Łukaszu o co pytałes w swojej ankiecie: o Galerię jako taką czy o TAKA jaka została pokazana przez inwestora (szkło i podziemny garaz plus dojazd wielu pojazdów przez brukowany Rynek).

tomi - Pią Gru 16, 2005 13:50

piotrek w., a właśnie że nic ci nie będę zarzucać :) :P :)
Tyle tylko że pod taką petycją to ja być może też bym się podpisał. Ale mamy konkretny i bardzo kontrowersyjny projekt, dlatego ten cały szum powstał i dlatego ta cała dyskusja. jak myślisz czy wynik byłby taki sam czy nawet podobny, gdybyś pokazał wizualizację wraz z drogami dojazdowymi (bez ingerencji w ich poglądy) tego co chce budować inwestor??
Pamiętaj że obiektywne zdanie można wygłosić dopiero wtedy gdy zna się fakty, a cały kłopot rozpoczął się tak naprawdę po oficjalnej prezentacji tego projektu przez inwestora.
pozdrawiam ;]

[ Dodano: Pią Gru 16, 2005 13:59 ]
Auch,
Cytat:
Fajnie. Stawiam, że przynajmniej 1/3 tych co byli za, po usłyszeniu argumentów i problemów jakie może za sobą to nieść opowie się na nie.
ja bym postawił 90% na nie
lubiniak - Pią Gru 16, 2005 22:25
Temat postu: Rynek
Wieść gminna niesie,że do Polski ma wejść kolejny dyskont tym razem ALDI i wcale bym się nie zdziwił jakby powstał w RYNKU.
Łukasz - Pią Gru 16, 2005 23:22

Cytat:
Proszę więc żebys sprecyzował Łukaszu o co pytałes w swojej ankiecie: o Galerię jako taką czy o TAKA jaka została pokazana przez inwestora (szkło i podziemny garaz plus dojazd wielu pojazdów przez brukowany Rynek).


DeeS myślę, że to pytanie powinieneś skierować do Piotra W., bo ja nie jestem zaangażowany w prowadzenie akiety.

[ Dodano: 16-12-05, 23:23 ]
Cytat:
Wieść gminna niesie,że do Polski ma wejść kolejny dyskont tym razem ALDI i wcale bym się nie zdziwił jakby powstał w RYNKU.


Chyba trochę przesadzasz i wyolbrzymiasz tę sprawę.

andros - Nie Gru 18, 2005 10:14

Z rozmów, jakie prowadzimy w środowisku lokalnym wynika, że większości mieszkańców Rynku zależy na tym, aby reprezentacyjna część miasta przybierała charakter centrum handlowo-usługowo-rozrywkowego i kształtowana była w odpowiednią kompozycję estetyczną łączącą w jedną urbanistyczną całość wszystkie różnorodne stylowo elementy.

Dla znalezienia racjonalnych rozwiązań w tym zakresie i minimalizowania napięć społecznych Społeczny Komitet Obywatelski widzi potrzebę:

1.Przygotowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wynikającego z całościowej koncepcji rozwoju centrum miasta zawartej w Strategii „LUBIN 2020”. (Rada Miejska)

2.Opracowania ogólnej koncepcji zagospodarowania Rynku, która uwzględniałaby również jego bliższe i dalsze otoczenie (bloki mieszkalne, trasy komunikacyjne, otoczenie usługowo-handlowe, trasy ruchu pieszego itp.).
(Na opracowanie tej koncepcji - naszym zdaniem - powinien być ogłoszony otwarty konkurs oraz określona procedura konsultacji społecznych w sprawie wyboru zwycięskiego projektu).

3.Przypomnienia – jako alternatywy dla aktualnego projektu - dawnego projektu (z lat 90-tych) zabudowy Rynku, który powinien zostać rozpropagowany oraz stać się podstawą społecznej konsultacji i dyskusji.

[ Dodano: Nie Gru 18, 2005 13:06 ]
Na stronie internetowej www.Lubin.pl w wiadomościach z dnia 13.06.2005 r. podano, że:
„Zakończyły się przygotowania do budowy kompleksu handlowo – usługowego na lubińskim rynku. Niemiecka firma Womak Beta i Lubińska Spółka Inwestycyjna posiadają już wszystkie stosowne pozwolenia administracyjne do rozpoczęcia prac budowlanych...”

Na sesji RM (30.11.05) można było się dowiedzieć, że przedsięwzięcie prowadzone przez „Galeria Rynek Sp. z o. o. w Lubinie nie posiada ani opinii konserwatora zabytków odnośnie projektu, ani decyzji o warunkach zabudowy, ani pozwolenia na budowę.

Komu tu wierzyć ?

realista - Nie Gru 18, 2005 15:06

ciekawi mnie dlaczego od tych lat 90 praktycznie niewiele zrobiono
andros - Nie Gru 18, 2005 21:19

realista napisał/a:
ciekawi mnie dlaczego od tych lat 90 praktycznie niewiele zrobiono


Bardzo dobre pytanie...
Myślę, że trzeba by je postawić przede wszystkim naszym przedstawicielom w samorządzie a już na pewno tym z najdłuższym stażem - zapewne na ten temat wiedzą najwięcej.

realista - Nie Gru 18, 2005 22:26

bo brak pieniędzy chyba nie był problemem?

widziałem naprawdę biedniejsze albo mniejsze miejscowości (nie będę wymieniał), które zrobiły o niebo więcej niż Lubin w zakresie dbania o miasto i architekturę

w Lubinie jakby czas się zatrzymał na początki lat 90tych, a biednym regionem raczej nie jesteśmy
poza prywatnymi budynkami - domami i marketami niewiele

moja hipoteza:
Kolesie u władzy traktują Lubin wyłącznie jako miasto sypialnię i baze wypadową - a na imprezy, spotkania z innym kolesiami, itp. jeździ się do Wroclawia, do Niemiec...... służbowymi samochodami za samorządowe pieniądze....

Jogi - Pon Gru 19, 2005 07:52

na pole robic a nie imprezy......
ZuluGula - Pon Gru 19, 2005 16:37

A ja sądze ze ta cała GALERIA to jeden wielki SZFINDEL ! a akcja protestacyjna mieszkańców rynku została ukartowana celowo aby spowalniać decyzje inwestycyjne ! bo niby dlaczego nie było protestow jak jeszcze stal stary obiekt a wszyscy mieszkancy mówili jednym głosem że to komunistyczny monument i czas go w końcu wyburzyc a teraz LARUM GRAJA !!jak już go nie ma ! wydaje mi sie że DUBINSKI coś knuje powinny tym sie zainteresowac odpowiednie słuzby a jak coś nie tak to gadzine za kraty !
realista - Pon Gru 19, 2005 17:06

najprostsze powody są zwykle prawdziwe:

to nie jest żaden wałek, żaden tam spisek inwestorów, kosmitów czy jeszcze tam kogo, itp..

ta cała sprawa zwykła NIEUDOLNOŚĆ lubińskich samorządowców,
i za przeproszeniem myślenie tylko o WŁASNEJ D***E a nie o WŁASNYM MIEŚCIE

i czas by rozpędzić te całe towarzycho, na początek dla motywacji zlikwidować połowę etatów w urzędach miasta, wydzialach, zlikwidować połowę stołków dla radnych, sejmikarzy...

zabrac się do pracy! a darmozjady na bruk!

August Oktawian - Pon Gru 19, 2005 19:01

Tak sobie przypominam, że w Rynku już postawiono kamieniczki na Piastowskiej i planowano stawiać tam gdzie teraz mamy to gruzowisko. Pierwszy krok zrobiono. Potem nastała posucha.
tomi - Pon Gru 19, 2005 19:23

ZuluGula,
Cytat:
a akcja protestacyjna mieszkańców rynku została ukartowana celowo aby spowalniać decyzje inwestycyjne

wypraszam sobie, mną nikt nie kierował i nie obrażaj ludzi których nie znasz!!!
Cytat:
bo niby dlaczego nie było protestow jak jeszcze stal stary obiekt a wszyscy mieszkancy mówili jednym głosem że to komunistyczny monument i czas go w końcu wyburzyc

protesty zaczeły się jak ukazał się pierwszy projekt, a po ostatnim projekcie rozpoczeliśmy działania w zorganiowanej grupie. i nikt nie mówi że tamten obiekt miał pozostać tylko skoro niema się powolenia na budowę nowego, to nie niszczy się czynnego obiektu (bo przynosi dochody ludzie mają tam pracę itp.)
Cytat:
wydaje mi sie że DUBINSKI coś knuje

nie tylko tobie się tak zdaje, ale to nie powód żeby coś nam insynuować.
zapoznaj się lepiej z tematem zanim się wypowiesz następnym razem

[ Dodano: Pon Gru 19, 2005 19:27 ]
August Oktawian,
Cytat:
Pierwszy krok zrobiono.
a drugi delikatnie mówiąc spartolono :(
August Oktawian - Pon Gru 19, 2005 22:06

" a drugi delikatnie mówiąc spartolono"
???

tomi - Pon Gru 19, 2005 22:32

no niechcę się powtarzać ale jak taka galeria ma być tym drugim krokiem to jest to krok w kierunku całkowicie niezrozumiałym i po prostu złym auguście.
andros - Pon Gru 19, 2005 22:35

ZuluGula napisał/a:
A ja sądze ze ta cała GALERIA to jeden wielki SZFINDEL ! a akcja protestacyjna mieszkańców rynku została ukartowana celowo aby spowalniać decyzje inwestycyjne ! bo niby dlaczego nie było protestow jak jeszcze stal stary obiekt a wszyscy mieszkancy mówili jednym głosem że to komunistyczny monument i czas go w końcu wyburzyc a teraz LARUM GRAJA !!jak już go nie ma ! wydaje mi sie że DUBINSKI coś knuje powinny tym sie zainteresowac odpowiednie słuzby a jak coś nie tak to gadzine za kraty !


Że Galeria to szwindel, jak pamiętam, również w czasie sesji tak wyraził się radny Bober...
Kto według Ciebie ukartował celowo akcję protestacyjną mieszkańców Rynku - może jest coś o czym nie wiem...?
W sprawie wyburzonego obiektu nic się nie zmieniło - nikt po nim nie płacze...
Sprawa LSI jest w prokuraturze...

ZuluGula - Wto Gru 20, 2005 12:18

Cytat:
Że Galeria to szwindel, jak pamiętam, również w czasie sesji tak wyraził się radny Bober...
Kto według Ciebie ukartował celowo akcję protestacyjną mieszkańców Rynku - może jest coś o czym nie wiem...?
W sprawie wyburzonego obiektu nic się nie zmieniło - nikt po nim nie płacze...
Sprawa LSI jest w prokuraturze...
myśle że wszystko ukartowala LSI a Dubinski ma w tym prywatny interes ! ale narazie to wszystko wygląda tak jak by tym sterowała niewidzialna reka ! a swoja droga to rynek Lubin będzie mial przez kilka lat naprawde oryginalny !!
realista - Wto Gru 20, 2005 13:37

w sumie max. opóźnianie sprawy galerii rynek będzie z pewnością bardzo korzystne dla budowy galerii na terenie bazaru
andros - Sro Gru 21, 2005 10:54

realista napisał/a:
w sumie max. opóźnianie sprawy galerii rynek będzie z pewnością bardzo korzystne dla budowy galerii na terenie bazaru


Generalnie, tak, ale gdyby projekt p. Mizielińskiego nazwać "Galeria Rynek"...

tomi - Sro Sty 18, 2006 00:27

sprawa jednak jest poważna a zawiadomienie jest uzasadnione http://www.lubin.pl/?exid=32728
Piotruś - Sro Sty 18, 2006 00:53

Byłem ostatnio w UM, - wycieczka szkolna - przyjał nas pewien pan - nazwiska nie pamiętam - spytałem się go o zdanie na temat proststów w spawie Galerii RYNEK. Powiedział że urząd nic nie może, a zapewne konserwator zabytków nie będzie brał pod uwagę narzekań mieszkańców że galeria im zasłania światło czy też jezt za głosno

Andros - powiedz mi, jak na chwilę obecną wygląda protest - właśnie zostałem odbanowany i nie miałem możliwosci sledzenie tematu na bieżąco.

//nie trzeba byc zalogowanym by czytac posty, wiec nie gadaj glupot. :kosa:

// A jak sie ma bana i nie można nawet czytać forum to co wtedy :/

andros - Pią Sty 20, 2006 17:14

Może według pana urzędnika i urząd nic nie może, ale Prezydent tak...Zresztą, co rusz to udowadnia...

Poza tym, wystarczy, że konserwator zabytków nie wyraża zgody na wybudowanie tego klocka, gdyż to się kłóci z wymogami, jakie nakłada na gminę i samego konserwatora ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami; architekt miejski stwierdza, że projekt nie spełnia warunków zabudowy a i pozwolenia na budowę ze starostwa też nie ma.

Piotruś, jeżeli chcesz uzyskać najświeższe informacje w sprawie protestu i poczuć „klimat sprawy” – zapraszam na najbliższą sesję Rady Miejskiej (24.01.2006 r. godz. 14.00). W punkcie „Oświadczenie w sprawie wstrzymania i rezygnacji z inwestycji budowy Galerii Rynek w Lubinie” zapewne rozwinie się dyskusja, w której i Ty też prawdopodobnie będziesz mógł zabrać głos.

tomi - Sro Mar 15, 2006 19:27

Cytat:
Co z przejęciem gruntów przez spółkę Womak, które miało zajść bodajże do 30 stycznia?

próbuje się czegoś dowiedzieć ale wszyscy nabrali wode w usta, same nie oficjalne informacje więc narazie sza.
Cytat:
Co z śledztwem w prokuraturze? Są jakieś oświadczenia? Jest zablokowana budowa?

śledztwo toczy się w sprawie - narazie, budowa nadal zablokowana, ale PPR wykonuje pewne ruchy żeby odblokować lub zebrać choć argumenty za budową proponowaną przez Womak czyli garaże i ulica w rynku.
Cytat:
Co z stanowiskiem Rady Miejskiej i Prezydenta?

stanowiska są niezmienione czyli RM przeciw a Prezydent milczy.
Cytat:
Co z konkursem na zabudowę Rynku?

"Zamawiający rozstrzygnie konkurs w terminie do dnia 28 kwietnia 2006 roku"
-niestety teren galerii rynek nie został włączony do konkursu no i sami sobie wybiorą zwycięzce. narazie tyle ale staramy się "pilnować sprawy".

andros - Nie Mar 19, 2006 14:27

Ponadto:

1.Prezydent wystąpił z wnioskiem (dnia 27.01.2006 r.) do Marszałka Województwa Dolnośląskiego "...ws. uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków usługowo-handlowo-mieszkalnych wraz z parkingiem podziemnym i przyłączami..."

Prezydent uzyskał w tej sprawie pozytywną decyzję Marszałka Województwa Dolnośląskiego, na którą SKO (zgodnie z procedurą) wniosło zażalenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu.

2.Prace w konkursie dot. opracowania koncepcji urbanistyczno-architektonicznej Rynku w Lubinie oraz terenów do niego przyległych przyjmowane są do dnia 14 kwietnia 2006 r.

SKO jest żywotnie zainteresowane tym, w jaki sposób rozstrzygnięcie konkursu przyczyni się do „...pozyskania wytycznych dla opracowania planu zagospodarowania przestrzennego terenu oraz założeń, które będą pomocne, przy opracowywaniu na podstawie koncepcji, szczegółowych dokumentacji projektowych...”

3. Media informowały też o tym, że inwestor próbował doprowadzić do zmiany warunków zabudowy dla Galerii, ale Konserwator Zabytków się nie zgodził.

Devik Crazystar - Pon Mar 27, 2006 15:55

...
polar21 - Wto Mar 28, 2006 19:15

Devik Crazystar napisał/a:
Heh, piszą o nas w nowej Polityce, niedużo, bo niedużo, ale jednak :]
Wspólna nie dla wszystkich, drugi akapit treści właściwej.



hahaha...najbardziej podoba mi sie to zdanie (czyli wlasciwie jedyne o Lubinie w tym artykule):

"W Lubinie na Dolnym Śląsku władze miasta zgodziły się na budowę wielkiego centrum handlowego w samym środku zabytkowego rynku (inwestycję zablokował konserwator zabytków). "

O ktorych zabytkach pisze autor?
O gomulkowskich blokach czy o wybudowanych niedawno nowych (starych) kamienicach?
Tak to wlasnie nieco "nagina" sie fakty, zeby artykul sprawial lepsze wrazenie.

Artur Witkowski - Wto Mar 28, 2006 21:10

Ja wiem, że Lubin jest miastem robót górniczych, ale czy to koniecznie należy robić w Centrum Miasta i to na powierzchni? Teraz konserwator zabytków nie zgadza się na postawienie Galerii, ale ja się pytam gdzie on był gdy zaczęto tą całą szopkę? Nie wiem jak długo jeszcze nasz rynek zamiast przyciągać, będzie straszyć, ale myślę, że już najwyższy czas aby coś postanowić! :(
andros - Sro Mar 29, 2006 09:52

Z tego, co pamiętam to konserwator zabytków od początku był na "nie". Nie zgadzał się na przedstawiane kolejne projekty...
Od dziś na terenie budowy znów pojawili się ludzie i ciągnik - chyba jest to kontynuacja prac archeologicznych.

JasioJasio - Sro Mar 29, 2006 10:39

A w którym miejscu mamy zabytkowy rynek, bo przez 30 lat nie zauważyłem?
ZuLuGuLaa - Sro Mar 29, 2006 22:25

Pojawił sie ciagnik i ludzie bo podobno szukają świadectwa ukończenia szkoły przez Dubińskiego !
Kryk - Czw Mar 30, 2006 11:51

Już nie przesadzajcie z tym, że rynek nie jest zabytkowy. Chociażby stał sam ratusz, to już by wystarczyło do określenia tego miejsca zabytkowym. A że w obrębie kilkunastu-kilkudziesięciu metrów znajduje się jeszcze kilka naprawde wiekowych zabudowań to jest to tym bardziej zabytkowa część miasta (http://www.lubin.pl/?n=30).
polar21 - Pią Mar 31, 2006 09:39

Kryk napisał/a:
Już nie przesadzajcie z tym, że rynek nie jest zabytkowy. Chociażby stał sam ratusz, to już by wystarczyło do określenia tego miejsca zabytkowym. A że w obrębie kilkunastu-kilkudziesięciu metrów znajduje się jeszcze kilka naprawde wiekowych zabudowań to jest to tym bardziej zabytkowa część miasta (http://www.lubin.pl/?n=30).


Oczywiscie ze mamy kilka zabytkow na lubinskim rynku, chociazby wspomniany przez ciebie ratusz czy tez Brama Glogowska lub kościół.
Ale nie zgodze sie z Toba ze to wystarczy by czynił rynek zabytkowym, bo jednak rynek ze swymi zabytkami w kontekście gomulkowskich blokow srednio zabytkowy jest.

andros - Pią Mar 31, 2006 10:35

Przyjmijmy więc, że będziemy dokładniejsi, gdy używać będziemy sformułowań typu: "częściowo/fragmentarycznie zabytkowy rynek"...
Kryk - Pią Mar 31, 2006 11:16

Z drugiej strony, jakby te gomułkowskie bloki jeszcze postały z pare lat to można by je także zaliczyć do zabytków;)
tomi - Pią Mar 31, 2006 17:59

Kryk,
Cytat:
Z drugiej strony, jakby te gomułkowskie bloki jeszcze postały z pare lat to można by je także zaliczyć do zabytków
hehehe - prędzej paredziesiąt, ale niestety te które są już się sypią.
Kryzbi - Nie Kwi 09, 2006 21:46



Galeria Lubin juz stoi... ale jeszcze musza zasypac te dziury co tam sa i ulozyc ta bude w centrum.. bo stoi za blisko Baszty..


:kosa:

atn - Wto Kwi 11, 2006 22:17

Jak narazie to tylko taką mamy. :P
andros - Pon Maj 01, 2006 19:00

Fragment rozmowy z Arturem Dubińskim – prezesem LSI

„Od momentu wyburzenia „delikatesów” nie widać postępów na budowie Galerii Rynek, jak jest tego przyczyna?

- Obecnie w miejscu wykopów prowadzone są prace archeologiczne. Jest to żmudny i długotrwały proces, który ze względu na lokalizację, a jest nią najstarsza część miasta, był nieunikoniony. Zakładamy, że na przestrzeni sześciu tygodni te prace zostaną zakończone. Dzięki tym wykopaliskom Lubin pozyskał cenne znaleziska, które będziemy chcieli przekazać Muzeum Ziemi Lubińskiej. Jest też pomysł aby część odkrytych starych murów zachować przykrywając je szklaną podłogą.

Czy jest już ostateczna koncepcja galerii?

- Aktualnie grupa projektantów kończy pracę nad trzecią wersją wizualizacji i dokumentacji obiektu. Uwzględnia ona decyzję wydaną przez miejskich urzędników i zaakceptowaną przez konserwatora zabytków.

Kiedy mieszkańcy będą mogli korzystać z planowanego obiektu?

- Jeżeli aura dopisze, to najpóźniej pod koniec przyszłego roku galeria będzie tętniła życiem. Powstaną w niej sklepy z markową odzieżą, perfumami, delikatesy i kawiarnie. Będzie to miejsce gdzie zrobimy zakupy lub wybierzemy się z najbliższymi na odpoczynek.

Dlaczego ta inwestycja budzi tyle kontrowersji i emocji?

- Jest to niewątpliwie jedna z najbardziej kluczowych inwestycji w historii naszego miasta. Każdemu zależy, żeby było ono najpiękniejsze, a przede wszystkim Rynek, który jest sercem miasta. Natomiast ile instytucji jest przy tym zaangażowanych tyle jest rozbieżnych poglądów i koncepcji. Moim zadaniem jest znaleźć najlepsze z możliwych rozwiązań i doprowadzić do konstruktywnego kompromisu. Uważam, że najważniejsze w tej chwili jest uzyskanie pozwolenia na budowę, gdyż przeciągające się niepowodzenia mogłyby zniechęcić inwestora do dalszych prac w naszym mieście...”

źródło: „Wiadomości Lubińskie” z dnia 28 kwietnia 2006 r.

***
Czy ktoś wie, jak w rzeczywistości wygląda sprawa z pozwoleniami ?

1. Jaką to decyzję wydali urzędnicy miejscy, którą zaakceptował konserwator zabytków?

2. Czy to nie dziwne skoro podobno LSI i firma niemiecka już od dawna posiadały „... wszystkie stosowne pozwolenia administracyjne do rozpoczęcia prac budowlanych...”

http://www.lubin.pl/?n=76&opt=v&id=2184

tomi - Sob Maj 13, 2006 01:13

no i niestety/naszczęście konkurs został unieważniony. zadałem pare dni temu pytanie rzecznikowi dlaczego? tak jak prosił na maila. do dziś bez odzewu.
hugo - Sob Maj 13, 2006 11:18

Teoretycznie wplynely tylko 3 prace z czego 2 zostaly dopuszczone do "konkursu"
andros - Sob Maj 13, 2006 11:48

Kolejne doniesienie prasowe...

Pod konserwatora zabytków

Powstaje trzeci projekt centrum handlowego Galeria Rynek.

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, Ministerstwo Kultury dopiero w przyszłym tygodniu zamierza rozpatrzyć złożone przez spółkę Galeria Rynek zażalenie na legnickiego konserwatora zabytków Zdzisława Kurzeję.

Blokuje on zmianę decyzji o warunkach zagospodarowania i zabudowy terenu na korzystniejszą dla inwestora za to całkowicie ignorującą historyczny charakter centrum Lubina.

Spółka postanowiła jednak nie czekać na ministerialne rozstrzygnięcie i zleciła architektom przygotowanie projektu gmachu, który będzie respektować wszystkie zalecenia konserwatora i narzucone warunki zabudowy.

- Działamy dwutorowo, aby nie tracić czasu – tłumaczy Artur Dubiński, wiceprezes Galerii Rynek.

Budynek musi mieć spadzisty dach, nie może być wyższy od ratusza, a jego obrys powinien zostać dopasowany do dawnej zabudowy tego placu.

Dotychczas powstały dwa projekty centrum handlowego w Rynku. Pierwszy zakłada postawienie tu chłodnej bryły z betonu i szkła. Drugi był znacznie finezyjniejszą wariacją tego pomysłu z pasażem poprowadzonym na przestrzał budynku, ogródkami restauracyjnymi i schowaną pod dachem fontanną. Obie wizje zupełnie ignorowały zalecenia gminy i konserwatora zabytków, więc inwestor nie mógł uzyskać zgody na ich realizację.

Źródło : Gazeta Wrocławska

DeeS - Pią Maj 19, 2006 16:07

Własnie dostałem meila od Rzeczniczki Ministerstwa Kultury. Oto jego treść:



Witam serdecznie


W odpowiedzi na zapytanie dotyczące sprawy inwestycji, planowanej przy ul. Rynek w Lubinie, uprzejmie wyjaśniam, iż Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego postanowieniem z dnia 18.05.2006 r. uchylił zaskarżone postanowienie Kierownika Delegatury w Lubinie, odmawiające uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków usługowo-handlowo-mieszkalnych wraz z przyłączami i parkingiem podziemnym na ok. 100 miejsc, na działkach 60 i 546 w Lubinie i przekazał ww. sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego stwierdził bowiem, iż Kierownik Delegatury w Lubinie niedokładnie ustalił stan faktyczny, co w rozpatrywanej sprawie przełożyło się na nieprawidłowe uzasadnienie zaskarżonego postanowienia.



Z powazaniem

------------------------
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Wydział Prasowy
tel. (22) 42 10 555
faks (22) 826 91 48
rzecznik@mkidn.gov.pl

andros - Pią Maj 19, 2006 19:40

Czy można prosić o więcej szczegółów?
Kto zaskarżył, jaki kierownik, jaka delegatura...

tomi - Pią Maj 19, 2006 22:22

no po prostu prezydent szuka sposobu jak 'obejść' konserwatora i jego decyzje, tak samo było z prośbą skierowaną do sejmiku wojewódzkiego. to wkurzające że zamiast zrobić pożądny projekt to próbuje się na siłe wcisnąć nam taki "zgniły owoc" (żeby nie powiedzieć dosadniej). więc gdzie te zapewnienia że raczyński nie popiera budowy 'galerii rynek' z drogą dojazdową przez sam środek rynku, pewnie tak jak cała reszta zapewnień.
DeeS - Nie Maj 21, 2006 12:32

Androsie - przytoczyłem CAŁA treść maila. Nic wiecej nie wiem. Podejrzewam, ze chodzi o odmowe Konserwatora zabytków. Została uchtlona i bedzie na nowo rozpatrywana.
Tak sadze. Jutro bede dzwonił do Konserwwatora. Napisze co powie.

kobieta.lubin.p - Nie Maj 21, 2006 22:43

Wyjaśnijcie mi to tak raz na zawsze, czyli będziemy mieć 2 Galerie ??
Galerię tą zamiast bazaru i prawdopodobnie galerię Rynek ??
czy jak to władze sobie wymyśliły ?

tomi - Wto Maj 23, 2006 10:18

jest nadzieja że będziemy mieć jedna ale to zależy od wyborów. planowane są dwie i to bardzo blisko siebie. z czego jedna jest bardzo obiecująca (galeria lubin) a druga bardzo żenująca (galeria rynek)
ALLka - Czw Maj 25, 2006 15:59

wedlug mnie na placu rynku powinni jakies drzewka posadzic, fontanna, laweczki :|
andros - Wto Cze 20, 2006 11:47

W związku z dzisiejszą sesją Rady Miejskiej krótkie przypomnienie:

Dnia 7 stycznia br. SKO zapytał Rzecznika Prasowego Prezydenta:

„Jakie jest stanowisko Pana Prezydenta w następujących kwestiach:

1. Wstrzymania i rezygnacji z inwestycji Galerii Rynek w Lubinie poprzez decyzję właścicielską.

2. Przystąpienia do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru Rynku.

3. Opracowania koncepcji modernizacji i przebudowy Rynku z zachowaniem istniejącej infrastruktury mieszkalnej.

4. Opracowania wizualizacji przebudowy i modernizacji lubińskiego Rynku wraz ze stworzeniem dokumentów niezbędnych do aplikowania o środki unijne z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, tzn. studium wykonalności i programu funkcjonalno-użytkowego.

5. Zabezpieczenia w budżecie Miasta Lubina na 2006 rok niezbędnych środków do opracowania w/w dokumentów.

6. Poddania konsultacjom społecznym tworzonej koncepcji modernizacji i przebudowy lubińskiego Rynku oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego”.

Dnia 18 stycznia Rzecznik odpowiedział:

„Pan Prezydent ogłosił 9 stycznia 2006 r. konkurs dot. opracowania koncepcji urbanistyczno-architektonicznej Rynku w Lubinie oraz terenów do niego przyległych (http://www.lubin.pl/?exid=32740), której celem jest stworzenie centrum miasta z prawdziwego zdarzenia. Pełny tekst ogłoszenia wraz z regulaminem oraz załącznikiem w postaci mapy znajduje się na www.um.lubin.pl w dziale Zamówienia publiczne. Ogłaszając ten konkurs Prezydent chce poznać pomysły mieszkańców jak wg nich powinno wyglądać centrum miasta. Celem konkursu jest również pozyskanie wytycznych do opracowania planu zagospodarowania przestrzennego terenu oraz założeń, które będą pomocne, przy opracowywaniu na podstawie koncepcji, szczegółowych dokumentacji projektowych. Do dnia 30 stycznia 2006 r. należy składać wnioski o woli wzięcia udziału w konkursie, natomiast prace będzie można dostarczyć do dnia 14 kwietnia 2006 r. W sprawie pozyskiwania środków z EFRR decyzja zapadnie w momencie gdy zostanie wyłoniona konkretna koncepcja, która określi jak mógłby wyglądać w przyszłości lubiński Rynek”.

Dnia 5 sierpnia ukazało się oficjalne zawiadomienie o unieważnieniu konkursu:

„Na podstawie art. 114 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. Prawo zamówień publicznych /Dz.U. z 2004r. Nr 19, poz. 177 z późniejszymi zmianami/ oraz pkt 11 Regulaminu Konkursu, Zamawiający informuje, że unieważnia konkurs na opracowanie koncepcji urbanistyczno-architektonicznej Rynku w Lubinie oraz terenów przyległych”.

Na dzisiejszą sesję Rady Miejskiej Prezydent wnosi punkt:

„Uchwała zmieniająca uchwałę w sprawie budżetu miasta Lubina na 2006 rok - inicjatywa uchwałodawcza Prezydenta Miasta - PROJEKT NR 42/2006.”

Inicjatywa ta dotyczy przyszłości naszego Rynku i warto być na tej sesji - zainteresować się nowym pomysłem !

Seba - Sro Cze 21, 2006 15:51

Oby coś z tego wyszło! Po co nam galeria rynek, zbudują galerie lubin na terenie bazaru i to wystarczy. A w rynku ma być fontanna i inne takie, ławki etc. :)
andros - Czw Cze 22, 2006 10:47

Na razie inicjatywa Prezydenta nie została rozpatrzona bo radni gdzieś się spieszyli... Jest szansa, że powróci na najbliższej sesji (27.06.)
ZuLuGuLaa - Pon Cze 26, 2006 11:07

tylko nie ławki i fontanna przy której zbierali by sie pijaczki !!
andros - Pon Lip 10, 2006 23:24

Moim zdaniem ani ławeczki, ani fontanna - zagospodarowanie naszego Rynku powinno się rozpocząć od rewitalizacji ratusza, baszty, kościoła, bloków mieszkalnych, wypełnienia istniejących luk przestrzennych - sam plac na razie zostawić w spokoju...
Alien - Wto Lip 11, 2006 10:41

Najlepiej w takim stanie jak jest teraz... ;)
Marian - Wto Lip 11, 2006 11:00

monopol, fontanna (zeby sie ochlodzic :F ), drugi monopol , hotspot ;d, hehe
ZuLuGuLaa - Wto Lip 11, 2006 12:45

Róbta co chceta ! ale zróbta coś z tymi BURAKAMI na balkonach w brudnych podkoszulkach ! może by ich zasłonić jakim murem ? :D :D :D albo zamurować im okna i balkony od strony rynku ? bo inaczej nawet gdyby wybudowano MANHATAN to i tak wizerunek bedzie kiepski !
andros - Wto Lip 11, 2006 15:32

Prawdą jest, że w rynku mieszkają też różni ludzie...
"...Buraki na balkonach w brudnych podkoszulkach", awantury rodzinne w późnych godzinach nocnych, głośne dyskoteki domowe o dowolnych godzinach są tego dowodem. Obraz rynku dopełniają też głośne przemarsze mieszkańców innych dzielnic miasta/spóźnionych bywalców różnych imprez, połączone z demolką gablot reklamowych Muzy - to wszystko, to żałosny obraz centrum miasta...

legal5 - Wto Lip 11, 2006 16:08

Burak to jest także ten, który nazywa innych burakami.
tomi - Wto Lip 11, 2006 16:33

no cóż mieszkanie w mieści niesie za sobą różne "atrakcje" a rynek to przecież serce miasta więc trudno się dziwić że tam jest lekka kumulacja.

w rynku powinni poprowadzić do końca prace archeologiczne i przygotować teren pod jakąś inwestycje. a w między czasie pisać wnioski o dotacje z uni na rewitalizacje rynku, niestety mam wątpliwości czy ktoś z obecnego kierownictwa w UM jeszcze myśli o tym nieszczęsnym miejscu :(

andros - Wto Lip 11, 2006 17:30

Uważam, że podejście mieszkańców miasta do sprawy zagospodarowania rynku w stylu „róbta, co chceta” nie jest dobrym rozwiązaniem...

Jako SKO popieramy wcześniej zaprezentowane racjonalne podejście do tej sprawy i szukamy sojuszników wśród kandydatów na radnych i prezydenta przyszłej kadencji. Chcielibyśmy także poznać opinie mieszkańców Lubina w tej sprawie.

Proponujemy następujące kierunkowe działania władzy samorządowej wyłonionej w najbliższych wyborach na rzecz kompleksowego zagospodarowania Rynku w Lubinie:

1.Wstrzymanie i rezygnację z inwestycji Galerii Rynek w Lubinie - decyzja właściciela, (którą sprawuje Prezydent Miasta Lubina) poprzez Walne Zgromadzenie Udziałowców w stosunku do podległej spółki, Lubińskiej Spółki Inwestycyjnej.

W aktualnej sytuacji decyzją słuszną będzie ta, która minimalizuje straty i koszty – oznacza to poszukiwanie/wybór najlepszych metod umożliwiających Prezydentowi honorowe wycofanie się z tej inwestycji.

2.Przystąpienie do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru Rynku.

Zadanie dla Prezydenta i Rady Miejskiej w konsultacji z mieszkańcami miasta i specjalistami w dziedzinie architektury, planowania przestrzennego etc. w taki sposób, aby uniknąć blokowania projektów przez obywateli w ramach opiniowania planów, a także w trybie odwoławczym.

3.Opracowanie koncepcji modernizacji i przebudowy Rynku z zachowaniem istniejącej infrastruktury mieszkalnej.

Inspiracją i dobrym punktem wyjścia może być koncepcja przebudowy Rynku zaproponowana w 1992 roku przez Sławomira Mizielińskiego oraz powiązanie jej z aktualną koncepcją zagospodarowania terenów zielonych obok obecnego bazaru, przedstawioną przez kupców bazarowych.

4.Zlecenie opracowania wizualizacji przebudowy i modernizacji lubińskiego Rynku wraz ze stworzeniem dokumentów niezbędnych do aplikowania o środki unijne z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, tzn. studium wykonalności i planu funkcjonalno-użytkowego.

Stosowanie zasad równego traktowania, niedyskryminacji i przejrzystości wymaga od organów władzy samorządowej ogłoszenia przetargu na tę usługę (zgodnie z Prawem zamówień publicznych).

5. Zabezpieczenie w budżecie Miasta Lubina na 2007 rok niezbędnych środków do opracowania w/w dokumentów.

Poprzez inicjatywę uchwałodawczą rady gminy nowej kadencji oraz ujęcie tych kosztów w projekcie budżetu formułowanego przez nowego prezydenta.

6. Poddanie konsultacjom społecznym tworzonej koncepcji modernizacji i przebudowy lubińskiego Rynku oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Umożliwienie mieszkańcom miasta zgłaszania ewentualnych uwag, wniosków i poprawek dotyczących rozwiązań projektowych (za pośrednictwem różnego typu sondaży i debat publicznych).

Obecny Prezydent na te nasze propozycje odpowiedział jedynie ogłoszeniem konkursu na zagospodarowanie rynku i jego okolic, który i tak został unieważniony...

ZuLuGuLaa - Sro Lip 12, 2006 12:01

A kolega andros to chyba jakiś urzędnik bo do sprawy podchodzi z ogromnymi szczegołami w których to jak powszechnie wiadomo diabeł siedzi ! a ja mówie albo sie ktoś za to szybko weżme i zrobi porządek albo zaorać i zasadzić BURAKI :- )))) pastewne bez podkoszulków ! już w taki sposób podchodze do sprawy bo szlag człowieka może trafić jak widzi taką nieudolność władz a zwłaszcza że chodzi tu o centrum miasta !
andros - Sro Lip 12, 2006 17:37

Kolega andros jest zwykłym mieszkańcem Rynku, który do sprawy podchodzi odpowiedzialnie. Mówi, że aby się za to wziąć i szybko zrobić porządek trzeba mieć dobry i realny plan. Trzeba do niego przekonać władze samorządowe i mieszkańców miasta. Przez 16 lat nikogo nie było na to stać - efekty tych zaniedbań chyba widać...
realista - Pon Sie 07, 2006 13:45

dawno już wyłączyłem się z dyskusji o Rynku, bo powoli przestaje wierzyć że to miasto może mieć kiedys jakiekolwiek logiczne centrum,

kiedy muszę przyjąc jakis gości spoza lubina ta sprawa wprawia mnie w zażenowanie


bo ile widzę na Rynku wciąż NIC się nie dzieje

wykopki juz zarastają zielskiem
a wkrótce pojawią się akacje i brzozy samosiejki i teren zarośnie drzewami i krzakami na długie lata

mogliby ludziom chociać te bloki w centrum odnowić

[ Dodano: Pon 07 Sie, 2006 13:48 ]
któryś z przedmówców wspomniał że rynek jest "sercem miasta"

sorki ale w Lubinie rynek - nasza wizytówka - przypomina raczej inną czesć ciała, której nazwy nie wspomnę

JasioJasio - Pon Sie 07, 2006 17:44

Wybacz ale Rynek w Lubinie nigdy nie byl ( za mojego życia a lat mam prawie 33) wizytowka miasta. Rynek ma szanse aby taką wizytowka sie stac.
Poki co, to nasze miasto nie ma miejsca, ktore mogloby reprezentować je na zewnatrz albo do ktorego można zabrac przyjezdnych znajomych. Niestety. Nie mamy rynku wroclawskiego, krakowskich plant czy alei gwiazd w Miedzyzdrojach. Ani urokliwych uliczek jak w Brzegu, niestety.

realista - Pon Sie 07, 2006 18:28

No i się dziwią ludzie że pobudowali strefy inwestycyjne a nikt nie chce inwestować (tak przypadkiem sąsiednie Polkowice problemu z tym nie mają).

Bo weź inwestora i pokaż mu miasto w którym ma wyłożyć swoje grube miliony!
Zobaczy rynek i od razu wrażenie fatalne.

Bo manager - taki Niemiec powiedzmy - zainwestuje swoją kasę tam, gdzie jego żona czy dziecko ewentualnie nie będą bali się zamieszkać w razie potrzeby.

Żaden manager z Niemiec w Lubinie nie zainwestuje bo "dostanie od żony po łbie wałkiem" prędzej.

Pora żeby władze miasta zrozumiały że liczy się całokształt, image, wiarygodność w biznesie - a nie tylko organizacja kolejnych imprez dla gawiedzi.

andros - Wto Sie 08, 2006 15:35

realista napisał/a:

mogliby ludziom chociać te bloki w centrum odnowić...


Na odnowienie bloków przez miasto nikt rozsądny nie liczy, tym bardziej, że są to mieszkania prywatne. Niemniej jednak i władzom miasta powinno zależeć na tym, aby centrum miasta (i rynek) było jego wizytówką...

W innych miastach (np. w Świdnicy) prezydent ogłasza co roku konkurs dla wspólnot mieszkaniowych, w ramach którego mogą się one starać o zwrot nawet połowy kosztów remontów. Pieniądze dokładane są m.in. do:
- remontu lub ocieplenia elewacji,
- remontu dachu,
- wykonania lub remontu chodnika i oświetlenia na nieruchomości wspólnoty.

W ubiegłym roku dotacje otrzymało 46 wspólnot. Na dofinansowanie przeprowadzonych przez nie prac przeznaczono ponad 194 tys. zł.

realista - Sro Sie 09, 2006 13:47

no własnie mi o to chodziło żeby miasto dla ludzi cos zrobiło

nie w sensie zupełnej darmochy - ale własnie chociażby jakas częściowa pomoc dla tych wspólnot mieszkaniowych, uzyskanie dotacji w UE chociażby

to w końcu centrum!!!

czy tam w urzędzie miasta nikomu to do czaszki nie wpadło!!!

a własnie dzisiaj przyjeżdża do mnie 1 raz do lubina znajomy z gdańska,
i znów będę musiał się tłumaczyć dlaczego to w lubinie żadnego centrum nie ma
(bo spalic się ze wstydu nie zamierzam!)

GregPepe - Pią Sie 11, 2006 10:48

realista napisał/a:
... wykopki juz zarastają zielskiem
a wkrótce pojawią się akacje i brzozy samosiejki i teren zarośnie drzewami i krzakami na długie lata ...
No to jak juz ma to zarosnać to niech tylko te doły zakopią alejki wyznaczą, ławki postawią i ogrodzenie zwiną i do czasu ostatecznej decyzji będziemi mieli miły skwerek :)
andros - Pią Sie 11, 2006 17:58

realista napisał/a:
Pora żeby władze miasta zrozumiały że liczy się całokształt, image, wiarygodność w biznesie - a nie tylko organizacja kolejnych imprez dla gawiedzi.


Pora też na mieszkańców miasta, żeby coś w tej materii chcieli zrobić - wybrać odpowiednie władze...

[ Dodano: Sob 19 Sie, 2006 10:29 ]
"Budowniczowie Galerii Rynek dogadują się z konserwatorem zabytków – a las rośnie

Busz przed ratuszem

Uzgodnienia projektu architektonicznego Galerii Rynek zmierzają w dobrym kierunku – mówi legnicki konserwator zabytków Zdzisław Kurzeja. – Jeszcze w tym miesiącu sprawa się roztrzygnie.

Inwestor – tzn. polsko-niemiecka spółka Galeria Rynek – zrezygnowała z zamiaru wzniesienia w historycznym centrum Lubina nowoczesnej bryły z betonu i szkła.
Architekci konsultują ze Zdzisławem Kurzeją nowy projekt, nawiazujący do ocalałych fragmentów dawnej zabudowy: starego ratusza, kościoła i Baszty Głogowskiej".

Słowo Polskie Gazeta Wrocławska (17.08.2006)

GregPepe - Wto Sie 22, 2006 13:06

andros napisał/a:
...Budowniczowie Galerii Rynek dogadują się z konserwatorem zabytków – a las rośnie - Busz przed ratuszem ...
W naszej galerii pojawiło się odpowiednie zdjęcie:
Rynek tuż po wojnie

tomi - Pią Wrz 01, 2006 01:53

Niestety nie dogadali się sierpień się skończył a projek (podobno ładny) się władzom nie spodobał.
Mało tego, prace archeologiczne też nie rusza bo przez plac budowy biegną kable które odkopali badacze. energetyka stwierdziła że przeniesienie ich zajmie (wykonawcy) około miesiąc czasu, ale problem w tym że ludzie prezydenta nie potrafią tego drobiazgu załatwić, i my mamy na tych nieudaczników zagłosować?? przypomne w grudniu będzie 2 lata od ogłoszenia tego hitu, a w czerwcu minął rok od likwidacji baraku z którego miasto miało dochód a ludzie pracę. brawo :(

andros - Pią Wrz 01, 2006 10:11

Może Rzecznik Prezydenta mógłby coś konkretnego rzec na ten temat...
realista - Pon Wrz 04, 2006 12:43

może po prostu na razie (czyli na tych parę najbliższych lat) niech to chociaż zasypią ziemią i zasieją trawę
andros - Pon Wrz 04, 2006 13:55

Są też i inne plany, ale wiele będzie zależało od wyników najbliższych wyborów...
realista - Pon Wrz 04, 2006 14:35

chodziło mi po prostu o to, że na razie - do chwili kiedy skończą się polityczno-biznesowe kłótnie o centrum, powinno się dla przyzwoitości chociaż uprzątnąć ten teren - porządnie zabezpieczyć - a najlepiej przysypać ziemią i piaskiem

jeśli chodzi o pozostałości archeologiczne to przysypanie piaskiem będzie dobrym sposobem zabezpieczenia ich do chwili kiedy przyszłe "pokolenia" zechcą kopać i zagospodarowac teren

w "bajkową galeryję rynek" chyba wszyscy przestali już wierzyć

tomi - Pon Wrz 04, 2006 15:11

nie nie nie, to nie jest dobry pomysł zasypywanie tego terenu. teraz to koniecznie należy doprowadzić prace archeologiczne do końca, żeby w przyszłości mieć to już za sobą(może choć taka będzie kożyść z tego całego szumu), a potem .... będzie nowa władza i ją będziemy naciskać na jakieś sensowne rozwiązania.
realista - Pon Wrz 04, 2006 15:21

po prostu chodzi o to aby nie było tego co jest teraz,
albo niech szybko ruszą do przodu albo "zabezpieczą" teren

my tu gadu gadu

a tymczasem galeria w legnicy zaczyna pieknie wyglądać :)

tomi - Pon Wrz 04, 2006 15:25

myśle że za jakieś 2,5 miesiąca będzie z kim o tym pogadać bo na dzień dzisiejszy to można się tylko zdenerwować
realista - Pon Wrz 04, 2006 15:33

za 2,5 miesiąca to niestety będzie sroga zima, zamarznięty grunt i może dopiero jakieś wykopki ruszą na wiosnę

na moje oko zanim coś tam ruszą to minie z 8 miesięcy


wartoby przynajmniej wykorzystac ten czas na rewitalizację blokowiska naokoło

tomi - Pon Wrz 04, 2006 16:06

a tu masz całkowitą racje z blokami coś trzeba zrobić i choć nie jest to łatwe to może chociaż zacząć.
realista - Pon Wrz 04, 2006 17:56

no tak, to juz gdzies było poruszane, że te bloki są własnością wspólnot i trzebaby tu jakiejś kooperacji i dogadywania się

a komu teraz śpieszno do dogadywania skoro wybory tuż tuż???

Swoją drogą ciekawe czy któreś stowarzyszenie zaproponuje wyborcom "unowocześnienie" lubińskiego rynku czy nie?

Jak narazie słyszę tylko o tym nieszczęsnym zalewie który ponoc my mieszkańcy wypiliśmy :)
A o ile widzę na Google Earth na piaskowni w oborze juz jest całkiem pokaźne 'jeziorko'.

andros - Pon Wrz 04, 2006 20:36

realista napisał/a:

...Swoją drogą ciekawe czy któreś stowarzyszenie zaproponuje wyborcom "unowocześnienie" lubińskiego rynku czy nie?


Z programu Porozumienia Samorządowego:

"...Rewitalizacja Rynku (jego modernizacja, dostosowanie terenu wokół na cele usługowo-mieszkalne)..."

Z programu Teraz Lubin:

"...Stworzymy i wprowadzimy w życie "Wieloletni Plan Przebudowy i Odbudowy Lubińskiej Starówki", który umożliwi w pełni profesjonalne i kompleksowe przywrócenie świetności historycznemu centrum miasta.

Zamkniemy Rynek dla ruchu samochodowego - centrum miasta będzie spełniać rolę deptaka spacerowo-handlowego.

Zapewnimy warunki do powstania małych kafejek, restauracyjek i pubów w Rynku i okolicach.

Będziemy dążyć do udostępnienia Baszty Głogowskiej szerszemu gronu użytkowników poprzez zagospodarowanie obiektu we współpracy z obecnymi użytkownikami..."

tomi - Pon Wrz 04, 2006 20:59

    "unowocześnienie" lubińskiego rynku

proponują w swoich programach: TERAZ LUBIN i Porozumienie Samorządowe,andros mnie wyprzedził :P

co do zalewu {tylko w programie TERAZ LUBIN} to jest bliżej (jak pewnie zauważyłeś), i coraz bardziej sie przekonuje że jest to realne i lepsze od obory z kilku powodów,
po pierwsze miasto powinno inwestować w swój teren a nie gdzieś daleko poza granicą, dlatego że jeśli już powstanie tam jakiś zbiornik to pojawi się mniejsza i większa przedsiębiorczość która będzie płacić podatki miastu,
po drugie prawo do zalewu ma miasto a do piaskowni nie, a to jako łakomy kąsek = problemy z kosztami i korzyściami,
będzie w pobliżu budowane duże osiedle przez miasto i kghm,
i w końcu istnieje już opracowani dotyczące budowy zalewu z 2003roku, więc jaki problem?

ale ale (sie rozpędziłem) to jest temat o rynku a nie o zalewie więc jakby co to nie kontynuujmy wątku w tym temacie tylko np tu http://forum.lubin.pl/vie...?t=818&start=15

[ Dodano: Wto 12 Wrz, 2006 13:00 ]
mamy następne informacje o rynku

Kod:
- Uzgodniłem nowy projekt, w którym uwzględniono moje uwagi - mówi Kurzeja. -Najistotniejszą kwestią były gabaryty. Teraz nie jest konkurencyjny wobec ratusza czy Baszty Głogowskiej. Nie będzie też jednak podobny do kamieniczek. Będzie szkło, metal, klinkier i piaskowiec. Ale projekt nie został ostatecznie zatwierdzony. Na razie wniosek o pozwolenie nie wpłynął - informuje Zdzisław Kurzeja.


i z tego co wiem to parking ma być na kilkanaście samochodów tylko dla pracowników więc nie będzie drogi przez środek rynku.
nie ma co chwalić dzień przed zachodem słońca, ale chyba się udało.

Kod:
- Myślę, że prace rozpoczną się pod koniec października - mówi Dubiński.

tuż przed wyborami :mrugniecie:


więcej na
http://www.lubin.pl/?exid=35023
i na :
http://www.elubin.pl/inde...t/view/102/102/

[ Dodano: Pią 22 Wrz, 2006 20:41 ]
Przechodze sobie dziś przez rynek i co widzę? nowa galeria? no to cyk fotke (sorki za słabą jakość)



hmm, Ja bym raczej powiedział, ze to taki sam barak jak był, tylko delikatne upiększony z dobudowanym piętrem i poddaszam. spodziewałem się czegoś ładniejszego :(

andros - Sob Wrz 23, 2006 08:51

Dalej wygląda to ogromniasto...a ten basenik - ciekawe, czy ma wymiary olimpijskie... ?
lieutenant - Sob Wrz 23, 2006 09:03

a mi się ten basenik kojarzy z wielkim koszem na śmieci... a co do gabarytów, wydaje mi się, że skoro to ma być tak długie i szerokie jak stary "barak", to nie będzie porażał ogromem. Tak dla porównania, fotka z czerwca 2005


vendro - Sob Wrz 23, 2006 13:40

basen w rynku? pzy galerii? nie nie jestesmy w hiszpanii, tunezji, arabii czy w innym egzotycznym kraju. wiec po co to? zły pomysł moim zdaniem.
tomi - Sob Wrz 23, 2006 13:52

to raczej nie basen tylko jakaś forma fontanny (chyba) zgadzam sie z tym że to zły pomysł. jak robiłem to zdjęcie to pare osób oglądało ten obrazek i były zgodne, cyt "miejsce będzie zepsute na kolejne kilkadziesiąt lat a w tym miejscu menele będą się kompać" coś w tym jest. :/
Marian - Sob Wrz 23, 2006 13:58

zenada ... ak jak tomi napisales, wchodzac wieczorem z takiej galerii bedziesz widzial myjacych sie pijanych w trupa zuli .. sie zaczyna .. robienie na sile co sie tylko da
hugo - Sob Wrz 23, 2006 14:38

Fakt, projekt nie jest oszalamiajacy ale co do jego wygladu to pretensje nalezalo by chyba kierowac do konserwatora zabytkow, bo on (ponoc) zgodzil sie tylko na ten projekt, a i ludzie ktorzy mieszkaja w rynku wtracili w niego swoje 3 grosze (duza czesc starszych mieszkancow tamtych rejonow chciala miec tam fontanne i laweczki )
Sakis - Sob Wrz 23, 2006 14:57

gadacie, miniaturka galerii centrum z wroclawia. calkiem ladna, ale obawiam sie ze zamiest van graafa ulokuje sie tam piaty adidas, czwarty wedan itp. : /
Kryzbi - Sob Wrz 23, 2006 19:19

Jak by takie cos postawili u nas w Rynku, to troche ciasno by bylo.
Sakis - Sob Wrz 23, 2006 19:41

wlasnie nie postawia, bo tamto cos jest zdziebko szersze niz rynek od bloku do bloku : >
ZuLuGuLaa - Sob Wrz 23, 2006 20:59

Ładne ! to to ! a może to zwykla kaczka :- )) oj ! co ja mówie ! wyborcza !>????
Motała - Nie Wrz 24, 2006 09:26

Witam - oj dawno nie zabierałem głosu... Ten projekt - to koszmar. Ja rozumiem i zgadzam się, że Lubin to nie Drezno, Wrocław czy Elbląg, lubińskie kamienice w rynku nie były perełkami architektury i dziedzictwem europejskim, ale pewne zasady powinny być przestrzegane. Zgadzam się, że nie ma potrzeby odtwarzania dawnej zabudowy, jeśli to miałoby w ogóle uniemożliwić zagospodarowanie tego obszaru. Pogodziłem się nawet, że nie będzie to zabudowa mieszkaniowa, tylko handlowa (patrz legnicka galeria przy ul. NMP). Jednak to, co widać na zdjęciu TO KOSZMAR. Już nowe kamieniczki średnio pasują do ratusza, ale jeszcze da się to przeżyć. Bloki nie pasują do niczego, najwyżej do PGR-u, ale stoją i mieszkają w nich ludzie. Natomiast ta HALA przypomina mi najgorsze i najbrzydsze budynki z tzw. demoludów. Pseudonowoczesne jugoslowiańskie czy nrd-owskie koszmarki jakich wiele do dziś straszy - w latach 70-tych czy 80-tych "szczyt mody". Szanowny Pan konserwator widocznie marzy jedynie o dotrwaniu do emerytury nie niepokojony przez natrętnych inwestorów, którzy o architekturze mają takie pojęcie, jak Pan konserwator o zabytkach. Mają za to pojęcie o zysku. A zysk jest większy im nakłady i koszty mniejsze. Pozdrawiam.
Urtanator - Nie Wrz 24, 2006 10:46

Wyjątkowo odpychający projekt. Czy projektanci nie mają lepszych pomysłów? Jak to wybudują to będzie kolejna szkarada na rynku. Czy konserwator zabytków ma problemy ze wzrokiem?
andros - Nie Wrz 24, 2006 19:45

Dla mnie ten projekt, to jakaś zagadkowa kapitulacja konserwatora zabytków...
tomi - Pon Wrz 25, 2006 10:57

jedyna nadzieja w wyborach. jeśli będzie odpowiedni prezydent to być może uda się coś z tym zrobić, na szczęście przed zimą nie zdążą tam nic wybudować.
hugo - Pon Wrz 25, 2006 12:03

tomi a czy to prezydent ustala wyglad tej "galerii" na rynku ?
andros - Pon Wrz 25, 2006 14:04

Prezydent nie ustala tego, nawet chyba mało go to obchodzi...
Pamiętam, jak na jednej z sesji RM poświęconej rynkowi, radna B.Baszczyk-Stelmach opowiadała, że prezydent w sprawach dotyczących rynku odsyłął ją do Niemca...

surgeon - Pon Wrz 25, 2006 15:42

andros napisał/a:
Prezydent nie ustala tego, nawet chyba mało go to obchodzi...
Pamiętam, jak na jednej z sesji RM poświęconej rynkowi, radna B.Baszczyk-Stelmach opowiadała, że prezydent w sprawach dotyczących rynku odsyłął ją do Niemca...

A co w tym dzinego? Przecież Niemiec jest właścicielem terenu i będzie właścicielem tego co tam powstanie.

tomi - Pon Wrz 25, 2006 20:32

hugo,
Kod:
czy to prezydent ustala wyglad tej "galerii" na rynku ?

oczywiście że nie ustala, ale teren ma spółka "Galeria Rynek" w której miasto Poprzez LSI miało 49% udziałów (chyba się nic nie zmieniło), prezesa LSI wiemy, że powołuje właśnie prezydent. w umowie są (mam nadzieje) zapisy które na pewno mozna odpowiednio wykorzystać. poza tym architekt miasta chyba też ma coś do powiedzenia.

andros - Pon Wrz 25, 2006 20:44

A swoją drogą można też zapytać, za jaką cenę i na jakich zasadach grunt ten trafił w ręce Niemca i jak się ma ta cena do ceny gruntu pod blokami mieszkalnymi stojącymi tuż obok...?
JasioJasio - Pon Wrz 25, 2006 23:10

Skoro nie dodajesz nic do 49%( w domysle LSI/miasto nie ma czegoś typu "złota akcja/złoty głos" czyli większości głosów poimo mniejszych udziałów) to ma g-ó-w-n-o do gadania. W skrócie.
Jan B. - Pon Wrz 25, 2006 23:57

A można tak budować... W Legnicy. Bo w Lubinie ludzie inni, do blaszaków nawykli...

Smutne, ale dzisiejsi Lubinanie nie pozostawia po sobie nic,

a Raczyński jest naszą kwintesencją.

Ach, pozazdrościć Legnicy.

Przynajmniej coś pozostanie coś po dziesiejszych Legniczanach.
Miłej nocy.

andros - Wto Wrz 26, 2006 09:37

Ach, pozazdrościć Legnicy...

http://samorzad.pap.com.p...609251802070402

DeeS - Wto Wrz 26, 2006 09:49

Konserwator zabytkow nie ma problemow ze wzrokiem.
Mylicie panowie kompetencje. Konserwator zabytkow NIE MA mozliwosci decydowania o zabudowie na podstawie estetyki. Podejmuje decyzje na podstawie warunkow zabudowy terenu wydanych przez wladze lokalne. Obecny projekt jest zgodny z warunkami zabudowy. Ponadto projekt uwzglednia wczesniejsze zastrzezenia konserwatora: nie DOMINUJE nad zabytkowymi budynkami w Rynku.
Jak do tej pory konserwator zaakceptowal jedynie koncepcje. Nie podpisal jeszcze wniosku ze zgodą na budowe. Taki do niego po prostu nie wplynął.

Powyższe informacje pochodzą od konserwatora zabytków i nie muszą odzwierciedlać poglądów nizej podpisanego :)

tomi - Wto Wrz 26, 2006 10:26

JasioJasio,
Kod:
Skoro nie dodajesz nic
no to dodam, w umowie były pewne rzeczy do wykonania, które miały być zrobione w jakimś terminie. nia jestem prawnikiem więc nie będę tu analizował ani opisywał dokładniej, ale mam nadzieje że będzie mozna to odpowiednio zinterpretowac i rozwiązać spółkę.

PS: PREZYDENTA RACZYŃSKIEGO i ARCHITEKTA MIASTA LUBINA zapraszamy do LEGNICY może się czegoś nauczą. :|

andros - Wto Wrz 26, 2006 10:46

Trochę to smutne, że o tak istotnej sprawie dla miasta sami mieszkańcy mają tak mało do powiedzenia...
Sakis - Wto Wrz 26, 2006 16:01

Legnica to kicz architekturalny na skale Disneylandu.
realista - Wto Wrz 26, 2006 17:54

wolę legnicki kicz niż lubińską dziurę błotnistą
DeeS - Wto Wrz 26, 2006 23:34

Jutro, w srode, o 11.00 w Centrum Kultury Muza odbędzie sie konferencja prasowa poswiecona Galerii Rynek. Ponoc ma zostac przedstawiona kolejna koncepcja zabudowy. Napisze po niej co i jak :)

[ Dodano: Sro 27 Wrz, 2006 15:43 ]
Tu znajdziecie info o Galerii:
Galeria Rynek

realista - Sro Wrz 27, 2006 18:19

Nasuwa mi sie pytanie, po co było wyburzać barak???

wystarczyło gruntownie odremontować, dac nową elewację i dobudować pietro i poddasze


no i co z odrapanymi blokami naokoło?

tomi - Czw Wrz 28, 2006 08:48

pokazano takie obrazki:1:
2:

3:

4:

5:

6:

7:

8:

9:

10:


Dodać należy iż ten barak nie będzie w takim samym rozmiarze jak poprzedni barak, tylko w granicach historycznych. jest to od bloków jakieś 12 metrów. Niestety oznacza to że TAM NIE BĘDZIE MIEJSCA tylko wąskie przejście dla pieszych po obu stronach. najlepiej widać to na fotce nr 6, ewentualnie można się przejść do rynku i zobaczyć dokąd sięgają wykopy (granica historycznej zabudowy)

realista - Czw Wrz 28, 2006 13:04

prawdziwa perła architektury socjalistycznej w stylu środkowego PRLu,

z jednej strony kamieniczki i ratusz, z drugiej odrapane blokowisko, a barak zastąpił barak,
co za melanż i brak koncepcji

i będzie teraz rynek w klimatach socrealistyczno - surrealistycznych


swoją drogą jednak lepsze już to niż ta zarosnięta dziura

zwolennicy tego projektu nie powinni się jednak cieszyć jeszcze, jak znam zycie diabeł tkwii w szczegółach - pewnie o to rozbije się cały projekt:

"Wokół znajdować się będą arkady tak jak niegdyś w ówczesnych budynkach. Wiąże się to z koniecznością dokupienia przez Galerię Rynek Sp. z o.o. gruntu o powierzchni 140 metrów kwadratowych. Chodzi o pas szerokości 3,5 metra i długości 40 metrów - od strony Ratusza. Forma sprzedaży ziemi nie jest jeszcze znana. "

andros - Czw Wrz 28, 2006 13:11

Jakaś stara melodia bezradności i smutny minimalizm pobrzmiewa w Twojej wypowiedzi... :?
realista - Czw Wrz 28, 2006 13:14

zgadza się andros,

jestem już "zmęczony" tym tematem i niestety nie spodziewam się szybkiego finału

[ Dodano: Czw 28 Wrz, 2006 13:26 ]
Mam pytanie, w jaki sposób zostanie załatwiona sprawa kupna dodatkowego gruntu?

- kto wyraża zgodę na sprzedaż gruntu w rynku?

- czy będą to przegłosowywali radni, itp?

- czy to JUŻ jest uzgodnione i na jakich zasadach?

- dlaczego przepychanki między inwestowem a konserwatorem zabytków trwały tak długo?

- jeśli wiadomo było że poprzednie projekty ne przejdą to dlaczego tak długo trwało stworzenie nowego projektu? i dlaczego nowy projekt ma zasadniczą "wadę" na wejsciu? (mysle o tym extra terenie - czy chodzi o kolejne przedłużenie sprawy?)

Jan B. - Czw Wrz 28, 2006 13:31

Tragiczne... Ten finezyjny blaszak mógłby być ozdobą Przylesia albo Ustronia. Na rynku będzie wyglądał co najmniej groteskowo. TAKI RYNEK, JAKI PREZYDENT. Pozdrawiam wyborców. Myśleć trzeba zanim sie zagłosuje, a nie po.
Urtanator - Czw Wrz 28, 2006 15:02

To jest chory pomysł, chorych projektanktów, zaakceptowany przez chorego architekta przy aprobacie nieudacznego prezydenta. Mało miejsca w Lubinie na taki barak? Panie Prezydencie, wie pan co to jest rynek? Czy od tego, że za długo mieszka pan w Lubinie zatracił już pan zdrowy rozsądek co do budownictwa? Trochę ponadczasowej fantazji i smaku dla najbardziej reprezentatywnego miejsca w mieście. Powinien byc jakiś protest mieszkańców przeciw temu projektowi.
Na szczęście w Lubinie nic nie buduje sie od razu, zbliżają się wybory, zweryfikujemy głosowaniem poczynania dotychczasowych włodarzy oby im się już nie przytrafiła powtórna przygoda rządzenia tym miastem.

overfel - Czw Wrz 28, 2006 15:21

Mieli szanse przywrócić charakter tem miastu przynajmniej częściowo, taka okazja bedzie dopiero za kilkadziesiąt lat i mam nadzieje że tam nikt nie bedzie smarował komu trzeba tylko zrobi co trzeba, ten budynek mi przypomina budynki z obcego 2 więc nie wiem w który miejscu ma to nawiązywac do historycznej zabudowy.
realista - Czw Wrz 28, 2006 15:58

z drugiej strony też trzeba brac pod uwage to, że bloków na około przez kilkadziesiąt lat nikt nie ruszy, ani na kamieniczki nie przerobi - jest to własność wspólnot wiec co najwyżej będzie jakaś drobna kosmetyka - nowe elewacje

dopiero jak się dosłownie rozpadną - bedzie można coś zrobić
a takie baraki jak ten stawia się własnie na co najwyżej kilkadziesiąt lat więc akurat bedzie czas na zmiany

co jak co blaszany barak w centrum i bloki pasują do siebie

taka architektura peryferyjnego osiedla z okresu PRLu

tomi - Czw Wrz 28, 2006 17:08

SKO będzie nadal pracował i zrobimy wszystko co mozliwe, by nie dopuścic do trwałego zepsucia rynku.
hugo - Czw Wrz 28, 2006 17:31

tomi napisał/a:
SKO będzie nadal pracował i zrobimy wszystko co mozliwe, by nie dopuścic do trwałego zepsucia rynku.


powodzenia

realista - Czw Wrz 28, 2006 20:11

tomi napisał/a:
SKO będzie nadal pracował i zrobimy wszystko co mozliwe, by nie dopuścic do trwałego zepsucia rynku.


z tym że jeden cel został już osiągniety - wyprowadzenie ruchu i rezygnacja z parkingu,

poza tym nowy barak nie będzie taki wysoki jak pierwotnie planowano i jeśli dostanie estetyczną elewację to od biedy ujdzie

naprawdę lepsze niż to co poprzednio, a jestem pesymistą co do tej inwestycji i myślę, że nic lepszego inwestor nam nie postawi (najtaniej postawić w miarę estetyczny blaszak)

[ Dodano: Czw 28 Wrz, 2006 20:18 ]
jedyne dobre rozwiązanie dla tego terenu to doprowadzenie do rozwiązania projektu, a w przyszłości wydzielenie pojedynczych działek dla osób/inwestorów prywatnych z przeznaczeniem na przyszłe kamieniczki

Tytan1111 - Czw Wrz 28, 2006 21:23

dzisiaj patrzyłem na ratusz z perspektywy ulicy Tysiąclecia. Bardzo ładnie wyglądał. najlepiej chyba by było tam nic nie stawiać.
andros - Pią Wrz 29, 2006 09:43

Każdy ma prawo wypowiadać się na każdy temat, ale niech to robi na własny rachunek...

Niejaka Pani Irena Jędrak wypowiada się w mediach w imieniu Społecznego Komitetu Obywatelskiego, chociać do SKO nie należy i ma całkowicie sprzeczne z nim poglądy na temat Galerii Rynek.

SKO właśnie rozpoczyna koleją akcję zbierania podpisów mieszkańców, którzy nie zgadzają się na realizację projektu Galerii, przedstawionego na konferencji prasowej w dniu 27.09.2006 r. przez inwestora (podmiot powołany przez gminną spółkę LSI i firmę z udziałem kapitełu niemieckiego i szwajcarskiego).

surgeon - Pią Wrz 29, 2006 11:47

Andros poruszył bardzo ważną kwestię wcześniej. Jak już pisałem kilka razy jest już po ptokach bo grunt sprzedano. Cały sprawa opiera się o to, dlaczego do tego doszło. Z tego co pamiętam była to kompletna niespodzianka i zaskoczenie. Zamiast sprzedawać grunt w samym sercu miasta trzeba było go zaadaptować na potrzeby pierwotne czyli mówiąc krótko trzeba było tam zrobić RYNEK, a nie jakieś "galerię". Miasto straciło rynek w momencie sprzeaży gruntu pod pawilon zwany dumnie "galerią". Ciekawe jak wiele miast w Polsce nie posiada rynku?
realista - Pią Wrz 29, 2006 11:58

Wszystko pięknie, nikt nie chce baraku w rynku, ale warto sprecyzowac jakies postulaty. Chciałbym np. poznac postulaty SKO.

Ale szczerze mówiąc wątpie, aby teraz udało się coś zmienić - to już prywatny teren i prywatny inwestor.

andros - Pią Wrz 29, 2006 13:30

Główne postulaty SKO dotyczące Rynku są niezmienne od stycznia br. i formułowane są pod postacią "...6 - punktowego planu działania władzy samorządowej na rzecz kompleksowego zagospodarowania Rynku w Lubinie:

1.Na obecną chwilę konieczne jest odstąpienie od forsowanej koncepcji Galerii Rynek.
Racjonalną decyzją będzie ta, która minimalizuje wszelkie straty i koszty oraz umożliwi Prezydentowi honorowe wycofanie się z tej inwestycji.

2.Przystąpienie do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru Rynku.
Plan powinien być opracowany z uwzględnieniem konsultacji z mieszkańcami miasta oraz specjalistami w dziedzinie planowania przestrzennego i architektury w taki sposób, aby uniknąć blokowania projektów przez obywateli w ramach opiniowania planów, a także w trybie odwoławczym.

3.Opracowanie koncepcji modernizacji i przebudowy Rynku z zachowaniem istniejącej infrastruktury mieszkalnej.
Inspiracją i dobrym punktem wyjścia może być koncepcja przebudowy Rynku zaproponowana w 1992 roku przez architekta Sławomira Mizielińskiego oraz powiązanie jej z aktualną koncepcją zagospodarowania terenów zielonych obok bazaru, przedstawioną przez kupców lubińskich.

4.Zlecenie opracowania wizualizacji przebudowy i modernizacji Rynku wraz ze stworzeniem dokumentów niezbędnych do aplikowania o środki unijne z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Na tę usługę władza samorządowa powinna ogłosić przetarg (zgodnie z Prawem zamówień publicznych), aby być w zgodzie z zasadą równego traktowania podmiotów, niedyskryminacji czy też przejrzystości.

5. Zabezpieczenie w budżecie Miasta Lubina na 2007 rok niezbędnych środków do opracowania w/w dokumentów.
Jest to możliwe poprzez inicjatywę uchwałodawczą rady gminy oraz ujęcie tych kosztów w projekcie budżetu formułowanego przez prezydenta.

6. Poddanie konsultacjom społecznym tworzonej koncepcji.
Tak, aby umożliwić mieszkańcom miasta zgłaszania ewentualnych uwag, wniosków i poprawek dotyczących rozwiązań projektowych (za pośrednictwem różnego typu sondaży i debat publicznych).

Taki plan jest niezbędnym krokiem do nadrobienia istniejących zaniedbań w kompleksowym zagospodarowaniu naszego rynku i uczynienia z tego rejonu autentyczną wizytówkę miasta".

A propos sprzedaży gruntu, znowu słychać o kolejnej działce (140 m2), która jest niezbędna aby można było wybudować galerię według ostatnio zaprezentowanego projektu. Dla Prezydenta ponoć to żaden problem, aby taką dodatkową działkę sprzedać inwestorowi...a sprawa sprzedaży głównej działki leży w prokuraturze.

realista - Pią Wrz 29, 2006 15:03

jeśli jest możliwość zablokowania sprzedaży tego terenu - mogłoby to stanowić element nacisku na inwestora
DeeS - Pią Wrz 29, 2006 15:48

Jedna sprawa wymaga sprostowania.

Miasto NIE SPRZEDALO terenu w Rynku.

Miasto (a właściwie Prezydent Miasta - mimo sprzeciwu Rady Miejskiej) PRZEKAZALO grunt za darmo do LSI, a ta WNIOSŁA teren aportem do spółki Galeria Rynek Sp. z o.o.

Wartość gruntu stanowi 49% udziałów w spółce, a więc pakiet mniejszościowy.

W praktyce miasto pozbyło sie tego terenu nie dostając (na razie przynajmniej) niczego w zamian. I ten fakt własnie jest przedmiotem sledztwa prowadzonego w prokuraturze gdyz zachodzi tutaj mozliwość niegospodarności.

realista - Pią Wrz 29, 2006 16:05

a wystarczyło podzielić teren na działki i sprzedać na kamieniczki, z dużym zyskiem dla miasta

uzyskane pieniądze + fundusze z UE wystarzcyłyby na pełną rewitalizacje centrum i przywrócenie temu miastu blasku

a tak zrobiono wielki przekręt

[ Dodano: Pią 29 Wrz, 2006 21:49 ]
a przy okacji:

andros napisał/a:

SKO właśnie rozpoczyna koleją akcję zbierania podpisów mieszkańców, którzy nie zgadzają się na realizację projektu Galerii, przedstawionego na konferencji prasowej w dniu 27.09.2006 r. przez inwestora (podmiot powołany przez gminną spółkę LSI i firmę z udziałem kapitełu niemieckiego i szwajcarskiego).


dzis się podpisałem

barakom stop! :kosa: :diabel:

andros - Sob Wrz 30, 2006 08:35

DeeS napisał/a:
Jedna sprawa wymaga sprostowania.

Miasto NIE SPRZEDALO terenu w Rynku.

Miasto (a właściwie Prezydent Miasta - mimo sprzeciwu Rady Miejskiej) PRZEKAZALO grunt za darmo do LSI, a ta WNIOSŁA teren aportem do spółki Galeria Rynek Sp. z o.o.

Wartość gruntu stanowi 49% udziałów w spółce, a więc pakiet mniejszościowy.

W praktyce miasto pozbyło sie tego terenu nie dostając (na razie przynajmniej) niczego w zamian. I ten fakt własnie jest przedmiotem sledztwa prowadzonego w prokuraturze gdyz zachodzi tutaj mozliwość niegospodarności.


To znaczy, że jest chyba jeszcze gorzej niż się powszechnie wydaje... bo gdyby normalnie sprzedano, to przynajmniej miasto miałoby coś z tego...

surgeon - Sob Wrz 30, 2006 09:44

Na pierwszy rzut oka wygląda to na solidny wałek po stronie LSI. Coś opieszale bada to prokuratura. Cała sprawa powinna być wyjaśniona w góra miesiąc.
JasioJasio - Nie Paź 01, 2006 22:36

surgeon napisał/a:
Na pierwszy rzut oka wygląda to na solidny wałek po stronie LSI. Coś opieszale bada to prokuratura. Cała sprawa powinna być wyjaśniona w góra miesiąc.


... prokurator na pewno jest z "układu" ...

GregPepe - Pon Paź 02, 2006 10:20

JasioJasio napisał/a:
surgeon napisał/a:
Na pierwszy rzut oka wygląda to na solidny wałek po stronie LSI. Coś opieszale bada to prokuratura. Cała sprawa powinna być wyjaśniona w góra miesiąc.


... prokurator na pewno jest z "układu" ...
Ważne zeby pewne fakty nie wyszły przed wyborami potem to se mogą wyjaśniać. Czyli wałek.
Gdyby maisto wniosło reszte gruntu i zdobyło 51% akcji to nie było by tak źle bo by odzyskali większość. Z tego co pamiętam to LSI miała wnieś jakiś dodatkowy kapitał czy coś, ale tego nie zrobiła bo wcześniej było wiadomo że radni ją chcą zlikwidować i teraz chyba nie bardzo można to zrobić.

vendro - Pon Paź 02, 2006 14:36

Grunt? Żaden problem - Mieszkańcy protestują przeciwko budowie Galerii Rynek, a prezydent chce pomóc inwestorowi

Społeczny Komitet Obywatelski już rozwiesił w blokach w centrum Lubina listy z treścią protestu. Zbiera podpisy mieszkańców, którym nie podoba się nowy, trzeci już, projekt galerii.

(...)

http://www.elubin.pl/inde...t/view/144/103/

realista - Pon Paź 02, 2006 17:24

w eLubin czytam, że Prezio chce wyburzyc punktowce koło koscioła,

a co na to ich mieszkancy????

według mnie takie deklaracje to arogancja

andros - Pon Paź 02, 2006 23:00

Mieszkańcy tych bloków już raz wyrazili swoją negatywną opinię o tym pomyśle. Jest jednak jedna pani, której podoba się zarówno projekt galerii, jak i pomysł wyburzenia jej bloku - chyba liczy na to, że władze miasta zafundują jej nowe piękne mieszkanie (albo i domek) w atrakcyjnym rejonie miasta i po przystępnej cenie - chodzi i namawia, aby innym też się to spodobało...
tomi - Wto Paź 03, 2006 09:08

dodam że ta pani na 90% startuje do RM z list Lubin 2006
andros - Wto Paź 03, 2006 09:18

Ja daję 100 %
realista - Wto Paź 03, 2006 11:12

A ja Panu Prezydentowi proponuje (skoro ma takie zapędy do wyburzania), aby wyburzyć Urząd Miasta, aby lepiej odsłonic okoliczne bloki, oraz zrobić na tym miejscu ławeczki i fontannę.
JasioJasio - Wto Paź 03, 2006 15:29

Nie da się aby był wilk syty i owca cała. Burzycie się strasznie, ze w Rynku stanie paskudna galeria - bo to nie wasze. Ale jesli wspomni się że tak naprawdę to Rynek oszpecają obskurne przecież w rzeczywistości punktowce i bloki wokół to już gwałtu-rety NASZE chcą ruszyć. Pamiętacie Kalego z "Pustyni i w puszczy"? Kali ukraść - to dobrze, Kalemu ukraść - to źle.

Co według was tomi, Andros, realista ( po ostatniej stronie tylko patrzę) ma zrobić miasto aby Rynek był ładniejszy?

tomi - Wto Paź 03, 2006 16:17

przede wszystkim miasto powinno stworzyć całościową koncepcję której nie posiada. nie można zabierać sie za zmiane wizerunku naszego rynku, jeśli ma się tylko pomysł na środek.

generalnie spotykam się z trzema pomysłami na rynek:
1. galeria w postaci budynku ze stali i szkła
2. powrót do historycznej zabudowy kamieniczek (nie wykluczający powstania w środku galerii)
3. pozostawienie tego placu jako wolną przestrzeń

jak się dzisiaj okazało (oglądnijcie wiadomości może coś pokażą) koncepcja była, już w roku 1996 gdy prezydentem był Maćkała, w bardzo zaawansowanej formie, natomiast po wyborach w 1998 do władzy doszedł Milka i projekt został zawieszony.

1 etap wykonano (od strony małego kościoła),
2 etap powstawał do połowy, tzn. były plany całego miejsca po wyburzonym baraku. Są/były kompletne dokumentacje trzech kamienic (łącznie z pozwoleniami konserwatora) nad resztą były prowadzone prace dotyczące dokumentacji technicznej,
3 etap, to zmiana elewacji będących tam budynków. niestety nastąpiła zmiana władzy. prezydentem został Milka zmienił się prezes LSI i koncepcję odrzucono.

tak było parę lat temu i tak powinno być zrobione tym razem. najpierw plan działania, następnie projekty dokumentacje pozwolenia, i dopiero na końcu pracę budowlane.

dostałem dziś obietnicę od architekta który to projektował, że będę mógł udostępnić te plany. jak tylko je dostanę to pokaże na forum jak miało to wyglądać według ówczesnego projektu.

JasioJasio - Wto Paź 03, 2006 16:48

Wciąż rozmawiamy o gaelri w takiej czy innej formie. Rynek naprawde jednak szpecą maszkary postawione po zburzonych radośnie kamienicach. Bez zburzenia/przebudowy bloków mieszkalnych, punktowców oraz pawilonów handlowych cokolwiek by nie wybudować w Rynku to i tak będzie niewystarczające.
Plan oczywiście, ale uwzględniający całość Rynku, nie tylko jedną budowlę.

tomi - Wto Paź 03, 2006 17:47

JasioJasio, zgadzam sie z tobą, patrz 3 etap tego co było w planowanych działaniach. rozmawiałem z architektem który nad tym pracował 8 lat temu i to jest pewne.

nie zapominaj jednak że gdy powstanie jakiś budynek to on będzie determinował powstawanie czegokolwiek innego. Właśnie dlatego jest to tak ważne. decyzja na kilkadziesiąt lat czyli całe nasze życie. nie można tego robić pochopnie.

realista - Wto Paź 03, 2006 21:45

Nie mieszkam w Rynku i nie buntuje się przeciw "Barakowi Rynek" z powodów ambicjonalnych.
Cieszę sie z każej sensownej inicjatywy w tym mieście. (a ta sensowna nie jest)

Co do mentalnosci Kalego:

Prawda jest taka, że w tych brzydkich punktowcach mieszkają ludzie i nie można ich domów wyburzać bo ktoś z przyszłego biura w "Baraku" chce sobie zrobić widok na kosciół i drzewka.

Bloki i budynki są brzydkie bo są po prostu stare i odrapane, wystarczy renowacja i stylizacja fasad i już będziemy mieli przyjemnie wyglądające budynki.

Nad dawnymi kamieniczkami nie rozczulałbym się aż tak bardzo, wystarczy powiększyć stare zdjęcia - i to nie te retuszowane, ładne, przedwojenne, ale te powojenne z lat 60-tych. Widać tam syf, brud, i zabite dechami podwórka. Nie ma czego żałować - patrząc z perspektywy tamtych lat - nalezy pogodzić się z ówczesnymi decyzjami.

Oczywiście teraz są techniczne możliwości renowacji nawet "smierdzących i odparpanych" kamienic na cieszące oko "starowki". Teraz są już inne trendy - ale na pewno nie należy do nich stawianie baraków a'la PRL w centrach miast.

andros - Sro Paź 04, 2006 09:34

Uważam, że dobrym rozwiązaniem sytuacji w rynku może być przeprowadzenie referendum ogólnomiejskiego, w którym zostaną przedstawione do wyboru wizualizacje "trzech pomysłów na rynek", wymienionych przez tomiego.
hugo - Sro Paź 04, 2006 11:35

Troche moze poza tematem ale ja osobiscie uwielbiam wybory, to jest naprawde wspanialy czas wizji, pomyslow, pieknych slow. Problem galerii istnieje juz od dawna, lecz teraz nagle wszyscy sie obudzili i maja super plany rozwiazania tego problemu, wystarczy tylko postawic krzyzyk tam gdzie trzeba. Moze trzeba pomyslec o tym zeby wybory odbywaly sie np. co rok?
realista - Sro Paź 04, 2006 16:58

.....wspaniały czas obietnic o których wszyscy zapominają :P
ALLka - Sro Paź 04, 2006 19:57

andros napisał/a:
Uważam, że dobrym rozwiązaniem sytuacji w rynku może być przeprowadzenie referendum ogólnomiejskiego, w którym zostaną przedstawione do wyboru wizualizacje "trzech pomysłów na rynek", wymienionych przez tomiego.


Rozwiazanie moze i dobre lecz frekwencja nie sadze by byla zbyt duza :/ co niestety ozczalo bedzie, iz mamy tylko krzykaczy w miescie, ktorym nie chce sie ruszyc, by cos w tej sprawie konkretnego zrobic......

JasioJasio - Czw Paź 05, 2006 01:09

Ostatnie zdanie Hugo świetnie oddaje sytuację.
co do referendum to tak, ale wtedy gdy faktycznie będa rywalizowały ze soba trzy konkretne propozycje. Dodam przygotowane kompleksowo, jesli ktoś chce zburzyć bloki to musi powiedzieć co z ludźmi tam mieszkającymi itp, itd.

andros - Czw Paź 05, 2006 09:32

Dokładnie tak.
tomi - Pon Paź 23, 2006 21:53

dostałem wizualizację tego, co powstałoby na rynku gdyby rządził Maćkała.
zgodnie z obietnicą zamieszczam to co obiecałem. :)





powyżej wizualizacje 2D a poniżej obraz przestrzenny 3D.



dodam że prace były prowadzone w roku '98 więc było to dużo trudniejsze od strony technicznej. Trzy kamieniczki miały już KOMPLET POZWOLEŃ ŁĄCZNIE Z POZWOLENIAMI OD KONSERWATORA ZABYTKÓW więc wystarczyło dokończyć to co było , zarówno w '98 roku jak i w roku 2002, niestety ostatnich trzech prezydentów lubina to osoby nie nadające się na to stanowisko :placz: ale cóż może coś się zmieni w listopadzie ...

surgeon - Pon Paź 23, 2006 22:11

K... To jest rynek, nie budujcie tam nic!!!
tomi - Pon Paź 23, 2006 22:25

to było projektowane konsultacjach z konserwatorem i z nawiązaniem do historycznej zabudowy, może to się nie podobać ale taki (w przybliżeniu) był obraz historyczny.
z pewnością pasuje to tam bardziej niż galeria, inna sprawa to czy jest to najlepsze co może powstać, widziałem chyba wszystkie pomysły i moim zdaniem tak.
surgeon,
Kod:
nie budujcie tam nic
jest to jakiś pomysł ale pytanie czego chce większość mieszkańców.

[ Dodano: Pon 23 Paź, 2006 23:18 ]
i następne 2:





chyba wystarczy ...

rybolek - Wto Paź 24, 2006 00:06

Jesli to ja bym miał decydować, to bym nic nie zbudował, (jakaś fontanna i ławeczki) ale jesli miałbym wybierać między projektem Mackały a Geleria Rynek to wolę ten projekt Maćkały. a Wy jak uważacie ?
JasioJasio - Wto Paź 24, 2006 01:30

rybolek napisał/a:
Jesli to ja bym miał decydować, to bym nic nie zbudował, (jakaś fontanna i ławeczki) ...


I Rynek byłby równie martwy jak teraz. Co by nie mówić to galeria ( o ile będzie miała charakter podobny do wrocławskiej Galerii Dominikańskiej ) znacznie bardziej przyciągnie ludzi niż pare ławeczek. Kwestia co w Rynku ma być?

tomi - Wto Paź 24, 2006 08:24

JasioJasio, tak dla ścisłości to galeria dominikańska jest obok rynku we wrocławiu a w rynku mają kamieniczki. można by poszukać pewnej analogii z lubinem tzn galeria cuprum obok rynku a w rynku kamieniczki. moim zdaniem najlepsze rozwiązanie.
polar21 - Wto Paź 24, 2006 10:49

JasioJasio napisał/a:
rybolek napisał/a:
Jesli to ja bym miał decydować, to bym nic nie zbudował, (jakaś fontanna i ławeczki) ...


I Rynek byłby równie martwy jak teraz. Co by nie mówić to galeria ( o ile będzie miała charakter podobny do wrocławskiej Galerii Dominikańskiej ) znacznie bardziej przyciągnie ludzi niż pare ławeczek. Kwestia co w Rynku ma być?



Niezgodze sie. Rynek winien byc miejscem spotkan, spacerow, miejscem gdzie mozesz zrobic zakupy, napic sie kawy czy wypic piwo w ogrodku , ale rynek musi miec tez swoj klimat a nie sadze zeby zapewnil go ten szklno-stalowy budynek otoczony przez gomulkowskie bloki.
Picie kawy (nie wspominajac o cenie) na pasazu w galerii dominikanskiej nie zapewni takiego klimatu jak w jakiejs kafejce czy ogrodku.


Ta koncepcja przytoczna przez tomiego to krok we wlasciwym kierunku, zwlaszcza ze jak tomi napisal odwoluje sie w maksymalnym stopniu do zabudowy historycznej (zobaczcie na fragment rynku przed wyburzeniem na pocz. lat-60tych na filmiku o Zaglebiu ktory nagralem na festynie, przytaczam link ponownie: http://www.youtube.com/watch?v=qyWxdSVykaE ).

Szkoda ze mozna bylo to uczynic w Polkowicach (lacznie z wyburzeniem blokow), Glogowie a nie da sie w Lubinie.

P.S.

tomi czy ty masz moze dwie coreczki? :)

tomi - Wto Paź 24, 2006 11:29

ostatni bo chyba wystarczy :)


[ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 11:32 ]
polar21, mam :) sam robiłem jak zapewnia żona ;)

polar21 - Wto Paź 24, 2006 11:35

tomi napisał/a:
polar21, mam :) sam robiłem jak zapewnia żona ;)


no to juz jestem prawie pewnien ze to ty byles bohaterem artykulu o ludziach z regionu w jednej z ostatnich wydan Gazety Wroclawskiej :)

tomi - Wto Paź 24, 2006 11:39

no to ci potwierdzę że to byłem ja :)
JasioJasio - Wto Paź 24, 2006 23:06

tomi napisał/a:
JasioJasio, tak dla ścisłości to galeria dominikańska jest obok rynku we wrocławiu a w rynku mają kamieniczki. można by poszukać pewnej analogii z lubinem tzn galeria cuprum obok rynku a w rynku kamieniczki. moim zdaniem najlepsze rozwiązanie.


Nie bądź małostkowy, wiesz dobrze że nie chodzilo mi o lokalizację GD.
Tak we Wroclawiu w Rynku są kamieniczki, ale to nie z powodu kamieniczek ten rynek żyje. Tak pzy okazji to mają również fontannę i to cholernie drogą, gdyby miasto Lubin zechciało wybudować tym przykładem i u nas w rynku fontanne, to sadząc min po twojej tomi opinni o fonatannach chętnie zjadłbyś pomysłodawcę żywcem. Bez popitki :)

Zwróćcie uwagę, że w naszym rynku jest kilka ławeczek. nie wiem, może mam pecha ale ilekroć jestem w rynku (3-4 razy w miesiącu) to zawsze na tych ławeczkach "przesiadują" zmęczeni życiem ludzie o mocno nieświeżych oddechach i twarzach. Naprawdę myslicie, ze postawienie 10 nowych ławek spowoduje reaktywację tego miesjca? Idę o zakład, że będzie więcej "nieświeżych" jedynie.

Jeszcze jedno. Piszesz tomi że w rynku winny być kamieniczki jak we Wrocławiu. Nie powiem, oglądając stare fotki naszego miasta wzdycham do ówczesnego rynku. Powstaje jednak pytanie, co w kamieniczkach? Część z już istniejących już kamieniczek nadal nie ma najemców, w pozostałych właściciele zmieniają się dwa razy do roku średnio z wyjątkiem salonów firm telefonicznych. Kto zapełni 3-4 krotnie wiekszą powierzchnię biurową i sklepową jak do tej pory? Pamiętajmy, ze budując galerię prywatny inwestor bierze to zmartwienie na siebie, to on w końcu wykłada pieniądze. Jesli za kamienice weźmie się miasto, to będzie miasta - nasz problem.

tomi - Sro Paź 25, 2006 16:56

wiem że nie o to ci chodziło ale napisałeś dokładnie tak jak kiedyś powiedział jeden z radnych broniącyh rynku i mnie poniosło :/ .

ale ale rynek żyje dzięki ludziom tam będącym więc powinny tam być (wg mnie) jakieś kawiarnie i knajpki itp, zresztą były kiedyś plany (niepamiętam kiedy) żeby wykupić mieszkania na parterze (w blokach) i zrobić tam sklepy itp. dodając przerobione elewacje mogło by to tworzyć całkiem niezły wygląd i może wtedy byłoby prawdziwe ożywienie.

co do ławeczek to jest to jeden z trzech pomysłów na rynek, mnie się podoba średnio.

co do fontanny hehe :) nieprawda nie zjadłbym nikogo gdyby to było odpowiednie ładne a nie basenik lub rura wystająca z ziemi, nie może być jakaś np rzeźba??

co do najemców to fakt problem istnieje ale jest pytanie ważniejsze - jaka jest cena najmu?

i przypomnę kamieniczki planowane za maćkały miały być budowane wspólnie z ówczesnymi kupcami baraku, i byłby to ich problem. kasa Polskich kupców procentowała by dla Polskich rodzin że tak powiem patriotycznie.

JasioJasio - Czw Paź 26, 2006 01:51

Nawet bardzo, od Romka G. nie jesteś :)
tomi - Czw Paź 26, 2006 09:13

niestety/naszczęście, nie należę do żadnej parti politycznej, mało tego, nie zamierzam się do żadnej zapisać, wole działać społecznie niż politycznie :) a patriotyzm to powód do dumy tak mnie uczyła Mama i tego będę bronił :)

najlepsza opcja budowy nowego rynku to opcja budowania go przez nas, tym bardziej że niemiecki inwestor też nie ma na to kasy, jako źródła finansowania inwestycji wskazuje on kredyty więc pytanie jest oczywiste - czy to niemiec musi być kredytobiorcą??

zaleciało nacjonalizmem hehehe, ale daleko mi do tego, po prostu trzeba być rozsądnym.

andros - Czw Paź 26, 2006 09:49

Normalnie rynek każdego miasta jest w pewnym sensie obszarem strategicznym, bardzo istotnym dla jego pozytywnego, jak i negatywnego wizerunku (ostatnio otwarto ciekawy rynek w Łowiczu, o czym pozytywnie i dość szeroko informowały media).

Całkowite oddanie tego obszaru tzw. "wolnemu rynkowi" jest dość ryzykowne - miasto powinno sobie zostawić jakiś "pakiet kontrolny", żeby móc regulować proporcje pomiędzy spełnianiem przez ten obszar funcji kulturalnych (artystycznych), społecznych (rozrywkowej, rekreacyjnej) i ekonomicznych (kierunki inwestowania, które przynoszą zysk).

Na przykładzie naszego rynku widać, że samo zbudowanie kamieniczek nie musi ożywiać rynku, natomiast zbudowanie galerii handlowej może ożywić rynek aż do bólu...

JasioJasio - Pią Paź 27, 2006 00:54

tomi napisał/a:
czy to niemiec musi być kredytobiorcą??



Najważniejsze, w jakim banku weźmie kredyt :)

Andros

Ławki nie, kamieniczki nie, galeria nie. Więc co?
We Wrocławiu w Rynku jest dom towarowy, bank, kawiarnie, dobre restauracje i plastikowe jedzenie z McDonalds. Nie ma wyłącznie uduchowionych, wykwintnych instytucji. W Lubinie z braku innych realnych mozliwości mozna skupić to wszystko w jednym budynku - co wg mnie wcale nie jest ani gwałtem na nijakim póki co miejscu w mieście ani złym przedsięwzięciem finansowym. Mozna dyskutować nad kształtem budynku, czy szklana bryła pasuje ti najlepiej czy nie - to już kwestia gustu.

PS Czy projekt na który zgodził się konserwator zabytków to ten, który wisi na płocie placu budowy?

GregPepe - Pią Paź 27, 2006 08:15

JasioJasio napisał/a:
...Czy projekt na który zgodził się konserwator zabytków to ten, który wisi na płocie placu budowy?
Konserwator wyraził wstępną akceptacje projektu, podpisze po uwzględnieniu jego uwag. Prawdopodobnie jeszcze nie mają jego podpisu, więc to mogą być tylko przypuszczenia że na coś takiego konserwator się zgodzi. Wywiesili to żeby coś wisiało na wybory że niby coś się dzieje w tym temacie.
andros - Pią Paź 27, 2006 11:21

JasioJasio, pytać trzeba ludzi, co chcą w rynku - pytać władze, architektów, mieszkańców rynku itd...
Dla mnie mogą być i ławeczki, i galeria, i kamieniczki i cokolwiek innego, ale najbardziej interesują mnie rozwiązania systemowe a nie działania doraźne, chaotyczne, autorytarne...

JasioJasio - Pią Paź 27, 2006 22:01

Powiedz jeszcze że masz takie w zanadrzu andros a dostaniesz mój głos w wyborach. I zonę postaram się namówić :)
tomi - Pią Paź 27, 2006 23:37

andros, chyba nie startuje, ale mówi do rzeczy.
1 konsultacje czy nawet referendum - co powinno się w rynku znaleść
2 według woli ludzi ogłosić konkurs na projekt
3 postarać się o pozwolenia budowlane i inne
4 rozpocząć inwestycje
a u nas odwrotnie,

polar21 - Sob Paź 28, 2006 15:12

Auch napisał/a:
andros nie, ale jego żona jak najbardziej :pomysl:


panowie..panowie....widze ze dyskuja schodzi na manowce, tymczasem mamy jeszcze jedna koncepcje zagospodarowanie rynku :)

Wczoraj wpadla mi w rece ulotka wyborcza p.Borysa gdzie miedzy innymi przedstawia on swoja koncepcje (wlasciwie to koncepcja firmy Filar jednakze na ich stronie slowem nie wspomniano o niej)

Cytat:
Plac w rynku powinien być uwolniony dla wydarzeń kulturalnych, miejsca spotkań mieszkanców Lubina. Wystylizowanie, modernizacja i budowa nowych kamienic w Rynku. Utworzenie podziemnego pasażu, zamiast planowanej galerii handlowej.


A całość ma wygladac tak (pozwolilem sobie zeskanowac)




O ile z rewitalizacja blokow moge sie jeszcze zgodzic (nawet nienajgrzej to wyglda) o tyle zostawienie pustego placu w srodku miasta jest chyba nie na miescu. Jakos nie wyobrazam sobie imprezy plenerowej na rynku skoro obok mamy błonia.
Co sadzicie o takiej koncepcji?

realista - Sob Paź 28, 2006 15:48

tak nawiasem praktycznie nic nie stoi na przeszkodzie temu, aby jednocześnie powstała galeria rynek oraz jednocześnie zabudowa kamieniczek na obrazku załączonym powyżej

wielki pusty plac jest bez sensu

Kryzbi - Sob Paź 28, 2006 17:37

realista, to jest prowizorka ze bedzie pusty plac..... w miejscu gdzie ma powstac galeria posadzili by drzewka, postawili laweczki, a na srodku zbudowali duza fontanne :)
rybolek - Nie Paź 29, 2006 01:14

mnie tylko zastanawia, kto pozwoli na zburzenie bloków w rynku i wybodowanie kamieniczek ?
realista - Nie Paź 29, 2006 12:59

w miejscu w którym mają być wybudowane te kamieniczki jest obecnie dość pusto - bodajże fasada jednego punktowca do upiększenia, resztę punktowców koło kościoła chcą "zamurować"


zdjęcie PO jest dość cwane - pokazuje tylko jeden kawałek, nie zaś całość rynku


jednak jak znam życie to po wyborach nikt nic tam nie wybuduje :P , bloków nie odnowi i rynek pozostanie taki jaki jest na lata

Tytan1111 - Nie Paź 29, 2006 13:02

Widać, że najlepszym rozwiązaniem jest to, które już kiedyś było zapropnowane. Jak rozumiem, że za czasów Maćkały. Z kamieniczkami w śroku. Proste i możliwe do zaakceptowania. Pon co te ciągłe wymyślania?
realista - Nie Paź 29, 2006 14:31

tyle że ewentualny powrót Maćkały już nic nie zmieni, ten teren jest już prywatny i przyszła budowa zależy od właściwie od inwestora

my tu gadu gadu a inwestor i tak zrobi swoje

NEVIL - Nie Paź 29, 2006 18:05

Już od 2 lat śledzę ten temat. Nie mogę zrozumieć po co niektórzy niepotrzebnie strzępią język. Dla mnie sprawa od początku jest jasna. Co by się w tej chwili za obiekt wzniosło w lubińskim Rynku, to nie pasowałby do niczego. Przecież te peerelowskie bloki mieszkalne wzdłuż Rynku też nie pasują swym sąsiedztwem z Basztą Głogowską, Kościołem i Ratuszem. Przyglądałem im się i stwierdzam, że mimo jakichkolwiek prób zmienienia ich fasad, na nic to się zda. Pudła pozostaną pudłami. Co by się tam teraz na tym pustym placu postawiło, to nie będzie pasowało do niczego. Jeżeli zdecydujemy się postawić tam kamieniczki w starym stylu, to nie będą pasowały do tych czteropiętrowych bloków mieszkalnych. Gdy zaś zwycięży koncepcja budowy nowoczesnej galerii, to nie będzie symbiozy z Ratuszem i Basztą Głogowską. Jedyne wyjście, to zburzyć gomułkowską zabudowę Rynku i postawić kamieniczki w starym stylu. Ale na to nasze miasto niestety nie stać...
tomi - Nie Paź 29, 2006 22:43

realista, najlepiej powiedzieć że już nic się nie da zrobić, sorki ale tak to mówi prezydent raczyński, tylko nieudacznicy tak mówią!! jak się nie próbuje to nigdy nic się nie zrobi!! miała być ulica przez środek rynku i co ?? nie będzie tej ulicy. miał byc podziemny parking w rynku , i co?? nie będzie tego parkingu, można ?? można !! miasto ma 49% udziałów i wiele możliwości dodatkowo prokurator prowadzi dochodzenie czy to przekazanie gruntu (miasto nie ma z tego ani grosza) było zgodne z prawem.

NEVIL, to nie jest kwestia "strzępienia języka" tylko szerszego spojrzenia. od dwóch lat Raczyński próbuje ożywiać rynek a nie potrafi nawet sformułować normalnego stanowiska w tej sprawie, najpierw jest "za" potem "przeciw" następnie znowu "za". jeśli zrobi się jeden element to fakt nic "nie zagra", ale wracając do tego co proponował Maćkała, kamieniczki w miejscu baraku, a to miał być drugi etap przebudowy rynku, trzecim etapem było przerobienie elewacji bloków na takie które będą uzupełniały całość. to jedyne rozwiązanie które kompleksowo rozwiązuje ten problem. szkoda że przeciwnicy zamiast wziąć dobrą, gotową i już w 1/3 zrealizowaną koncepcje, zachowują sie jak dzieciaki i nie potrafią pracowac dla dobra wszystkich mieszkańców.

realista - Pon Paź 30, 2006 12:07

Tomi, jak wiesz ja śledzę tą sprawę od dawna i wiele już dyskusji było na ten temat.
I ty, i ja i wielu innych forumowiczów doskonale zna sprawę i szkoda tu chyba zbędnych emocji.

Niestety nie jesteśmy sądem ani prokuratorem i nie możemy tylko naszymi dobrymi chęciami wywłaszczyć spółki która o ile wiem ma 51% udziałów w tym terenie - czyli decyduje.

JasioJasio - Pon Paź 30, 2006 15:23

... i kółko się zamyka. Budujemy kamieniczki identyczne ajk po północnej stronie z których zasiedleniem jest kłopot do dzisiaj. I mamy piękne kamieniczki w których nic się nie dzieje.

Każdy tu będzie miał swoje racje, ale powiem wam że definitywna odpowiedź nadejdzie ajakies 3 lata po zakońćzeniu budowy. Czegokolwiek zresztą.

NEVIL - Pon Paź 30, 2006 16:54

Cytat:
... i kółko się zamyka. Budujemy kamieniczki identyczne ajk po północnej stronie z których zasiedleniem jest kłopot do dzisiaj. I mamy piękne kamieniczki w których nic się nie dzieje.


Przypuszczam, że barierą dla chcących wynająć lokal w rynkowych kamieniczkach, jest horrendalny czynsz dzierżawy. Wiadomo, ci którzy je wznosili, chcą jak najszybciej, żeby im się wróciły koszty budowy.

realista - Pon Paź 30, 2006 17:26

co do tych pustych kamieniczek - to czegoś tu nie rozumiem,

normalnie jest tak, że buduje mieszkanie / lokal na wynajem i chce na wynajmie jak najlepiej zarobić

jeśli nie znajduje najemców to nie zarabiam nic - a do tego tracę (koszty)
co robi normalny inwestor? - obniża cenę czynszu do chwili, aż znajdzie się nabywca - nawet jeśli nie zarobił tyle ile chciał to przynajmniej nie traci

więc o co chodzi z tymi kamieniczkami? kto tam "rządzi"?

mogą wybudować nowe kamieniczki / galeryję rynek / cokolwiek - jeśli handlowcy nie będą chcieli tam wynająć powierzchni z uwagi na wysokie czynsze to i tak będzie "lipa" a nie rynek.

Urtanator - Pon Paź 30, 2006 17:47

Ceny wynajmu metra kwadratowego w nowych kamieniczkach 3 lata temu nieznacznie odbiegały od poziomu cen wrocławskich.
Budynek przy baszcie - prywatny właściciel. Skutecznie odstrasza chętnych do wynajmu wysokimi cenami a najemców do wyprowadzki (znam to z autopsji). Efekt? Od kilku lat pokoje stoją puste. Tam chyba jest jakaś drukarnia fałszywek albo sortownia amfetaminy :?
Jeżeli komuś bardziej się opłaca trzymać powietrze w biurach niż wynajmować, to są jakieś przekręty.

tomi - Pon Paź 30, 2006 18:55

jak dobrze pamiętam, to właścicielem kamieniczek jest słynna LSI, z szefem panem dubińskim, który zaufanym raczyńskiego jest!
jak dziennikarze spytli się o kompetencje pana dubińskiego tuż po jego powołaniu na szefa LSI to prezydent raczyński stwierdził że "jest z dobrej rodziny i to wystarczy"
więc co wy się dziwicie że lokale stoją puste.

NEVIL - Pon Paź 30, 2006 19:22

Cytat:



... i kółko się zamyka. Budujemy kamieniczki identyczne ajk po północnej stronie z których zasiedleniem jest kłopot do dzisiaj. I mamy piękne kamieniczki w których nic się nie dzieje.


A tak przy okazji.... Jeżeli te istniejące kamieniczki są po północnej stronie Rynku, to Ty chyba wczoraj piłeś ze swoim kompasem wódkę... :-)

hugo - Pon Paź 30, 2006 19:31

tomi napisał/a:
jak dobrze pamiętam, to właścicielem kamieniczek jest słynna LSI, z szefem panem dubińskim, który zaufanym raczyńskiego jest!
jak dziennikarze spytli się o kompetencje pana dubińskiego tuż po jego powołaniu na szefa LSI to prezydent raczyński stwierdził że "jest z dobrej rodziny i to wystarczy"
więc co wy się dziwicie że lokale stoją puste.


Chyba zle pamietasz, zaleznie od kamieniczki wlasciciel jest inny i to on ustala ceny, przynajmniej tak bylo jak pracowalem w jednej z firm ktora posiadala tam sklep oraz pomieszczenia biurowe. A czemu posiadala? bo ceny za wynajem byly kosmiczne.

NEVIL - Pon Paź 30, 2006 20:08

Cytat:

Chyba zle pamietasz, zaleznie od kamieniczki wlasciciel jest inny i to on ustala ceny, przynajmniej tak bylo jak pracowalem w jednej z firm ktora posiadala tam sklep oraz pomieszczenia biurowe. A czemu posiadala? bo ceny za wynajem byly kosmiczne.

To by tłumaczyło dlaczego DIALOG (BOK) opuścił swą siedzibę w kamieniczkach i przeniósł sie na M.C. Skłodowskiej , chociaż ta firma do biednych się nie zalicza.....

tomi - Pon Paź 30, 2006 20:18

hugo, a czy ógłbyś nam przypomnieć kto ustalił ceny za wynajm??
JasioJasio - Wto Paź 31, 2006 15:22

Pozwolę sobie zacytować część programu wyborczego pana Herejczaka, kandydata "Teraz Lubin":

"Jako radny, chcę doprowadzić lubiński Rynek do wyglądu, z jakiego każdy lubinianin będzie dumny."

Jeśli całe "TL" ma podobne zdanie, to mam wrażenie że postawiło się na z góry straconej pozycji, albo słaby wywiad mają. Wystarczy poczytać ten temat aby się zorientowac, ze "każdy lubinianin" ma dokładnie inne zdanie na ten temat niż pozostali. W takiej sytuacji "mission impossible" panie Herejczak, niestety.
Wystarczyło napisać w programie, że wizja Rynku będzie taka, jak odpowiada panu na przykład i było by bezproblemowo i jasno :)

polar21 - Wto Paź 31, 2006 15:27

JasioJasio napisał/a:
Wystarczy poczytać ten temat aby się zorientowac, ze "każdy lubinianin" ma dokładnie inne zdanie na ten temat niż pozostali. W takiej sytuacji "mission impossible" panie Herejczak, niestety.


a ciekawe czy jakies lokalne media przeprowadzaly sondaz na ten temat kiedys tam...

JasioJasio napisał/a:
Wystarczyło napisać w programie, że wizja Rynku będzie taka, jak odpowiada panu na przykład i było by bezproblemowo i jasno :)


no co ty...tak sie nie wypowiada polityk. Politycy uprawiaja tzw. "nowomowe stosowana".

tomi - Wto Paź 31, 2006 18:17

JasioJasio, to nie jest część programu tylko slogan więc chyba mylisz pojęcia. generalnie to TERAZ LUBIN opowiada się ża powrotem do propopzycji z '98 roku, czyli zabudowe kamieniczkową i elewacje bloków również na podobieństwo kamieniczek.
polar21,
Kod:
a ciekawe czy jakies lokalne media przeprowadzaly sondaz na ten temat kiedys tam...
z tego co wiem to nikt nie robił żadnej ankiety ale, że są teraz jak mi się wydaje, dwa kontrowersyjne tematy to zrobiłem ankiety na forum.

Kąpielisko?

Jaki Rynek?

polar21 - Wto Paź 31, 2006 19:39

tomi napisał/a:
JasioJasio, to nie jest część programu tylko slogan więc chyba mylisz pojęcia. generalnie to TERAZ LUBIN opowiada się ża powrotem do propopzycji z '98 roku, czyli zabudowe kamieniczkową i elewacje bloków również na podobieństwo kamieniczek.
polar21,
Kod:
a ciekawe czy jakies lokalne media przeprowadzaly sondaz na ten temat kiedys tam...
z tego co wiem to nikt nie robił żadnej ankiety ale, że są teraz jak mi się wydaje, dwa kontrowersyjne tematy to zrobiłem ankiety na forum.

Kąpielisko?

Jaki Rynek?


nienajgorzy pomysl jednak formulowicze to chyba nie jest ogol mieszkancow lubina (nie mowiac o tym ile % formulowiczow czynnie sie udziela w dyskujach politycznych).

Jako kandydat w wyborach powinienes zrobic kilka rund po miescie z ankietami :)

realista - Wto Paź 31, 2006 20:08

tomi kandydujesz?
JasioJasio - Wto Paź 31, 2006 20:09

tomi napisał/a:
... to nie jest część programu tylko slogan więc chyba mylisz pojęcia.


No kpisz sobie chyba!

Czyżby pan Herejczak napisał to co napisał aby wypełnić puste pole!? Czy może wzorem posła Jacka Kurskiego pomyslał, że "ciemny lud to kupi"?

Nie znam pana Herejczaka dobrze, dwie czy trzy wizyty w jego zakładzie raczej skłaniają mnie do myslenia o nim z sympatią jako o cżłowieku, dlatego też nie wydaje mi się aby traktował to zdanie jako pusty "slogan".

Mam w takim razie kolejne pytanie:

W jaki sposób oddzielić "slogany" od rzeczywistych zamiarów kandydatów "TL" i programu tegoż ostatniego? Tak na chłopski rozum wyjaśnij.

Czy hasła min:
"Za Maćkały było lepiej"
"Za Maćkały będzie lepiej"
"Zgoda buduje"

to "slogany" czy stoi za nimi jakiś rzetelny zamiar?

surgeon - Wto Paź 31, 2006 22:17

tomi napisał/a:
z tego co wiem to nikt nie robił żadnej ankiety ale, że są teraz jak mi się wydaje, dwa kontrowersyjne tematy to zrobiłem ankiety na forum.

Kąpielisko?

Jaki Rynek?


Takie ankiety i tak są wielce niereprezentatywne. Pewnie wiele osób uważa, że "staruchy" mają mało do powiedzenia etc., ale ja bym nie lekceważył głosu osób, które nie potrafią korzystać z internetu.

tomi - Wto Paź 31, 2006 22:30

realista, się zdecydowałem, choć długo się wahałem,

JasioJasio, nie kpię sobie, pan Herejczak (słuszne masz odczucia personalne), ma jakąś wizję rynku i twierdzi że Każdy lubinianin będzie z tego rynku dumny i ma prawo tak sądzić. całego programu nie da sie zmieścić na ulotce i to hasło czy slogan tylko podkreśla jego determinację w tym kierunku.
jeśli chcesz wiedzieć jaki jest program TERAZ LUBIN to kliknij na program i tam jest odnośnik do rynku http://www.zgodabuduje.terazlubin.pl/tomaszwiechec :)
jeśli chodzi o hasła to powinieneś wiedzieć że one mają mieć jakiś przekaz za którym oczywiście stoi konkretny zamiar. np: "Zgoda buduje", przypomnę bo chyba wszyscy zapomnieli że 4 lata temu w lubinie w wyborach samorządowych startowało TERAZ LUBIN a na jego listach działacze i PO i PIS (choć większość na listach stanowili bezpartyjni) wyjątek chyba ogólnopolski. gdyby nie ingerencje schetyny i desant z PD najprawdopodobniej w lubinie prawica była by dalej razem. jedyny który potrafi łączyć to właśnie Maćkała. to drugie hasło jest oczywiste, "Za Maćkały było lepiej" "Za Maćkały będzie lepiej" popatrz na przykład rynku. działania uporządkowane i w dobrym kierunku, z korzyścią dla kupców lubińskich i mieszkańców.

PS nie schodźmy z tematu rynku, chętnie podejme polityczne :) rozmowy w odpowiednich tematach. Ten niech zostanie tylko dla rynku :)

surgeon, "Takie ankiety i tak są wielce niereprezentatywne." oczywiście jak wszystkie internetowe, spokojnie i tak je chciałem zamieścic.

andros - Wto Lis 21, 2006 09:12

Rynek na medal

Odrestaurowany Nowy Rynek w Łowiczu otrzymał pierwszą nagrodę w konkursie na najlepiej zagospodarowaną przestrzeń publiczną w woj. łódzkim...

http://www.samorzad.pap.p...611201431401498

[ Dodano: Wto 21 Lis, 2006 09:15 ]
Rewitalizacja

Rozszerzenie zwolnień podatkowych i zmiany w "Programie rewitalizacji centrum miasta Bełchatowa" - to podstawowe kwestie, jakie poruszyli przedsiębiorcy z terenu objętego terenem rewitalizacji podczas spotkania w sprawie aktualizacji "Programu"...

http://www.samorzad.pap.p...611151014310684

Urtanator - Wto Lis 21, 2006 15:32

A u nas dalej wykopalisko. Szukają brakującego ogniwa między nami a małpami. Niedługo okaże się, że to ogniwo znajduje się w budynku przy ulicy Kilińskiego 10.
andros - Sro Lis 22, 2006 13:46

Prezydent od dawna ma swoją koncepcję ws. naszego rynku i myślę, że teraz dostał od mieszkańców zielone światło, aby ją zrealizować.
GregPepe - Sro Lis 22, 2006 17:02

andros napisał/a:
Prezydent od dawna ma swoją koncepcję ws. naszego rynku i myślę, że teraz dostał od mieszkańców zielone światło, aby ją zrealizować.
Mówienie że prezydent dostał zielone światło na realizacje swojej koncepcji to nadużycie, bo w kampani nic nie było na ten temat mówione bo nie było się czym chwalić
KUPIEC - Sro Lis 22, 2006 21:08

Właśnie teraz zobaczymy co Pan Raczyński jest wart - zostaje do zrobienia rynek, zalew, obwodnica - jak te trzy sprawy załatwi to go nawet na rękach ponoszę - oczywiście zadaszenie na nowym targowisku też ma powstać.
Kryzbi - Sro Lis 22, 2006 22:21

Zadaszenie bedzie w nowym roku z tego co wiem.... ogladalem wiadomosci dzis i mowili.. :)
andros - Sro Lis 22, 2006 23:10

GregPepe napisał/a:

Mówienie że prezydent dostał zielone światło na realizacje swojej koncepcji to nadużycie, bo w kampani nic nie było na ten temat mówione bo nie było się czym chwalić


Proszę nie przesadzać...
Ktoś, kto się choć trochę interesuje tematem rynku wie, jaką koncepcję zabudowy rynku od ponad 1,5 roku Prezydent oficjalnie forsuje. W jej realizacji są znaczne opóźnienia i obecnie rynek nie wygląda okazale. Pewnie, że Prezydent nie jest ryzykantem/samobójcą, żeby tak drażliwy temat specjalnie nagłaśniać akurat w kampanii wyborczej...
Robiła to raczej opozycja - mówiła: STOP GALERII!
Skutek wiadomy:w swoistym referendum nt. zabudowy rynku nawet jego mieszkańcy gremialnie oddali swoje głosy na Prezydenta - uwierzyli, zrozumieli i poparli...
Opozycja i jej koncepcja zabudowy rynku tym sposobem została przez mieszkańców zdecydowanie odrzucona.
Prezydent dostał zielone światło nie tylko w przenośni ale i w rzeczywistości...Z całą pewnością będzie się starał te wszystkie opóźnienia nadrobić...

GregPepe - Czw Lis 23, 2006 10:21

andros napisał/a:
GregPepe napisał/a:

Mówienie że prezydent dostał zielone światło na realizacje swojej koncepcji to nadużycie, bo w kampani nic nie było na ten temat mówione bo nie było się czym chwalić

Proszę nie przesadzać...
Ktoś, kto się choć trochę interesuje tematem rynku wie, jaką koncepcję zabudowy rynku od ponad 1,5 roku Prezydent oficjalnie forsuje. W jej realizacji są znaczne opóźnienia i obecnie rynek nie wygląda okazale. Pewnie, że Prezydent nie jest ryzykantem/samobójcą, żeby tak drażliwy temat specjalnie nagłaśniać akurat w kampanii wyborczej...
Robiła to raczej opozycja - mówiła: STOP GALERII!
Skutek wiadomy:w swoistym referendum nt. zabudowy rynku nawet jego mieszkańcy gremialnie oddali swoje głosy na Prezydenta - uwierzyli, zrozumieli i poparli...
Opozycja i jej koncepcja zabudowy rynku tym sposobem została przez mieszkańców zdecydowanie odrzucona.
Prezydent dostał zielone światło nie tylko w przenośni ale i w rzeczywistości...Z całą pewnością będzie się starał te wszystkie opóźnienia nadrobić...
Prezydent gostał te głosy z wielu innych powodów, ale na pewno nie dlatego ze ludzie popierają jego koncepcje zabudowy rynku.
To tak jakby powiedzieć, że wszyscy którzy głosowali na Prezydenta Kaczyńskiego popierają jego wszelkie działania, po prostu ten kandydat im najbardziej pasował i tyle, albo nie zauważyli nic złego w tym co robił w swojej kadencji, ale nie mozna mówić że głosowali na niego bo im się podoba koncepcja zabudowy rynku, jeżeli już mówimy o galerii która się ludzą podoba to raczej można mówić o tej 2 galerii budowanej przez CCC i łączącą się z tym likwidacją bazaru.

andros - Czw Lis 23, 2006 12:26

Wyniki wyborów każdy rozumie po swojemu...i mieszkańcy, i Prezydent zapewne też...
wawrzek - Czw Lis 23, 2006 16:48

andros napisał/a:
Wyniki wyborów każdy rozumie po swojemu...i mieszkańcy, i Prezydent zapewne też...


I tymi słowami obaliłeś swoje wcześniejsze stwierdzenie, że wysokie popracie dla urzędującego prezydenta jest dowodem na popracie budowania (imho obrzydliwej) galerii. Może istnieje taka korelacja, ale brak na nią dowodów.

Kampania się skończyła, przestańmy rzucać hasło a weźmy się do roboty. Ja na ten przykład proszę o trzymanie palców we wtorek (tak koło 10) otwiera się przede mną bardzo fajna szansa. Nie mówię, żeby nie zapeszyć :)

realista - Czw Lis 23, 2006 17:54

obrzydliwa?

może

ale galeria brzydsza niż dom towarowy, i okoliczne bloki to chyba nie będzie

andros - Czw Lis 23, 2006 19:48

[quote="wawrzek"]
andros napisał/a:
Wyniki wyborów każdy rozumie po swojemu...i mieszkańcy, i Prezydent zapewne też...


I tymi słowami obaliłeś swoje wcześniejsze stwierdzenie, że wysokie popracie dla urzędującego prezydenta jest dowodem na popracie budowania (imho obrzydliwej) galerii. Może istnieje taka korelacja, ale brak na nią dowodów.

Znowu przesada.
Niczego w ten sposób nie obaliłem...
Pisałem o zielonym świetle dla Prezydenta w kwestii Galerii, które w efekcie wyborów otrzymał - ma pełnię władzy wykonawczej w mieście i mocną pozycję w radach.
Tak, jak pisał Auch, ludzie się mało interesują pewnymi sprawami i tak (jak często podpisują różne umowy nie czytając ich) podpisali w pewnym sensie "umowę w ciemno" również w sprawie Rynku.
A dowody na istnienie korelacji przyniesie czas...

GregPepe - Pią Lis 24, 2006 06:58

andros napisał/a:
Pisałem o zielonym świetle dla Prezydenta w kwestii Galerii, które w efekcie wyborów otrzymał - ma pełnię władzy wykonawczej w mieście i mocną pozycję w radach.
Tak, jak pisał Auch, ludzie się mało interesują pewnymi sprawami i tak (jak często podpisują różne umowy nie czytając ich) podpisali w pewnym sensie "umowę w ciemno" również w sprawie Rynku.
A dowody na istnienie korelacji przyniesie czas...
No jeżeli w ten sposób interpretować zielione światło to masz racje.
tomi - Pon Lis 27, 2006 19:24

jedno jest pewne, dopóki prokurator nie zakończy dochodzenia nic konkretnego nie możemy powiedzieć, niestety za długo ono trwa.
andros - Wto Lis 28, 2006 15:09

Długo trwa to postępowanie i zapewne skończy się niczym...

[ Dodano: Pią 01 Gru, 2006 14:19 ]
"Galeria Piastów

Na otwarcie Centrum Handlowego „Galeria Piastów” przy ul. Najświętszej Marii Panny legniczanie oczekiwali z wielkim zainteresowaniem. Budynek stanął w miejscu szpecącego zabytkowe śródmieście „Megasamu”, a swą niezwykle ciekawą, nawiązującą do historii architekturą wzbudza uznanie zarówno mieszkańców, jak i przyjezdnych gości. Projektantem Galerii jest legnicki architekt Jan Niebudek..."

http://www.samorzad.pap.p...612011224420694

GregPepe - Pon Sty 08, 2007 11:04

No na stronie www.lubin.pl pojawiła się informacja obiecująca że do wiosny będzie pozwolenie na budowe. Do wiosny dużo czasu może zdążą. Sledztwo w sprawie niegospodarności przy przetargu sprzedaży targowiska umożone, a może ktoś wie na jakim etapie jest śledztwo w sprawie Galerii Rynek?
tomi - Pon Sty 08, 2007 13:36

Sesja w sprawie planu miejscowego dotyczący centrum miasta, w tym Rynku, odbędzie się 11 stycznia o godz. 14:00. jak ktoś jest zaintteresowany to może przyjśc i posłuchać co w trawie piszczy.
DeeS - Pon Sty 08, 2007 13:47

GregPepe napisał/a:
No na stronie www.lubin.pl pojawiła się informacja obiecująca że do wiosny będzie pozwolenie na budowe. Do wiosny dużo czasu może zdążą. Sledztwo w sprawie niegospodarności przy przetargu sprzedaży targowiska umożone, a może ktoś wie na jakim etapie jest śledztwo w sprawie Galerii Rynek?



Sledztwo trwa. Jest duże prawdopodobieństwo, ze zakonczy sie w lutym. NATYCHMIAST jak będa znane jego wyniki napisze o tym.

andros - Sro Sty 10, 2007 09:50

"Renowacja Rynku

W Bolesławcu rozpoczęła się realizacja projektu renowacji płyty głównej Rynku. W roku 2004 powstał pomysł przywrócenia bolesławieckiemu Rynkowi dawnej świetności i historycznej formy płyty głównej. W tym celu sporządzona została dokumentacja, w której znalazł się m. in. projekt wybrukowania powierzchni rynku kostką granitową o zróżnicowanej formie i barwie, która ma podkreślić zarówno układ komunikacyjny powierzchni Rynku jak i jego walory estetyczne..."

http://www.samorzad.pap.p...701091302431190

Mistake - Pią Sty 12, 2007 21:49

A u nas w mieście zaistniał pewien rodzaju pat. Radni uchwalając projekt zagospodarowania terenu zgodzą się na budowę parkingów podziemnych pod punktowcami i kościołem oraz na Galerię Rynek w obecnej formie. Nie uchwalając natomiast zablokują budowę Galerii CCC. A zmian dokonać nie mogą, mogę jedynie odrzucić lub przyjąć w całości.
andros - Nie Sty 14, 2007 20:04

Pat jest.
Jest też pytanie: kto do takiego stanu rzeczy doprowadził i co dalej...?

tomi - Nie Sty 14, 2007 21:45

to nie jest wcale pat, wydaje mi się że jeżeli trzeba poprawić tylko jeden czy dwa elementy, to nie powinno być problemu żeby skrócić czas na to potrzebny. gadanie że potrzeba na to ponad rok to raczej propaganda.
"kto doprowadził do takiego stanu??" a kto przygotowuje plan zagospodarowania przestrzennego??

Mistake - Pon Sty 15, 2007 09:04

Tomi - nie da się nic poprawic, Rada może jedynie projekt odrzucic lub przyjąc w całości. Żeby coś poprawic musialaby wyjsc z wlasną inicjatywą ustawodawczą, a to potrwa. Na dzień dzisiejszy chyba jednak lepsze jest, by uchwalic plan taki jaki jest, a Galerię zablokowac innymi środkami.

W czwartek o 14:00 Sesja w sprawie Rynku. Zapraszam wszystkich, im więcej mieszkańców tym lepiej. :)

tomi - Pon Sty 15, 2007 15:47

raczej chodziło mi o to że poprawienie jednego elementu, nie powinno zająć aż roku czy półtora, nawet gdyby puscić (gotowy już przecież plan, z jedną poprawką) od początku drogi. nie wiem dokładnie jakie wiążą się z tym formalności ale bez przesady. co do budowy to i tak nie ruszą przed wiosną więc są jakieś 3/4 miesiące, a skoro jest coś niezgodne z prawem (dla mnie to bez różnicy czy to plan zagospodarowania przestrzennego, czy studium zagospodarowania przestrzennego) ale lepiej to sprawdzić/poprawić na początku drogi i mieć to z głowy.
co do rynku to jaką wyobrażasz sobie formę zablokowania tego klocka innymi środkami?? wiele już zostało zrobione ale prawo mamy takie a nie inne, ja już się nad tym niejednokrotnie zastanawiałem i niewiele nowego przychodzi mi do głowy.

andros - Pią Sty 19, 2007 12:03

Nowy Mały Rynek

"...Tętniący życiem plac, miejsce masowych imprez - to wizja Małego Rynku po przebudowie, którą podczas konferencji prasowej w Magistracie przedstawił Dyrektor Krakowskiego Zarządu Dróg Jan Tajster. Jak zapewnił dyrektor Tajster, prace budowlane mają rozpocząć się już niebawem – 24 stycznia - i potrwają do końca maja tego roku, tak, by jego oddanie zbiegło się w czasie z inauguracją obchodów 750. Rocznicy Lokacji Krakowa..."

http://www.samorzad.pap.p...701191014013179

realista - Pią Sty 19, 2007 12:26

heh, sprawa z rynkiem toczy się już tyle czasu, że kilka znajomych osób zainteresowanych dawniej sprawą coraz bardziej jest skłonnych poświęcić czas na dojazd do innego miasta, gdzie "czuć" i widać, że człowiek jest w prawdziwym mieście, zamiast w ogóle zapuszczać się u nas w rejon rynku i się dołować psychicznie że mieszka się "w takiej zapadłej wsi"

człowiek rzeczywiście może "spędzić życie" na Przylesiu czy Ustroniu bez konieczności zapuszczania się w okolice tzw. rynku,

w Lubinie się generalnie pracuje, śpi i robi zakupy w supermarkecie, chyba tak naprawdę nielicznym zależy na "rynku"

tomi - Pią Sty 19, 2007 14:44

andros, mi najbardziej podoba się ten fragment:
"...W założeniach projektowych Mały Rynek po przebudowie ma nawiązywać do swojego historycznego wizerunku, m.in. dzięki zamontowaniu ozdobnych słupów oświetleniowych. Jednocześnie zadbano, by plac ten był przystosowany do aktualnych potrzeb i wymagań. Stąd już na etapie przetargu określono, jakich materiałów należy użyć przy jego przebudowie...."
jak widać można już na początku porządnie wykonać robote, u nas niestety nieudaje się.
realista, mam szczerą nadzieję że nie masz racji, choć coraz więcej osób jest skłonnych do uległości, mówiąc "niech tam wybudują cokolwiek", mnie cieszy że coraz więcej ludzi dostrzega też kto jest winien i przestają ich już obchodzić następne wymówki.

było 4 lat temu hasło wyborcze żeby lubin przestał być wioską, niestety robi się coraz większą.

andros - Sro Kwi 11, 2007 11:18

Wiosnę już mamy, a na terenie rynku nadal cisza...
pax - Sro Kwi 11, 2007 16:44

tak oto wyglądą piękny rynek w naszym mieście ;/ porażka jednym słowem
tomi - Czw Kwi 12, 2007 20:06

to już drugi rok panie prezydencie i nic !!!!
realista - Sro Kwi 18, 2007 21:15

porażka na calej linii, mogliby chociaż zasypać to wszystko ziemią i w miarę wyrównać, posiać trawę,

przecież już od dawna wiadomo, że nic tam nie będzie - co najwyżej "sralnia" dla piesków

wstyd to przyznać, ale jak na razie to jesteśmy jednak taką bardziej rozbudowaną wsią, nawet rynku nie mamy

andros - Czw Kwi 19, 2007 08:52

Chyba nie jest aż tak źle...skoro kreator tego stanu rzeczy cieszy się dużym poparciem społecznym...
realista - Czw Kwi 19, 2007 13:25

no w naszym mieście wystarczy tylko regularnie organizować imprezy plenerowe dla mas z ogródkami piwnymi

nie trzeba się starać

a mieszkańcy resztę mają tam gdzie słońce nie sięga, jakiś tam rynek, co kogo obchodzi...

władza o tym wie.. władza korzysta...

andros - Czw Kwi 19, 2007 21:30

27 kwietnia 2007r. o godz. 11.00 w Sali Herbowej Urzędu Miasta Bełchatowa odbędzie się spotkanie robocze na temat: „Jak skutecznie zarządzać programem rewitalizacji – możliwości wdrożenia Zarządzania Centrami Miast na terenie Polski”...

http://www.samorzad.pap.p...704191005273813

Może ktoś z naszego urzędu miasta pojedzie - może czegoś ciekawego się nauczy...

realista - Sob Kwi 21, 2007 12:10

może pojadą,
no i zrobią sobie delegacje służbową, hotele, imprezy, inne atrakcje towarzyskie...
przednia zabawa na koszt podatnika

a rynek jaki jest - taki będzie :P

andros - Sob Kwi 21, 2007 14:14

Moim zdaniem nie pojadą...
realista - Sob Kwi 21, 2007 14:28

Sytuacja jest prosta:
urzędnicy mają ciepłe posadki i pensyjkę niezależnie od tego co zrobią,
a rozgrzebywanie sprawy rynku nie jest w ich interesie:

1. to przecież konieczność przygotowywania wniosków o dofinansowanie od UE (a nad tym trzeba się nieźle napracować - a po co się przemęczać)

2. to konieczność także zagospodarowania dodatkowych środków własnych - racjonalizacji, oszczędności (a po co sobie robić kopot i ograniczać "własne" wydatki np. na nowe limuzyny, sprzęt do biur, posadki dla znajomych)

3. rewitalizacja oznacza konieczność wielu uzgodnień z właścicielami budynków/wspólnotami mieszkaniowymi/inwestorami (a to znów dużo pracy - spotkań i negocjacji, siedzenia)

4. to fakt, że nie sposób dogodzić wszystkim i pogodzić wszelkich koncepcji i interesów (a po co sobie robić wrogów, lepiej cicho przeczekać do nastepnych wyborów) no i ryzyko jak coś pójdzie nie tak (nikt nie będzie chciał za to odpowiadać)

5. wreszcie zwykła ludzka zawiść - bo jakże to tak że odnowią ludziom bloki na rynku a parę ulic dalej już nie (dostanie się za to urzędnikom)

Podsumowanie: rewitalizacja rynku to generalnie mnóstwo dodatkowej pracy i wysiłku dla członków władz samorządowych i urzędników przy potencjalnie niskich korzyściach własnych/osobistych - "urzędnik", który posiada urzędniczy instynkt samozachowawczy będzie się od kwestii rynku trzymał z daleka. Zatem sprawa będzie stała w miejscu.

Tytan1111 - Nie Kwi 22, 2007 11:47

No niestety. Aby przeprowadzić skutecznie rewitalizację należy podjąć żmudne i nieefektowne działania i rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać. Na dodatek trzeba przyznać się do błędu w sprawie inwestora z Niemiec.
tomi - Pon Kwi 23, 2007 01:31

no tak z tym rynkiem jest problem. realista, dość ciekawie to wszystko opisał, nie dodał tylko jednego, każdy 'urzędnik' właśnie za prace dostaje kase, prace za którą jest rozliczany. Pan Prezydent Raczyński jest tu głównym sprawcą zamieszania i to on ponosi za to odpowiedzialność, może zwolnić/przesunąć każdego urzędnika który sobie nie radzi, problem w tym że sam siebie nie przesunie. to o czym mówi Tytan1111, to też nie do końca tak - działania może i są żmudne ale na pewno mogą być efektowne. rozmów nie było wcale, za to obrzucania błotem było sporo. Kto przy zdrowych zmysłach oddaje rynek firmie mającej problemy z wiezycielami (co było wiadome przed podpisaniem umowy), oddaje za darmo i w sposób który uniemożliwia jakąkolwiek kontrole nad sercem miasta?
realista - Pon Kwi 23, 2007 12:23

Przede wszystkim to nie tak prosto "zacząć rozliczać".
Są pewne reguły postępowania, kodeks pracy, etc.

A rewitalizacja rynku nie należy do regularnych zadań urzędniczych - to jest powiedzmy "zadanie z gwiazdką" na które z reguły nie ma chętnych. Rewitalizacja centrum nie należy też do ustawowych zadań prezydenta miasta (tylko jakiś nadgorliwy idealista podejmowałby się tutaj rewolucji).

Formalnie sprawa jest czysta. Budynki w centrum nie są własnością miasta i finał. A swoją drogą sprawę rynku w urzędniczym świadku zawsze można na kogoś zrzucić.

Nie puszmy się na Raczyńskiego, on nie ma obowiązku rewitalizować i negocjować z kimkolwiek w sprawie centrum. Nie dostanie premii za udaną rewitalizację i ściągnięcie inwestycji. Po co prezydent ma się przemęczać - skoro prawie każdy na jego miejscu wolałby doczekać do końca kadencji nie robiąc sobie większych problemów.

Taki to już mamy system i tyle.

Swoją drogą w rynku każdy chce czego innego - dogadzając jednym - antagonizujemy innych, a w polityce chodzi o to aby zrobić dobrze wszystkim.

tomi - Pon Kwi 23, 2007 13:04

to nie jest kwestia puszenia, to Raczyński i Prezes LSI oddali za darmo ten teren więc nie wybielajmy tych których wina jest niepodważalna. teraz prezydent może mieć to w D... bo miasto posiada tylko 49% udziałów ale to dzięki niemu mamy to co mamy.
co do reguł to one oczywiście są i takie rozliczenie powinno być według tych reguł przeprowadzone dla mnie to oczywiste.
wytłumacz mi dlaczego nie skorzystano z projektu gotowego w 50% z finansowym udziałem kupców Lubińskich co do którego nie było zastrzeżeń (pierwsza część wykonana po drugiej stronie ratusza)?"

realista - Pon Kwi 23, 2007 15:17

Tak, popełniono błąd.

Kwestia tylko czy była to decyzja z naruszeniem prawa, szkodliwe celowe działanie, czy po prostu zła decyzja podjęta jednak z jakimiś dobrymi intencjami?

Pytanie kto jest uprawniony aby sprawę zbadać i wyciągnąć ewentualne konsekwencje (prokuratura?).

Woborcy działalność prezydenta ocenili mimo wszystko pozytywnie, i z tym też należy się liczyć.

PS. Dlaczego nie zrealizowano tametgo projektu? Cóż, chyba fakt działania różnych "układów" w naszym mieście nie jest tajemnicą.

Tytan1111 - Pon Kwi 23, 2007 16:41

"Woborcy działalność prezydenta ocenili mimo wszystko pozytywnie, i z tym też należy się liczyć."
Fakt trzeba się liczyć, ale nie znaczy, że jest to czynnik bezwzględny.
Prokuratura nadal bada sprawę.

realista - Pon Kwi 23, 2007 17:14

hmm, a właściwie na razie nie widziałem jakiegoś oświadczenia i uzasadnienia dlaczego odrzucono stary projekt i postawiono na budowę galerii handlowej na rynku

czy były takie konkretne uzasadnienia ze styrony władz?

tomi - Pon Kwi 23, 2007 20:18

nie nie było, ja przynajmniej nie słyszałem, gdy rozmawiałem z architekt która robiła projekty to ona stwierdziła że po przyjściu nowej władzy po wyborach przyszła informacja że fundusze zostały cofnięte, więc pracownia przestała projektować miejsce w którym stał 'barak" mimo posiadania już 50% kompletnej dokumentacji.
realista - Pon Kwi 23, 2007 21:30

btw, byłem dziś na rynku i z tego co widzę na tym terenie nie dzieje się zupełnie nic

przypuszczam że na kolejne lata będzie już ten sam stan

elesde - Pon Kwi 23, 2007 22:18

galerie rynek bedziemy mieli tak jak nowy stadion:(
JasioJasio - Wto Kwi 24, 2007 00:43

elesde napisał/a:
galerie rynek bedziemy mieli tak jak nowy stadion:(


cierpliwości :)

andros - Wto Kwi 24, 2007 09:56

realista napisał/a:
Swoją drogą w rynku każdy chce czego innego - dogadzając jednym - antagonizujemy innych, a w polityce chodzi o to aby zrobić dobrze wszystkim.


W czerwcu br. miną dwa lata od daty wyburzenia "blaszaka"...
Miasto traci z tego tytułu 25.000 zł/miesiąc, przedsiebiorcy stracili miejsca pracy, mieszkańcy rynku zyskali górę piachu pod oknami...
Komu prezydent zrobił dobrze doprowadzając jedynie do wyburzenia...?

tomi - Wto Kwi 24, 2007 16:02

dobre pytanie - komu? choć barak nie został jeszcze w pełni wyburzony (fundamenty), niedługo będzie 600tys (bez uwzg inflacji) to już bardzo konkretna kwota o którą miasto jest biedniejsze....
hugo - Wto Kwi 24, 2007 18:17

JasioJasio napisał/a:
elesde napisał/a:
galerie rynek bedziemy mieli tak jak nowy stadion:(


cierpliwości :)


dokladnie ..... cierpliwosci :)

andros - Wto Kwi 24, 2007 22:54

...chyba tej anielskiej (cierpliwości) tu potrzeba :usmiech:
hemik - Sro Kwi 25, 2007 11:00

tomi napisał/a:
dobre pytanie - komu? choć barak nie został jeszcze w pełni wyburzony (fundamenty), niedługo będzie 600tys (bez uwzg inflacji) to już bardzo konkretna kwota o którą miasto jest biedniejsze....


hugo napisał/a:

dokladnie ..... cierpliwosci :)


troche droga ta cierpliwość ...

andros - Sro Kwi 25, 2007 11:38

realista napisał/a:
Tak, popełniono błąd.

Woborcy działalność prezydenta ocenili mimo wszystko pozytywnie, i z tym też należy się liczyć.


Można zatem postawić pytanie otwarte: kto popełnił błąd i co z tego wynika?

JasioJasio - Sro Kwi 25, 2007 22:52

hugo i ja mieliśmy na mysli cierpliwość "stadionową" :)
realista - Czw Kwi 26, 2007 13:31

btw,
a w mediach itepe o tej sprawie cicho

czyżby tylko ma tym forum panowało jakieś zainteresowanie?

andros - Czw Kwi 26, 2007 14:09

Jest to znamienne i dające sporo do myślenia...
Mistake - Czw Kwi 26, 2007 19:51

Mysle, ze juz niedlugo znow bedzie glosno o tej sprawie.
tomi - Czw Kwi 26, 2007 20:17

dlaczego tak myślisz??
andros - Pią Kwi 27, 2007 11:07

...może w drugą rocznicę "zburzenia"...
Mistake - Pią Kwi 27, 2007 12:13

A kiedy mija?
woland - Pią Kwi 27, 2007 13:20

To nie jest druga rocznica zburzenia. Używajcie poprawnej politycznie nazwy: to jest druga rocznica zbudowania. Dziury w Rynku.
andros - Pią Kwi 27, 2007 20:55

Buldożery na rynku (2005-06-14 13:42:59)

http://www.lubin.pl/?n=76&opt=v&id=2201

rybolek - Sob Kwi 28, 2007 01:31

Cytat:
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem inwestycja ma być gotowa za osiem miesięcy. Według szacunków budowa kompleksu pochłonie 10 mln euro.


hehe dobre :P ciekawe co poszło nie tak ?

zibi_28 - Nie Kwi 29, 2007 09:30

witam słyszał ktoś coś na temat przetargów w galeri [ort!] rynek
tomi - Nie Kwi 29, 2007 10:03

przetargów "w galeri" nie było (bo nie ma galeri).
ale pamietam jak jeszcze przed wyburzeniem baraku władza informowała o tym, iż większość miejsc handlowych już zostało sprzedanych. ciekawe czy to była prawda? jeśli tak, to kupujący te miejsca dostaną pewnie odszkodowanie za brak możliwości handlowania.

andros - Nie Kwi 29, 2007 12:29

Cała sprawa jest bardzo ciekawa...
Urtanator - Pon Kwi 30, 2007 09:14

Może potrzebna by była interwencja z zewnątrz, bo jakoś lokalny wymiar sprawiedliwości nie spełnia się w tej sprawie. Sprawa wymaga nagłośnienia.
elesde - Pon Kwi 30, 2007 09:52

jednym slowem mamy w Lubinie straszne dziadostwo!!!!
andros - Pon Kwi 30, 2007 10:47

I chyba pasuje nam to...
Jogi - Wto Maj 01, 2007 12:58

dla mnie ta cała sytuacja jest nie pojeta. Na kopali dziur i .... koniec. Nawet jak_by[ort!] był stadion i EUro 2012 to nie mamy czym sie pochwalic , bo rynku nie ma. ZA sterem tego wszystkiego jakies lebiody musza siedziec.
andros - Wto Maj 01, 2007 18:09

Piotruś napisał/a:
To jeste brak profesjonalizmu.

Burzą obiekt nie mając planu zagospodarowania odzyskanej przestrzeni - oni mają tylko wyobrażenie.

Gdybym był prezydentem Lubina ktoś by szukal nowej pracy.


Jakoś to się nie potwierdziło w czasie ostatnich wyborów...
Teraz piłeczka jest po stronie prokuratury.

andros - Pon Maj 21, 2007 09:01

Plac dla Duńczyka
Za dwa lata pusty plac w centrum 200- tysięcznego Bytomia zostanie w całości zabudowany obiektami handlowo-usługowymi. Inwestor - duński deweloper, firma Braaten+Pedersen plus Partners - uzyskał w ostatnich dniach pozwolenie na budowę. Inwestycja pochłonie 70-80 mln euro.(...)
http://www.samorzad.pap.pl/?d=705191716463307

Motała - Sro Maj 23, 2007 11:30

andros napisał/a:
Plac dla Duńczyka
Za dwa lata pusty plac w centrum 200- tysięcznego Bytomia zostanie w całości zabudowany obiektami handlowo-usługowymi. Inwestor - duński deweloper, firma Braaten+Pedersen plus Partners - uzyskał w ostatnich dniach pozwolenie na budowę. Inwestycja pochłonie 70-80 mln euro.(...)
http://www.samorzad.pap.pl/?d=705191716463307


Szanowny androsie, bądź precyzyjny. Artykuł mówi bowiem, że "kilka lat temu samorządowcy powrócili do pomysłu ponownej zabudowy placu, położonego w pobliżu rynku ".
W pobliżu rynku, a nie na rynku.

andros - Sro Maj 23, 2007 19:59

Jak dobrze wiesz, to nie mój tekst...
Przywołałem go jedynie jako przykład, że w innych miastach też budują centra handlowe, ale jeżeli już, to właśnie najwyżej w pobliżu rynku (jak sam/sama zauważasz) a nie w samym rynku.

realista - Czw Maj 24, 2007 12:39

Jeśli w Lubinie wybuduje się Galeria na miejscu dawnego bazaru + kilka mniejszych centrów w stylu galerii pałacyk i zostanie to wszystko zagospodarowane przez zainteresowanych to prognozuje, że projekt "Galeria Rynek" odejdzie w niepamięć.

Rynek ani nie jest szczególnie atrakcyjny pod kątem wyglądu (na razie) - ani ze względów komunikacyjnych (dojazd samochodem to mus dla takich miejsc) - do tego dochodzą protesty właściwie wszystkich i "smrodek" od początku towarzyszący tej inwestycji + problemy finansowe i inne...

Pamiętajcie - kiedy zaczynaliśmy ten wątek nie było mowy o dodatkowych galeryjkach a Galeria ex. Bazar była w fazie spekulacji.

hemik - Czw Maj 24, 2007 13:08

i tak by bylo najlepiej (; no a z rynkiem przydało by się coś zrobić, żeby wyglądał jakoś w końcu
rybolek - Sro Maj 30, 2007 00:45

Cytat:
Za dwa tygodnie rozpocznie się w Lubinie budowa największej w regionie galerii handlowej Cuprum Arena – poinformował nas Mariusz Gnych, wiceprezes polkowickiej spółki NG2, która będzie inwestorem. Planowane otwarcie: druga połowa 2008 roku. Od kilku miesięcy buldożery usuwały gruz z terenu po byłym targowisku.


wiecej http://www.elubin.pl/inde...t/view/737/104/

Motała - Sro Maj 30, 2007 00:55

Drodzy przyjaciele: można! To, że można po raz kolejny udowodniono w innym niż Lubin mieście.
Oto Nysa - miasto zniszczonego Rynku, doczekała się pseudohistorycznej zabudowy wraz z rekonstrukcją Ratusza. Poniżej zdjęcia.
Nie warto nawet wspominać, iż Nysa jest miastem mniejszym i biedniejszym.






A gdyby zdjęcia się nie otwierały polecam wizytę na stronie:
Forum Nysa

andros - Sro Maj 30, 2007 12:06

Dobrych przykładów sporo w każdej dziedzinie, ale jakoś nie znajdują one uznania na naszym terenie...
tomi - Sro Maj 30, 2007 12:36

problem w tym że my mówimy o tym już od 2 lat i 'szanowny' prezydent ma to delikatnie mówiąc 'gdzieś'. od początku informowany był o tym iż spółka womak ma problemy z wierzycielami którzy byli podwykonawcami w inwestycjach tej firmy. wiadomo też było że ta firma już nie wywiązuje się z innych podobnych inwestycji. cóż z tego, Prezydent podjął decyzje taką a nie inną. oddał ziemię w rynku około 33 ary za udziały (49%) warte około 1mln zł w spółce galeria rynek. o wartości ziemi w tym miejscu świadczyć moze wycena terenu, tuż obok, pod punktowcem którą UM określił na 500 tys (za 3 ary) dziwna rozbieżnosć. w umowie są zapisy które można byłoby wykorzystać do odzyskania ziemi ale przedstawiciele miasta najwidoczniej nie są tym zainteresowani.


Pytam komu zależy aby ta ziemia leżała i nabierała wartości (poza właścicielem oczywiście)??
Kto odpowie za straty miasta z tytułu nie płaconych od dwóch lat podatków??
Jak długo prokuratura będzie się babrała z dochodzeniem??
Czy długo jeszcze będziemy skazani na dziure w rynku??

realista - Sro Maj 30, 2007 15:03

no właśnie - w tej sprawie jest podejrzanie cicho
andros - Nie Cze 03, 2007 12:01

Nowe oblicze rynku

Już za trzy lata jaworznicki rynek całkowicie zmieni swoje oblicze. Prezydent Miasta zdecydował o powołaniu zespołu, który na początek zajmie się przygotowaniem projektu odnowienia i wyremontowania centrum miasta. Powstanie także wizualizacja nowego rynku. Pierwsze prace remontowe mogą ruszyć już w przyszłym roku.(...)

http://www.samorzad.pap.p...706011223202054

andros - Czw Cze 14, 2007 10:04

Mijają właśnie dwa lata od chwili rozpoczęcia burzenia baraku handlowego w Rynku. Rynek, jaki jest, każdy widzi...a zaczynało się świetnie...

Oto, dla przypomnienia, kilka doniesień medialnych (przeczytanych w prasie i na portalu lubin.pl) z tamtych czasów:

"Czas obudzić miasto(2005-03-03 14:56:27)

Lubiński Rynek już niedługo zmieni swoje oblicze. W samym sercu miasta powstanie nowoczesna galeria handlowa. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej władze nowo zawiązanej spółki przedstawiły założenia inwestycji. - Po 43 latach przyszedł czas by obudzić lubiński rynek. Kończmy wreszcie z tą wioską! – mówił podczas konferencji Robert Raczyński. – Lubin musi zmienić się z miasta przemysłowego w normalne miasto.(...)
(...) Według władz miasta inwestycja spowoduje ożywienie rynku. W założeniach Galeria Rynek to nie tylko sklepy, ale także kawiarnie i pasaże, miejsca spotkań mieszkańców.- Chcemy stworzyć cos niepowtarzalnego, coś z czym miasto już zawsze będzie nam się kojarzyło – tłumaczy Violetta Wojanowski, przewodnicząca rady nadzorczej spółki „Galeria Rynek”.(...)
(...) Piwnica to miejsce na 100 garaży. Handlowcy mogą już składać wnioski o wydzierżawienie powierzchni na sklepy. Oferty można kierować na adres Galeria Rynek, ul. Rynek 24 w Lubinie".

"Nowe oblicze rynku(2005-06-13 08:39:19)

Zakończyły się przygotowania do budowy kompleksu handlowo – usługowego na lubińskim rynku. Niemiecka firma Womak Beta i Lubińska Spółka Inwestycyjna posiadają już wszystkie stosowne pozwolenia administracyjne do rozpoczęcia prac budowlanych. (...)
(...)Budowa powinna zakończyć się do przyszłego roku".

"Burzenie lada dzień(2005-06-09 07:57:37)

Na lubińskim rynku powstanie centrum handlowe. Spółka która zajęła się inwestycją ma już wszelkie pozwolenia administracyjne do rozpoczęcia prac. Jak zapewnia Artur Dubiński, prezes Lubińskiej Spółki Inwestycyjnej, roboty zostaną rozpoczęte najpóźniej w poniedziałek. Wybudowane centrum pod względem jego wykorzystania będzie podobne do tych z innych miast np. Galerii Dominikańskiej we Wrocławiu. (...) (...) Inwestorem są LSI i niemiecka Womak Beta, które zawiązały wspólną spółkę. Jej kapitał wynosi 2 mln 106 tys. zł. Inwestycja warta będzie ponad 10 mln. (...)"

"Buldożery na rynku(2005-06-14 13:42:59)

W samo południe rozpoczęło się stawianie rusztowań wokół pawilonu handlowego w samym centrum Lubina. Wkrótce cały obiekt zostanie zburzony, ponieważ w tym miejscu powstanie nowoczesny kompleks usługowo – handlowy.(...)"

"Ostatnie hasło?(2005-06-24 10:26:35)

Postępują prace przy burzeniu kompleksu handlowego w lubińskim Rynku. Przy okazji robót ujawniają się historyczne elementy towarzyszące „minionej epoce”. Czasom PRL towarzyszyły różnego rodzaju hasła. Program partii –programem narodu był bodaj najbardziej znanym hasłem propagandowym PZPR. Dziś na naszych ulicach nie spotykamy już takich historycznych napisów. Nie mniej na kilka dni jeden z nich został odsłonięty przy okazji rozbiórki „Delikatesów”".

"Burzenie ruszyło na nowo (2005-08-26 18:13:34)

Po kilkutygodniowej przerwie ponownie ruszyły roboty przy burzeniu kompleksu handlowego w lubińskim Rynku. Jak informowały władze spółki Galeria Rynek, która ma postawić tu nowe centrum handlowe przestój związany był z koniecznością przeprowadzenia uzgodnień z właścicielami światłowodu, którego nie było na planach. Galeria Rynek powinna zostać otwarta przed świętami Bożego Narodzenia 2006 roku. Na razie nie wiadomo jak będzie wyglądać. Mimo wcześniejszych deklaracji do dziś nie pokazano wizualizacji, handlowego centrum. Mamy ją poznać za miesiąc".

"Żeby rynek tętnił życiem (2005-11-08 20:09:08)

Rozpoczęły się prace archeologiczne na placu budowy Galerii na lubińskim rynku. Dzisiaj odbyła się konferencja, na której przedstawiono wizualny projekt ostatecznego wyglądu budowli. -Będzie to obiekt o wysokich walorach architektonicznych, na miarę naszych czasów, który będzie służył następnym pokoleniom – powiedział nam Artur Dubiński, wiceprezes Galerii Rynek. (...)"

"Budowniczowie Galerii Rynek dogadują się z konserwatorem zabytków – a las rośnie
17.08.2006
Busz przed ratuszemUzgodnienia projektu architektonicznego Galerii Rynek zmierzają w dobrym kierunku – mówi legnicki konserwator zabytków Zdzisław Kurzeja. – Jeszcze w tym miesiącu sprawa się rozstrzygnie.
Inwestor – tzn. polsko-niemiecka spółka Galeria Rynek – zrezygnowała z zamiaru wzniesienia w historycznym centrum Lubina nowoczesnej bryły z betonu i szkła. Architekci konsultują ze Zdzisławem Kurzeją nowy projekt, nawiązujący do ocalałych fragmentów dawnej zabudowy: starego ratusza, kościoła i Baszty Głogowskiej".
(PEKA) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

"Co na rynku? 2006-01-17 19:38:07

Galeria Rynek w centrum miasta, ale co dookoła? Może już w kwietniu dowiemy się jakie pomysły mają nasi mieszkańcy na zagospodarowanie pozostałej części lubińskiego rynku. Każdy chętny do wzięcia udziału w konkursie zorganizowanym przez Gminę Miejską Lubin, może złożyć swoje zgłoszenie w Urzędzie Miejskim do dnia 30 stycznia, do godz. 12.00.
Konkurs obejmuje opracowanie koncepcji urbanistyczno – architektonicznej rynku w Lubinie oraz terenów do niego przyległych. Swoje prace należy składać w Urzędzie Miejskim do 14 kwietnia, do godz. 12.00. Autor zwycięskiego projektu dostanie w nagrodę 10 tys. zł, druga nagroda to 5 tys. zł, a trzecie miejsce w konkursie równoznaczne jest z otrzymaniem 3 tys. zł. Organizatorzy przewidzieli dla uczestników również dwa wyróżnienia, po tysiąc złotych każde. (...)
(...)Teren Galerii Rynek został wyłączony z zakresu opracowania projektu, ale możliwe jest założenie wyburzenia niektórych budynków, postawienie nowych, w których kondygnacja zerowa przeznaczona będzie na prowadzenie działalności gospodarczej. - Chcemy aby mieszkańcy się uzewnętrznili – powiedział nam Damian Stawikowski, asystent prezydenta. (...)"

"Galeria Rynek zaakceptowana przez Konserwatora Zabytków
2006-09-27 16:50:13
Ponad rok trzeba było czekać na dopracowanie koncepcji architektonicznej galerii, która ma powstać w rynku. Inwestor, spółka Galeria Rynek zaprezentowała dziś nową koncepcję budynku, który chce postawić. Została ona zaakceptowana przez Zdzisława Kurzeję, konserwatora zabytków, który przez miniony rok skutecznie z winy inwestora blokował budowę galerii nie zgadzając się na budynek ze stali i szkła i betonu, który w żaden sposób nie nawiązywał do staromiejskiej zabudowy rynku.
- Pierwszy pomysł zakładał, że dach tej inwestycji byłby ponad dachami okolicznych budynków – mówi konserwator. – Czyli mówiąc wprost nowa chałupa swoimi gabarytami, absolutnie powodowała, że ratusz, który jest historyczną budowlą i jest symbolem miejskości Lubina stawał się przy niej psią budą. (...)
(...) - Prace projektowe są bardzo zaawansowane – mówi Artur Dubiński wiceprezes Galerii Rynek. – Liczymy, że 6 października będziemy mogli wystąpić o pozwolenie na budowę i rozpocząć inwestycję, ale nie w sensie przygotowawczym tylko budowlanym, aby ruszyć jeszcze w tym roku. Inwestor podkreślał, że mimo upływu czasu nie wycofuje się on z Lubina i chce zrealizować projekt. Poinformował również o spełnieniu oczekiwań mieszkańców rynku. - Zgodnie z ich życzeniem i życzeniem prezydenta miasta nie będziemy budowali podziemnego parkingu – mówi Dubiński. – Teren wokół galerii zostanie zagospodarowany powstaną wokół niej elementy malej architektury służące mieszkańcom. To oznacza, że rynek nadal będzie wyłączony z ruchu samochodowego. (...)
(...) Budowa Galerii Rynek wg wstępnych szacunków pochłonie około 15 mln euro. Spółka nie dysponuje takim majątkiem, dlatego zaciągnie kredyt bankowy. Wkład własny ma stanowić około 20-35 proc. Inwestycja od momentu rozpoczęcia jej budowy ma zostać oddana do użytku w ciągu 18 miesięcy (...)"


"Powstaje trzeci projekt centrum handlowego Galeria Rynek.

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, ministerstwo kultury dopiero w przyszłym tygodniu zamierza rozpatrzyć złożone przez spółkę Galeria Rynek zażalenie na legnickiego konserwatora zabytków Zdzisława Kurzeję. Blokuje on zmianę decyzji o warunkach zagospodarowania i zabudowy terenu na korzystniejszą dla inwestora za to całkowicie ignorującą historyczny charakter centrum Lubina.
Spółka postanowiła jednak nie czekać na ministerialne rozstrzygnięcie i zleciła architektom przygotowanie projektu gmachu, który będzie respektować wszystkie zalecenia konserwatora i narzucone warunki zabudowy.
- Działamy dwutorowo, aby nie tracić czasu – tłumaczy Artur Dubiński, wiceprezes Galerii Rynek.
Budynek musi mieć spadzisty dach, nie może być wyższy od ratusza, a jego obrys powinien zostać dopasowany do dawnej zabudowy tego placu.
Dotychczas powstały dwa projekty centrum handlowego w Rynku. Pierwszy zakłada postawienie tu chłodnej bryły z betonu i szkła. Drugi był znacznie finezyjniejszą wariacją tego pomysłu z pasażem poprowadzonym na przestrzał budynku, ogródkami restauracyjnymi i schowaną pod dachem fontanną. Obie wizje zupełnie ignorowały zalecenia gminy i konserwatora zabytków, więc inwestor nie mógł¸ uzyskać zgody na ich realizację".
Źródło : Gazeta Wrocławska

"Prokurator bada 2006-01-16 09:34:44

Prokuratura Rejonowa w Lubinie zajęła się doniesieniem przewodniczącego rady miejskiej w sprawie nadużyć, których miał się dopuścić prezes Lubińskiej Spółki Inwestycyjnej tworząc z firmą Womak Beta – Galerię Lubin, która ma wybudować w Rynku centrum handlowe.
Na razie prokuratura uznała, że zawiadomienie jest uzasadnione dlatego wszczęto postępowanie w sprawie nadużycia uprawnień przez Prezesa LSI. Zdaniem prokuratury wniesienie do spółki Galeria Rynek gruntu w Rynku, w postaci aportu mogło spowodować stratę, w kwocie ponad miliona złotych, na szkodę LSI oraz miasta Lubina, które jest właścicielem LSI.
Artur Dubiński prezes LSI nie chciał komentować postępowania prowadzonego przez prokuraturę.
Z kolei prezydent Robert Raczyński, reprezentujący Gminę Miejską Lubin, czyli właściciela LSI stwierdził krótko - prokurator wypowie się w tej sprawie i w końcu raz na zawsze wiadomo, czy w przypadku Galerii Lubin doszło do przestępstwa czy nie".

"Rynek – plac boju? 2006-01-25 10:33:55

Obywatelski Komitet Społeczny, który utworzyli mieszkańcy rynku doprowadził do tego, że rada miejska zajęła wczoraj stanowisko w sprawie zagospodarowania ścisłego centrum miasta. Tym samym radni przychylili się do próśb mieszkańców, którzy chcą poprawy wizerunku rynku i zaniechania inwestycji Galeria Rynek.
(...)

Treść oświadczenia:

Rada Miejska wzywa Prezydenta Miasta Lubina do realizacji następujących działań:
1. Wstrzymania i rezygnacji z inwestycji Galerii Rynek w Lubinie poprzez decyzję właściciela, którą sprawuje prezydent poprzez Walne Zgromadzenie Udziałowców w stosunku do podległej spółki – Lubińskiej Spółki Inwestycyjnej.
2. Przystąpienia do opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru rynku.
3. Opracowania koncepcji modernizacji i przebudowy rynku z zachowaniem istniejącej infrastruktury mieszkalnej.
4. Opracowania wizualizacji przebudowy i modernizacji lubińskiego rynku wraz ze stworzeniem dokumentów niezbędnych do aplikowania o środki europejskie z Regionalnego Funduszu Rozwoju Regionalnego, tzn. studium wykonalności i program funkcjonalno-użytkowy.
5. Zabezpieczenia w budżecie miasta na 2006 rok niezbędnych środków do opracowania ww. dokumentów.
6. Poddania konsultacjom społecznym tworzonej koncepcji modernizacji i przebudowy lubińskiego rynku oraz miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego".

"Zabudowa rynku tak, ale nie poprzez galerię
2006-10-04 08:56:56

Tadeusz Maćkała, kandydat na prezydenta Lubina ze stowarzyszenia Teraz Lubin, krytykuje plany budowy Galerii Rynek. Chce aby wrócić do projektu odbudowy rynku, który w 1996 roku rozpoczęła Lubińska Spółka Inwestycyjna. Wtedy to wybudowano kamieniczki przy ul. Piastowskiej i Chrobrego. LSI planowała, że powstaną kolejne stylizowane budynki w miejscu, w którym obecnie planowana jest Galeria Rynek, a obecne bloki otrzymają stylizację nawiązująca do kamieniczek. Po 1998 roku projekt został zaniechany mimo tego, że dokumentacja była przygotowana w 50 proc. (...)

Przedstawiciele Teraz Lubin chcieliby zorganizować referendum w sprawie przyszłego wyglądu „serca” miasta, aby to mieszkańcy określili jak ono ma wyglądać.(...)"

I co dalej ?

Veldrin - Czw Cze 14, 2007 10:18

Dalej to samo, panie Andros. To samo... :(
polar21 - Nie Cze 17, 2007 00:28

andros napisał/a:
Tadeusz Maćkała, [...] chce aby wrócić do projektu odbudowy rynku, który w 1996 roku rozpoczęła Lubińska Spółka Inwestycyjna...


no wlasnie. Zazdrosze np. miastu Głogow ich starego-nowego rynku, choc z drugiej strony osoba, ktora wydala pzowolenie na budowe Lidla w rynku (kto widzial ten budynek to wie o czym pisze) powinna byc doslownie powieszona za jaja.

realista - Nie Cze 17, 2007 01:03

po p_ierwsze, głogowski Lidl jest nie w samym rynku, ale nieco na uboczu, jest też nieco "zamaskowany" - elewacja pseudokamieniczkowa

po drugie - tego typu budynek łatwiej zdemontować w miarę "rozwoju" całości, a w Głogowie jeszcze roboty na lata - w miarę wzrostu wartości tamtego terenu market zniknie po prostu - wolny rynek załatwia te sprawy skutecznie

po trzecie głogowska nowa-starówka jest też zamieszkana, tam są nie tylko biura i sklepy ale i mieszkania - ludzie też mają prawo mieć pod nosem sklep i tanio kupować

po czwarte kolego - uważaj - jak chcesz kogoś tam wieszać za jaja - to podpisz się imieniem i nazwiskiem i wyślij tą informację do władz - oszczędzisz adminom konieczności sprawdzania IP jak ktoś to uzna za groźbę karalną (już odhaczyli jakiegoś gostka co mówił killnąć Niewodniczańskiego na necie)

polar21 - Pon Cze 18, 2007 08:55

realista napisał/a:
po p_ierwsze, głogowski Lidl jest nie w samym rynku, ale nieco na uboczu, jest też nieco "zamaskowany" - elewacja pseudokamieniczkowa


zalezy skad sie spoglada. Ja akurat widzialem ten budynek z ulicy prowadzacej na rozowy most. I niestety Lidl psuje cała koncepcje dosc niezle wygladajacego rynku.

Cytat:
po drugie - tego typu budynek łatwiej zdemontować w miarę "rozwoju" całości, a w Głogowie jeszcze roboty na lata - w miarę wzrostu wartości tamtego terenu market zniknie po prostu - wolny rynek załatwia te sprawy skutecznie


chyba nie sadzisz ze Lidl tak dobrowolenie sie zgodzi na demontaz swojego budynku. W PL niestety to inwestor ma najwiecej do powiedzenia, wiec takie architektoniczne potworki jeszcze dlugo beda powstwac.

Cytat:
po czwarte kolego - uważaj - jak chcesz kogoś tam wieszać za jaja - to podpisz się imieniem i nazwiskiem i wyślij tą informację do władz


jesli ktos wydaje tak kontrowersyjna decyzje to musi sie liczyc z uprawniona krytyka. Ja temu komus nie groze, lecz wyrazam swoja opinie, ewentualnie swoje zyczenie wzgledem tego Pana.

andros - Pon Cze 18, 2007 11:21

Może by tak do Łowicza po naukę...

"Kolejna nagroda

W I Edycji Konkursu Towarzystwa Urbanistów Polskich na najlepiej zagospodarowaną przestrzeń publiczną w Polsce w latach 2004/2006 – Łowicz otrzymał jedną z trzech głównych nagród w swojej kategorii. (...)

http://www.samorzad.pap.p...706181038460891

NEVIL - Czw Cze 21, 2007 09:04

Trzeci już rok na tym forum toczy sie rozmowa na temat naszego rynku przy okazji mającej w nim powstać Galerii Rynek. Przedstawione nam wizualizacje nie spełniały naszych oczekiwań i nijak nie przystawały do istniejącego otoczenia. Jedno jest pewne, że jest to trudne zadanie, bo wzniesiony tam obiekt ma nie tylko harmonizować z sąsiadującym ratuszem, kościołem i Basztą Głogowską, ale i z peerelowskimi blokami na dwóch pierzejach rynku. Najprostszym rozwiązaniem, ale i zarazem nierealnym , byłoby wyburzenie tych blokowisk i postawienie kamieniczek w starym stylu. Niestety, nie mamy w swojej społeczności biznesmena na miarę Leszka Czarneckiego, który pozwala sobie na wyburzenie wrocławskiego Poltegoru, bo ten z uwagi na zastosowaną konstrukcję, nie nadaje się do przystosowania zgodnie z wizją inwestora. Cóż więc nam pozostaje ? Przede wszystkim zaniechać budowy galerii handlowej. Wobec faktu, że za niecałe 2 lata o rzut beretem na miejscu bazaru będziemy mieli galerię Cuprum Arena, stawianie kolejnej w rynku, mijałoby się z celem. Wydaje mi się, że po dodaniu pewnych detali do bloków mieszkalnych w rynku, można by je trochę ,,postarzeć" niedużym kosztem. Co zatem w miejsce dziury, która nas straszy od ponad roku ? Wszyscy jesteśmy zgodni, że rynek powinien tętnić życiem i być miejscem do którego lubinianie zechcieliby przychodzić i pogadać ze znajomymi. Do tego na całym świecie służą małe kafejki i puby, których nie powinno tam zabraknąć. Dodałbym jeszcze drobny handel. To wszystko. A jak powinien wyglądać sam obiekt ? Wiem, że powinien współgrać z odrestaurowanymi blokami mieszkalnymi i z obiektami mającymi kilkaset lat. Ale tu, to już pole popisu dla architektów.
Tymczasem chciałbym zaprezentować Rynek w Lesznie, z którego się wywodzę. Proszę zobaczyć ile ludzi tam się spotyka podczas dnia i wieczorem w ogródkach pod parasolami. Przyznać jednak trzeba, że Starówka w Lesznie nie została oszpecona współczesnymi blokami i wszystkie kamieniczki wokół Ratusza mają po 400 - 500 lat. Zdjęcia najlepiej oglądać przy pomocy programu Quick Time. Przy okazji pytanie do naszych forumowych fotoamatorów. Czy któryś z Was potrafiłby zrobić takie panoramy Lubina, jak te z Leszna ?

http://larido.com.pl/wycieczkawirtualna/Leszno/

lieutenant - Pią Cze 22, 2007 00:00

Gratulacje dla Leszna. Miasta o niższej niż Lubin liczbie mieszkańców.
Im się chce wychodzić na Rynek. Czy u nas nie byłoby inaczej?

Tyle, że u nas Rynek i okolice (no bo przecież teren od Małego Kościoła
do Domu Towarowego to ścisłe centrum miasta) służy głównie do parkowania samochodów i przejeżdżania ulicami Mieszka I i Odrodzenia. Asfalt, zwykła kolorowa kostka betonowa, a uliczki za cukiernią Ptyś i żabką to już w ogóle koszmar.

Tak jak Nevil pisze. Bloki da się "postarzeć", ale równocześnie powinno się zmienić wygląd ścisłego centrum. Ograniczony ruch na wybrukowanych ulicach, ciaśniejsza Mieszka I (dla szerszych chodników i placu z małą architekturą między Ratuszem i kamieniczkami), zagospodarowanie terenu między Małym Kościołem a kamieniczkami - tam, gdzie stoi teraz tfu! bilbord - (może jakaś stała, odpowiednio ładnie zorganizowana i ogrodzona ekspozycja z planszami prezentującymi archiwalne zdjęcia Lubina, czy czasowo inne fotografie + plus duperelki małej architektury). Są też inne miejsca, które mogą być świetnie zrobione (teren między kamienicami wzdłuż Mieszka I a Kaplicą Zamkową - ten "na" Murach Miejskich), wskazane byłoby też podwyższenie i wystylizowanie pawilonu przy Baszcie Głogowskiej...

Niestety, w naszym mieście byłoby trudnym zadaniem wyprowadzić wzmożonego ruchu samochodowego z Rynku. Trudno, te realia rozumiem. Nie ma gdzie zaparkować samochodu, a ten jest nieodłączny w wyprawach do centrum Lubina.
A gdyby postawić dwupoziomowy parking przy Lodówce Keramosa i mocno ograniczyć ruch w ścisłym centrum, to podniosłoby się larum, że się zabrania wjeżdżać pod sam ratusz. Rozpieszczenia szybko nie wyplenisz.

pozdrawiam

realista - Wto Cze 26, 2007 15:40

jasne, wyrzućmy jeszcze zupęłnie samochody z centrum to już będzie zupełna wiocha - pies z kulawą nogą tam nie zaglądnie, będzie tylko droga wewnętrzna dla mieszkańców bloków

tu nie chodzi też o kostkę betonową czy granitową, chodzi o całość, a przede wszystkim odrapane bloki i ziejącą dziurę w ziemii, brak jakiejkolwiek koncepcji centrum i jakiejkolwiek chęci, poza oczywiście okresem wyborczych obietnic

w sumie ile lat trwa już ta dyskusja? niz z tego nie wynika - ci u władzy, którzy by mogli mieć coś do powiedzenia w sprawie rynku dawno zignorowali temat

a my możemy tylko ponarzekać a potem co najwyżej pojechać do Wrocka na rynek,
sorki, ale właśnie tak robię sam, straciłem nadzieję, że kiedykolwiek się z dumną przespaceruje po lubińskim rynku (no, heheh, chyba że sam będę kandydował na prezia- wygram wybory i wymuszę na urzędasach działanie - bo na rynku mi zależy - no nic, ale nie mam znajomości i układów w tym mieście więc mogę tylko pogadać na razie, nic więcej)

NEVIL - Wto Cze 26, 2007 17:46

realista, jeżeli chodzi o Rynek, to jestem za tym, żeby po przywróceniu mu świetności ( czytaj ,,starości" :-) ) ruch samochodowy został z niego wyłączony. W Lesznie , gdzie Rynek jest prawie trzy razy większy od naszego, wjazd do Rynku mają tylko samochody dostawcze do lokali i sklepów. Podobnie powinno być w przyszłości i u nas.
I jeszcze jedna uwaga. Lubiński Ratusz z tymi szyldami i reklamami na elewacji, wygląda jak na wpół rozebrana tirówka przy szosie. Komuś tutaj zabrakło dobrego smaku.

NEVIL - Wto Cze 26, 2007 18:02

lieutenant, wniosłeś wiele interesujących rzeczy do tematu. Gdyby jeszcze ,,miłościwie nam panujący" zechcieli je rozważyć, to byłoby może i dobrze... :usmiech:
realista - Wto Cze 26, 2007 18:26

Nevil, a to ja już zupełnie rozumiem - masz rację

ograniczenie ruchu do dostawczaków - ale dopiero po przywróceniu "blasku" rynkowi

ale rynek będziemy mieli jak sobie sami "wybudujemy", bo miłościwie nam panująca ekipa ma to w głębokim.....

lieutenant - Wto Cze 26, 2007 19:04

Realisto, to przecież niedorzeczne, żeby teraz ograniczać ruch w Rynku. Ja tak nie napisałem. Pewne oczywiste wątki - np. o dziurze w ziemi - pominąłem w swojej wypowiedzi, a że jestem "detalistą":) , wspomniałem o bruku czy tam innych duperelkach. Oczywiście miałem na myśli kompleksową rewitalizację Centrum.
Teraz kwestia tego ruchu. To jest mocno dyskusyjna sprawa. To naturalne, że jest to niemożliwe bez dużego parkingu, może dwóch średnich (hehe - wpadłem właśnie na dość abstrakcyjny pomysł parkingu podziemnego pod parkiem Wyżykowskiego).
Zależy nam na tym, żeby Centrum było przyjemne, szkoda, że w tej sprawie władze miasta zmuszają nas do pesymizmu...

realista - Wto Cze 26, 2007 20:08

dlaczego nie - jakiś podziemny parking w rozrastającym się w końcu mieście to przyszłość

już teraz czasem trudno zaparkować

lieutenant - Nie Lip 01, 2007 20:44

Jestem ciekawy, jak będzie funkcjonował parking Cuprum Arena i jaką rolę spełni w układzie parkingowym centrum. Jest to 600 miejsc, ale pewnie nie całkiem za darmo (może być za free tylko przez pierwszą godzinę). Poza tym będzie on wykorzystywany głównie przez klientów tego kompleksu.
Generalnie, wracając do tematu, gdyby w przyszłości przywrócono Rynkowi fukcję nowoczesnego rynku, to ruch musiałby zostać wywalony. Parking zbiorczy byłby koniecznością. Musiałby być on podziemny, bo oprócz miejsca na powiększony parking koło lodówki KOMFORT, na inny "napowierzchniowy" miejsca nie widzę.
Dodatkowo, wyłączenie Rynku tworzy wyższe niż teraz natężenie ruchu na ulicach: Niepodległości, Armii Krajowej, Kopernika, Wrocławskiej, Padarewskiego.

Cóż... takie miasto...

realista - Pon Lip 02, 2007 11:15

Co to jest "nowoczesny rynek"?

Skansen - reprezentacja miasta? Bulwar spacerowo-wypoczynkowy?
Czy może tętniące życiem centrum ze straganami, rękodziełem, lokalami?
Czy zupełne wyrzucenie ruchu sprawi, że lubiński rynek stanie się atrakcyjniejszy? A może opustoszeje do reszty?

lieutenant - Wto Lip 03, 2007 06:49

Tak, tak... nie istnieje pojęcie "nowoczesny rynek"... Mogę go zastąpić cytatem z Ciebie: taki, na którym "(...) [się] z dumą przespaceruję (...)".
Poza tym jednej rzeczy nie rozumiem: nigdzie nie postuluję, żeby ograniczać ruch teraz. Decyzja o tym mogłaby zapaść (po rozpatrzeniu wszystkich "za" i "przeciw") dopiero po kompleksowej modernizacji Rynku i (w razie decyzji ograniczającej ruch) obowiązkowej budowie parkingu. Pozostaję więc w sferze śmiałych marzeń. Wszystko stanęło w miejscu, więc tylko marzenia mi zostały.

realista - Wto Lip 03, 2007 12:32

no fajnie to ująłeś:)

co do zakazu ruchu tak naprawdę ja głośno myślę, nie mam żadnej koncepcji typu: na tej a tej ulicy zakazać ruchu a na tamtej zlikwidowac miejsce parkingowe,

ale wiem, na pewno że ta kwestia wymaga dyskusji i urealnienia - to miałoby być sensowne, aby też nie zaszkodzić temu obszarowi

lieutenant - Sro Lip 04, 2007 18:02

Kwestii wymagających dyskusji i urealnień mamy już potąd... (czubek głowy). Co z tego, że akurat ja mam pomysł, czy pomysł ma realista, czy nevil, czy ktokolwiek inny... jeśli to urzędnicy z radnymi trzymają na wszystkim rękę.
NEVIL - Sro Lip 04, 2007 18:19

Inaczej mówiąc, sami jesteśmy sobie winni, bośmy głosowali na tych niewydarzonych urzędasów...
realista - Sro Lip 04, 2007 23:39

jakie wyjście?

startować w wyborach i coś zmienić?

ile dostaniemy głosów, heh, po 3 głosy może????

większości wyborcom jest dobrze jak jest - skoro od lat rządzą te same "twarze" - wyborcom nie przeszkadza dziura na rynku i psie kupy naokoło niej

JasioJasio - Czw Lip 05, 2007 23:28

realista zmień nick na pesymista :)

Jeżeli nie pasuje ci to co się dziej, to na początek można wybrac się na posiedzenie rady i posłuchać, zadać pytanie.
Drugie wyjście to molestować radnego ze swojego okręgu. co zrobił, dlaczego, kiedy, jakie ma propozycje.

realista - Pią Lip 06, 2007 11:53

cóż, nagabywanie rady i molestowanie radnego...
pozwolisz, że nie uwierzę w skuteczność takich działań

system jest zły - radni, prezydent, itp. nie są rozliczani z obiecanych zadań - nie ma możliwości cofnięcia im kadencji czy obcięcia diet - no, ok, ja wiem - trzeba większości itp. - natomiast według mnie radny powinien podpisywać pewien kontrakt z planem, celem działania - to samo prezydent i różne rady jako całość - i jeśli taki polityk żadnych działań nie podejmie - utrata części diet a docelowo stanowiska

a tutaj radny może obiecać dajmy na to "Niedzielę w Parku w Każdy Piątek i Sobotę!!! Kiełbaski i Piwo dla Każdego!!!" a po wyborach może się śmiać z naiwnych wyborców.
Ja po prostu uwierzyłbym w bardziej rygorystyczny system, gdzie obiecane kiełbaski i piwo musiałyby być w razie wyboru.

To jest tak samo jak 99% ludzi rozlicza PIT'a na czas. Robią to - bo jest mus i kara za nierozliczenie. Wszędzie się o tym przypomina i trąbi. Gdyby PIT był dobrowolny, tak jak obietnice wyborcze - to nadal do urzędów powoli spływałyby zaległe pity za rok 1998.

Jeśli chcesz mnie nazywać pesymistą :) udowodnij, że jest inaczej!!! :)


Swoją drogą jakiś czas temu udowadniałem tu, że NIC w sprawie rynku dziać się nie będzie przez "czas najbliższy, biżej nieokreślony" - nawano mnie malkontentem i pesymistą - no dobra - pytam teraz: CO SIĘ DZIEJĘ W RYNKU???

JasioJasio - Sob Lip 07, 2007 00:11

Na pierwszy rzut oka aż nie wypada się z Tobą nie_zgodzić.
Mysl przednia, powiązać stołek z wykonem. Diabeł niestety tkwi w szczegółach. Pozwolę sobie w punktach, będzie łatwiej dyskutować.

1. Kto miałby takiej oceny dokonywać?
Wobec Prezydenta dokonuje jej już przecież Rada Miasta, z tą różnicą że nie może Prezydenta zastrzelić :) Wracając do ocen, to kto miałby oceniać radnych?

2. Jakie przyjmiemy kryteria?
Zrobił - ok, nie zrobił - źle i weg z nim? No dobrze ale skąd wiadomo czy dany zawodnik coś zrobił czy nie? Powiesz, że to przecież widać? To podsuwam przykład z wielkiej polityki: Polska na ostatnim szczycie UE uzyskala tzw "hamulec z Joaniny" na dwa lata czy nie? Bliźniacy i Fotyga twierdzą, że tak cała Europa że nie.

3 Diety
Wypłaconego wynagrodzenia za pracę (a takim jest dieta) nie możesz odebrać. wymagałoby to zmiany mnóstwa przepisów i ustaw zapewne (pisze "zapewne" bo nei jestem prawnikiem).

4. Kontrakt.
Załozmy jednak że dziwnym sposobem mamy taki stan prawny. Rajcy miejscy mają podpisane kontrakty "o dzieło" np na rozwój komunikacji miejskiej. Wyobraź sobie dwie frakcje o porównywalnej liczbie głosów w Radzie Miejskiej. Jedni chca autobusów zielonych, drudzy niebieskich i jedni drugim uniemozliwiają podjęcie decyzji. Kończy się kadencja i każdy z radnych twierdzi "ja chciałem, to oni nie pozwolili pchnąć sprawy do przodu!". Banalny problem powiesz? Dokładnie taką sytuację mamy w Rynku. Jedni i drudzy chcą aby Rynek tetnił życiem. Każdy na swój sposób i jedni drugim jak tylko moga kopią dołki pod nogami.
Jak w takiej sytuacji egzekwować niewykonanie kontraktu (modernizacji komunikacji czy dziurę w ziemi zamiast Rynku?

To tylko kilka wątpliwości. Czy zatem jesteśmy bezradni? No nie, naszą siłą póki co jest głos w wyborach i my sami. Idę o zaklad, że 90% z tych czterdziestu kilku, które poszły do wyborów samorzadowych nie znało ludzi na których oddali swój głos. Głosowali, na partię czy blok albo dlatego, że nazwisko się obiło o uszy, a nei dlatego że to najlepszy kandydat.
Wg mnie recepta jest większe zainteresowanie tym kogo wybieramy ale tego nie zrobi za nas nawet najlepszy system kontraktów
inna rzeczą jest, że obecny system jest zwyczajnie do dupy. Przerośnięta biurokracja narzucona przez ustawę o samorzadzie terytorialnym ( w Nowym Jorku jest mniej radnych niż w Lubinie na przykład i dają radę!) rozmywa odpowiedzialność, na przykład, poza tym nie wymaga od radnych zaangażowania i fachowości. Ja chciałbym aby osoba wybrana na radnego otrzymywała bezpłatny urlop z pracy i stawała się pracownikiem miasta. Pracownikiem w sensie świadczenia pracy na okrągło, a nei w godzinach posiedzeń rady. Wydaje mi się, że gdyby zmniejszyć liczbę radnych w naszym mieście do np 7 osób a podzielić na 7 osób pieniądze wydawane w tej chwili na całą radę, to radni byliby zadowoleni a i na przykład pan Niewodniczańsk*i nie musiałby dorabiać w przychodni tylko zająć się stricte tym, do czego otrzymał mandat od mieszkańców.
Jeszcze jedna rzecz która wg mnie ożywiła by nieco radnych między kadencjami i zmusiał do oglądania się na mieszkańców. Jednomandatowe okręgi wyborcze. sprawa jest prosta, sprawdziłeś się wchodzisz, nie sprawdziłeś nie wchodzisz. Żadne listy, blokowania i sujusze nie mają racji bytu, zwyczajnie wygrywa ten, kto otrzymał najwięcej głosów w danym okręgu/osiedlu czy dzielnicy. Proste?
Proste ale ryzykowne dla tych, którzy przepisy tworzą, bo zniknełby wtedy własnie dziwne sojusze lokalne i ogólnokrajowe, zniknęłyby listy krajowe ze słynnymi spadochroniarzami, którzy dwa dni przed wyborami jadą zobaczyć jak wygląda ich okręg wyborczy, w którym w życiu nie byli.

Alem się rozpisał! Mam nadzieję, ze Moderatorstwo Szanowne tego OT równo z trawą nie wytnie, albowiem jest to częściowa odpowiedż, dlaczego mamy dziure w Rynku zamiast Rynku.

* - Pan Niewodniczański przyszedł mi do głowy bom widział go niedawno w przychodni rehabilitacyjnej (czy jak się to nazywa) wcale nie w charakterze pacjenta innych radnych natomiast spotkać okazji nie miałem.

realista - Sob Lip 07, 2007 09:48

Ja zdaję sobie sprawę, że realnie "kontrakt" byłby trudny do wyegzekwowania.
Mogłoby to być możliwe, ale wobec managera zatrudnionego do realizacji wybranego celu - ale wobec radnego/posła? Rzeczywiście teoretycznie - piękne - w praktyce ciężko.

W poprzedniej wypowiedzi chciałem wyłapać absurd obecnego systemu przede wszystkim. Brak powiązań obietnic z późniejszym działaniem. Może zatem miejsza liczba radnych - więcej kontraktowych managerów???

To co napisałeś ma sens. Jak najprostszy i najbardziej przejrzysty system.

Jednomandatowo, prosto i logicznie.

Urtanator - Pią Lip 13, 2007 16:25

Smutne ale prawdziwe: w związku z decyzyjnym marazmem włodarzy w naszym mieście widać ogromne zmniejszenie zainteresowania dyskusją na forum w jakimkolwiek temacie. Wszyscy już mają dosyć tego lubińskiego padołu tworzonego przez amatorów ciepłych fotelików w urzędzie miasta.
Dale Cooper - Pią Lip 13, 2007 18:38

Chwalmy Pana za to, że to forum nie jest tylko i wyłącznie forum politycznym.
JasioJasio - Pią Lip 13, 2007 19:43

Ale fakt faktem wpisów jakby niewiele.

A w temacie. wie ktoś co z Rynkiem i Galerią? Jaki jest stan prawny? ale tak rzeczowo, bez ozdobników i utyskiwań.

realista - Wto Lip 17, 2007 23:36

niestety, aktualnie nie ma na ten temat żadnych konkretnych informacji lub publicznych wyjaśnień z jakiejkolwiek strony
tomi - Czw Lip 26, 2007 13:19

co do stanu prawnego to raczej bez zmian, natomiast wiem że spółka złożyła dokumenty w temacie pozwolenie na budowę, problem w tym że nie kompletne. Więc w temacie pozwolenia na budowę też pewnie będzie bez zmian ....
andros - Pon Lip 30, 2007 16:58

Ostatnio daje się zauważyć większą aktywność mediów - niebawem pojawią się pewnie jakieś nowe informacje...
Seba - Pią Sie 17, 2007 09:47

E tam nic się nie dzieje, ciągle tylko ta dziura w ziemi na środku rynku :neutralny: Ale i tak lepsze to niżby mieli zbudować tą galerię... Najlepiej żeby na środku tej dziury dali fontannę, dookoła jakieś ławki, kawiarnię jakąś stylową :usmiech: No i najtrudniejsze chyba, przerobić bloki na kamieniczki. Ale to bardzo możliwe bo teraz na ustroniu np. "kolorują" bloki... :)

Acha, no i cały Rynek powinien być hot-spotem ;-)

Myślmy przyszłościowo :usmiech:

realista - Pią Sie 17, 2007 12:24

no no

hot-spot na rynku, przyznam że chyba jeszcze na to nikt nie wpadł! :)

andros - Pią Sie 17, 2007 12:50

Jakiś czas temu słyszałem o podobnym pomyśle w Legnicy. Czy tam to działa?
Seba - Pią Sie 17, 2007 15:53

Cytat:
Jakiś czas temu słyszałem o podobnym pomyśle w Legnicy. Czy tam to działa?
Nie wiem, ale we Wrocławiu na rynku jest darmowy, publiczny hot-spot, i w Gliwicach np: http://hacking.pl/pl/news..._Gliwicach.html

Tak obecnie wygląda nasz Rynek:



Fajnie by było, gdyby było coś takiego jak tutaj: http://www.luban.pl/wirtu...erpl/wkram.html czyli:



No i na środku ta fontanna z hot-spotem :D

andros - Sob Sie 25, 2007 08:59

Od kilku dni na terenie Galerii Rynek mocno uwija się jedna koparka - Rynek nasz pięknieje za sprawą...Prezydenta RP...
GregPepe - Sob Sie 25, 2007 13:59

Pojeździ kopara, potem zamiast ogrodzenia z siatki zrobi sie blaszane i juz nie bedzie widać dziury jak przyjedzie prezydent RP kwiatki na pomnik przynieś. Żeby nie świecić oczami "przed milionami słuchaczy i oglądaczy".

Napatrzcie sie na kopare bo potem znowu przez rok nic tam nie bedzie jeździć.

Skończą galerie pałacych galerie Arena, mini galerie przy defilu która już stoi odmalowana, a dziura w rynku dalej bedzie stała oczywiście zawsze jak wyrosna krzaczki to przyjedzie koparka i zaora żeby było lepiej dziurę widać :)

NEVIL - Sob Sie 25, 2007 15:38

Seba, w odniesieniu do tego co napisałeś, to chciałem Ci powiedzieć, że podobna zabudowa Rynku jak w Lubaniu jest nie do zrealizowania u nas, ponieważ tamtejszy Rynek jest znacznie większy od naszego.
hugo - Sob Sie 25, 2007 17:04

Pewnie bede sie powtarzal ale napisze to jeszcze raz apropo zrobienia z naszego rynku czegos fajnego, Panie i Panowie ( ze tak sie wyraze ) z gowna bata sie nie ukreci, tam praktycznie jest tylko ta dziura do zagospodarowania i jeszcze ew. ten budyneczek obok baszty, ciezko jest tam cos wybudowac pasujacego do otoczenia ze wzgledu na "specyficzny" wyglad naszego rynku. Stylizacja ..... hmm ..... jak najbardziej ale kto pozwoli sobie z tamtych blokow wybudowac sciane przed oknem tak jak to mialo miejsce na plakacie wyborczym jednej z formacji politycznych na wyborach, fakt , mozna ukolorowac i delikanie stylizowac budynki na wzor starych kamieniczek ale efekt nie bede zadowalajacy dla wiekszoci jak podejrzewam. Najlepszym ale niestety nierealnym bylo by wyburzenie tych 3 blokow kolo kosciola, wtedy mozna by zrobic cos naprawde milego jak na lubinskie potrzeby.
realista - Pon Sie 27, 2007 16:00

Pomysł burzenia czegokolwiek jest niedorzeczny, tak samo jak stawiania "ściany pod oknem". Trzeba myśleć o ludziach i stawiać na realne rozwiązania.

Seba - może spróbuj na naszą dziurę nanieść w Photoshopie/Gimpie jakieś gotowe kamieniczki, np te z Lubania, czy z innych miast - może to fajnie wyglądać :) co ty na to?

Urtanator - Pon Sie 27, 2007 19:26

Co do pomysłu z hot - spotem. Przy obecnym wyglądzie miejsca powszechnie nazywanego "rynkiem w Lubinie" internet mógłby być wykorzystywany przez zaginionych archeologów, okolicznych meneli przesiadujących na ławkach oraz zboczeńca z parteru na rogu. Jak to powiedział kiedyś aktor, śp. Ignacy Machowski - "za daleko gęba od potrawy". Jak na razie to miejsce powinno się zagrodzić wysokim, antywzrokowym płotem i omijać szerokim łukiem w obawie przed zdziwieniem na twarzach zabłąkanych przyjezdnych.
realista - Pon Sie 27, 2007 21:13

Spokojnie, my mówimy o docelowym planowanym pięknym rynku - pomysł Seby jest naprawdę dobry, tym bardziej, że na coś takiego znajda się sponsorzy z film telekomunikacyjnych (w przyszłości).
Seba - Czw Sie 30, 2007 15:56

Cytat:
Seba - może spróbuj na naszą dziurę nanieść w Photoshopie/Gimpie jakieś gotowe kamieniczki, np te z Lubania, czy z innych miast - może to fajnie wyglądać co ty na to?
Hm, dobry pomysł ale w kwestii grafiki to za bardzo nie możesz na mnie liczyć ;)
GregPepe - Czw Sie 30, 2007 22:15

andros napisał/a:
Od kilku dni na terenie Galerii Rynek mocno uwija się jedna koparka - Rynek nasz pięknieje za sprawą...Prezydenta RP...
Wyglada tak jakby archeo już odpuściło bo kopara zakopała większość odkopanych piwnic starych kamienic, przynajmniej tych które były od strony Rynku bo te od strony baszy jeszcze widać.
realista - Sob Wrz 01, 2007 12:36

Seba napisał/a:
Cytat:
Seba - może spróbuj na naszą dziurę nanieść w Photoshopie/Gimpie jakieś gotowe kamieniczki, np te z Lubania, czy z innych miast - może to fajnie wyglądać co ty na to?
Hm, dobry pomysł ale w kwestii grafiki to za bardzo nie możesz na mnie liczyć ;)



Zatem wyzwanie dla innych chętnych :)


Swoją drogą gdyby do dziury wlać wodę i wpuścić złote karasie - stałaby się niewątpliwą atrakcją turystyczną :) hehehe

andros - Pon Wrz 03, 2007 10:42

Kompedium informacji/wiedzy nt. dotychczasowych zdarzeń w sprawie „Galerii Rynek”
opracowane przez tomiego, pozwala na usystematyzowanie tematu i lepsze jego zrozumienie...Warto poczytać...
http://www.lubin.albeo.eu/rynek01.pdf

if_ona - Sro Wrz 05, 2007 21:30
Temat postu: co by tu jeszcze ... wykopać
pan prezes LSI będzie teraz kopał na osirze
http://www.lubin.pl/_portal/_1_-2_232/tvl.html

takie hobby to kopanie? inni znaczki zbierają..

MarDro - Sob Lis 03, 2007 06:34
Temat postu: Re: co by tu jeszcze ... wykopać
Ruszyła budowa Galerii Rynek
:-)





No dobra, nabijam się, bo tylko to na razie można robić chyba w tej sprawie :-)

realista - Nie Lis 04, 2007 21:16

Ciekawe tylko, który z polityków pierwszy wpadnie na pomysł zbudowania hali do piłki ręcznej na miejscu niedoszłej, niesławnej galerii rynek?
MarDro - Pon Lis 05, 2007 00:43

realista napisał/a:
Ciekawe tylko, który z polityków pierwszy wpadnie na pomysł zbudowania hali do piłki ręcznej na miejscu niedoszłej, niesławnej galerii rynek?


Tfu tfu... bo jeszcze któryś z naszych polityków weźmie to na poważnie :-)

Na razie to niech zasypią tą dziurę i położą kostkę.
Potem jak dla mnie mogą się kłócić do woli.

Dale Cooper - Pon Lis 05, 2007 12:44

Najlepiej własnymi, pięknymi rękami.
realista - Pon Lis 05, 2007 13:32

a po jaki grzyb mają kłaść kostkę, którą pewnie kolejna ekipa rządząca będzie postulowała rozebrać i wykopać nową dziurę?

bruk też dużo kosztuje!

trzeba zagrabić, ogrodzić, nasypać trochę ziemi ogrodowej, posiać trawę i finał - to dobre tymczasowe (czyli pewnie na 10-15 lat) rozwiązanie do czasu aż się pokończą te różne dochodzenia/procesy i kto wie co tam jeszcze...

JasioJasio - Pon Lis 05, 2007 16:22

Ale kostkę mozna odsykać po rozbiórce :)
realista - Pon Lis 05, 2007 18:09

ale
1. jaką kostkę? jaki typ? kto będzie potem chciał materiał z odzysku? (poza złodziejami)
2. pod kostkę też należy wykonać niwelację, podsypkę i co tam jeszcze.... to kosztuje
3. w sumie nie wiadomo co z tym miejscem w ogóle będzie - nie lepiej pieniądze wydać na udoskonalenie elewacji choć jednego budynku w centrum niż wyrzucać w błoto (czy tam w inną dziurę)?
4. kto na chwile obecną jest właścicielem tego terenu i kto niby ma zapłacić za brukowanie?
5. co sie stało ze spółką galeria rynek, która posiada/ła ten teren? itp itp

MarDro - Wto Lis 06, 2007 12:03

realista napisał/a:
ale
1. jaką kostkę? jaki typ? kto będzie potem chciał materiał z odzysku? (poza złodziejami)


Myślę że jak zrobią z niej kilka parkingów, to nikt nie bedzie narzekał na kostkę z odzysku

realista napisał/a:

2. pod kostkę też należy wykonać niwelację, podsypkę i co tam jeszcze.... to kosztuje


Dziura w ziemi tak naprawdę też kosztuje, nie wiem czy nie więcej...

realista napisał/a:

3. w sumie nie wiadomo co z tym miejscem w ogóle będzie - nie lepiej pieniądze wydać na udoskonalenie elewacji choć jednego budynku w centrum niż wyrzucać w błoto (czy tam w inną dziurę)?


No to lepiej żeby to tak stało i straszyło? Toż to przeciez bardziej straszy niż stare elewacje bloków

realista napisał/a:

4. kto na chwile obecną jest właścicielem tego terenu i kto niby ma zapłacić za brukowanie?
5. co sie stało ze spółką galeria rynek, która posiada/ła ten teren? itp itp


Właścicielem gruntu jest z tego co wiem gmina miejska Lubin (właściciel spółki Galeria Rynek). Sama spółka chyba nadal istnieje, tylko ze o niej cicho ostatnio.

MarDro - Wto Lis 06, 2007 12:12

Już wiem... może przenieść giełdę spod stadionu na rynek :-)
Wtedy sami tą dziurę zaorają :-)

tomi - Wto Lis 06, 2007 17:09

MarDro,
Cytat:
Właścicielem gruntu jest z tego co wiem gmina miejska Lubin (właściciel spółki Galeria Rynek)


właścicielem gruntu jest co prawda spółka Galeria Rynek, natomiast miasto posiada w niej 49% udziałów, pozostałe ma spółka womak (właściciel niemiec czy szwajcar). grunt wniesiony w ramach 49% udziałów. czyli miasto niczego nie uzyskało a straciło miesięczne dochody z funkcjonowania tamtych miejsc handlowych...

realista - Wto Lis 06, 2007 20:17

To w sumie cała nasza rozmowa już teraz to takie klepanie w klawiaturę aby klepać...

Po prostu do chwili kiedy miasto nie odzyska 100% udziałów w tym gruncie nic się tam dziać nie będzie, i przypuszczam, że także bez zgody właściciela tych 51% nic zrobić nie można.

Można chyba jedynie przysypać teren w miarę schludnie, posiać trawę i ogrodzić/odizolować.

Przynajmniej przez najbliższe kilka lat można sobie gadać i spekulować do chwili, aż wspomnianej spółki nie rozparceluje syndyk, ale jeśli właściciel (Niemiec) będzie dokapitalizowywał spółkę i spółka będzie wywiązywała się ze zobowiązań podatkowych może to trwać i x-dziesiąt lat. Takie jest prawo.

O czymkolwiek poza trawnikiem można tam zapomnieć. Jeśli już podejmować jakieś działania - to tylko aby odnowić budynki w centrum i wszystko co się realnie da.

Co do samej "dziury" to można też dobrze udokumentować sprawę - ku przestrodze i ku zapobieżeniu dalszym przekrętom - w sumie jak na razie przeglądu sprawy podjął się tomi i jest to pod adresem: http://lubin.albeo.eu/rynek01.pdf

NEVIL - Sro Lis 14, 2007 18:27

Przechodząc dzisiaj przez nasz Rynek zauważyłem, że sławetna dziura w nim , uległa już częściowej likwidacji. Teren po rozbiórce jest w 80% zasypany ziemią i zniwelowany. Jedynie od strony Baszty Głogowskiej pozostało kilkadziesiąt metrów kwadratowych do zasypania. Z wykopu wyłaniają się jeszcze resztki murów ceglanych i przewodów energetycznych. Zastanawiam się, o czym to może świadczyć ? Przychodzi mi na myśl tylko to, że idea zbudowania w tym miejscu galerii, została porzucona. No bo przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie zasypuje dziury po to, żeby w przyszłości znowu kopać pod budowę fundamentów dla nowego obiektu. O ile wiem, to ten teren należy teraz do firmy WOMAK. Co dalej z nim będzie ? Ktoś wie ?
tomi - Pon Lis 26, 2007 20:23

włąścicielem jest nie WOMAK tylko spółka Galeria Rynek, problem w tym że rozbiórka nie uległa nawet dokończeniu. betonowe fundamenty nadal nie są rozebrane ... jakieś ruchy są ale raczej pozorowane ... a nieruchomości cały czas nabierają na wartości (to tak na marginesie)

a tak na poważnie to galeria Rynek otrzymała negatywna decyzję na zlozony przez siebie wniosek o pozwolenie na budowe w Rynku ze względu na braki w dokumentacji ....

nie ma to jak profesjonalizm ....

NEVIL - Pon Gru 03, 2007 12:13

Czy ta galeria kiedykolwiek powstanie ? I czy jest sens, żeby w ogóle powstała, skoro w pobliżu buduje się galerię Cuprum Arena i to z wielkim rozmachem, trzeba przyznać.

==========================================================

Galeria Rynek kontratakuje
03.12.2007.
Wracamy do tematu Galerii Rynek w Lubinie i pozwolenia na budowę handlowego obiektu, którego odmówiło jej Starostwo Powiatowe. Powodem odmowy jest lokalizacja parkingów, które inwestorowi wskazało miasto. Starostwo w swojej decyzji nie kwestionowało jednak spraw czysto budowlanych, wynikających z projektu inwestycji. Władze spółki Galeria Rynek zapowiadają, że w trakcie zimy wyjaśnią powstałe wątpliwości, a budowa ruszy w przyszłym roku.

- Z naszej strony zrobiliśmy całą dokumentację budowlaną i w tym punkcie nie została ona zakwestionowana – mówi Artur Dubiński, wiceprezes Galerii Rynek w Lubinie. - Jedynym problemem są miejsca postojowe które myśmy wskazali, a tak naprawdę wskazało nam je miasto . Jedyną sprawą, która nam pozostała to jest odwołanie się i na pewno odwołamy się, gdyż miejsca postojowe wskazane były przez miasto.

Odwołanie, które złoży spółka poprzez starostwo powiatowe trafi w ciągu 7 dni do Wojewody Dolnośląskiego. Po rozpatrzeniu może on sam wydać pozwolenie na budowę, jednak najczęściej w razie odmiennego zdania dokumentacja trafia ponownie do powiatu do ponownego rozpatrzenia i cała procedura wydania pozwolenia na budowę biegnie od początku.

Miejsca postojowe, które wskazano galerii są tymi, które dziś funkcjonują w ramach Rynku. Z nieoficjalnych informacji wynika również, że nowymi miejscami dla aut miałaby się stać część parku przy ul. Kopernika pomiędzy bankiem a I Liceum Ogólnokształcącym.

http://elka5.fm/index.php...&ac=0&Itemid=78

realista - Pon Gru 03, 2007 14:51

powiem jedno:

"Galeria Dziura"

:diabel:

DLU - Wto Gru 04, 2007 13:26
Temat postu: .
NEVIL napisał/a:
(...)Z nieoficjalnych informacji wynika również, że nowymi miejscami dla aut miałaby się stać część parku przy ul. Kopernika pomiędzy bankiem a I Liceum Ogólnokształcącym.


No świetnie, więc teraz zrównana z ziemią i zamieniona na parking ma być połowa zabytkowego parku. Gratuluję pomysłu.
Idiotyczny pomysł z tą Galerią. Od lat 60`s stała w tym miejscu "galeria" i co, podobało wam się ?
W tym miejscu tylko pusty plac, ewentualnie kamieniczki na wzór tych z drugiej strony Ratusza, ewentualnie jakiś duży klomb, czy fontanna (choć fontann ostatnio nie brakuje :lol: )

Dodatkowo, rezygnując z Galerii, możnaby jakąś część uzyskanego w ten sposób placu wykorzystać na - tak przecież niezbędne w naszym mieście, a szczegolnie w centrum - miejsca parkingowe

Urtanator - Wto Lut 19, 2008 20:08

Wojewoda Dolnośląski wydał decyzję o zaskarżeniu przez starostwo lubińskie pozwolenia na budowę Galerii Rynek. Decyzja została w całości uchylona i przekazana do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, czyli w tym przypadku Starostwo Powiatowe.


- Wojewoda nie dopatrzył się merytorycznego i prawnego uzasadnienie dla podtrzymania zaskarżenia. W tym momencie sprawa powraca do starostwa, które w zaskarżeniu podało jeden argument – kwestię parkingów – mówi Sławomir Sochaj z Womak, inwestora mającego budować galerie handlową na lubińskim Rynku. - Nawet jeśli po decyzji wojewody starostwo z niezrozumiałych powodów będzie próbowało podtrzymać swą decyzję, będzie to bezprzedmiotowe, ponieważ inwestor ma już wstępną zgodę prezydenta miasta na wynajem 125 miejsc wydzielonych w fazie realizacji parkingu miejskiego przy ul. Sikorskiego w Lubinie. Zgoda ta ostatecznie ucina zastrzeżenia starostwa.

- To nic nadzwyczajnego – mówi Krzysztof Olszowiak, rzecznik prasowy starostwa. – Wniosek trafił do ponownego rozpatrzenia, ale jeszcze czekamy na dokumenty, ponieważ do nas nie spłynęły. Nie dyskutuje się z instancją wyższą i dlatego procedura przebiegnie zgodnie z przepisami.

Rzecznik starostwa zaznacza jednak, że w uzasadnieniu urzędników podległych wojewodzie jest wzmianka o parkingach przy mającej powstać Galerii Rynek.

- To nie było przedmiotem postępowania – zaznacza Olszowiak. – Widocznie nowa lokalizacja miejsc parkingowych została dołączona w trakcie posterowania, ponieważ starostwo nie znało tych dokumentów.



Jednak Krzysztof Olszowiak, jednocześnie też lubiński radny Rady Miejskiej jest zdziwiony postanowieniami spółki Womak.

- Jako radny miejski mogę tylko pogratulować pomysłu postawienia parkingów Galerii Rynek przy ulicy Sikorskiego – mówi radny. – Równie dobrze można by od razu wydzielić na to miejsce przy stadionie piłkarskim. Może jeszcze pojawi się pomysł wyłączenia ulicy Odrodzenia dla wózków z zakupami jadących z galerii.

- Parkingi przy ulicy Sikorskiego to z naszej strony akt dobrej woli, chcemy wprowadzić dobry klimat w rozmowy – mówi Sławomir Sochaj. – To druga propozycja lokalizacji parkingów dla Galerii Rynek. Wojewoda uznał, że pierwotne plany też są dobre. Do tego, nie możemy zapominać o tym, że galeria na lubińskim Rynku to niezupełnie miejsce handlu. Ze względu na swoje położenie musi zachować też odpowiedni charakter. Oprócz handlu, będzie to centrum miasta, ta galeria ma wprowadzić życie w Rynek. Tam będą kafejki i miejsca spotkań mieszkańców, dlatego też trochę dalej położone parkingi nie mają aż takiego znaczenia. Oczekujemy od starostwa zgody na rozpoczęcie budowy i mamy nadzieję, że stanie się to jak najszybciej.

żródło

GregPepe - Sro Mar 19, 2008 23:30

Ciekawiło mnie co z doniesieniem do prokuratury w sprawie LSI i Galerii Rynek no i się doklikałem, że jest zawieszone w związku z kontrolą NIK i po jej zakończeniu zostanie wznowione, ponieważ wyniki kontroli będą istotne dla dalszych losów śledztwa.

http://elka5.fm//content/view/24110/78/

tomi - Czw Mar 20, 2008 20:28

tak, wygląda na to że kontrolerzy mają trochę roboty, szkoda tylko straconego przez prokuraturę roku, szkoda że prokuratura połączyła sprawę rynku i innych doniesień na LSI. ileż można sprawdzać....
tomi - Sro Maj 14, 2008 08:27

"Czy Lubin ma przyszłość i co należy w tym mieście zrobić? To główne pytania, na które odpowiedzi szukali członkowie Stowarzyszenia Teraz Lubin." (...)
"- Przez niespełna trzy lata, od kiedy Rynek przestał funkcjonować, miasto według bardzo ostrożnych szacunków, z tytułu nieuzyskanych korzyści straciło około miliona złotych" (...)
"Teren ponad 30 arów został przekazany do spółki Galeria Rynek za ponad milion złotych, czyli tyle ile miasto ma na tym strat."

cała relacja

NEVIL - Sro Maj 14, 2008 14:04

tomi, jak dotychczas, to autopromocja dobrze Ci wychodzi. Tak trzymaj, a daleko zajdziesz.... ;-)
tomi - Czw Maj 15, 2008 08:55

NEVIL, nigdzie się nie wybieram ;-)

opinie w sprawie galerii Rynek

Arkados - Wto Maj 20, 2008 00:20
Temat postu: Sakis
Sakis napisał/a:
Legnica to kicz architekturalny na skale Disneylandu.


Na szczęście większość jest odmiennego zdania łącznie z Wojewódzkim Konserwatorem, Prezydentem Legnicy. W Lubinie to dopiero mamy cud-miód architekturę i kultura na odpowiednim poziomie... Możemy dalej dyskutować o Disneylandzie nad "wykopanym grobem" dla miasta w centrum rynku. Prawda jest taka, że Legnica wykorzystała swoją szansę co wraz z dobrym powiązaniem komunikacyjnym będzie stanowić o jej sukcesie. Już stanowi, a Lubin będzie wiochą - sypialnią PGR-u KGHM o wiele bardziej kiczowatą bo jego sukcesem i jednocześnie przekleństwem jest tylko przemysł wydobywczy. Jak miedź zniknie to będzie "Arizona"... :diabel:

polar21 - Wto Maj 27, 2008 20:21

NEVIL napisał/a:
tomi, jak dotychczas, to autopromocja dobrze Ci wychodzi. Tak trzymaj, a daleko zajdziesz.... ;-)


hehe..tomi - przytaczanie linkow z samym soba jest..hm.....troche niesmaczne :)

A poza tym widze ze zostales dostrzezony przez proprezydenckie media. Gratuluje :)


tomi - Czw Maj 29, 2008 10:21

hehe no cóż szkoda że te "media" nie zajęły sie meritum. chociażby faktem że straty miasta sięgają a może i przewyższają kwotę porównywalną do ówczesnej wyceny terenu.
dlaczego miasto nie wyciąga konsekwencji za brak rzetelnej dokumentacji której nie ma już ponad TRZY lata??
można ośmieszać, ok, tylko dlaczego przemyca się nie prawdziwą sugestię na koniec??
proste pytanie - kto ma dać zgodę na rynek??
następne - kto ma dać zgodę na halę??
w oczywisty sposób okłamuje sie ludzi... ale czy satyra powinna być rzetelna??

co do mnie to ... jak mam coś do powiedzenia to mówię, jeśli ktoś z nas będzie linkował swoją wypowiedź to się ucieszę bo będę mógł poznać szerszy kontekst jego opinii/zdania.
Zauważ że nikt tego nie kwestionuje tego o czym mówię, bo jeśli adwersarz wie, że mam rację i nie da się podważyć przytaczanych przeze mnie argumentów, to może co najwyżej spróbować się pośmiać, szkoda że w tym temacie to wypadałoby raczej zapłakać ...

NEVIL - Nie Cze 15, 2008 20:24

Ja jeszcze raz w sprawie rynkowej galerii. Uważam , że nie powinno jej tam w ogóle być. W sytuacji, gdy w odległości 300 m od Rynku powstaje Cuprum Arena, pomysł jej budowy powinien być zaniechany. Trudno powiedzieć, co się powinno znaleźć w miejscu tej dziury, którą oglądamy już od ponad 3 lat. Pobudowane wcześniej kamieniczki obok ratusza, wyglądają obok tych sąsiadujących peerelowskich pudełek, jak złoty ząb w pysku świni. Podobne odczucia będzie można mieć, gdy powstaną takie same w miejscu zburzonego pawilonu handlowego. Niektórzy są zwolennikami, aby powstał tam skwerek z ławeczkami, trawką i fontanną. Sądzę, że jest tam trochę za mało miejsca na tego typu infrastrukturę. Należy się zastanowić do czego nawiązać budując coś nowego. Czy do tych 4 piętrowych bloków, czy do kościoła za nimi, Baszty Głogowskiej i ratusza. Decyzję należy powziąć szybko, bo ile jeszcze lat będziemy musieli się wstydzić za dziurę w sercu miasta ?
tomi - Nie Cze 15, 2008 21:12

tylko kto ma podjąć tą decyzje, i jaką jest i ankieta
Ps:bloki będą tam ocieplane ale niestety nie tak jak można by sobie tego życzyć. tzn brak stylizacji, szkoda :(

NEVIL - Nie Cze 15, 2008 22:20

Tomi, w kontekście tego co napisałeś, należy skłonić architektów do zaprojektowania obiektu, który nie raziłby nazbyt swą nowoczesnością, ani też nie był na siłę stylizowany w przeciwną stronę. To musi być coś pośredniego. Widzę tam kafejki, puby i drobny, małopowierzchniowy handel typu kwiaciarnia, upominki. Szmatexów przecież tam być nie może.
realista - Pon Cze 16, 2008 13:46

Bloki będą ocieplane zapewnie w ramach wspólnot mieszkaniowych, bez jakiejkolwiek konsultacji z miastem. Mieszkańców bloku interesuje przede wszystkim ciepło + elementarna estetyka wykonania (ale wątpie by fanaberie kogoś z nich interesowały - tutaj rola władz miasta, jeśli chcemy stylizacje - czy nie jest za poźno?).

Widać na tym przykładzie ewidentny brak koncepcji rynku u władz.

Szmatexów przecież tam być nie może.



Dlaczego? Czy prawo zabrania handlu szmatkami w centrach miast?

lieutenant - Pon Cze 16, 2008 16:36

Mamy przykład z ulicy Grodzkiej. Elewacja ocieplonego w zeszłym roku budynku jednoznacznie wskazuje na brak jakicholwiek konsultacji miasta ze wspólnotami nie mówiąc już o dokładaniu się do stylizacji.
tomi - Pon Cze 16, 2008 20:39

rozmawiałem z osobą która jest we władzach wspólnoty, twierdził że próbowali się dogadać ale miasto nie chciało nic dokładać tylko zablokować ocieplenie, bo coś im tam nie pasowało. skończyło się podobno na tym że ominęli jakoś miasto i tyle współpracy.
niestety zgadzam się z tezą, że ich nie interesują stylizacje (jeśli mieli by do nich dokładać ze swojej kieszeni) tylko jak najtańsze ciepło.

NEVIL - Pon Cze 16, 2008 20:50

To zrozumiałe. Przecież nie wspólnocie powinno zależeć na stylizacji, tylko miastu.
realista - Wto Cze 17, 2008 11:30

Z jednej strony wialka szkoda (wina miasta!), z drugiej strony rację ma wspolnota - dbają o dobro mieszkańców.

Co jak co - to są w końcu bloki, a nie kamienice. Przynajmniej ich elewacje będą czystsze i bardziej estetyczne niż to co widzimy obecnie.

dawidku11 - Wto Cze 17, 2008 23:21

szkoda,ze miasto nie ma zadnych planow na upiekszenie rynku...jak tak patrze na inne miasta,nawet na te mniejsze to rynek w nich odgrywa wazna role...a u nas...jakby byl zbedny...przeciez kazdy chce miec w swoim miescie RYNEK...a nie to co my mamy,bo trudno to nazwac rynkiem,jestem bardzo zawiedziony,ze wladze miasta nic nie robia by zmienic ten wizerunek naszego "rynku".Zwlaszcza teraz kiedy w drodze jest jedna z najwiekszych galerii na dolnym slasku wiec kazdy z przyjezdnych bylby zainteresowany zajsciem do rynku,bo zazwyczaj jest to przyjemne miejsce...no ale nic...
realista - Sro Cze 18, 2008 00:26

szkoda! szkoda! szkoda!

kolego, zobacz - to już 56 strona tego wątku, od kiedy sie toczy dyskusja?

dawidku11 - Sro Cze 18, 2008 13:00

dokladnie...widze,ze juz tyle razy byla mowa o tym rynku,ale teraz cisza...nic nie wskazuje na to,zeby w najblizszym czasie cos zaczelo sie dziac i to jest najgorsze,bo naprawde rynek to przeciez serce miasta,poki co obumarle...mam nadzieje,ze to sie zmieni jak najszybciej,bo juz nie mozna patrzec na ta dziure w srodku...mam jedynie nadzieje,ze nie postawia tam tej galerii...
Dale Cooper - Sro Cze 18, 2008 14:53

Za ten rynek to powinni wszyscy wylecieć na zbitą mordę. Toż chyba nawet w Mongolii tak nie ma...
untrue - Czw Cze 19, 2008 09:39

Dale Cooper napisał/a:
Za ten rynek to powinni wszyscy wylecieć na zbitą mordę. Toż chyba nawet w Mongolii tak nie ma...


Masz rację. Widać, że władze miasta nie liczą się z mieszkańcami. Powinniśmy pokazać nasze niezadowolenie w kolejnych wyborach....

tomi - Pią Cze 27, 2008 15:12

czyli dziura dalej zostaje ...

Cytat:
Wojewoda Dolnośląski podtrzymał w mocy decyzję Starosty Lubińskiego o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia Galerii Rynek Sp. z o.o. pozwolenia na budowę Galerii Rynek.


Kod:
Wojewoda po analizie dokumentów stwierdził, że, zgodnie z Kodeksem Postępowania Administracyjnego stroną jest każdy czyjego interesu prawnego dotyczy postępowanie. Bez wątpienia taki interes mają wspólnoty mieszkaniowe znajdujące się obok planowanego budynku, gdyż będzie on oddziaływał w sposób bezpośredni na istniejące już budynki ze względu na swoje rozmiary i lokalizację.
Ponadto, wojewoda stwierdził także, że  Galeria Rynek Sp. z o.o. zaniechała wykonania nałożonego na nią obowiązku budowy odpowiedniej ilości miejsc parkingowych. Przedstawiony projekt budowlany w ogóle nie przewiduje urządzenia miejsc postojowych. Inwestor jedynie informuje, że parkingi niezbędne do funkcjonowania projektowanego obiektu zostały objęte odrębnym opracowaniem i będą znajdowały się poza terenem inwestycyjnym na odrębnej działce.   W związku z tym Starostwo musiało wydać innej decyzję odmawiającą wydania pozwolenia na budowę. Wojewoda uznaje, że zaskarżona decyzja była prawidłowa i w sentencji pisze: utrzymuję w mocy zaskarżoną decyzję.


źródło

ciekawe, ile zarabiają osoby, które są odpowiedzialne za skompletowanie dokumentacji.
inna sprawa że śmiało można stwierdzić, że ktoś kłamał twierdząc w 2006 roku iż mają wszystkie niezbędne dokumenty ...

realista - Nie Cze 29, 2008 19:13

A czy przypadiem w 2006 nie było projektu z parkingiem podziemnym, który to został odrzucony przez konserwatora zabytków?

Jeśli tak to może kłamstwa nie było.

hugo - Nie Cze 29, 2008 23:20

byl projekt z parkingiem podziemnym, ale jak zawsze byly z nim problemy

TUTAJ link do dokumentu, ktory pewnie juz tutaj byl raz linkowany, to tak w ramach przypomnienia historii ktora juz trwa ponad 3 lata :|

tomi - Nie Cze 29, 2008 23:50

ja tylko przypomnę że co innego posiadać projekty a co innego pozwolenia, na budowę starają się już od ...

"2005-06-13 - Niemiecka firma Womak Beta i Lubińska Spółka Inwestycyjna posiadają już wszystkie stosowne pozwolenia administracyjne do rozpoczęcia prac budowlanych...To ma być cos niepowtarzalnego, coś z czym miasto już zawsze będzie się kojarzyło – powiedziała Violetta Wojanowski, przedstawicielka niemieckiego partnera. Budowa powinna zakończyć się do przyszłego roku. "

taki cytat z prasy tamtego okresu .... a na dzień dzisiejszy nie rozebrane są nawet fundamenty baraku!

realista - Pon Cze 30, 2008 17:59

w sumie podczas dyskusji tutaj padały od różnych osób argumenty, że lepsza piaskowa dziura na parę lat i jednocześnie zablokowanie inwestycji - niż trwałe "zepsucie" rynku handlowym molochem na dziesiątki lat

jak się teraz odniesiecie do tego zdania?

surgeon - Pon Cze 30, 2008 19:56

http://www.powiat-lubin.pl/news.php?id=1399
tomi - Wto Lip 01, 2008 00:03

surgeon, dobry link, smutne wiadomości, a My mieliśmy rację od początku, niestety mieliśmy rację. W zasadzie to powinniśmy otworzyć nowy temat dotyczący LSI ale to od rynku się zaczęło. pierwsze doniesienie do prokuratury złożyli radni na wniosek Społecznego Komitetu Obywatelskiego i niestety obawy znajdują potwierdzenie we wnioskach pokontrolnych NIK-u.

najważniejsze stwierdzenia z linkowanej powyżej strony:

Cytat:
"Wystąpienie pokontrolne NIK liczy 7 stron. Zawiera miażdżąca ocenę działalności LSI. Ocena jest jednoznacznie negatywna. "


Cytat:
"na 52 pozycje zawarte w umowie spółki określające przedmiot działalności tylko 2 spełniały ustawowe wymagania."


Cytat:
"LSI w okresie badanym przez NIK (2004-2007) w każdym roku działalności wykazywała straty. W roku 2004 była to strata w wysokości 841 tys., w 2005- 87 tys., w 2006 1 milion 935 tys. zł. Stratę zanotowano także za pierwsze półrocze 2007 roku 130 tys. zł. Wcześniejsze wyniki spółki są także bardzo złe. Bilans za lata 1997-2003 wykazuje stratę na 6 milionów 152 tys. zł.
Gmina Lubin, ratując finanse spółki, podniosła kapitał LSI wpłacając łącznie 2 miliony 322 tys. zł. Miasto przekazało też spółce grunty o powierzchni prawie 10 hektarów o wartości prawie 8 milionów zł. Spółka sprzedała 80% tych gruntów.
Żadne z tych działań nie zatrzymało strat. W 2005 by zrównoważyć bilans musiano obniżyć kapitał zakładowy o ponad 50% to jest o kwotę 4.482,5 tys. zł. W praktyce oznacza to stratę poniesioną przez miasto Lubin, które jest jedynym udziałowcem spółki."


Cytat:
"Umowa spółki galeria Rynek została zawarta na bardzo niekorzystnych dla LSI warunkach."


Cytat:
"NIK zarzuca także wykonie nieprawidłowej wyceny gruntów w Rynku. Komisja Opiniowania Wycen stwierdziła, że wyceny dokonano nieprawidłowo. Rzeczywista wartość powinna zostać oszacowana na 2 miliony 100 tys. zł, a nie jak podano 1.032.tys. Postępowanie w tej sprawie prowadzi prokuratura w Lubinie."


Cytat:
" w umowie spółki, zamiast standardowego zapisu, że podział zysków następuje proporcjonalnie do posiadanych udziałów (49% dla LSI) zapisano, że decyduje o tym uchwała Zgromadzenia Wspólników. W praktyce oznacza to, że większościowy udziałowiec może cały zysk przekazać sobie."


Cytat:
"Usunięcie niekorzystnych zapisów w umowie spółki Galeria Rynek jest niemożliwe bez zgody niemieckiego udziałowca, a wątpliwe jest by chciał on zapisy zmienić na swoją niekorzyść."


Ciekawe czy prokuratura w końcu ruszy sprawę czy dalej będzie ściemniać coś o jakichś analizach itp bajerach. nie spodziewałem się aż takich wałków :smutny:

Myślę, że miasto powinno dążyć do unieważnienia umowy w sprawie rynku i zacząć od początku ale tym razem z głową i rozsądkiem!
O innych aspektach związanych z LSI nie chce mi się klikać, bo jeśli to okaże się prawdą (a nik raczej pisze o faktach) to ktoś powinien iść do więzienia bo na odzyskanie tej kasy to raczej nie można liczyć. chociaż parę osób powinno puścić się w przysłowiowych skarpetach.

realista - Wto Lip 01, 2008 12:23

Problem w tym jak teraz konstruktywnie rozwiązać sytuację z korzyścią dla nas wszystkich.

Wg mnie powinno być tak.

1. Odzyskanie terenu przez miasto.

2. Podzielenie na indywidualne działki i sprzedaż prywatnym inwestorom z przeznaczeniem na osobne kamieniczki. To duży obszar, więc najlepsza byłaby odrobinę mniejsza pow. zabudowy niż w przypadku planowanego 'molocha', aby starczyło miejsca na mały skwer/placyk + elementy małej architektury, fontanna.

(Dlaczego najlepsza jest indywidualna sprzedaż? Właściciel zadba o swoje z korzyścią dla wszystkich, a co zrobiła wielka spółka z rozmytą własnością i odpowiedzialnością - to widać).

surgeon - Wto Lip 01, 2008 17:14

Realista: większych głupot dawno nie czytałem. Proponuję abyś wykup i zabudowywanie rynków rozpoczął w miastach z dłuższym stażem, np. od Wrocławia. Życzę sukcesów.
realista - Wto Lip 01, 2008 17:27

Wskaż może co uważasz za głupotę i dlaczego?

I jeszcze jedno - niech zwolennicy molochów handlowych się zastanowią:

Jak powstawały te wszystkie piękne rynki z dawnych czasów, którymi wszyscy sę zachwycają?
Czy nie tak, że na swojej parceli kazdy właściciel budował własną kamienicę? (Oczywiscie wg pewnych zasad i praw miejskich - ale indywidualnie.)

Teren po niedoszłej galerii należy odzyskać, oczyścić, rozparcelować i sprzedać na publicznej licytacji. W ramach jakiegoś racjonalnego planu zabudowy - pozwolić ludziom wybudować własne kamieniczki.

Dale Cooper - Wto Lip 01, 2008 18:07

Hahah Lubin do Wrocławia porównywać, większej bzdury nie słyszałem :-o

Nie ma NIC GORSZEGO od wielkiej dziury w środku rynku.

elektryk - Wto Lip 01, 2008 23:17

Kurde mać, japitole... to się wkurzyłem ...

PS: któryś z modów może mi dać Waringa za "post nie wnoszący nic do tematu". Pragnę jednak wyrazić głębokie ubolewanie nad rakiem korupcyjnym pogrążającym moje piękne miasto...

tomi - Sro Lip 02, 2008 14:24

realista,
Cytat:
Podzielenie na indywidualne działki i sprzedaż prywatnym inwestorom z przeznaczeniem na osobne kamieniczki.


bardzo podobna była koncepcja sprzed chyba '96 roku, tyle że rozmowy były z dotychczasowymi (w tamtych latach) najemcami z baraku.

szkoda że RR zdecydował o pójściu inną drogą :(

realista - Sro Lip 02, 2008 14:33

To oczywiste z decyzją o molochu, zbudowanie 1 obiektu pod jednym zarządem daje możliwość większej kontroli, obsadzenia większej liczby stanowisk, skonstruowania sieci powiązań kapitałowych, itp.

To co pisałem z kamieniczkami i przetargiem jest proste, uczciwe i ciężko tu o jakiekolwiek spółkowo-kapitałowe kombinacje. Na tym rozwiązaniu nie zbuduje się zaplecza ani 'miękkiej poduchy' na przyszłość.

GregPepe - Czw Lip 03, 2008 08:58

Prezydent odpowiedział na zarzuty NIK. Wersja skrócona:
Cytat:
To są brednie ze strony NIK-u.


Poniżej link:
http://elka5.fm//content/view/28918/78/

Ciekawe czy NIK może pozwać prezydenta za taką wypowiedź?

JasioJasio - Czw Lip 03, 2008 22:05

Cytat:
Ciekawe czy NIK może pozwać prezydenta za taką wypowiedź?


Za co? Wypowiedź RR można uznać za gburowatą i powiedzmy szczerze buraczaną jeśli się tak wyraził (nie mogę sprawdzić linku "serwer przeciążony") ale sąd za taki pozew raczej by powoda wyśmiał.

GregPepe - Pią Lip 04, 2008 08:18

No i miałeś racje:
Cytat:
- Nie będziemy zajmować żadnego stanowiska, wobec wypowiedzi prezydenta Lubina - mówi Błażej Torański, rzecznik prasowy NIK w Warszawie.

dawidku11 - Wto Lip 29, 2008 22:52

Tak dzis przechodzilem przez nasz rynek i tak sobie pomyslalem,ze skoro nie ma zbytnio miejsca by wybudowac kamieniczki,lub zruwnac z ziemia pobliskie bloki to moze by tak upodobnic te bloki do kamieniczek,czy to byloby mozliwe??bo jesli tak to mozliwe,ze udalo by sie jakos przywrocic blask rynkowi.
tomi - Wto Lip 29, 2008 23:57

dawidku11, pisałem na poprzedniej stronie
Kod:
rozmawiałem z osobą która jest we władzach wspólnoty, twierdził że próbowali się dogadać ale miasto nie chciało nic dokładać

i to chyba podstawowy problem, pewnie zauważyłeś że nowa kładziona elewacja jest po prostu nijaka :(

realista - Czw Lip 31, 2008 12:07

dawidku, podobne pomysły przewijają się już od 2004 roku - przeszukaj poprzednie wpisy w tym wątku a znajdziesz mnóstwo ciekawych rzeczy :)
3_lata_pozniej - Pią Sie 01, 2008 00:34

No nie mogę... :D

Ponad 3 lata temu był telefon z Wrocławia i wielka radość, potem było duże rozczarowanie... No ale to jest normalne w tej branży... A lubiński rynek nie dość że nic na tym nie zyskał to jeszcze stracił... Taka polska specjalność!

Pozdrawiam wszystkich Lubinian no i życzę żeby rozstrzygnęło się to po Waszej myśli. Walczcie o swoje Miasto!

sokolasty - Pon Sty 05, 2009 20:15

Stawikowski w wywiadzie w TVL żalił się, że starostwo blokuje budowę galerii w rynku uzasadniając swoją decyzję brakiem miejsc parkingowych, a przecież miejsca mają być wokół rynku. Tutaj Pani Dziennikarka wtrąciła, że owszem, mają, na Sikorskiego.

No ja błagam: mi to jakoś szczególnie nie przeszkadza, ale parking 500m od sklepu?

DLU - Pon Sty 05, 2009 23:14
Temat postu: .
sokolasty napisał/a:
...

Tak wam zależy na tym szklanym klocku zamiast Rynku ?
A mało to betonowych klocków dookoła ?
A zasypać dziurę w cholerę i wygładzić.
Postawić ławeczki, pomnik Starosty, czy klomb (whatever)
Niech będzie jakiś normalny Rynek wreście w tym mieście !

sokolasty - Wto Sty 06, 2009 08:19

Dobrze gada! Dać mu wódki!



Mi ta galeria do szczęścia nie potrzebna (do CCC mam bliżej), chodziło mi bardziej o pokazanie wartości (a bardziej bezwartości) pomysłu Señor Roberto.

Swoją drogą: Srebrna Promenada wystartowała bez rozgłosu, do tego ostatnia, a już stoi.

obserwator - Wto Sty 06, 2009 09:08

Srebrna Promenada to taki bardziej cywilizowany dom towarowy - nic poza tym.
sokolasty - Wto Sty 06, 2009 10:29

Czym (oprócz rozmiaru) galeria się różni od domu towarowego?
Dale Cooper - Wto Sty 06, 2009 12:59

Przede wszystkim, nieminiaturowymi schodami ruhomymi, foodcortem, ilością bankomatów powyżej jednego i jeszcze kilkoma mało istotnymi szczegółami ;)
Lupus - Wto Sty 06, 2009 19:16

A ja mam serdecznie dosyć kloców zwanych galeriami,zwłaszcza w rynku,niestety ale ktoś tam ma rację tam nie ma miejsca na parkingi niech lepiej zrobią porządny ryneczek ala Polkowice a nie jakieś galerie,galeria już jedna powstaje,jedna z największych w Polsce po co kolejne ?
sokolasty - Wto Sty 06, 2009 19:29

Cytat:
nieminiaturowymi schodami ruhomymi


Od jakiego rozmiaru schodów przybytek jest galerią?


Cytat:
foodcortem,


Tu ok, był EFEZ, została tylko kawiarnia i cukiernia


Cytat:
ilością bankomatów powyżej jednego


W Galerii Dominikańskiej we Wrocławiu i w Galerii Piastów w Legnicy jest po jednym

A tak w ogóle to niby nie należy offtopować, ale skoro moder się udziela, to można :)

Dale Cooper - Wto Sty 06, 2009 20:45

Mój post był napisany z wielkim przymrużeniem oka. Mam dość bliski ogląd jeśli chodzi o galerie różnego typu (praca). A z tym że w rynku nie powinno być galerii zgadzam się w 100 procentach, bo to oczywista oczywistość.

Co do srebrnej promenady, czy galerii piastów, to nie są miejsca gdzie można spędzić dłuższy czas w poszukiwaniu jakiejś szmaty czy prezentu, a w galerii dominikańskiej jest to już możliwe. O takie mniej więcej porównanie mi chodzi.

Osobiście jestem zarówno zwolennikiem jak i przeciwnikiem takich miejsc, czasami lubię zjeść coś niezdrowego i obejrzeć film w klimatyzowanej sali z dobrym dźwiękiem, ale robiąc tam zakupy dostaję kręćka ;)

pees
W galerii dominikańskiej są dwa bankomaty, jeden na zewnątrz a drugi wewnątrz zaraz obok ;)

GRIDD - Sro Sty 07, 2009 15:59

Galeria Rynek buahah, zdaje się jeszcze przed wybudowaniem w mediach można było przeczytać, ze takie dziury są w innych miastach i odpowiada za nie spółka która miała wybudować galerie w Lubinie. Zrzucanie winy na Urząd Starostwa powiem szczerze jest zabawne:P

To jest niegospodarność, jak na moje oko powinno się to skończyć w sądzie jako działanie na szkodę miasta. Prezydent Lubina nawet nie raczył przeczytać Curriculum Vitae firmy. Najlepszym przykładem zabudowy rynku z Galerią jest Legnica, wcale nie trzeba daleko szukać.

Galeria Piastów i oraz remonty kamienic rynku są wysokiej jakości. U nas prze 20 lat postawiono kamieniczki już teraz całe zagrzybione...

sokolasty - Sro Sty 07, 2009 18:20

Temat ma ponad trzy lata, wstyd...
Soprano - Sro Sty 07, 2009 18:44

He, he GRIDD tos z przykladem nie trafil, bo akurat Legnica jest przykladem tego, ze majac gdzies parkingi mozna galerie wybudowac, a nawet rozbudowac.

Natomiast prorokuje, SOKOLASTY, ze za trzy lata dalej temat bedzie sie ciagnal, a jego przedmiotem nie bedzie nasz piekny rynek, tylko ... dziura. A wina jak zwykle pewnie po srodku, a wszyscy sie beda na wzajem blotem chlastac, a najgorsze jest to, ze przy wyborach dalej beda o rynku gadac ... , a my biedacy musimy... komus zaufac ... .

GRIDD - Sro Sty 07, 2009 20:18

Soprano napisał/a:
He, he GRIDD tos z przykladem nie trafil, bo akurat Legnica jest przykladem tego, ze majac gdzies parkingi mozna galerie wybudowac, a nawet rozbudowac.

Natomiast prorokuje, SOKOLASTY, ze za trzy lata dalej temat bedzie sie ciagnal, a jego przedmiotem nie bedzie nasz piekny rynek, tylko ... dziura. A wina jak zwykle pewnie po srodku, a wszyscy sie beda na wzajem blotem chlastac, a najgorsze jest to, ze przy wyborach dalej beda o rynku gadac ... , a my biedacy musimy... komus zaufac ... .


Parking był obok Galerii proszę Pana, płatny. Na jego miejscu teraz powstała dalsza cześć Galerii z ... parkingami.

Wina po środku? Raczysz żartować? Kto zdrowy na umyśle bierze takiego inwestora wiedząc, ze odstawia takie numery. Toż nie życze Raczyńskiemu grać na giełdzie bo całe życie będzie tracił na "śmieciowych"

Sprawą oczywistą jest, że to wina Prezydenta - cała zabawa z pozwoleniami to jeden wielki absurd ot coś co pozwala ogłupić przykładowego Kowalskiego.

tomi - Sro Sty 07, 2009 20:38

temat ma ponad 4 lata jakby co.

jak będziecie tylko paplać zamiast zainteresować się szczegółami, to nigdy nie dowiecie się kto podejmował jakie decyzje i nigdy nie będziecie potrafili odrzucić plew od ziaren.
w tej kwestii pełna zgoda z GRIDD

Soprano - Sro Sty 07, 2009 21:02

GRIDD napisał/a:
Soprano napisał/a:
He, he GRIDD tos z przykladem nie trafil, bo akurat Legnica jest przykladem tego, ze majac gdzies parkingi mozna galerie wybudowac, a nawet rozbudowac.

Natomiast prorokuje, SOKOLASTY, ze za trzy lata dalej temat bedzie sie ciagnal, a jego przedmiotem nie bedzie nasz piekny rynek, tylko ... dziura. A wina jak zwykle pewnie po srodku, a wszyscy sie beda na wzajem blotem chlastac, a najgorsze jest to, ze przy wyborach dalej beda o rynku gadac ... , a my biedacy musimy... komus zaufac ... .


Parking był obok Galerii proszę Pana, płatny. Na jego miejscu teraz powstała dalsza cześć Galerii z ... parkingami.

Wina po środku? Raczysz żartować? Kto zdrowy na umyśle bierze takiego inwestora wiedząc, ze odstawia takie numery. Toż nie życze Raczyńskiemu grać na giełdzie bo całe życie będzie tracił na "śmieciowych"

Sprawą oczywistą jest, że to wina Prezydenta - cała zabawa z pozwoleniami to jeden wielki absurd ot coś co pozwala ogłupić przykładowego Kowalskiego.



No coz, parking moze i byl, ale teraz go nie ma, a wlasciwie nie ma go od momentu kiedy zaczeto rozbudowe galerii w Legnicy. Czyli widocznie nie byl potrzebny, skoro go nie ma.

Nie bronie tu zadnej ze stron, wiem z zycia, ze wina na ogol lezy po srodku. Tak samo jak konflikt gazowy Rosja - Ukraina, tam tez wina pewnie lezy po srodku. O inwestorze nie mam pojecia, bo wlasciwie mnie to nie interesuje, dzisiaj to nie ma znaczenia. Dzisiaj znaczenie ma to, ze ten inwestor, jaki by nie byl, nabyl teren zgodnie z prawem i twierdzi, ze nie wybuduje galerii, bo nie dostal pozwolenia. Czy by wubudowal, to se jedynie pogdybac mozemy... i Ty i ja, ale to pozstaje dalej jedynie w sferze spekulacji i autorytarne twierdzenie, ze jest inaczej nie ma podstaw. A co szkodzilo dac mu to pozwolenie ... niech buduje, jesli zbuduje to mamy galerie, jesli nie to, byc moze podstawy do odzyskania terenu. A dzisiaj co mamy ...? Dziure, a pewnie niebawem roszczenie o odszkodowanie za uniemozliwienie realizacji, nawet hipotetycznej inwestycji. Pojecia nie mam czy roszczenie moze miec jakiekolwiek podstawy, ale na bank w sadzie sprawa bedzie latami walkowana, a co za tym idzie w rynku bedzie dziura.

Ale, coz my biedne Kowalskie mozemy... ups, oczywiscie nie mam na mysli tutaj ciebie, tys pewnie Nowak... no nic wybory za dwa lata i cos tam z tym trza bedzie zrobic.

GRIDD - Czw Sty 08, 2009 00:40

Soprano napisał/a:
GRIDD napisał/a:
Soprano napisał/a:
He, he GRIDD tos z przykladem nie trafil, bo akurat Legnica jest przykladem tego, ze majac gdzies parkingi mozna galerie wybudowac, a nawet rozbudowac.

Natomiast prorokuje, SOKOLASTY, ze za trzy lata dalej temat bedzie sie ciagnal, a jego przedmiotem nie bedzie nasz piekny rynek, tylko ... dziura. A wina jak zwykle pewnie po srodku, a wszyscy sie beda na wzajem blotem chlastac, a najgorsze jest to, ze przy wyborach dalej beda o rynku gadac ... , a my biedacy musimy... komus zaufac ... .


Parking był obok Galerii proszę Pana, płatny. Na jego miejscu teraz powstała dalsza cześć Galerii z ... parkingami.

Wina po środku? Raczysz żartować? Kto zdrowy na umyśle bierze takiego inwestora wiedząc, ze odstawia takie numery. Toż nie życze Raczyńskiemu grać na giełdzie bo całe życie będzie tracił na "śmieciowych"

Sprawą oczywistą jest, że to wina Prezydenta - cała zabawa z pozwoleniami to jeden wielki absurd ot coś co pozwala ogłupić przykładowego Kowalskiego.



No coz, parking moze i byl, ale teraz go nie ma, a wlasciwie nie ma go od momentu kiedy zaczeto rozbudowe galerii w Legnicy. Czyli widocznie nie byl potrzebny, skoro go nie ma.



Nie może, ale był. Teraz przy rozbudowie też będzie zaraz po otwarciu. Stawiasz tezę na przykładzie o którym nie masz pojęcia... Kończ waść i wstydu oszczędź.

GRIDD - Czw Sty 08, 2009 00:46

Soprano napisał/a:
Nie bronie tu zadnej ze stron, wiem z zycia, ze wina na ogol lezy po srodku. Tak samo jak konflikt gazowy Rosja - Ukraina, tam tez wina pewnie lezy po srodku.


Może poczekasz na wyniki tego sporu?


Soprano napisał/a:
O inwestorze nie mam pojecia, bo wlasciwie mnie to nie interesuje, dzisiaj to nie ma znaczenia. Dzisiaj znaczenie ma to, ze ten inwestor, jaki by nie byl, nabyl teren zgodnie z prawem i twierdzi, ze nie wybuduje galerii, bo nie dostal pozwolenia. Czy by wubudowal, to se jedynie pogdybac mozemy... i Ty i ja, ale to pozstaje dalej jedynie w sferze spekulacji i autorytarne twierdzenie, ze jest inaczej nie ma podstaw. A co szkodzilo dac mu to pozwolenie ... niech buduje, jesli zbuduje to mamy galerie, jesli nie to, byc moze podstawy do odzyskania terenu.


O inwestorze jaki jest było wiadomo przed podpisaniem papierów, jak nie masz o czymś pojęcia to zwyczajnie o tym nie pisz. Były szumne zapowiedzi i na tym się skończyło, a o tym, że ten inwestor "wybudował" już kilka dziur wiedział każdy oprócz Raczyńskiego - Póknij się kolego w ten czerep bo ile to można powtarzać?

Na koniec dobra rada, użyj google - to nie boli.

Soprano napisał/a:
A dzisiaj co mamy ...? Dziure, a pewnie niebawem roszczenie o odszkodowanie za uniemozliwienie realizacji, nawet hipotetycznej inwestycji. Pojecia nie mam czy roszczenie moze miec jakiekolwiek podstawy, ale na bank w sadzie sprawa bedzie latami walkowana, a co za tym idzie w rynku bedzie dziura.


Niegospodarność, sprzedanie ziemi w centrum miasta za grosze? mało ot jeszcze można dodać sławną LSI z prezesem kolegą Prezydenta nie:>?

Soprano napisał/a:
Ale, coz my biedne Kowalskie mozemy... ups, oczywiscie nie mam na mysli tutaj ciebie, tys pewnie Nowak... no nic wybory za dwa lata i cos tam z tym trza bedzie zrobic.


Zanim coś napiszesz przemyśl to 5 razy dobrze? Wybory? buahah a co mi do tego? oddam głos i pójde do roboty - nic się nie zmieni.

tomi - Czw Sty 08, 2009 01:18

GRIDD
Cytat:
Niegospodarność, sprzedanie ziemi w centrum miasta za grosze? mało ot jeszcze można dodać sławną LSI z prezesem kolegą Prezydenta nie:>?

niestety nieprawda - nikt nie sprzedawał ziemi w centrum miasta. jest jeszcze gorzej, miasto oddało tą ziemię za darmo spółce galeria rynek jako równowartość 49% udziałów, jeśli dodać do tego zapisy w spółce które mówią że większościowy akcjonariusz dowolnie dysponuje spółką (co wytkną NIK) to mamy obraz nędzy i rozpaczy. Miasto nic nie zyskało (poza dziurą oczywiście) a straciło najlepszy kawałek gruntu w mieście.

a prezes? prezeciez pan Raczyński powiedział kiedyś wprost o jego kompetencjach "pochodzi z dobrej rodziny" no i co tu komentować??

Soprano - Czw Sty 08, 2009 08:57

GRIDD

Na wyniki sporu chetnie poczekam, choc cos mi mowi, ze troche racji mam, ale masz racje nie mam pojecia to nie plote. Ty pewnie wiesz juz wszystko - masz googla.


Co do inwestora to moze podaj jakies konkrety, moga byc z googla, to Cie uwiarygodni, bo jak do tej pory tylko, jak wspomnialem, gdybamy sobie. Chociaz nazwe podaj, albo jakas inwestycje, gdzie zostala dziura. A epitety o czerepach... no coz, jaki pan taki kram.

Kazdy jest czyjims kolega i co z tego? W tym kraju nepotyzm to norma. A ziemie przekazano, a nie sprzedano (moze jednak Ty, albo google nie wiesz tego wszystkiego co bys chcial, albo co ci sie wydaje, ze wiesz).

Widzisz dokladnie przemyslalem, to co napisalem, zawsze staram sie namawiac wszystkich do swiadomego udzialu w wyborach, nawet ludzi o skrajnie innym niz moj punktem widzenia, to MY wybieramy wladze i radze o tym pamietac, nawet w drodze do roboty.

A i troche wiecej luzu, nie ma co sie tak spinac, jeszcze sobie ze trzy lata mozemy na ten temat pisac, trzeba dawkowac emocje.


pozdrawiam

GRIDD - Czw Sty 08, 2009 09:31

Soprano napisał/a:
GRIDD

Na wyniki sporu chetnie poczekam, choc cos mi mowi, ze troche racji mam, ale masz racje nie mam pojecia to nie plote. Ty pewnie wiesz juz wszystko - masz googla.


W tym przypadku wiem tyle co Ty, mysl o google kierowałem do innego zdania


Soprano napisał/a:
Co do inwestora to moze podaj jakies konkrety, moga byc z googla, to Cie uwiarygodni, bo jak do tej pory tylko, jak wspomnialem, gdybamy sobie. Chociaz nazwe podaj, albo jakas inwestycje, gdzie zostala dziura. A epitety o czerepach... no coz, jaki pan taki kram.


"O inwestycji firmy Womak w Rzeszowie zrobiło się głośno w lipcu ubiegłego roku. Wtedy przedstawiciele Womaka pojawili się w ratuszu i zaprezentowali główne założenia nowego centrum handlowego, które niemiecka firma zamierza wybudować przy ul. Krakowskiej, obok parku Sybiraków i ul. Ofiar Katynia. Pierwsze prace miały ruszyć we wrześniu ubiegłego roku. Od tego czasu minęło już kilkanaście miesięcy, a na działce należącej do Womaka nic się nie zmieniło."

"Od paru lat firma Womak głosiła jakie to ma wspaniałe plany wobec tego terenu. Dwa lata temu z wielką pompą rozpoczęto budowę i na tym sie skończyło. Ogrodzono teren i nic kompletnie się tam nie działo. Następnie w kolejnym "pospolitym ruszeniu" zaczęto wywozić tony ziemi. Cała powierzchnia drogi Ofiar Katynia (od pętli autobusowej) do skrzyżowania z Al. Wyzwolenia został zniszczona przez nieustanne przejazdy ciężarówek, które nanosiły to tego wszystkiego tony błota na jezdnię ponieważ nikomu nie za bardzo chciało się pamiętać o tym, że przynajmniej podwozie pojazdu przed wyjazdem z budowy na drogę ma zostać w miarę oczyszczone. Po tym wszystkim znowu nic nie dzieje na budowie już przez cały rok."

"Otwarcie Nowego Świata zapowiadano na 2006 rok. Później na koniec 2007. Najnowsze informacje mówią, że galeria na Baranówce powstanie na przełomie 2008 i 2009 roku. "



Skąd my to znamy??

O nieudanych inwestycjach WOMAK było juz wiadomo dawno przed podpisaniem papierów u nas w Lubinie. Byli nawet nasi lokalni którzy krytykowali ten pomysł, ale zostali zarzuceni kapeluszami bo kazdy chial jak najszybciej galerie pozatym wybory się zbliżały nie?

Soprano napisał/a:

Kazdy jest czyjims kolega i co z tego? W tym kraju nepotyzm to norma. A ziemie przekazano, a nie sprzedano (moze jednak Ty, albo google nie wiesz tego wszystkiego co bys chcial, albo co ci sie wydaje, ze wiesz).


To nawet jeszcze gorzej, choć dla mnie jest to forma sprzedaży terenu za udziały w spółce.

Soprano napisał/a:

Widzisz dokladnie przemyslalem, to co napisalem, zawsze staram sie namawiac wszystkich do swiadomego udzialu w wyborach, nawet ludzi o skrajnie innym niz moj punktem widzenia, to MY wybieramy wladze i radze o tym pamietac, nawet w drodze do roboty.

A i troche wiecej luzu, nie ma co sie tak spinac, jeszcze sobie ze trzy lata mozemy na ten temat pisac, trzeba dawkowac emocje.


pozdrawiam


Męczy mnie już to -> Nie było parkingu, później no dobra może był, teraz nie ma.


Po pierwsze był, drugie nie później, ale przed wybudowaniem i na koniec jest budowany. Dlatego napisałem abyś nie pisał o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia oraz przemyślał kilka razy to co zamierzasz napisać

Soprano - Czw Sty 08, 2009 12:19

Widzisz GRIDD, niestety, tym przykladem twoja wiarygodnosc w moich oczach sie mocno zdeprecjonowala, wiedz ze w tym miejscu, buduje sie piekna galeria "Nowy Swiat", co wiecej moja wiedza, to nie jest to co wyczytalem w googlu, ale na wlasne oczy widzialem koparki i betoniarki budujace ogromny gmach, w listopadzie ub. roku wizytujac kuzyna, mieszkanca bloku z twojego zdjecia.

Fakt opoznie jaest, ale gdzie go nie ma, nasza Cuprum tez ma juz chyba z pol roku obsowy.

No coz dla mnie w tym temacie to na tyle. Kuzyn bedzie sobie do galerii lazil, a my bedziemy dziure podziwiali i winnych szukali.

pozdrawiam

pozdrawiam

GRIDD - Czw Sty 08, 2009 12:31

I znowu nie doczytałeś, Takich dziur firma Womak narobiła nieco więcej ten przykład pochodzi z kilku pierwszych stron po wpisaniu slow kluczowych z "womak" na czele. Mi sosobiscie chodzi o inwestycje tej firmy sprzed roku 2005:)
tomi - Czw Sty 08, 2009 12:47

nie będę sie bawił w szczegóły ale było wiele ostrzerzeń w czasie gdy ta firma wchodziła do lubina, rzeszów też był podawany, pamiętam informacje o jeszcze jakichś problemach z podwykonawcami i płatnościami w innych miejscach. to wszystko jednak ma znaczenie mniejsze.

Istotą jest fakt podpisania skrajnie niekorzystnej (dla miasta) umowy, i to powinno być powodem rozliczenia przedstawicieli Lubina. Jest wiele innych, drobniejszych przewinień ale całkowita utrata kontroli jest najważniejsza.

nie chcę mi się wracać do womak ale wrzucę tekst i linka żeby info było pełne,

Cytat:
O powstaniu centrum handlowego "Nowy Świat" między ulicami Ofiar Katynia i Krakowskiej w Rzeszowie mówi się już od ponad pięciu lat. Ale prace na dobre ruszyły dopiero w ubiegłym roku.
Szefowie firmy tłumaczyli, że opóźnienia związane były z poszukiwaniem wykonawcy. W maju tego roku rzecznik Womaka tłumaczył, że żadna z rzeszowskich firm nie miała zdolności do podjęcia się takiej inwestycji. Dlatego ostatecznie wybrano Mostostal Warszawa S.A. Ten z kolei prace zlecił podwykonawcy, czyli rzeszowskiemu Best Construction.
co do rzeszowa to ruszyli z budową, to fakt tyle tylko że tłumaczenia są po prostu śmieszne,
Cytat:
Prezes zarządu firmy Womak, Hermann Kümmel zapewnia, że wszystkie niezbędne dokumenty są już przygotowane, a prace ruszą wiosną przyszłego roku.


no to ciekawe, a u nas niezbędne pozwolenia mają już od czerwca 2005roku jak ówcześnie podawał prezes LSI (albo kłamał albo jest niekompetentny - niewiem)

http://www.skyscrapercity...t=169065&page=7

Soprano - Czw Sty 08, 2009 15:40

GRIDD innego przykladu nie podales, a ten jest do bani. Tyle.

I kto wie, moze gdyby firma Womak dostala pozwolenie na budowe w Lubinie, mielibysmy dwie budowy. A tak to dziure mamy, a i temat do gdybania rewelacyjny. Gdyby ...

GRIDD - Czw Sty 08, 2009 15:45

3 lata czekania na rozpoczęcie budowy to bardzo dobry przykład kolego, do reszty jak już pisałem google oraz archiwa lokalnych portali:)
Dale Cooper - Czw Sty 08, 2009 16:55

Przestańcie cytować całe wypowiedzi, które są post wyżej!!!
Beti - Czw Sty 29, 2009 16:21

"pees
W galerii dominikańskiej są dwa bankomaty, jeden na zewnątrz a drugi wewnątrz zaraz obok ;) "

+ jeszcze 3 inne dla ścisłości

Orientuje się ktoś jak aktualnie wygląda ta galeria cuprum arena, na jakim etapie są prace? Może ma ktoś jakieś zdjęcie? Będę wdzięczna za informacje:) Otwarcie jakoś na początku maja chyba. pozdro

tomi - Sro Mar 18, 2009 00:03

jest przełom, tylko nie wiem czy w dobrym kierunku ...

Sześć lat temu Rada Miejska podjęła uchwałę o likwidacji Lubińskiej Spółki Inwestycyjnej. Po wielokrotnych próbach zmiany tej uchwały, prezydent zdecydował, że podda się woli Rady i LSI zostanie zlikwidowana.
(...)
Choć likwidacja została zapoczątkowana nie jest powiedziane, że zostanie zakończona. Prezydent zaznaczył bowiem, że można się z niej również wycofać.

źródła:
http://www.powiat-lubin.pl/news.php?id=2093
http://elka5.fm//content/view/34038/78/

w związku z tym proszę o zapytanie Prezydenta Lubina (dziennikarze tu zaglądają :usmiech: ) kto i na jakich zasadach przejmie 49% udziałów w spółce "Galeria Rynek".

Beti, http://www.skyscrapercity...=410356&page=33

NEVIL - Pią Mar 20, 2009 19:13

Dziura symbolem Lubina ? :smutny:



"Dziura - symbol Lubina"
20.03.2009.
Mieszkańcy Lubina coraz częściej pokazują, że mają dość dziury w rynku. Tym razem na ogrodzeniu wokół placu pojawił się wielki transparent z napisem „Dziura – symbol Lubina”. Nie wiadomo, kto go tam umieścił. Jedno jest pewne, miał zwrócić uwagę mieszkańców i władz miasta oraz powiatu na wciąż nierozwiązany problem. Z pewnością się to udało. Trudno powiedzieć, czy baner przyniesie jakiś skutek. Na pewno wzbudza spore zainteresowanie przechodniów. Przechodzący obok robią zdjęcia telefonami komórkowymi i nie szczędzą komentarzy.
Ktoś trochę się natrudził przygotowując i wieszając transparent. Stworzono go z pięciu dużych płacht białego materiału, na których dużymi czerwonymi literami umieszczono napis „Dziura – symbol Lubina”. Zawisł na ogrodzeniu od strony ulicy Tysiąclecia. - Na początku zdziwiłam się, gdy go zobaczyłam. Potem stwierdziłam, że osoba, która go powiesiła, ma rację. Od lat nic nie daje to, co mówią mieszkańcy. A taki baner to dobry sposób na zwrócenie uwagi. Myślę jednak, że nie przyniesie on żadnego efektu. Przez cztery lata nikt nic nie robił, to dlaczego teraz miałoby się to zmienić – przyznała pracująca w pobliżu lubinianka.

- Ja nic z ta dziurą bym nie robił. Może zaczniemy produkować widokówki z dziurą w rynku – mówił z przekąsem przechodzący przez rynek lubinianin. - Może w końcu coś uderzy do głowy naszym władzom i zrobią coś z tym problemem. A baner niech wisi jak najdłużej – dodał.

Transparent, tak samo, jak szybko i trajemniczo się pojawił, tak samo szybko został ściagnięty. Wisiał przy rynku k\zaledwie kilkanaście minut. (mat)

źródło : http://elka5.fm//content/view/34100/78/

Soprano - Nie Mar 22, 2009 03:54

tomi napisał/a:
jest przełom, tylko nie wiem czy w dobrym kierunku ...

Sześć lat temu Rada Miejska podjęła uchwałę o likwidacji Lubińskiej Spółki Inwestycyjnej. Po wielokrotnych próbach zmiany tej uchwały, prezydent zdecydował, że podda się woli Rady i LSI zostanie zlikwidowana.
(...)
Choć likwidacja została zapoczątkowana nie jest powiedziane, że zostanie zakończona. Prezydent zaznaczył bowiem, że można się z niej również wycofać.

źródła:
http://www.powiat-lubin.pl/news.php?id=2093
http://elka5.fm//content/view/34038/78/

w związku z tym proszę o zapytanie Prezydenta Lubina (dziennikarze tu zaglądają :usmiech: ) kto i na jakich zasadach przejmie 49% udziałów w spółce "Galeria Rynek".

Beti, http://www.skyscrapercity...=410356&page=33



Tomi, Ty jak zwykle ideologicznie. :)

Ani to przelom, ani w dobrym kierunku, po prostu "wojenki" ciag dalszy. Nie bedzie LSI to trza bedzie inna jakas spolke powolac, przeca ktos musi majatkiem bylej LSI zarzadzac, a miasto nie moze. Tam zdje sie jest administracja bazarow i diabli wiedza co jeszcze.

Natomiast co do majatku "Galerii Rynek" to raczej niech sie radni wypowiedza, co z tym fantem zrobic. Toc to przeciez "koalicja" inwestycje blokuje, to oni powinni cos konstruktywnego dla rynku zaproponowac, jesli im sie galeria nie podoba. Mysle, ze maja jakies realne rozwiazanie tej patowej, skad inad, sytuacji poza oczywiscie demagogia, bo to rozwiazanie nie jest. Swoja droga, ciekawe jaki ma plan "koalicja" na wyjscie z "twarza" z tego rynkowego pata.

Nie jestem fanem tej rynkowej galerii (choc prywatnie uwazam, ze tylko handel jest w stanie ozywic nasz rynek, to przyciaga ludzi i pieniadze, a laweczki i fontanny to w parkach powinny stac), ale nie chcialbym wiecej ogladac zenujacych obrazkow, takich jak na zdjeciu Nevila. Z mojej perspektywy nie ma znaczenia co w tym rynku bedzie, wcale nie musze tam chodzic, moga byc nawet laweczki, bez znaczenia. ALE DO CH....Y NIECH COS TAM W KONCU POWSTANIE - PRZESTANMY BYC POSMIEWISKIEM W IMIE PARTYKULARNYCH INTERESOW KILKU OSZOLOMOW.


Wydaje sie, ze Lubin aspiruje do miana najbardziej handlowego miasta naszego mikroregionu (LGOM), to dlaczego nie wybudowac jeszcze jednej galerii, dlaczego nie postawic na nowoczesnosc i przestac sie przejmowac "blokowatym" rynkiem, ma on swoj "paskudny" charakter, ale go ma, w przeciwienstwie do dziwnego tworu, ktory powstal w Glogowie (kogos tam jakies kompleksy przycisnely... chyba). Juz wystarczy, ze ktos wpadl na pomysl, tych nieszczesnych "kamieniczek" obok malego kosciola, ale na to juz tez nie ma rady.


No dobra nic to i tak nikogo nie przekonam (mam wrazenie, ze na tym forum "pisze" z piec do dziesieciu osob, do tego o znanych i jasno sprecyzowanych pogladach i sympatiach).


PS. Zupelnie na marginesie ... robie w mieszkaniu przemeblowanie i przy tej okazji wpadla mi do rak ulotka Raczynskiego z poprzedniej kampani wyborczej (chyba). Zwrocilo to moja uwage, bo prezio na zdjeciu jakis taki mlody... odwracam z ciekawosci czytam, a tekst opowiada o idealnym kandydacie na meza stanu, madrym... uczciwym... bezkonfliktowym... etc.etc. (oczywiscie chodzi o Raczynskiego). Mysle se, ze wyznawca jakis to pisal, bo by sie sam Raczynski tak nie zchwalil, a tu niespodzianka... podpisano PAWEL NIEWODNICZANSKI. To tylko smutny dowod na to co polityka robi z ludzmi ...

Jak nie zapomne to zeskanuje ten tekst i dodam do dzialu humor :)


pozdrawiam

tomi - Nie Mar 22, 2009 10:37

Soprano,

jest to przełom bo o ile dziś można powiedzieć że miasto kontroluje 49% udziałów to w wyniku przekształceń czy działań likwidatora, możemy stracić to czym dysponujemy, dlatego zasadne staje się pytanie co dalej planuje Prezydent Raczyński? odrobina wyobraźni by ci się przydała.
LSI ma poważne zobowiązania wiemy to z raportu NIK-u jakoś trzeba to załatwić, pytanie jak? a szefa w LSI powołuje Raczyński, więc ...

co do blokowania to Ty naprawdę jesteś oderwany od rzeczywistości... blokować to można tylko sprawy o których się decyduje, jesli wszystkie odwołania i instytucje potwierdzają braki w dokumentacji to kto blokuje??

chyba najbardziej właściciel, można by nawet zapytać czy celowo nie składa dokumentacji niepełnej lub nieprawidłowej bo np: nie ma kasy? co szkodzi doprowadzić do końca rozbiórkę fundamentów baraku?? nic nie przeszkadza, można by kontynuować rozbiórkę czy choćby prace wykopaliskowe.

niestety teza o złych radnych i dobrej firmie jest śmieszna i nie do obrony, osoby które tak twierdzą mają poważne braki w znajomości tematu. inna sprawa że ludze raczyńskiego robią wszystko zeby tak sprawę przedstawić.

PS.PS: co do ulotki to była z przed pierwszej kadencji a opinia była wystawiana gdzieś w połowie lat 90. Raczyński poprosił o opinie bo starał się o prace, więc ją dostał, a dowód to tylko na to że ktoś tu kimś manipulował, inna sprawa że skutecznie. tak tylko informuję.

Soprano - Wto Mar 24, 2009 22:42

tomi napisał/a:
Soprano,

jest to przełom bo o ile dziś można powiedzieć że miasto kontroluje 49% udziałów to w wyniku przekształceń czy działań likwidatora, możemy stracić to czym dysponujemy, dlatego zasadne staje się pytanie co dalej planuje Prezydent Raczyński? odrobina wyobraźni by ci się przydała.
LSI ma poważne zobowiązania wiemy to z raportu NIK-u jakoś trzeba to załatwić, pytanie jak? a szefa w LSI powołuje Raczyński, więc ...


Widzisz, a ja tam zadnego przelomu nie widze, mimo ze moja wyobraznia ma sie calkiem niezle. Od 6 lat radni postuluja o rozwiazanie LSI, a jak prezydent poddaje sie ich woli to znowu BE... Niech wiec radni zdecyduja co zrobic z majatkiem, niech podejma uchwale mowiaca, ze z majatkiem LSI robimy ... cos tam, cos tam ... . Przeciez to proste. Dzisiaj obaj wiemy, ze co by Raczynski nie zrobil, czy to bedzie dobre dla miasta posuniecie, czy zle to i tak dla radnych bedzie zle. I widzisz dla mnie, niezaangazowanego w polityke to naprawde nie ma znaczenia, czy jakies tam zadania bedzie realizowalo LSI (z dyrektorem powolywanym przez prezydenta), czy inna spolka miejska powolana w miejsce LSI (z dyrektorem powolywanym przez prezydenta), czy tez miasto wezmie na swoje barki realizacje zadan LSI (gdze dyrektora dzialu powola ... hmm ... prezydent? ).

Najwazniejsze dla tematu tego watku jest to, ze na skutek zrealizowania przez prezydenta uchwaly rady miejskiej dotyczacej LSI na pewno nie zostana przyspieszone zadne prace zwiazane z zagospodarowaniem rynku (nawet laweczki maga wziac w leb). Pomijam fakt, ze wiarygodnosc naszego miasta w oczach inwestora zostanie mocno nadszarpnieta.

W kazdym razie, szkoda ze prezydent wykonal ta uchwale, mogl poczekac do nastepnej kadencji i pewnie wtedy rada (w zminionym skladzie) "zrozumie", ze LSI jest miastu potrzebne (zreszta proces likwidacji moze, zdaje sie, potrwac pare latek, takze tym bardziej na zaden przelom bym nie liczyl).



tomi napisał/a:
do blokowania to Ty naprawdę jesteś oderwany od rzeczywistości... blokować to można tylko sprawy o których się decyduje, jesli wszystkie odwołania i instytucje potwierdzają braki w dokumentacji to kto blokuje??

chyba najbardziej właściciel, można by nawet zapytać czy celowo nie składa dokumentacji niepełnej lub nieprawidłowej bo np: nie ma kasy? co szkodzi doprowadzić do końca rozbiórkę fundamentów baraku?? nic nie przeszkadza, można by kontynuować rozbiórkę czy choćby prace wykopaliskowe.


Niestety moja wiedza nie pochodzi ze zrodla, ale z mediow, wiec moj oglad jest jedynie odtworczy. Ale z tego, co te media (nawet te powiazane ze starostwem) twierdza, to to, ze sprawa sie rozbila o kwestie parkingowe i aktualnie jest w sadzie. Nic tam nie slyszalem o jakis brakach w dokumentacji, tylko ze parkingow jest za malo. Taki przynajmniej oficjalny powod niewydania pozwolenia na budowe podalo starostwo. Ale fakt, ze oni (starostwo) tez wdaja sie byc oderwani od rzeczywistosci i moze tez nie maja wiedzy. :)

Natomiast twierdzisz, ze mozna kontynuowac prace wykopaliskowe... hm... zdaje sie, ze to niezgodne z prawem, zeby kontynuowac prace wykopaliskowe bez waznego pozwolenia na budowe, a nawet gdyby to bylo mozliwe to nie wiem na jakim "koksie" musialby jechc wlasciciel, zeby sbie beztrosko kopac i wywalac kase w tej sytuacji. Cos i u ciebie z ta rzeczywistaoscia nie teges, tym bardziej ze zdaje sie, popierasz stanowisko opozycji co do zagospodarowania rynku, to pytam PO DIABLA WAM PRACE WYKOPALISKOWE DO POSTAWIENIA LAWEK? do tego nawet fundamentow nie trzeba.

tomi napisał/a:
teza o złych radnych i dobrej firmie jest śmieszna i nie do obrony, osoby które tak twierdzą mają poważne braki w znajomości tematu. inna sprawa że ludze raczyńskiego robią wszystko zeby tak sprawę przedstawić.



Zadnej tezy nie stawialem, nie twierdze rowniez nigdzie, ze LSI jest dobra firma, twierdze jedynie, ze jej likwidacja nic nie zmieni, a nawet pewne sprawy moze pogorszyc. Po prostu mniejsze zlo.

Natomiast jesli mialbym postawic jakas teze to nawet moge sie z toba zgodzic, ze (w mojej ocenie oczywiscie) radni sa zli. Nie zli tak po ludzku, ale zli jako radni, bo sa nieskuteczni. Od trzech lat walcza z prezydentem, kierujac sie swoimi prywatnymi animozjami (porazka Niewodniczanskiego, Mackaly i Borysa), a jedyne co osiagneli to zahamowanie rozwoju i utrata resztek szacunku u wielu mieszkancow. Opozycja jest po to zeby byla konstruktywna, u nas tak nie jest.

Natomiast najwiekszym "grzechem" naszej opozycji jest fakt, ze przez te trzy lata nie potrafili wykreowac zadnego lidera, ktory mialby jakiekolwiek szanse wygrac, albo chociaz powalczyc z Raczynskim. Oni natomiast, nie tylko nie wykreowali ale jeszcze zdeprecjonowali (albo sie sami zdeprecjonowali) obecnych. oops... koniec OT

tomi napisał/a:
.PS: co do ulotki to była z przed pierwszej kadencji a opinia była wystawiana gdzieś w połowie lat 90. Raczyński poprosił o opinie bo starał się o prace, więc ją dostał, a dowód to tylko na to że ktoś tu kimś manipulował, inna sprawa że skutecznie. tak tylko informuję.


Czyli sam potwierdzasz, ze wlasciwie poglady, czy fakt posiadania wolnej woli nie ma wiekszego znaczenia. Kazdgo mozna zmanipulowac, nawet jak sugerujesz bezinteresownie (trza bylo napisac, ze Niewodniczanski jakis interes w tym mial, to My, Polacy bysmy to jakos przelkneli, ale zeby tak za free wbrew sobie gadac...). Skad wiemy zatem, ze dzisiaj jeden z czolowych radnych nie jest "ubezwlasnowolniony" przez Borysa, czy innego "obiecywacza". No laurki to Mu tutaj nie wystawiles.


pozdrawiam

DeeS - Sro Mar 25, 2009 01:37

Soprano - cenie w tobie chęć merytorycznej dyskusji. Zaskakuje mnie jedno: przyznając, że swoja wiedzę czerpiesz z mediów ( a więc zdając sobie sprawę z tego, że moze ona byc zmanipulowana) konstruujesz opinie, które są własnie wynikiem tego, że dajesz się (nieswiadomie) manipulowc. Dlaczego tak sądzę?. Spróbuję wyjaśnić.

Większość z problemów, o których piszesz wynika z ustawowego podziału władzy i konieczności przestrzegania prawa.

1. Radni nie mogą podjąc uchwały dotyczacej majątku LSI. Dysponuje niem WYLACZNIE właściciel, którego reprezentuje prezydent. Przypomne ci, że radni, byli PRZECIWNI oddaniu LSI (za darmo zreszta) gruntu, który ona potem wniosła aportem jako udział w Galerii Rynek. Dlatego sposób, czas i forma likwidacji LSI zależy TYLKO i WYŁACZNIE od prezydenta.

2. Sprawa budowy Galerii Rynek nie :rozbiła sie o kwestie parkiongowe a nie o braki w dokumentacji.
Właśnie brak wskazania miejsc parkingowych jest ISTOTNYM BRAKIEM W DOKUMENTACJI. Czy to sie komuś podoba czy uznaje to za "mały pikuś". Wynika to z odpowiednich ustaw a nie widzimisie starostwa. Ustawy te precyzują dokładnie ILE ma byc NOWYCH miejsc parkingowych dla danej inwestycji. Dla tej inwestycji, z przeliczników DOKŁADNIE podanych w ustawie wynika, ze powinno powstac ( tu moge byc nieco niedokładny bo pisze z pamieci_ 126 miejsc parkingowych. Ustawa NIE ZOSTAWIA pola manewru! Jesli takich miejsc nie bedzie to nie mozna zezwolic na budowe. Zresztą inwestor dokladnie zdawal sobie z tego sprawe. Przypominam, że na poczatku planowal wybudowanie parkingu podziemnego. Kiedy Konserwator Zabytkow (to tez wrog dla inwestora byl- pamietasz?) KATEGORYCZNIE przez dwa lata nie zgadzał sie na to, postanowiono zrezygnowac z garazu. I co zrobil wtedy inwestor? Ano podał miejsca parkingowe: w Rynku, przy Muzie - te juz istniejace, oraz na parkingu PRZY LODOWISKU - pół kilometra od galerii ( zreszta tam teraz sa budowane miejsca parkingowe, ale ...dla Galerii Cuprum.).
Oczywiście taka lokalizacja nowych parkingów i wlaczenie starych jest niezgodna z ustawa. I stąd brak pozwolenia na budowe.
Powtarzam raz jeszcze: ZADEN urzędnik nie moze wydac takiej zgody dopoki warunki USTAWOWE nie beda zrealizowane, nie moze gdyż złamałby wtedy prawo. Zaznaczam, ze taką samą opinie wydał wojewoda.
Problem polega na tym, że inwestor od lat nie potrafi stworzyć planu inwestycji, który byłby zgodny z polskim prawem.

3. Prace wykopaliskowe MOGĄ , a na tym obszarze miasta Lubina wręcz MUSZĄ byc przeprowadzone przed rozpoczeciem budowy. Jakiejkolwiek budowu. Nawet skweru z fontanną. (obowiązek taki dotyczy obszaru z grubsza mówiąc wewnątrz murów obronnych.) I pozwolenie na nią nie ma na te prace żadnego wpływu! Zreszta CZESC takich prac juz zrobiono - tam gdzie nie ma betonowych fundamentów po byłym pawilonie. Archeolog czeka (juz od trzech lat) na ROZEBRANIE fundamentów by przeprowadzić dalsze badania.


To co napisalem powyzej nie wynika z mojego stosunku do tej budowy. Chociaz , nie ukrywam, od zawsze byłem sceptycznie do niej nastawiony. Mozna dyskutowac o takim albo innym sposobie zagospodarowania rynku, ale jedno nie ulega wątpliwości: prawo musi byc przestrzegane. I ŻADNE naciski nie mogą doprowadzić do tego żeby je łamać.

tomi - Sro Mar 25, 2009 07:48

dzięki DeeS, za wyjaśnienie, czasami ręce opadają jak człowiek musi któryś raz z kolei tłumaczyć co mogą radni a co prezydent kto za co odpowiada itd

Soprano, to ty napisałeś że
Cytat:
Toc to przeciez "koalicja" inwestycje blokuje,
co jest jasno postawioną tezą a nawet można powiedzieć że próbą stwierdzenia, szkoda tylkjo że nie ma to żadnego potwierdzenia w rzeczywistości.
Cytat:

Najwazniejsze dla tematu tego watku jest to, ze na skutek zrealizowania przez prezydenta uchwaly rady miejskiej dotyczacej LSI na pewno nie zostana przyspieszone zadne prace zwiazane z zagospodarowaniem rynku (nawet laweczki maga wziac w leb).

Za LSI odpowiada Prezydent i to on decyduje nikt inny. Rynkiem dyponuje spółka "Galeria Rynek" więc tu nie ma żadnej przeszkody do przyspieszenia tylko że to już 4 rok,

Cytat:
nie wiem na jakim "koksie" musialby jechc wlasciciel, zeby sbie beztrosko kopac i wywalac kase w tej sytuacji.

ciekawe w takim razie "na jakim koksie był właściciel" jak zaczął rozbiórkę nie posiadając kompletu dokumentacji, ludzie tam pracowali i jakaś kaska co miesiąc była, to dopiero musiała być "faza". chociaż jak popatrzę na to co wyrabia MPWIK czy LSI to zdziwienie maleje (ta sama ekipa).
Cytat:
Od trzech lat walcza z prezydentem,
nie, wojenka trwa już 8 lat i radni w dużej cząści są inni, a przychodzi ci czasem do głowy że to może prezydent walczy z radnymi? (zresztą z kim on nie walczy, to jest pytanie...)
Cytat:
Czyli sam potwierdzasz, ze wlasciwie poglady, czy fakt posiadania wolnej woli nie ma wiekszego znaczenia. Kazdgo mozna zmanipulowac, nawet jak sugerujesz bezinteresownie (trza bylo napisac, ze Niewodniczanski jakis interes w tym mial, to My, Polacy bysmy to jakos przelkneli, ale zeby tak za free wbrew sobie gadac...). Skad wiemy zatem, ze dzisiaj jeden z czolowych radnych nie jest "ubezwlasnowolniony" przez Borysa, czy innego "obiecywacza". No laurki to Mu tutaj nie wystawiles.

całkowicie błędne myśleni i brak wiedzy, sorki ale wszystko poplątałeś. Raczyński był Prezydentem Lubina wybranym przez Radę Miasta, ale albo chciał zostać dyrektorem oddziału NBP w legnicy albo nie chciało mu się bawić w politykę więc stwierdził że odchodzi. Opinię wystawiał mu Niewodniczański bo był przewodniczącym Rady Miejskiej i miał taki obowiązek. jak ktoś odchodzi za porozumieniem to pracodawca zawsze lub prawie zawsze wystawia opinię pochlebną, i prywatne opinie są wtedy najmniej ważne, to oczywiste. w kampanii to był decydujący i skuteczny cios i tyle.
sorki za OT

Kryk - Sro Mar 25, 2009 08:00

Bardzo dobre, merytoryczne podsumowanie DeeS.
Ale od razu nasuwa się pytanie - i co dalej z tym fantem? Jaka będzie lub powinna być przyszłość tej "dziury"?
Jestem pewien, że nawet osoby mające wpływ na rządzenie naszym miastem są już na tyle skołowane, że sami nie wiedzą co teraz zrobić.
Więc może nowe pomysły użytkowników forum rozjaśnią im umysły ;)

Zastanawia mnie jeszcze sprawa okresu obowiązywania umowy z Womakiem. Chodzi mi o termin rozpoczęcia inwestycji i w ogóle o warunki pozwalające rozwiązać kontrakt bez szkody dla miasta.

NEVIL - Sro Mar 25, 2009 08:22

Jedno w tym wszystkim jest dla mnie nie zrozumiałe. Jaki sens miała rozbiórka tego pawilonu handlowego, nie majac dopiętych tych wszystkich spraw, o których pisze DeeS. Przez tych parę lat budżet miasta zostałby zasilony kilkoma milionami złotych z tytułu dzierżawy. Ale to tak zawsze się dzieje, gdy do jakiegoś tematu podchodzi się od d..y strony i brakiem kompetencji niektórych urzędników, czego skutki odczuwamy my wszyscy. Pozostała nam więc dziura w środku miasta i musimy się tłumaczyć odwiedzającym nasze miasto z istniejącego stanu rzeczy..W sytuacji, gdy na terenie po byłym bazarze Skorpion powstaje wielka galeria handlowa, upieranie się przy budowie kolejnej w Rynku, nie ma najmniejszego sensu.
JasioJasio - Sro Mar 25, 2009 12:37

Dorzucmy do tego jeszcze jedną, która podobniez ma powstać po przebudowie dworca PKS. Będziemy mogli dodac do nazwy Lubin okreslenie "miasto galerii handlowych".
surgeon - Sro Mar 25, 2009 21:45

Tak naprawdę galerią handlową z prawdziwego zdarzenia jest i będzie tylko Cuprum Arena. Cała reszta wraz z legnickimi to prowizorki.
MarDro - Sro Mar 25, 2009 22:59

JasioJasio napisał/a:
Dorzucmy do tego jeszcze jedną, która podobniez ma powstać po przebudowie dworca PKS. Będziemy mogli dodac do nazwy Lubin okreslenie "miasto galerii handlowych".


A ile masz tych galerii w Lubinie?
Nie licząc blaszaków i dziur w ziemi?
:-)

No i Galerii Zamkowej...

surgeon - Czw Mar 26, 2009 15:21

MarDro napisał/a:
A ile masz tych galerii w Lubinie?

Zależy kogo zapytasz.

DLU - Sob Mar 28, 2009 11:50
Temat postu: .
Jedno jest pewne.
Galeria w (szklany klocek, przytłaczający Ratusz) Rynku, zabije go architektonicznie.
Podobnie jak dziś zabija go dziura.
Nie ma innej alternatywy ? Nie da się już tego odkręcić ?
Dramat ...

MarDro - Sob Mar 28, 2009 17:05
Temat postu: Re: .
DLU napisał/a:
Galeria w Rynku, zabije go architektonicznie.


Martwego zabić się nie da.

Rynek zabiły te bloki dookoła.
W tej chwili stawianie tam kiczowatych kamieniczek czy fontanny na stary styl niczego już nie poprawi, a wręcz jeszcze pogorszy, bo będzie to architektonicznie jeden wielki burdel.

A z resztą po co ławki i fontanna, skoro z jednej i z drugiej strony są dwa parki z ławeczkami i fontannami. Dosłownie zaraz za tymi blokami.
Co, nie ma gdzie posiedzieć?

Postawienie galerii w tym miejscu tak naprawdę niczego już nie popsuje. Może tyko poprawić, gdy będzie to zrobione z rozsądkiem. Np gdy zrobi się na dole jakieś lodziarnie, cukiernie, itp.

Lupus - Sob Mar 28, 2009 17:08

Tak postawmy tam galerie jeszcze po drugiej stronie osiru galerie na pkp galerie i pks.Jestem przeciwny by powstawały jakiekolwiek galerie skoro będzie Cuprum,nie trzeba już temu miastu żadnych blaszaków i galerii.
MarDro - Sob Mar 28, 2009 17:28

Nie no... po co nam, jeśli można jeździć do Legnicy albo Wrocławia.

Porządnych butów w tym mieście póki co nie ma gdzie kupić, nie mówiąc o czymś poważniejszym. A galerii Cuprum jeszcze nie otwarli, więc pogadamy jak otworzą i zobaczymy co będzie w środku.

Myśląc w ten sposób za parę lat to tu będzie diabeł mówił dobranoc,
bo nie będzie tu żadnego handlu.
Będzie miasto emerytów.

tomi - Sob Mar 28, 2009 22:09

jeśli nie będzie przemysłu to i handel się wyniesie, na rozwój miasta trzeba mieć wizję długofalową (ale to raczej inny temat).
tak samo wygląda sprawa rynku, są w tym temacie projekty rozwiązujące sprawę rynku kompleksowo. tylko że właściciele nie są tym zainteresowani, a blaszak w rynku jest idiotycznym pomysłem nawet z lodziarniami itp.

MarDro - Sob Mar 28, 2009 22:33

Blaszaka to i ja bym nie chciał.

Ale budynku ze sklepami nie odrzucam nawet ze szkła (większość robi to tylko z tego powodu że obok jest ratusz i że on tam nie pasuje).

Sęk w tym że do ratusza w rynku obecnie nic nie pasuje.

Postawienie jakiegoś nowoczesnego budynku (byle tylko nie blaszka) w tym przypadku będzie trzymaniem się jakiejś obranej linii ("nowoczesny"), a nie udawaniem zabytkowej zabudowy czy zrobieniem ławek na których będą siedzieć głównie menele i blokersi, bo nikt inny nie będzie miał powodu żeby tam pójść i usiąść.

Jurek z Polnego - Sro Kwi 01, 2009 22:36

A ja proponuję wprowadzić do obiegu widokówkę jak na zdjęciu http://i42.tinypic.com/2heety8.jpg .Może tym sposobem zbierzemy jakiś grosik,choćby na zasypanie tego lokalnego śmietnika.Pozdrawiam P.Starostę i P.Prezydenta :oops:
tomi - Czw Kwi 02, 2009 02:56

powinienes raczej dodac fote prezesa LSI ewentualnie fote prezesa galerii rynek
Jurek z Polnego - Czw Kwi 02, 2009 19:57

Wg mnie to tych dwoje ze zdjęć powinni grac pierwsze skrzypce w mieście.Ale widocznie tomi wie więcej niż zwykły obywatel tego miasta...
tomi - Pią Kwi 03, 2009 11:56

tomi jest zwykłym obywatelem miasta, i tomi wie, że nie można obarczać winą kogoś kto trzyma się przepisów (nawet jeśli jest to drobiazgowe) natomiast tego kto ma pretęsje do osoby egzekwującej prawo jak najbardziej jest godzien piętnowania.
Jurek z Polnego, poczytałby sobie poprzednią stronę tego tematu i miałby jasność kto za co odpowiada :)

MarDro - Pią Kwi 03, 2009 22:17

tomi napisał/a:
tomi jest zwykłym obywatelem miasta [...]


Powiedzmy... powiedzmy...

Gdyby tomi nie był związany politycznie z żadną z opcji to by był wtedy "zwykłym" obywatelem.

I nie chodzi mi tu tylko o popieranie jednej ze stron, bo tutaj każdy ma zapewne jakieś własne poglądy.

tomi napisał/a:
tomi wie, że nie można obarczać winą kogoś kto trzyma się przepisów (nawet jeśli jest to drobiazgowe)


Wbrew temu co piszesz niektóre przepisy prawa w Polsce są liberalne, i pozostawiają duże pole do zdroworozsądkowej interpretacji.

Drobiazgowe trzymanie się takich przepisów jest albo nadgorliwością albo złośliwością.

Obarczanie winą kogoś kto zasłania się przepisami, gdy wystarczyłaby odrobina dobrej woli do rozwiązania problemu (i to też zgodnie z prawem) jest jak najbardziej normalne i dopuszczalne.

tomi - Pią Kwi 03, 2009 23:06

Stowarzyszenie lokalne to nie to samo co jakaś opcja polityczna, odrobine rozsądku ....

nie trzeba mieć poglądów żeby posiadać wiedze, nie chce mi sie tu rozpisywać po raz kolejny o winie szefa LSI bo jest oczywista. jak starałem się o pozwolenie budowlane to biegałem i uzupełniałem dokumentacje czasami o duperelki i nie płakałem że sie czepiają, jak trza to trza a oni jęczą. jak nie potrafią to niech się nie biorą za poważne sprawy.

potrafisz odpowiedzieć dlaczaego rozebrali barak jeśli nie mieli kompletu pozwoleń?
kto podją taką decyzję?
ile miasto straciło na tej partaninie?
takie proste pytania i wszystkie odpowiedzi dotyczą prezydenta i jego ludzi, i nie ma tu nic do rzeczy co kto myśli, to po prostu fakty ...

MarDro - Sob Kwi 04, 2009 13:14

tomi napisał/a:
Stowarzyszenie lokalne to nie to samo co jakaś opcja polityczna


Może i lokalne, ale jednak w koalicję może wchodzić. Do "zwykłych" obywateli miasta ciężko zaliczyć.

Nie twierdzę że LSI to dobra marka, bo każdy wie że tak nie jest, ale jeśli chodzi o wyburzenie Bazyla to chyba każda normalna firma której zależy na czasie by tak zrobiła.

No... w normalnych warunkach.

Na ogół to formalności. Zwykłe ryzyko projektowe. Tak samo jak to że w międzyczasie zmieni się prawo i nawet po otrzymaniu pozwolenia na budowę ktoś nie będzie mógł czegoś wybudować.

Tyle tylko że w normalnych warunkach nie trzeba kopać się z koniem.

untrue - Pon Kwi 06, 2009 12:43

Jurek z Polnego napisał/a:
A ja proponuję wprowadzić do obiegu widokówkę jak na zdjęciu http://i42.tinypic.com/2heety8.jpg .Może tym sposobem zbierzemy jakiś grosik,choćby na zasypanie tego lokalnego śmietnika.Pozdrawiam P.Starostę i P.Prezydenta :oops:


Fajna pocztóweczka ;) Trzeba takie grafiki publikować rozsyłać aby władze czuły oddech mieszkańców na plecach inaczej nikt tego nie ruszy...

Soprano - Czw Maj 14, 2009 17:53

DeeS napisał/a:

To co napisalem powyzej nie wynika z mojego stosunku do tej budowy. Chociaz , nie ukrywam, od zawsze byłem sceptycznie do niej nastawiony. Mozna dyskutowac o takim albo innym sposobie zagospodarowania rynku, ale jedno nie ulega wątpliwości: prawo musi byc przestrzegane. I ŻADNE naciski nie mogą doprowadzić do tego żeby je łamać.


Hmm... no w obecnej sytuacji twoja bron stala sie obosieczna. Mam nadzieje, ze twoi mocodawcy zechca sie teraz poklonic zasadom tak kategorycznie tu wyrazonym i wydadza w koncu pozwolenie na budowe.

Swoja droga ciekawe, jak cicho i bez echa na tym forum potraktowano wyrok sadu w sprawie budowy galerii. Wczesniej 60 stron pitolenia i plakania, niemalze proby linczu prezesa LSI, a teraz woda w usta. Tomiego i DeeS'a rozumiem, oni musza trzymac "pupe", ale reszta.

W kazdym razie ja na miejscu firmy Womak i LSI podalbym starostwo do sadu o odszkodowania za utracone zyski. W koncu teraz powstala nowa galeria i trudno bedzie o nowych najemcow, nie to co przed dwoma laty. Firma Womak juz wygrala podobna sprawe w Szczecinie, a kwota niebagatelna bo 50 000 000, znaczy maja prawnikow, co sie na tych sprawach znaja. Az sie boje o naszych "prawnikow" ze starostwa co mieliby bronic w sprawie, to jak walka Goliata z Jakubem. Nasze starostwo mogloby zbankrutowac, ale najwazniejsze, ze "ekipie" nie bedzie krzywda, w koncu tam nikt majatkiem nie odpowiada, a szkoda (mogliby tak chociaz do miliona odpowiadac, moze by bardziej respektowali prawo).

pozdrawiam

tomi - Czw Maj 14, 2009 22:19

Soprano, powiedz lepiej z czego ty się cieszysz ... bo ja nie widzę powód do radości. dla mnie to tylko kolejna smutna odsłona bez nadzieji na szybki finisz, cóż jaki Prezydent taki rynek.

twierdzenie że to wszystko wina starostwa jest niepoważne ...
Pamiętaj że sprawa przepychanek ze starostwem to kwestia ostatnich paru miesięcy a dziura w rynku jest od ... 4 lat bez miesiąca ...

no tak, w czerwcu będziemy mieli rocznice,
co do szefa LSI to kontrola NIK-u pokazała jeszcze większe "problemy finansowe" i bardzo niekorzystną, dla naszego miasta, umowę niż ktokolwiek by się spodziewał. O tym mówiliśmy jako Społeczny Komitet Obywatelski już w 2005 roku, zresztą LSI powinno być zlikwidowane w 2002roku więc pretensje do kogo?? Raczyński się kłania ...

60 stron jest o nieprawdłowej koncepcji która nie podoba sie prawie wszystkim (było co najmniej kilka sondarzy czy ankiet) więc się najpierw zapoznaj,

co do prawników itp, to myśle że proste pytanie załatwia sprawe, otóż - dlaczego pozwolili sobie na rozebranie budynku skoro nie mieli pozwolenia na budowe??

Prawnicy powinni się raczej zainteresować faktem oddania (bo żadna złotówka nie wpłyneła do budżetu za teren rynku) kontroli nad rynkiem, firmie która nie potrafi przygotować dokumentacji budowlanej,

MarDro - Pią Maj 15, 2009 02:46

tomi napisał/a:
Soprano, powiedz lepiej z czego ty się cieszysz ... bo ja nie widzę powód do radości. dla mnie to tylko kolejna smutna odsłona bez nadzieji na szybki finisz, cóż jaki Prezydent taki rynek.


Starostwo przegrało sprawę w sądzie z powodu wydawania bezprawnych decyzji, a winny temu jest prezydent?

tomi napisał/a:

Pamiętaj że sprawa przepychanek ze starostwem to kwestia ostatnich paru miesięcy a dziura w rynku jest od ... 4 lat bez miesiąca ...


Ostatnie kilka miesięcy to w tej sprawie nic się nie działo. Cisza była dopóki ktoś nie wywiesił transparentu na płocie.
Przepychanki ze starostwem były dużo wcześniej... 2 lata temu albo i wcześniej.

tomi napisał/a:
co do szefa LSI to kontrola NIK-u pokazała jeszcze większe "problemy finansowe" i bardzo niekorzystną, dla naszego miasta, umowę niż ktokolwiek by się spodziewał. O tym mówiliśmy jako Społeczny Komitet Obywatelski już w 2005 roku, zresztą LSI powinno być zlikwidowane w 2002roku więc pretensje do kogo??


A jak to się ma do spółki Galeria Rynek, w której LSI to mniejszościowy udziałowiec?
Czy to że w LSI były jakieś nieprawidłowości ma wpływać na brak wydania pozwolenia na budowę? Na jakiej podstawie?

tomi napisał/a:

60 stron jest o nieprawdłowej koncepcji która nie podoba sie prawie wszystkim (było co najmniej kilka sondarzy czy ankiet) więc się najpierw zapoznaj,


Zanim powstała Galeria Cuprum też były strajki na targowisku, wyzywanie prezydenta, blokowanie, że to niszczenie miejsc pracy, itp.
A teraz co? Same ochy i achy - czego to my teraz nie mamy.

Tak więc te wasze ankiety są tyle warte co nic, bo opinia mieszkańców zmienia się w zależności od kierunku "nagonki".

tomi napisał/a:

co do prawników itp, to myśle że proste pytanie załatwia sprawe, otóż - dlaczego pozwolili sobie na rozebranie budynku skoro nie mieli pozwolenia na budowe??


I co? do tej pory nikt nie był łaskaw wpaść na to żeby wykorzystać to w sądzie? Że była samowola budowlana?
To jakim cudem starostwo z takim kretesem przegrało w sądzie?

A może z tym nie do końca jest tak jak piszesz?

tomi napisał/a:
firmie która nie potrafi przygotować dokumentacji budowlanej

To już subiektywna ocena.

JimiKILLER - Pią Maj 15, 2009 09:35

Kazdy mowi ze starostwo przegralo z kretesem w sadzie, a czy ktokolwiek zna uzasadnienie wyroku bo nigdzie znalezc nie moge, a jestem tego baaardzo ciekaw :P
daydream - Pią Maj 15, 2009 18:56

Martwi mnie to, że może to się skończyć budową jakiegoś szklanego domu w Rynku. Tam jest miejsce albo na kamieniczki, albo na fontannę i ławeczki, albo na połaczenie tych dwóch propozycji.
tomi - Sob Maj 16, 2009 00:38

MarDro napisał/a:
tomi napisał/a:
Soprano, powiedz lepiej z czego ty się cieszysz ... bo ja nie widzę powód do radości. dla mnie to tylko kolejna smutna odsłona bez nadzieji na szybki finisz, cóż jaki Prezydent taki rynek.


Starostwo przegrało sprawę w sądzie z powodu wydawania bezprawnych decyzji, a winny temu jest prezydent?
ty nie widzisz kontekstu czy udajesz?? sprawa ciągnie się od 4 lat bo partactwo to jej pierwsze imię a zaczeło się od Raczyńskiego który zrobił z Lubina wiochę bez rynku ...
Cytat:

tomi napisał/a:

Pamiętaj że sprawa przepychanek ze starostwem to kwestia ostatnich paru miesięcy a dziura w rynku jest od ... 4 lat bez miesiąca ...


Ostatnie kilka miesięcy to w tej sprawie nic się nie działo. Cisza była dopóki ktoś nie wywiesił transparentu na płocie.
Przepychanki ze starostwem były dużo wcześniej... 2 lata temu albo i wcześniej.
poszukaj sobie dokładnie a nie pleciesz farmazony i mowa jest o 4 a nie 2 latach
Cytat:

tomi napisał/a:
co do szefa LSI to kontrola NIK-u pokazała jeszcze większe "problemy finansowe" i bardzo niekorzystną, dla naszego miasta, umowę niż ktokolwiek by się spodziewał. O tym mówiliśmy jako Społeczny Komitet Obywatelski już w 2005 roku, zresztą LSI powinno być zlikwidowane w 2002roku więc pretensje do kogo??


A jak to się ma do spółki Galeria Rynek, w której LSI to mniejszościowy udziałowiec?
Czy to że w LSI były jakieś nieprawidłowości ma wpływać na brak wydania pozwolenia na budowę? Na jakiej podstawie?

zgadnij kto jest wiceprezesem galeri rynek,
jeśli miasto za pośrednictwem LSI przekazuje najatrakcyjniejszy teren w mieście z ewidentnym zaniedbaniem interesów miasta a osoba za to odpowiedzialna nie tylko nie jest pociągnięcia do jakiejkolwiek odpowiedzialności przez swojego szefa czyli prezydenta Raczyńskiego, tylko nagradzana następnymi (może w końcu się gdzieś sprawdzi) odpowiedzialnymi posadami (oczywiście dobrze płatnymi) i dla ciebie jest to normalne to zastanawiam się czy warto rozmawiać....

Cytat:


tomi napisał/a:

60 stron jest o nieprawdłowej koncepcji która nie podoba sie prawie wszystkim (było co najmniej kilka sondarzy czy ankiet) więc się najpierw zapoznaj,


Zanim powstała Galeria Cuprum też były strajki na targowisku, wyzywanie prezydenta, blokowanie, że to niszczenie miejsc pracy, itp.
A teraz co? Same ochy i achy - czego to my teraz nie mamy.

Tak więc te wasze ankiety są tyle warte co nic, bo opinia mieszkańców zmienia się w zależności od kierunku "nagonki".

nie będę mówił że kłamiesz bo myślę że wypowiadasz się nie znając tematu. kupcy nie występowali przeciwko zmianom (wszyscy zgodnie twierdzili że należy zmienic stan ówczesny) tylko przeciwko braku jakiegokolwiek dialogu z władzami(rozmawiali ze stawikowskim bo Raczyński się ich pewnie przestraszył). powiedziane mieli tylko że mają się wynieść i koniec rozmowy. zaczeli walczyć o poważne traktowanie i w rezultacie dostali co chcieli, czyli kase na dostosowanie nowych miejsc targowych. jak widzisz całkiem inaczej to wyglądało niż napisałeś, ech ...
Cytat:

tomi napisał/a:
firmie która nie potrafi przygotować dokumentacji budowlanej

To już subiektywna ocena.


oczywiście że subiektywna, jak każda na tym forum, ale poparta półroczną bieganiną po urzędach i załatwianiu kwitków aż do uzyskania prawomocnego pozwolenia budowlanego więc mam (mgliste ale zawsze) o tym pojęcie.

z partaczami/szkodnikami/świetnie opłacanymi "fachowcami" (no wszystko do nich pasuje ;) ) raczyńskiego o czym porozmawasz?? o budowie salonuo czy rynku o LSI o LSSE o osiedlu małomice o remontach dróg? drogi ... przez 6 lat nie było żadnego kompleksowego remontu w mieście a jak Starostwo przeprowadza remont generalny (i dość szybko im to idzie) jednej z ważniejszych dróg to on mówi "ja to zrobie lepiej" .. na otwarcie chce sie zaprosić czy pleść że coś przyspieszył ... no smutek i żenada.

dla mnie sprawa rynku to całkowita odpowiedzialność Raczyńskiego i mogę to udowodnić ale teraz mam pilniejsze sprawy niż wdawanie się w jałowe dyskusje z niedoinformowanymi osobami

bez urazy, pozdrawiam :)

MarDro - Sob Maj 16, 2009 01:31

tomi napisał/a:
poszukaj sobie dokładnie a nie pleciesz farmazony i mowa jest o 4 a nie 2 latach


Nie kręć... to ty pisałeś że przepychanki ze starostwem są od kilku miesięcy i do tego się odniosłem. Są znacznie dłużej niż klika miesięcy.


tomi napisał/a:
jeśli miasto za pośrednictwem LSI przekazuje najatrakcyjniejszy teren w mieście z ewidentnym zaniedbaniem interesów miasta[..]


Przypominam że wcześniej stał tam barak.
Jeśli wniesienie do spółki tego gruntu jako udziału (jednorazowo), po to aby mieć potem prawie połowę udziałów w całości spółki, a co za tym idzie w zyskach (większych niż z Bazyla) to zaniedbane interesów, to nie wiem co w takim razie nim nie jest.

Oczywiście z założeniem że nikt nie będzie rzucał kłód pod nogi.

tomi napisał/a:
nie będę mówił że kłamiesz bo myślę że wypowiadasz się nie znając tematu. kupcy nie występowali przeciwko zmianom (wszyscy zgodnie twierdzili że należy zmienic stan ówczesny) tylko przeciwko braku jakiegokolwiek dialogu z władzami(rozmawiali ze stawikowskim bo Raczyński się ich pewnie przestraszył). powiedziane mieli tylko że mają się wynieść i koniec rozmowy. zaczeli walczyć o poważne traktowanie i w rezultacie dostali co chcieli, czyli kase na dostosowanie nowych miejsc targowych. jak widzisz całkiem inaczej to wyglądało niż napisałeś, ech ...


Nie wciskaj mi kitu, bo mieszkam tutaj już ładnych parę lat, a koło targowiska przechodziłem codziennie i dobrze widziałem co się dzieje.
O likwidacji tego targowiska mówiło się już dużo wcześniej, praktycznie odkąd wybudowano sąd. Bo wstyd było że sąd ma bazar przed głównym wejściem.
Nikt tam nie chciał nawet słyszeć o jakichkolwiek przenosinach. Po prostu za dobre miejsce to było - po drodze z Przylesia do centrum.

A teraz jest dorabiana ideologia, że chcieli ale nie było dialogu... śmiech i tyle.

Prawda jest taka że Raczyński jako pierwszy coś stanowczo w tej sprawie zrobił. Inaczej do tej pory byłby tam bazar.

tomi napisał/a:
mogę to udowodnić ale teraz mam pilniejsze sprawy

Acha, mam dowody, ale nie pokażę... :D

tomi - Sob Maj 16, 2009 01:59

Cytat:
Acha, mam dowody, ale nie pokażę
nie, dowody są dostępne, tu na forum, zainteresuj się a nie chlapiesz bezmyślnie

Cytat:
Przypominam że wcześniej stał tam barak. Jeśli wniesienie do spółki tego gruntu jako udziału, po to żeby z tego można było potem czerpać większe zyski niż z Bazyla jest
ewidentnym zaniedbaniem interesu, to ja nie wiem co nie jest.


Przypominam że barak przynosił dochody(jak nie masz prawomocnego pozwolenia budowlanego i niszczysz źródło dochodu to działasz na szkode), przypominam że zgodnie z opinią NIK-u w dokumentach spółki jest zapis że zysk móże być dowolnie dysponowany przez większość (czyli np przekazane do jednego z udziałowców, ot taka decyzja, i co poradzisz- nic), przypominam że wartość terenu była więcej warta niż udziały, to tak na szybko wszystko to według mnie działania na szkode. a czytałeś wogóle raport NIK-u? pomyśl sam jak o swoim, pomyśl ...

Cytat:
Nie wciskaj mi kitu, bo mieszkam tutaj już ładnych parę lat, a koło targowiska przechodziłem codziennie i dobrze widziałem co się dzieje.
O likwidacji tego targowiska mówiło się już dużo wcześniej, i nikt tam nie chciał nawet słyszeć o jakichkolwiek przenosinach.
ja tu mieszkam kilkadziesiąt lat i czy to jest argument?? nie mówie że chcieli się przenosić, gdzie tak napisałem zacytuj chociaż pewnie zignorujesz, napisałem że chcieli zmian, bo chcieli skoro propozycje mieli dość interesujące. kit to ty wciskasz wróć do tematu targowisko i opisz jak to wyglądało według ciebie(bo zaśmiecasz ten temat), sorki ale tak to wygląda

Cytat:
Nie kręć... to ty pisałeś że przepychanki ze starostwem są od kilku miesięcy i do tego się odniosłem. Są znacznie dłużej niż klika miesięcy.

wiesz co, dowiedz się ile razy składali papiery i dlaczego je wycofywali, dowiedz się ile razy uzgadniali wszystko z konserwatorem zabytków który potem twierdził że nie ma żadnych papierów, przypomnij sobie jak kłamali o opóźnieniu ze względu na kable, trafo czy światłowody (do dzisiaj one tam tkwią) a starostwo nie ma nic do powiedzenia w tej kwesti. sprawdz dlaczego nie jest dokończona rozbiórka baraku, dlaczego nie robi się dalej prac archeologicznych, ile razy był zmieniany projekt itd itp. dla niektórych starostwo odpowiada za wszystko (gradobicie i koklusz też), ja apeluje o rozsądek. nie lubię jak ktoś swoją niekompetencje próbuje zrzucić na innych a wkurza mnie jak niektórzy się na to nabierają
dobranoc :P

MarDro - Sob Maj 16, 2009 02:48

tomi napisał/a:
Przypominam że barak przynosił dochody(jak nie masz prawomocnego pozwolenia budowlanego i niszczysz źródło dochodu to działasz na szkode)


Galeria Rynek też by przynosiła. Większe.
To nie wina prezydenta że jej nie ma.

Powtarzam jeszcze raz - skoro była samowola budowlana, to jakim cudem wygrali w sądzie?

tomi napisał/a:
ja tu mieszkam kilkadziesiąt lat i czy to jest argument??


OK. Ty wiesz swoje, a ja wiem swoje...


tomi napisał/a:
sprawdz dlaczego nie jest dokończona rozbiórka baraku, dlaczego nie robi się dalej prac archeologicznych


Hmmm... niech zgadnę... dlatego że to kosztuje?
A nadal nie ma gwarancji że to nie będą pieniądze wydane po nic?

tomi napisał/a:
ile razy był zmieniany projekt itd itp. dla niektórych starostwo odpowiada za wszystko (gradobicie i koklusz też), ja apeluje o rozsądek. nie lubię jak ktoś swoją niekompetencje próbuje zrzucić na innych a wkurza mnie jak niektórzy się na to nabierają


Czyli co? Wygrali w sądzie pomimo złego projektu, złej dokumentacji, własnej niekompetencji.
A starostwo przegrało choć wszystko było OK?

Akurat nie mam podstaw aby nie wierzyć w kompetencje sądu, w przeciwieństwie do kompetencji starostwa.

Soprano - Sob Maj 16, 2009 09:09

Tomi !

Cytujac jednego z wieszczow, "Skoncz wasc, wstydu oszczedz" , prosze nie rob z siebie tutaj politycznej prostytutki (przepraszam za ten Palikotyzm, ale innych slow nie znajduje). Ty sie nawet nie starasz byc obiektywny. Wiem, poprawnosc polityczna nie pozwala ci na posiadanie wlasnego zdania, ale staraj sie chociaz pozory stwarzac.

Ja, drogi Tomi, z niczego sie nie ciesze, ja stwierdzam jedynie fakty, a z tym sie nie dyskutuje. Nie mierz mnie swoja miara, ja nie rozpatruje w kategoriach - dobrze im tak - ja czkam na rozwiazanie impasu. Ty juz sam sobie zaczynasz w swoich wypowiedziach zaprzeczac. Sprawa galerii, jak sie okazuje jest prosta, starostwo z wlasnej (politycznej) woli wstrzymalo wszelkie inwestycje w rynku, tak uznal NAJWYZSZY SAD ADMINISTRACYJNY! To jest fakt. Nic tu nie da twoj lament, ze ci sie Bazyl super podobal, a galerii nie lubisz. Mam tylko nadzie, ze sad nie uzna, ze starostwo Lubinscie musi zadoscuczynic firmie Womak, za celowe utrudnianie budowe (dzialanie z premedytacja).

Starasz sie tu wyciagac jakies wyssane z palca (oczywiscie z palca Niewodniczanskiego) argumenty, ktore sa, wybacz, dziecinne. Tekst o tym, ze udzialowiec wiekszosciowy moze zdecydowac o wyplaceniu zysku tylko jednemu udzialowcowi (czyli sobie) jest klamstwem swiadczacym tylko o braku merytorycznych argumentow. Wpadasz w jakies traumatyczne tony, ze prezes BE, ze Raczynski BE, ze to zlo czalego swiata, ze starostwo jest swietne bo robi drogi remontuje (na marginesie, przez te remonty mozemy sobie zapomniec o obwodnicy, ktora jast o wiele bardziej potrzebna, ale wiem pewnie zapytasz gdzie trzeba i dostaniesz troche Borysiej propagandy, to i pewnie z nami sie podzielisz).

Piszesz, ze na bazarze kupcy sie zorganizowali i powiedzieli - My chcemy przenosin, tylko nie ma z kim gadac - przeciez to bzdura. Nie twierdze, ze dilaog byl, ze byl od razu, ale powodem protestow nie byl jego brak, ale zgola co innego. Chociaz moze chodzilo o ratowanie legowisk zagrozonego gatunku szczurow? Sam sobie odpowiedz, bo odpowiedz znasz.

A tak na marginesie, gdzie byles, jak twoj pryncypal dawal zgode na wybudowanie stacji paliw (dzisiejszy Shell) i eleganckiej "lodowki" na lubinskich bloniach i to mimo sprzeciwu (oficjalnego) architektow lubinskich i (nieoficjalnego) wielu zasluzonych dla miasta obywateli.

Nie ukrywajmy, ostatnio zarowno SKO, jak i wojewoda, NSA pokazaly jak bardzo koalicja stara sie wbrew prawu utrudnic Lubinianom zycie nie majac na to zadnych merytorycznych argumentow, jasne jest, ze brak hali i galerii w rynku jest wynikiem politycznego dzialania starostwa i koalicyjnej rady miejskiej. To sa fakty potwierdzone, przez powolane do tego instytucje, nie dywagacje lokalnego "aparatczyka".

Tomi, jesli cie urazilem, wybacz nie bylo to moja intencja. Tracisz po prostu wiarygodnosc, brak w twoich wypowiedziach obiektywnosci, natomiast jest coraz wiecej emocji. Niepotrzebnie.

Zaczynam traktowac twoje wpisy jako przedwyborcza agitacje na rzecz niejkaiego "obiecanki" i nie bede juz wiecej zabieral glosu w dyskusji z toba (przynajmniej do wyborow).

Co do reszty wypowiedzi sie nie odnosze, bo jasno wyluskal sedno MarDro, nic dodawac nie trzeba.


pozdrawiam serdecznie

JimiKILLER - Sob Maj 16, 2009 10:00

Ciekaawy tekst Soprano, ale troche w nim hipokryzji. Wspomniales w temacie Rynku o hali tylko, ze byly organy ktore jasno pokazaly iz inwestycja ta byla blokowana naruszajac prawo przez UM.

Jak to powiedzial RR skoro my jej nie wybudujemy to nikt jej nie wybuduje. Majac na uwadze twoje fakty mozna smialo w tonie Palikota jestes prostytutka wiesz?

Ja sobie osobiscie przypominam, ze przez dluuugi czas kiedy mieli budowac galerie rynek oboz RR zrzucal wszystko na... archeologow?!? i w tym wogole nie zartuje, usmialem sie nieraz ze znajomymi przy piwie w tym jednym z tych ktorzy do tego calego bagienka "nalezal".

Wracajac do mojego pytania... Zna ktos uzasadnienie wyroku?? bo wybaczcie, ale lubin.pl i wyziewy Dubinskiego nie sa dla mnie zadnym zrodlem.

Soprano - Sob Maj 16, 2009 10:55

JimiKILLER napisał/a:
Ciekaawy tekst Soprano, ale troche w nim hipokryzji. Wspomniales w temacie Rynku o hali tylko, ze byly organy ktore jasno pokazaly iz inwestycja ta byla blokowana naruszajac prawo przez UM.



Nie rozumiem, na jakiej podstawie oceniasz moja moralnosc, ale coz jesli musisz, to wlasciwie nie mam nic przeciwko.
SKO wyraznie podtrzymalo skarge urzedu miejskiego i nakazalo starostwu wydac pozwolenie na budowe, uznalo ze dzialanie starostwa jest nizgodne z prawem i wszystkie wymogi ze strony inwestora zostaly spelnione. Na tej podstawie twierdze, ze starostwo swiadomie "torpeduje" ta inwestycje, bo chyba prawo budowlane to tam znaja. Natomiast tutaj kompletnie nie odnosze sie do inwestycji w kategoriach, czy sie podoba czy nie. To juz jest sfera pogladow, a nie o tym tutaj. Choc moge dodac, subiektywnie podkreslam, ze akurat OSiR jest idealnym do tego miejscem (jest to moja prywatna opinia, nie majaca nic wspolnego z faktami). Jesli starostwo uwaza inaczej, niech buduja hale gdzie indziej, przeciez sami sobie moga wydac pozwolenie na budowe, a jesli brak jest czegos z UM, to od tego sa sady, niech wzorem miasta tam dchodza swoich praw. Taka lokalna tradycja.

JimiKILLER napisał/a:
Jak to powiedzial RR skoro my jej nie wybudujemy to nikt jej nie wybuduje. Majac na uwadze twoje fakty mozna smialo w tonie Palikota jestes prostytutka wiesz?


Subiektywnie moge twierdzic, RR mial troche racji, nie wydaje mi sie zeby starostwo bylo w stanie wybudowac hale sportowa. Sa do tego po prostu nie przygotowani, zarowno finansowo jak i organizacyjnie. Ale to opinia subiektywna i nie podlega ocenie.

Co do "prostytutki" to no coz, jesli twierdzisz, ze moja moralnosc takiej nie innej (subiektywnej) ocenie podlega, to masz do tego prawo. Choc z jednym, chetnie bede polemizowal. Ty oceniasz osobe kompletnie prywatna, nie majaca z zadnym z obozow nic wspolnego, ot zwykly Lubinianin, natomiast ja uzylem tego okreslenia w stosunku do Tomi'ego, jako lokalnego dzialacza TL. Ugrupowania, ktore jest mocno zwiazane z koalicja, bedaca jadna ze stron tego zamieszania, ocenialem go (idac mysla Palikota) jako osobe, ktorej poglady sa uzaleznione od aktualnych ukladow politycznych. Kilka lat temu Niewodniczanski chwalil RR, teraz go gani, bo PO zafundowalo Mackale dyrektora gdzies w KGHM, jesli Mackale, by obsadzil RR np. w MPWiK, to gwarantuje Ci, ze Niewodniczanski, a za nim Tomi twardo by bronili nwestycji w rynku. To jast dla mnie "prostytucja" w mysl Palikota. A ja, jesli juz to zwykla k....... jestem, bo dziwk.a (prostytucja) to zawod, a k...... to charakter.

JimiKILLER napisał/a:
Ja sobie osobiscie przypominam, ze przez dluuugi czas kiedy mieli budowac galerie rynek oboz RR zrzucal wszystko na... archeologow?!? i w tym wogole nie zartuje, usmialem sie nieraz ze znajomymi przy piwie w tym jednym z tych ktorzy do tego calego bagienka "nalezal".


No coz, faktycznie bylo cos z archeologami, ale to nie RR galerie ma wybudowac, ale firma Womak, faktycznie mialy byc tak jakies genialne wykopaliska, a i projekt musieli zmieniac, bo sie komus ten poprzedni (ladniejszy imho) nie podobal. Od dwoch lat sprawa jest w sadzie, a ten uznal racje Womak'a. Teraz mam tylko nadzieje, ze Womak zechce kontynuowac inwestycje, a nie liczyc na spore odszkodowanie od mieszkancow Lubina (w tym rowniez od ciebie). Mam nadzieje, ze kolega "od piwka", ten z "piekielka" bedzie swidczyl w sadzie, w obronie strostwa (czyli nas, mieszkancow) przed ew. roszczeniem. Kiedys Gajos mial taki skecz, ktora zaczynal slowami - "Madrzy ludzie mowia, ... no pod budka z piwem... ze ........." . Tak mi sie jakos nasunelo aprpos faktow.

JimiKILLER napisał/a:
Wracajac do mojego pytania... Zna ktos uzasadnienie wyroku?? bo wybaczcie, ale lubin.pl i wyziewy Dubinskiego nie sa dla mnie zadnym zrodlem.



Samo uzasadnienie jest wtorne. Wazny jest wyrok. Uzasadnienie, ma ewentualnie znaczenie przy ew kasacji, ale starostwo, mysle, ze zna to uzasadnienie, w koncu to poniekad ich dotyczy.

Przyklad moze drastyczny, ale obrazowy... jesli ktos zabije z premedytacja, to czy uzasadnienie dlaczego zostal skazany ma znaczenie? Bo zabil. To jest uzasadnienie. W naszym przypadku powinno bylo starostwo wydac pozwolenie, a nie wydalo. Jakie znaczenie ma dlaczego, prawa trzeba przestrzegac i juz (za DeeS'em).

pozdrawiam

JimiKILLER - Sob Maj 16, 2009 11:11

Tak uzasadnienie ma duze znaczenie bo ten wyrok nie jest prawomocny.

Co do archeologow to bylo calkiem na powaznie, kolega z ekipy wierzyl w to jak w obrazek papieza dopoki dopoty ludzie nie zaczeli mu mowic jak to z pracami wykopaliskowymi jest naprawde. W ten czas nie bylo jeszcze "zlego starostwa" wiec znalezli sobie innego kozla ofiarnego.

Poprzez przyklad hali chcialem pokazac przyklad obludy, przypomne ze podobne problemy z UM mial stadion pilkarzy. Ow obluda czy hipokryzja polega na tym, ze starostwo to zło czyli jedno wielkie "blokowanie" zas UM swieci przykladem i to wlasciwie tylko dzieki najwazniejszemu mediom w miescie zupelnie nie zwracajac uwagi na to ile inwestycji zostalo zablokowanych przez UM. Ja na polityce za wiele sie nie znam, ale widac golym okiem ze nasz prezydent rzadzi podstepem i stanowiskami, a stanowsika w Lubinie sa bardzo intratne skoro urzednicy majac 24 h pracuja w kilku firmach do tego zarabiaja krocie.

Kiedys na poczatku budowy galerii Cuprum widnial billboard z podziekowaniami dla Rady Miejskiej, nie dla prezydenta bo tamten w zaparte szedl z rozwojem poprzez ta rynkowa.

Soprano - Sob Maj 16, 2009 12:03

Zgadzam sie, ze wyrok nie jest prawomocny, ale jest wydany przez NSA i pozostaje juz tylko kasacja, a to nie jest tak proste jak odwolanie do kolejnej insatncji. Tutaj trzeba miec twarde argumenty. Widzisz, obawiam sie, ze jesli strarostwo zdecyduje sie na kasacje i zostanie ona oddalona, co wymaga kolejnego czasu, to firma Womak bedzie miala tylko "mocniejsze" argumety do sprawy o ew. odszkodowanie (przypomne, ze Szczecin przegral 50 000 000 z ta wlasnie firma).

Sprawe archeologow traktuje, jak proces pozyskiwania dokumentacji do pozwolenia na budowe, ze nieudolny to inna sprawa, ale nie niezgodny z prawem.

Piszac, ze w miom tekscie jest troche hipokryzji, poddajesz w watpliwosc MOJA moralnosc, nie UM, czy RR. Jesli gdzies wykazuje sie niewiedza, czy brakiem kompetencji, to nie dlatego, ze jestem, jak twierdzisz, hipokryta, ale po prostu czlowiekiem. Podalem przyklad hali i wyroku SKO. Nic wiecej. Starostwo nie wydalo pozwolenia na budowe, rada miejska nie przekazuje pieniedzy na budowe hali. Koniec.
Pomijam fakt odmiennych opinii pomiedzy uzedami co do lokalizacji, to juz zwykle ludzkie, kazdy w Polsce sie zna na wszystkim, rowniez urzednicy (no i oczywiscie my, na tym forum :) )

Co do mediow, to starostwo ma swoje, a misto swoje, wystarczy sledzic wszystkie (oba).
Podaj przyklady zablokowanych inwestycji przez miasto, jestem autentycznie ciekaw. Sprawy stadionu, albo nie pamietasz, albo nie chcesz pamietac. To wlasnie RR i zdaje sie Skora zrobili wszystko zeby ten powstal, i powstal. Tutaj nikt inny nie mial zaslog ani in plus, ani in minus. Co do bilboardu dzienkczynnego dla rady miejskiej, to chyba nie wyczules sarkazmu, ktorym ten byl nasiakniety. Na sesji, gdzie rada miejska miala zatwierdzic plan zagospodarowania dla rynku (obnejmujacy rowniez tereny pod galerie Cuprum) radni zdecydowali sie nie uchwalac tegoz. Dopriero spotkanie z przedstawiciwlami inwestrora (i jego ultimatum, ze jesli nie to idzie do Glogowa) sklonilo radnych do zwolania nadzwyczajnej sesji i uchwalenia planu (a ten bilboard to moze i jakis handelek z radnymi byl, nie wiem). W tym wypadku, akurat nie mozesz odebrac walki RR o galerie w lubienie, bo tyle co on zrobil dla tej galerii (przede wszystkim likwidacja i przeniesienie bazaru, walka o plan zagospodarowania itp.), to malo kto ma rownie duze zaslugi.

Nepotyzm jest wszedzie, w UM i w starostwie, w KGHM'ie, ZUS'ie i choler... wie gdzie jeszcze. Tutaj nie ma wyjatkow. Krzyknij w starostwie "Czekajlo!" i zobacz ile osob przybiegnie.

pozdrawiam

JimiKILLER - Sob Maj 16, 2009 12:08

ojoj stadion mial swoaja dluuuga historie, a czytalo sie o tym sporo. Pamiec mnie nie myli i wiem ze UM blokowal rozpoczecie budowy. Z Polakami jest tak, ze maja slaba pamiec niestety...

Opisuje oblude UM i RR, jak dla mnie niestety nasze miasto jest tak skorumpowane, ze i tak juz nam nic nie pomoze. Kazdy sobie rzepke skrobie, nasze zdania roznia sie w tym, ze ja butem wykowaplbym cala ekipe urzedasow Raczynskiego z nim samym na czele, pozniej tych ze Starostwa ot co.

hugo - Sob Maj 16, 2009 13:59

JimiKILLER napisał/a:
ojoj stadion mial swoaja dluuuga historie, a czytalo sie o tym sporo. Pamiec mnie nie myli i wiem ze UM blokowal rozpoczecie budowy. Z Polakami jest tak, ze maja slaba pamiec niestety...


Nie chce robic offtopa ale to mnie boli. "UM blokowal" Co blokowal ? czy obnizanie ceny i 3-krotna proba sprzedazy stadionu to blokowanie ??

Pomijajac watek stadionu podpisuje sie obiema dlonmi pod tym co napisalo mardo i soprano o calej sytuacji.

NEVIL - Wto Maj 19, 2009 10:46

I dalej nie wiadomo, czy Galeria Rynek powstanie. Piętrzą się problemy...

======================================================

POLSKA Gazeta Wrocławska
Ruszy budowa Galerii Rynek w Lubinie

Wiosną 2006 roku miała tu ruszyć Galeria Rynek. 4 lata temu inwestor wykopał dziurę - i tak zostało fot.PIOTR KRZYŻANOWSKI

Starostwo złamało przepisy, odmawiając pozwolenia na budowę galerii w Lubinie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że decyzja lubińskiego starostwa, odmawiająca wydania zezwolenia na budowę galerii handlowej w centrum Lubina i podtrzymująca ją opinia wojewody, zostały wydane z naruszeniem prawa. Jak twierdzi Artur Dubiński, wiceprezes spółki Galeria Rynek, wygłoszone przez sędziego uzasadnienie było miażdżące dla władz powiatu, więc ma nadzieję, że nie odważą się składać odwołania. I zapowiada, że natychmiast po uprawomocnieniu się wyroku WSA i otrzymaniu zezwolenia ruszy zapowiadana od czterech lat budowa centrum handlowego na placu pomiędzy starym ratuszem a Basztą Głogowską.

Kiedy Galeria Rynek będzie gotowa?- Proces inwestycyjny trwa 18-24 miesiące, ale mamy tak przykre doświadczenia, że wolałbym, abyśmy nie wybiegali tak daleko w przyszłość - ostrożnie wypowiada się Artur Dubiński. - Jak będzie pozwolenie na budowę, to porozmawiamy o harmonogramie.
- Nie znamy uzasadnienia, więc na razie nie wiemy, czy złożymy odwołanie od wyroku WSA - komentuje Krzysztof Olszowiak, rzecznik lubińskiego starostwa. - Na pewno zachowamy się zgodnie z literą prawa - zapewnia.


Według relacji prezesa Dubińskiego z finału procesu wynika, że starostwo popełniło kilka błędów. Za stronę w postępowaniu administracyjnym uznało wspólnotę mieszkaniową sprzeciwiającą się budowie i wbrew prawu nie dało inwestorowi szansy odwołania się od tej decyzji. Wyznaczało zbyt krótkie terminy do wykonania zaleceń. Wymusiło żmudną i pracochłonną analizę naświetlenia i zaciemnienia okolicznych budynków - zdaniem WSA niepotrzebną. I wreszcie nie wydało zezwolenia, choć spółka Galeria Rynek spełniała wszystkie polecenia starostwa.

- Została zachwiana zasada zaufania obywateli do organów państwa - powtarza za sądem prezes Artur Dubiński. Uważa, że zezwolenia nie wydano przez złośliwość. Chodzi o konflikt polityczny między władzami powiatu a prezydentem Lubina, który chce doprowadzić do uruchomienia galerii.

Symbolem inwestycyjnego impasu wywołanego przez ten konflikt jest upokarzająca dziura w lubińskim Rynku. Zarastające chwastami wykopy, w których od trzech lat nic się nie dzieje.
Nawet jeśli inwestor dostanie w końcu ze starostwa pozwolenie na budowę, nie skończą się jego kłopoty. Lubińska Spółka Inwestycyjna, która ma 49 proc. udziałów w Galerii Rynek, nie ma pieniędzy. Postawiono ją w stan likwidacji. Teoretycznie jej zobowiązania przejęła gmina, ale można mieć wątpliwości, czy zgodnie z umową z drugim akcjonariuszem (niemiecką spółką Womak Beta) Lubin będzie w stanie wyłożyć kapitał na zrealizowanie budowy. Zwłaszcza w sytuacji, gdy budżet miasta i decyzje o kredytach zatwierdza skonfliktowana z prezydentem rada miejska.

Ponadto nad LSI jak miecz Damoklesa wiszą dwa prokuratorskie śledztwa: w sprawie niekorzystnej dla miasta umowy o powołaniu spółki Galeria Rynek i w sprawie zaangażowania się komunalnych spółek w ryzykowną budowę salonu samochodowego dla Mercedesa. Inwestor nie powinien też lekceważyć mieszkańców Rynku, którzy na pewno wznowią protesty.

Formalności idą jak po grudzie

W styczniu 2005 roku powstaje spółka Galeria Rynek (51 proc. udziału ma niemiecka firma Womak Beta, 49 proc. - Lubińska Spółka Inwestycyjna). W rok obiecują postawić galerię handlową. W czerwcu 2005 r. ruszyła rozbiórka pawilonu stojącego w miejscu budowy. Dopiero w sierpniu 2006 r. spółce udało się uzgodnić z konserwatorem zabytków projekt budynku. Reszta formalności - łącznie z pozwoleniem na budowę - do dzisiaj jest niezałatwiona.

źródło : http://lubin.naszemiasto....ia/1000907.html

MarDro - Wto Maj 19, 2009 12:21

W zasadzie nic nowego nie napisali...
NEVIL - Wto Maj 19, 2009 12:52

Przeszkodą w budowie może się stać brak źródła finansowania.
MarDro - Wto Maj 19, 2009 13:29

Moim zdaniem gdyby nie mieli z czego finansować to by nie gadali o tym że "jak tylko dostaną pozwolenie to budują". Raczej by wtedy szli w kierunku procesu i odszkodowań.

Tylko czy LSI to miało być źródło finansowania?

LSI to tak naprawdę dostawca gruntu (49 procent).
Inwestorem wykładającym kasę był tu chyba Womak. W końcu 51 procent wartości inwestycji to chyba nie tylko "marka".

NEVIL - Wto Maj 19, 2009 19:03

Jak będzie w rzeczywistości, okaże się niebawem.
tomi - Sob Maj 23, 2009 17:35

heh poczytałem sobie i podsumuje:
z kłamcami nie warto rozmawiać, no bo o czm??
ale zacznę po kolei:
MarDro,
Cytat:
Galeria Rynek też by przynosiła. Większe.
To nie wina prezydenta że jej nie ma.
skoro była samowola budowlana, to jakim cudem wygrali w sądzie?

no tak, sprawa dotyczyła samowoli budowlanej ... skoro nie wiesz o czym piszesz to daj sobie spokój, sprawa była w całkiem innym temacie ... :obled:
co do prezydenta to sorki ale trzeba być naprawdę naiwnym żeby twierdzić że prezydent nie jest winny temu bałaganowi który jest w rynku...
Cytat:
Cytat:
ile razy był zmieniany projekt itd itp. dla niektórych starostwo odpowiada za wszystko (gradobicie i koklusz też), ja apeluje o rozsądek. nie lubię jak ktoś swoją niekompetencje próbuje zrzucić na innych a wkurza mnie jak niektórzy się na to nabierają

Czyli co? Wygrali w sądzie pomimo złego projektu, złej dokumentacji, własnej niekompetencji.
A starostwo przegrało choć wszystko było OK?
Akurat nie mam podstaw aby nie wierzyć w kompetencje sądu, w przeciwieństwie do kompetencji starostwa.

nie chodzi o przekonania, sprawa dotyczyła czego innego a czego innego moje słowa, jeśli dla ciebie to nie ma różnicy to trudno. spółka niemca i Raczyńskiego (upraszczam, wiem) ma bardzo wiele na sumieniu. Ponad rok czasu uzgadniali zabudowe z konserwatorem zabytków (a bez tego papierów złożyć nie mogli) długo po tym nie wpłyneły żadne inne papiery do starostwa więc co to też wina powiatu?? no brednie. w grudniu 2004 okazało się że rynek zmieni oblicze, rozbiórka baraku została rozpoczęta w czerwcu 2005 a pierwszy raz papiery złożono na przełomie lipca i sierpnia 2006 podobno bo - cytuje wypowiedzi konserwatora zabytków i prezesa LSI z 2006-09-12
Kod:
- Prace projektowe są bardzo zaawansowane mówi Artur Dubiński wiceprezes Galerii Rynek. Liczymy, że 6 października będziemy mogli wystąpić o pozwolenie na budowę
(...)
- Uzgodniłem nowy projekt, w którym uwzględniono moje uwagi - mówi Kurzeja. -Najistotniejszą
kwestią były gabaryty. Teraz nie jest konkurencyjny wobec ratusza czy Baszty Głogowskiej. Nie będzie też jednak podobny do kamieniczek. Będzie szkło, metal, klinkier i piaskowiec. Ale projekt nie został ostatecznie zatwierdzony. Na razie wniosek o pozwolenie nie wpłynął - informuje Zdzisław Kurzeja.

więc tak do końca nie wiadomo kiedy złożyli pierwszy raz podanie o pozwolenie, jeśli składali niekompletne to już chyba ich wina czy też starostwa??

Soprano, kilka osób zwracało mi uwagę że nie warto z tobą polemizować bo nie przyjmujesz argumentów, mimo to próbuje (...)
Cytat:
Tomi !

Cytujac jednego z wieszczow, "Skoncz wasc, wstydu oszczedz" , prosze nie rob z siebie tutaj politycznej prostytutki (przepraszam za ten Palikotyzm, ale innych slow nie znajduje). Ty sie nawet nie starasz byc obiektywny. Wiem, poprawnosc polityczna nie pozwala ci na posiadanie wlasnego zdania, ale staraj sie chociaz pozory stwarzac.
mogę być obiektywny w stosunku do faktów, ale dlaczego mam twierdzić coś poprawnewgo politycznie, niechcę galeri w postaci baraku ze szkła i stali w rynku i nie będę mówił czego innego. to tylko moja prywatna i subiektywna opinia, a to że bardzo wiele osób ją podziela tylko mnie cieszy.
Cytat:
Ja, drogi Tomi, z niczego sie nie ciesze, ja stwierdzam jedynie fakty, a z tym sie nie dyskutuje. Nie mierz mnie swoja miara, ja nie rozpatruje w kategoriach - dobrze im tak - ja czkam na rozwiazanie impasu. Ty juz sam sobie zaczynasz w swoich wypowiedziach zaprzeczac. Sprawa galerii, jak sie okazuje jest prosta, starostwo z wlasnej (politycznej) woli wstrzymalo wszelkie inwestycje w rynku, tak uznal NAJWYZSZY SAD ADMINISTRACYJNY! To jest fakt. Nic tu nie da twoj lament, ze ci sie Bazyl super podobal, a galerii nie lubisz. Mam tylko nadzie, ze sad nie uzna, ze starostwo Lubinscie musi zadoscuczynic firmie Womak, za celowe utrudnianie budowe (dzialanie z premedytacja).

nie kłam - nigdzie nie twierdziłem że bazyl mi się podobał.
niewiem skąd czerpiesz info ale już wcześniej pewien forumowicz udowodnił ci że ignorancja jest twoją mocną stroną, nie wiesz ale się wypowiadasz.
twoje fakty wyglądają tak : wojewódzki = najwyższy :obled:
no cóż orzeczenie to wydał Wojewódzki Sądu Administracyjny to po pierwsze a po drugie zaskarżona była decyzja wojewody (wiem szczegół, sprawa oczywiście dotycząca braku pozwolenia), jak wrócę do domku to wkleję orzeczenie sądu administracyjnego które według mnie jest o podobnej sprawie ale podważa orzeczenie wojewódzkiego więc spokojnie, jeszcze mieszkańcy mają jakieś prawa.

Cytat:
Starasz sie tu wyciagac jakies wyssane z palca (oczywiscie z palca Niewodniczanskiego) argumenty, ktore sa, wybacz, dziecinne. Tekst o tym, ze udzialowiec wiekszosciowy moze zdecydowac o wyplaceniu zysku tylko jednemu udzialowcowi (czyli sobie) jest klamstwem swiadczacym tylko o braku merytorycznych argumentow. Wpadasz w jakies traumatyczne tony, ze prezes BE, ze Raczynski BE, ze to zlo czalego swiata, ze starostwo jest swietne bo robi drogi remontuje (na marginesie, przez te remonty mozemy sobie zapomniec o obwodnicy, ktora jast o wiele bardziej potrzebna, ale wiem pewnie zapytasz gdzie trzeba i dostaniesz troche Borysiej propagandy, to i pewnie z nami sie podzielisz).


niewiem czyje ty ssasz palce ale mogę cię zapewnić że ja nie ssam niczyich (każdy sądzi po sobie), a tak poważnie -
kłamiesz czy niewiesz?? zarzucasz mi kłamstwo ale sam masz podstawowe braki w informacjach. ja natomiast opieram się na opini urzędnika z NIK-u
co do zysku to proszę wejść na stronkę www.lubin2006.pl albo http://nik.gov.pl/ sciągnąć wyniki kontroli NIK-u w LSI i poczytać no chyba że oni też coś wyssli. ale zacytuje artykuł prasowy który jest pisany dość zrozumiale.

    "NIK odniósł się bardzo krytycznie do zawartej w styczniu 2005 roku umowy spółki Galeria Rynek. Kontrolerzy stwierdzili, że przedsięwzięcie to, mimo upływu trzech lat nie przyniosło żadnego efektu. Nie załatwiono spraw formalno-prawnych związanych z realizacja budowy galerii w rynku.
    Umowa spółki galeria Rynek została zawarta na bardzo niekorzystnych dla LSI warunkach. Mniejszościowy udział LSI w spółce w praktyce oznacza pozbycie się wpływu na sposób prowadzenia tego przedsięwzięcia. Umowa zawiera zapis zobowiązujący LSI do objęcia udziałów o wartości 14,7 miliona zł w podwyższonym kapitale zakładowym. Jeśli LSI nie byłaby do tego zdolna musi przekazać firmie Womak Beta wszystkie swoje udziały za cenę nominalną, która jest znacznie niższa niż rynkowa. Womak Beta zostanie wtedy jedynym właścicielem. Biorąc pod uwagę bardzo słabą sytuację ekonomiczną LSI, spełnienie warunku podniesienia kapitału nie znajduje podstaw do realizacji, co w praktyce oznaczać będzie przejecie przez kontrahenta zagranicznego gruntu w Rynku pisze kontroler NIK. W dodatku decyzję o podwyższeniu kapitału w praktyce podejmie tenże kontrahent, gdyż ma większościowy udział a umowa spółki ( kolejny niekorzystny zapis) mówi, że tego typu decyzje zapadają zwykła większością głosów.
    NIK zarzuca także wykonie nieprawidłowej wyceny gruntów w Rynku. Komisja Opiniowania Wycen stwierdziła, że wyceny dokonano nieprawidłowo. Rzeczywista wartość powinna zostać oszacowana na 2 miliony 100 tys. zł, a nie jak podano 1.032.tys.
    Jeśli nawet, galeria w Rynku zostanie wybudowana nie oznacza to zysków dla LSI. Dlaczego? Otóż w umowie spółki, zamiast standardowego zapisu, że podział zysków następuje proporcjonalnie do posiadanych udziałów (49% dla LSI) zapisano, że decyduje o tym uchwała Zgromadzenia Wspólników. W praktyce oznacza to, że większościowy udziałowiec może cały zysk przekazać sobie."

LSI jest rządzona przez Dubińskiego, bliskiego współpracownika Raczyńskiego który z urzędu jest za prezesa odpowiedzialny. no czy tu może być jakaś niejasność ???
a to, że się wybielają to normalne, a kto im wierzy ten kiep :jezyk:

i znowu
Cytat:
Piszesz, ze na bazarze kupcy sie zorganizowali i powiedzieli - My chcemy przenosin, tylko nie ma z kim gadac - przeciez to bzdura. Nie twierdze, ze dilaog byl, ze byl od razu, ale powodem protestow nie byl jego brak, ale zgola co innego. Chociaz moze chodzilo o ratowanie legowisk zagrozonego gatunku szczurow? Sam sobie odpowiedz, bo odpowiedz znasz.

znowu kłamiesz na temat mojej wypowiedzi, a może ty poprostu nie rozumiesz tego co czytasz... hmm no to zacytuje sam siebie - odpowiadałem komuś innemu że:
Cytat:

Kod:
kupcy nie występowali przeciwko zmianom (wszyscy zgodnie twierdzili że należy zmienic stan ówczesny) tylko przeciwko braku jakiegokolwiek dialogu z władzami(rozmawiali ze stawikowskim bo Raczyński się ich pewnie przestraszył). powiedziane mieli tylko że mają się wynieść i koniec rozmowy. zaczeli walczyć o poważne traktowanie i w rezultacie dostali co chcieli, czyli kase na dostosowanie nowych miejsc targowych.
gdzie ja napisałem że chcieli przenosin?? chcieli zmian i poważnego traktowania, to wszystko. nie wmawiaj mi czegoś czego nie powiedziałem bo to źle świadczy o tobie.
Cytat:
Tomi, jesli cie urazilem, wybacz nie bylo to moja intencja. Tracisz po prostu wiarygodnosc, brak w twoich wypowiedziach obiektywnosci, natomiast jest coraz wiecej emocji. Niepotrzebnie.

Zaczynam traktowac twoje wpisy jako przedwyborcza agitacje na rzecz niejkaiego "obiecanki" i nie bede juz wiecej zabieral glosu w dyskusji z toba (przynajmniej do wyborow).

Co do reszty wypowiedzi sie nie odnosze, bo jasno wyluskal sedno MarDro, nic dodawac nie trzeba.
obiektywne są tylko namacalne fakty, moja twoja czy kogokolwiek opinia nie może (z definicji)być obiektywna. warto to zrozumieć i zapamiętać aby uniknąć nieporozumień.
cóż, mnie nie obraziłeś ale widze, że być może racje mają ci, którzy twierdzili, że nie warto z tobą dyskutować. martwi mnie tylko fakt że nie rozumiesz co czytasz a z tego potem wychodzą twoje kłamstwa na temat innych wypowiedzi. domyślam się że niejaki "obiecanka" to jakiś twój "idol" ale zapomnij, że będę kogokolwiek promował, nie, nie będę, mogę cie zapewnić że to nie jest osoba na którą kiedykolwiek głosowałem ... wystarczy?

hugo,
Cytat:
"UM blokowal" Co blokowal ? czy obnizanie ceny i 3-krotna proba sprzedazy stadionu to blokowanie ??
jak pewnie wiesz RR mógł sprawe załatwić tak jak z terenem pod CA, tyle tylko że nie chciał, więc zwlekał (mleko wylane, szkoda do tego wracać)
MarDro,
Cytat:
Moim zdaniem gdyby nie mieli z czego finansować to by nie gadali o tym że "jak tylko dostaną pozwolenie to budują". Raczej by wtedy szli w kierunku procesu i odszkodowań.

Tylko czy LSI to miało być źródło finansowania?

LSI to tak naprawdę dostawca gruntu (49 procent).
Inwestorem wykładającym kasę był tu chyba Womak. W końcu 51 procent wartości inwestycji to chyba nie tylko "marka".
tylko marka - niestety... cytowane wcześniej doniesienia prasowe z września 2006
Cytat:
Budowa Galerii Rynek wg wstępnych szacunków pochłonie około 15 mln euro. Spółka nie dysponuje takim majątkiem, dlatego zaciągnie kredyt bankowy.

od początku mowa była o finansowaniu z kredytów, pytanie jake wtedy zostało postawione to czy powinniśmy oddawać "golcowi" rynek? kredyt to każdy może wziąć, no ale chyba nie ma sensu do tego wracać.

moja opinia na temat galeri jest taka: Uciesze jak ta szkodliwa i zupełnie nietrafiona inwestycja zostanie zlikwidowana i to moje prywatne zdanie i będę je głosił ile mi się będzie podobało. Możecie się oburzać ile chcecie, możemy też rozmawiać bo warto, ale najpierw trzeba poznać sprawę a dopierop potem się wypowiadać. kłamanie na temat moich wypowiedzi czy mylenie sądu najwyższego z wojewódzkim jak i wiele innych "pomyłek" wcale nie pomaga.

uff ale nie napisałem, ale może nie na darmo ...
pozdrowionka dla wszystkich :usmiech:

Soprano - Sob Maj 23, 2009 22:17

Dobra, to tak na szybko.

Faktycznie, nie najwyzszy, a wojewodzki. Mea culpa. Przepraszam Najwyzszy, za nazwanie go Wojewodzkim.
Co nie zmnienia faktu, ze to jednak sad.

Z tym podzialem zysku, to jestem faktycznie zbulwersowany. Tu przyznaje Ci racje, przeoczylem ten fakt czytajac raport NIKu. Przyznaje, jestem mocno zniesmaczony. Przepraszam wiec, ze nazwalem cie klamca.

Co do bazarow, to podtrzymuje swoja opinie zarowno w kwestii twojej wypowiedzi jak powodu protestu kupcow.

Nie odniosles sie do kwestii "lodowki"i stacji paliw. Ten przyklad pokazuje, ze kazdy ma sklonnosci do "kozystania" z wladzy. Ja wiem byly inne czasy, prezydent zawsze mial poparcie rady, nie bylo tak medialnie, ale fakt pozostaje faktem.

A co do tych kilku, co twierdza ze niewarto ze mna gadac, to ... no coz rob jak chcesz, wolna wola to nasz (ludzi) najwiekszy skarb. :)

Tak na szybko to tyle. Cos madrego dodam pozniej.

tomi - Sob Maj 23, 2009 22:53

rzecz w tym czy jest sens a nie czy chce, bo jeśli Ty nie widzisz różnicy między stwierdzeniem że "chcieli zmian" a rzekomym stwierdzeniu że "chcieli przeniesienia" to o czym rozmawać??

o lodówce i stacji nie będę się wypowiadał bo działe się to w czasach w których się tym nie interesowałem, mimo to kiedyś pytałem o to parę osób, jedyne co się dowiedziałem to to, że projekt był całkowicie odmienny ale inwestor zrobił co chciał i nie było możliwości na niego wpłynąć, bo takie było wtedy prawo. nie wiem, nie komentuje.
to, że prezydent miał poparcie rady wynikało z tego, że był przez nią wybierany i musiał się dogadywać (i to akurat było dużo lepsze niż obecnie)

http://www.rp.pl/artykul/300396.html Link do artykułu o wyroku w sprawie parkingów, bardzo aktualny bo z 5 maja

    Wójt, wydając decyzję o warunkach zabudowy, nie może się ograniczać do określenia w niej wymagań przewidzianych w rozporządzeniu. Powinien też uwzględnić zasady dobrego sąsiedztwa i interesy osób trzecich

oczywiście u nas nie wójt tylko starostwo
    Problematyka ochrony interesów osób trzecich w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy obejmuje ochronę interesów właścicieli działek sąsiednich, a także może w uzasadnionych przypadkach służyć obronie interesów właścicieli działek położonych dalej. Organ zobowiązany jest więc do badania tego interesu w każdym indywidualnym przypadku. Zależy to bowiem od stopnia uciążliwości oraz zasięgu oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie. Organ, wydając decyzję o warunkach zabudowy, ma zatem chronić interes osób trzecich, a należy przypomnieć, że z nadania kompetencji organowi wynika nie tylko jego uprawnienie do działania, ale także obowiązek (wyrok WSA w Warszawie z 13 września 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 741/05).


z tego co pamiętam to zakwestionowano wspólnoty z rynku jako strony a tu taka niespodzianka ...

    Przykład

    Często się zdarza, że po wybudowaniu np. biurowca w sąsiedztwie osiedla mieszkaniowego drogi i parkingi, które mają służyć mieszkańcom, są wykorzystywane przez klientów i pracowników firm działających w nowo powstałym obiekcie. W odpowiedzi na protesty mieszkańców urzędnicy bezradnie rozkładają ręce, zwalając wszystko na brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i złe przepisy. A tak naprawdę winne są enigmatyczne zapisy zawarte w decyzji o warunkach zabudowy dotyczące obowiązku zapewnienia przez inwestora odpowiedniej ilości miejsc postojowych.

    Takie działanie jest błędne i także zostało zakwestionowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który w wyroku z 13 września 2005 r. (sygn. akt. IV SA/Wa 741/04) wskazał, że organ, wydając decyzję o warunkach zabudowy, winien uwzględnić, czy na działce, przy której zlokalizowana ma być inwestycja, istnieje możliwość urządzenia odpowiedniej do obsługi tego typu zakładu ilości miejsc postojowych.


nie jestem prawnikiem i nie ocenie tego w sposób miarodajny ale wydaje mi się że sprawy są podobne tyle tylko że biurowce są o wiele mniej uciążliwe niż galeriie handlowe ...

MarDro - Nie Maj 24, 2009 02:30

tomi napisał/a:
z kłamcami nie warto rozmawiać, no bo o czm??


Uważaj, bo wzorem starostwa pozwę cię do sądu :D
W trybie wyborczym.

I każę policji szukać twojego IP - ciekawe czy tak ochoczo się za to zabiorą?
(nie ważne że po nic mi twoje IP bo i tak wszyscy wiedzą ktośty)

tomi - Nie Maj 24, 2009 16:20

MarDro, hehehe :jezyk: wyrywasz z kontekstu ... :jezyk: dlatego o tym powedziałbym co najwyżej "manipulacja" bo czymże jest np.: pomieszanie rozpoczęcia rozbiórki z sądowym wyrokiem w sprawie pozwolenia ... jakbyś przeczytał całą wypowiedź to byś wiedział do czego była ta aluzja ...
jestem zwolennikiem odpowiedzialności za słowa i to tyle w tej kwestii ...

nikt nie komentuje wyroku w podobnej sprawie, żadnych konkretów ... szkoda ...

a w rynku cały czas cisza ...

Soprano - Nie Maj 24, 2009 22:54

Cytat:
rzecz w tym czy jest sens a nie czy chce, bo jeśli Ty nie widzisz różnicy między stwierdzeniem że "chcieli zmian" a rzekomym stwierdzeniu że "chcieli przeniesienia" to o czym rozmawać??


No to mamy na te sprawe rozny oglad ... niech tak zostanie.

Cytat:
o lodówce i stacji nie będę się wypowiadał bo działe się to w czasach w których się tym nie interesowałem, mimo to kiedyś pytałem o to parę osób, jedyne co się dowiedziałem to to, że projekt był całkowicie odmienny ale inwestor zrobił co chciał i nie było możliwości na niego wpłynąć, bo takie było wtedy prawo. nie wiem, nie komentuje.


Wygodna odpowiedz. Ale takiej wlasnie sie po tobie sie spodziewalem. Proponuje Ci jednak zainteresowac sie okresem, w ktorym twoj pryncypal byl przy wladzy, naprawde warto miec szerszy horyzont.

Cytat:
to, że prezydent miał poparcie rady wynikało z tego, że był przez nią wybierany i musiał się dogadywać (i to akurat było dużo lepsze niż obecnie)


Mielibysmy powtorke ze starostwa. Starosta figurant i trzech wicestarostow (lub czterech nawet nie wiem, czy TL dochrapal sie jakiegos wicka, czy tylko przewodniczacym rady sie musialo zadowolic). W miescie przynajmniej jeden odpowiada za wszystko, a nie wszyscy za nic. Ale nie dziwie ci sie, ze tesknisz za tym ukladem, to byla jedyna szansa, zeby TL jeszcze cos mialo do powiedzienia, a nie jako bylo jako "piate kolo" koalicji.

Cytat:
nikt nie komentuje wyroku w podobnej sprawie, żadnych konkretów ... szkoda ...


Co tu komentowac. To wyrok innego sadu w innym miescie w innej sprawie. W Polsce nie ma precedensu. Zeby to wiedziec nie trzeba byc prawnikiem.
To tak jak w starym kawale o kiblu i szafie.

Cytat:
a w rynku cały czas cisza ...


Zdaje sie, ze starostwo nie wydalo pozwolenia na budowe, czyli co ma sie dziac?! Pozwolenie jest wymagana do rozpoczecia inwestycji.

MarDro - Pon Maj 25, 2009 00:05

tomi napisał/a:
MarDro, hehehe :jezyk: wyrywasz z kontekstu ... :jezyk: dlatego o tym powedziałbym co najwyżej "manipulacja"


No proszę, proszę... tomi zarzuca mi manipulację :D (wystarczy poczytać to forum kilka postów/wątków wstecz aby zobaczyć kto jak i kim manipuluje)

Twierdzisz że samowola budowlana i pozwolenie na budowę to dwie różne sprawy?
Samowola to wystarczający powód do nie wydania pozwolenia na budowę.
Skoro starostwo przegrało sprawę w sądzie mając dowody na samowolę budowlaną, to znaczy że albo żadnej samowoli nie było, albo mają "d... nie prawników".

A co do wyroku sądu przytaczanego przez Ciebie, to tutaj jest zgoła inna sprawa.
W przypadku wyroku ws Galerii Rynek sprawa nie rozbija się o to, że starostwo nie miało prawa żądać dostosowania się do "okolicy" o czym mowa w wyroku wskazanym przez Ciebie. Tego nikt tutaj nie podważał.

Tylko tutaj sąd stwierdził że starostwo postawiło swoje wymagania (tutaj OK - mieli prawo zgodnie z tym co Ty przytaczasz), ale następnie że spółka dostosowała się do tych wymagań które postawiło starostwo. A jeżeli starostwo nadal nie chce wydać pozwolenia, to już jest to nadużycie i złośliwość urzędników.

A to jest już istotna różnica, więc można powiedzieć że to ty tutaj manipulujesz i rozmywasz sprawę.

Bo nie może być tak, że starostwo stawia komuś wymagania, potem jak ktoś się dostosuje to stawia następne, i następne i tak w nieskończoność.

tomi - Pon Maj 25, 2009 09:21

dobra, na szybko bo nie mam czasu
Soprano, co do wygodnych wypowiedzi to wy tu królujecie. a jeśli chodzi o lodówkę to uważam to za jedną z większych pomyłek (może ktoś ma fotkę jak to wyglądało przed lodówką) tamtych czasów. tłumaczenie które uzyskałem mnie zadowala jak chcesz drążyć temat to powodzenia. a pryncypałów jakoś sobie nie znalazłem wyobraź sobie.
nie będę robił oftopa co do prezydenta bo wystarczy zobaczyć jak na tym wychodzi miasto.

MarDro, co do manipulacji - to poczytaj sobie parę wątków wstecz - proszę. często wyrywasz moje słowa z kontekstu, ja staram się (nikt nie jest idealny) cytować całe wypowiedzi.
Soprano stwierdził, że ja kłamie a jak słusznie zauważył, po moim wpisie, to ja mówiłem prawde. oczywiście za to że bezpodstawnie nazwał mnie kłamcą już nie przeprosił - ale jakoś nie będę się upierał.
Ty, to o kłamaniu odnosisz do siebie ... masz coś na sumieniu?? ... czujesz się winny?? - wyluzuj

co do samowoli budowlanej może ja się nie znam, może jestem głupek, ale nie rób ze mnie (i innych czytających) idioty.
sprawa dotyczy pozwolenia budowlanego którego starostwo nie wydaje cyt:
Kod:
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że decyzja lubińskiego starostwa, odmawiająca wydania zezwolenia na budowę galerii handlowej w centrum Lubina i podtrzymująca ją opinia wojewody, zostały wydane z naruszeniem prawa.

Starostwo nie chce wydać, bo jest tam problem braku parkingów. (swoją drogą to ciekawe co za geniusz określił parkingi do galerii handlowej przy takich miejscach jak muza czy I LO)
Natomiast Ty mieszasz to orzeczenie z całkowicie inną sprawą, rozbiórki baraku (co nazywasz samowolą budowlaną) która zaczeła się 4 lata temu (co ciekawe do dziś nie rozebrano do końca tego baraku i to jest dla ciebie normal) sąd wogóle się tym (rozbiórką) nie zajmował, z tego co piszą gazety, więc albo masz orzeczenie i wiesz więcej niż media albo manipulujesz łącząc dwie oddzielne (choć dotyczące jednego obiektu) sprawy. dla mnie to oczywiste.

co do orzeczenia, organ odwoławczy (chyba wojewoda) uznał, że sąsiadująca wspólnota nie jest stroną. widziałem takie pismo u kogoś ze wspólnoty mieszkaniowej. Z tego co cytowałem ma być ona uwzględniana i choćby z powodu jej sprzeciwu (w cytowanym artykule przezemnie jest problem z miejscami parkingowymi), który może dotykać tego samego problemu. przeczytaj uważnie jeszcze raz
    Problematyka ochrony interesów osób trzecich w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy obejmuje ochronę interesów właścicieli działek sąsiednich, a także może w uzasadnionych przypadkach służyć obronie interesów właścicieli działek położonych dalej. Organ zobowiązany jest więc do badania tego interesu w każdym indywidualnym przypadku. Zależy to bowiem od stopnia uciążliwości oraz zasięgu oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie. Organ, wydając decyzję o warunkach zabudowy, ma zatem chronić interes osób trzecich, a należy przypomnieć, że z nadania kompetencji organowi wynika nie tylko jego uprawnienie do działania, ale także obowiązek (wyrok WSA w Warszawie z 13 września 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 741/05).


natomiast co do stawiania wymagań coraz to nowych to niewiem, być może masz rację a być może wiąże się to z kilkukrotnym zmieniamiem projektu co jest chyba istotne ...
dla mnie ważne są dwa fakty, nieprawidłowo odmówiono wspólnocie bycia stroną (ale to już dużo wcześniej), brak pozwolenia dotyczył miejsc parkingowych,
ale powtórze nie jestem prawnikiem (ty chyba też nie jesteś) więc nie będę twierdził że moja opinia jest miarodajna (ty to co innego - ty wiesz :jezyk: )
w polste nie ma jak to napisaiście precedensu a prawo jest bardzo pokręcone, więc może poczekajmy na decyzję ostateczną .... a może nie :)

pomyśl, nie spiesz się, poczytaj uważnie, bo ja będę dopiero za tydzień to poklikamy...

MarDro - Pon Maj 25, 2009 11:23

tomi napisał/a:
MarDro [...]Ty, to o kłamaniu odnosisz do siebie ... masz coś na sumieniu?? ... czujesz się winny??


Napisałeś o kłamcach (w liczbie mnogiej), a potem przytoczyłeś moją wypowiedź.
Kontekst jest jasny.

Ale czy nie zauważyłeś, że z mojej strony to była ironia a nie prawdziwe ostrzeżenie?

tomi napisał/a:
sprawa dotyczy pozwolenia budowlanego którego starostwo nie wydaje cyt:
Kod:
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że decyzja lubińskiego starostwa, odmawiająca wydania zezwolenia na budowę galerii handlowej w centrum Lubina i podtrzymująca ją opinia wojewody, zostały wydane z naruszeniem prawa.

Starostwo nie chce wydać, bo jest tam problem braku parkingów.


Tak, bo według sądu spółka spełniła wcześniejsze wymagania starostwa, a teraz starostwo się upiera że jednak parkingi muszą być.
Może i muszą być, ale powinno być to jasno określone wcześniej, a nie dopiero teraz.
Zrobienie tego teraz zostało uznane za złośliwość.

tomi napisał/a:
Natomiast Ty mieszasz to orzeczenie z całkowicie inną sprawą, rozbiórki baraku


Nie, ja się odnosiłem do tych spraw zupełnie osobno. Najpierw jedna, potem druga.
To ty łączysz wszystko razem.

Ja tylko stwierdziłem że gdyby była samowola w pierwszym przypadku, to byłaby ona wykorzystana przez starostwo w drugiej sprawie, a raczej jeszcze przed nią - bo byłaby to podstawa do nie wydania pozwolenia, a nie jakieś tam "parkingi".

tomi napisał/a:
natomiast co do stawiania wymagań coraz to nowych to niewiem, być może masz rację a być może wiąże się to z kilkukrotnym zmieniamiem projektu co jest chyba istotne ...


A jak twoim zdaniem mieli się dostosować do tych wymagań nie zmieniając projektu?

pbonja - Pon Maj 25, 2009 14:12

A ja sie ciesze, ze nie bedzie dziury w rynku... I w koncu starostwo dostalo przykaz z gory i teraz juz wyzej tylka nie podskoczy, tylko po to, zeby zrobic na zlosc lubinianom w tym i mi, bo tak cala ta akcje odbieram. Pewnie to sa superinteligentne gierki naszych superwielkich politykow, ale tych akurat mam gdzies (w nosie, zeby nie bylo) i patrze na sprawy miasta egoistycznie, bo tu mieszkam, wiec milo mi ze w koncu ktos nakazal cos z tym bajzlem w rynku zrobic.

btw powinni takie twory jak powiaty i starostwa wywalic w powietrze, ale za dobrze by sie zylo i za malo upierdliwych i zlosliwych urzednikow w kraju by bylo, wiec biore to na klate, bo wiem ze za latwo byc nie moze ;) ale to tylko subiektywna opinia...

Ktos wczesniej napisal o tym, ze galeria przytloczy architektonicznie ratusz... Stary!!! Widziales ten ratusz? Osobiscie jestem jak najbardziej za tym, zeby cos zdjelo z niego chociaz czesc odpowiedzialnosci za bycie ladnym, bo z ktorej strony nie popatrzec - on tego zadania nie dzwiga...

Panowie (mam na mysli 3 osoby wiodace prym w dyskusji w tym temacie), postrzepiliscie klawiatury, naklikaliscie dobrych pare kilobajtow tekstu i co? I dalej kazdy wie swoje... I tak pewnie zostanie, wiec nie wiem czy warto wam dalej meczyc paluchy ;) Osobiscie popieram MarDro i Soprano, a co za tym idzie hugo, ktorego nieliczne posty sa mi pogladowo najblizsze, bo - jak mi sie wydaje - na wiele spraw patrzymy bardzo podobnie. Co do reszty, to coz... Lepiej nic nie bede pisal, bo mnie potem po IP wysledza i trzeba bedzie przepraszac ;)

Analizujac caly ten czas oraz zamieszanie z pozwoleniami, odwolaniami, klotniami itp, uwazam, ze bycmoze kwitujacy to wszystko wyrok daje przeslanki do jednego optymistyczneo akcentu. Bycmoze rzeczywiscie nazwanie kogostam przez kogostam 'wiecznymi nierobami' bylo nietrafione, poniewaz jak sadze ich czas dobiega konca i nie beda juz wieczni ;) No chyba ze mister O. ale to inna historyjka.

Pozdrawiam!!!

tomi - Nie Maj 31, 2009 02:11

postaram się krótko,
MarDro,
ironie dostrzegam, o tobie nie pisałem

nie chcę wnikać w wyroki sądu bo mamy porąbane prawo, ale jedna instancja podtrzymuje decyzje starostwa druga ją podważa więc nie możemy niestety być pewni, co dalej.

ja nigdy nie łączyłem sprawy rozpoczęcia rozbiórki i pozwolenia budowlanego bo dla mnie są to dwie osobne sprawy. to ty napisałeś
Cytat:
skoro była samowola budowlana, to jakim cudem wygrali w sądzie?
a w sądzie była mowa o pozwoleniu więc nie wklejaj mi twoich tekstów. to czy starostwo by to wykorzystało to już tylko dywagacje.

co do projektów to było ich chyba ze cztery (albo i więcej) i wcale ich zmiany nie były połączone z pozwoleniem. bardziej chodziło o koncepcje następnie o warunki wojewódzkiego konserwatora z którym się dogadywali z 1,5 roku (obciach) a pozwolenie ze starostwa wymagało miejsc parkingowych a te nie dotyczą bryły która była przerabiana. tak po prostu było i warto o tym pamiętać a nie dopisywać jakieś bajki

co do następnej wypowiedzi, to powiem tylko tyle, że ja już od dawna nie kieruje się emocjami (mówa o kolejnych newsach w sprawie). przypominam fakty i nie patrzę obojętnie jak ktoś je przekręca i to tyle.
nie będę bronił decyzji starostwa (bo niby dlaczego) tylko co najwyżej je oceniał, a że przy okazji piętnuje skandaliczną postawę Prezydenta Raczyńskiego i prezesa LSI zarówno na początku jak i teraz, to moje prawo.

też chciałbym żeby dziura znikneła, zostaje pytanie o kształt tego co będzie w miejscu piaskownicy.

to prawda, poklikano w tym temacie już wiele, jednakże to jedyne miejsce gdzie jest tak dokładne archiwum największego wstydu naszego miasta i dlatego warto klikać dalej aż w końcu gospodarz zrobi z rynkiem porządek.

co najważniejsze, rynek jest Nasz, mieszkańców Lubina, powinien być taki abyśmy byli z niego zadowoleni a nie zawstydzeni, takie jest moje zdanie.

Tomasz - Sro Cze 24, 2009 13:24

pbonja napisał/a:
A ja sie ciesze, ze nie bedzie dziury w rynku... I w koncu starostwo dostalo przykaz z gory i teraz juz wyzej tylka nie podskoczy, tylko po to, zeby zrobic na zlosc lubinianom w tym i mi, bo tak cala ta akcje odbieram. Pewnie to sa superinteligentne gierki naszych superwielkich politykow, ale tych akurat mam gdzies (w nosie, zeby nie bylo) i patrze na sprawy miasta egoistycznie, bo tu mieszkam, wiec milo mi ze w koncu ktos nakazal cos z tym bajzlem w rynku zrobic.

btw powinni takie twory jak powiaty i starostwa wywalic w powietrze, ale za dobrze by sie zylo i za malo upierdliwych i zlosliwych urzednikow w kraju by bylo, wiec biore to na klate, bo wiem ze za latwo byc nie moze ;) ale to tylko subiektywna opinia...

Ktos wczesniej napisal o tym, ze galeria przytloczy architektonicznie ratusz... Stary!!! Widziales ten ratusz? Osobiscie jestem jak najbardziej za tym, zeby cos zdjelo z niego chociaz czesc odpowiedzialnosci za bycie ladnym, bo z ktorej strony nie popatrzec - on tego zadania nie dzwiga...
....................


z mojego punktu widzenia Lubin naprawde nie ma szczescia z "rzadzacymi" choc w calym kraju wydaje sie jest z tym problem(raz mniejszy raz wiekszy) to w Waszym miescie wydaje sie "przoduja".... dziwi mnie ze tak wielu daje sie wciagnac w te brzydkie przepychanki...
co do samej galerii rynek to mysle ze samo wybudowanie owego budynku niewiele zmieni... moim zdaniem wczesniej czy pozniej wyjdzie brak pomyslu na to miejsce bo ta inwestycja budowana jest raczej na fali popularnosci galerii niz na przywroceniu tego miejsca mieszkancom... piszesz ze ratusz jest hmmmm brzydki ale jak wg Ciebie bedzie wygladal rynek po wybudowaniu galerii? nie bedzie tam owego ratusza? nie bedzie blokow? i paru zabytkowych obiektow razem z kwartalem wspolczesnej "odbudowy"? wprowadzajac nowy "styl" co powstanie? jak to miejsce bedziecie nazywali? nadal "rynek"? szkoda ze ta inwestycja nie jest wynikiem szerszych dzialan prowadzacych do rewitalizacji rynku... co wcale nie znaczy zabudowy "kamieniczkami" a jedynie dbanie o spojnosc calego projektu... nie wystarczy juz tych kontrastow w miescie? prosze zauwazyc ze bardzo blisko centrum jest jeszcze CA stacja benzynowa "lodowka" a juz o blaszanych marketach wcinajacych sie w miasto lepiej nie pisac... dzis Lubin nie tylko nie ma swojego centrum nawet nie ma srodmiescia.... mozecie sie z tym nie zgadzac ale tak to wyglada... dosc luzna zabudowa w oparciu o hmmm wielkoplytowe satelitarne osiedla mieszkaniowe z calkiem przypadkowa przestrzenia centrum miasta.... widzialem na necie proby zmiany tego stanu jednak zaden nie doczekal sie realizacji... czas by pomyslec o wiekszym projekcie i zgodnie z nim prowadzic dalsza zabudowe/przebudowe centrum miasta

pozdrawiam
Tomasz

observer - Nie Cze 28, 2009 23:20

Ale jeśli już ta dziura ma być to niech chociaż się do czegoś przyda.
Ja proponuję aby tam po 22.00 spędzać wszystkich żuli i żulików co piją i "palą" po placach zabaw i sikają do piaskownic.

Seba - Pon Cze 29, 2009 20:14

Lepiej nie, bo znajdą kolejny pretekst żeby podwyższyć podatki.

...

Co za kraj, co za prawo i władza... :-o

Saracen - Wto Cze 30, 2009 18:42

Słyszałem, że w końcu ta budowa ma ruszyć. Pytanie kiedy?
gombey - Sro Lip 01, 2009 14:56

Jeśli o mnie chodzi to zgadzam się z Tomaszem. Moim zdaniem zamiast tej galerii miejsce dziury powinny zająć takie kamieniczki jak są od strony Wzgórza Zamkowego a w nich jakieś knajpki, ogródki piwne itp. Byle tylko nie znowu jakieś sklepy czy banki bo tego to już u nas nawet za dużo. Oprócz tego postawić jakieś ładne ławeczki, ładne latarnie, oświetlić to miejsce, zlikwidować parking wokół ratusza, może jakieś fontanny itp. Można zrobić coś w stylu tej alejki co idzie od Cuprum Areny w kierunku Wzgórza by miło się po ryneczku chodziło. Bloków raczej nikt nie wyburzy i nie postawi w ich miejsce kamieniczek, ale jeśli jesteśmy na nie skazani to niech one chociaż wyglądają schludnie i nie straszą odpadającymi tynkami. Ratusz nie był by zły gdyby był zadbany. Ktoś zaraz powie, że galeria jest lepsza od dziury. No tak, ale ile można budować tych galerii i sklepów? Mamy Cuprum Arenę, Indomo, Promenadę, Tesco, Real, Kaufland, Castoramę, Obi i w planach coś ma być na PKS i koło starostwa w dawnym ekonomie. Czy nie wystarczy tego? Owszem... możemy zbudować sobie jeszcze kilka galerii ale po co? Nasze miasto nigdy nie będzie zabytkową perełką Dolnego Śląska ale nie powinno być również sypialnia i sklepem. Galerii możemy mieć wiele, ale rynek jest tylko jeden i powinien on spełniać rolę taką jak w innych miastach a nie być kolejnym centrum handlowym. Tak poza tym ze względu na sąsiedztwo z CA galeria w rynku raczej nie zrobi furory bo cokolwiek tak nie postawią to przy Arenie będzie to raczej wiejski sklepik. No chyba, że była by to galeria z knajpkami, restauracjami itp a nie kolejny sklep z KFC, ciuchami i elektronika. Wtedy może nawet byłbym za :)
MarDro - Sro Lip 01, 2009 18:27

Dajcie spokój z kamieniczkami.
Jest wiele innych sposobów zagospodarowania centrum niż kiczowate kamieniczki.
Tylko że przeciętny Polak niestety nie potrafi sobie tego wyobrazić.

Kamieniczki wśród bloków? To już lepiej galeria.

Te, które już stoją (oraz te w Głogowie) pasują do reszty jak pięść do nosa.

Np. taki przykład ktoś wrzucił na forum SSC.
Jakby taki coś zrobili z blokami w rynku, myślę że nikt by nie narzekał.

Przed:



Po:

gombey - Sro Lip 01, 2009 20:41

Co do galerii to tak o ile będzie to miejsce gdzie przede wszystkim usiąść w kawiarni, restauracji czy przy piwku i miło spędzić czas a nie kolejny twór z McDonaldem, ciuchami i elektroniką - tego mamy już wystarczająco. Takie upiększone bloki w rynku nowoczesnego (czyli naszego) miasta to byłby fajny pomysł. Niestety... u nas poza napychaniem ich styropianem i malowaniem nic z nimi zrobić nie potrafią. Co do Głogowa to ich rynek wygląda jak wygląda ale i tak jest milion razy lepszy niż to co jest w tej chwili u nas. Do Polkowic, Chocianowa, Świdnicy i jeszcze wielu innych miast nie mamy się nawet co równać pod tym względem. Nawet Legnica (choć ogólnie jest syfiasta) ma lepszy rynek bo mimo iż też są tam obskurne bloki to jednak jest tam teatr i parę knajpek a u nas to tylko sklep komórkowy i dziura w ziemi :(
Tomasz - Czw Lip 02, 2009 01:08

MarDro wszystko mozna ale takze i to bez szerszego planu bedzie pasowalo jak piesc do nosa... zapominaj ze ratusza nikt nie zmieni na takie bloczki ;)
ciekawi mnie takze dlaczego tak wielu jest przeciwnych "kamieniczka" ? MarDro pamietaj ze tak samo jak pokazales "fantastyczne bloczki" mozna pokazac takze "kamieniczki"... one wcale nie musza nawet przypominac tych glogowskich czy tych w Waszym rynku...
problem jest szerszy niz tylko sam wyglad pojedynczych budynkow... bradzo wazna jest przestrzen ktora powinna byc spojna i nie powinna(moje zdanie ale... chyba nie tylko ja tak mysle) przytlaczac resztek zabudowy historycznej... waznym aspektem jest takze funkcja tego miejsca... ludzie nie przyjda tylko sobie posiedziec... (ok przyjda ale nieliczni a i zagrozeniem bedzie ze przyjda z winkiem ;) ) galeria rynek nie jest bez sensu tyle ze powinna ona byc wynikiem analiz i prac prowadzacych do ozywienia tego miejsca ze szczegolna uwaga na przestrzen jako calosc rynku a nie tylko wymuszona proba wcisniecia tam galerii ba taka dzis mamy mode... nalezy pamietac ze na rynku tak wlasnie znalazly sie bloki(na tamte czasy duzo nowoczesniejsze od starych kamienic) i owe kamieniczki... a latwiej przeciez jest najpierw zaplanowac a pozniej budowac...

gombey nasz rynek jest nadal budowa... (trudno wyciagac juz z tego wnioski) faktem jest jednak to ze starowka zaczyna zyc i to calkiem "przyzwoicie" od poniedzialku do soboty ciezko dostac sie tam samochodem nie mowiac juz o jego zaparkowaniu (w niedziele robi sie znacznie luzniej...) mamy fantastyczny odbudowany ratusz powstaja calkiem ciekawe projekty nowej zabudowy np pellene zbuduje pasaz igi z 8 tys m2 powierzchni handlowej i cos kolo 170 mieszkan o podwyzszonym standardzie na starowce takze ma powstac galeria focus mall (choc to raczej patykiem na wodzie z uwagi na panujacy kryzys) powstac ma port na Odrze(w tym roku powstaje dokumentacja) bulwary nadodrzanskie kiedys odbuduja teatr w rynku i zagospodaruja ruiny kosciola sw mikolaja... ale to nie wszystko na starowce jest urzad miejski w ratuszu.. jest sad.. jest pwsz.. urzad pracy... urzad gminy wiejskiej... nasza starowka ma pewna przyszlosc.... choc nadal jest to ciagle budowa....
wspomniales przyklad Legnicy ze tam rynek tez jest zabudowany blokami a jednak ich rynek rozni sie od Waszego warto zastanowic sie dlaczego i wykozystac to przy planowaniu.....

NEVIL - Pią Lip 03, 2009 22:23

No i temat Galerii Rynek, jakby ruszył nieco do przodu. Tylko ja bym nie chciał, aby tam znalazł miejsce jakiś handel z butami , ciuchami itp. Kawiarenki, restauracje, rozrywka - to jest to, co powinno tam znaleźć miejsce. Nie może tam powstać galeria podobna do Srebrnej Promenady, bo przy Cuprum Arena, będzie wyglądała w porównaniu ,jak mniejszy kurnik. A Pawła Niewodniczańskiego należy obciążyć kosztami niepotrzebnego procesu. Za pieniactwo i niesłusznie postawione zarzuty, niestety trzeba płacić. Bo dlaczego my, podatnicy, mamy ponosić te koszty?

http://elka5.fm//content/view/36313/78/

http://www.lubin.pl/aktua...z_zarzutow.html

A to , że Artur Dubiński ma zarzuty w innej sprawie, to już ,,insza inszość".... :-)

http://lubin24.org/news.p...dda2f433de1d374

MarDro - Sob Lip 04, 2009 00:27

Hmmm, może będę wredny, ale coś przypomnę...

Wypowiedzi - argumenty tomi-ego wcześniej w tym wątku:

tomi napisał/a:
jeśli miasto za pośrednictwem LSI przekazuje najatrakcyjniejszy teren w mieście z ewidentnym zaniedbaniem interesów miasta a osoba za to odpowiedzialna nie tylko nie jest pociągnięcia do jakiejkolwiek odpowiedzialności przez swojego szefa czyli prezydenta Raczyńskiego, tylko nagradzana następnymi (może w końcu się gdzieś sprawdzi) odpowiedzialnymi posadami (oczywiście dobrze płatnymi) i dla ciebie jest to normalne to zastanawiam się czy warto rozmawiać....


tomi napisał/a:
MarDro napisał/a:
Przypominam że wcześniej stał tam barak. Jeśli wniesienie do spółki tego gruntu jako udziału, po to żeby z tego można było potem czerpać większe zyski niż z Bazyla jest ewidentnym zaniedbaniem interesu, to ja nie wiem co nie jest.


Przypominam że barak przynosił dochody(jak nie masz prawomocnego pozwolenia budowlanego i niszczysz źródło dochodu to działasz na szkode), przypominam że zgodnie z opinią NIK-u w dokumentach spółki jest zapis że zysk móże być dowolnie dysponowany przez większość (czyli np przekazane do jednego z udziałowców, ot taka decyzja, i co poradzisz- nic), przypominam że wartość terenu była więcej warta niż udziały, to tak na szybko wszystko to według mnie działania na szkode. a czytałeś wogóle raport NIK-u? pomyśl sam jak o swoim, pomyśl ...




A teraz cytat z podanego artykułu:

Cytat:
Biegli stwierdzili, że mylili się i radni i NIK nie mieli racji podejrzewając przestępstwo. - W ich ocenie LSI na przeprowadzonej wycenie gruntu i przekazaniu go aportem wręcz zyskało o 149 tys. zł korzystniejszą wartość tej nieruchomości - dodaje prokurator. W rezultacie zarzut o zaniżoną wycenę upadł.


I kto ma rację?

Soprano - Sob Lip 04, 2009 16:12

MarDro, jak wiesz Tomi jest tutaj politycznym skrzydlem Niewodnicznskiego. Jego poglady sa tutaj kalka oficjalnego stanowiska TL, takze szkoda sie przejmowac jego twierdzeniami.

Nawazniejsze jest tutaj fakt, ze w koncu organy kompetentne wziely sie do rozstrzygania durnego sporu, a to mam nadzieje, ze zaowocuje jakimis konkretnymi rozwiazaniami. Starostwo pewnie nawet jak wyda decyzje to sie od niej odwola, jak w przypadku hali, ale grunt ze cos sie w ogole dzieje.


A na marginesie, od dawna twierdze, ze rynek powinien byc stylizowany bardzo nowoczesnie, a nie jak to ma miejsce w Glogowie ... z kija bata nie ukrecisz ... jak to mowia.

pozdrawiam

MarDro - Nie Lip 05, 2009 03:45

Soprano napisał/a:
z kija bata nie ukrecisz ... jak to mowia.


Mówią trochę inaczej :D , i powiedziałbym wręcz że bardziej by tu pasowało...
(link)

tomi - Pią Lip 10, 2009 03:20

Witam :)
MarDro,

nadal podtrzymuje swoje argumenty bo nic się nie zmieniło.

Cytat:
I kto ma rację?


Racja to pojęcie w bardzo nieobiektywne, możesz mieć rację i przegrać sprawę w sądzie. czy to będzie w porządku? no raczej nie. ale nie o tym raczej o tym co dalej??

Moja prywatna opinia jest taka: decyzje prokuratóry bym zaskarżył, bo o ile radni czy zwykli mieszkańcy mogli się mylić to raport NIK-u jest bardzo wymowny. wątpie żeby inspektorzy mylili się aż tak bardzo.

Co prawda na paragrafach nie znam zbyt dobrze ale dla mnie zapis np. o tym, że "zysk może być dowolnie dysponowany przez większość" czy pare innych zapisów, jest po prostu szkodliwy dla miasta i zgadzam się tu z opinią NIK-u. Nic nie zwalnia nas od zdrowego rozsądku.

Soprano,
moje pierwsze wypowiedzi na tym forum dotyczyły tego wątku i od tego się zaczeła jakakolwiek moja aktywność. nie wciskaj mi tu jakiś bajek o skrzydłach, bo ja ci nie wciskam żadnych. wyobraź sobie, że mam swoje własne zdanie i je na tym forum wygłaszam. odnoś się łaskawie do opinii czy argumentów bo tak powinno się rozmawiać. a jak nie potrafisz argumentować to się naucz.

NEVIL, tak w ramach przypominania faktów. zgłoszenie dokonała Rada Miejska (większością głosów) a dotyczyło "podejrzenia popełnienia przestępstwa" i było na wniosek Społecznego Komitetu Obywatelskiego, któremu prawie wszyscy na tym Forum kibicowali i popierali. (inne zgłoszenie kierował NIK ale nie wiem czy te postępowania były łączone czy osobne)

Pretensje kieruj do opieszałych prokuratorów, którzy grzebali się tyle lat z tą sprawą. jakby się pożądnie wzieli do roboty to może dziś mielibyśmy sprawę, w ten czy inny sposób, dawno załatwioną.

MarDro - Pią Lip 10, 2009 08:25

tomi napisał/a:
Co prawda na paragrafach nie znam zbyt dobrze ale dla mnie zapis np. o tym, że "zysk może być dowolnie dysponowany przez większość" czy pare innych zapisów, jest po prostu szkodliwy dla miasta


No ale tu jest kolejna manipulacja - dla tych co się nie znają.

Bo co w tym dziwnego że o zysku decyduje większość?
Dysponuje samym zyskiem, a nie jego podziałem.

Ten zapis decyduje o tym co się dzieje z zyskiem w ramach spółki (bo tylko taki zasięg ma ta umowa).
Większość może zdecydować że zostawia zysk w spółce w celach inwestycyjnych (i decyduje na jakie inwestycje) lub wypłaca go udziałowcom.
Po decyzji o wypłacie udziałowcom nikt nie może ci zabrać zysku od twoich udziałów (np. zdecydować że cały zysk idzie do Womaku a do UM nic), bo na tym polegają udziały w spółce, i to uregulowane jest polskim prawem.
To że o wypłacie zysku decyduje uchwała wspólników - to też jest normalne.

Bo co twoim zdaniem znaczą "udziały" w spółce i co decyduje o ich wielkości?
Wartość wkładu wspólników do spółki? Nie!!! Oznaczają właśnie procent udziału wspólnika w zyskach.
Znam takie spółki, gdzie jeden ze wspólników przystępując do spółki nie wnosił żadnego wkładu finansowego, a miał np. 30% udziału w spółce (liczyła się jego wiedza i doświadczenie).

Nawet gdyby nie było takiego zapisu w umowie, to domyślnie tak właśnie jest.
A został wprowadzony zapewne po to, żeby nie było co do tego wątpliwości.


A manipulacja tu jest dlatego że to nie żaden tam zapis w umowie jest problemem jak twierdzisz, tylko to że miasto ma 49% udziałów w spółce a Womak 51% a nie na odwrót, a więc że to Womak decyduje.

Ale w końcu to Womak jest tutaj głównym inwestorem, a nie miasto.
Miasto ma tylko czerpać z tego zyski.


tomi napisał/a:
Soprano [...] nie wciskaj mi tu jakiś bajek o skrzydłach [...] wyobraź sobie, że mam swoje własne zdanie


Dooobra, dooobra... hehe :-)

Trudi - Pią Lip 10, 2009 11:44
Temat postu: Nie tylko
Chodzi nie tylko o podział zysków. Są jeszcze decyzje personalne (zarząd), decyzje o przyjęciu zobowiązań, treści umowy spółki (statut), kierunkach rozwoju spółki, kontrolne itd. A można było tak napisać umowę spółki by decyzje były podejmowane 2/3 lub 3/4 głosów. Obaj udziałowcy by byli zrównoważeni.

Miasto straciło kontrolę nad Rynkiem. Miasto nie może zdecydować czy tam będzie dom ze szkła i stali, czy stylizowane kamieniczki, czy fontanna i ławeczki. Stracić kontrolę nad Rynkiem to barbarzyństwo społeczne.

MarDro - Pią Lip 10, 2009 14:45
Temat postu: Re: Nie tylko
Trudi napisał/a:
Chodzi nie tylko o podział zysków. Są jeszcze decyzje personalne (zarząd), decyzje o przyjęciu zobowiązań, treści umowy spółki (statut), kierunkach rozwoju spółki, kontrolne itd.


Jak w każdej innej spółce.

Pewnie - można było by podejmować decyzje nawet tylko jednogłośnie (skoro jest 2 wspólników to na to samo by wyszło).
Tylko sęk w tym, że aby zrobić taki zapis w umowie - musiało by być to z woli obu wspólników. Womak musiałby też się na to zgodzić.

Będąc głównym inwestorem i mając większość udziałów w spółce nigdy bym się na taką umowę nie zgodził. Nie widzę tu żadnej niegospodarności tylko zwykłe realia.

Wybór był taki: albo tworzona jest spółka i miasto ma 49% zysków,
albo nie ma spółki i miasto nie nie ma żadnych zysków z tego tytułu, za to ma działkę, która sama w sobie zysków nie przynosi gdyby zrobić tam fontannę.

Trudi napisał/a:
Miasto straciło kontrolę nad Rynkiem. Miasto nie może zdecydować czy tam będzie dom ze szkła i stali, czy stylizowane kamieniczki, czy fontanna i ławeczki.


No ale kiedy właśnie zdecydowało.
Że ma tam powstać galeria.

O blokach z PRL-u też nie może decydować według twojego toku myślenia - na tej samej zasadzie.

tomi - Sob Lip 11, 2009 19:26

MarDro,
Cytat:
Ten zapis decyduje o tym co się dzieje z zyskiem w ramach spółki (bo tylko taki zasięg ma ta umowa).
Większość może zdecydować że zostawia zysk w spółce w celach inwestycyjnych (i decyduje na jakie inwestycje) lub wypłaca go udziałowcom.
Po decyzji o wypłacie udziałowcom nikt nie może ci zabrać zysku od twoich udziałów (np. zdecydować że cały zysk idzie do Womaku a do UM nic), bo na tym polegają udziały w spółce, i to uregulowane jest polskim prawem.
To że o wypłacie zysku decyduje uchwała wspólników - to też jest normalne.


a czytałeś może raport NIK-u?? bo pięknie piszesz ale głupio.

według zapisu więksdzość moze przekazać zysk tylko sobie. Soprano, to doczytał i był cyt, "faktycznie zbulwersowany", poczytaj, zainteresuj się faktami a nie komentarzami (pośrednio) pracowników prezydenta czyli ludzi z lubin.pl gazety Wiadomości Lubińskie i telewizji TVL. myśl samodzielnie.

pytanko - czyje zddanie ty reprezentujesz??

MarDro - Pon Lip 13, 2009 08:48

tomi napisał/a:
a czytałeś może raport NIK-u?? bo pięknie piszesz ale głupio.


Owszem, czytałem. Ale w artykule cytowanym wcześniej jest napisane jasno co również o tym raporcie myśli prokuratura.

tomi napisał/a:
według zapisu więksdzość moze przekazać zysk tylko sobie.


Nie prawda.
Większość może zdecydować czy wypłacać czy nie, a nie komuś zabronić.
Inaczej nie byłoby to zgodne z prawem.

A poprę to takim źródłem:
Cytat:
[...] Jeśli chodzi zaś o spółki kapitałowe, ich istotą jest prawo do udziału w zyskach wypracowanych przez spółkę osób, którym przysługują określone prawa majątkowe w spółce (wspólników, akcjonariuszy). Zasadą jest też, że wspólnicy spółek kapitałowych mają równe prawa i obowiązki w spółce. Jednakże udziały w zysku mogą zostać zróżnicowane przez uprzywilejowanie niektórych z nich, a ponadto prawa tego można pozbawić w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością wszystkich wspólników, gdy nie przeznacza się zysku do podziału. Za niedopuszczalne uważa się natomiast pozbawienie prawa do udziału w zyskach tylko niektórych wspólników. Wśród argumentów za takim poglądem można wskazać, że powoduje to zróżnicowanie celu spółki w zależności od grupy wspólników, co jest niedopuszczalne.

W spółce z ograniczoną odpowiedzialnością wspólnik ma prawo do udziału w zysku wynikającym z rocznego sprawozdania finansowego i przeznaczonym do podziału uchwałą zgromadzenia wspólników. Nie można zatem wyłączyć wspólnikowi spółki kapitałowej prawa do udziału w zyskach spółki.


http://e-prawnik.pl

Więc nawet gdyby było tak jak twierdzisz, to ten punkt umowy byłby niezgodny z prawem, czyli nieważny.

tomi - Wto Lip 14, 2009 16:10

mnie mało interesuje co myśli prokuratura. mam własny rozum i potrafie go uzywać samodzielnie. w umowie spółki są zapisy dyskryminujące miasto i to jest bezsprzeczne.

Cytat:
Więc nawet gdyby było tak jak twierdzisz, to ten punkt umowy byłby niezgodny z prawem, czyli nieważny.

i co z tego...
czy wiesz o tym że uchwały miasta są obowiązującym prawem w mieście??
powiedz mi zatem, co można zrobić prezydentowi za to że nie realizuje tych uchwał??
np, likwidacja LSI - kilka lat, budowa ekranów dziwiękochłonnych - kilkakrotnie, dopłaty do wody dla każdego mieszkańca - w tym roku od stycznia i wiele innych

MarDro - Wto Lip 14, 2009 18:39

tomi napisał/a:
mnie mało interesuje co myśli prokuratura. mam własny rozum i potrafie go uzywać samodzielnie. w umowie spółki są zapisy dyskryminujące miasto i to jest bezsprzeczne.


Z tym "bezsprzeczne" to już ty napisałeś.
Ale skoro idziesz w zaparte...

tomi napisał/a:
czy wiesz o tym że uchwały miasta są obowiązującym prawem w mieście??


A czy wiesz o tym, że prawo polskie jest prawem nadrzędnym?

tomi napisał/a:
powiedz mi zatem, co można zrobić prezydentowi za to że nie realizuje tych uchwał??
np, likwidacja LSI - kilka lat, budowa ekranów dziwiękochłonnych - kilkakrotnie, dopłaty do wody dla każdego mieszkańca - w tym roku od stycznia i wiele innych


Zmieniasz temat. To już ma się nijak do tematu tego wątku.
Zabrakło argumentów?

A co można zrobić prezydentowi - to wy już dobrze wiecie.

tomi - Czw Lip 16, 2009 12:37

MarDro,
Cytat:
A czy wiesz o tym, że prawo polskie jest prawem nadrzędnym?
dalej zapytam i co z tego??? ty nie zauważasz jednej prostej sprawy, w naszym kochanym mieście zapisów obowiązujących (prawnie) się nie stosuje (a od tego jest Prezydent) jeśli tego nie dostrzegasz, to co ja mam ci powiedzieć?? idż do okulisty??
i nie jest to wcale zmiana tematu, wątek rynku i LSI i nie zlikwidowania tej spółki jest ze sobą powiązany tak jak i mpwik które jest poręczycielem dla LSI (ekrany nie są związane ale to, myślałem że zauważysz, był przykład).
Cytat:
to wy już dobrze wiecie.
a co Wy wiecie?
dlaczego nie odpowiiedziałeś na pytanie
Cytat:
czyje zdanie ty reprezentujesz
jakaś obawa??

Zamiast rozmawiać o rynku i o tym co dalej, próbujesz zmuszać mnie do jałowych polemik a te niczemu nie służą. szkoda, wolałbym jakieś twórcze rozmowy.

MarDro - Pią Lip 17, 2009 00:57

tomi napisał/a:
dalej zapytam i co z tego???


A no to z tego że to Wy twierdzicie, że Womak będzie mógł przejąć całe zyski.
A to nie prawda.

tomi napisał/a:
dlaczego nie odpowiiedziałeś na pytanie


Uznałem je za retoryczne...

tomi napisał/a:
czyje zdanie ty reprezentujesz

jakaś obawa??


Swoje własne.
W moim przypadku akurat w przeciwieństwie do Ciebie nie ma żadnych politycznych powiązań, choćby nawet niewielkich. Przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.
Nie jestem ani politykiem, ani urzędnikiem, ani dziennikarzem, ani nikim "publicznym".
Bać się nie mam czego.

tomi - Pią Lip 17, 2009 07:32

MarDro,
Cytat:
A no to z tego że to Wy twierdzicie, że Womak będzie mógł przejąć całe zyski.
A to nie prawda.

znowu przekręcasz, nie jacyś "Wy" tylko to wynika z raportu NIK-u. zacytuje ci bo znowu będziesz wypisywał jakieś bzdury -
Kod:
Przyjęcie rozwiązania, że udziałowcy uczestniczą w podziale zysku
według zasad określonych odrębną uchwałą przez Zgromadzenie Wspólników podjętą zwykłą większością głosów, biorąc pod uwagę 51% udział kontrahenta zagranicznego, w praktyce oznacza wyzbycie się jakiegokolwiek wpływu na decyzję w tym zakresie i może wiązać się z utratą wpływów z tego tytułu. Należy przy tym zauważyć, że przyjmując taki zapis w umowie odstąpiono od standardowego rozwiązania określonego w art. 191 § 3 Kodeksu spółek handlowych, obowiązującego w przypadku braku innych uregulowań w umowie spółki, które określało udział w podziale zysku według posiadanych  działów.

nie umiesz czytać ze zrozumieniem??
Cytat:
Cytat:
tomi napisał/a:
czyje zdanie ty reprezentujesz

jakaś obawa??



Swoje własne.


Dooobra, dooobra... hehe :-P

MarDro - Pią Lip 17, 2009 14:03

tomi napisał/a:
nie umiesz czytać ze zrozumieniem??


A ty umiesz?

Czytałeś art.191 Kodeksu spółek handlowych, na który powołuje się NIK i który to raport tak często cytujesz?


Cytat:
[...] W spółce z ograniczoną odpowiedzialnością wspólnik ma prawo do udziału w zysku wynikającym z rocznego sprawozdania finansowego i przeznaczonym do podziału uchwałą zgromadzenia wspólników. Nie można zatem wyłączyć wspólnikowi spółki kapitałowej prawa do udziału w zyskach spółki.


http://e-prawnik.pl

Co do raportu NIKu i jego wartości wypowiedziała się już prokuratura.

tomi - Pią Lip 17, 2009 17:43

a może ty poczytaj, kopia z
Kod:
Art. 191.
§ 1. Wspólnik ma prawo do udziału w zysku wynikającym z rocznego sprawozdania finansowego i przeznaczonym do podziału uchwałą zgromadzenia wspólników, z uwzględnieniem przepisu art. 195 § 1.
§ 2. Umowa spółki może przewidywać inny sposób podziału zysku, z uwzględnieniem przepisów art. 192-197.
§ 3. Jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej, zysk przypadający wspólnikom dzieli się w stosunku do udziałów.


polecam twojej uwadze § 3

a tu paragrafy do których się odnosi Art. 191.

Kod:

Art. 192. (27)
Kwota przeznaczona do podziału między wspólników nie może przekraczać zysku za ostatni rok obrotowy, powiększonego o niepodzielone zyski z lat ubiegłych oraz o kwoty przeniesione z utworzonych z zysku kapitałów zapasowego i rezerwowych, które mogą być przeznaczone do podziału. Kwotę tę należy pomniejszyć o niepokryte straty, udziały własne oraz o kwoty, które zgodnie z ustawą lub umową spółki powinny być przekazane z zysku za ostatni rok obrotowy na kapitały zapasowy lub rezerwowe.

Art. 195. (28)
§ 1. Spółka może wypłacić zaliczkę na poczet przewidywanej dywidendy, jeżeli jej zatwierdzone sprawozdanie finansowe za poprzedni rok obrotowy wykazuje zysk. Zaliczka może stanowić najwyżej połowę zysku osiągniętego od końca poprzedniego roku obrotowego, powiększonego o kapitały rezerwowe utworzone z zysku, którymi w celu wypłaty zaliczek może dysponować zarząd, oraz pomniejszonego o niepokryte straty i udziały własne.

Art. 197.
Jeżeli umowa spółki przyznaje prawo do dywidendy uprzywilejowanej niewypłaconej w latach poprzednich, powinna określać najwyższą liczbę lat, za które dywidenda może być wypłacona z zysku w następnych latach; okres ten nie może przekraczać pięciu lat.

nie jestem prawnikiem i nie będę dyskutował nad paragrafami chociaż jest tu dość jasno wszystko napisane.

wiesz dochodzę do wniosku, że masz rację, w nik-u pracują gamonie, prokuratóra w polsce to same asy (a to że grzebali się ze sprawą 3 lata jest nie ważne), postępowanie prezydenta Raczyńskiego w tej sprawie jest po prostu bezbłędne. idea galerii w rynku jest wspaniała i w ogóle jest zajefajne i gites. :obled:

MarDro - Sob Lip 18, 2009 02:05

tomi napisał/a:
polecam twojej uwadze § 3


Owszem, § 3 mówi że można dzielić inaczej niż wynikało by to z udziałów.
Jednak § 1 wskazuje że nie można całkowicie pozbawić wspólnika zysku.

A to właśnie wskazywałeś tutaj na tym forum.

A poza tym są jeszcze inne kodeksy które to regulują (nie tylko k. spółek), do których NIK się jakoś tutaj nie odniósł.

tomi - Sob Lip 18, 2009 07:47

jednak nie potrafisz czytać ze zrozumienim, to że masz prawo do darmowej opieki zdrowotnej nie znaczy że ją dostaniesz, to że masz prawo do udziału w zysku nie znaczy że go dostaniesz bo umowa spółki tak stanowi, o podziale decyduje większość i jak będą chcieli to ci dadzą a jak nie to możesz spadać i koniec tematu. według mnie tylko frajerzy podpisują umowy w których pozbawiają się zwyczajowych zabezpieczeń, frajerzy, ignoranci lub osoby które tego chcą. co pasuje do osób które decydowały o podpisaniu zakiej umowy? dopasuj sobie sam.

Ja wskazywłem na interpretacje NIK-u która ma potwierdzenie w paragrafach a Ty piszesz o czymś czego niema. Nic takiego ("nie można całkowicie pozbawić wspólnika zysku") tam nie zostało napisane, szkoda z tobą rozmawiać, nawet jak jest napisane czarno na białym, to ty widzisz tam zapisy których nie ma. no ręce opadają.

może jeszcze chcesz poklikać o prawie karnym czy moze o cywilnym albo jakimś innym, nie błaznuj proszę, rozwlekasz wątek niczego nie wnosząc coś na kształt "może i nie mam racji ale i tak mi tego nie udowodnisz". zawsze można sprawę oprzeć o TK przecież.

MarDro - Sob Lip 18, 2009 12:17

tomi napisał/a:
Ty piszesz o czymś czego niema. Nic takiego ("nie można całkowicie pozbawić wspólnika zysku") tam nie zostało napisane, szkoda z tobą rozmawiać, nawet jak jest napisane czarno na białym, to ty widzisz tam zapisy których nie ma. no ręce opadają.


Prawnicy twierdzą co innego.

Podawałem link do źródła.

tomi - Nie Lip 19, 2009 18:40

powtarzam że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, tam pytanie dotyczyło podobnej sprawy ale nie takiej samej, to po pierwsze a po drugie to opinie z tego portalu były raczej ogólne i trudno je stosować do konkretnych sytuacji.
MarDro - Nie Lip 19, 2009 23:54

tomi napisał/a:
powtarzam że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, tam pytanie dotyczyło podobnej sprawy ale nie takiej samej, to po pierwsze a po drugie to opinie z tego portalu były raczej ogólne i trudno je stosować do konkretnych sytuacji.


Odpowiedź była jednoznaczna:
Nie można wspólnikowi spółki kapitałowej zabronić udziału w zyskach spółki.

I choćbyś kombinował nie wiem jak, to nie przekonasz mnie że w tej konkretnej sprawie LSI jest akurat inaczej.
Jeśli ty tak uważasz - to twoja sprawa.

Ja w każdym razie nie zamierzam dalej ciągnąć tego tematu.

tomi - Pon Lip 20, 2009 08:33

nie muszę nic kombinować wystarczy odrobina logiki.

Oczywistym jest, że nie można zabronić udziału w zysku poprzez klauzule - to jest fakt, tyle tylko, że w umowie, którą podpisywała LSI nie ma żadnej klauzuli zabraniajacej czegokolwiek, jest zapis o podziale zysku zgodnie z wolą większościowego udziałowca, który już przytaczałem ale jakoś ci to umkneło. Skoro nie widzisz różnicy trudno. mylisz sie w tej sprawie, chociaż wolałbym to ja się mylić, bo ta umowa jest skopana w nie tylko tym jednym paragrafie (co nie znaczy że niezgodna z prawem), i to jest strata dla miasta czyli w efekcie dla nas wszystkich.

MarDro - Pon Lip 20, 2009 12:00

tomi napisał/a:
w umowie, którą podpisywała LSI nie ma żadnej klauzuli zabraniajacej czegokolwiek, jest zapis o podziale zysku zgodnie z wolą większościowego udziałowca


Umowa nie jest ponad prawem.

Nie musi być klauzuli zabraniającej całkowitego przejęcia zysku w umowie, gdyż reguluje to polskie prawo, które wręcz zabrania takiego podziału.

Podział zysku inny niż zgodny z udziałami prawo dopuszcza - i tutaj jest odpowiedni punkt umowy to regulujący.
Ale i tutaj Womak nie miał by całkowitej dowolności, bo w razie rażącego naruszenia swoich interesów UM zawsze mógłby się powołać na "zróżnicowanie celu spółki w zależności od grupy wspólników, co jest niedopuszczalne" (jak to sformułowali prawnicy cytowani przeze mnie).
Oczywiście gdyby się to odbyło bez woli UM.

Za to taki punkt daje pole do manewru w przypadkach gdy obie strony się "dogadają". Wtedy wystarcza zwykła uchwała, a nie zmiana całej umowy spółki.

tomi - Wto Lip 21, 2009 00:28

:obled: czyli kontrolerzy Nik-u trochę mieli racje ale jej nie mieli ... ręce opadają, nie bede ci tego tłumaczył bo się uparłeś że jest ok. niech ci będzie, szkoda mojej fatygi.
MarDro - Wto Lip 21, 2009 07:47

tomi napisał/a:
czyli kontrolerzy Nik-u trochę mieli racje ale jej nie mieli


Jeśli tak to zrozumiałeś, to kto tu nie umie czytać ze zrozumieniem?

Kontrolerzy NIK-u nie mieli racji, bo odnieśli się tylko do kodeksu spółek, a tą kwestię reguluje też kilka innych paragrafów.

Ale mi nie chodziło nigdzie tutaj o raport NIKu, tylko o twoją wypowiedź, że "Womak może większością głosów zagarnąć cały zysk dla siebie".
Nie masz racji - nie może.

tomi - Wto Lip 21, 2009 08:52

:obled: trzeci raz zacytuję raport NIK-u
Cytat:
udziałowcy uczestniczą w podziale zysku według zasad określonych odrębną uchwałą przez Zgromadzenie Wspólników podjętą zwykłą większością głosów, biorąc pod uwagę 51% udział kontrahenta zagranicznego, w praktyce oznacza wyzbycie się jakiegokolwiek wpływu na decyzję w tym zakresie i może wiązać się z utratą wpływów z tego tytułu.
:obled: bez komentarza
MarDro - Wto Lip 21, 2009 11:54

tomi napisał/a:
trzeci raz zacytuję raport NIK-u


A ja trzeci raz napiszę że raport NIKu był kiepski i nie uwzględniał wszystkiego.

Możesz cytować i pięćdziesiąt razy to samo, ale to i tak nie zmieni tego, że pisząc że Womak może całkowicie zagarnąć zysk - nie miałeś racji.

Dla pewności wklej może jeszcze ze dwa razy, bo przecież nie przeczytałem :p

tomi - Wto Lip 21, 2009 18:23

Cytowałem zdanie z raportu bo według mnie jest poprawne. przytaczasz ogólnikowe opinie prawników, ja konkretny raport w konkretnej sprawie (w NIK-u też pracują prawnicy). nie zaczepiaj mnie już. ja po prostu ufam, że zawodowi kontrolerzy mają uzasadnione obawy i je podzielam. ty twierdzisz, że nie ma sprawy, twoja rzecz, idź w pokoju i głoś swoje.
JimiKILLER - Czw Wrz 17, 2009 12:51

Hahah w dziurze postawiono dzis dwa bilboardy, mimo iz to rynek i nie mozna :) a portal miejski o tym cicho szaaa!

Zamiast galerii mamy bilboardziki ktore wystaja na droge.... Zostawiam to bez komentarza!

tomi - Sob Wrz 19, 2009 14:53

http://elka5.fm//content/view/37677/78/

Lubin. W maju wygrali sprawę sądową związaną z odmową wydania pozwolenia na budowę. Do dzisiaj jednak prac nie rozpoczęto bo Galeria Rynek nadal nie ma dokumentu. Wczoraj informowaliśmy, że w rynkowej dziurze ustawiono konstrukcje reklamowe. Właśnie zakończono na nich wyklejanie plakatów informujących, że to starosta i jego zastępca odpowiadają za dziurę w rynku.

(...)
Krzysztof Olszowiak rzecznik starosty pytany o plakaty z wizerunkiem swoich szefów nie ukrywał zaskoczenia. - Dziwi mnie postawa pana prezydenta. Przyzwyczailiśmy się, że obarcza wszystkich wokół za swoje niepowodzenia. Pytany kiedy zostanie wydane pozwolenie na budowę dla Galerii Rynek stwierdza. - Cała dokumentacja dotycząca postępowania o wydanie pozwolenia na budowę jest u wojewody. Do nas jeszcze nie wróciła. Po za tym to wojewoda był stroną w postępowaniu sądowym w wytoczonej przez Galerię Rynek sprawie, a nie Starostwo Powiatowe – kończy rzecznik.
(...)

bez komentarza.

tomi - Nie Paź 11, 2009 21:24

Galeria Rynek - epizod V

Lubin. Po raz piąty Starostwo Powiatowe zajmie się sprawą pozwolenia na budowę Galerii Rynek. Od wojewody z blisko czteromiesięcznym poślizgiem wróciła właśnie cała dokumentacja tego przedsięwzięcia. Powiat ma 65 dni na podjęcie decyzji. Dotychczas były odmowne.

Przypomnijmy, że wojewoda który podtrzymał decyzję powiatu odmawiającą zgody na budowę Galerii Rynek stał się stroną pozwu sądowego tej spółki. Ostatecznie sąd nie rozstrzygał powodów braku zgody na budowę, a kwestie formalne. Wykazał błędy w stosowaniu administracyjnych procedur. Unieważnił odmowę i nakazał przeprowadzenie od nowa procedury pozwolenia na budowę wobec handlowego obiektu, który ma stanąć w rynku.

więcej na elka5

czyli jedziemy od nowa ... :/

tomi - Pią Lis 06, 2009 16:06

Cytat:
Sam inwestor blokuje budowę galerii w Rynku. Do Starostwa wpłynął wniosek o... zawieszenie postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę.

Starostwo jest oskarżane o blokowanie inwestycji w Rynku. Winą za brak zezwolenia na budowę obarcza się Starostę i Wicestarostę. Tymczasem, jak wynika jasno z przedstawionej poniżej historii budowy galerii w Rynku, winnym jest sam inwestor. Medialne naciski nie są w stanie zastąpić właściwej dokumentacji. We wniosku Galeria Rynek przyznaje, że nie jest w stanie przedstawić wymaganych dokumentów w ustawowym terminie i wnioskuje o zawieszenie postępowania lub przedłużenie terminu do końca tego roku. Według wnioskodawcy jednym z powodów niemożności przedłożenia dokumentów ma być spór pomiędzy projektantem a inwestorem.
- Wniosek jest analizowany - stwierdził Krzysztof Olszowiak, rzecznik starostwa. –Jeśli spełni wymogi formalne urząd nie będzie stawiał przeszkód i przychyli się do prośby inwestora.

To nie pierwszy wniosek inwestora o wstrzymanie postępowania. Każdy z nich przedłuża proces wydawania decyzji, a to potem komentowane jest jako "blokowanie" inwestycji. Poniżej przedstawiamy całą historię wniosków o zezwolenie na budowę.

Historia wniosków o wydanie pozwolenia na budowę Galerii Rynek

Postępowanie I

1.
12 października 2006 r. wniosek inwestora Galeria Rynek Sp. z o.o. w Lubinie.
2.
23.10.2006 r. wezwanie do uzupełnienia braków formalnych.
3.
3.11.2006 r. informacja o pozostawieniu wniosku bez rozpatrzenia w związku z niedotrzymaniem 7 dniowego terminu uzupełnienia wniosku.

Postępowanie zostało zakończone z winy inwestora.

Postępowanie II


1.
3 listopada 2006 r. wniosek inwestora Galeria Rynek Sp. z o.o. w Lubinie.
2.
14.11.2006 r. postanowienie nakładające obowiązek usunięcia nieprawidłowości w przedłożonej dokumentacji. Termin usunięcia nieprawidłowości wyznaczono na 5 grudnia 2006 r.
3.
6.12.2006 r. pismo, którym wycofano wniosek o pozwolenie na budowę.

Postępowanie zostało zakończone w wyniku wycofania wniosku przez Artura Dubińskiego.

Postępowanie III

1 11 czerwca 2007 r. wniosek inwestora Galeria Rynek Sp. z o.o. w Lubinie.
2 29.06.2007 r. postanowienie nakładające obowiązek usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w przedłożonej dokumentacji. Termin usunięcia nieprawidłowości wyznaczono na 18 lipca 2007 r.
3 18.07.2007 r. inwestor złożył wniosek o zawieszenie postępowania w sprawie udzielenie pozwolenia na budowę obiektu handlowo-usługowego.
4 1.08.2007 r. zawieszono postępowanie na wniosek strony.
5 7.11.2007 r. wniosek od inwestora o podjęcie zawieszonego postępowania.
6 12.11.2007 r. postanowienie w sprawie uzupełnienia dokumentacji o wskazanie lokalizacji miejsc postojowych dla samochodów osobowych.
7 14.11.2007 r. Artur Dubiński złożył uzupełnienie wniosku.
8 22 listopada 2007 r. decyzja odmawiająca udzielenia pozwolenia na budowę. Wniosek nie wskazał lokalizacji 125 miejsc postojowych.
9 11.12.2007 r. odwołanie inwestora od ww. decyzji skierowane do Wojewody Dolnośląskiego za pośrednictwem Starosty Lubińskiego.
10 18.02.2008 r. decyzja wojewody uchylająca zaskarżoną decyzję w całości i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia przez starostę.

Postępowanie IV

1 10.03.2008 r. postanowienie nakładające obowiązek usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w przedłożonej dokumentacji.
2 21.03.2008 r. uzupełnienie wniosku z dnia 11.06.2007 r. w sprawie wydania pozwolenia na budowę.
3 21.04.2008 r. decyzja odmawiająca udzielenia pozwolenia na budowę. Załączone rozwiązanie projektowe nie zapewniało w najbliższym otoczeniu wymaganej ilości miejsc parkingowych dla pracowników i klientów obiektu.
4 8.05.2008 r. inwestor składa za pośrednictwem starosty odwołanie do wojewody.
5 19.06.2008 r. wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję starosty.
6 6.10.2009 r. informacja od wojewody o wyroku WSA uchylającym decyzję starosty i przekazanie do ponownego rozpatrzenia przez starostę.
7 21.10.2009 r. postanowienie nakładające obowiązek usunięcia nieprawidłowości i przedłożenie projektu budowlanego oraz dostosowanie jego do wymogów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
8 5.11.2009 r. Inwestor złożył wniosek o zawieszenie postępowania w sprawie udzielenie pozwolenia na budowę obiektu handlowo-usługowego.


źródło - powiat-lubin.pl

od początku powtarzałem, ta firma to pomyłka!

jedyne wyjście to ODZYSKAĆ RYNEK!

krzysztof_aa - Pią Lis 06, 2009 16:27

a ja lubie teorie spiskowe.
Galeria Rynek powstała po to, żeby ludzie raczka kasę brali, im dłużej będzie trwać budowa tym dłużej będą kaskę trzepać za nic. Wiec się udaje, składa byle jaki projekt, żeby starostwo odrzuciło...i czas gra dla nas...To samo jest w przypadku spółki Budowa szkoły 14. Tak się robi kaskę, uczcie się od raczka, robotę trzeba szanować

Pozdrawiam wszystkich myślących samodzielnie

MarDro - Pią Lis 06, 2009 16:51

krzysztof_aa napisał/a:
a ja lubie teorie spiskowe.


Widać że lubisz...


tomi napisał/a:
Sam inwestor blokuje budowę galerii w Rynku.


I gdzie niby ma być widać to blokowanie przez inwestora?

Aż do "Postępowanie IV pkt. 6" wyrok sądu jasno stwierdza że decyzje zarówno starostwa jak i wojewody były bezzasadne:
http://www.lsi.lubin.pl/htm/wyrok.pdf
(strona 14 zaznaczone na żółto)

A że składane są wnioski o wstrzymanie postępowania po kolejnych żądaniach stawianych przez starostwo?
A co w tym dziwnego - gdy nie da się ich spełnić w terminie wymaganym przez starostwo (nietrudno sobie to jakoś wyobrazić) to składają wniosek o wstrzymanie, aby postępowanie nie zakończyło się odrzuceniem z powodu przekroczenia terminu. Zwykła biurokracja.

tomi - Sob Lis 07, 2009 21:02

tomi nie pisał tylko cytował jak zwykle przekręcasz.

co do wyroku to on dotyczył procedur a nie słuszności podjęcia decyzji "odmawiającej udzielenia pozwolenia na budowę." i dobrze o tym wiesz.

co w tym dziwnego?? no nic, rozpoczęcie rozbiórki i dopiero po półtora roku wystapienie o pozwolenie budowlane jest zupełnie normalne, uzupełnianie dokumentacji przez dwa lata też jest całkowicie zrozumiałe - ale tylko w dwóch przypadkach
1. albo są tak niekompetentni że nie nadają się do żadnej pracy wymagającej choćby podstaw inteligencji ...
2. albo, nie chcą/ nie zależy im, na budowie rynku. a powody mogą być różne, takie jak podał krzysztof_aa, albo oczekiwanie na wzrost ceny gruntu a może jeszcze coś innego .....

MarDro - Nie Lis 08, 2009 00:09

tomi napisał/a:
co do wyroku to on dotyczył procedur a nie słuszności podjęcia decyzji "odmawiającej udzielenia pozwolenia na budowę." i dobrze o tym wiesz.


Czyżby?

fragment wyroku sądu cytowanego przeze mnie wcześniej:



gdzie "organ I instancji" to po naszemu "starostwo".

Ja tu widzę jasno i wyraźnie to, czego istnieniu ty zaprzeczasz (czyli że sąd stwierdził że odmowa pozwolenia na budowę była nieuzasadniona
A że przy okazji sąd stwierdził jeszcze masę błędów jak to określiłeś "proceduralnych", to już zupełnie inna sprawa.

tomi - Nie Lis 08, 2009 13:24

tak samo oczywiste stwierdzenia w protokole NIK uznałeś za nieistotne dlatego nie dam się wciągnąć w polemikę z paragrafami w tle. wyrok podważył orzeczenie starosty i wojewody i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, to znaczy że na dziś nie ma postępu i to jest najważniejsze.

cieszy mnie natomiast fakt, że nie podważasz stwierdzeń dotyczących działań fachowców z galerii rynek (pkt 1 i 2 poprzedniego postu). chociaż w tym się zgadzamy.

MarDro - Nie Lis 08, 2009 15:09

tomi napisał/a:
tak samo oczywiste stwierdzenia w protokole NIK uznałeś za nieistotne dlatego nie dam się wciągnąć w polemikę z paragrafami w tle


Z jedną istotną różnicą.
Po pierwsze. Nigdy nie pisałem że jest nieistotne, tylko że prokuratura ten raport podważyła.
Więc nie była to moja własna "opinia" tylko stwierdzenie oparte na konkretnych przesłankach.
Ja nigdy nie twierdziłem, że NIK nie wydał jakiegoś stwierdzenia, w przeciwieństwie do ciebie, bo wprost napisałeś że nigdy nie było tego co zacytowałem.
Poza tym NIK to takie same urzędasy jak starostwo czy wojewoda.

Wyrok sądu to jednak coś więcej (sądy są niezawisłe).

tomi napisał/a:
cieszy mnie natomiast fakt, że nie podważasz stwierdzeń dotyczących działań fachowców z galerii rynek (pkt 1 i 2 poprzedniego postu).


Raczej dopisał bym do tego punkt 3.: Biurokracja z konieczności.
Chyba nie zaprzeczysz, że gdyby starostwo działało zgodnie z prawem,
to pozwolenie na budowę już by dostali na początku tego roku.
I nie byłoby wtedy dwóch lat uzupełniania rzekomych braków w dokumentacji.

tomi - Nie Lis 08, 2009 23:34

MarDro,
Cytat:
Wyrok sądu to jednak coś więcej (sądy są niezawisłe).

brawo, cieszy mnie twoja opinia, szkoda że w kwestii kłamstw w ulotkach Raczyńskiego wyrok sądu już nie był dla ciebie tak ważny... natomiast w kwestii paragrafów nie będę z tobą polemizował.

cieszy mnie to że zgadzasz się z opinia że
Cytat:
1. albo są tak niekompetentni że nie nadają się do żadnej pracy wymagającej choćby podstaw inteligencji ...
2. albo, nie chcą/ nie zależy im, na budowie rynku.
natomiast co do twego stwierdzenia
Cytat:
Raczej dopisał bym do tego punkt 3.: Biurokracja z konieczności.
Chyba nie zaprzeczysz, że gdyby starostwo działało zgodnie z prawem,
to pozwolenie na budowę już by dostali na początku tego roku.
I nie byłoby wtedy dwóch lat uzupełniania rzekomych braków w dokumentacji.

to zapytam: co to znaczy zgodnie z prawem? paragrafy są u nas tak pokręcone że co prawnik to inna interpretacja, czasami wydaje się że prawnicy celowo komplikują przepisy żeby mieć robotę i rozmywać odpowiedzialność, szkoda tematu zaśmiecać...

natomiast może i dobrze kombinujesz z paragrafami (prawnik jakiś?) ale z matematyki to ty niezbyt bystry jesteś...

dlaczego tak to widzę? otóż, pierwsze wzmianki o galerii - grudzień 2004, - rozpoczęcie rozbiórki - czerwiec 2005, wniosek o pozwolenie budowlane - październik 2006, - dziś mamy listopad 2009.

tak lekko licząc daje nam to 4,5 roku (a w zasadzie już 5 lat) na przygotowanie dokumentacji z czego 1,5 roku nie zostało zrobione nic konkretnego żeby rozpocząć postępowanie o uzyskanie pozwolenia budowlanego.

gdyby w mieście był prawdziwy gospodarz to takich fachowców wywalił by po paru miesiącach z pracy, a oni do dziś biorą olbrzymie wynagrodzenia.

inną kwestią jest fakt że w tej kwestii racja jest po stronie mieszkańców mających serdecznie dość galerii handlowych a już konkretnie nie akceptujących takiego gniota w rynku, władcy odejdą a mieszkańcy pozostaną.

MarDro - Pon Lis 09, 2009 01:10

tomi napisał/a:
to zapytam: co to znaczy zgodnie z prawem? paragrafy są u nas tak pokręcone że co prawnik to inna interpretacja


O, widzę zabrakło argumentów...

Mała podpowiedź: wyrok jest prawomocny.

tomi napisał/a:
natomiast może i dobrze kombinujesz z paragrafami (prawnik jakiś?) ale z matematyki to ty niezbyt bystry jesteś...


tomi napisał/a:
uzupełnianie dokumentacji przez dwa lata

Sam pisałeś o dwóch latach (a do tego się odnosiłem), więc sam siebie pogrążasz.

Gdyby starostwo wykonywało wszystko tak jak powinno (zaznaczam że zgodnie z wyrokiem sądu), to nie było by żadnych dwóch lat uzupełniania dokumentacji, a tym bardziej żadnych wniosków o wstrzymanie postępowania w celu spełnienia kolejnych widzimisię starostwa. Bo już od dawna mieli by pozwolenie na budowę. Dokładnie od 21 kwietnia 2008 roku (z tego dnia była uchylona przez sąd decyzja starosty), czyli już od ponad półtora roku by mieli pozwolenie.

tomi napisał/a:
gdyby w mieście był prawdziwy gospodarz to takich fachowców wywalił by po paru miesiącach z pracy, a oni do dziś biorą olbrzymie wynagrodzenia.


Bla bla bla... całe szczęście, że na takie lanie wody nikt rozsądny już się u nas nie nabiera.

W cytowanym wyroku sądowym jest dość powodów, żeby wywalić z pracy pół starostwa (przynajmniej tych decyzyjnych), a jakoś nie widać aby ktokolwiek tam się tym chociaż przejął.

tomi - Pon Lis 09, 2009 08:27

MarDro, cieszę się że odnosisz się do tego co napisałem, szkoda że czasem odnosisz się również do tego czego nie pisałem, o przekręcaniu sensu mojej wypowiedzi nie będę tu pisał bo i tak to za chwilę przekręcisz. skoro nie umiesz czytać ze zrozumieniem trudno, skoro nie potrafisz liczyć - trudno, ale nie wymagaj tego od innych.

Cytat:
Dokładnie od 21 kwietnia 2008 roku (z tego dnia była uchylona przez sąd decyzja starosty), czyli już od ponad półtora roku by mieli pozwolenie.

nawet trzymając się tej daty to i tak jest około 3 lata na papierki, a w między czasie powstało kilka obiektów które potrafiły... różnica taka, że tam pracowali kompetentni pracownicy których rozliczał prywatny właściciel.
Cytat:
Cytat:
gdyby w mieście był prawdziwy gospodarz to takich fachowców wywalił by po paru miesiącach z pracy, a oni do dziś biorą olbrzymie wynagrodzenia.
całe szczęście, że na takie lanie wody nikt rozsądny już się u nas nie nabiera.
jeśli uważasz że trzymanie nie skutecznych (cisną się inne słowa) pracowników to nie problem to gratuluje. sęk w tym, że chodzi o kasę publiczną i władzunia ma "głęboko gdzieś" dbanie o interes miasta. inna sprawa że może tak ma być, 'przedłużać bo tak trzeba'...


budowa stalowo szklanego kwadratu, który zawali cały rynek na najbliższe kilkadziesiąt lat jest głupotą i należy się temu przeciwstawiać wszelkimi legalnymi środkami. dlatego apeluję do pracowników starostwa, jeśli będzie jakikolwiek powód, żeby nie dać tego pozwolenia to wykorzystajcie go!

krzysztof_aa - Pon Lis 09, 2009 10:18

to jeszcze innego faktu nie znacie, jest zapis w umowie, że jeśli do końca roku 2009 nie rozpocznie się budowa Galerii Rynek to firma Womak przejmie grunty w rynku za przysłowiową złotówke.
tomi - Pon Lis 09, 2009 11:39

Cytat:
jeśli do końca roku 2009 nie rozpocznie się budowa Galerii Rynek to firma Womak przejmie grunty w rynku za przysłowiową złotówke.

to w końcu coś by za grunty zapłaciła - że tak złośliwie skomentuje.

chyba nie ma takiego zapisu (na 99% nie było), chociaż umowa była ponoć zmieniona na lepszą (w sensie korzystniejsza dla miasta) .... ale gdyby potwierdziło się to co napisałeś, to wiele spraw byłoby oczywiste ....

MarDro - Pon Lis 09, 2009 14:24

krzysztof_aa napisał/a:
to jeszcze innego faktu nie znacie, jest zapis w umowie, że jeśli do końca roku 2009 nie rozpocznie się budowa Galerii Rynek to firma Womak przejmie grunty w rynku za przysłowiową złotówke.


Tutaj to już konkretnie ssiesz z palca.
A to wskazuje na to, że nie warto wogóle czytać twoich postów.

Gdyby był taki zapis w umowie, to tak jakby go nie było - po prostu zbyt łatwy do podważenia.

NEVIL - Pon Lis 09, 2009 17:42

tomi, MarDro, jak Was ta polemika znuży, to zagwiżdżcie na dwóch palcach ( jak potraficie, to na czterech, albo na jednym.... :-) ) Jak usłyszę gwizd, to będzie znaczyło dla mnie , że temat Was wzajemnie wykończył.... Aby gwizdanie było rozpoznawalne , to Tomi niech się napije wódki, a MarDro mleka przed zagwizdaniem.... :-)
NEVIL - Pon Lis 09, 2009 21:59

Zacietrzewieni pauzują, jak widzę.... A i gwizdów nie słychać... :-)
tomi - Wto Lis 10, 2009 12:18

fiu fiu, :) dobra wódeczka nie jest zła :)

staram się zamieszczać nowe informacje w tym temacie, a o "zacietrzewieniu" niema raczej mowy.

a'propo: bilbordy oskarżające starostwo zniknęły z dziury, to winny się zmienił czy złożone zawiadomienie o przestępstwie przekonało do zdjęcia bilbordów?? ciekawe??

więcej o zdjętych bilbordach
referendum skończone czyli: bilbordy zrobiły swoje, bilbordy mogą odejść.

MarDro - Wto Lis 10, 2009 13:39

tomi napisał/a:
referendum skończone czyli: bilbordy zrobiły swoje, bilbordy mogą odejść.


A co w tym dziwnego? Chyba po to były, nie?

Bociany też widać odleciały na zimę :D

alfa - Sob Gru 05, 2009 01:10



Widziałem reklamę tej imprezy na telebimie galerii. Szykuje się coś grubego.

surgeon - Sob Gru 05, 2009 11:34

Zdaje się, że pomyliłeś wątki.
NEVIL - Pią Sty 15, 2010 08:13

Dziura w Lubinie nie do zasypania


Nie ma nadziei na szybką budowę galerii w Lubinie. Formalności ciągną się pięć lat i jeszcze potrwają.

Dziura w Rynku to także efekt urzędniczej przepychanki



Mimo że i magistrat, i opozycja zapewniają, iż zależy im na jak najszybszej zabudowie dziury w Rynku, nie zanosi się na realizację obietnic. Już szybciej na rozpoczęcie po raz piąty postępowania o wydanie pozwolenia na budowę.

W listopadzie inwestor, czyli spółka Galeria Rynek, w której współudziałowcem jest miejska Lubińska Spółka Inwestycyjna, złożył w starostwie wniosek o zawieszenie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Dlaczego? - Mieliśmy tylko 14 dni na złożenie dokumentacji. A to za mało - wyjaśnia Artur Dubiński, wiceprezes Galerii Rynek.

Ale starostwo nie zgodziło się na zawieszenie procedury. - Wniosek o wydanie pozwolenia na budowę nie spełniał wymogów formalnych - mówi rzecznik starostwa Krzysztof Olszowiak. - Nie było podstaw do zawieszania postępowania kolejny raz i zostało umorzone.

Artur Dubiński dziwi się takiemu podejściu. - Urząd jest dla petenta, a nie petent dla urzędu - przypomina. - Wszędzie urzędnicy przychylają się do podobnych próśb inwestora. Skoro nasz wniosek nie spełniał wymogów, chcieliśmy zawiesić postępowanie, by go uzupełnić.
I tak urzędnicza zabawa w kotka i myszkę trwa kilka lat. Przypomnijmy fakty. Dziurę w Rynku wykopano cztery lata temu, gdy jeszcze nie było zgody co do ostatecznego wyglądu budynku. W końcu konserwator zabytków zaakceptował kolejny projekt.

W październiku 2006 r. do starostwa wpłynął pierwszy wniosek o pozwolenie na budowę. Miał braki formalne, których inwestor nie uzupełnił, więc postępowanie zostało umorzone.
W listopadzie 2006 r. Galeria Rynek złożyła drugi wniosek, który też zawierał błędy. Inwestor miał je uzupełnić do 5 grudnia 2006 r. Dzień po terminie przysłał pismo, że sam wycofuje wniosek.
Trzecie podejście było w czerwcu 2007 roku i również skończyło się niepowodzeniem. Najpierw zostało zawieszone na prośbę inwestora, potem starostwo odmówiło wydania pozwolenia na budowę z powodu niewskazania lokalizacji 125 miejsc postojowych. Spółka odwołała się od tej decyzji do wojewody, który nakazał staroście ponownie rozpatrzyć sprawę.

W marcu 2008 r. rozpoczęło się czwarte postępowanie. Znów były błędy. Inwestor uzupełniał, starostwo znów odmówiło, inwestor ponownie odwołał się do wojewody. Ten tym razem utrzymał w mocy decyzję powiatu. Spółka zwróciła się zatem do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uchylił decyzję starosty i nakazał ponownie rozpatrzyć wniosek. - Na uzasadnienie wyroku starostwo czekało do października - za-uważa Artur Dubiński, który dziwi się urzędnikom z powiatu. - Odwołaliśmy się od tej decyzji do wojewody.

Odpowiedź z urzędu wojewódzkiego spodziewana jest na początku lutego. Jeśli wojewoda uzna racje inwestora, postępowanie potoczy się dalej, jeśli nie - spółka złoży nowy wniosek.
Wiceprezes Galerii Rynek nie traci nadziei, że budowa ruszy w tym roku. Ale czy aby na pewno?

źródło : http://wroclaw.naszemiast...l?kategoria=645

surgeon - Pią Sty 15, 2010 11:09

Byle do wyborów.
pbonja - Pią Sty 15, 2010 12:17

surgeon,
Cytat:
Byle do wyborów.


Oby... Tylko zeby sie zreflektowali wyborcy i glosowali na ludzi z Lubina. W innym razie bubnowicz dalej nie da zyc... To mooooze wtedy cus sie ruszy...

JimiKILLER - Pią Sty 15, 2010 13:30

Hmm od strony naszego prezydenta tez mamy to samo, Wrocław (Maj) :) Ja uważam, że do wyborów, ale na kogo to nie mam pojecia.
Soprano - Sob Sty 16, 2010 12:16

JimiKILLER napisał/a:
Hmm od strony naszego prezydenta tez mamy to samo, Wrocław (Maj) :)


No tos, trza przyznac, blyskotliwys. Dlaczego, powiedz, nie czepiasz sie gornikow, ktorzy nie urodzili sie w Lubinie, a tutaj maja czelnosc pracowac. Znam osobiscie kilku pochodzacych z Wroclawia, a tutaj mieszkajacych i pracujacych. Co wiecej sporo ludzi pracujacych w Lubinie (ogolnie) nie mieszka tutaj, a tobie nie przeszkadzaja. Ten lokalny patryjotyzm to fajna sprawa, ale bez przesady...

Maj, moze pracowac w magistracie zgodnie z polskim prawem (nie zmnienia tego nawet fakt, ze sie tutaj nie urodzil), co wiecej Zawadka tez moze, mimo, ze nie mieszka w Lubine (taka mala dygresja odnoszaca sie do komentarzy ze strony Lubina, naprawde nie wiem co nam "dumnym" mieszkancom tego slawnego, nawet z komisji sledczej, miasta przeszkadza w ludziach tu nie mieszkajacych).

Tajemnica poliszynela, natomiast jest fakt, ze zarowno Rozmyslowski i Bubnowicz w Lubinie (naszym, nie ich miescie :) ) nie mieszkaja, a to juz skutkuje pewnymi konsekwencjami regulowanymi przez polskie prawo. Mowiac wprost, nie maja prawa byc radnymi naszego miasta, nie maja prawa kandydowac na radnych w naszym miescie (maja swoje miasta i swoje gminy), natomiast maja prawo pracowac w naszym miescie. Gdyby mieli choc odrobine honoru, powinni zrezygnowac z funkcji, a jesli taka ich wola moga dzialac dalej w samorzadach, ale nie tutaj. O honor ich chyba nikt nie podejrzewa, wiec pewnie dalej beda "jechali" na lewych meldunkaci i pewnie do wyborow stana, w koncu poltora kola nie w kij dmuchaj...

JimiKILLER - Sob Sty 16, 2010 12:31

Ja mu przecie nie bronie i jest z Wrocławia nie? to, że nie miał pojecia o Lubinie co było widać też jest chyba ważne prawda?. No chyba, że ważniejsze jest sprowadzenie żony do miejskiej spółki. Co to ma być, o jakimś Bubnowskim można pisać, a o nim już nie?

Mogę sobie pisać co chcę tym bardziej wtedy kiedy to prawda :)

MarDro - Sob Sty 16, 2010 19:22

JimiKILLER napisał/a:
Mogę sobie pisać co chcę tym bardziej wtedy kiedy to prawda :)


Możesz sobie nawet to wytatuować na czole, jeśli chcesz.

Tylko że to nie zmienia faktu, że Maj pracuje w urzędzie zgodnie z prawem i nikt mu tego nie może zabronić, natomiast Bubnowski będąc lubińskim radnym zdrowo to prawo nagina.

JimiKILLER - Pon Sty 18, 2010 12:22

MarDro napisał/a:
JimiKILLER napisał/a:
Mogę sobie pisać co chcę tym bardziej wtedy kiedy to prawda :)


Możesz sobie nawet to wytatuować na czole, jeśli chcesz.

Tylko że to nie zmienia faktu, że Maj pracuje w urzędzie zgodnie z prawem i nikt mu tego nie może zabronić, natomiast Bubnowski będąc lubińskim radnym zdrowo to prawo nagina.


Aj tam nie w tym sedno, ale cóż nie chce mi się tracić czasu na zbędne tłumaczenia w każdym razie kto zatrudnia specjalistę nie mającego pojęcia o produkcie którym ma się opiekować?

Jak już wspomniałem wykorzystywanie stanowiska dla załatwiania "swoim" roboty także jest naginaniem prawa:)

tomi - Wto Sty 19, 2010 22:45

o czym wy tu klepiecie??

dziura w rynku to jest temat a nie kto gdzie mieszka i kto jak i czy - łamie prawo.

dziura to zasługa:

1 - Prezydenta Raczyńskiego- bo oddał rynek za darmo firmie Womak (która miała już problemy, i powinien o tym wiedzieć).
2 - Powiatu, który nie wydaje pozwolenia na szklano-stalowego twora w rynku (i chwała mu za to).
3 - Inwestora, który przy wcześniejszych inwestycjach miał podobne problemy ale u nas przeszedł samego siebie, brak kompletu dokumentów (konflikty wewnątrz firmy, brak kasy[pogłoski :?: ] i skrajnie korzystna umowa dla niemieckiej firmy), pozwalają na przeciąganie tematu w nieskończoność.

tak to wygląda drodzy forumowicze, można dużo pisać ale faktów się nie zmieni.

NEVIL - Wto Sty 19, 2010 23:30

Tomi, w swej wypowiedzi odniósł się do kilku kwestii, ale ja odniosę się tylko do dwóch.
Tomi chwali, że Powiat dobrze zrobił. iz ten nie wydał pozwolenia na wybudowanie ( tutaj przytoczę) ,,szklano-stalowego twora w rynku". A ja bym się chciał Tomi-ego zapytać, co tam w tym Rynku do czegoś pasuje, lub będzie pasować po wybudowaniu ? Według mnie NIC ! Nasz Rynek został spieprzony architektonicznie w latach 60-tych ubiegłego wieku, gdy do cna wybrano cegłę ze zburzonych kamieniczek ( wywożąc ją na odbudowę Warszawy) i w to miejsce stawiając 3-4 piętrowe bloki w Rynku. Te bloki pasują , jak smark do rękawa, w otoczeniu pobliskiego kościoła, Baszty Głogowskiej, Ratusza i Wzgórza Zamkowego.
Druga kwestia : Nasz forumowy Tomi zasiadł w jednym ugrupowaniu politycznym z Pawłem Niewodniczańskim, więc nie ma się czemu dziwić, że ich wypowiedzi są zbieżne i potępiające wszystkie inicjatywy wywodzące się od prezydenta miasta.

surgeon - Sro Sty 20, 2010 09:11

A Tomi tradycyjnie. W punkcie drugim chwali powiat za to że jest winien dziury w rynku. Tak trzymać
tomi - Sro Sty 20, 2010 16:48

a tomi tradycyjnie dziękuje powiatowi za przestrzeganie (może i drobiazgowe) przepisów, które uniemożliwiają rozpoczęcie budowy.

Zawsze należy zapytać siebie samego, co ty chciałbyś mieć w rynku.

niby zgadzacie się ze mną w punkcie 1 i 3 ale wolicie tego otwarcie nie przyznać tylko krytykować za sprawy oczywiste.

Pozdrawiam :)

PS:
drogi NEVIL, mnie nie interesuje czy pan zasiada gdziekolwiek tylko jaką wartość ma to co pan pisze i taka jest między nami różnica.
nieważne czy to PO, PiS, PSL czy ktokolwiek inny - jak ktoś chce zrobić głupotę to ja mam prawo to krytykować i to właśnie robię.
dziura powinna być jak najszybciej zlikwidowana i najlepiej przez kamieniczki lub elegancki skwer. powielanie baraku "lekko" poprawionego jest głupotą i tyle :)

NEVIL - Sro Sty 20, 2010 19:33

Powiedział co wiedział. Amen... ;-)
tomi - Pią Mar 05, 2010 12:37

Panie Prezydencie Raczyński - dziękujemy z obudzenie rynku i nie robienie z Lubina wioski.



to dopiero "nowatorskie" nikt na całym świecie nie ma hurtowni dywanów w Rynku, BRAWO!

MarDro - Pią Mar 05, 2010 14:48

Dziękujemy też radnym z Teraz Lubin za okazane wsparcie :D
tomi - Czw Kwi 01, 2010 11:12

mały dokumencik
http://miedziowe.tv/index...63&video_id=707

tomi - Wto Kwi 06, 2010 09:18

następna opinia w sprawie:

Kilkudziesięciu młodych ludzi z Zespołu Szkół nr 1 przybyło na sesję Rady Miejskiej, by zaprezentować wyniki ankiety przeprowadzonej wśród rówieśników.

Najwięcej, bo aż 641 (86%) osób opowiedziało się za tym, by w Rynku powstał deptak z fontannami, ławeczkami i roślinami. 59 osób (8%) opowiedziało się za galerią, 38 osób (5%) chce, by wybudować tam kamieniczki.
10 osób (1%) chciało samemu zaproponować sposób zagospodarowania centrum miasta.
(...)
Kiedy radny Wojtyczka buńczucznie zwrócił się do obecnych na sali młodych ludzi z pytaniem: „chyba wolicie galerię niż dziurę?” - usłyszał udzieloną bez wahania odpowiedź: "wolimy dziurę".
http://www.powiat-lubin.p...ie-chce-galerii

elektryk - Wto Kwi 06, 2010 21:22

Ja też wolę dziurę. Deptak fajna rzecz. Do tego ogródki gastronomiczne, rewitalizacja lokali usługowych w obrębie rynku o kawiarnie, restaurację itd. i będzie to cudowne miejsce na odpoczynek by na świeżym powietrzu z piwkiem w ręku podziwiać jedyne, niezmącone nowoczesną architekturą historyczne miejsce w lubinie. Galerię to my już mamy i kilka mniejszych niewypałów.
NEVIL - Wto Kwi 06, 2010 22:49

Jacek, ja widzę, że Ty jesteś na dobrej drodze do popełnienia samobójstwa ! Dajmy na to, że w miejscu słynnej dziury powstanie zieleniec z ławeczkami i niewysoką roślinnością i znajdzie się też tam jakaś knajpka z ogródkiem gastronomicznym. Piszesz bowiem tak , cytat :,, ...by na świeżym powietrzu z piwkiem w ręku podziwiać jedyne, niezmącone nowoczesną architekturą historyczne miejsce w lubinie. " Moim zdaniem, to Ty przy tym piwku dostaniesz rozdwojenia jaźni i to wcale nie z powodu procentów zawartych w tym złocistym i szlachetnym napoju. Załóżmy, że usiądziesz sobie w tym piwnym ogródku na wprost Baszty Głogowskiej. Patrzysz na nią i podziwisz architekturę. Ale po jakimś czasie znudzi Ci się to i przekręcasz głowę w prawą stronę. I cóż widzisz ? Peerelowskie pudełka (bloki), na które patrzysz ze wstrętem. Nie zatrzymujesz na nich długo wzroku, bo rzeczywiście nie zasługują na to. Kręcisz więc dalej łepetyną w prawo i widzisz nasz Ratusz, który akurat z tej strony nie jest zbyt zaśmiecony reklamami. Po dłuższej kontemplacji postanawiasz ujrzeć coś innego. I dalej łepetyna w prawo o 90 stopni... peerelowskie pudełka... i głowa Jacka Wieczorka toczy się pod stół, bo sobie ukręcił. Był chłop i nima chłopa. :-) A taki był (no jeszcze jest, ale diabli wiedzą co mu do łba strzeli, jak zacznie podziwiać architekturę w przyszłym ogródku piwnym) z niego dobry człowiek ! Jacku, my nie chcemy tracić opiekuna i sponsora naszego forum. Jeżeli kiedykolwiek w miejscu dziury w Rynku powstanie tam jakaś knajpka z ogródkiem piwnym, to omijaj to miejsce z daleka ! :-)
tomi - Pon Kwi 12, 2010 22:30

Na kazaniu o dziurze w lubińskim rynku
http://www.youtube.com/watch?v=N6EraL5BQxU

polar21 - Wto Kwi 13, 2010 10:21

jedyny rozsadny sposob na rynek to wyburzenie blokow z lat 60-tych i wybudowanie kamieniczek zarowno na ich miejscu jak tez na miejscu dziury - oczywiscie z mozliwe dokladnym odtworzeniem tych oryginalnych. Przyklad Polkowic pokazuje ze da sie.
Zapa - Wto Kwi 13, 2010 13:38

Tak, a pieniądze z nieba będą na to lecieć ;) imho fajnym sposobem byłoby zamknięcie ulicy przy ratuszu, zamiast dziury jakieś ogródki/fontanny i deptak od teraźniejszej dziury po galerię. Rynek jak ta lala :)
polar21 - Sro Kwi 14, 2010 14:13

Zapa napisał/a:
Tak, a pieniądze z nieba będą na to lecieć ;)


milo sie dowiedziec ze w Polkowicach i w poniekad w Glogowie tak sie wlasnie stalo :)

NEVIL - Sro Kwi 14, 2010 14:47

O ile się nie mylę, to w przypadku Głogowa i Polkowic nie było potrzeby burzenia peerelowskich bloków. Po prostu postawiono kamieniczki w starym stylu. Jeżeli jestem w błędzie, proszę mnie sprostować.
polar21 - Sro Kwi 14, 2010 15:17

NEVIL napisał/a:
O ile się nie mylę, to w przypadku Głogowa i Polkowic nie było potrzeby burzenia peerelowskich bloków. Po prostu postawiono kamieniczki w starym stylu. Jeżeli jestem w błędzie, proszę mnie sprostować.


W Polkowicach na bank wyburzono bloki. W Glogowie nie jestem pewien, ale chyba na miejscu obecnych kamieniczek nie bylo zabudowan do wyburzen

NEVIL - Sro Kwi 14, 2010 15:44

Nie możemy jednak równać się z Polkowicami. To jedna z najbogatszych (O ile nie najbogatsza) gmin w Polsce, jeżeli chodzi o przychody.
NEVIL - Czw Kwi 15, 2010 16:16

Jak widać z poniższego artykułu, dziura w Rynku będzie ,,cieszyła" nasz wzrok przez kilka kolejnych lat... :szok:

============================================




Galeria Rynek nadal bez pozwolenia na budowę?
15.04.2010. Radio Elka
Galeria Rynek nie uzupełniła dokumentacji przygotowywanej od pięciu lat budowy handlowego centrum w rynku. Poprosiła jednak o zawieszenie procedury. Na to nie zgodzili się mieszkańcy rynku. Co to oznacza dla inwestora? Rzecznik starosty mówi - zakończenie procedury.

Krzysztof Olszowiak, rzecznik starosty przekonuje, że inwestor dostarczył niekompletną dokumentację. - Inwestor dostał miesiąc na uzupełnienie braków, ale nie zostały uzupełnione. Rzecznik dodaje, że Galeria Rynek poprosiła o zawieszenie procedury. - Nie zgodzili się na to mieszkańcy rynku. Artur Dubiński, wiceprezes galerii Rynek ripostuje. - Nie zgodzili się, bo do nich dzwoniono z taka prośbą! Olszowiak przypomina, że mieszkańcy są stroną w tej sprawie tak samo jak prezydent miasta. - Inwestor od 5 lat prowadzi inwestycję. Cięgle wykazywane są braki. Zatem przerzucanie odpowiedzialności na urzędników za brak zgody na budowę jest nieporozumieniem.

Dubiński zwraca uwagę na terminy. Pierwotny dwutygodniowy był za krótki. - Zgodził się z tym wojewoda i termin został wydłużony. Kompletujemy dokumentację i chcemy ją złożyć, Walczymy o pozwolenie. Wiceprezes Galerii Rynek przekonuje. - Wspólnota mieszkaniowa, nie jest stroną w całej sprawie. Komentując ustalony przez powiat termin na uzupełnienie papierów mówi. - W ocenie projektantów był to zbyt krótki okres, aby na nowo w komplecie złożyć obszerną dokumentację. To był powód dla którego spółka poprosiła o zawieszenie procedury na dwa miesiące, ale zgody nie uzyskała.

Sprawa pozwolenia na budowę Galerii Rynek ciągnie się od października 2006 roku. Za pierwszym razem inwestor nie dotrzymał 7-dniowego terminu uzupełniania dokumentów. Za drugim - sam wycofał papiery. Za trzecim - powiat wytyka nieprawidłowości, ale po dwóch miesiącach zawieszenia procedury choc dokumentacja zostaje uzupełniona - starostwo odmawia zgody na budowę. Sprawa trafia do wojewody, który nakazuje ponownie zająć się Galerią Rynek. Kolejny wniosek o pozwolenie na budowę trafia do powiatu w marcu 2008 roku. Starostwo ponownie odmawia wskazując na brak miejsc postojowych. Przypomnijmy, że dla potrzeb Galerii Rynek miały być one zlokalizowane koło lodowiska i „jamników” na istniejących tam parkingach.

Galeria odwołuje się do wojewody, a następnie występuje na drogę sądową. Wojewódzki Sąd Administracyjny wytyka błędy proceduralne i uznaje za nieważne decyzje powiatu i wojewody. Nie odnosi się jednak do merytorycznych podstaw decyzji tych dwóch instytucji.

Teraz ku końcowi zmierza piąte postępowanie pozwolenia na budowę handlowego obiektu w rynku. Z dostępnych informacji wynika, że na obecnym etapie inwestor ponownie nie otrzyma pozwolenia na budowę. – Postępowanie zostanie zakończone – kwituje Olszowiak.
(pit)

źródło : http://miedziowe.pl//content/view/41582/78/

To nic, że proboszcz Migdał grzmiał na naszych lokalnych notabli. 0ni się teraz okopali na swoich z góry upatrzonych stanowiskach i czekają, chyba, na trzęsienie ziemi... :-)

surgeon - Pią Kwi 16, 2010 17:25

Byle do wyborów.
tomi - Nie Kwi 18, 2010 13:42

Cytat:
Sprawa pozwolenia na budowę Galerii Rynek ciągnie się od października 2006 roku.

Według mnie drobna nieścisłość, sprawa ciągnie się od czerwca czyli rozpoczęcia rozbiórki starego pawilonu. a to że z papierami ruszyli tak późno to tylko o nich świadczy.

panowie ze spółki "Galeria Rynek" są po prostu nieudolni. tak to jest jak się inwestycje zaczyna od d... strony.
zresztą jakby nie zaczęli wyburzania bez pozwolenia budowlanego to do dzisiaj by sobie zarabiali na tym baraku. Ewentualnie dopinali by kwestie z pozwoleniem budowlanym a tak: kasa się kończy, projektanci za darmo nie chcą pracować, starostwo nie odpuści, i nie wybory tylko nowe władze w spółce (49% udziałów ma miasto) mogą cokolwiek zmienić, bo obecne tego nie potrafią od 5 lat.

MarDro - Pon Kwi 19, 2010 08:29

tomi napisał/a:
zresztą jakby nie zaczęli wyburzania bez pozwolenia budowlanego to do dzisiaj by sobie zarabiali na tym baraku. Ewentualnie dopinali by kwestie z pozwoleniem budowlanym


Tak, gdyby nie to wyburzenie - nagle "cudownie" znalazły by się wymagane w samym rynku (zdaniem starostwa) miejsca parkingowe.

Twoje wywody są żałosne.

PS.
Jeśli uważasz, że pozostawienie gnijącego "baraku" w rynku byłoby prawidłowym rozwiązaniem - to ja też nie będę komentował.

Dzięki takiemu myśleniu mamy dzisiaj w mieście między innymi takie cuda architektury jak "Keramos"

PS2.
Deptak z ławkami dla starych babć będzie za to przynosił wielkie zyski dla miasta.

tomi - Pon Kwi 19, 2010 10:54

MarDro, Jesteś śmieszny - jeszcze...

Cytat:
Tak, gdyby nie to wyburzenie - nagle "cudownie" znalazły by się wymagane w samym rynku (zdaniem starostwa) miejsca parkingowe.

Twoje wywody są żałosne.

PS.
Jeśli uważasz, że pozostawienie gnijącego "baraku" w rynku byłoby prawidłowym rozwiązaniem - to ja też nie będę komentował.

Dzięki takiemu myśleniu mamy dzisiaj w mieście między innymi takie cuda architektury jak "Keramos"

PS2.
Deptak z ławkami dla starych babć będzie za to przynosił wielkie zyski dla miasta.


Niczego takiego nie twierdziłem i nam tu nie wciskaj bzdur.

Spróbuje troszkę Ci rozjaśnić bo chyba masz zaćmienie intelektualne :jezyk: .

Zabieranie się za inwestycje budowlaną bez wymaganych papierów świadczy tylko o partactwie i niczym innym, bez względu na to jakie mają problemy, czy im brakuje kasy dla projektantów, czy miejsc parkingowych, czy czegokolwiek.

W jakim to niby celu było wyburzenie pawilonu?? Czy nie czasem aby pokazać że się coś robi?? Jak twoi przyjaciele których tak bronisz, chcą być i politykami i biznesmenami jednocześnie to im podpowiedz, żeby wybrali jedną dziedzinę to może im coś dobrze wyjdzie. Jeśli chcieli wyburzeniem cokolwiek wymusić to jeszcze gorzej o nich świadczy.

Jak inwestor chciałby zarobić na rynku, i czy miasto powinno się pozbawiać kontroli nad rynkiem to całkiem inna rozmowa.

Jedno jest pewne, władze "Galerii Rynek" w większości mają partacze bo tak to z perspektywy 5 lat wygląda. To nie jest teza do dyskusji tylko zwykł fakt (przykry dla kilku osób ale fakt).
Pozdrawiam :usmiech:

MarDro - Pon Kwi 19, 2010 13:02

Oj, tomi, tomi.

Znowu to twoje polityczne bicie piany...
Nie poparte żadnymi sensownymi argumentami.

tomi napisał/a:
Niczego takiego nie twierdziłem i nam tu nie wciskaj bzdur.


Odniosłem się wyraźnie do twoich słów - jakbyś nie zauważył.

tomi napisał/a:
Zabieranie się za inwestycje budowlaną bez wymaganych papierów świadczy tylko o partactwie i niczym innym


A o jakich wymaganych papierach konkretnie piszesz?


Zgodnie z D.U. z 2006 r. Nr 156 poz. 1118:
1. Pozwolenia nie wymaga rozbiórka:
1) budynków i budowli - niewpisanych do rejestru zabytków oraz nieobjętych ochroną konserwatorską - o wysokości poniżej 8 m, jeżeli ich odległość od granicy działki jest nie mniejsza niż połowa wysokości;
[...]

Ten jak to napisałeś "barak" podchodzi pod pkt. 1, więc można było go sobie wyburzyć ot tak, tylko zgłaszając sam fakt rozbiórki, bez żadnych wymaganych pozwoleń.

tomi napisał/a:
Jeśli chcieli wyburzeniem cokolwiek wymusić to jeszcze gorzej o nich świadczy.


Bicia piany ciąg dalszy...

tomi napisał/a:
Jedno jest pewne, władze "Galerii Rynek" w większości mają partacze bo tak to z perspektywy 5 lat wygląda. To nie jest teza do dyskusji tylko zwykł fakt (przykry dla kilku osób ale fakt).


I dalej bicie piany...

Tylko jak tomi dużo nakrzyczy, to myśli że tak zaraz wszyscy to kupią...

tomi - Pon Kwi 19, 2010 14:30

MarDro, hehehe, znowu mnie rozbawiłeś.
jakoś nie zauważyłem żebym krzyczał, (tekst pisany z użyciem Caps Lock)

Jeden prosty i sensowny argument, barak kompetencji otóż 5 lat kompletowania dokumentów, i trzy albo i cztery razy zawaliła sama firma bo albo wycofywała papiery albo nie uzupełniała dokumentacji.

Wyskakujesz z paragrafami a ja mówię o działaniach biznesowych, które wyglądają jak działanie na szkodę firmy. Jeśli tego nie rozumiesz trudno, za dużo prawa za mało logiki (i tu mi kogoś przypominasz :jezyk: ). Oczywiście twoi przyjaciele się nie mylą i robią wszystko tak jak trzeba. Nie zamierzam cię przekonywać, można patrzeć i nie widzieć, można słuchać i nie słyszeć, życzę powodzenia.

PS: Stwierdzanie faktów nie jest biciem piany, nie błaznuj, chcesz mnie takim prymitywnym tekstem ustawić w szeregu z oszołomami, próżny trud.

Jeszcze raz pozdrawiam.

MarDro - Pon Kwi 19, 2010 16:27

tomi napisał/a:
Jeden prosty i sensowny argument, barak kompetencji


To jest teza, a nie argument.
I do tego nie przedstawiłeś na nią żadnych dowodów, a tylko stwierdziłeś że jest.

A tajemnicą poliszynela jest to, że te wszystkie podchody nie mają nic wspólnego z kompetencjami lub ich brakiem.
Jest to zwykłe kopanie się z koniem albo konieczność udowadniania, że nie jest się wielbłądem.


tomi napisał/a:
Wyskakujesz z paragrafami a ja mówię o działaniach biznesowych


Ja podałem konkrety.
A ty jak zwykle tylko lejesz wodę. I do tego mijając się z prawdą.

tomi - Pon Kwi 19, 2010 20:28

nigdzie nie mijam się z prawdą i to już parę razy udowodniłem, ale do ściany nie będę klikał.

według mnie nie mają kompetencji według ciebie mają i tyle w temacie.

MarDro - Pon Kwi 19, 2010 22:04

tomi napisał/a:
nigdzie nie mijam się z prawdą


Czyżby?

Twierdzisz, że podobno były wymagane jakieś papiery:
tomi napisał/a:
Zabieranie się za inwestycje budowlaną bez wymaganych papierów świadczy tylko o partactwie i niczym innym


Co zgodnie z cytowanym przeze mnie wcześniej paragrafem prawa budowlanego
jest ewidentną nieprawdą!!!.


A takie wodolejstwo jak wyżej świadczy tylko o twojej niekompetencji w temacie w którym zabierasz głos.

tomi - Wto Kwi 20, 2010 13:39

MarDro, heh, znowu sobie coś ubzdurałeś, nigdzie nie pisałem że wyburzanie pawilonu było nielegalne czyli bez wymaganych papierów (polecam przeanalizowanie 69 stron tego tematu). Inną kwestią jest to dlaczego nie rozebrali do końca tego baraku od prawie 5 lat? kasa się skończyła? czy też jacyś źli ludzie im zabraniają? żenada i brak kompetencji = szefostwo Galerii Rynek (49% udziałów miasta)

Natomiast jeśli ktoś chce zbudować galerię (obiekt "Galeria Rynek") powinien zaczynać cokolwiek po otrzymaniu prawomocnej zgody na budowę (tak robią ludzie kompetentni). Przecież to jest banalnie proste, niemożliwe żebyś tego nie rozumiał.

trzeba mieć dużo złej woli, żeby znowu tak ściemniać.

PS: najpierw byłem zniecierpliwiony że klikam na darmo i tracę czas, tłumacząc rzeczy oczywiste osobie, która nie może przyznać mi racji. ale uświadomiłem sobie że im więcej moich odpowiedzi na bzdurne zaczepki tym więcej będzie reklamy stronki http://lubin2006.pl/ która jest tak niebywale ciekawa. Dlatego chętnie odpowiem na najbardziej nawet niewiarygodne i bzdurne zarzuty :)

Pozdrawiam wszystkich znużonych naszą jałową polemiką :)

MarDro - Wto Kwi 20, 2010 19:55

tomi napisał/a:
nigdzie nie pisałem że wyburzanie pawilonu było nielegalne czyli bez wymaganych papierów


Przecież zacytowałem odpowiedni fragment.
No ale jasne - teraz będziesz kręcił że to nie tak.

tomi napisał/a:
Inną kwestią jest to dlaczego nie rozebrali do końca tego baraku od prawie 5 lat?


A po co twoim zdaniem mieliby to robić?
Jaki obecnie mają w tym interes?

tomi napisał/a:
Natomiast jeśli ktoś chce zbudować galerię (obiekt "Galeria Rynek") powinien zaczynać cokolwiek po otrzymaniu prawomocnej zgody na budowę (tak robią ludzie kompetentni).


Pokaż mi kogoś, kto dostał pozwolenie na budowę w miejscu gdzie stoi inny budynek.

tomi napisał/a:
Pozdrawiam wszystkich znużonych naszą jałową polemiką :)


Jałową dla ciebie.
Innym może pozwoli nie zniżyć się do poziomu prezentowanego przez niektórych lokalnych polityków.

tomi - Wto Kwi 20, 2010 21:05

ciekawe co ty jeszcze sobie do moich słów dopiszesz...

:) a jakie to cudne kwalifikacje posiada pan prezes bo to podobno "samorodny talent" :)

MarDro - Wto Kwi 20, 2010 23:23

tomi napisał/a:
a jakie to cudne kwalifikacje posiada pan prezes bo to podobno "samorodny talent" :)


Choćby takie, że wygrywa sprawy sądowe.

Natomiast jego przeciwnicy przegrywają wszystko jak leci (niezależnie od tego czy sprawa dotyczy galerii, zwolnienia Dudka, wypowiedzi prezydenta, itp)...

tomi - Sro Kwi 21, 2010 13:12

hehe, coraz weselej,

na pytanie o kwalifikacje
MarDro napisał/a:,
Cytat:
Choćby takie, że wygrywa sprawy sądowe.

no jak zwykle, niewygodne pytanie i brak konkretnej odpowiedzi (u polityków to typowe ale u ciębie ;-) ?) ale niech będzie, a'propo spraw, pewnie jakiś sędzia się pomylił albo uwzią i sprawa ponad milionowego odszkodowania dla Mercedesa jest przypadkiem, za który my wszyscy płacimy, częściowo w opłatach za wodę.

ale wracając do najlepszego interesu Pana Prezesa Dubińskiego czyli osławionej dziury w rynku.

Strasznie cię przepraszam, że nie zwróciłem uwagi na kolejną bzdurę w której się pogubiłeś :) a mianowicie po stwierdzaniu że po pięciu latach nie potrafią rozebrać tego baraku
MarDro napisał/a:,
Cytat:
A po co twoim zdaniem mieliby to robić?
Jaki obecnie mają w tym interes?

odkrywasz "prawdziwy" powód braku pozwolenia, brawo:
Cytat:
Pokaż mi kogoś, kto dostał pozwolenie na budowę w miejscu gdzie stoi inny budynek.

czyli z logicznego punktu widzenia: resztek tej budowli (fundamenty prawie nietknięte) nie rozbierają bo nie mają pozwolenia na budowę i im się to nie opłaca ale dopóki nie rozbiorą pozostałości pawilonu nie dostaną pozwolenia.


no brawo, jestem pod wrażeniem. {jedynie ironia pozwala mi to komentować}. Gdybyś to powiedział to na pewno każdy by się pogubił, ale na szczęście napisałeś te wywody.
:wesoly: ... jeszcze jesteś śmieszny.... :wesoly:

MarDro - Sro Kwi 21, 2010 14:04

tomi napisał/a:
odkrywasz "prawdziwy" powód braku pozwolenia, brawo
[...]
czyli z logicznego punktu widzenia: resztek tej budowli (fundamenty prawie nietknięte) nie rozbierają bo nie mają pozwolenia na budowę i im się to nie opłaca ale dopóki nie rozbiorą pozostałości pawilonu nie dostaną pozwolenia.


Pudło!

Z punktu widzenia katastru takie pozostałości to nie jest nieruchomość.
Od tego nie płaci się podatku (co najwyżej gruntowy od działki).

Więc pozwolenie na budowę możesz dostać normalnie.
Bo nie ma tam żadnego funkcjonującego budynku.

Podobnie jest w przypadku, gdy ktoś rozpocznie budowę (np wyleje fundamenty), a potem przez 3 lata nic nie będzie robił. Pozwolenie na budowę wtedy wygasa. I co wtedy? Stara się o nowe pozwolenie, i nie musi wyburzać i budować od nowa.

Widzę że brniesz w coś na czym się nie znasz...

NEVIL - Sro Kwi 21, 2010 14:52

Tomi i MarDro, dwóch interlokutorów, którzy nie mogą żyć bez tego, żeby nie dowalić sobie ,,do pieca" :-) . Tomi i MarDro, ja Wam proponuje, abyście się spotkali nie na jakiejś nie udeptanej ziemi, ale w jakiejś porządnej knajpce, gdzie posadzka będzie z trwałego materiału. Wasze polemiki trwają już od dość dawna i końca ich nie widać. Już na tej stronie http://forum.lubin.pl/vie...85acd299c048ac3 proponowałem Wam, aby jeden napił się wódki i zaczął gwizdać, a drugi mleka. Tomi dał tam jakieś niemrawe ,,fiufiu", a MarDro chyba się tym mlekiem zakrztusił, bo go nie było wcale słychać... :-) Ale wracam do tej knajpki, w której powinniście się spotkać. Ubrać się tam powinniście porządnie, tzn garnitur , biała koszula i krawat, co by znaczyło, że się wzajemnie szanujecie. Pod garniturem nie wolno przemycać siekier, scyzoryków w kieszeniach i broni na naboje ostre, ani hukowe. Ostrymi nabojami moglibyście sobie łby porozwalać i tym sposobem dzieci straciłyby ojców, żony mężów, a kochanki tych, co je utrzymują. Broni na ślepe naboje ( czyli hukowej) też nie należy używać, bowiem huk mógłby spowodować to, że właściciel lokalu ze strachu ucieknie zza baru , co by wykorzystali niektórzy konsumenci lejąc sobie gorzałkę z pólek barowych, nie płacąc nic, przez co doprowadziliby właściciela do bankructwa... :-) Tak więc widzę Was porządnie ubranych siedzących przy stoliku, popijających kawkę lub browarek, albo jakiś mocniejszy trunek w kielonku i wymieniających swoje poglądy na temat dziury w naszym Rynku. Po pozytywnym zakończeniu ,,obrad", powinniście kupić kwiaty w kwiaciarni i złożyć je pod lubińskim pomnikiem ,,Solidarności" na znak pojednania, czego Wam serdecznie życzę. :usmiech:
tomi - Sro Kwi 21, 2010 19:48

NEVIL, w końcu jakieś konkrety :) ja jestem jak najbardziej "za" :)

polemikę z MarDro przestałem traktować poważnie, bo tak traktuję tylko te, które mogą do czegoś doprowadzić, trochę mi na to czasu szkoda ale chociaż wesoło jest :)

Pozdrawiam i do zobaczonka w jakiejkolwiek knajpce :)

NEVIL - Sob Kwi 24, 2010 13:24

A MarDro nic nie odpowie na dictum Tomi-ego ? Jeżeli to Ty, MarDro, zaproponujesz lokal, to sądzę, że Tomi nie będzie miał nic przeciwko temu... A może MarDro to nasz prezydent miasta , z którym, nie ukrywam, sympatyzuję, wbrew przekonaniom Tomi-ego. Jeżeli tak jest, to nie dziwię się, że woli występować na tym forum incognito i nie umawiać się na spotkania tet a tet. Snuję takie wywody, gdyż z nickiem na tym forum , można by identyfikować wiele osób z naszego lokalnego życia publicznego. Ale nigdy nie będziemy tego pewni. Anonimowość też ma czasami dobre strony.
MarDro - Sob Kwi 24, 2010 20:18

NEVIL napisał/a:
A może MarDro to nasz prezydent miasta , z którym, nie ukrywam, sympatyzuję, wbrew przekonaniom Tomi-ego. Jeżeli tak jest, to nie dziwię się, że woli występować na tym forum incognito i nie umawiać się na spotkania tet a tet.


Uuuu, zimno...

W przeciwieństwie do Tomiego nie jestem politykiem, ani nikim związanym z polityką (dziennikarzem, urzędnikiem, prezesem spółki :-) itp.)
Ani nikt z mojej rodziny ani znajomych (chyba że o tym nie wiem).

Więc doszukiwanie się po moim nicku kogoś z tego kręgu jest bezcelowe.

Z polityką mam tyle wspólnego, że mieszkałem kiedyś po sąsiedzku w bloku z jednym z obecnych radnych, który przyznawał się że mnie "kojarzy" tylko przed wyborami. Którego to - nie zdradzę, ale nie jest to nic wartego chwalenia się.

A co do moich polemik z Tomim - zwyczajnie nie lubię jak ktoś leje wodę naciągając rzeczywistość tak, aby wyjść na jedynego sprawiedliwego, choć tak naprawdę rzeczywistość jest nieco inna.

tomi - Nie Kwi 25, 2010 00:18

MarDro,

Cytat:
Uuuu, zimno...

W przeciwieństwie do Tomiego nie jestem politykiem, ani nikim związanym z polityką


Uuuu, a może nie tak zimno jak mówisz, któż to wie ...

Cóż jedni wolą haft krzyżykowy inni wolą fakty, jedni plotą bajki o znajomych, inni nie wstydzą się swoich znajomych. tak to jest, że ja nie ściemniam i klikam o faktach i realiach natomiast niektórym wydaje się że internet jest anonimowy i można ściemniać do woli i nikt niczego się nie domyśli.

Co do polemik, nigdy nie rościłem sobie prawa do nieomylności, mogę zrozumieć że ktoś broni kolegów tylko po co mówi że to nie tak. Jeszcze się nie zdarzyło, żebym napisał tu kiedykolwiek nieprawdę choć wielokrotnie mi to zarzucano i próbowano wmówić, zawsze nieskutecznie.

Sprawa rynku śmierdziała od początku (od wyboru firmy począwszy), ale to co się dzieje do dziś woła o pomstę do nieba, to ewidentny brak kompetencji. Można oczywiście powiedzieć, że nie rozbieramy baraku bo nie ma potrzeby (jak sobie przypomnę bajki o światłowodach czy infrastrukturze energetycznej jako powód przesuwania rozbiórki podawanej przez super wykwalifikowane władzunie spółki, już wszyscy zapomnieli?), można ściemniać że starostwo robi problemy, ale 3 razy nie zgromadzić kompletu dokumentów przez 5 lat?!?

Prezydent Raczyński ma świetny pijar i wielu się na to nabiera niestety podobnie wyglądają inne inwestycje w mieście, wystarczy popatrzeć potencjał miasta i na efekty prawie 8 lat urzędowania, bez emocji, ale to inne sprawy więc nie będę zaśmiecał tego tematu ...

NEVIL - Nie Kwi 25, 2010 09:49

Zatem , skoro Tomi i MarDro zdradzili nam swoje credo, należy im życzyć ,,sukcesów" w kolejnych utarczkach na tym forum. Nie ma obaw, że się pozabijają, bo do bezpośredniego spotkania raczej nie dojdzie, gdyż MarDro nie wyraził takiej deklaracji. Nie mam mu tego za złe. Jego wola... :-)
MarDro - Nie Kwi 25, 2010 15:33

tomi napisał/a:
natomiast niektórym wydaje się że internet jest anonimowy i można ściemniać do woli i nikt niczego się nie domyśli


I komu ty to tłumaczysz?

Jakbym chciał być całkiem anonimowy, to bym był.
Ale wtedy przede wszystkim nie używałbym takiego nicka jak używam.

tomi napisał/a:
Uuuu, a może nie tak zimno jak mówisz, któż to wie ...


Nadal podtrzymuję...

NEVIL napisał/a:
bo do bezpośredniego spotkania raczej nie dojdzie, gdyż MarDro nie wyraził takiej deklaracji


Sprzeciwu też nie wyrażałem...
Ale to już chyba raczej sprawa na PM


A wracając do tematu:

tomi napisał/a:
można ściemniać że starostwo robi problemy, ale 3 razy nie zgromadzić kompletu dokumentów przez 5 lat?!?


A zapomniałeś o wyroku sądu, który orzekł że nie było podstaw do odmowy wydania pozwolenia? A to oznacza, że jednak wszystkie wymagane dokumenty były.

Tylko widocznie starostwo za każdym razem wymaga czegoś nowego (korzystając z okazji, że przepisy nie są zbyt ścisłe w wielu sprawach).


tomi napisał/a:
Prezydent Raczyński ma świetny pijar i wielu się na to nabiera niestety podobnie wyglądają inne inwestycje w mieście


Ja to niestety widzę inaczej. To jego opozycja ma bardzo kiepski PR, a ludzie już się nie nabierają na tanie "obiecanki".
Wszystkie rozpoczęte inwestycje prowadzone przez miasto idą bardzo sprawnie, w przeciwieństwie do tych prowadzonych przez powiat (np obecnie ul. Piłsudskiego, której remont od zimy właściwie stoi w miejscu -a miała być ukończona w ciągu roku).

tomi - Nie Kwi 25, 2010 23:32

:) dobrze mieć jakiegoś komentatora Nevilu :)

Cytat:
A wracając do tematu:

tomi napisał/a:
można ściemniać że starostwo robi problemy, ale 3 razy nie zgromadzić kompletu dokumentów przez 5 lat?!?


A zapomniałeś o wyroku sądu, który orzekł że nie było podstaw do odmowy wydania pozwolenia? A to oznacza, że jednak wszystkie wymagane dokumenty były.

Tylko widocznie starostwo za każdym razem wymaga czegoś nowego (korzystając z okazji, że przepisy nie są zbyt ścisłe w wielu sprawach).


chyba jakiś niezorientowany jestem :) , w wyroku (o ile dobrze pamiętam) były wskazane błędy proceduralne których efektem było skierowanie do ponownego rozpatrzenia i nie było jednoznacznego wskazania, że odmowa była niezgodna z prawem. Inną kwestią jest fakt, że to jedna procedura a pozostałe zawala "inwestor" czego wcale nie kryje.

Sprawa rozbiórki całkowicie nam spowszedniała, ale warto sobie przypomnieć te gorące zapewnienia o tym jako to prace ruszą lada chwila. żenada, brak kompetencji a może nawet celowe wprowadzanie w błąd, tak wyglądają efekty prac władz "Galerii Rynek".

a może właśnie chodziło o to żeby Ludzie tak znienawidzili dziurę, żeby byli całkowicie obojętni na to co się wybuduje w rynku. Na szczęście nie udało się to raczej bo na niedawnej sesji zaufany radny prezydenta usłyszał co myślą młodzi ludzie o dziurze i planowanej galeryji.

teza o dobrych kwalifikacja jest nie do obrony, ale kombinuj :)

Cytat:
To jego opozycja ma bardzo kiepski PR,


i tu podzielam całkowicie twoją opinię. Ocena szkodliwego wpływu PR Prezydenta na miasto to raczej inny temat więc nie będę zaśmiecał tego wątku (ale kiedyś założę odpowiedni to pogadamy :usmiech: ).

MarDro - Pon Kwi 26, 2010 03:17

tomi napisał/a:
chyba jakiś niezorientowany jestem :) , w wyroku (o ile dobrze pamiętam) były wskazane błędy proceduralne których efektem było skierowanie do ponownego rozpatrzenia i nie było jednoznacznego wskazania, że odmowa była niezgodna z prawem.


No jesteś faktycznie niezorientowany...


Dokładny cytat z orzeczenia sądu:

"Rozpatrując stan faktyczny i prawny sąd stwierdził, że przedmiotowa skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji naruszają przepisy prawa w zakresie wskazanym w art. 145 ust 1. pkt 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a., co powoduje, iż decyzje te podlegają usunięciu z obrotu prawnego. "

Czyli jednoznacznie jest napisane że decyzja odmowna naruszała prawo.

oraz:

"Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że prowadzone przez organ I instancji postępowanie i zebrane w jego wyniku materiały dowodowe, nie pozwalają na stwierdzenie, by w niniejszej sprawie organ wykazał, iż zaistniały przesłanki określone w cyt. wyżej art. 35 ust 3 Prawa budowlanego do wydania decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na przedmiotową budowę".


Czyli jednoznacznie jest napisane, że odmowy być nie powinno, a co za tym idzie powinno być udzielone pozwolenie na budowę.

To, że wyrok sądu nie oznaczał automatycznie uzyskania przez spółkę pozwolenia na budowę a jedynie powtórzenie procedury to kwestia tylko i wyłącznie proceduralna.
Po prostu to nie sąd jest od wydawania pozwoleń.

tomi napisał/a:
warto sobie przypomnieć te gorące zapewnienia o tym jako to prace ruszą lada chwila


Tak dla ścisłości - to mówił, że jak tylko dostaną pozwolenie to natychmiast ruszają.
Po wyżej cytowanym wyroku miał prawo uważać, że to już formalność.
Gdzie tu niekompetencja?

tomi napisał/a:
teza o dobrych kwalifikacja jest nie do obrony, ale kombinuj :)


A gdzie taka teza była?

Ja pisałem, że cała sprawa to nie jest kwestia kompetencji tylko polityki, a nie tego czy je ktoś ma lub nie.

Ty zarzucasz brak kompetencji, ja natomiast twierdzę, że nie ma podstaw, a w każdym razie nie trafiają one do mnie.

tomi - Pon Kwi 26, 2010 09:52

hehe nie wyłapujesz ironii doskonale pamiętam o co szło.
MarDro napisał/a,
Cytat:
zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji naruszają przepisy prawa w zakresie wskazanym w art. 145 ust 1. pkt 1 lit. "a" i "c" p.p.s.a., co powoduje, iż decyzje te podlegają usunięciu z obrotu prawnego. "
Czyli jednoznacznie jest napisane, że odmowy być nie powinno, a co za tym idzie powinno być udzielone pozwolenie na budowę.

"a co za tym idzie" nadinterpretujesz niestety

a cóż to te paragrafy znaczą?? pamiętasz?? a no właśnie błędy proceduralne (naruszone zasady postępowania administracyjnego i naruszenie prawa materialnego), a nie kwestie merytoryczne(co sąd wyraźnie podkreślił).

"Ostatecznie sąd nie rozstrzygał powodów braku zgody na budowę, a kwestie formalne. Wykazał błędy w stosowaniu administracyjnych procedur. Unieważnił odmowę i nakazał przeprowadzenie od nowa procedury pozwolenia na budowę wobec handlowego obiektu, który ma stanąć w rynku." - więc proszę nie ściemniaj.

Warto również pamiętać czego dotyczyła cała sprawa, bo rozbiło się o procedury, które dotyczyły najogólniej rzecz ujmując parkingów przy OSIR, które mają zaspokajać potrzeby Galerii w Rynku co jest w ogóle jakimś chorym pomysłem bo gdzie rynek a gdzie OSIR...

zresztą już raz tu o tym klikaliśmy, nie chce mi się powielać tamtej dyskusji bo do niczego nie doprowadzi.

Istotny jest fakt, że to tylko jedna z czterech procedur (jedyna która była doprowadzona do końca).

Pozostałe 3 były zakończone z winy inwestora czego ten nie kwestionuje.


ciężko ci tłumaczyć cokolwiek bo nie wyłapujesz kontekstu
MarDro napisał/a,
Cytat:

tomi napisał/a:
Cytat:
warto sobie przypomnieć te gorące zapewnienia o tym jako to prace ruszą lada chwila

Tak dla ścisłości - to mówił, że jak tylko dostaną pozwolenie to natychmiast ruszają.
Po wyżej cytowanym wyroku miał prawo uważać, że to już formalność.
Gdzie tu niekompetencja?

tak dla ścisłości sprawa rozbiórki i zapewnień jest z 2005 roku - lato, wtedy jeszcze nie złożyli żadnych dokumentów o pozwolenie.
o tym wyraźnie napisałem, przypomnę:
tomi napisał/a,
Cytat:
Sprawa rozbiórki całkowicie nam spowszedniała, ale warto sobie przypomnieć te gorące zapewnienia o tym jako to prace ruszą lada chwila. żenada, brak kompetencji a może nawet celowe wprowadzanie w błąd, tak wyglądają efekty prac władz "Galerii Rynek".

:obled: jak zwykle cytujesz część mojej wypowiedzi i komentujesz jakby była o czym innym :obled: jak tu normalnie rozmawiać?

MarDro napisał/a,
Cytat:
A gdzie taka teza była?

Ja pisałem, że cała sprawa to nie jest kwestia kompetencji tylko polityki, a nie tego czy je ktoś ma lub nie.

Ty zarzucasz brak kompetencji, ja natomiast twierdzę, że nie ma podstaw, a w każdym razie nie trafiają one do mnie.


ja twierdzę że nie mają kompetencji, ty ich bronisz nie przedstawiając żadnych wartościowych argumentów. jeżeli ktoś cztery razy składa dokumenty i tylko raz sprawa jest doprowadzona do końca (trzecie postępowanie) dwa razy nie uzupełnia dokumentów raz sam wycofuje, to świadczy o jego kompetencjach, bo przecież nie o polityce (choć ta faktycznie jest w dużym nasyceniu wokół rynku).
podpowiedz nam, jakie kompetencje ma prezes Dubiński (nie wiem, może - wykształcenie, może jakieś sukcesy w zarządzaniu, ale sprzed prezydentury swojego kolegi z podwórka). może ja faktycznie nie doceniam tego "fachowca", pomożesz?

MarDro - Pon Kwi 26, 2010 12:07

No to wytłumacz mi w takim razie co oznaczają te słowa w wyroku sądu, bo moim zdaniem jasno z nich wynika, że pozwolenie na budowę powinno być w tym momencie udzielone.

"Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że prowadzone przez organ I instancji postępowanie i zebrane w jego wyniku materiały dowodowe, nie pozwalają na stwierdzenie, by w niniejszej sprawie organ wykazał, iż zaistniały przesłanki określone w cyt. wyżej art. 35 ust 3 Prawa budowlanego do wydania decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na przedmiotową budowę".

Dla wyjaśnienia - termin "organ I instancji" oznacza tutaj "starostwo powiatowe".

I jak się to ma do twoich słów:

tomi napisał/a:
nie było jednoznacznego wskazania, że odmowa była niezgodna z prawem


I nie czepiaj się, że wyrywam z kontekstu, bo tylko wskazuję o który fragment twojej wypowiedzi mi chodzi.



Poza tym zupełnie normalnym jest to, że po tak długim okresie zastoju spowodowanego procesami,wiele dokumentów trzeba uzupełnić.
Choćby z tego względu, że się przeterminowały. I nie znaczy to, że ich nie było wcześniej lub były wadliwe.
Taki przykład - gazownia w Lubinie wydaje np. warunki przyłączy ważne rok. Po tym czasie jak nie załatwisz pozwolenia na budowę - musisz załatwiać papier od nowa.

I nie da się uzupełnić dokumentacji w dwa tygodnie - jak chciało starostwo. Bo zgodnie z prawem na wydanie warunków przyłączy różne firmy mają miesiąc, i skrzętnie z tego prawa korzystają.

Niestety polskie prawo jest pod tym względem tak porąbane, że starostwo może zażądać rzeczy niemożliwej.

I nie mów że to wina tylko i wyłącznie niekompetencji.

Bo w rzeczywistości sprawa nie wygląda tak "jednostronnie" jak starasz się ją przedstawić.

tomi - Pon Kwi 26, 2010 12:42

MarDro napisał/a:
No to wytłumacz mi w takim razie co oznaczają te słowa w wyroku sądu, bo moim zdaniem jasno z nich wynika, że pozwolenie na budowę powinno być w tym momencie udzielone.

"Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że prowadzone przez organ I instancji postępowanie i zebrane w jego wyniku materiały dowodowe, nie pozwalają na stwierdzenie, by w niniejszej sprawie organ wykazał, iż zaistniały przesłanki określone w cyt. wyżej art. 35 ust 3 Prawa budowlanego do wydania decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na przedmiotową budowę".

Dla wyjaśnienia - termin "organ I instancji" oznacza tutaj "starostwo powiatowe".

I jak się to ma do twoich słów:

tomi napisał/a:
nie było jednoznacznego wskazania, że odmowa była niezgodna z prawem


wytłumaczenie jest banalne, otóż nie dopełniono wszystkich formalności, były błędy proceduralne (naruszone zasady postępowania administracyjnego i naruszenie prawa materialnego), a nie kwestie merytoryczne(co sąd wyraźnie podkreślił). i tu zawaliło starostwo. Z całą pewnością nie wynika z tego nic poz tym ze rozpatrzyć trzeba od nowa a nie jak próbujesz tu opowiadać że powinni wydać pozwolenie, to inny temat jest.

albo jeszcze prościej, to, że nie dopełnili procedur znaczy, że mieli dopełnić wszystkie procedur i dopiero podjąć decyzję negatywną lub pozytywną.

no łatwiej tego wytłumaczyć się nie da.

Cytat:

I nie czepiaj się, że wyrywam z kontekstu, bo tylko wskazuję o który fragment twojej wypowiedzi mi chodzi.


ale postępujesz w taki sposób że zmieniasz moją wypowiedź i będę się czepiał bo to nie ładne z twojej strony.

jeśli ja piszę o rozbiórce, która utknęła po paru tygodniach od rozpoczęcia (początek rozbiórki w czerwcu 2005r) przez rzekomą infrastrukturę energetyczną czy też światłowody czy coś tam innego jeszcze (było to około sierpnia 2005) i byliśmy poprzez media zapewniani, ze prace ruszą lada chwila. pierwszy raz komplet dokumentów złożyli w październiku 2005 roku a ty mi wyskakujesz z tekstem
Cytat:
Tak dla ścisłości - to mówił, że jak tylko dostaną pozwolenie to natychmiast ruszają.
Po wyżej cytowanym wyroku miał prawo uważać, że to już formalność.
Gdzie tu niekompetencja?

to przecież ręce opadają, albo nie znasz faktów albo masz złą wole.


jeśli mowa o terminach to Galeria Rynek kilkakrotnie i skutecznie wnioskowała o przesunięcia terminu lub zawieszenia postępowania w celu skompletowania dokumentacji (dłuższe terminy niż 7 czy 14 dni) i mimo to się nie udało, więc???


sprawa nie jest jednostronna to prawda, żadna sprawa nie jest taka, ale nie można zwalać winy na kogoś tylko dlatego że się jest słabym.

MarDro - Pon Kwi 26, 2010 14:07

tomi napisał/a:
wytłumaczenie jest banalne, otóż nie dopełniono wszystkich formalności, były błędy proceduralne (naruszone zasady postępowania administracyjnego i naruszenie prawa materialnego), a nie kwestie merytoryczne(co sąd wyraźnie podkreślił). i tu zawaliło starostwo. Z całą pewnością nie wynika z tego nic poz tym ze rozpatrzyć trzeba od nowa a nie jak próbujesz tu opowiadać że powinni wydać pozwolenie, to inny temat jest.


Otóż nie do końca. Wynika z tego to, że jeżeli starostwo "zawaliło" i nie miało podstaw do odrzucenia wniosku o pozwolenie, to powinno je wydać.

Prawo Budowlane, art. 35 par. 4. : "W razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę."

Już w tym momencie spółka powinna mieć pozwolenie na budowę! Zanim jeszcze doszło do procesu.

Ja wcale nie twierdzę że to wyrok sądowy powinien oznaczać pozwolenie.
Do tej rozprawy w ogóle nie powinno dojść.



tomi napisał/a:
albo jeszcze prościej, to, że nie dopełnili procedur znaczy, że mieli dopełnić wszystkie procedur i dopiero podjąć decyzję negatywną lub pozytywną.


No nie do końca.
Zgodnie z prawem budowlanym - brak podstaw do odrzucenia oznacza udzielenie pozwolenia na budowę. Zgodnie z tym co zacytowałem powyżej.



Nie można mieć za złe komuś, że obiecuje że prace ruszą lada chwila, a potem nie dotrzymuje tego, gdy nie zależy to zupełnie od niego, a od "błędów proceduralnych" w starostwie.

Sam bym tak pewnie mówił, bo kto mógł by się wtedy spodziewać takich cyrków.

tomi - Sro Kwi 28, 2010 14:08

MarDro napisał/a:

Otóż nie do końca. Wynika z tego to, że jeżeli starostwo "zawaliło" i nie miało podstaw do odrzucenia wniosku o pozwolenie, to powinno je wydać.


gdyby było to automatyczne to inaczej by się skończyło, tłumaczyłem ci to już parę razy i nie będę ci tego więcej tłumaczył (podstawy logiki dla informatyka nie powinny być obce), to chyba jest za trudne dla ciebie a czas kosztuje.


MarDro napisał/a:

Nie można mieć za złe komuś, że obiecuje że prace ruszą lada chwila, a potem nie dotrzymuje tego, gdy nie zależy to zupełnie od niego, a od "błędów proceduralnych" w starostwie.

Sam bym tak pewnie mówił, bo kto mógł by się wtedy spodziewać takich cyrków.


przeczytaj sobie powyższe jeszcze raz

a potem trzy razy poniższe

tomi napisał/a:
jeśli ja piszę o rozbiórce, która utknęła po paru tygodniach od rozpoczęcia (początek rozbiórki w czerwcu 2005r) przez rzekomą infrastrukturę energetyczną czy też światłowody czy coś tam innego jeszcze (było to około sierpnia 2005) i byliśmy poprzez media zapewniani, ze prace ruszą lada chwila. pierwszy raz komplet dokumentów złożyli w październiku 2005 roku a ty mi wyskakujesz z tekstem
MarDro napisał/a:
Cytat:
Tak dla ścisłości - to mówił, że jak tylko dostaną pozwolenie to natychmiast ruszają.
Po wyżej cytowanym wyroku miał prawo uważać, że to już formalność.
Gdzie tu niekompetencja?


to przecież ręce opadają, albo nie znasz faktów albo masz złą wole.


zapewnienia 2005 rok, wyrok - 2009 rok po trzecim postępowaniu.

wnioski?
nie wiesz o czym piszesz,
szkoda czasu na poważną rozmowę.

MarDro - Czw Kwi 29, 2010 13:59

tomi napisał/a:
zapewnienia 2005 rok, wyrok - 2009 rok po trzecim postępowaniu.


No czyli dobrze piszę.

Pozwolenie powinni dostać znacznie wcześniej - jeszcze na długo długo przed wyrokiem.

Z powodu tego, że starostwo ciągle coś wymyślało - spółka musiała składać co chwilę nowe papiery. Choćby z tego powodu, że stare w ciągu czterech lat zdążyłyby się przedawnić kilka razy.
Za każdym razem na nowe papiery trzeba czekać najmniej miesiąc - gdy starostwo daje na to maks. dwa tygodnie.

Takie mamy prawo niestety.

Gdzie tu wina i niekompetencja kogoś w spółce?
Bo jakoś wbrew temu co twierdzisz jej nie udowodniłeś!

NEVIL - Pią Kwi 30, 2010 12:27

To było do przewidzenia. Wspominałem o tym w swym poście z 15 kwietnia.

============================================================

Galeria Rynek nadal bez zgody na budowę
30.04.2010. Radio Elka
- W maju powinniśmy mieć wszystkie dokumenty – przekonuje Artur Dubiński, wiceprezes Galerii Rynek. Uważa, że tylko zła wola Starostwa Powiatowego, kolejny raz wpływa na odmowę wydania pozwolenia na budowę galerii w rynku. Brak zgody na budowę wydano po raz czwarty. Kolejny tez raz inwestor nie złożył wszystkich oczekiwanych przez starostwo dokumentów. Proceduralne zamieszanie trwa od 3 lat.

Po ubiegłorocznej decyzji sądu wojewódzkiego stwierdzającego formalne błędy w decyzjach starostwa, powiat ponownie musiał zająć się wnioskiem Galerii Rynek W grudniu jednak ponownie odmawia zgody na budowę. Spółka skutecznie odwołuje się i w lutym tego roku powiat ponownie wraca do tematu. Żąda tez uzupełnienia papierów Ten w lutym tego roku uznaje jej racje i procedura trwa dalej. Powiat oczekuje uzupełnienia dokumentów, a ponieważ w ciągu kolejnego miesiąca inwestor tego nie dokonuje odmawia wydłużenia terminu i kolejny czwarty już raz odmawia wydania pozwolenia na budowę Galerii Rynek.

Wicestarosta Piotr Czekajło informuje, że Galeria Rynek była wzywana do uzupełnienia dokumentacji. - Tak się nie stało. W ocenie powiatu podstawowym elementem jest brak planu zagospodarowania inwestycji. Powinny tam być miejsca parkingowe wraz z galerią i rozwiązania funkcjonalne przedsięwzięcia. - Tego nie ma więc trudno jest się wypowiadać co do parkingów, czy one gdzieś tam są, czy ich nie ma. Dokumentacja jest niekompletna - kwituje wicestarosta.

Władze Galerii Rynek denerwuje przeciągająca się procedura. O decyzjach powiatu wypowiadał się już Wojewoda. Raz były korzystne dla Starostwa raz dla Galerii. Sprawę badał też Wojewódzki Sąd Administracyjny, który dopatrzył się błędów w procedurach. Do dzisiaj jednak pozwolenia na budowę jak nie było, tak nie ma. Artur Dubiński, wiceprezes Galerii Rynek przekonuje, że powodem odmowy nie są błędy ze strony Galerii Rynek, a włączenie do procedury jednej ze wspólnot mieszkaniowych. Przyznaje, że w jego firmie nadal trwa praca nad dokumentacją. - Myślę, że w maju te dokumenty będą gotowe. Dodaje, że widoczny jest brak woli współpracy powiatu i przypomina, że sprawa parkingów nie jest niczym nowym. - Zaproponowaliśmy parking podziemny, który nie podobał się mieszkańcom. Wskazaliśmy zatem miejsca postojowe wokół rynku, ale propozycja została odrzucona. Kolejna dotyczyła parkingów w odległości około 400 metrów, ale też została odrzucona! W kosmosie mamy te miejsca zaproponować?! Może niech powiat powie gdzie one mają być?

Galeria Rynek zapowiedziała, że odwoła się od decyzji Starostwa do Wojewody. Wiceprezes Dubiński jest przekonany, że decyzja będzie dla niego korzystna.
(pit)

źródło : http://miedziowe.pl//inde...administratora.

tomi - Pią Kwi 30, 2010 23:07

MarDro, szkoda mojego czasu dla ciebie jesteś po prostu odporny na wiedzę. Jak można dostać pozwolenie budowlane gdy się nie złożyło papierów a składa się deklaracje (sytuacja z roku 2005 okolice sierpnia), że prace rozbiórkowe "nabiorą tempa" jak tylko dogadają się z energetyką, potem wymyślili sobie telekomunikacje, następny był konserwator, gdzieś po drodze byli jeszcze archeolodzy, aż w końcu padło na starostwo i zapanowała wielka radość, bo w końcu jest ktoś kto będzie winny :obled: . Niestety nie znasz sprawy o której próbowałeś rozmawiać, zapoznaj się chociaż z tym wątkiem od początku, bo naprawdę wystawiasz sobie kiepskie świadectwo.

NEVIL, zacytował artykuł z którego wynika że
Cytat:
Powiat oczekuje uzupełnienia dokumentów, a ponieważ w ciągu kolejnego miesiąca inwestor tego nie dokonuje odmawia wydłużenia terminu i kolejny czwarty już raz odmawia wydania pozwolenia na budowę Galerii Rynek.

i z tego co pamiętam nie pierwszy raz jest dodatkowo dany taki czas na uzupełnienie dokumentacji, więc wynika z powyższego że Pan MarDro, kłamał pisząc
Cytat:
Za każdym razem na nowe papiery trzeba czekać najmniej miesiąc - gdy starostwo daje na to maks. dwa tygodnie.


bez komentarza.

MarDro - Pon Maj 03, 2010 01:06

tomi napisał/a:
NEVIL, zacytował artykuł z którego wynika że Powiat oczekuje uzupełnienia dokumentów, a ponieważ w ciągu kolejnego miesiąca inwestor tego nie dokonuje odmawia wydłużenia terminu i kolejny czwarty już raz odmawia wydania pozwolenia na budowę Galerii Rynek.


Jak już pisałem - niektóre dokumenty mają ważność 1 roku.
Jak myślisz - ile razy zdążyły się przedawnić w ciągu 5 lat?

Bo mi wychodzi że jakoś cztery razy. Teraz piąta wersja.
Wszystko się zgadza.

tomi napisał/a:
i z tego co pamiętam nie pierwszy raz jest dodatkowo dany taki czas na uzupełnienie dokumentacji, więc wynika z powyższego że Pan MarDro, kłamał pisząc
Cytat:
Za każdym razem na nowe papiery trzeba czekać najmniej miesiąc - gdy starostwo daje na to maks. dwa tygodnie.


Chyba masz słabą pamięć... albo wybiórczą...

Radzę sobie przypomnieć po kolei jak to szło:

- starostwo daje dwa tygodnie na uzupełnienie dokumentacji.
- ze względu na to że jest to za krótki termin (instytucje wydające papiery mają na to miesiąc ustawowo - a gdzie jeszcze czas na ich dostarczenie pocztą, oraz ich opracowanie?) inwestor składa wniosek o zawieszenie postępowania do czasu uzupełnienia dokumentacji. Zaznaczam - bo to istotne: zawieszenie postępowania a nie przedłużenie terminu, jak to napisano wyżej!
- starostwo odmawia (przedłużając termin do miesiąca)

Poza tym jak sobie przejrzysz historię "próśb" o uzupełnienie dokumentacji:
http://www.tvlubin.pl/new...da_o_Rynku.html
to zauważysz za każdym razem okresy dwutygodniowe (dni robocze), a na początku nawet tydzień.

Oraz jeszcze tu:
http://www.legnica24.net/...D=fvdymryllwxwp

Więc kto tu kłamie?


W ten sposób można się "macać" w nieskończoność.
Nawet najbardziej kompetentna osoba w Polsce by tego nie załatwiła.
Bo nie kompetencje mają tutaj znaczenie - tylko polityka.

Jamtosprawił - Pon Maj 03, 2010 08:42

MarDro napisał/a:


Jak już pisałem - niektóre dokumenty mają ważność 1 roku.
Jak myślisz - ile razy zdążyły się przedawnić w ciągu 5 lat?

Bo mi wychodzi że jakoś cztery razy. Teraz piąta wersja.
Wszystko się zgadza.




Sory dobry człowieku, powiat cały czas od czterech pozwoleń na budowę boksuje się ciągle o jedno i to samo ...o parkingi... Dla obiektu maja być zlokalizowane koło Jamnika jak dobrze pamiętam i koło lodowiska, tam gdzie Cuprum Arena se wybudowała. Był tez pomysł, żeby ciachnąć kawałek parku przy I LO koło banku ( i gdyby ten pomysł wypalił byłby to jedyny podkreślam jedyny nowy parking. Reszta już jest i mieszkańcy z nich korzystają. więc jakie to parkingi dla galerii w rynku??? A na marginesie... Plan zagospodarowania przestrzennego wyraźnie precyzuje, że obiekt powyżej 2 tys. m.kw pow handlowej ma mieć swoje parkingi... i gdzie one mają być? Logika wskazuje, ze pod sklepem, a nie gdzieś nie wiadomo gdzie

tomi - Pon Maj 03, 2010 10:48

tomi napisał/a:
Cytat:
Niestety nie znasz sprawy o której próbowałeś rozmawiać, zapoznaj się chociaż z tym wątkiem od początku, bo naprawdę wystawiasz sobie kiepskie świadectwo.

MarDro, to co linkowałeś jest na 66 stronie tego tematu i sam to tu wklejałem. http://www.forum.lubin.pl...r=asc&start=975

MarDro, napisał/a:
Cytat:
Więc kto tu kłamie?


ty kłamiesz, niestety.
dowód:
Cytat:
Powiat oczekuje uzupełnienia dokumentów, a ponieważ w ciągu kolejnego miesiąca inwestor tego nie dokonuje odmawia wydłużenia terminu i kolejny czwarty już raz odmawia wydania pozwolenia na budowę Galerii Rynek.

MarDro, napisał/a:
Cytat:
Za każdym razem na nowe papiery trzeba czekać najmniej miesiąc - gdy starostwo daje na to maks. dwa tygodnie.


bez komentarza

MarDro - Pon Maj 03, 2010 17:26

tomi napisał/a:
MarDro, to co linkowałeś jest na 66 stronie tego tematu i sam to tu wklejałem. http://www.forum.lubin.pl...r=asc&start=975


No jest, i co to oznacza?
Że sam najpierw to wklejasz, a potem ściemniasz co innego.
Wszędzie tam masz okresy dwutygodniowe

tomi napisał/a:
ty kłamiesz, niestety


"Moja prawda jest mojsza niż twojsza" :D

Cytat:
Powiat oczekuje uzupełnienia dokumentów, a ponieważ w ciągu kolejnego miesiąca inwestor tego nie dokonuje odmawia wydłużenia terminu i kolejny czwarty już raz odmawia wydania pozwolenia na budowę Galerii Rynek.


czyli w związku z tym co "sam wkleiłeś na 66 stronie"
plączą się w zeznaniach...

tomi napisał/a:
bez komentarza


...napisał tomi w komentarzu :D

tomi - Pon Maj 03, 2010 23:27

to świadczy tylko o tym, że wiem jak to się odbywało, i nie muszę sobie tego przypominać.

na razie to tylko ty się plączesz w "zeznaniach"

fakty są takie, że mieli w postępowaniach dłuższe okresy niż 2 tyg. jeśli o to poprosili, co jest standardową procedurą, postępowanie było zawieszana w celu uzupełnienia dokumentacji (nawet na prawie 5 miesięcy - trzecie postepowanie) na wniosek inwestora. więc następna twoja teoria ze
Cytat:
starostwo daje dwa tygodnie na uzupełnienie dokumentacji.
- ze względu na to że jest to za krótki termin (instytucje wydające papiery mają na to miesiąc ustawowo - a gdzie jeszcze czas na ich dostarczenie pocztą, oraz ich opracowanie?) inwestor składa wniosek o zawieszenie postępowania do czasu uzupełnienia dokumentacji. Zaznaczam - bo to istotne: zawieszenie postępowania a nie przedłużenie terminu, jak to napisano wyżej!
- starostwo odmawia (przedłużając termin do miesiąca)
jest fałszywa

dobrze o tym wszystkim wiesz ale piszesz co innego, bo bronisz kumpli, jak się to nazywa?? no można to nazwać mijaniem się z prawdą, ale dlaczego nie po imieniu - zwykłym kłamstwem?

MarDro - Wto Maj 04, 2010 00:49

tomi napisał/a:
to świadczy tylko o tym, że wiem jak to się odbywało, i nie muszę sobie tego przypominać.


Moim zdaniem świadczy zupełnie o czym innym.

tomi napisał/a:

więc następna twoja teoria ze
- starostwo odmawia (przedłużając termin do miesiąca)
jest fałszywa


tomi, nie chrzań, bo dobrze wiesz, że było tak jak piszę.

Kombinuj dalej, bo na razie ci nie wychodzi...

tomi - Wto Maj 04, 2010 16:25

:aniol:
Cytat:
Postępowanie III

(..)
2 29.06.2007 r. postanowienie nakładające obowiązek usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w przedłożonej dokumentacji. Termin usunięcia nieprawidłowości wyznaczono na 18 lipca 2007 r.
3 18.07.2007 r. inwestor złożył wniosek o zawieszenie postępowania w sprawie udzielenie pozwolenia na budowę obiektu handlowo-usługowego.
4 1.08.2007 r. zawieszono postępowanie na wniosek strony.
5 7.11.2007 r. wniosek od inwestora o podjęcie zawieszonego postępowania.
6 12.11.2007 r. postanowienie w sprawie uzupełnienia dokumentacji o wskazanie lokalizacji miejsc postojowych dla samochodów osobowych.
7 14.11.2007 r. Artur Dubiński złożył uzupełnienie wniosku.
(...)

od postanowienia do uzupełnienia wniosku minęło ... 4 miesiące i 15 dni

MarDro - Wto Maj 04, 2010 16:53

tomi napisał/a:
:aniol:
Cytat:
Postępowanie III

(..)
2 29.06.2007 r. postanowienie nakładające obowiązek usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w przedłożonej dokumentacji. Termin usunięcia nieprawidłowości wyznaczono na 18 lipca 2007 r.
3 18.07.2007 r. inwestor złożył wniosek o zawieszenie postępowania w sprawie udzielenie pozwolenia na budowę obiektu handlowo-usługowego.
4 1.08.2007 r. zawieszono postępowanie na wniosek strony.
5 7.11.2007 r. wniosek od inwestora o podjęcie zawieszonego postępowania.
6 12.11.2007 r. postanowienie w sprawie uzupełnienia dokumentacji o wskazanie lokalizacji miejsc postojowych dla samochodów osobowych.
7 14.11.2007 r. Artur Dubiński złożył uzupełnienie wniosku.
(...)

od postanowienia do uzupełnienia wniosku minęło ... 4 miesiące i 15 dni


Tak, ale ze względu na to, że inwestor sam złożył wniosek o zawieszenie postępowania do odwołania, a nie dlatego że starostwo dało mu tyle czasu. (od starostwa dostał termin 2 tygodnie robocze - od 29.06 do 18.07)

Kombinuj dalej...

tomi - Sro Maj 05, 2010 23:34

jesteś niepoważny, każdy dostaje taki termin bo to następstwo obowiązujących przepisów. jak jest jakikolwiek problem to się występuje z odpowiednim pismem, taka procedura, niemożliwe żebyś o tym nie wiedział.
przypomnę ci o co szło bo się pogubiłeś.
rozmowa była na temat nie dokończonej rozbiórki starego pawilonu, stwierdziłeś że nie ma to bezpośredniego związku z pozwoleniem budowlanym następnie orzekłeś, że ma to bezpośredni związek z uzyskaniem takiego pozwolenia potem skłamałeś że tylko 2 tygodnie chociaż był 4,5 miesiąca i cytacik:
Cytat:
Z powodu tego, że starostwo ciągle coś wymyślało - spółka musiała składać co chwilę nowe papiery. Choćby z tego powodu, że stare w ciągu czterech lat zdążyłyby się przedawnić kilka razy.
Za każdym razem na nowe papiery trzeba czekać najmniej miesiąc - gdy starostwo daje na to maks. dwa tygodnie.

Takie mamy prawo niestety.

Gdzie tu wina i niekompetencja kogoś w spółce?
Bo jakoś wbrew temu co twierdzisz jej nie udowodniłeś!

Przypomnę to "ciągle coś wymyślało" to brak miejsc parkingowych - które muszą być wskazane i jest to następstwo obowiązujących aktów prawnych a nie żadne widzimisię kogokolwiek.

tu widać niekompetencję władz spółki "Galeria Rynek". skoro na nowe papiery trzeba rzekomo czekać co najmniej miesiąc a mieli 4,5 to mieli prawo nie dać rady(żal), mieli też prawo kręcić, że prace rozbiórkowe stanęły bo energetyka czy kto wie co jeszcze.

nie muszę kombinować bo niekompetencję vice prezesa widać jak na dłoni.
zresztą, nie podałeś żadnych argumentów, jego osiągnięć czy jakichkolwiek konkretów mimo że prosiłem bo może się mylę. Niestety ja przypomnę tylko ze LSI pod jego zarządem naraziła miasto na wypłatę odszkodowania pewnej firmie w kwocie około 1,4 mln zł, ale tego na oficjalnym portalu miasta nie przeczytasz.

PS:mogę, jeśli poprosisz i będę miał chwilę czasu na zbyciu, zebrać co ciekawsze twoje wypowiedzi, które są ze sobą sprzeczne i ci je wycytować ale może lepiej sam sobie to poczytaj albo poproś kogoś bezstronnego, wesoło będzie.

MarDro - Czw Maj 06, 2010 01:38

tomi napisał/a:
jesteś niepoważny, każdy dostaje taki termin bo to następstwo obowiązujących przepisów. jak jest jakikolwiek problem to się występuje z odpowiednim pismem, taka procedura, niemożliwe żebyś o tym nie wiedział.


A czy ja nie pisałem o tym właśnie?

Zgodnie z tymi jak twierdzisz "procedurami" inwestor powinien dostać pozwolenie na budowę już ponad rok temu (bo zgodnie z wyrokiem sądu nie było podstaw do jego nie wydania).
A teraz ze względu na to, że polskie prawo jest porąbane starostwo może sobie ot tak uwalać co chce.
Jak to się określa - jest to działanie może i zgodne z literą prawa, ale niezgodne z duchem prawa. Choć jak widać i z tą zgodnością z literą prawa nie tak jest do końca dobrze...

tomi napisał/a:
przypomnę ci o co szło bo się pogubiłeś.
rozmowa była na temat nie dokończonej rozbiórki starego pawilonu


Nie, nie.
Rozmowa była o niekompetencji pewnych osób.

tomi napisał/a:
potem skłamałeś że tylko 2 tygodnie chociaż był 4,5 miesiąca


A ten dalej swoje...
dobra, nie będę się kopał z koniem.
Ty wiesz swoje a ja swoje.

tomi - Czw Maj 06, 2010 08:00

"sąd nie rozstrzygał powodów braku zgody na budowę, a kwestie formalne. Wykazał błędy w stosowaniu administracyjnych procedur."

warto trzymać się faktów.

obserwator - Czw Maj 06, 2010 08:34

Pieprzycie wszyscy równie politycznie jak całe to polityczne bagienko w naszej wsi Lubin. Rozliczajmy włodarza wtedy, kiedy faktycznie będzie włodarzem tegoż przybytku... bo zabawa w dwa ośrodki władzy lokalnej i jednocześnie wykonawczej (starostwo i urząd miejski) to jak związek/seks dwóch mężczyzn z jedną kobietą jednocześnie - da się, ale niezdrowy to układ i jeden przeszkadza drugiemu ;) )).
Całym dowodem tej chorej sytuacji samorządowej kraju, jest również Wasza tutaj farsa słowna... gdzie przegania kocioł garnkowi... buhahahaha..

MarDro - Czw Maj 06, 2010 10:29

tomi napisał/a:
"sąd nie rozstrzygał powodów braku zgody na budowę, a kwestie formalne. Wykazał błędy w stosowaniu administracyjnych procedur."

warto trzymać się faktów.


Faktem jest poniższe stwierdzenie w treści wyroku sądowego sprzed roku:

"Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że prowadzone przez organ I instancji postępowanie i zebrane w jego wyniku materiały dowodowe, nie pozwalają na stwierdzenie, by w niniejszej sprawie organ wykazał, iż zaistniały przesłanki określone w cyt. wyżej art. 35 ust 3 Prawa budowlanego do wydania decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na przedmiotową budowę".

http://lsi.lubin.pl/htm/wyrok.pdf

Więc idąc twoim sposobem dyskusji - kłamiesz tomi!
:D

hugo - Czw Maj 06, 2010 22:55

Podziwiam was chłopaki :)
tomi - Czw Maj 06, 2010 23:40

hugo, pozdrawiam, dla mnie to już zabawa, czasem denerwująca ale tylko zabawa.

MarDro, hehehe chciałbyś. puszczanie fałszywych informacji to twoja specjalność ale ci przetłumaczę. nie kłamię ponieważ po pierwsze to jest cytat (napisany na podstawie ostatniego akapitu wyroku, który zalinkowałeś) po drugie to właśnie potwierdziłeś (to co przytoczyłeś to praktycznie to samo) to co napisałem, smutne to i śmieszne, - niestety wynika z tego nie znasz wyroku na który się powołujesz - czyżbyś czytał tylko to co jest zaznaczone albo bez zrozumienia? dziecko w przedszkolu by zrozumiało. żeby komuś zarzucić kłamstwo trzeba wiedzieć o czym się pisze - Ty niestety nie wiesz, co po raz kolejny udowodniłeś, niestety nie znasz tematu.

Soprano - Pią Maj 07, 2010 11:49

tomi napisał/a:
hugo, pozdrawiam, dla mnie to już zabawa, czasem denerwująca ale tylko zabawa.


A co, Tomi z polityka skonczyles ?

Mysle, ze w listopadzie sie wyjasni, ktory z was ma racje. Lubinianie zdecyduja, czy fakt istnienia dziory to wina prezia, czy starosciny. W demokracji troche nie ma znaczenia gdzie sa fakty, a gdzie emocje, jesli ludzie wybiora to tak ma byc i juz, a fakty na prawde sa nie istotne. Mamy tego szerszy obraz na krajowej scenie politycznej..... emocje... zaloba... itp...


pozdrawiam

tomi - Pią Maj 07, 2010 23:11

Soprano,
Cytat:
A co, Tomi z polityka skonczyles ?


hmm, ciężko to tak jednoznacznie określić z pewnością nie jestem teraz na "bieżąco". mam ważniejsze sprawy na głowie niż działania samorządu w Lubinie. Z całą pewnością masz racje co do mechanizmów demokracji, chociaż ludzie decydują o tym kto lepiej "się sprzedaje" a nie kto ma rację. można by polemizować z tezą że "fakty na prawdę nie są istotne" tylko że to inny temat jest ;)

sprawa rynku poruszyła mnie na tyle, że zalogowałem się na tym forum i zainteresowałem szczegółami polityki w naszym mieście. rynek jest dla mnie ważny i mimo natłoku ważniejszych spraw, cały czas odpisuje na głupstwa wypisywane przez różnych forumowiczów. ot i cała tajemnica :)

MarDro - Pią Maj 07, 2010 23:35

tomi napisał/a:
z pewnością nie jestem teraz na "bieżąco". mam ważniejsze sprawy na głowie


ale... jak na polityka przystało przypominasz sobie przed wyborami :D

tomi napisał/a:
rynek jest dla mnie ważny i mimo natłoku ważniejszych spraw, cały czas odpisuje na głupstwa wypisywane przez różnych forumowiczów. ot i cała tajemnica :)


Pierdu, pierdu...

To samo mogę napisać.

tomi - Sob Maj 08, 2010 15:17

MarDro, potrafisz tylko klikać i to bez wiedzy na dany temat. mam propozycje załóż osobny temat i będziemy mogli polemizować do woli, ten jest o rynku, i nie ma sensu go zaśmiecać. mogę ci w takim temacie naświetlić tematy związane z LSI i innymi "fajnymi sprawami", wtedy będziesz sobie mógł robić wycieczki personalne, które będę odpowiednio komentował. w temacie rynku nic się nie dzieje więc .... poczekam na jakieś nowe informacje.
MarDro - Sob Maj 08, 2010 16:02

tomi napisał/a:
mogę ci w takim temacie naświetlić tematy związane z LSI i innymi "fajnymi sprawami"


Nie, dziękuję...

Zostaw sobie lepiej tematy na "kartki" do mieszkańców.

NEVIL - Sob Maj 08, 2010 17:55

A po co osobny temat ? GG, Tlen, Skype czy inny komunikator nie nogą być ? Przekonujcie się tam do swoich racji, ile Wam sił wystarczy... :usmiech:
obserwator - Sob Maj 08, 2010 23:40

Oj nevil już tak nie oponuj za wywalniem ich waśni i mało interesujących pseudo wywodów na kanwy innych form komunikowania się.... Twoje bociany też tylko Ty przeglądasz, ewentualnie zbłądzone dusze :D :)
Soprano - Nie Maj 09, 2010 10:18

NEVIL napisał/a:
A po co osobny temat ? GG, Tlen, Skype czy inny komunikator nie nogą być ? Przekonujcie się tam do swoich racji, ile Wam sił wystarczy... :usmiech:


Czytanie tego forum nie jest obowiazkowe.

Podobnie zreszta sprawa sie ma (nie obowiazkowe) z podgladaniem "kopulujacych" bocianow, a mimo to zajmuje ci to sporo czasu i daje, chyba, odrobine przyjemnosci :) .

Nam moze sie podobac innego rodzaju ekschibicjionizm i staraj sie to uszanowac.

A tak powaznie, to w ogole nie kumam twoich apeli. Przeciez pseudo polemika Tomi'ego i MarDro'a nie ma celu przekonania ich do siebe nawzajem. Oni pisza co pisza ku uciesza "gawiedzi", a ta sie "cieszy", to o co kaman ... ?

NEVIL - Pon Maj 10, 2010 11:02

Soprano, Ty natomiast jesteś egzemplarzem wyjątkowym, gdyż światło dzienne ujrzałeś nie w wyniku kopulacji. Nawet bociany nie chciały Cię przynieść. Znaleziono Cię w kapuście, w pobliżu głąba... :usmiech:
Soprano - Wto Maj 11, 2010 21:39

NEVIL napisał/a:
Soprano, Ty natomiast jesteś egzemplarzem wyjątkowym, gdyż światło dzienne ujrzałeś nie w wyniku kopulacji. Nawet bociany nie chciały Cię przynieść. Znaleziono Cię w kapuście, w pobliżu głąba... :usmiech:


Mocne uff...

No na pewno kopulujace bociany nie przyczynily sie do mojego poczecia, wiec i przynosic mnie nie musialy...

A kapusta... moze kto wie...

EOT w sprawie bocianow i kwestii poczecia :)

Saracen - Pon Maj 17, 2010 17:10

Dyskusja fajna, chłopaki ciekawie dyskutują, bocianofil chciał błysnąć, ale jak zwykle nie wyszło:-)

Ja jednak o czym innym- czy w ogóle jest sens budowy galerii w Rynku. Może i wcześniej poruszono ten wątek, ale wydaje mi się, że po otwarciu CA, taka inwestycja w Rynku traci sens. Spójrzmy, LSI i tak ma problem z obłożeniem kamieniczek, Jędrkowiak nie może obłożyć miejsca po Empiku.

No nieciekawie to wygląda, a projekt galerii wydaje się w tym świetle taki sobie.

tomi - Pon Maj 17, 2010 17:18

hmm, wydaje mi się że rynek mógłby jakoś odżyć ale musiała by być jakaś wizja czy chociaż dobry pomysł a tego włądzunia raczej nie ma. problem rynku został zepchnięty na spółkę Galeria Rynek i "z głowy", jedyna recepta to galeria która nie ma raczej szans na sukces przy potężnej CA.

Na dziś to się nie dziwie, że rynek umiera. kto by chciał prowadzić interes koło dziury??

NEVIL - Wto Maj 18, 2010 12:13

Saracen, natomiast od Twojego ,,błysku" można się ślepoty nabawić... :usmiech:
MarDro - Wto Maj 18, 2010 14:22

Saracen napisał/a:
wydaje mi się, że po otwarciu CA, taka inwestycja w Rynku traci sens. Spójrzmy, LSI i tak ma problem z obłożeniem kamieniczek, Jędrkowiak nie może obłożyć miejsca po Empiku.


Mi się wydaje, że jest właśnie odwrotnie niż piszesz.
To właśnie fakt istnienia "dziury" powoduje to, że nie ma chętnych do lokowania się tam, i wszyscy omijają to miejsce szerokim łukiem.

Gdyby powstało tam cokolwiek co przyciągnie ludzi zamiast odpychać - to sytuacja może się zmienić całkowicie.


Gdyby to ode mnie zależało, to wolałbym galerię w rynku, a pozbyłbym się starego "Domu Towarowego" - ale pewnie się nie da, bo nie wnikam tutaj kto jest jego właścicielem :-) .

Saracen - Wto Maj 18, 2010 15:02

Możliwe.
Wyobrażam sobie też sytuację, w której władze odkupują udziały w "Galerii Rynek", by jakoś w końcu zagospodarować ten teren.
I to chyba byłoby najlepsze wyjście, zamiast tego przeciągającego się w nieskończoność zwarcia.

tomi - Sro Maj 19, 2010 07:38

Saracen,
Cytat:
Wyobrażam sobie też sytuację, w której władze odkupują udziały w "Galerii Rynek", by jakoś w końcu zagospodarować ten teren.

Pisałem już wcześniej o tym, według mnie to jedyne sensowne i racjonalne wyjście. Jakiś czas temu Stowarzyszenie "Teraz Lubin" proponowało Prezydentowi takie rozwiązanie, ale jak na razie bez odzewu.

nie jest to oczywiście proste i łatwe rozwiązanie ale ... zawsze warto być gospodarzem u siebie.

MarDro - Sro Maj 19, 2010 09:37

A ja proponuję z wszelkimi ruchami zaczekać do wyborów.

Po wyborach okaże się jakie jest najlepsze rozwiązanie.
Bo całkiem możliwe, że sprawa sama się rozwiąże.

tomi - Nie Cze 13, 2010 16:13

Cytat:
Lubin. Jeden z głównych symboli Lubina dziś odchodzi w niepamięć. Dziura na rynku powoli znika z lubińskiego krajobrazu. Od rana pracuje tam ciężki sprzęt, trwają prace porządkowe i wyrównujące teren.

Firma, która działa na zlecenie Urzędu Miejskiego zasypuje dziury, betonuje w stropach elementy niebezpieczne, wycina pręty i zabezpiecza kable. Po uporządkowaniu na placu ma zostać posiana trawa.
- Zobowiązaliśmy się, że zrobimy to w ciągu dwóch dni, piatku i soboty, żeby było jak najmniej utrudnień dla mieszkańców - tłumaczy Aleksander Garbosz, właściciel firmy - w tej chwili pracuje na placu dwudziestu trzech ludzi, masa sprzętu, jeździ dziesięć dużych samochodów, do zasypania mamy około 1600 m3.

Krzysztof Maj, rzecznik prezydenta Lubina, potwierdza, że miasto zleciło zasypanie dziury. Teren należy do prywatnego inwestora, ale rozgrzebany plac przeszkadza wszystkim. - Inwestor nie będzie prowadził budowy, dopóki nie dostanie pozwolenia ze starostwa. Myślę, że inwestor czeka na zmianę władzy w starostwie, czyli do jesiennych wyborów - a do tego czasu teren będzie uporządkowany.

Z takiego obrotu sprawy zadowoleni są mieszkańcy, choć niektórzy komentują, że to pewnie zbliżające się wybory skłoniły władzę do uporządkowania rynku. - Najwyższy czas, niech to zakopią, bo taka dziura to wstyd - mówi jeden z przechodniów. Starszy mężczyzna, który mieszka przy rynku, przyznaje, miał już dosyć patrzenia na gruzy: - Dziwię się, że jeszcze nikogo nie zamknęli za ten bałagan! Prezydent się postarał. Wybory idą, to szybko zakopują dziurę, ale daj Boże!

Prace porządkowe i zabezpieczające mają potrwać dwa dni. Później w miejscu dawnej dziury ma zostać zasiana trawa.


źródło elka5

fajnie, że zasypią dziurę.... a później ją z powrotem odkopią .... i jeszcze raz .... i znowu....

ja tylko chciałbym się dowiedzieć dlaczego miasto finansuje porządki na prywatnym terenie z naszych pieniędzy? ja rozumiem, że dziura bardzo obciąża obecnego prezydenta i jest mu wstyd (4 lata temu było podobnie - robienie porządków przed wyborami), ale przecież ma swojego przedstawiciela w spółce "Galeria Rynek" z 49% udziałami. powinien raczej poprzez niego naciskać aby spółka zrobiła to z własnych środków.

czy spółka "Galeria Rynek" jest wypłacalna?
czy miasto musi ciągle dopłacać do nieudolnych rządów spółki "Galeria Rynek"?
czy organizowane porządku na prywatnym terenie Przez Prezydenckie służby jest zgodne z prawem a płacenie za to nie jest czasem niegospodarnością?

tomi - Wto Sie 31, 2010 22:50

czyżbym miał rację ??

Cytat:
Dziura w rynku - jeden z symboli Lubina - dawno zasypana, ale temat nadal budzi wiele emocji. Ogrodzony teren należy do spółki Galeria Rynek, a za wyrównanie dziury zapłaciło miasto. Jak to możliwe?(...)Ponad 168 tysięcy złotych kosztowało budżet miasta uporządkowanie tzw. dziury w rynku (...)Marek Bubnowski, przewodniczący Rady Miejskiej podkreślał, że wydawanie publicznych pieniędzy na porządkowanie prywatnego terenu jest nie do pomyślenia: - A może jak już dzisiaj dopłaciliśmy do niemieckiego inwestora, to kiedy będziemy odśnieżali Berlin lub remontowali ulice w Monachium?

miedziowe.pl

no to może coś drgnie?
Cytat:
Lubin. Powiat chce wykupić udziały w spółce Galeria Rynek. Nieoczekiwana propozycja padła podczas sesji rady powiatu. Pod wnioskiem podpisało się jedenastu radnych koalicji. Gdyby transakcja doszła do skutku, byłyby szanse na uporządkowanie terenu, który powinien być chlubą miasta.


więcej na:miedziowe.pl

nie wiem na ile to pomysł wyborczy a na ile realny plan ale szczerze popieram.

tomi - Czw Lis 18, 2010 09:15

Czyli Prezydent i jego ugrupowanie chcą jednak wyburzać.

Cytat:
Nowy plac rynku z ławkami i fontanną mógłby powstać w miejscu czterech bloków przy kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej - taki punkt znalazł się w programie wyborczym stowarzyszenia Lubin 2006.

Cytat:
Temat nie jest nowy. Pomysł odsłonięcia kościoła i stworzenia placu w tym miejscu już cztery lata temu został zapisany w planie zagospodarowania przestrzennego. Takie są oczekiwania mieszkańców - twiedzi Tymoteusz Myrda: - Jestem zaskoczony tym, że to taka sensacyjna wiadomość. My chcemy stworzyć miejsce, o które upominają się mieszkańcy, chcą aby powstał rynek. W tym miejscu będą mogli się spotykać, będą mogły odbywać się imprezy kulturalne.
Myrda zapewnia, że nic nie będzie wyburzane bez zgody lokatorów: - Nikt nie będzie nikogo wyrzucał na siłę, chcemy porozumieć się z mieszkańcami i zdajemy sobie sprawę, że to nie będzie łatwy proces.

miedziowe.pl

NEVIL - Sro Gru 29, 2010 14:54

Galeria Rynek w sądzie

29.12.2010. Radio Elka

Galeria Rynek złożyła skargę do Sądu Administracyjnego na postanowienie Wojewody Dolnośląskiego, który podtrzymał decyzję Starostwa Powiatowego w Lubinie w sprawie galerii. Władze spółki liczą, że w przyszłym roku uda się ruszyć z budową pasażu handlowego.

Procesy w sądzie administracyjnym mają to do siebie, że nie ma odraczania ani wzywania świadków. Decyzja podejmowana jest zwykle na pierwszym posiedzeniu. Sąd na podstawie dokumentów orzeka, kto ma rację. Wyrok zapadnie w połowie stycznia.

Przypomnijmy, że sprawa ciągnie się od kilku lat. Starostwo czterokrotnie odmawiało wydania pozwolenia na budowę pasażu handlowego spółce Galeria Rynek. O decyzjach powiatu wypowiadał się już Wojewoda. Raz rację przyznawał Starostwu, raz spółce. Sprawę badał też Wojewódzki Sąd Administracyjny, który dopatrzył się błędów w procedurach i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy przez Starostwo.
Wówczas władze powiatu nakazały spółce Galeria Rynek złożenie jeszcze raz pełnej dokumentacji. Spółka zwróciła się z prośbą o zawieszenie postępowania na pewien czas, aby można było przygotować dokumenty. Starostwo nie wyraziło zgody na odwieszenie, a Wojewoda utrzymał w mocy decyzję powiatu. I właśnie na tę decyzję Wojewody spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

W ciągu ostatnich tygodni wiele się zmieniło: jest nowa władza w starostwie i nowy likwidator LSI, udziałowca Galerii Rynek; został nim prawnik Ireneusz Kulczyński.
Władze spółki liczą, że już w nowym roku starostwo wyda pozwolenie na budowę i będzie można rozpocząć prace przygotowawcze. Inna rzecz to sprawa pieniędzy i pytanie, czy Galeria Rynek dysponuje kwotą pozwalającą wybudować obiekt handlowy w rynku.
(mon)

źródło : http://miedziowe.pl/content/view/46572/78/

Hiacynta - Sro Gru 29, 2010 19:37

Sprawa Spółki Galeria Rynek trwa już kilka lat. Zajmował się nią też Wojewoda Dolnośląski oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny. Teraz Spółka złożyła skargę na decyzję Wojewody ponownie do...Sądu Administracyjnego.

Spór jest zadawniony i przypomina wojnę Kargula z Pawlakiem. Dawne władze Starostwa powiatowego w Lubinie kilkakrotnie odmawiało Spółce pozwolenia na budowę Galerii Rynek w samym sercu miasta.

W sprawie zapadały też decyzje na szczeblu wojewódzkim, raz przyznając rację Starostwu, raz Spółce. W efekcie sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który dopatrzył się błędów proceduralnych i nakazał Starostwu ponowne rozpatrzenie sprawy.

Ówczesne władze Powiatu nakazały wówczas Spółce uzupełnienie i ponowne złożenie pełnej dokumentacji w odpowiednim terminie. Wtedy Spółka zwróciła się do Starostwa o czas i zawieszenie postępowania w celu przygotowania potrzebnych dokumentów.

Starostwo Powiatowe nie wyraziło zgody na zawieszenie postępowania, a decyzją Wojewody postępowanie zostało utrzymane w mocy. I właśnie na tą decyzję Spółka Galeria Rynek złożyła skargę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego

Po przegranym procesie sądowym Artura Dubińskiego likwidatora LSI, udziałowca Galerii Rynek, zmieniły się władze w spółce. Nowym likwidatorem został Ireneusz Kulczycki, były prawnik spółki. Wydawać by się mogło, że przedtem sprawa miała charakter ambicjonalny. Jednak po zmianie władzy samorządowej i likwidatora nic się w tej kwestii nie zmieniło, oprócz tego, że miastem rządzi jedno ugrupowanie, a UM żyje w przyjaznej w symbiozie ze Starostwem.

Nowy likwidator Spółki Galerii Rynek liczy zapewne na wygrany proces. Jednak trzeba się zastanowić, czy Lubinowi potrzebna jest następna galeria i to w środku miasta, gdzie miejsce to powinno służyć innym celom. Miejsca parkingowe, które mają znaleźć się w bezpośrednim sąsiedztwie galerii napawają wręcz zaniepokojeniem mieszkańców Rynku.

W Sądach Administracyjnych nie ma wzywania świadków, a decyzje podejmowane są zazwyczaj już na pierwszym posiedzeniu. Sąd na podstawie dokumentów wydaje wyrok.

Można sobie zadać pytanie, czy LSI spółka w likwidacji, będąca udziałowcem Galerii Rynek, nie jest przypadkiem bankrutem i czy Galeria Rynek posiada odpowiednie środki finansowe na rozpoczęcie tej spornej i kosztownej budowy, która podzieliła mieszkańców.

Firma WOMAK milczy w tej sprawie jak zaklęta żaba. Na swojej stronie internetowej pisze:

http://lubin.miasta.pl/content/view/11152/1/

dariusz.gesty - Czw Gru 30, 2010 16:06

No to będzie pięknie jak to wybudują ! Ekstra

Pozdrawiam


========
Moje hobby to antyki

NEVIL - Pią Gru 31, 2010 11:58

Powiat nie wykupi rynku

30.12.2010. Radio Elka

Pomysł wykupienia przez powiat udziałów w spółce Galeria Rynek spalił na panewce. Jeszcze niedawno były Zarząd Powiatu zapowiadał, że zabieg ten pozwoli odzyskać lubiński rynek. Tymczasem okazuje się, że pomysł ten naruszałby ustawę o samorządzie powiatowym.

Pod koniec sierpnia radni powiatowi przegłosowali uchwałę, w której zobowiązali zarząd powiatu do zbadania sytuacji prawnej i finansowej spółki Galeria Rynek oraz sprawdzenia, czy jest możliwość odkupienia udziałów od niemieckiego udziałowca, firmy WOMAK Beta, która w lubińskim rynku planowała wybudować galerię handlową.

Dawny zarząd powiatu przystąpił do rozmów, ale okazało się, że druga strona jest w trudnej sytuacji i nie może podjąć żadnych decyzji. - Ale być może dalsze rozmowy, czy to z LSI, czy z WOMAK Beta dałyby taki rezultat, że udziałowcy zmieniliby swoją decyzję co do zagospodarowania rynku - tłumaczy Małgorzata Drygas-Majka, ówczesna starosta powiatu lubińskiego - natomiast żadnego podjęcia decyzji w tej sprawie nie mogło być, dlatego że tamta strona jest dzisiaj w dużej dezorganizacji i nie może podejmować decyzji.

Wszystko wskazuje na to, że obecne władze w starostwie nie będą kontynuować tego tematu. Ostateczną decyzję podejmie Zarząd Powiatu. - Po co to wszystko? Od samego początku było wiadomo, że to nie może się udać. Po pierwsze, było to niezgodne z prawem. Po drugie, nawet gdyby było to prawnie możliwe, no to skąd wziąć pieniądze? - pyta Tadeusz Kielan, obecny starosta lubiński.

Uchwała rady powiatu trafiła pod lupę wojewody, który prowadził z zarządem powiatu korespondencję w tej sprawie. Zakończono też postępowanie nadzorcze, z którego wynika, że nabycie przez Zarząd Powiatu udziałów w spółce byłoby istotnym naruszeniem ustawy o samorządzie powiatowym. Powiat nie może kupować udziałów ani przystępować do spółek, które nie prowadzą działalności o charakterze użyteczności publicznej.
(mon)

źródło : http://miedziowe.pl/content/view/46609/78/

mancini - Pią Gru 31, 2010 14:35

czyzby brygada RR dopiela swego i wybuduje ta galerie, czy ktos z brygady pojdzie po rozum do glowy i zrobi wszytsko aby rynek byl rynkiem :)
NEVIL - Sob Sty 01, 2011 01:16

mancini, Twoje obawy są przesadzone. Na pewno nie powstanie tam galeria na wzór np ,,Srebrnej Promenady", gdyż w fazie projektu rynkowej galerii zdążyło powstać wiele innych w naszym mieście, więc ta w Rynku byłaby bez szans i z tego inwestor zdaje sobie doskonale sprawę.
krzysztof_aa - Sob Sty 01, 2011 20:04

guzik tam powstanie, a nie galeria
MarDro - Nie Sty 02, 2011 03:46

krzysztof_aa napisał/a:
guzik tam powstanie, a nie galeria


Pożyjemy, zobaczymy...

mancini - Nie Sty 02, 2011 16:55

To ze inwestor zdaje sobie sprawę to jedna sprawa, tylko czy zdają sobie z tego sprawę nasi włodarze i za wszelka cenę będą chcieli zbudowania tej galerii ??

Bo tak ma być, tak RR i jego brygada postanowiła i jakiś tam powiat nie będzie im mówił czy zabraniał czegokolwiek budować ?? Przecież trzeba pokazać kto rządzi. Liczę, że w końcu pójdą po rozum do głowy i zrobią rynek :)

NEVIL - Pią Sty 14, 2011 12:23

Dziura w Rynku tak szybko nie zniknie... :!:

======================================================

Skarga oddalona
14.01.2011. Radio Elka
Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę spółki Galeria Rynek na decyzję wojewody. Spółka może odwołać się od wyroku. Wygląda na to, że sprawa budowy galerii w lubińskim rynku nie zakończy się tak szybko.

Przypomnijmy, że spółka zwróciła się do starostwa o zawieszenie postępowania na pewien czas, aby mogła przygotować dokumentację. Starostwo nie wyraziło zgody, a wojewoda utrzymał w mocy decyzję powiatu.
Sprawa trafiła do Sądu Administracyjnego, który wczoraj oddalił skargę.
- Stroną skarżącą była Galeria Rynek, która miała zastrzeżenia pod adresem decyzji wojewody, próbowała ją obalić i liczyła na aprobatę sądu, jednak sąd uznał, że zarzuty spółki są nieuprawnione, niezasadne i podzielił stanowisko wojewody - wyjaśnia Mirosława Rozbicka-Ostrowska, rzecznik prasowy Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.
Rzeczniczka dodaje, że sąd administracyjny nie ogranicza się tylko do zarzutów przedstawionych w skardze, ale ma obowiązek badać sprawę całościowo, a więc kontrola dokumentów była bardzo szeroka.

Spółka Galeria Rynek ma siedem dni na złożenie wniosku o pisemne uzasadnienie wyroku, a później miesiąc na złożenie skargi kasacyjnej do sądu drugiej instancji.
Nowe władze LSI liczyły, że jeszcze w tym roku otrzymają zgodę na budowę galerii w rynku i rozpoczną prace przygotowawcze. Jakie plany ma drugi inwestor spółka WOMAK Beta nie wiadomo, bo nie udało nam się skontaktować z nikim, kto może udzielić informacji w tej sprawie.
(mon)
źródło : http://miedziowe.pl/content/view/46874/78/

tomi - Pon Sty 17, 2011 22:45

czyli jednak będą wyburzać...

*********

Prezydent Robert Raczyński zapewnił, że miasto dalej będzie wspierać zabytki i podzielił się swoimi planami odnośnie przebudowy rynku - tak by odsłonić kościół Matki Boskiej Częstochowskiej: - To jest nasza duma, która jest niestety zakryta. W ciągu najbliższych trzech lat chcemy zburzyć budynki, które zasłaniają kościół. Chcemy go wyeksponować i utworzyć duży plac.

źródło: http://miedziowe.pl//content/view/46883/78/

leszek - Sro Sty 19, 2011 14:16
Temat postu: no i tak doprzodu
komuna buduje a ci teraz odsłaniają a za jakis 20 lat jeszcze raz budują. to po prostu tylko PO POLSKU.
tomi - Sro Sty 19, 2011 20:33

nawet w teleekspresie pokazali Lubin, w kontekście wyburzenia punktowców.
http://tvp.info/teleexpre...11-1700/3704124
będą przesiedlać do nowo wybudowanego budynku lub wypłacać odszkodowania - tak twierdzi rzecznik Maj.

leszek - Pią Sty 21, 2011 18:31
Temat postu: ale jakie odszkodowanie?
bedą traktować ludzi indywidualne czy jak w czasach PRL? bo wolność w lubinie ma dziwne znaczenie.
AndrzejF - Pią Sty 21, 2011 21:15

A ciekawe w jaki sposób Prezydent Robert Raczyński zamierza wysiedlić tych właścicieli mieszkań którzy nie chcą się wyprowadzić z tych budynków.
Poza tym czy na pewno chodzi o odsłonięcie zabytkowego kościoła a nie o przygotowanie terenu pod parkingi dla Galerii Rynek.

daydream - Pon Sty 24, 2011 16:51

Cytat z planu miejscowego obejmującego wspomniany wyżej teren pomiędzy kościołem a samym Rynkiem:
Cytat:
"1)na terenach 2.M/U, 2.U, 5.U należy dążyć do likwidacji zabudowy punktowej;
2)na terenie 2.U zaleca się wykreowanie placu z odbudowaną pierzeją północno-zachodnią i południowo-wschodnią."[/i]

Na rysunku widać, że ma być zabudowany cały obszar. Czyli odsłonięcie na chwilę, a następnie zabudowanie polegające na jeszcze większym zasłonięciu kościoła.
A jakie ma być przeznaczenie tego terenu? Takie:
Cytat:
"Dla terenu oznaczonego na rysunku planu symbolem 2.U ustala się następujące przeznaczenie:
1) podstawowe:
a)administracja,
b)handel detaliczny,
c)gastronomia,
d)obsługa firm,
e)służba zdrowia,
f)turystyka,
g)finanse,
h)mieszkania;
i)zabudowa mieszkaniowa z usługami;"

MarDro - Wto Sty 25, 2011 16:30

daydream napisał/a:
Na rysunku widać, że ma być zabudowany cały obszar. Czyli odsłonięcie na chwilę, a następnie zabudowanie polegające na jeszcze większym zasłonięciu kościoła.


Na rysunku wcale tego nie widać (po prostu źle czytasz rysunek i jego legendę).
"Obszar zabudowy usługowej" - to nie oznacza wcale "budynki usługowe".

Plac, na którym znajdują się np. kramy z kwiatami to też obszar zabudowy usługowej.

Z resztą - na tym samym rysunku zobacz jak są oznaczone "tereny zielone" za Cuprum Areną.
Też twoim zdaniem będą zabudowane?

Rysunek to nie wszystko!



Zgodnie z opisem zalecane jest zabudowanie powstałego placu z dwóch stron (ale akurat nie od strony kościoła) pierzeją - czyli na obrzeżach tego placu mają, a raczej mogą być budynki, a nie w środku.

elektryk - Wto Sty 25, 2011 20:40

W temacie wyburzeń punktowców zapraszam do tematu TUTAJ
daydream - Sro Sty 26, 2011 13:31

Z planu miejscowego (z części pisemnej i rysunku) wynika, że cały plac pomiędzy kościołem a Rynkiem, wyłączając ciągi piesze i jezdne, ma być zabudowany i to na wysokość co najmniej 10 metrów.
MarDro - Sro Sty 26, 2011 14:17

Proponuję przeniesc dyskusję do wątku wskazanego wyżej.

daydream napisał/a:
Z planu miejscowego (z części pisemnej i rysunku) wynika, że cały plac pomiędzy kościołem a Rynkiem, wyłączając ciągi piesze i jezdne, ma być zabudowany i to na wysokość co najmniej 10 metrów.


A w którym ty to miejscu wyczytałeś (to, że cały plac ma być zabudowany)?
Te wysokości dotyczą budynków w ewentualnej pierzei, na obrzeżach placu.

daydream - Sro Sty 26, 2011 14:52

Ewidentnie widać to z rysunku planu miejscowego. Teren cały jest zaznaczony kolorem czerwonym, a jak wynika z legendy to jest "Teren zabudowy usługowej".
MarDro - Sro Sty 26, 2011 16:03

daydream napisał/a:
Ewidentnie widać to z rysunku planu miejscowego. Teren cały jest zaznaczony kolorem czerwonym, a jak wynika z legendy to jest "Teren zabudowy usługowej".


Ewidentnie to się nie znasz.

Popatrz na tereny zielone za Cuprum Areną. To też jest "teren zabudowy usługowej" a żadnych budynków tam nie ma i nie będzie.

Podpowiem ci - słowo "zabudowa" wcale nie musi oznaczać trwałych budynków.

I skończ już ten temat.

daydream - Sro Sty 26, 2011 16:09

Teren za Cuprum Areną jest terenem zabudowanym zgodnie z zapisami planu (20.U). Można tam zabudować nawet budynkami jednokondygnacyjnymi. Nie jest ustalona minimalna wysokość jak z terenem obok kościoła. Przypominam, że teren obok kościoła to co najmniej 10 metrów (maksymalnie 12 m). Dla terenu 20.U jest obowiązek zazielenienia obszarów niezabudowanych. Tak nie jest na obszarze obok kościoła (2.U). I fragment z zapisu planu miejscowego:
Dla terenu oznaczonego na rysunku planu symbolem 20.U ustala się następujące przeznaczenie:
1) podstawowe: stacja paliw.
1) uzupełniające:
a) parkingi,
b) ulice wewnętrzne i place manewrowe,
c) niezbędne sieci i urządzenia infrastruktury.
2. Na terenie, o którym mowa w ust. 1, obowiązują następujące ustalenia dotyczące kształtowania zabudowy: maksymalna wysokość nowo projektowanej zabudowy nie może być większa niż 1 kondygnacja.
3. Na terenie, o którym mowa w ust. 1, obowiązują następujące ustalenia dotyczące zagospodarowania terenu:
1) obowiązek zazielenienia terenów niezabudowanych;
2) obowiązek wydzielenia w obrębie własności miejsc postojowych dla samochodów użytkowników stałych i przebywających czasowo.

MarDro - Sro Sty 26, 2011 16:11

Zgodnie z mapką na którą się powołujesz i jej legendą jest to "teren zabudowy usługowej" - czyli dokładnie tak samo jak ten w rynku.

I co? Cały jest zabudowany?
Wszędzie tam gdzie jest zaznaczony na czerwono?


Więcej nie zamierzam na ten temat dyskutować, bo się ośmieszasz.


A tak swoją drogą... 20.U stacja benzynowa i chyba blaszak, a nie "tereny zielone" (19.U)

daydream - Sro Sty 26, 2011 22:23

Zapisy, a nie mapka, są bardzoooooooooo różne dla obu obszarów (2.U i 20.U). Oba natomiast są przeznaczone do zabudowy usługowej. Ten obok kościoła ma mieć wysokości co najmniej 10 metrów, a ten koło galerii nie ma minimalnej wysokości i jest zabudowany głównie niezbędnymi sieciami i urządzeniami infrastruktury. Nie przewidziano tu ani służby zdrowia, ani handlu itd.
MarDro - Czw Sty 27, 2011 13:08

daydream napisał/a:
Zapisy, a nie mapka, są bardzoooooooooo różne dla obu obszarów


No są...
Tylko że jak ja powoływałem się na te zapisy - to ty twierdziłeś, że co innego wynika z mapki.
I w ten sposób sam się zaplątałeś.

daydream - Czw Sty 27, 2011 15:32

Co ma piernik do wiatraka. Oznaczenia na rysunku są identyczne (Tereny zabudowy usługowej), a zapisy są różne ale w zakresie szczegółów zabudowy usługowej. Na przykład co do wysokości budynków. Na obszarze 20.U (obok galerii) maksymalnie jedna kondygnacja, a na obszarze 2.U (obok kościoła) minimalnie 2 kondygnacje, a maksymalnie 3.
NEVIL - Pon Kwi 04, 2011 17:13

Co dalej z rynkiem?


04.04.2011. Radio Elka

Sprawa lubińskiego rynku od dawna wywołuje gorące emocje wśród mieszkańców. Po likwidacji Lubińskiej Spółki Inwestycyjnej, prawie połowa udziałów w spółce Galeria Rynek przejdzie na własność gminy miejskiej. Czy powstanie tam galeria handlowa?

Z informacji, jakie udało nam się uzyskać, wiadomo, że miasto będzie się wycofywać ze spółki Galeria Rynek, a na pewno z jej komercyjnej działalności.
Jak tłumaczy Andrzej Pudełko, naczelnik wydziału oświaty, kultury i nadzoru właścicielskiego w Urzędzie Miejskim, miasto poprzez swój udział w spółce chciało mieć kontrolę nad tym, co powstanie w rynku, nie tylko sprzedać grunt, ale też uczestniczyć w fazie tworzenia. W tej chwili Urząd Miejski czeka na decyzję, czy WOMAK chce kontynuować ten projekt.
- Trzeba pamiętać, że jak zaczynaliśmy z nimi rozmowy, to nie było galerii Cuprum Arena. Oni sobie zdają sprawę, że to zmieniło sytuację rynkową. Wiem, że prowadzą badania, na ile uda im się skomercjalizować tę część sklepowo-usługową oraz czy iść w kierunku zmniejszenia i zmiany tego projektu - mówi Andrzej Pudełko.
Wybudowanie galerii, to jedna rzecz, ale trzeba jeszcze sprzedać te powierzchnie i je utrzymać. Na początku kwietnia przedstawiciele miasta mają się spotkać z niemieckim inwestorem, firmą WOMAK, która posiada 51 udziałów w spółce Galeria Rynek i porozmawiać o przyszłości tej części Lubina.
(mon)
źródło : http://miedziowe.pl/content/view/48591/78/

NEVIL - Czw Kwi 07, 2011 18:56

Dziury nie ma, jest problem


07.04.2011. Radio Elka

Prokuratura Okręgowa w Legnicy wszczęła śledztwo w sprawie zasypania dziury w lubińskim rynku. Badane są dwa wątki: czy uporządkowanie terenu odbyło się na szkodę interesu publicznego oraz sprawa właściwej reprezentacji przy podpisywaniu umowy.

Postępowanie rozpoczęło się 11 marca br. w sprawie przekroczenia uprawnień przez przedstawicieli Gminy Miejskiej Lubin, w związku z zapłatą prawie 170 tysięcy zł za prace porządkowe w rynku.
Jak się okazało, 17 maja 2010 roku pomiędzy Gminą Miejską Lubin a właścicielem terenu, spółką Galeria Rynek, została zawarta umowa użyczenia tego gruntu Gminie Miejskiej Lubin. Po przejęciu terenu Gmina Miejska Lubin zleciła firmie, która wygrała przetarg na prace remontowe dla gminy, uporządkowanie terenu w rynku Lubina poprzez zasypanie wykopu. Firma wystawiła gminie fakturę na kwotę 168.216,91 złotych - mówi Liliana Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy:
- Śledztwo wyjaśni, czy uczyniono to w sposób prawidłowy, czy taka powinna być kolej rzeczy, ponieważ zostały wydatkowane pieniądze gminy tak naprawdę na uporządkowanie terenu należącego do spółki prawa handlowego. Musimy ustalić, czy nastąpiło przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę interesu publicznego czy też nie.

Jeśli chodzi o podpisanie umowy, to ze strony miasta podpisał ją sekretarz Lech Dłubała, natomiast ze strony spółki Galeria Rynek występował wiceprezes zarządu Artur Dubiński. - Badamy wątek właściwej reprezentacji przy zawarciu tej umowy, a zatem czy rzeczywiście ona mogła być podpisana tylko wyłącznie przez te dwie osoby, czy tez powinna być podpisana jeszcze np. ze strony gminy przez skarbnika, a ze strony spółki Galeria Rynek przez inną osobę z zarządu tejże spółki - tłumaczy Liliana Łukasiewicz.

Okoliczności popełnienia ewentualnego przestępstwa na szkodę Gminy Miejskiej Lubin ujawnili funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.
(mon)
źródło : http://miedziowe.pl/content/view/48695/78/

GregPepe - Pią Maj 27, 2011 19:54

Mam kilka pytań odnośnie spólki Galeria Lubin i braku wyjaśnień ze strony prezydenta po jej likwidacji. Może ktoś coś wie w temacie:

1) Czy Artur Dubiński jest dalej wiceprezesem w spółce Galeria Rynek?
2) Czy część udziałów w tej spółce należała do LSI?
3) Jeżeli tak to co sie stało z nimi po likwidacji spółki? Pan Maj powiedzial że jedynym istotnym majątkiem LSI były plany hali sportowej więc wynikało by z tego że udziałów w Galerii Rynek już tam nie było.

MarDro - Nie Maj 29, 2011 12:04

GregPepe napisał/a:
Mam kilka pytań odnośnie spólki Galeria Lubin i braku wyjaśnień ze strony prezydenta po jej likwidacji. Może ktoś coś wie w temacie:


Spółka Galeria Rynek nie została wcale zlikwidowana.

GregPepe napisał/a:
1) Czy Artur Dubiński jest dalej wiceprezesem w spółce Galeria Rynek?

http://www.krs-online.com...krs-220585.html

GregPepe napisał/a:
2) Czy część udziałów w tej spółce należała do LSI?


Tak

GregPepe napisał/a:
3) Jeżeli tak to co sie stało z nimi po likwidacji spółki? Pan Maj powiedzial że jedynym istotnym majątkiem LSI były plany hali sportowej więc wynikało by z tego że udziałów w Galerii Rynek już tam nie było.


Jedynym istotnym - to znaczy był to jedyny majątek, w przypadku którego można by coś wyjaśniać jeśli chodzi o jego likwidację.

Udziały w spółce Galeria Rynek przeszły w procesie likwidacji automatycznie na Gminę Miejską Lubin. Nie było innej możliwości na tym etapie.

daydream - Pon Maj 30, 2011 15:35

To skąd ta bojaźń przed publicznym tego wyjaśnieniem?
MarDro - Wto Maj 31, 2011 20:07

daydream napisał/a:
To skąd ta bojaźń przed publicznym tego wyjaśnieniem?


A ty się zawsze tłumaczysz z czegoś, z czego nie musisz?

To rada miejska nie chce sprawozdania - bo generalnie mówiąc mają w d*** Olszowiaka.

daydream - Wto Maj 31, 2011 23:43

MarDro napisał/a:
daydream napisał/a:
To skąd ta bojaźń przed publicznym tego wyjaśnieniem?


A ty się zawsze tłumaczysz z czegoś, z czego nie musisz?

To rada miejska nie chce sprawozdania - bo generalnie mówiąc mają w d*** Olszowiaka.

??????
W pracy regularnie się muszę tłumaczyć z tego, jak gospodaruję mieniem zakładowym. Nawet mi nie przechodzi przez głowę nie robić tego, mimo że bardzo często mi się tego nie chce. Nawet jak się zastanowię, to żaden regulamin o tym nie mówi, ale to nie moje mienie i szefowie chcą wiedzieć co się z nim dzieje. To dosyć oczywiste.

MarDro - Sro Cze 01, 2011 08:05

daydream napisał/a:
W pracy regularnie się muszę tłumaczyć z tego, jak gospodaruję mieniem zakładowym. Nawet mi nie przechodzi przez głowę nie robić tego, mimo że bardzo często mi się tego nie chce. Nawet jak się zastanowię, to żaden regulamin o tym nie mówi, ale to nie moje mienie i szefowie chcą wiedzieć co się z nim dzieje. To dosyć oczywiste.


A od kiedy to Olszowiak jest przełożonym Raczyńskiego?

Porównując to do sytuacji opisanej przez ciebie - to jest mniej więcej tak, jakbym przyszedł do twojego szefa z żądaniem raportu na temat twojej pracy.
Chyba byście mnie obaj śmiechem zabili...

I tak się stało właśnie w przypadku Olszowiaka...

daydream - Nie Cze 05, 2011 21:46

Cytat:
A od kiedy to Olszowiak jest przełożonym Raczyńskiego?

A co ma Olszowiak do wiatraka? Ustawa o samorządzie gminnym mówi:
W realizacji zadań własnych gminy wójt podlega wyłącznie radzie gminy. Art. 29a ust. 3
Mam przekonanie co raz większe, że coś chcą ukryć. Po prostu boją się i tyle.

MarDro - Pon Cze 06, 2011 10:32

daydream napisał/a:
A co ma Olszowiak do wiatraka? Ustawa o samorządzie gminnym mówi:
W realizacji zadań własnych gminy wójt podlega wyłącznie radzie gminy. Art. 29a ust. 3


No ale przecież Rada Miasta nie chce żadnych sprawozdań w tej sprawie (olali kompletnie Olszowiaka).
Więc wszystko zgodnie z prawem. Dlaczego prezydent miałby składać jakieś raporty, których składać nie musi (bo ich od niego nie wymagają)?

A co ma Olszowiak do wiatraka? A no właśnie nic - a sam udaje że jest inaczej.
Bicie piany i tyle...

NEVIL - Czw Cze 09, 2011 22:03



Sześć lat temu z wielką pompą Artur Dubiński burzył blaszak. Do dziś nie ma nic w zamian (© Fot. piotr kanikowski)

===================================================================================

Lubin: Wielki wykop w Rynku kończy 6 lat

Lubińska dziura jest jedyna, wyjątkowa i niepowtarzalna - mówi satyryk, muzyk Krzysztof Skiba, z którym rozmawialiśmy o niechlubnym symbolu miasta. - Dziurze tej powinno się założyć stronę internetową, trzeba ją zgłaszać do konkursów. Niech lubińska dziura wystąpi w programie "X-Factor". Według mnie mogłaby śmiało konkurować z Gienkiem Loską.




Miło się pośmiać, jednak lubińska rzeczywistość nie jest taka wesoła. Mimo że mieszkańców wielokrotnie pytano o to, co chcą mieć w Rynku, ogłaszano konkursy na zagospodarowanie tego terenu, porównywano koncepcje, nikt nie wspomniał, że marzy o tym, by w sercu miasta powstała wielka dziura. Najczęstsze propozycje lubinian to fontanna, ławeczki, zielony skwer, gdzie można usiąść i odpocząć, a także kawiarenki. Niestety, plany władz miasta, a także niemieckiego inwestora - firmy Womak Beta - przewidywały w tym miejscu budowę galerii handlowej ze szkła i aluminium.

Mieszkańcy Rynku grzmieli, że nie chcą takiego molocha za oknami. Tym bardziej że w pobliżu mają już dużą galerię handlową. Pytają więc: "Po co następna?".
Mijały lata. Liczba pism, decyzji, odwołań i wyroków sądowych rosła. Miasto chciało budować galerię, ale powiat miał zastrzeżenia. Kiedy osiągnięto porozumienie w jednej sprawie, pojawiały się następne problemy. Summa summarum, po sześciu latach nic się nie zmieniło.
No, może tylko to, że dziura została wyrównana, a drzewa, które do tej pory zdążyły wyrosnąć na placu, wycięto.

W ubiegłym roku rada miejska podjęła uchwałę o likwidacji Lubińskiej Spółki Inwestycyjnej, partnera biznesowego Womak Beta. Miasto wraz z projektem galerii przejęło również mniejszościowe udziały w spółce. Jak się okazuje, pomysł postawienia dużej bryły w Rynku nadal jest aktualny.

- Inwestor niedługo będzie miał walne zgromadzenie akcjonariuszy, na którym zapadną decyzje, kiedy i w jaki sposób prowadzona będzie inwestycja w lubińskim Rynku - mówi Krzysztof Maj, rzecznik prasowy prezydenta Lubina. - Będzie to centrum handlowe, z naciskiem na kawiarnie i punkty gastronomiczne na dolnej kondygnacji.

Mieszkańców już nuży temat dziury, ale cierpliwie powtarzają, czego chcą w Rynku.
- Jako emerytka chciałabym, aby w Rynku była jakaś kawiarnia. Przywykłam do dziury, ale gdyby tu była zamiast niej fontanna, byłoby milej - mówi Zofia Mostkowska z Lubina.

Młodzi lubinianie mają dosyć takiego widoku.
- Nie mogę patrzeć na tę dziurę - mówi uczeń technikum Michał Stępień. - Na szczęście wylatuję do Anglii i nie będę jej oglądał.
- Rynek musi jakoś wyglądać, nie jak nasz. To taki wstyd - dodaje Fabian Szymański, student. - Tyle lat minęło. Trudno już liczyć, że nasze władze coś z tym zrobią.

Kilka tygodni temu opinię publiczną obiegła informacja, że gospodarz miasta chce dopilnować ukończenia ostatecznego projektu galerii i jest gotowy odsprzedać udziały, jakie ma w spółce Galeria Rynek. W praktyce może to oznaczać, że miasto straci kontrolę nad terenem, który przejdzie w całości w ręce niemieckiego inwestora.


- Spółka LSI, która 7 lat temu mówiłao potężnej inwestycji w Rynku, nie istnieje - mówi Krzysztof Olszowiak, opozycyjny radny z klubu Porozumienie Samorządowe. - Dziura jest już męcząca, zarówno dla nas, jak i dla mieszkańców. Pan prezydent nie ma kompletnie żadnego pomysłu na ten teren. Od pół roku ma pełnię władzy, zarówno w mieście, jak i w powiecie, więc nie ma mu kto przeszkadzać, ale temat, jak widać, umarł śmiercią naturalną - dodaje.
- Rynek powinien tętnić życiem, a tu widać tylko kupę kamieni - denerwuje się Augustyna Szczygielska.

Jednak nie wszystko stracone. Szpetne pole chwastów można dobrze wykorzystać. Jak? Pomysł podsuwa niezawodny lider grupy Big Cyc.
- Niech dziura będzie gwiazdą, lubińską celebrytką - proponuje Krzysztof Skiba. - Powinna być na bankietach, brylować w towarzystwie, pokazywać, jaka jest wspaniała, może nawet zagrać w reprezentacji na Euro 2012. Nie każde miasto ma okazję pochwalić się taką piękną dziurą, a Lubin ma to wyjątkowe szczęście. Po tylu latach na miejscu prezydenta zawnioskowałbym o zmianę herbu Lubina. Niech dziura stanie się oficjalnym symbolem miasta...

źródło : http://lubin.naszemiasto....c57c1aaad,1,3,8

NEVIL - Czw Lip 07, 2011 17:04

Sklepów mięsnych i aptek, to u nas raczej nie brakuje... :-)
=========================================================

Komu przypadną udziały w Galerii Rynek?


07.07.2011. Radio Elka

Wraz z likwidacją LSi udziały w spółce Galeria Rynek trafiły do gminy miejskiej Lubin. Teraz miasto chce przekazać udziały jednej ze swoich spółek. Na razie nie wiadomo, której.

Już w kwietniu pisaliśmy o tym, że miasto będzie się wycofywać ze spółki Galeria Rynek, a na pewno z jej komercyjnej działalności. Udało nam się dotrzeć do informacji, z których wynika, że władze rozważają przeniesienie tych udziałów do jednej ze spółek miejskich. Tę informację potwierdza Krzysztof Maj, rzecznik prezydenta Lubina.
- Analizowane są statuty wszystkich spółek, sprawdzamy, do której najlepiej można te udziały wnieść, bo miasto nie powinno być udziałowcem spółki, która ma prowadzić działalność gospodarczą - powiedział Radiu Elka Krzysztof Maj - Czekamy również na interpretację podatkową z Urzędu Skarbowego, żeby nie było konieczności płacenia podatku VAT od wnoszenia aportem tych udziałów do którejś ze spółek miejskich.

Dla firmy WOMAK Beta, która posiada 51 proc. udziałów w spółce Galeria Rynek nie ma większego znaczenia, która spółka miejska przejmie pozostałe udziały, bo to nadal będzie gminny partner.
Udało nam się ustalić, że wrocławska firma, po dokonaniu analiz biznesowych, nie widzi sensu budowania drugiej galerii handlowej, dlatego zmieniły się trochę plany. W tym miejscu ma powstać quazigaleria, pasaż śródmiejski, który wpisze się w nową koncepcję całego rynku. Obiekt ma zmienić trochę swoją formę, na pewno nie będzie tam takich sklepów jak w galerii Cuprum Arena, raczej ma to być miejsce spotkań: restauracje, puby, piekarnia, sklep mięsny, apteka. To na razie wstępna koncepcja, która jest uzależniona od uzyskania pozwolenia na budowę.
(mon)
źródło : http://miedziowe.pl/content/view/50639/78/

NEVIL - Czw Lip 07, 2011 21:23

Punktowce zasłaniające kościół w Rynku mają zostać zburzone. To są koszty. Wybudowanie nowych domów dla grupy wysiedlonych mieszkańców, to też są koszty. Nasuwa się pytanie, po co to wszystko ? Zastanawiam się, do czego ma być nawiązana architektura obiektu, który ma powstać w miejsce zburzonego ,,blaszaka". Jeżeli do Baszty Głogowskiej i kościoła, to będzie się ,,gryzł" z tymi peerelowskimi blokami z obu przeciwnych sobie pierzejami Rynku. Po cóż zatem w to się pchać ? Albo wyburzyć z Rynku wszystkie bloki z PRL-u, albo dać sobie spokój z tym.. Tym bardziej , że miasta nie stać na takie fanaberie, zważywszy zaciągnięte kredyty i konieczność ich spłaty. Jak dla mnie, to ważniejszą sprawą jest budowana właśnie obwodnica. I też na kredyt. Hala sportowa, której lubinianie nie mogą sie doczekać od lat. Miała być rewitalizacja Parku Wrocławskiego. Czy będzie ? Miało być wykonane zadaszenie dla handlujacych wokół stadionu. Czy doczeka się realizacji ? A naszym radnym świta po głowie pomysł, aby wyburzyć w Rynku kilka kamienic, żeby odsłonić kościół. Radni ! Wam trzeba dobrego psychiatry ! !
MarDro - Pią Lip 08, 2011 10:46

NEVIL napisał/a:
Hala sportowa, której lubinianie nie mogą sie doczekać od lat. Miała być rewitalizacja Parku Wrocławskiego. Czy będzie ? Miało być wykonane zadaszenie dla handlujacych wokół stadionu. Czy doczeka się realizacji ?


Tak, a wszystko to w pół roku... :D

I tak wszystko to w tym czasie ruszyło o wiele bardziej do przodu niż przez całą ostatnią kadencję...

NEVIL - Pią Lip 08, 2011 13:35

Ja nie oczekuję cudów, tylko jasnej wypowiedzi prezydenta, że te przedwyborcze obietnice zostaną spełnione.
MarDro - Pon Lip 11, 2011 11:03

Pożyjemy, zobaczymy.

Za cztery lata będzie można rozliczać.

observer - Nie Sie 14, 2011 13:37

A Pan Prezydent ma swoich wyborców w głębokim poważaniu.
andros - Sro Sie 31, 2011 10:53

Najpiękniejszy rynek na Dolnym Śląsku - plebiscyt
http://lubin.naszemiasto....id.html?ocena=1

Wygrajmy to dla Lubina...
http://lubiniak.cba.pl/in...-to-dla-lubina/

NEVIL - Pon Wrz 05, 2011 11:47

Zapraszam do głosowania na najpiękniejszy Rynek w regionie. Głosujcie na Lubin. Dla jaj ! ! !
http://lubin.naszemiasto....c57c1aaad,1,3,8

NEVIL - Pon Wrz 05, 2011 20:51

Dziura w Rynku ma już 6 lat. Z tego co przeczytałem wiem, że nasz Urząd Miasta z tego blaszaka, który został rozebrany, miał 2 mln zł dochodu rocznie. Przez 6 lat daje to kwotę 12 mln , czyli tyle, ile miasto musiało by dołożyć do renowacji Parku Wrocławskiego, bo pozostałą część ogólnej wartości renowacji, czyli 5 mln zł, deklarował dołożyć Urząd Marszałkowski. Wiemy doskonale, że poprzednie Starostwo Powiadowe pod wodzą niechlubnej pamięci Małgorzaty Drygas-Majki czyniło wszystko, aby uprzykrzyć rządzenie miastem prezydentowi Raczyńskiemu. Wynajdowano mnóstwo powodów, żeby inwestycja nie ruszyła z miejsca, choćby brak miejsca na parking dla samochodów.
Pierwotne założenie zbudowania w naszym Rynku galerii handlowej mijało się z celem z chwilą wybudowania w bliskim sąsiedztwie galerii Cuprum Arena. I już wówczas należało pomyśleć nad zmianą zagospodarowania przestrzeni po wyburzonym blaszaku.
Obecnie, kiedy ugrupowanie Lubin2006 ma większość zwolenników w Starostwie Powiatowym i w Urzędzie Miasta, spodziewałem się szybszych działań w sprawie likwidacji dziury w Rynku. Niech to głosowanie na najpiękniejszy Rynek Dolnego Śląska, a być może i zwycięstwo w tym plebiscycie, będzie asumptem do podjęcia konkretnych decyzji.

MarDro - Wto Wrz 06, 2011 12:18

NEVIL napisał/a:
Dziura w Rynku ma już 6 lat. Z tego co przeczytałem wiem, że nasz Urząd Miasta z tego blaszaka, który został rozebrany, miał 2 mln zł dochodu rocznie. Przez 6 lat daje to kwotę 12 mln , czyli tyle, ile miasto musiało by dołożyć do renowacji Parku Wrocławskiego


Czysto teoretyczne wyliczenia, bo jak sam pisałeś - wtedy nie było Cuprum Areny.

NEVIL napisał/a:
Pierwotne założenie zbudowania w naszym Rynku galerii handlowej mijało się z celem z chwilą wybudowania w bliskim sąsiedztwie galerii Cuprum Arena.


To zależy.
Bliskość CA może być zaletą, jeśli taka galeria byłaby jej uzupełnieniem. CA to głównie butiki, a brakuje tam gastronomii (nie piszę tu o KFC :-) itp).
Moim zdaniem w rynku spokojnie prosperowały by porządne sklepy z winami i alkoholem, cukiernie, markowe herbaciarnie, czy nawet mięsny zamiast tego w Ratuszu.

Jeśli miałaby to być druga "Srebrna Promenada", to faktycznie trudno by jej było konkurować.

NEVIL napisał/a:
I już wówczas należało pomyśleć nad zmianą zagospodarowania przestrzeni po wyburzonym blaszaku.


Po pierwsze - w momencie gdy powstała CA - już po ptakach.
Miasto nie mogło się już wycofać.

Po drugie:
No ale zmianie na co?
Na plac i fontannę?
Z punktu widzenia dochodów - kompletny brak (a nawet koszty).
Z punktu widzenia estetyki miasta - wątpliwa (fontanna między blokami?)

Kamieniczki to tak naprawdę taka inna wersja galerii.


NEVIL napisał/a:
Obecnie, kiedy ugrupowanie Lubin2006 ma większość zwolenników w Starostwie Powiatowym i w Urzędzie Miasta, spodziewałem się szybszych działań w sprawie likwidacji dziury w Rynku.


Tzn mają zmusić WOMAK do budowy?
Czy zerwać umowę spółki i sądzić się z WOMAK-iem o to kto przejmuje teren?

NEVIL - Sro Wrz 07, 2011 20:44

MarDro, co do tych 12 mln zł, to się z Tobą zgadzam, że to są wyliczenia teoretyczne. Ale po 6 latach od zburzenia tego kompleksu pawilonów handlowych, stały się jak najbardziej realistyczne. O kwotę 12 mln zł budżet naszego miasta zubożał. I to jest fakt nie zaprzeczalny.
Co zaś do charakteru zabudowy miejsca po zburzeniu, to tyle jest w tym temacie wypowiedzi forumowiczów, że głowa boli... ;-) Stanowczo jestem przeciwny pobudowania w tym miejscu kamieniczek, wzorowanych na stare, bo te, które juz zbudowano po przeciwnej stronie Ratusza, to tak ni przypiął, ni przyłatał do tych peerelowskich bloków wokół nich. Pasują do otoczenia, jak kwiatek do kożucha, albo jak złoty ząb w pysku świni. Co ja bym chciał widziec w tym miejscu ? Nie fontannę i nie ławeczki, bo te można uświadczyć 100 m od Rynku, w parku za kościołem. Chciałbym, aby to był obiekt niezbyt wysoki, parterowy, z zagospodarowanym dla usług podpiwniczeniem. Co do architetktury tego obiektu, to jest to pole do popisu dla projektantów. Budowla ta nie może być zgrzytem miedzy Basztą Głogowską, Ratuszem i sąsiadującymi blokami z peerelu. Dla architektów szerokie pole do popisu.
Co bym widział w tym nowo powstałym obiekcie ? Przede wszystkim kawiarnie, restauracje i drobny handel, czyli miejsce integrujące wszystkich lubinian. Mieszkańcy naszego miasta nie zasłużyli sobie, żeby stawali się pośmiewiskiem z powodu nie zagospodarowanego najważniejszego placu w mieście, jakim jest Rynek.
MarDro, co do ostatniego akapitu Twej wypowiedzi, to przyznaję Ci rację. Miasto, mając 49% udziałów nie może narzucić WOMAK-owi, co tam ma powstać. Może jedynie sugerować. Myślę jednak, że WOMAK też doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że budowa w tym miejscu galerii handlowej po powstaniu Cuprum Areny, nie ma najmniejszego sensu.

MarDro - Sro Wrz 07, 2011 21:44

NEVIL napisał/a:
Stanowczo jestem przeciwny pobudowania w tym miejscu kamieniczek, wzorowanych na stare, bo te, które juz zbudowano po przeciwnej stronie Ratusza, to tak ni przypiął, ni przyłatał do tych peerelowskich bloków wokół nich. Pasują do otoczenia, jak kwiatek do kożucha, albo jak złoty ząb w pysku świni. Co ja bym chciał widziec w tym miejscu ? Nie fontannę i nie ławeczki, bo te można uświadczyć 100 m od Rynku, w parku za kościołem. Chciałbym, aby to był obiekt niezbyt wysoki, parterowy, z zagospodarowanym dla usług podpiwniczeniem. Co do architetktury tego obiektu, to jest to pole do popisu dla projektantów. Budowla ta nie może być zgrzytem miedzy Basztą Głogowską, Ratuszem i sąsiadującymi blokami z peerelu. Dla architektów szerokie pole do popisu.

Co bym widział w tym nowo powstałym obiekcie ? Przede wszystkim kawiarnie, restauracje i drobny handel, czyli miejsce integrujące wszystkich lubinian. Mieszkańcy naszego miasta nie zasłużyli sobie, żeby stawali się pośmiewiskiem z powodu nie zagospodarowanego najważniejszego placu w mieście, jakim jest Rynek.


No i tu się zgadzam całkowicie.
Zarówno co do kamieniczek i placu z fontanną ( :-) ) , jak i tego co powinno tam powstać.
Gastronomia, kwiaciarnie, itp na pewno nie narzekały by na konkurencję ze strony Cuprum Areny.

Tylko z tego co słyszałem, to właśnie z tą podziemną kondygnacją był problem (na początku, zanim się przyczepili braku parkingów). Chyba że po zmianie układu sił już taki problem nie istnieje.

Mam nadzieję, że dopasują koncepcję do istniejących realiów.
Gdzieś mi się obiło o uszy, że sami przyznali, że pierwotny projekt będzie musiał być zmieniony - i w tym jest nadzieja na coś ciekawego.

NEVIL - Sro Wrz 07, 2011 21:59

W pierwotnej wersji mającej powstać galerii handlowej, w jej podziemiu miał znaleźć się parking dla 120 samochodów. Przeciwni temu byli mieszkańcy okolicznych bloków. Ja natomiast w podziemiu widziałbym winiarnie, kawiarnie i inne tego rodzaju przybytki.
MarDro - Czw Wrz 08, 2011 10:49

Tak się zastanawiam, czy miałby u nas szansę prosperować obiekt w stylu np krakowskiego CK Browaru
http://www.ckbrowar.krakow.pl

W jednym miejscu znajdować by się mógł:

- Browar (produkcja kilku rodzajów bardzo dobrego piwa na miejscu) - np w podziemiu
- Pub, w którym by to piwo było sprzedawane
- Night Club
- Restauracja
- Mały hotel - np na pierwszym piętrze
- Na parterze miejsca na inne drobne lokale.

Wiadomo, Lubin to nie Kraków (w Krakowie w CK Browarze ciężko znaleźć miejsce jeśli się wcześniej nie zarezerwowało).

Ale mamy przecież barbórki, więc automatycznie narzuca się klimat i wystrój takiego lokalu, a i poza "sezonem" lokal z hotelem mógłby prosperować jako miejsce na wesela i inne imprezy.
Amatorów prawdziwego piwa by na pewno nie zabrakło.



A tak swoją drogą...
http://miedziowe.pl/content/view/50639/78/

Cytat:
"Udało nam się ustalić, że wrocławska firma, po dokonaniu analiz biznesowych, nie widzi sensu budowania drugiej galerii handlowej, dlatego zmieniły się trochę plany. W tym miejscu ma powstać quazigaleria, pasaż śródmiejski, który wpisze się w nową koncepcję całego rynku. Obiekt ma zmienić trochę swoją formę, na pewno nie będzie tam takich sklepów jak w galerii Cuprum Arena, raczej ma to być miejsce spotkań: restauracje, puby, piekarnia, sklep mięsny, apteka. To na razie wstępna koncepcja, która jest uzależniona od uzyskania pozwolenia na budowę."

NEVIL - Sro Wrz 28, 2011 13:45

Spotkanie bez decyzji


28.09.2011. Radio Elka


Trwają rozmowy udziałowców spółki Galeria Rynek. Obie strony szukają pomysłów, jak zagospodarować teren, żeby pasaż, który ma powstać nie musiał konkurować z galerią Cuprum Arena i żeby przyciągnął mieszkańców. Na razie żadne wiążące decyzje nie zapadły.

Przedstawiciele firmy WOMAK z Wrocławia zapewniają, że chcą jak najszybciej wybudować obiekt i mają na ten cel środki finansowe. Grupa jest właścicielem kilku centrów handlowych w Polsce, ale w Lubinie myśli raczej o pasażu, który nie będzie typową galerią. Obiekt ma się wpisać w nowy plan rynku, która mógłby się stać miejscem chętnie odwiedzanym przez mieszkańców. Takie są wstępne założenia, rozmowy udziałowców nie przyniosły do tej pory zdecydowanych rozstrzygnięć, ostatnie rozmowy odbyły się w poniedziałek.
- Odbyło się spotkanie stron, które miało odpowiedzieć na pytanie, co dalej z inwestycją, są analizowane różne warianty. Inwestor próbuje rozeznać rynek i podejmie ostateczną decyzję, w którym kierunku pójdzie inwestycja - mówi Krzysztof Maj, rzecznik prezydenta Lubina.

Przypomnijmy, że w lipcu spółka WOMAK Beta odstąpiła część swoich udziałów spółce-córce RATIO. Po stronie miasta także szykują się zmiany, bo gmina Lubin cały czas analizuje, której ze spółek miejskich przekazać 49 proc. udziałów w Galerii Rynek.
(mon)
źródło : http://miedziowe.pl/content/view/52290/78/

andros - Czw Paź 27, 2011 14:09

Udziałowiec w likwidacji

Spółka WOMAK, która posiadała 51 proc. udziałów w spółce Galeria Rynek od lipca tego roku jest w likwidacji. W zeszłym miesiącu prezydent Lubina spotykał się z udziałowcami. O konkretnych decyzjach na razie cisza. Dziś kolejne spotkanie prezydenta z drugim udziałowcem.

Przypomnijmy, że w lipcu spółka WOMAK Beta odstąpiła część swoich udziałów spółce-córce RATIO. Mówiło się wtedy, że to normalne procedury, które mają przyspieszyć budowę galerii. Tymczasem okazuje się, że powody były inne.

- Firma WOMAK jest w likwidacji - przyznał Andrzej Pudełko, doradca prezydenta Raczyńskiego - Udziały te przejęła inna spółka z tej grupy kapitałowej - spółka RATIO i ona jest partnerem zagranicznym spółki Galeria Rynek.

Miasto nadal nie zdecydowało, której ze spółek miejskich powierzy 49 procent swoich udziałów. Wczoraj radni przegłosowali projekt uchwały, która upoważnia prezydenta m.in. do wycofywania udziałów ze spółek miejskich.

To, że nic się nie dzieje, jeśli chodzi o teren przy ratuszu, Andrzej Pudełko tłumaczy ogólną sytuacją na rynku handlowo-budowlanym. Być może dziś po spotkaniu prezydenta Raczyńskiego z Violettą Wojnowski, prezesem spółki Galeria Rynek, zapadną konkretne decyzje. (mon)
http://miedziowe.pl/content/view/53006/78/

NEVIL - Pon Lis 07, 2011 11:17

Będzie wspólny przetarg?

07.11.2011. Radio Elka

Kolejne pomysły na uporządkowanie lubińskiego rynku padły po spotkaniu prezydenta Roberta Raczyńskiego z prezesem spółki Galeria Rynek - Violettą Wojnowski. Strony rozważają możliwość wspólnego przetargu na zagospodarowanie rynku.

Spotkanie obu udziałowców odbyło się pod koniec października. Od dawna obie strony szukały rozwiązania, jak zagospodarować teren, żeby pasaż, który ma powstać nie musiał konkurować z galerią Cuprum Arena i żeby przyciągnął mieszkańców.
W końcu powstała koncepcja przeprowadzenia wspólnego przetargu na wyłonienie projektanta, który dokona nowej aranżacji rynku.
- Chcieliśmy, aby projekt zagospodarowania rynku w części realizowanej przez miasto był spójny z projektem obiektu handlowo-usługowego realizowanego przez spółkę - mówi Marzena Reutt, dyrektor gabinetu prezydenta Lubina - Obecnie trwają analizy prawne możliwości realizacji takiego przedsięwzięcia, czyli zorganizowania wspólnego przetargu, w którym spółka brałaby udział w kosztach, dotyczących ich części projektu.
Przypomnijmy, że spółka WOMAK, która posiadała 51 proc. udziałów w spółce Galeria Rynek od lipca jest w likwidacji. Jej udziały przejęła spółka RATIO, której prezesem jest także Violetta Wojnowski. 49 proc. udziałów w Galerii Rynek posiada gmina Lubin.
(mon)
źródło : http://miedziowe.pl/content/view/53237/78/

Tomasz - Czw Lis 17, 2011 12:06

NEVIL napisał/a:
MarDro,
......... Stanowczo jestem przeciwny pobudowania w tym miejscu kamieniczek, wzorowanych na stare, bo te, które juz zbudowano po przeciwnej stronie Ratusza, to tak ni przypiął, ni przyłatał do tych peerelowskich bloków wokół nich. Pasują do otoczenia, jak kwiatek do kożucha, albo jak złoty ząb w pysku świni. .......... Chciałbym, aby to był obiekt niezbyt wysoki, parterowy, z zagospodarowanym dla usług podpiwniczeniem. Co do architetktury tego obiektu, to jest to pole do popisu dla projektantów. Budowla ta nie może być zgrzytem miedzy Basztą Głogowską, Ratuszem i sąsiadującymi blokami z peerelu. Dla architektów szerokie pole do popisu.........


uwazam ze z blizej nieznanych mi powodow jestes uprzedzony do zabudowy pierzejowej w formie "kamieniczek"... podane argumenty uwazam za wyssane z palca... z jednej strony piszesz ze kamieniczki po prostu nie pasuja a z drugiej proponujesz parterowy budynek w otoczeniu zabytkow i blokow mieszkalnych... "popis dla projektantow" zenujace najpierw proponujesz sam taki "kociolek" architektoniczny a pozniej zwalasz cala odpowiedzilnosc na projektantow (nie zapominaj o inwestorach oni tnac koszty "upiekszaja" prace projektantow)
co do ozywienia rynku to niestety nie jest to tak proste jak tu wypisujecie to ze powstana tu obiekty o ktorych piszecie wcale nie jest rownoznaczne z pozniejszym ich funkcjonowaniem w tym miejscu... w tak malym zakresie o ktorym tu piszecie trudno mowic o jakimkolwiek centrotworczym charakterze rynku.... dzialania rewitalizujace rynek jako centrum miasta(niezaleznie od charakteru owego centrum) nie moga sie zaczynac i konczyc na wybudowaniu paru obiektow do tego ze sztucznym przeciez narzuceniem charakteru prowadzonych tu dzialalnosci gospodarczych... wiekszosc propozycji w takim swietle to zwykle fantazje na temat rynku...

NEVIL - Pią Lis 18, 2011 13:06

W pierwotnym zamiarze miałem nie odpowiadać na Twój wpis, gdyż nie uważam, że moja koncepcja zabudowy dziury w lubińskim Rynku jest jedyną i najbardziej słuszną. Gdy przejrzysz ten temat wstecz, to stwierdzisz, że uczestnicy tego forum poddali pod osąd wiele innych planów zabudowy. Dodam jedynie do tego co napisałem wcześniej, że według mojej, subiektywnej oceny, w miejscu dziury winien się znaleźć obiekt z tzw wysokim parterem, całkowicie podpiwniczony. W podziemiu nie byłoby tam miejsca dla garaży, co pierwotnie planowano, lecz dla kafejek, barów i restauracji. W części nadziemnej natomiast, chciałbym zobaczyć lokale usługowe typu fryzjer, kwiaciarnia, oraz drobny handel. No i powinno się tam znaleźć miejskie WC, które pierwotnie tam się mieściło.
Zadać trzeba sobie pytanie, jak ma wyglądać architektura tego obiektu, aby współgrał z otoczeniem. I tutaj jest cały pies pogrzebany... :-) W chwili obecnej nie sposób wybudować coś, żeby harmonizowało z otoczeniem. Alternatywą byłoby wyburzenie peerelowskich bloków, co nie wchodzi w rachubę, gdyż mamy kryzys. O ile ja dobrze pamiętam, to nasza ukochana Polska jest w kryzysie od roku 1945-go :-) . Były jaśniejsze momenty w czasie minionym za Gierka, ale to się odbywało za pożyczone pieniądze, więc do sukcesów tego zaliczyć nie możemy. Zatem najbardziej rozsądnym byłaby rewitalizacja tych peerelowskich pudełek mieszkalnych w sposób, który by je nieco ,,postarzył", czyli aby nabrały charakteru i klimatu z lat przedwojennych. Przyznaję, że jest to zadanie karkołomne i może z tego wyjść potworek, na którego nie będziemy w stanie spojrzeć, bez splunięcia na ziemię. A więc co ? Chyba to, żeby posiać trawkę, posadzić parę drzew i krzewów ( może być i fontanna) , ustawić kilka ławeczek oraz zamontować kamery, żeby menele miały się na baczności.... Ale z drugiej strony patrząc, to spółka WOMAK nie po to ma 51 % udziałów w tej inwestycji, żeby tam jakieś obiekty rekreacyjne stawiać. Oni chcą mieć zysk, a my chcemy pięknego Rynku. Zaistniał konflikt interesów. Jest z tego jakieś wyjście ?

daydream - Czw Lis 24, 2011 12:22
Temat postu: na eLubin
Ciekawy artykuł na ten temat na eLubin:
http://elubin.pl/wiadomosci,6727.html

Tomasz - Nie Lis 27, 2011 10:45

NEVIL napisał/a:
..... Dodam jedynie do tego co napisałem wcześniej, że według mojej, subiektywnej oceny, w miejscu dziury winien się znaleźć obiekt z tzw wysokim parterem, całkowicie podpiwniczony. W podziemiu nie byłoby tam miejsca dla garaży, co pierwotnie planowano, lecz dla kafejek, barów i restauracji. W części nadziemnej natomiast, chciałbym zobaczyć lokale usługowe typu fryzjer, kwiaciarnia, oraz drobny handel. No i powinno się tam znaleźć miejskie WC, które pierwotnie tam się mieściło.
Zadać trzeba sobie pytanie, jak ma wyglądać architektura tego obiektu, aby współgrał z otoczeniem. I tutaj jest cały pies pogrzebany... :-) ......


wysoki parter ???? a z jakich powodow wysoki parter ??? opisz ten pomysl i moze podaj przyklady ??? fatalny pomysl moim zdaniem... piszesz ze nie pasuje to do wielkiej plyty... ale co pasuje do tej plyty ??? inny blok... wybudujecie zatem inne bloki ??? i ok hehe skoro tego chcecie ??? zapewne w przyszlosci ludzie beda sie dziwic ze gdzies po srodku blokowiska jest ratusz i rynek...
moim zdaniem brak chceci odbudowy starowki lubinskiej to po prostu przez jej "wsiowosc" taka "malomiasteczkowosc" kiedys przez to polegla pod naporem blokowiska dzis nie chcecie jej odbudowy bo przeciez nie pasuje do stolicy polskiej miedzi taka wsiowa starowka....
ten zabudowany kwartal na waszej starowce jest tak krytykowany a przeciez z powodzeniem moglby znajdowac sie w Polkowicach !!! i choc tam jest takich sporo to jednak polkowicka starowka jest bardzo mila w odbiorze czego nie da sie powiedziec o lubinskiej... i taka mala prosba nie przyrownujcie nigdy Waszej starowki do glogowskiej to zupelnie nie ma sensu... przykladem dla Was powinny byc starowki podobnego formatu i wielkosci (chocby wspomniane Polkowice) podawanie przykladow z duzych starowek jest bezcelowe bo calkiem inne problemy je trapia...

daydream - Nie Lis 27, 2011 20:53
Temat postu: Problem
Wiele osób się rozpisuje nad tym jak ma wyglądać nasz lubiński Rynek. Co by tam widzieli, a czego nie. Niektórzy chcą galerię handlową, inni kafejki, a jeszcze inni plac (skwer) z ławeczkami. Na tym etapie to jałowe dyskusje. Prezydent miasta wespół ze swoimi podwładnymi doprowadził do tego, że kontrolę nad Rynkiem przejął obcy inwestor. Jeżeli chodzi o narodowość, to podobno niemiecki. Zrobi to, co będzie dla niego korzystne. Nie interesuje go przyszły wygląd Rynku naszego miasta. Może nawet tu się nie pojawić i tego co być może będzie wybudowane nie oglądać. Oddano władanie faktyczne nad Rynkiem w obce ręce i na dodatek za darmo. Toż to kpina.
tomi - Czw Lut 23, 2012 21:32

a to ci psikus......
http://lubinextra.pl/aktu...ff58b58c1ab9083
Cytat:
Starostwo ponownie odmówiło pozwolenia na budowę dla Galerii Rynek. Sprawa wraca jak bumerang. „Skończcie z ta wioską” mówił w 2005 roku Robert Raczyński, prezydent Lubina zapowiadając, że rynek zostanie ożywiony i odmieniony. Mija siódmy rok, a w rynku poza wyburzeniem „delikatesów” i corocznymi sianokosami nic się nie zmienia.


Cytat:
Nie dostali pozwolenia bo:
- inwestor zamiast 4 dostarczył 3 egzemplarze dokumentów;
- dostarczył kopie wadliwych dokumentów (Nie zostały nawet zaktualizowane! Do starostwa ponownie dostarczono wadliwy projekt z 2006 roku!);
- mimo nałożonego na inwestora obowiązku uzupełnienia dokumentów ten tego nie uczynił.


ciekawe kto teraz będzie winny i dlaczego media prezydenckie o tym milczą.... hmmm

NEVIL - Pią Sie 17, 2012 09:16

A jednak galeria w dziurze


17.08.2012. Radio Elka
Choć terminu jeszcze nie określono, to już wiadomo, że w słynnej dziurze w lubińskim rynku na pewno powstanie galeria handlowa. Dziury już namacalnie nie ma, ale plany związane z sercem Lubina są.


Zamierzenia właścicieli terenu mijają się jednak z oczekiwaniami mieszkańców miasta, którzy pytani o ich pomysł na rynek odpowiadają prawie zgodnie - chcą mieć miejsce odpoczynku i relaksu. - Tutaj przydałby się taki plac, na którym można sobie usiąść na ławeczce. Może jakaś fontanna, kwiaty i nic więcej nie jest tutaj potrzebne - mówi lubinianka. - Tutaj powinny być ławeczki i fontanna. Niech będzie jakoś tak przyjemnie na rynku. Tak, jak powinno być - odpowiada inna
młoda mieszkanka Lubina. - Myślę podobnie, jak moja koleżanka. Może jakaś fontanna, coś, co by wyglądało jak prawdziwy rynek, jak w każdym mieście, bo w sumie poza tym, co tutaj mamy, to na rynek nie wygląda - dodaje inny przechodzień.

Podobno w przyszłości teren niedawnej dziury ma wyglądać nieco inaczej. „Obiekt handlowo - usługowy o walorach estetyczno - użytkowych” - tak brzmi nazwa robocza inwestycji budowlanej zaplanowanej w lubińskim sercu miasta. - Na pewno nie będzie to galeria w takim kształcie, w jakim miała być pierwotnie 7- 8 lat temu wtedy, kiedy pojawił się inwestor, firma Womak, która jest większościowym udziałowcem spółki Galerii Rynek. Z uwagi na znane wszystkim fakty, czyli powstanie galerii Cuprum Areny, która jest olbrzymia i zmieniła rynek handlowy w mieście. Te powierzchnie, które zaplanowano, będą zmniejszone o 1/3 - informuje Ireneusz Kulczyński, wiceprezes spółki Galeria Rynek.

Nowy projekt roboczo nazywany jest „sukiennicami”, bo wygląd przyszłego obiektu ma przypominać stylem krakowskie sukiennice. Plany są, projekty się robią, a rynek nadal świeci pustkami. - Na dzień dzisiejszy, jako przedstawiciel miasta mogę wyrazić tylko ubolewanie, bo zapowiadałem w styczniu, że już w lutym projekt zostanie złożony. Z nieznanych mi przyczyn, leżących po stronie partnera wrocławskiego, firmy Ratio, do tej pory projektanci pracują nad dopieszczeniem projektu - mówi Ireneusz Kulczyński.

Lubinianie pytani o opinię na temat planów zagospodarowania rynku nie są zadowoleni. Opieszałość w realizacji inwestycji też nie wzbudza ich sympatii. Obecne opóźnienia w realizacji inwestycji wiążą się z przedawnieniami wszystkich wcześniejszych pozwoleń. Prawie wszystkie procedury musiały rozpoczynać się od nowa. Mieszkańcom Lubina nie pozostaje nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i czekać. Konkretna data rozpoczęcia prac nie jest znana. Do tematu jeszcze powrócimy. (mm)

http://miedziowe.pl/content/view/58672/78/

Saracen - Pią Lis 09, 2012 19:04

Trondheim, trzecie co do wielkości miasto w Norwegii posiada galerię handlową w rynku. Tak to mniej więcej wygląda od środka:


NEVIL - Pią Lis 23, 2012 12:34

Ten mariaż połączenia tradycji z nowoczesnością w rynku, Norwegom ,,nie wyszedł". Wygląda to paskudnie.
NEVIL - Nie Gru 02, 2012 18:50

Kolejny rok mija, a sprawa ,,dziury w Rynku" nadal pozostaje aktualna. Wprawdzie dziury po wykopaliskach już nie ma, została zasypana i posiano trawę, ale problem pozostaje. To wstyd, że przez tyle lat nie udało się nic zrobić. Gdyby ten zburzony blaszak nadal istniał, miastu by przybyło ileś tam milionów dochodów. W sytuacji obecnej, nie ma ani blaszaka, ani dochodów z tego terenu. Pytam: co dalej ?
andros - Nie Gru 02, 2012 18:56

Mnie się nie chce już nawet o tym gadać... :obled:
NEVIL - Nie Gru 02, 2012 19:52

andros, Ty to masz faktycznie problem większy, jak ja. Mieszkasz w sąsiedztwie tej ,,dziury", a ja na Jastrzębiej. Faktem jednak jest, że to jest problem dla wszystkich mieszkańców naszego miasta, a nie tylko nas. Ale czy prezydent coś z tego ,,kuma " ? Obwodnicę Południową nam wybudował, halę sportową buduje, ale zaciągnięte długi, w Twoim przypadku i moim, będą spłacały jeszcze nasze dzieci. Nie nastraja to optymistycznie. W przypadku Obwodnicy Południowej, Raczyński liczył na to, że Urząd Marszałkowski za jej budowę zwróci pieniądze do kasy miasta, bo miała być przedłużeniem drogi S-3. Tymczasem, droga S-3 ma biec inną trasą, pomijając naszą obwodnicę. Czy należy winić za to naszego prezydenta ? Nie wiem. Na pewno chłop chciał dobrze, ale plany się pokrzyżowały. A co do hali sportowej, to co tu wiele mówić. Mniejsze od Lubina miasta miały swoje hale do zawodów sportowych, a my musieliśmy, jak sierotka, korzystać z hali w szkole nr 14, która nie spełnia wymogów dla imprez masowych. Budowa nowej hali jest konieczna. Przecież nasze piłkarki ręczne na nią zasługują. Kibicujmy im więc i liczmy na to, że te długi miasto jakoś szczęśiwie spłaci.
andros - Pon Gru 03, 2012 08:46

NEVIL napisał/a:
andros, Ty to masz faktycznie problem większy, jak ja. Mieszkasz w sąsiedztwie tej ,,dziury", a ja na Jastrzębiej.


Autentyczny problem to ja miałem w przeszłości. Kiedyś moja żona i ja mocno angażowaliśmy się w sprawę Rynku/Galerii i... o mało nie przypłaciliśmy tego tragedią rodzinną... Dziś trzymam się więc od tego z daleka...

andros - Pon Gru 03, 2012 08:52

NEVIL napisał/a:
andros Przecież nasze piłkarki ręczne na nią zasługują. Kibicujmy im więc i liczmy na to, że te długi miasto jakoś szczęśiwie spłaci.


Czasami z ciekawości oglądam w TV fragmenty meczów „naszych” piłkarek ręcznych czy piłkarzy nożnych i... jakoś nie umiem się zachwycać prezentowanym przez nich poziomem. Niekiedy widowiska są może i emocjonujące, ale... ten poziom... Nie czepiam się, stwierdzam fakt.

Samo też pojęcie „nasi” ma dziś inne niż tradycyjne konotacje i jest trochę mylące. Kiedyś „nasi” bardziej znaczyło „wychowankowie naszych klubów, stali mieszkańcy naszego miasta”. Dziś np. kibice identyfikują się z zawodnikami - „kupionymi” przybyszami z innych miast, państw - wędrującymi za chlebem, którzy za kasę występują pod „naszym” szyldem/sztandarem, dostarczając emocji. Jutro ci sami zawodnicy reprezentują inny klub, kibiców... Dla mnie istotną miarą sukcesu miejscowej drużyny jest to, na ile te piłkarki ręczne czy piłkarze nożni są „nasi” w tym bardziej tradycyjnym znaczeniu - ilu w każdej z tych drużyn jest lubinian, wychowanków miejscowych klubów... Nie czepiam się, stwierdzam fakt.

NEVIL - Pon Gru 03, 2012 09:38

Z tym określeniem ,,nasi" nie sposób Ci odmówić racji. Myślę podobnie.
andros - Sro Mar 06, 2013 21:35

Rynek pod zabudowę? Lubinianie nie wierzą

06.03.2013. Radio Elka

Po wielu latach starań Starostwo Powiatowe wydało inwestorowi pozwolenie na budowę w sercu Lubina. Ostatecznie jednak wstępny plan budowlany zostanie zmodyfikowany. O tym, jak będzie wyglądał lubiński rynek po części zdecydują mieszkańcy. W miasto ruszyli ankieterzy, którzy zbadają opinię publiczną.

Przed laty w sercu miasta miała pojawić się galeria handlowa. Zatargi na płaszczyźnie samorządów lokalnych odsuwały budowę a lubiński rynek świecił najpierw dziurą a potem betonowymi pustkami. W tym czasie w mieście pojawiła się Galeria Cuprum Arena, którą trudno byłoby teraz przebić jakimkolwiek centrum handlowym.

- Na pewno odstąpimy od planu budowy tak ogromnej galerii, jaką firma miała zamiar wybudować siedem czy osiem lat temu. Z różnych przyczyn - przede wszystkim ekonomicznych, bo jak wiadomo kryzys jest i nie ma co tego ukrywać. W międzyczasie powstała piękna galeria Cuprum w odległości 200 metrów. W związku z tymte plany muszą być troszeczkę zmodyfikowane, ale właściciel niemiecki jest dalej zainteresowany budową. Ten prywatny kapitał jest zaangażowany w dość dużym stopniu - informuje Ireneusz Kulczyński, wiceprezes spółki Galeria Rynek.

Chcąc poznać opinię lubinian, większościowy właściciel inwestycji w Rynku zorganizował przeprowadzenie ankiet. Badaniu ma być poddanych 700 osób w wieku od 20 do 50 lat. Ankieterzy już podobno krążą ulicami miasta. - Zbierają opinię na temat tego, co mieszkańcy by tam widzieli. Takie zbiorcze opracowanie będzie przedstawione władzom spółki. Myślę, że stanie się to około 15 - 20 marca i wtedy da się to zebrać i przeanalizować. Robi to specjalistyczna firma za niemałe pieniądze, oczywiście pieniądze nie miejskie. Wykłada je nasz wspólnik i partner w interesach - dodaje wiceprezes Kulczyński.

Inwestycja budowlana lubińskiego rynku roboczo nazywana jest Sukiennicami. Zarząd spółki Galeria Rynek chce, by do serca miasta wróciło życie, a mieszkańcy chętnie się tam spotykali. I choć ankieterzy jeszcze nie wrócili, to główne założenie pozostaje bez zmian - w rynku ma toczyć się życie handlowe. Tymczasem lubinianom pomysł się nie podoba, a co ciekawe podchodzą do niego dość sceptycznie. - Nie wierzę, że coś tu ruszy. Tyle lat to leży odłogiem, że nie uwierzę dopóki nie zobaczę. A jakie byłoby moje życzenie? Na pewno nie następna galeria, bo w ogóle nie jest potrzebna. Niech to będzie jakieś ładne miejsce - ławeczki, może kamieniczki, może kawiarenka - sugerowała jedna z lubinianek. - Nie wiem co by tutaj można było zrobić - może park i jakieś ławeczki, plac zabaw dla dzieci - mówiła inna.

Plany dotyczą jednak centrum handlowego. Na pytanie jak duże miałoby ono być ma odpowiedzieć kolejny proces badań, który zaplanowano na lato tego roku. Spółka chce przeprowadzić tak zwaną prekomercjalizację. - Będzie to wstępne szukanie partnerów. Z tego, o czym rozmawiałem z prezesem naszej spółki, prezesem Szczepaniakiem, wynika, że już były prowadzone rozmowy z 2 - 3 partnerami, które zajmują się takimi badaniami profesjonalnie. Nie sztuką jest bowiem coś zbudować, ale trzeba to jeszcze zapełnić. Trzeba więc przekonać potencjalnych użytkowników, że warto tam zainwestować - tłumaczy Kulczyński.

W temacie lubińskiego rynku coś więc jednak drgnęło. Wyczekiwane przez lata pozwolenie na budowę wreszcie jest. Do wbicia pierwszej łopaty na terenie budowy daleka jeszcze droga. Są jednak szanse, że w tym roku dowiemy się chociaż co w przyszłości pojawi się w sercu Lubina. (mm)

Źródło: http://miedziowe.pl/content/view/61991/78/

NEVIL - Sro Kwi 03, 2013 17:29


Lubin: Ostatnia rocznica dziury?


Czy centrum Lubina przestanie straszyć? Władze spółki Galeria Rynek zapowiadają, że w tym roku ruszy budowa.




Czy ósma rocznica lubińskiej dziury w Rynku będzie ostatnią? To się okaże, choć przedstawiciele spółki Galeria Rynek zapowiadają, że na jesień budowa tzw. sukiennic powinna ruszyć.

Początkowe plany związane z inwestycją w sercu Lubina zakładały budowę szklano-aluminiowej galerii handlowej. Jednak po tylu latach i w dobie kryzysu inwestor musiał zmienić plany.
– Gdybyśmy pierwsi wybudowali w tym miejscu galerię handlową to właściciel Cuprum Areny zastanawiałby się, co ma postawić w miejscu swojej – powiedział nam Ireneusz Kulczyński, wiceprezes spółki Galeria Rynek. – Budynek będzie skromniejszy niż to wstępnie zakładano.
Inwestor otrzymał już pozwolenie na budowę. Z niego wynika, że w Rynku stanie budynek wysoki na trzy kondygnacje. Czwarta będzie pod ziemią.

Ireneusz Kulczyński zapowiada, że w projekcie uwzględnione zostaną uwagi mieszkańców, którzy przez ostatnie tygodnie odpowiadali na pytania ankieterów.

– Młodsi lubinianie na pewno chcą, by powstała tam dyskoteka, osoby starsze wolą miejsce do odpoczynku pełne zieleni – mówi Kulczyński. – Zapewniam, że powstanie tam coś, co z założenia będzie się kojarzyło z rynkiem. Potem zaczniemy wstępnie szukać oferentów zainteresowanych otwarciem lokali w lubińskim rynku – dodaje wiceprezes Kulczyński. – Pod koniec czerwca lub na początku lipca powinniśmy wiedzieć, jakie to firmy i jakiego charakteru działalność będzie w naszym obiekcie. Miejmy nadzieję, że w tym roku, już na jesień, ruszą pierwsze prace budowlane w centrum miasta.

źródło: http://lubin.naszemiasto....e874b0493,1,3,3

DeeS - Sro Cze 12, 2013 18:21

Jutro mija osiem lat od momentu rozpoczęcia rozbiórki pawilonu w lubińskim Rynku. Po prawie trzech tysiącach dni oczekiwania lubinianie w końcu się doczekali: 22 czerwca ma się rozpocząć pierwszy etap budowy Galerii Rynek.

Wiecej: http://www.e-legnickie.pl...a-galerii-rynek

NEVIL - Sro Cze 12, 2013 19:11

DeeS,dzięki za pozytywne wieści w temacie... :-)
andros - Wto Cze 18, 2013 10:27

Dziura znika z Rynku

Lubiński rynek w końcu ożyje. Jak udało nam się ustalić, jeszcze pod koniec tego miesiąca ruszą tam pierwsze prace budowlane.

Na początku przyszłego tygodnia do Lubina przyjadą władze firmy Womak, by spotkać się z prezydentem Robertem Raczyńskim i omówić szczegóły inwestycji. – Wtedy będziemy mogli zdradzić więcej szczegółów odnośnie prac w rynku – zapewnia Ireneusz Kulczyński, wiceprezes spółki Galeria Rynek.

Zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców, którzy wyrazili swoje zdanie w ankietach, dziurę w rynku zastąpi galeria. – Ale z nastawieniem na miejsce spotkań. Z licznymi barami i restauracjami. Będą też sklepy, ale niewiele, bo jedną galerię handlową już mamy. I to w pobliżu – zaznacza wiceprezes Kulczyński.

Pierwsze prace ziemne mają ruszyć pod koniec czerwca.
***
Pierwsze komentarze

18 czerwca 2013 godz. 10:16 - AAaaa... że co?
Zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców ... dziurę w rynku zastąpi galeria.
"Zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców, którzy wyrazili swoje zdanie w ankietach, dziurę w rynku zastąpi galeria." - Mariolu co TY piszesz? Nie wierzę aby mieszkańcy Lubina wyrazili wolę wybudowania TAM galerii handlowej. Nie wierzę. Jak mieszkaniec Lubina proszę o opublikowanie wyników ANKIETY!

18 czerwca 2013 godz. 10:12 - lubinianin z krwi i kosci
skandal

Wszedzie moze byc normalnie tylko u nas nie.nie mozna postawic podobnuch kamieniczek jak po drugiej stronie ratusza???to samo z miejscem na bielanach, parkow dookola duzo wiec tez mozna byloby tam wybudowac kamieniczki laweczki fontanny...galeria w sercu miasta masakra!

18 czerwca 2013 godz. 10:10 - raczek
galeria na wniosek mieszkańców?

galeria na wniosek mieszkańców? No juz wiekszej bzdury nie mozna było wymyslic! Z kim by sie nie rozmawialo, kazdy by chcial deptak, fontanny, kawiarenki itp. Galerie chce prywatny wlasciciel i my i UM ma guzik do gadania, ale w art. pieknie pokazano jak to władza dla mieszkańców zgodnie z jakąs pseudo ankietą wybudują nam kolejną galerie, której projekt ma się nijak do architektury rynku! Brzydka jednolita bryła. Inni maja ryneczki z klimatem a u nas co...?

18 czerwca 2013 godz. 10:06 - BlackBaron
heh

Ankieta ? Lepsze byłoby referendum...Lubin, miasto stacji benzynowych, kościołów i galerii....

Źródło: http://www.lubin.pl/aktua...ka_z_rynku.html

NEVIL - Czw Cze 27, 2013 11:16


Historyczna chwila. Dziura znika


Lubiński rynek w końcu ożyje! Jak udało nam się ustalić, jeszcze dziś lub jutro wjedzie tam ciężki sprzęt, a tym samym ruszą pierwsze prace ziemne. I rozpocznie się tak długo oczekiwana budowa.

Na początku tygodnia do Lubina przyjechało kierownictwo spółki Galeria Rynek, by spotkać się z prezydentem Robertem Raczyńskim i omówić szczegóły inwestycji. – Spotkanie mamy za sobą, wydano już dziennik budowy, a więc inwestycja rusza – zapewnia Ireneusz Kulczyński, wiceprezes spółki Galeria Rynek.

Zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców, którzy wyrazili swoje zdanie w ankietach, dziurę w rynku zastąpi galeria. – Z roboczą nazwą sukiennice. Z nastawieniem na miejsce spotkań i wydarzeń kulturalnych. Z licznymi barami i restauracjami. Będą też sklepy, ale niewiele, bo jedną galerię handlową już mamy. I to w pobliżu – zaznacza wiceprezes Kulczyński.

Według wstępnych planów, sukiennice mają być gotowe pod koniec 2014 roku, a najpóźniej na początku 2015 roku. Wybuduje je firma z Wrocławia, która ma już doświadczenie w tego typu inwestycjach. Ostatnio postawiła m.in. galerię handlową w Rzeszowie.

źródło: http://www.lubin.pl/aktua...iura_znika.html

NEVIL - Czw Sie 01, 2013 16:44

Po sianokosach czas na dodatkowe ogrodzenie


01.08.2013. Radio Elka

Po czerwcowych sianokosach na lubińskim rynku znów coś drgnęło. Tym razem wynajęta ekipa dosztukowała blaszane ogrodzenie wokół gołego i już porośniętego trawą placu, bo jak usłyszeliśmy od jednego z pracowników - teren musi być dobrze odgrodzony przed rozpoczęciem pierwszych prac. Tyle tylko, że wciąż niewiadomo, kiedy rozpocznie się budowa galerii, roboczo zwanej "Sukiennicami".

Osiem lat minęło od wyburzenia socrealistycznego pawilonu handlowego w sercu Lubina. Od tamtego czasu w rynku nie dzieje się nic, a ulubione niegdyś miejsce spacerowiczów niechlubnie zostało ochrzczone "lubińską dziurą". Aktualnym planem zagospodarowania tego terenu jest budowa centrum o roboczej nazwie "Lubińskie sukiennice", w której mają być kawiarnie, restauracje i sklepy.

Półtora miesiąca temu cały pusty plac skoszono i posprzątano, ale budowy nie rozpoczęto. Trwa zdążyła na nowo urosnąć, a dzisiaj stare ogrodzenie z siatki przysłonięto blaszanym. Czy to oznacza, że w końcu coś w rynku drgnie? - Mam nadzieję, że zgodnie z obietnicami ruszy do przodu ta inwestycja. Nikt przecież nie odłożył tego na półkę, cały czas trwały przygotowania.
Nowe ogrodzenie pustego placu w centrum Lubina. Ostatnio prowadzone były badania, czy faktycznie funkcja handlowa ma być wiodąca czy bardziej ma to być miejsce spotkań, wystaw, fontann. Rozpoczynają się prace polegające na badaniu gruntu, przygotowaniu się do inwestycji. Kiedy przyjdzie czas na pokazanie wizualizacji, to my to pokażemy. Władze spółki jeszcze dopracowują z architektami ostateczny wygląd całego obiektu - mówił nam w połowie czerwca mecenas Ireneusz Kulczyński, wiceprezes Galerii Rynek. Szczegóły na temat samego projektu i harmonogramu budowy "Sukiennic" mają być znane do końca wakacji. (tom)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/64481/78/

NEVIL - Sro Paź 30, 2013 18:53

Może mi ktoś odpowie , co się dalej dzieje z naszą słynną ,,dziurą w Rynku". Jak powyżej donoszono, coś się miało w temacie ruszyć. Czy się ruszyło? Nie wiem, bo mieszkam na Przylesiu i nie miałem tam potrzeby zachodzić od pół roku, bo wszystko co potrzebuję, mam na swoim osiedlu. Lokalne portale też w tym temacie milczą. Napiszcie.
NEVIL - Pon Gru 23, 2013 16:00

Kolejni prezesi będą umierali, a dziura w Rynku nadal pozostanie dziurą... :-)
=====================

Reutt kandydatką na stanowisko w Galerii Rynek


23.12.2013. Radio Elka

Marzena Reutt, szefowa gabinetu prezydenta Lubina, prawdopodobnie zostanie nową wiceprezes spółki Galerii Rynek, która odpowiada za budowę centrum handlowego w samym centrum miasta. Na tym stanowisku zastąpi zmarłego miesiąc temu mecenasa Ireneusza Kulczyńskiego.

Kandydaturę Marzeny Reutt zaproponował jeden z udziałowców - RegionalneTowarzystwo Budownictwa Społecznego, spółka w pełni kontrolowana przez miasto, która ma 49. procent udziałów w Galerii Rynek. Właścicielem 51. procent akcji tej spółki jest natomiast firma Womak. Oficjalne zatwierdzenie nowej wiceprezes nastąpi na najbliższym walnym zebraniu spółki. (tom)

źródło:

http://miedziowe.pl/content/view/66829/78/

NEVIL - Pon Sty 13, 2014 13:23

Projekt nowej Galerii Rynek w Lubinie